e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Teściowie  (Przeczytany 7208 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Piotrek

  • nowicjusz
Teściowie
3 czerwca 2005, 11:57
mam pytanie. Kiedy z teściami przechodzi się na Tato, Mamo? Czy to odbywa się automatycznie, czy oni muszą zaproponować??

p.s. już się trzęsę...to za tydzień.....

Pozdrawiam
Piotr

Offline Agnieszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.08.2005
Teściowie
3 czerwca 2005, 12:11
Z tego co się orientuję to następuje to automatycznie i
zależy jak kto woli. Można od razu po ślubie, po oczepinach :)

Powiem szczerze, że będzie mi bardzo trudno przestawić się
z Pani/Pan na Mamo, Tato...

Offline Piotrek

  • nowicjusz
Teściowie
3 czerwca 2005, 12:13
mi też.....a co gorsa u nas jest jescze inna sytuacja. mama narzeczonej nie zyje a tata poslubuil rok temu nowa zone i czujemy ze oni byy bardzo chcieli zeby do niej mowic mamo...a to adze nam nie przejdzie przez gardlo.....

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Teściowie
3 czerwca 2005, 12:35
Cytat: "Agnieszka"
Z tego co się orientuję to następuje to automatycznie


Też mi się tak wydaje! I myślę, że chyba prawie wszystkim jest ciężko mówić Mamo Tato! :roll:  Przynajmniej na początku!

Offline Magula

  • bywalec
Teściowie
3 czerwca 2005, 14:15
sama się nie obejrzysz jak bedziesz mówić :Mamo, Tato. także się nie martw !!!

Offline Magula

  • bywalec
Teściowie
3 czerwca 2005, 14:19
Przepraszam "sam" zamiast "sama"  :oops:

Offline bujolka

  • użytkownik
Teściowie
3 czerwca 2005, 15:18
ja mimo, że do ślubu jeszcze 4 miesiące już od jakiegoś czasu mówię do moich teściów mamo i tato. Mój M do moich rodziców tak samo. Nie powiem że było mi łatwo się przestawić ale teraz jest dobrze a moi "przybrani" rodzice bardzo się cieszą jak tak do nich mówię. :D

Offline Magda Sz.

  • entuzjasta
Teściowie
3 czerwca 2005, 19:42
U mnie na szczescie nie ma tego problemu. Z moimi tesciami jestem na "ty" tzn. mowie do nich po imieniu i szczerze powiem, nie wyobrazam sobie mowic inaczej, natomiast moj Roel do moich rodzicow zwraca sie bezosobowo :-) tzn.  do taty, bo z mama tak naprawde nie rozmawia tzn. porozumiewaja sie, ale slowkami :-) (on nie zna polskiego, a mama angielskiego i holenderskiego)

Offline Sophia

  • zapaleniec
Teściowie
3 czerwca 2005, 20:28
Ja bym wolała po imieniu, ale moja teściowa jest :?  konserwatywna. Z kolei moja mama zaproponowała R. już jakiś czas temu, zeby mówił do niej po prostu po imieniu, ale on się jakoś jeszcze waha.
w sumie to tak trochę na siłę człowiek musi zacząć mówić mamo do jakiejs bądż co bądż obcej kobiety. Zagranicą jest zdecydownie lepiej, tam prawie wszędzie mówi się po imieniu.

Offline g@ta

  • nowicjusz
Teściowie
4 czerwca 2005, 10:28
Mi też pewnie bedzie cieżko się przestawić i mówić mamo/tato. Co prawda do teściowej bedzie mi łatwiej bo to dobra kobiecinka ale teść  :evil:  aż nie chcę o tym myśleć i nie wiem jak mi "tato" przejdzie przez gardło tak mi już teraz życie umila  :evil:

Offline Sophia

  • zapaleniec
Teściowie
4 czerwca 2005, 19:48
:evil: ciężko będzie

Offline olimpx

  • użytkownik
Re: Teściowie
4 czerwca 2005, 20:12
Cytat: "Piotrek"
mam pytanie. Kiedy z teściami przechodzi się na Tato, Mamo? Czy to odbywa się automatycznie, czy oni muszą zaproponować??

p.s. już się trzęsę...to za tydzień.....

Pozdrawiam
Piotr


Hmn..mamy tę samą date slubu chyba ;-) będzie dobrze, myślę że to powinno wyniknąc samo z siebie ja na razie mówię do nich pan/pani ale potem mój narzeczonek zaproponuje żeby pozwolili mi mowic sobie na "TY", moja  mama już z nim na ten temat rozmawiała i on z moimi rodzicami jest na "TY".
 

Offline Sophia

  • zapaleniec
Teściowie
4 czerwca 2005, 22:54
cieszę się, ze nie tylko ja jedna mam ten problem. już sie bałam, ze i w tej dziedzinie okażę się odmieńcem. Nie mam ochoty mówić do obcej kobiety "mamo" .. tylko jak o tym przekonać subtelnie :twisted: moją teściową :?:  :?

Offline aniac

  • entuzjasta
Teściowie
5 czerwca 2005, 09:11
ja mimo, ze moi tesciowie sa obcokrajowcami, bede jednak starala sie mowic do niech "mama", "tata". Na poczatku pewnie nie bedzie mi latwo i minie duzo czasu zanim sie do tego przyzwyczaje, ale mimo wszytko nie pasuje mi do nich mowic na "ty" czy po imienu, teraz mowie bezosobowo.

M. do mojej mamy mowi "mama" a do taty po iminieu....zobaczymy jak to bedzie po slubie!

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
Teściowie
5 czerwca 2005, 21:22
Nie jest łatwo, to fakt, ale z czasem przychodzi. A co do mówienia na Ty, to akurat mnie się to nie podoba. To nie jest [polski zwyczaj, a ni nie jest to zgodne z moim wychowaniem. Ciężko mi mówić do osób starszych na TY, a co dopiero teściom. Ale to ja tak mam. Dla mnie to trochę też jakby brak szacunku. Bo właściwie mówisz do nich wówczas jak do koleżanki czy kolegi.... Dlatego ja mówie mamo i tato, chociaż przyznaję - nie było łatwo.
Natomiast jeszcze a propos tradycji - wychodząc za mąż miałam świadomość, że powiększam swoją rodzinę o nowego tatę i mamę. Więc tak do nich mówię.
Oczywiście nie uważam, że jeśli obie strony na to sie zgadzają to jest to coś złego - każdy robi tak, jak jemu wygodniej  :D

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Teściowie
5 czerwca 2005, 23:20
Asiek moim zdaniem masz rację! :)

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Teściowie
6 czerwca 2005, 21:40
Cytat: "asiek"
Nie jest łatwo, to fakt, ale z czasem przychodzi. A co do mówienia na Ty, to akurat mnie się to nie podoba. To nie jest [polski zwyczaj, a ni nie jest to zgodne z moim wychowaniem. Ciężko mi mówić do osób starszych na TY, a co dopiero teściom. Ale to ja tak mam. Dla mnie to trochę też jakby brak szacunku. Bo właściwie mówisz do nich wówczas jak do koleżanki czy kolegi.... Dlatego ja mówie mamo i tato, chociaż przyznaję - nie było łatwo.
Natomiast jeszcze a propos tradycji - wychodząc za mąż miałam świadomość, że powiększam swoją rodzinę o nowego tatę i mamę. Więc tak do nich mówię.
Oczywiście nie uważam, że jeśli obie strony na to sie zgadzają to jest to coś złego - każdy robi tak, jak jemu wygodniej  :D

 ja na razie jeszcze nic nie mówie, bo teściow mam daleko i nie widzialam ich od wesela.A mówienie na Ty do rodziców w niektórych domach jest norma(rówwnież w polskich). Kwestia wychowania i zasad obowiązujących w rodzinie. Niektórzy mają taki luźny stosunek do tego i sami tak chcą. ja tez  jeszcze nie potrafię powiedzieć mamo i tato do teściow

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Teściowie
6 czerwca 2005, 21:42
nie od razu musi to oznaczac braku szacunku. Sama zawsze do swoich mówiłam mamo i tato, ale znam ludzi którzy swoje dzieci wychowują na zasadzie "przyjaźni". I sami tak chcą... :lol:
ja jednak tez bym wolała,żeby moje dziecko mówiło do mnie:"mamo".A nie Mariola

Offline Sophia

  • zapaleniec
Teściowie
7 czerwca 2005, 16:54
własne dziecko tak, ale obce (zięć lub synowa) to już chyba niekoniecznie :twisted:

Offline olimpx

  • użytkownik
Teściowie
7 czerwca 2005, 19:11
A ja bedę miała chyba trochę inny problem na linii rodzice-rodzice. Po prostu jakos jedni z drugimi się chyba nie polubili i jest bardzo sztywna atmosfera. Mowią sobie na pan/pani i właściwie moja mama próbowała zagajać kilka razy rozmowę a tu...beton i zero kontynuacji tematu. Mam nadzieję że może na weselu sie rozkręcą i pękną te lody...


Offline Magula

  • bywalec
Teściowie
8 czerwca 2005, 13:26
Cytat: "olimpx"
A ja bedę miała chyba trochę inny problem na linii rodzice-rodzice. Po prostu jakos jedni z drugimi się chyba nie polubili i jest bardzo sztywna atmosfera. Mowią sobie na pan/pani i właściwie moja mama próbowała zagajać kilka razy rozmowę a tu...beton i zero kontynuacji tematu. Mam nadzieję że może na weselu sie rozkręcą i pękną te lody...


Z całego serca Ci życzę aby relacje pomiedzy rodzinami obu stron była miła, ciepła i serdeczna!  :)

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
Teściowie
8 czerwca 2005, 18:01
Cytat: "Mariolka"
nie od razu musi to oznaczac braku szacunku. Sama zawsze do swoich mówiłam mamo i tato, ale znam ludzi którzy swoje dzieci wychowują na zasadzie "przyjaźni". I sami tak chcą... :lol:
ja jednak tez bym wolała,żeby moje dziecko mówiło do mnie:"mamo".A nie Mariola

może nikoniecznie czuje się ten brak szacunku i może tak nie jest. Jednak jak napisałaś na końcu- wolisz aby Twoje dziecko mówiło do Ciebie  "mamo" o czymś świadczy. Ale oczywiście jak rodzicom się to podoba to ich sprawa- nie mnie ją oceniac absolutnie.

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
Teściowie
8 czerwca 2005, 18:03
Cytat: "olimpx"
A ja bedę miała chyba trochę inny problem na linii rodzice-rodzice. Po prostu jakos jedni z drugimi się chyba nie polubili i jest bardzo sztywna atmosfera. Mowią sobie na pan/pani i właściwie moja mama próbowała zagajać kilka razy rozmowę a tu...beton i zero kontynuacji tematu. Mam nadzieję że może na weselu sie rozkręcą i pękną te lody...


wszystko w swoim czasie! pamiętaj, że nie muszą spotykać się na kawkach i obiadkach po weselu. Najważniejsze, żeby podczas wesela zachowali się z twarzą (a tak będzie!!) a potem to juz naprawdę nie jest problem.

Offline agniechaaaa

  • nowicjusz
tesciowa
27 maja 2006, 11:20
zastanawiam sie jak ja za niecaly mniesiac bede sie zwracala do mojej tesciowej,nie wyobrazam sobie powiedziec do niej MAMO,nie przejdzie mi to przez gardlo

a Wy dziewczyny jak sie zwracacie do mam swoich mezow,albo jak macie zamiar sie zwracac????????

Offline atra_vet

  • użytkownik
Teściowie
27 maja 2006, 12:07
Wiesz też sie nad tym zastanawiam. Przyszła teściowa jest naprawde miłą osoba i bardzo ją lubię. Mimo wszystko tak odrazu mamo to dziwnie by brzmiało. To jest chyba kwestia przyzwyczajenia.

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
Teściowie
27 maja 2006, 12:09
Dziewczyny! Jest już taki temat na forum!

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Teściowie
27 maja 2006, 16:57
normalnie.. mamo i tato.. to samo przyjdzie..

już jest taki temat - "mamo tato do teściów"..

poczytaj sobie i zobacz co dziewczyny (i chłopaki) myślą na ten temat

Offline agniechaaaa

  • nowicjusz
Teściowie
29 maja 2006, 18:44
no wiem wiem,dopiero pozniej zauwazylam

Offline Gosia-oosta Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.06.2007
Teściowie
30 maja 2006, 13:35
ja nie moge znaleźć tego tematu, a z chęcią przeglądnęłabym..czy moge prosić o link :?:

Offline agniechaaaa

  • nowicjusz
Teściowie
30 maja 2006, 15:56
nie pomoge Ci bo ja nie wiem jak tam weszlam i to wyczytalam,jeszcze troche jestem tutaj zamotana.