e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: szwecja  (Przeczytany 2142 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
szwecja
7 kwietnia 2008, 22:27
mam pytane..

czy ktos sie orientuje  w zyciu, zarobkach ( tak mniej wiecej) oraz socjalu w szwecji??

głównie interesuje mnie

1) czy lata przepracowane wpolsce i staz pracy liczony przez zUS jest tam brany pod uwage jeśli chodzi o wyliczenia stazu pracy w szwecji

2) czego się spodziewac.. na co uważać???

3) ile godzin tygodniowo  i w jakich godzinach pracują stomatolodzy na kase chorych i gabinety prywatne??


Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: szwecja
7 kwietnia 2008, 23:01
Niestety o stomatologach Ci nie pomogę....wiem tylko o warunkach pracy lekarzy niestomatlogów...
I generlanie troche ogólnych informacji mogę Ci sprzedać - moja przyjaciółka wyjechała do Szwecji, pracuje tam już ok 9 miesięcy...

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Odp: szwecja
8 kwietnia 2008, 22:50
łykam każdą info ogólna.. typu - emerytura,  socjal dla zuzi, ile lat mam pracowc na emeryture, czy wliczaja też staż  z polski ( w moim przypadku 7 lat  pracy + 5 stuydiów+2 liceum).. zgodnie z tym co pisza - zostało mi  max 16lat orki...

i oczywiście lila.. ogólnie.. zycie w szwecji -  ile na  rodzine 2,5 osoby, koszty utrzymania..

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: szwecja
8 kwietnia 2008, 22:58
Monia jutro mamy spota w gabinecie na 18 - dam Ci namiary na kumpelę ze Szwecji...pracuje w szpitalu jako internista - wiecej Ci powie ode mnie.
O "socjal" nigdy jej nie pytałam...

Nie jest super różowo, bo podatki mogą zeżreć Ci 50% dochodów.
Pensje są sterowane odgórnie, czyli na danym stanoswisku z takimi a takimi kwalifikacjami dostaniesz tyle a tyle. Kobita zawsze około 30% mniej do chłopa na tym samym stanowisku.
Ale jako lekarz masz szanse na mieszaknie w dzielnicy gdzie zazwyczaj Polaka nie wpuszczą. Polscy robotnicy mieszkają tam w dzielnicach z Arabami ...średnie miejsca...ale Tobie to nie grozi.




Offline agatkaz Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 21.07.2007
Odp: szwecja
15 kwietnia 2008, 16:39
No naprawde, ale o dzielnicach gdzie Polakow nie wpuszczaja nie slyszalam a mieszkam tu juz 3 lata. Bez przesady. Niestety w zasilkach i Zusach sie nie orientuje. Jesli chcesz napisz na priva to sprobuje ci pomoc:)

Odp: szwecja
21 maja 2008, 22:44
A ja Ci Moniu powiem, ze moj M, ktory siedzial na transition w szwecji to to po prostu stwierdzil, ze my w polsce to mamy ere kamienia lupanego, glownie jesli chodzi o kulture pracy. Spokojnie, kulturalnie, rzetelnie, ale nic ponad norme, zadnego wyscigu szczurow, a przede wytskim ABSOLUTNIE BESTRESOWO!!!! Bo jak ich uczyli na szkoleniu przed transition, stres to najwiekszy wrog szweda ;)
TAM MUSI BYC CISZA I SPOKOJ. Oni nawet w pracy mowia prawie szeptem, telefony maja sciszone itp. taka kultura. Pracodawca dba na maxa i dla nich jest to naturalne, np bezplatne sniadania z wyborem mnostwa setrow, wedlin, kilka rodzajow pieczywa, owocow, herbat, miodow, marmolady itp. ZA DARMO!!!!!
fakt podatki wysokie, ale i pensje sa bardzo wysokie ich na wszystko stac.

A ja jak jezdzilam do szwecji, to moje spostrzezenia sa takie, ze tam zyje sie bradzo wolno, spokojnie, jak dla mnie REWELACJA, nikt sie nie spieszy, nikt sie nie denerwuje itp, kazdy grzeczny, jak sie zapytasz o cos to super mily, pomocny. bardzo duzo jest gejow, ale sie z tym nie afiszuja, tzn nie chodza za reke - natomiast w kawiarnach restauracjach, sklepach o wiele wiecej jest 2 facetow niz par mieszanych. Faceci przystojni ;) babki mniej ;)

No i ceny, moim zdaniem podobnie jak w Polsce I TO BARDZO!!!! kOSMETYKI TANSZE, isadora np w polsce kosztuje kolo 100 zl, ja kupilam w super luksusowym domu towarowym w centrum za jakies 36 zl. rzeczy do mieszkania ( aha mnostwo sklepow z wyposazeniem wnetrz, bajerow do lazienki, kuchni itp) tansze niz w Polsce, kupilam tam zreszta kilka rzeczy, np, kubelek ze stali nierdzewnej do lazienki za 30 zl, w Polsce musialambym zaplacic ponad 100, bo zalezalo mi na nietypowym, bardzo malym. I takie roznice ze wszytskim, ceny w ikei takie same lub tansze, ale tu roznice juz minimalne, taniej o jakies 2-3 zl, kupilam sobie obraczki do serwetek.
Bylam w Malmo. Klimat straszliwy, wieje masakrycznie i zimnica okrutna ;)