e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Villa Rossa - Katowice - Opinie ...  (Przeczytany 7890 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline icek

  • nowicjusz
Czy ktoś może organizował wesele w restauracji Villa Rossa w Katowicach Piotrowicach/Kostuchnie ?? Będę wdzięczny za opinie, wskazanie mocnych i słabych stron.  Czy jest to miejsce godne polecenia ?

rybkawiedenka

  • Gość
Wesela tam nie robiłam ale impreze na 300 os tak więc jakieś porównanie mam....

nie wiem jak to jest podczas wesel ale oni chyba zostawiają salę do tańczenia na poziomie -1 a goście siedzą na parterze.....

Ogólnie ja lubięto miejsce, ale kontakt z właścicielka jest trudny.

Offline Ania i Paweł

  • użytkownik
Witam serdecznie,
my przymierzaliśmy się do tej restauracji przede wszystkim dlatego, że jest tam piękny ogród i ładny, oryginalny wystrój wnętrza, na plus zaliczam takżę ładnie podane dania,
złe wrażenie sprawiał osobnik (kierownik sali?) zajmujący się planowaniem wesela, był nie miły, wywyższał się, na nasze szczegółowe pytania o ułożenie stolików "nie miał siły odpowiadać", ale to nie on ostatecznie nas zniechęcił a dość dziwny rozkład gości jaki sie tam przyjmuje, otóż gości trzeba rozdzielić między dwie sale a państwo młodzi siedzą pomiędzy tymi salami, trochę to dziwne, tańczy się na dole, może na małe wesele takie 40 osobowe goście nie musieliby być rozdzielani, ale wtedy restauracja na dole jest otwarta (zamykają od 60 weselników)
Jeśli masz jeszcze jakieś pytania chętnie odpowiem bo o mały włos moje wesele by się tam nie odbywało więc jestem zorientowana:)

ps; sama sala moim zdaniem jeszcze dwa małe minusy: rzeźbę z tyłkiem na wierzchu, więc raczej babci i dziadka w pobliżu się nie posadzi, oraz kanapy na których siedzą niektórzy goście (wesele na kanapach?) ale wystrój poza tym jest tak piękny że i tak zrobilibyśmy tam wesele gdyby nie ten nieszczęsny podział gości:/

Offline Ania i Paweł

  • użytkownik
rybka nie ma racji w tej kwestii ;), sala znajdująca się w podziemiach (tzn sala klubowa) nie jest używana na weselach, tańczy się w tej głównej sali z której jest wyjście na ogród a stoły są tam na samej górze gdzie są te piękne dachowe okna:) jeśli wesele jest małe to wszytko odbywa się na samej górze a lokal jest otwarty.

rybkawiedenka

  • Gość
Mnie proponowano org wesela dla przyjaciół na 200 os, właśnie z ustawieniem - siedzimy na dórze i parterze, a tańce są na dole.

Offline anikaa Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 2.08.2008
Knajpa może i niezła, ale konieczność biegania między poziomami skutecznie nas zniechęciła. Podobnie jak w jeszcze jednym miejscu w Katowicach.

Offline icek

  • nowicjusz
Dziekuje serdecznie za wasze opinie.  W zasadzie wydawalo nam sie to tez dziwne - goscie rozsadzenie pomiedzy dwoma salami !!! tanczenie na parterze - dla starszych osob juz samo wejscie moze byc trudne. 

A czy ktos moze byl tam na weselu? Chodzi mi glownie i wystroj wnetrza, przystrojenie stolow i jakosc jedzenia.  No jeszcze tez mam pytanie co do obslugi (kelnerow) slyszalem ze nie za bardzo im sie chce podawac i trzeba ich ciagle poganiac. 

« Ostatnia zmiana: 9 maja 2008, 08:12 wysłana przez rybkawiedenka »

rybkawiedenka

  • Gość
Na weselu jak już pisałam nie, ale jedzenie mają pierwsza klasa. Zawsze.

Z kelnerami trzeba się zaprzyjaźnić, jeśli za barem stoi Paweł Niedźwiedź to wszystko jest ok, tylko trzeba z nim na spokojnie pogadać.

Offline Ania i Paweł

  • użytkownik
jedzonko jest dość dobre, (choć zdążają sie wpadki - np. twarda jak kamień kaczka, ale to jak wszędzie), kelnerzy też są różni, też jak wszędzie, na mnie złe wrażenie zrobił ten "kierownik sali" ale to już pisałam,

WESELE NA 3 POZIOMACH? no to by była totalna porażka... moim zdaniem,

z tego co wiem kierownik sali robi jakiś wystrój stołów, co do wnętrza to chyba nic nie robią, bo widziałam zdjęcia stamtąd i nie było jakiś szczególnych ozdób, ale trzeba przyznać ze ja nawet bym nie chciała zasłaniać wystroju restauracji bo co jak co ale jest bardzo ładny:)

Offline anikaa Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 2.08.2008
I te kanapy :) Co kto lubi :)

Offline Ania i Paweł

  • użytkownik
no właśnie jeszcze te nieszczęsne kanapy!!  ??? też nad tym ubolewaliśmy, poza wystrojem i ogrodem chyba nie ma już wielu plusów ta knajpa... (choć moim rodzicom wystrój wydał się zbyt "udziwniony" więc to też może być dla niektórych minus, jeśli się zaprasza cała rodzinkę w różnym wieku może się okazać że rzeźba z gołym tyłkiem nie znajduje zrozumienia  ;D  ;)

rybkawiedenka

  • Gość
U nas wesele było na kanapach.

Offline Ania i Paweł

  • użytkownik
jak napisała anikaa "co kto lubi"
... dla mnie kanapy są mało eleganckie, kojarzą się z luźną imprezą w domu lub klubie, a nie weselem, ale to moje osobiste odczucia, u mnie w domu zawsze duże uroczystości, święta, urodziny itp. odbywały się przy stole i każdy siedział na swoim krześle ;) stąd mi sie to pewnie wzięło :) ale tak naprawdę ślub i wesele mają być takie jak chcą Państwo Młodzi więc można i nawet na słoniu zrobić jeśli "ktoś to lubi" ;)

rybkawiedenka

  • Gość
Dokłądnie, dlatego u nas była impreza w knajpie zamiast wesela, żadnej rodziny tylko dj i przyjeciele i zabawa do rana z morzem alkoholu :)

Offline anikaa Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 2.08.2008
Tak, do takiej imprezy ta knajpa jest w sam raz :)

Offline Wurzel Mężczyzna

  • nowicjusz
  • data ślubu: 11.08.2008
dobre jedzenie polecam