e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: coś na poprawę humorku ;)  (Przeczytany 35001 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Aniutek83 Kobieta

  • maniak
coś na poprawę humorku ;)
11 sierpnia 2006, 10:35
a to mój
Zamaskowany facet wpada do banku spermy z bronią w rękach i mówi do pracujacej tam pielegniarki
- Otwieraj te pudełeczka i pij
- Na to wystraszona kobieta bierze  i wypija sperme z 3 pudełeczek
- na to facet zdejmuje maske - okazuje sie ze to jej mąż- i mówi NO I CO DA SIĘ, DA SIĘ?


Offline Maniarka

  • zapaleniec
coś na poprawę humorku ;)
19 września 2006, 11:03
Życie erotyczne po 60-ce i pózniej :mrgreen:

[/URL][/img]
[/URL][/img]
[/URL][/img]


pozdrowionka dla OLD

Offline aneta_81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.07.2006
coś na poprawę humorku ;)
26 września 2006, 10:34
a ja mam cos o teściowych :


Noc poślubna, na piętrze mąż dobiera się do żony, a na parterze teściowa czuwa
Żona krzyczy:
- Oj Antek zaraz zemdleję!
Z dołu teściowa:
- Nie bój się Antek od tego się nie mdleje!
Żona:
- Oj Antek zaraz umrę!
Teściowa:
- Nie bój się Antek od tego się nie umiera!
Żona:
- Oj Antek bo zaraz się zesram!
Teściowa:
- Folguj Antek to się może zdarzyć...

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:


Przyjechała teściowa:
- Otwieraj ty łobuzie, wiem że jesteś w domu, bo twoje adidasy stoją przed drzwiami!
- Niech się mama tak nie wymądrza, poszedłem w sandałach!



 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

Jak długo należy patrzeć na teściową jednym okiem?
-Tak długo aż się muszka ze szczerbinką zgra.  :lol:  :lol:  :lol:

no oczywiście to sa tylko kawaly prawda??   8)

Offline Maniarka

  • zapaleniec
coś na poprawę humorku ;)
13 października 2006, 08:52
:wink: Poniżej PRZEDSTAWIAM instrukcje obsługi Bankomatu
 :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:
Instrukcja nr 3363/2003                      
 
Jak korzystać z bankomatu
On:
1.   Podjechać.
2.   Włożyć kartę.
3.   Wprowadzić PIN.
4.   Wziąć pieniądze, kartę i kwitek.
5.   Oryginalny kwitek schować, a do saszetki włożyć uprzednio przygotowany do pokazania żonie.
6.   Odjechać.
7.   Kupić kwiaty kochance.
8.   Kupić kwiaty żonie.

Ona:

1.   Podjechać.
2.   Puścić sprzęgło.
3.   Zakląć na szarpnięcie.
4.   Wrzucić luz.
5.   Ustawić lusterko wsteczne na swoją twarzyczkę.
6.   Skrzywić się do lusterka.
7.   Poprawić makijaż.
8.   Uśmiechnąć się do lusterka.
9.   Wysiąść otworem drzwiowym.
10.   Zgasić silnik.
11.   Włożyć kluczyki do torebki.
12.   Wyjąć kluczyki z torebki i zamknąć drzwi.
13.   Dogonić samochód i zaciągnąć ręczny.
14.   Przejść dwie przecznice, bo koło bankomatu było miejsce tylko na dwie długości samochodu.
15.   Znaleźć kartę w torebce.
16.   Włożyć kartę do bankomatu.
17.   Wyjąć z bankomatu kartę telefoniczną i włożyć właściwą.
18.   Znaleźć w torebce karteczkę z zapisanym wcześniej PIN-em.
19.   Wprowadzić PIN.
20.   Postudiować instrukcję.
21.   Wcisnąć Cancel.
22.   Wprowadzić kod jeszcze raz, prawidłowo.
23.   Wcisnąć Cancel
24.   Znaleźć w torebce kartkę z PIN-em do używanej właśnie karty.
25.   Wprowadzić sumę do wypłacenia.
26.   Zmniejszyć sumę do maksymalnego pułapu.
27.   Zmniejszyć sumę do możliwości własnego konta.
28.   Wziąć pieniądze.
29.   Wrócić do samochodu.
30.   Znaleźć kluczyki.
31.   Poszarpać się z drzwiami.
32.   Znaleźć kluczyki do samochodu.
33.   Poprawić makijaż.
34.   Uruchomić silnik.
35.   Ruszyć.
36.   Przeprosić w myślach właściciela pojazdu stojącego z tyłu za porysowany zderzak.
37.   Przestawić wsteczne lusterko tak aby widać było samochód z tyłu.
38.   Wrzucić bieg i puścić sprzęgło.
39.   Uruchomić silnik i zmienić bieg z „3” na „1”.
40.   Ruszyć.
41.   Zatrzymać się.
42.   Cofnąć.
43.   Wyjść z samochodu.
44.   Wrócić do bankomatu i zabrać kartę z kwitkiem.
45.   Z powrotem do samochodu.
46.   Włożyć kartę do portfela.
47.   Włożyć kwitek do torebki.
48.   Zanotować na karteczce ile się wzięło i ile zostało.
49.   Zwolnić trochę miejsca w torebce, aby włożyć portfel do torebki.
50.   Poprawić makijaż.
51.   Wrzucić wsteczny bieg.
52.   Wrzucić jedynkę.
53.   Ruszyć.
54.   Przejechać 3km.
55.   Zwolnić ręczny.
56.   Domknąć drzwi.
57.   Podjechać pod perfumerię.
58.   Wydać wszystko.
59.   Żyć nie umierać.

Offline s.aga Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 16.10.2004
coś na poprawę humorku ;)
18 października 2006, 11:01
jeśli macie zły dziń, to wam napewno pomoże
http://100lat.pl/PoprawaNastroju/

mnie pomogło, nikt mi tak dawno nie słodził :)

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
coś na poprawę humorku ;)
18 października 2006, 15:53


a mi to poprawiło nastrój... dzieki Madzialena :)

Offline Kasia* Kobieta

  • Chuck Norris
coś na poprawę humorku ;)
18 października 2006, 16:03
dobre :) , ja też tak chce
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline Kasia-Wrocław Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 16.06.2007
coś na poprawę humorku ;)
19 października 2006, 11:05
Ło matko... tyle w zasadzie sztucznych komplementów, ale micha dziwnie nie przestaje się cieszyć... :)

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
coś na poprawę humorku ;)
27 października 2006, 23:26
Ciekawe co to za program ? terz taki chce :D

Bijace sie babcie :D
 http://www.joemonster.org/download.php?d_op=getit&lid=2803
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline s.aga Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 16.10.2004
coś na poprawę humorku ;)
2 listopada 2006, 15:01
Wynaleziono maszynę przenoszącą podczas porodu część bólu z matki na ojca. Jedna para postanowiła ją wykorzystać. Kobieta rodzi i krzyczy. Lekarz przekręcił pokrętłem i przeniósł 10% bólu na ojca. Patrzy - kobiecie ulżyło, ale ojciec dalej się uśmiecha. No to dał 40% bólu na ojca. Kobieta już prawie rozluźniona a ojciec dalej się uśmiecha. Zdziwiony lekarz dał 100% bólu na ojca. Kobieta zaczęła się uśmiechać, rozluźniła się już całkiem, zaś ojciec... dalej uśmiechnięty i zadowolony. Poród dalej przebiegał gładko. Po porodzie szczęśliwe małżeństwo wraca do domu. Patrzą, a przed domem leży martwy listonosz.

a.katarzyna

  • Gość
coś na poprawę humorku ;)
6 listopada 2006, 15:39
Gdybyś krzyczal przez 8 lat, 7 miesiecy i 6 dni wyprodukowalbyś wystarczająco energii do podgrzania 1 filizanki kawy.
Gdybyś puszczal bąki bez przerwy przez 6 lat i 9 miesiecy wyprodukowalbyś wystarczająco gazu równego energii bomby atomowej.
Ludzkie serce wytwarza wystarczające ciśnienie aby wystrzelic krew na odleglośc 20 metrów
Orgazm świni trwa 30 minut.
Karaluch zanim umrze moze zyc jeszcze przez 9 dni po odcieciu mu glowy
Uderzając glową w ściane zuzywasz 150 kcal na godzine
Pchla moze skoczyc na odleglośc 350 dlugości wlasnego ciala. To tak jakby czlowiek skoczyl na odleglośc boiska.
Sum ma ponad 27,000 kubeczków smakowych
Niektóre lwy kopulują 50 razy dziennie.
Motyle smakują jedzenie stopami.
Najsilniejszym mieśniem jest...jezyk.
Osoby praworeczne zyją przecietnie 9 lat dluzej niz osobyleworeczne.
Slonie są jedynymi zwierzetami, które nie potrafią skakac
Koci mocz świeci w podczerwieni.
Strusie oko jest wieksze niz strusi mózg
Rozgwiazdy nie mają mózgu.
Niedźwiedzie polarne są leworeczne.
Ludzie i delfiny są jedynymi stworzeniami, które uprawiają sex dla przyjemności.

Offline alex Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 3 WRZESIEŃ '05
coś na poprawę humorku ;)
8 listopada 2006, 11:29
nie tylko ludzie i delfiny uprawiaja sex dla przyjemności jeszcze szympansy bonobo i to w dodatku face-to-face

Offline aneta_81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.07.2006
coś na poprawę humorku ;)
8 listopada 2006, 14:53
Cytat: "a.katarzyna"
Osoby praworeczne zyją przecietnie 9 lat dluzej niz osobyleworeczne.

oj nie!!!!! moj maz jest leworeczny!

Offline Di Kobieta

  • Chuck Norris
coś na poprawę humorku ;)
9 listopada 2006, 11:40
Biatlonistka Małgorzata Ruchała:

"Na pewno po ślubie nie będę nosiła podwójnego nazwiska, bo mój
narzeczony nazywa się Piotr Bosko"

 :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
coś na poprawę humorku ;)
9 listopada 2006, 12:09
Cytat: "DjJeyDi"
Na pewno po ślubie nie będę nosiła podwójnego nazwiska, bo mój
narzeczony nazywa się Piotr Bosko"

 :|  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline Di Kobieta

  • Chuck Norris
coś na poprawę humorku ;)
9 listopada 2006, 12:15
Syn pyta ojca:
- Tato, co to jest POLITYKA?
Ojciec odpowiada:
- Zobacz, ja przynoszę pieniądze do domu, więc jestem KAPITALISTĄ, Twoja mama rządzi tymi pieniędzmi, więc jest RZĄDEM, dziadek uważa, żeby wszystko było na swoim miejscu, więc jest ZWIĄZKIEM ZAWODOWYM, nasz pokojówka jest KLASĄ ROBOTNICZĄ, a wszyscy mamy jeden cel, aby się Tobie lepiej wiodło! Ty jesteś LUDEM, a Twój młodszy brat, który leży jeszcze w pieluchach jest PRZYSZŁOŚCIĄ! Zrozumiałeś synku?
Chłopiec zastanawia się i mówi, że musi się z tym wszystkim jeszcze przespać. W nocy budzi chłopca płacz młodszego brata, który narobił w pieluchy i drze się wniebogłosy. A, że chłopiec nie wiedział co ma zrobić, poszedł do pokoju rodziców. W pokoju była tylko mama, ale spała tak mocno, że nie mógł jej dobudzić, więc poszedł do pokoju pokojówki, gdzie akurat zabawiał się z nią ojciec, a dziadek podglądał ich przez okno. Wszyscy byli tak sobą zajęci, że nie zauważyli, że chłopiec jest w pokoju. Malec postanowił więc, że pójdzie spać i o wszystkim zapomni. Rano ojciec pyta go:
- Synku, możesz mi powiedzieć własnymi słowami co to jest POLITYKA
- TAK! - odpowiada syn. - KAPITALIZM wykorzystuje KLASĘ ROBOTNICZĄ, ZWIĄZKI ZAWODOWE się temu przyglądają, podczas gdy RZĄD śpi, LUD jest całkowicie ignorowany, a PRZYSZŁOŚĆ leży w gównie! TO JEST POLITYKA!

Mam nadzieje ze nikogo nie urażę...

Offline zibi Mężczyzna

  • Administrator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31.07.1999
coś na poprawę humorku ;)
10 listopada 2006, 15:24
Karol i Hela spędzają powtórny miodowy miesiąc, na uczczenie 40-tej
rocznicy ślubu. Lecą sobie do Australii. Nagle głos pilota :
- Drodzy pasażerowie, silniki odmówiły posłuszeństwa. Możemy lądować
awaryjnie na wyspie przed nami, ale prawdopodobieństwo że ktoś nas
odnajdzie jest równe zeru. Dziękujemy za wyrozumiałość.
Karol drapie sie w głowę i mówi do Heli:
- Kochanie opłaciłaś rachunki za mieszkanie?
- Tak najmilszy, uregulowałam tuz przed wyjazdem.
- A za telefony ?
- Też zapłaciłam najdroższy.
Karol myśli, myśli, myśli...
- A ZUSy nasze popłaciłaś ?
- O Boże, kochanie na śmierć zapomniałam! Och dowalą nam karę!
Karol całuję ja tak jak nie całował od lat 30tu, śmieje się,
wrzeszczy jak wariat:
- Przeżyjemy! Znajdą nas! Te s********y znajdą nas, nawet na
 końcu swiata
Będzie nam Cię brakowało Maju....

Offline Di Kobieta

  • Chuck Norris
coś na poprawę humorku ;)
10 listopada 2006, 15:30
Bawią się kredki z ołówkami.
Po imprezce jedna kredka mówi do drugiej:
- Jestem w ciąży.
- Z którym?!?!?
- Chyba z tym bez gumki

Offline Jolka.22

  • nowicjusz
coś na poprawę humorku ;)
10 listopada 2006, 19:35
Cytat: "Maja"
Trochę mniej wesoło quote]



odjazdowe obrazki!!! no, nie zazdroszczę.. :lol:  :lol:  :lol:

Offline Jolka.22

  • nowicjusz
coś na poprawę humorku ;)
10 listopada 2006, 19:40
Cytat: "ela"
Na pewno po ślubie nie będę nosiła podwójnego nazwiska, bo mój
narzeczony nazywa się Piotr Bosko"

  No faktycznie, troszke nie teges  :twisted:
 Ale nie przejmuj sie, ja mam podwójne nazwisko i frajde sprawiało mi to tylko przez pół roku- od tego czasu same problemy..  :roll:  :roll:

Offline Di Kobieta

  • Chuck Norris
coś na poprawę humorku ;)
16 listopada 2006, 09:36
Matka z małą córką wybrała sie w odwiedziny do rodziny w Warszawie.
Matka próbowała zlapac taksówke, podczas gdy córka rozgladajac sie zauwazyla grupe wyzywajaco ubranych kobiet zgromadzonych na rogu ulicy.
W koncu matce udalo sie zatrzymac taksówke i ruszyly w droge. W pewnym momencie córka pyta:
- Mamusiu, na co czekaly te panie tam na rogu?
- Te panie czekaly na mezów, zeby je odwiezli do domu po pracy. - odpowiada matka.
Taksówkarz slyszac te wymiane zdan odwraca sie i mówi:
- Ach, niech pani bajek córce nie opowiada! To k*rwy sa i tyle...
Zapada chwila niezrecznego milczenia, przerwana przez kolejne pytanie
dziecka:
- Mamusiu, a czy te panie maja dzieci?
- Oczywiscie - odpowiada mama - a myslisz, ze skad sie biora warszawscy taksówkarze?

Oczywiście nie chciałam urazić nikogo z Warszawy - myśle ze spokojnie w miejsce Warszawa można wpisać kazde inne miasto :)

Offline gosiaczekk Kobieta

  • Chuck Norris
coś na poprawę humorku ;)
16 listopada 2006, 20:06
buhahaha dobre :)

Offline Jolka.22

  • nowicjusz
coś na poprawę humorku ;)
17 listopada 2006, 23:42
No to teraz mój dowcip:
Matka z córką wybieraja się w podróż pociągiem. W przedziale zajmują miejsca obok kaprala i jego szeregowego. Pociąg ruszył. Nagle wjechal do ciemnego tunelu i wtem rozległ sie cmok i "plask"- odgłos uderzenia w policzek. Cisza.
Matka myśli: " Oho, dobrze córkę wychowalam..."
Córka myśli: "No no, matka stara, ale nadal ma powodzenie...'
Kapral myśli: " Młody sobie używa, a ja obrywam po pysku..."
Szeregowy myśli: " Jeszcze kilka takich tuneli i w końcu się odegram kapraliwi za musztrę..."  :lol:  :lol:  :lol:

Offline Agula82 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 06.08.2011
coś na poprawę humorku ;)
29 grudnia 2006, 22:19
Przychodzi facet do pracy z obitą twarza, i koledzy z pracy zaczynają sie dopytywać co mu się stało.  
Po długich namowach wreszcie się przyznaje,że oberwał zmrozonym kurczakiem od żony.
"Jakto się stało że zona Cie udeżyła tym kurczakiem?" pytają koledzy
na co on odpowiada: "Widze że żona pochyla sie nad zamrażarką, wypina ponętnie pupcię, to niewiele myśląc złapałem Ja od tyłu, podrzuciłem spódnice do góry a wtedy ons przywaliła mi zmrożonym kurczakiem"
Na to kumple:"To co twoja żona nie lubi od tyłu?"
Na to on odpowiada:"Nie, no lubi, ale nie w Tesco..."

Offline gosiaczekk Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: coś na poprawę humorku ;)
21 czerwca 2009, 22:37
Geografia kobiety:

Pomiędzy 18 - 21 kobieta jest jak Afryka. Nie do końca odkryta, półdzika, epatująca naturalnym pięknem czarnego buszu położonego w uroczej delcie.
Pomiędzy 21 - 30 kobieta jest jak Ameryka. Dokładnie rozwinięta i otwarta na wymianę z innymi krajami, szczególnie tymi posiadającymi gotówkę lub dobre samochody.
Pomiędzy 30 - 35 kobieta jest jak Indie. Gorąca, wyluzowana, pewna swego niezaprzeczalnego piękna.
Pomiędzy 35 - 40 kobieta jest jak Francja. W połowie zrujnowana przez wojny, ciągle posiada wiele miejsc, które warto zobaczyć.
Pomiędzy 40 - 50 jest jak Jugosławia. Przegrała wojnę i ciągle ponosi konsekwencje błędów przeszłości. Potrzebuje gruntownej przebudowy.
Pomiędzy 50 - 60 jest jak Rosja. Rozległa, zimna, a jej surowy klimat trzyma wszelkich wędrowców z dala.
Pomiędzy 60 - 70 jest jak Mongolia. Z bogatą wędrowców pełną podbojów przeszłością, ale bez widoków na jutro.
Po 70 jest jak Afganistan. Każdy wie, gdzie to jest, ale nikt nie ma zamiaru tam jechać.

Geografia mężczyzny: Od 17 do 70 roku życia mężczyzna jest jak Irak. Rządzi nim h…
« Ostatnia zmiana: 31 lipca 2009, 19:49 wysłana przez Anjuschka »

Offline Wercia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 03.05.2003r
Odp: coś na poprawę humorku ;)
21 czerwca 2009, 22:55
Gosia normalnie padłąm jak przeczytałam o geografii :skacza:

Offline gosiaczekk Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: coś na poprawę humorku ;)
21 czerwca 2009, 23:05
hhhehe Wercia ja to samo :) dlatego musiałam to tu wkleić :)

Offline Wercia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 03.05.2003r
Odp: coś na poprawę humorku ;)
21 czerwca 2009, 23:09
Wysłałam to teściowej 8) ale byłą szczęśliwa ;D i powiedziałą że powysyła koleżankom :P

Offline gosiaczekk Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: coś na poprawę humorku ;)
21 czerwca 2009, 23:12
a ile tesciowa ma lat? hihiih