e-wesele.pl

różności => Pogaduchy => Wątek zaczęty przez: Mariolka w 16 maja 2008, 08:41

Tytuł: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 16 maja 2008, 08:41
Postanowiłam założyć wątek, w którym mogłybyśmy sobie pisać o kosmetykach, które uwielbiamy...Ktore szczerze polecamy.
Ja bardzo lubię tego rodzaje rzeczy i jestem otwarta na nowości wszelakie.możemy sobie pisać np. że odkryłysmy własnie jakiś super szampon, jakiś fajny krem albo maseczke...
I jakby mozna to poproszę zdjecie, bo ja jestem wzrokowcem i potem łatwiej mi znaleźć na półce w sklepie...
Czasem nawet nie mamy pojęcia o jakimś fajnym niedrogim kosmetyku, który w domowych warunkach moze zdziałać cuda.
Albo może ktoś znalazł jakiś fajny tusz do rzęs itp...
wiecie o co mi chodzi...?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Antalis w 16 maja 2008, 08:54
Wiemy wiemy :)
Ja kosmetykow ( zwlaszcza do makijazu ) uzywam znikome ilosci bo moja skora zle na to reaguje ale chce to zmienic wiec chetnie poczytam i wyprobuje.Ostatno sie pomalowalam i nawet mnie oczy nie szczypały :)
Sla mnie jedyna rewelacja ostatnimi czasu jest WaX intensywnie regenerujaca maseczka do wlosow sklonnych do lamania i wypadania - po 2 tygodniach duuza roznica - uzywalam co 2 dni.
(http://photos02.allegro.pl/photos/oryginal/350/39/52/350395265)
Jest to dowod na to ze tanie nei znaczy zle - probowalam juz wszystkiego od  Silici ( czy jak to tam sie odmieniowuje :P ) po Klorane Quinoral nic nie pomagalo.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 16 maja 2008, 09:01
pierwszy raz to na oczy widzę
a gdzie to Antalis kupujesz?
a jaka mniej wiecej cena?
a to jest do nakładania na włosy?Czy to są tabletki do łykania?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Antalis w 16 maja 2008, 09:12
To jest maseczka - naklada sie ja na umyte wlosy i trzyma od 15 minut ( najlepiej pod recznikiem albo siedzac w cieplej kapieli ). Potem sie splukuje.Wlosy sa super miekkie, latwo sie rozszesuja i fajnie ukladaja no i nie wypadaja. Maz przyniosl mi to z apteki. Koszt opakowania 250 g to ok 20 zł ( ja placilam 17.90 : )

Przeznaczenie:
Produkt został starannie opracowany z myślą o włosach słabych ze skłonnością do wypadania. Woskowa masa produktu została wzbogacona oryginalną kompozycją olejku ze słodkich migdałów, miodu i aloesu.

Produkt przeznaczony do włosów:
*słabych ze skłonnością do wypadania suchych i trudnych do ułożenia
*zniszczonych intensywnymi zabiegami fryzjerskimi, klimatyzacją, chlorowaną lub słoną wodą
*łamliwych i pozbawionych blasku

I ma fajny zapach :)

A i uwielbiam chusteczki peelingujace z Cleanica
(http://www.cleanic.pl/pub/Image/produkty/twoja_uroda/chusteczki_peeling/chusteczki_peeling.jpg)

Po jednej stronie maja te zluszczajace granulki a po drugiej balsam :)
A na cale cialo uzywam Joanny :P
(http://www.wizaz.pl/kosmetyki/pictures/25/18483.jpg)

Koszt ok 3 zl za 100 ml no i te zapachy :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 16 maja 2008, 09:37
Ja sobie nie wyobrażam makijażu bez podkładu Revlon Colorstay, ale nie wersja Soflex. Tylko normalny. Poprostu dla mnie podstawa, nie ruszam się z domu bez niego, mam zapas zrobiony gdyby nagle nie było go na rynku!

(http://images.revlon.com/HTML/Images//Products/ProdDetail/P-faceCsMuCombOily-lg.jpg)
Mariolka chyba nas opierniczą bo już jest taki wątek....

http://forum.e-wesele.pl/index.php?topic=235.0 (http://forum.e-wesele.pl/index.php?topic=235.0)

Może trzeba tam pisac? Bo innym uwage zwracam że dublują posty..
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 16 maja 2008, 09:42
Cytuj
mam zapas zrobiony gdyby nagle nie było go na rynku!
...mam nadzieję,ze ci to nie grozi ;D
ale przezorny zawsze ubezpieczony
moja siostra też go używa.Musze wypróbować
 z tych peelingów używałam z kiwi.
ja bardzo lubię polskie kosmetyki

a po tych chusteczkach naprawdę jest efekt peelingu?
naprawde złuszcza i oczyszcza skórę?

 ja robię sobie dość często peeling domowym sposobem
polecam wszystkim
każda z was pije pewnie kawkę. zostawcie sobie fusy. potem pod prysznicem dolewam do tego troszkę żelu pod prysznic i tym się myję
super efekt. naprawdę
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: gosiaczekk w 16 maja 2008, 09:44
Rybko chciałam to samo napisać. Bezkonkurencyjny podkład!!! U mnie wytrzymuje od rana nawet do 23. Skóra się po nim nie przetłuszcza ani nie wysusza (przynajmniej moja). Podkład nie daje efektu maski, skóra jest jedwabista. Jednocześnie dobrze kryje niedoskonałości. Ma ładne twarzowe kolorki. Ja bym go nie zamieniła na inny.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 16 maja 2008, 09:50
Mariolka dzięki za ten wątek , bo właśnie szukam dobrego podkładu -te których używałałam wczesniej , zawsze żegnałam z deklaracją: nidgy więcej.

a ile kosztuje ten podkład? i gdzie mozna go dostać.

Peeling joanny uwielbiam... teraz testuję grapefruitowy a chce zakupic jeszcze czarną porzeczkę.

Wax do włsów w niektórych aptekach mozna kupic na próbe w saszetkach - ok 2zł.


ja uwielbiam jeszcze JEDWAB do włosów Bio Silk. Bez niego nie rozczeasałabym moich włosów. Wczoraj kupiłam jedwab Joanny, zobaczymy czy sie sprawdzi.
aaa  a co do dublowania wątków to moze rzeczywiście warto połączyc bo tamten umarł śmiercia naturalną.

Pamietam że był juz taki  : hity kosmetyczne czy jakos tak..
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Antalis w 16 maja 2008, 09:51
To moze sie przerzucimy ?
A co do chusteczek to uwazam ze sa rewelacyjne, po peelingu przecierasz twarz strona z balsamem ktory lagodzi i nawilza. Pozostawiasz go by si ewchlonal - skora jest delikatna, jedwabista :)

A co do podkaldu to chyab wyprobuje skoro tak polecacie. Ciekawe czy znajde gdzies probke bo znajac moje szczescie kupie cale opakowanie i bedzie stalo bo bede uczulona :(
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 16 maja 2008, 09:52
Kasiu ja kupuję go na allegro od sprawdzonego sprzedawcy bo jest polowe tańszy niż w sklepie.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 16 maja 2008, 10:03
hmmm no włąsnie ja nigdy na allegro nie kupowałam ::)

jeszcze z moich ostatnich odkryć to:
szampon CLEAR ten przeciwłupieżowy- ten co ostatnio reklamuja. Łupież znika juz po drugim stosowaniu, a i włosy są ok.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: gosiaczekk w 16 maja 2008, 10:18
W sklepie ten podkład kosztuje 69zł.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 16 maja 2008, 10:20
A ja tylko. I to kosmetyki firmowe. Bo naprawde są tańsze. Nawet krem dla mamy za ponad tyś pln kupowałam.

Gosiu a na allegro ja płące coś ok 30 pln
Dokładnie 27,90 plus 7pln przesyłka
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: gosiaczekk w 16 maja 2008, 10:21
Rybciu a mozesz mi podać nick tego sprawdzonego sprzedawcy? :) Będę wdzięczna :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anikaa w 16 maja 2008, 10:25
Przyłączam się do głosu Rybki. Revlon ma fantastyczne odcienie tego podkładu. Nie ma szans, żeby nie dobrać czegoś dla siebie!!!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 16 maja 2008, 10:28
Rybka nie zauważyłam tamtego wątku..Moze dlatego,że jest w dziale Ślub a ja tam nie zaglądam wcale...
no to nie wiem jak zrobić?moze to sklejcie.Poczytałam tam i z 5 stron to nic prawie o kosmetykach

ja też kupuję kosmetyki na allegro
ale tylko te firmowe, które są drogie w sklepie.
czyli oryginalne podkłady, tusze, cienie itp
reszte kupuję w sklepach.Bo muszę dotknąć, poczytać ulotkę itp
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 16 maja 2008, 10:30
Mariolka narazie to zostawmy :)

Gosiu już ci wysyłam.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 16 maja 2008, 10:41
a ja ostatnio pokochałam dermokosmetyki (czyli kosmetyki sprzedawane w aptekach) firmy SVR
gorąco polecam:
woda micelarna do demakijażu
(http://www.svr.pl/prod_images/135/56_8962e.jpg)
Działanie:
Doskonale oczyszcza skórę z zanieczyszczeń  oraz usuwa makijaż. Zachowuje płaszcz hydrolipidowy skóry. Wyciąg z nagietka lekarskiego i alantoina łagodzą podrażnienia.

Stosowanie: 
Do oczyszczania skóry twarzy oraz oczu i ust. Usuwa w łagodny sposób wszystkie rodzaje tuszów do rzęs, również wodoodporne.
używam również tego podkładu w kompakcie.Ma bardzo wysoki filtr bo aż SPF50
(http://www.svr.pl/prod_images/135/61_d1e4c.jpg)
Wskazania: skóra wrażliwa, tłusta, skłonna do przebarwień, bielactwo, ekstremalne nasłonecznienie.

Działanie: SPF 50, chroni przed UVB i UVA, IR, matuje, ujednolica koloryt skóry, doskonale kryje niedoskonałości skóry. Dodatkowe działanie antyoksydacyjne.

Stosowanie: nakładać gąbeczką pokrywając dokładnie całą skórę twarzy. Powtarzać aplikacje. Zastępuje podkład i puder, daje idealne, matowe wykończenie. Wygodne i eleganckie opakowanie w dodatkowym etui.

Skład: innowacyjne połączenie czystych, mikronizowanych filtrów mineralnych, witamina E. Beztłuszczowy, nie powoduje powstawania zaskórników. Odporny na wodę i pot. Bez środków zapachowych.

dla Marcela mam to.To jest seria dla dzieci z AZS.Rewelacja.Ja mam akurat żel do mycia i balsam do ciała.
(http://www.svr.pl/img/Topilayse%20kompozycja%202.jpg)
Skóra wrażliwa, alergiczna, atopowa wymaga szczególnej uwagi i pielęgnacji. Laboratorium SVR ciągle udoskonala i pracuje nad najwyższą jakością i skutecznością preparatów, stąd też pojawia się odnowiona linia preparatów Topialyse Sensitive polecana do pielęgnacji skóry z problemem dużej suchości i jednocześnie bardzo wrażliwej. Głównym wskazaniem jest atopowe zapalenie skóry - AZS. Jest to gama w pełni zabezpieczająca potrzeby takiej skóry już od okresu niemowlęcego. Jako jedyna zawiera NNKT z dwóch najważniejszym szeregów Omega 6 - olej z ogórecznika lekarskiego i Omega 3 - olej z lnianki. Ponadto koi świąd skóry - wyciąg z lukrecji i zapobiega nadkażeniom bakteryjnym - wyciąg z łopianu. Nie zawiera konserwantów, barwników ani środków zapachowych.

Odnowiona i udoskonalona gama preparatów TOPIALYSE SENSITIVE składa się 4 produktów przeznaczonych do toalety i pielęgnacji skóry osób z atopowym zapaleniem skóry (AZS) ze skórą wrażliwą i bardzo suchą. Innowacją znanej już linii produktów jest:

- Dodanie oleju z lnianki należącego NNKT czyli Niezbędnych  Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych szeregu Omega 3, co dopełnia obecność oleju z ogórecznika lekarskiego z szeregu Omega 6

- Obecność wyciągu z łopianu, który ogranicza rozwój flory bakteryjnej i zapobiega nadkażeniom skóry w wyniku zadrapań

- Zastosowanie specjalnych nosników Spherulite - zapewniających głębsze wnikanie substancji czynnych i ochronę przed utlenianiem.

Ponadto produkty Topialyse Sensitive  mają  działanie przeciwświądowe i łagodzące podrażnienia. Cała gama preparatów jest pozbawiona sztucznych konserwantów, środków zapachowych i barwników. Może być stosowana już przez niemowlęta.

a to jest chyba najlepszy peeling jakiego do tej pory uzywałam do twarzy. skóra jest super gładka.miodzio
na razie miałam kilka próbek produktu
(http://www.svr.pl/prod_images/135/50_a438d.jpg)
Wskazania: 
Skóra sucha, łuszcząca się, przed depilacją, solarium, nałożeniem samoopalacza, wspomagająco w terapii łuszczycy, rybiej łuski, łojotokowego zapalenia skóry

Działanie: 
Piling mechaniczny (ziarenka polietylenowe) i chemiczny (mocznik) delikatnie usuwa martwy naskórek, wygładza skórę, poprawia wchłanianie preparatów leczniczych lub nawilżających, sprawia, że skóra staje się miękka i delikatna

Stosowanie:
2,3 razy w tygodniu używać zamiast mydła, masować skórę twarzy (delikatnie), lub ciała (energiczniej). Spłukać. Nałożyć właściwy preparat nawilżający (np. Xerialine) lub leczniczy

Skład:
10% mocznik, 15% gliceryna, kwas mlekowy, bez środków zapachowych, delikatna baza myjąca bez mydła

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Maja w 16 maja 2008, 10:42
Ja mam od niedawna MAX FACTOR MIRACLE TOUCH i jestem na prawdę zadowolona, naklada się gąbką i jak już się zgra ze skóra to do wieczora, nie muszę nic poprawić, super. Kosztuje ok.60zł

(http://images31.fotosik.pl/254/a7e7acbbb3b4a47c.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: gosiaczekk w 16 maja 2008, 10:45
Dzięki Rybciu.  :-* Niestety nie ma akurat odcienia, którego używam, ale będę obserwować jego aukcje. :) Rybciu a można spytać który kolorek używasz? Ja kupuję  Rich Tan nr 350
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 16 maja 2008, 10:47
Maju a jakiego odcienia używasz?
zawsze mam problem z dobraniem pudru sypkiego
w kremie jakoś daję radę

ja odkryłam ostatnio (znaczy sie moja siostra.kupiła mi na 30-ste urodziny w prezencie)
super krem
Cera się strasznie poprawiła. dodaje blasku, dobrze nawilżona.od razu po kilku uzyciach widać różnicę
też chyba do kupienia w aptece.
(http://www.dobrykrem.pl/images/auriga/Flavo-C-KREM.jpg)
pis produktu:
Lekki przeciwzmarszczkowy krem nawilżający z witaminą C do skóry suchej, normalnej i mieszanej do codziennego stosowania. Doskonale uzupełnia silne działanie przeciwzmarszczkowe, które osiągamy po stosowaniu serum Flavo-C. Już po kilkakrotnym zastosowaniu skóra jest lepiej nawilżona, bardziej elastyczna.

Właściwa pielęgnacja cery po 30-tym roku życia zapewni jej młody wygląd przez następne lata. Aby móc zachować piękną i młodą skórę pomocne są trzy preparaty Laboratorium Auriga: Flavo-C serum,

Flavo-C krem i Flavo-C Flash oparte na unikalnej recepturze. W preparacie serum Flavo-C i Flavo-C Flash zastosowaliśmy wysokie 8% stężenie jedynej, aktywnej postaci witaminy C - formy lewoskrętnej. Efektem działania jest: regeneracja włókien kolagenu i elastyny, wzmocnienie naczyń krwionośnych, rozjaśnienie kolorytu skóry. Dodatkowe działanie regenerujące zapewniają flawonoidy z miłorzębu japońskiego (Ginkgo biloba).

Wskazania:
Sucha, zmęczona, zszarzała skóra, skóra zniszczona słońcem, z przebarwieniami, drobnymi zmarszczkami.

Działanie:
Redukuje objawy starzenia się skóry, zmarszczki, nierówny koloryt, poprawia elastyczność, wygładza, wzmacnia barier naskórkową.

Stosowanie:

Rano i/lub wieczorem w zależności od kondycji skóry, 5-10 minut po aplikacji serum Flavo-C.

Skład:

Witamina C, kwas hialuronowy

Wiek:
Dorośli
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rajdowka w 16 maja 2008, 10:55
tylko krem z vit. c latem rano to pamietac nalezy o SPF na bank
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Maja w 16 maja 2008, 10:57
Cytuj
Maju a jakiego odcienia używasz?
zawsze mam problem z dobraniem pudru sypkiego
w kremie jakoś daję radę

Mariolka, to nie jest sypkie - to jest kompakcik :brewki:

Tak go opisują

Miracle Touch to podkład, którego treściwa, kremowa konsystencja zmienia się w kontakcie ze skórą w płynny, puszysty fluid.

Dzięki tej właściwości formuła podkładu nieskazitelnie pokrywa nawet nierównomierną fakturę skóry. Jeden prosty gest wystarczy, aby skóra zyskała aksamitnie matowy wygląd, gładkość i ujednolicony koloryt.

Miracle Touch został stworzony, aby połączyć lekkość płynnego podkładu i bezkonkurencyjne właściwości kryjące typowe dla podkładów w kompakcie. Jego innowacyjna formuła oferuje zaskakujący rezultat makijażu - puszystą lekkość i precyzyjne krycie bez obciążania skóry.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: kamyczek w 16 maja 2008, 11:00
rybko, ja też poproszę o namiary na tego allegrowicza! :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: gosiaczekk w 16 maja 2008, 11:04
JA jeszcze używam i mogę polecić tusz do rzęs Loreala Telescopic, ale nie ten w złotym opakowaniu tylko w srebrnym. To młodszy brat Telescopica :)
Dla mnie bomba!!! Rzęsy stają się długie, gęste i precyzyjnie rozdzielone. Szczoteczka różowa gumowa o niebo lepsza od tradycyjnej. Polecam!! To mój faworyt!!!

(http://img340.imageshack.us/img340/5725/thumbphpfb1.jpg) (http://imageshack.us)
(http://img340.imageshack.us/img340/5725/thumbphpfb1.fef9bad062.jpg) (http://g.imageshack.us/g.php?h=340&i=thumbphpfb1.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 16 maja 2008, 11:07
mi żaden z tych Telescopiców nie podpasował  :-[

ale co oko to oko, nie?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 16 maja 2008, 11:09
tylko krem z vit. c latem rano to pamietac nalezy o SPF na bank
wiem,że z wit.C nalezy uważac na słońcu, bo mogą być przebarwienia.
w sumie dostałam go w kwietniu, to jeszcze nie lato...
ale staram sie zawsze uzywać SPF...albo we fluidzie, kompakcie, albo na lato krem z SPF
po co ma sie skóra szybciej starzeć
i tak teraz kremu mam końcówkę, bo on jest o pojemności 30 ml. a to szybko "schodzi"
na lato musze sobie jakiś lekki kremik kupić
ale nie mam pojęcvia jaki?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anikaa w 16 maja 2008, 11:15
Rybko, a czy ja też mogę prosić namiary na tego gościa z Allegro. Zawsze to 30 zł w kieszeni :) Będę wdzięczna!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 16 maja 2008, 11:23
(http://img.dooyoo.de/DE_DE/175/Mode-beauty/makeup/margaret-astor-volume-artist-mascara.jpg)
ja używam takiego tuszu.cena w sklepei to ok. 30zł
tu barzdiej chodzi o szczoteczkę.jest gumowa.Pierwszy raz dałam się namówić na taką i to był strzał w 10.
wszystkim polecam tusze z gumową szczoteczką.super się nakłada, nie nabiera sie nadmiaru tuszu na szczoteczke, tylko tyle ile trzeba
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Maja w 16 maja 2008, 11:32
Ja też uwielbiam tusze z silikonową szczoteczką, wczesniej używałam Masterpiece a teraz mam z Rimmela'a, trochę bez przekonania go kupiłam ale muszę przyznać, że jest nawet dla mnie lepszy niż poprzedni ;D tym bardziej, że Max ma 4,5ml a ten 8ml i jest bardzo tani  :o

(http://photos04.allegro.pl/photos/oryginal/361/11/72/361117231)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 16 maja 2008, 11:35
ja własnie też bez przekonania kupiłam tusz ze szczoteczką silikonową i byłam mile zaskoczona.Tez kupowałam Margaret Astor bez przekonania.A uważam,że jest super
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 16 maja 2008, 11:35
baaardzo lubie ten tusz :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 16 maja 2008, 11:38
Rybko wyślij mi też namiary na tego allegrowicza bo ja tez przeuwielbiam ten podkład a kupuje w sklepie na a 70 zł a 30 to różnica :)

Zwłaszcza, że ostatnio kupiłam i następnego dnia spadł mi na kafelki i... no posklejałam jakoś bo na szczęście popękało ale pozostało wszystko na miejscu ale nieciekawie wygląda...

Jak mam suchą skórę to na noc stosuję zawsze albo tradycyjny krem Nivea ten tłusty, albo wersję Nivea soft :)

Super nawilżają i szybko idzie się pozbyć suchej skóry.

No i na popękane usta zwykłe nivea.

No i mam super krem matujący który nie wysusza skóry. Dużo przetestowałam, a ten jest super :)

Ale nie pamiętam nazwy :) więc poszukam na necie to potem wkleję zdjęcie :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 16 maja 2008, 11:39
czy używacie dziewczyny samoopalaczy?
ja generalnie nie, bo się boję,że źle sie posmaruję.
Ale siostra namówiła mnie na jeden.Używam go tylko na twarz i szyję( i dekolt czasem)
jest w małej tubce, jak krem do twarzy
ale przysiegam że jest super,żadnych zacieków, żadnych plam, żółtych czy pomarańczowych. naprawdę super.No i kosztuje jakieś 12-13 zł
(http://www.sklep.dax.com.pl/foto/dax_samoopalacz_tuba_d.jpg) Samoopalacz Extra Bronze
Zapewnia naturalną, zdrową opaleniznę na twarzy i całym ciele bez udziału słońca. Zawiera wysokiej klasy czynnik brązujący oraz specjalnie dobrane filtry UV. Doskonale rozprowadza się po skórze, szybko i łatwo się wchłania, nie pozostawiając tłustego filmu. Lekko nawilża i odżywia. Ma delikatny zapach. Pożądany efekt opalenizny uzyskuje się w ciągu kilku godzin po nałożeniu na skórę. Aby uzyskać intensywny odcień opalenizny, samoopalacz należy zastosować 2-3-krotnie w odstępach kilkugodzinnych. Chcąc podtrzymać efekt, produkt powinno się nakładać
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Antalis w 16 maja 2008, 11:54
Ja dla bezpieczenstwa :P stosuje
(http://photos04.allegro.pl/photos/oryginal/365/91/62/365916279)
Garnier muśnięta słońcem w przeciwieństwie do klasycznego samoopalacza mleczko Garnier pozwala kontrolować proces nadawania skórze słonecznego kolorytu: stopniowo tworzy delikatną i naturalną opaleniznę idealnie dostosowaną do Twojej karnacji. Jednocześnie gwarantuje trwałe nawilżenie skóry przez 12 godzin.
Lub
(http://www.blushingbuyer.co.uk/product_images/Medium/990906;Warehouse;Warehouse.jpg)

Kiedys zalatwilam sie samoopalaczem i teraz mam stracha :P.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Maja w 16 maja 2008, 11:55
Ja nie używam bo nie mogę znieść ich zapachu, już chyba każdy przetestowałam włącznie z balsaami brązującymi :-\ a skoda, bo by się czasem nawet przydał
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 16 maja 2008, 12:04
ja tez nie lubie samoopalaczy bo zapach jest nie do zniesienia a i ubrania brudzi...

w zimę za to lubie krem do twatzy garniera "skóra muśnięta słońcem" ale uzywam go dosłownie dwa razy w tygodniu (mimo że ma minimalny zapach samoopalacza, to i tak wiecej nie dam rady)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 16 maja 2008, 12:11
Mariolka ja używam ten sam :)

Naturalnie wygląda i tak bardzo nie śmierdzi :) Ja już się przyzwyczaiłam do tego specyficznego zapachu i juz mnie tak nie drażni :)


A mam pytanie czy polecacie jakieś dobre kremy na popękane pięty??
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rajdowka w 16 maja 2008, 12:11
a ja uwielbiam samoopalacze, stosuje bardzo czesto... solarium i opalanko na taki kolor jaki bym chciala ze wzgledu na problemy ze skora mam zabronione ;), do twarzy tez samoopalacz albo baza brazujaca
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 16 maja 2008, 12:18
ale ten samoopalacz nie śmierdzi typowym samoopalaczem i nie brudzi.jest barzdo delikatny

a ten balsam co poleca Antalis też miałam.On nawet pachnie tak słodko
ale tzreba uważać na białą bieliznę, bo brudzi
najlepeij smarować sie wieczorem, albo nakładać ciemną bieliznę
Cytuj
A mam pytanie czy polecacie jakieś dobre kremy na popękane pięty??
miałam własnie o tym pisać
chciałam ci polecić coś z apteki,
bo mam ten sam problem i nic nie pomaga z kremów, które stosowałam wcześniej.Coś mi się zrobiło na kostce, tzn skora tam starsznie zrogowaciała i zrobił sie taki placek wysuszony.
i dopiero w aptece kupiłam za ok 15 zł krem z mocznikiem
CERKODERM 15
już po pierwszym zastosowaniu skóra zmiękcza się
(http://www.cerko.pl/images/_pro_maxi_03.jpg)

15% krem mocznikowy z kwasem mlekowym

Krem zawiera unikalne połączenie mocznika z kwasem mlekowym , α-hydroksykwasem. Tak dobrane składniki zapewniają bardzo intensywne nawilżenie skóry . Działanie keratolityczne mocznika wspomagane jest kwasem mlekowym. Liczne badania potwierdzają możliwość stosowania kremu w przypadkach rogowacenia wyjątkowo suchej skóry będącej objawem towarzyszącym między innymi cukrzycy. Wskazaniem podobnie jak dla preparatu KERMUREN 10 , są zmiany łuszczycowe.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Maja w 16 maja 2008, 12:26
Ten krem jest na prawde świetny - moja mama, ktora ma łuszczyce tez go stosuje :taktak:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 16 maja 2008, 12:30
uwielbiam ten wątek  ;D ;D ;D


a wracając do kremów to ja lubię najzwyklejsze: dave, lub masło kakaowe Ziaji.

a jaki balsam do ciała polecacie?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 16 maja 2008, 12:30
Ten krem jest na prawde świetny - moja mama, ktora ma łuszczyce tez go stosuje :taktak:
dokładnie...
naprawdę efekt jest prawie natychmiastowy, tzn. conajmniej na następny dzień skóra była już inna...

a znacie kosmetyki Golden Rose?
ja uwielbiam ten puder brązujący.Używam go jako róż do policzków przez cały rok
(http://sklepy24h.pl/sklep_produkt_foto/l_stardust_komp.jpg)
i lubię ich lakiery do paznokci.potrafią sie trzymać chyba z tydzień.ale nie wszystkie.teraz nie pamiętam konkretnie który rodzaj.Ale nie odpryskuje
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Antalis w 16 maja 2008, 12:34
Z golden rose mam cienei do powiek ale dopiero testuje - poki co nie ma zaczerwienionych oczy wiec moze bedzie ok.

A co do popekanych piet to moj maz uzywa kremu marki Scholl - mowi ze dziala
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 16 maja 2008, 12:39
uwielbiam ten wątek  ;D ;D ;D


a wracając do kremów to ja lubię najzwyklejsze: dave, lub masło kakaowe Ziaji.

a jaki balsam do ciała polecacie?
ale mówisz o kremach do twarzy?
ja ogólnie lubię kosmetyki Ziaji, Soraya, dr Eris(polskie firmy)
z balsamów lubię
AA malinowy.uwielbiam ten zapach.No ale nie każdy takie lubi.Kwestia gustu
(http://www.istore.com.pl/prods/296378.jpg)
ten dove uwielbiam. super konsystencja. no i zapach. i nie klei się
(http://i90.twenga.com/9/c/51/82/295182vb.png)

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Maja w 16 maja 2008, 12:40
Ten Mariolkowy krem nadaje się nie tylko na piętki ;D, jest tez super zmiękczjący na lokcie czy kolana, gdzie skóra jest taka trochę zrogowaciała

Ja lubię kremy z Iwostina ale teraz uzywam Lirene...mnie np. kiedys AA uczuliło (ja to jestem ciekawy egz)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 16 maja 2008, 12:43
ale ten samoopalacz nie śmierdzi typowym samoopalaczem i nie brudzi.jest barzdo delikatny

a ten balsam co poleca Antalis też miałam.On nawet pachnie tak słodko
ale tzreba uważać na białą bieliznę, bo brudzi
najlepeij smarować sie wieczorem, albo nakładać ciemną bieliznę
Cytuj
A mam pytanie czy polecacie jakieś dobre kremy na popękane pięty??
miałam własnie o tym pisać
chciałam ci polecić coś z apteki,
bo mam ten sam problem i nic nie pomaga z kremów, które stosowałam wcześniej.Coś mi się zrobiło na kostce, tzn skora tam starsznie zrogowaciała i zrobił sie taki placek wysuszony.
i dopiero w aptece kupiłam za ok 15 zł krem z mocznikiem
CERKODERM 15
już po pierwszym zastosowaniu skóra zmiękcza się
(http://www.cerko.pl/images/_pro_maxi_03.jpg)

15% krem mocznikowy z kwasem mlekowym

Krem zawiera unikalne połączenie mocznika z kwasem mlekowym , α-hydroksykwasem. Tak dobrane składniki zapewniają bardzo intensywne nawilżenie skóry . Działanie keratolityczne mocznika wspomagane jest kwasem mlekowym. Liczne badania potwierdzają możliwość stosowania kremu w przypadkach rogowacenia wyjątkowo suchej skóry będącej objawem towarzyszącym między innymi cukrzycy. Wskazaniem podobnie jak dla preparatu KERMUREN 10 , są zmiany łuszczycowe.


ooo to ja muszę ten krem sobie kupić. Już miałam tyle tych kremów że szok.

A długo on się wchłania? I wchłania się całkowicie czy zostawia tłusty film ??
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Maja w 16 maja 2008, 12:45
Ten balsam malinowy mialam i byl super (a też z AA :glupek: )

Na lato uzywam zamiast balsamu mgiełki z olejkiem z atomizerem, zazwyczaj z katalogu avonu 8)

A krem wchłania się natychmiast
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 16 maja 2008, 12:47
z ziaji lubię ten
ale zaznaczam,ze ciezka konsystencja.nie każdy tak lubi
(http://www.ziaja.pl/klik/KlikFiles/fotogaleria/klikfoto_shop_c9eb9ed.jpg)Masło kakaowe
Balsam do ciała

Odżywczy balsam do pielęgnacji skóry normalnej i suchej. Zawiera masło kakaowe, witaminę E i prowitaminę B5 (D-panthenol).

Działanie
Głęboko i intensywnie nawilża skórę i zapobiega nadmiernej utracie wody.
Skutecznie łagodzi podrażnienia i zmniejsza skłonność do ich występowania.
Wygładza, uelastycznia i aktywnie regeneruje naskórek.
Lekko natłuszcza i likwiduje uczucie szorstkości.


Efekt
Regularnie stosowany przywraca skórze piękny wygląd i wyraźnie poprawia jej koloryt.
Pozwala na długo zachować brązowy odcień opalenizny.
z tej serii jest jeszcze przyspieszacz opalania.Ale nie miałam okazji go używać
(http://www.ziaja.pl/klik/KlikFiles/fotogaleria/klikfoto_shop_949c2ae.jpg)Masło kakaowe
Masło kakaowe spray

Innowacyjny preparat przeznaczony do każdego rodzaju skóry.

Przyspiesza proces opalania się skóry, poprawia jej naturalny koloryt, lekko natłuszcza i likwiduje poczucie szorstkości.
Polecany szczególnie przed opalaniem, także w solarium

Działanie
Przyspiesza proces opalania się skóry.
Doskonale poprawia naturalny koloryt.
Lekko natłuszcza i likwiduje uczucie szorstkości naskórka.
Zapobiega nadmiernej utracie wody.

Sposób użycia
Preparat nanieść równomiernie na skórę. Stosować przed opalaniem. Pamiętaj, ze w celu zabezpieczenia skóry przed szkodliwym działanie promieniowania UVA i UVB w trakcie opalania należy stosować emulsję o odpowiednim faktorze SPF z serii Sopot SUN

masło kakaowe też miałam
(http://www.ziaja.pl/klik/KlikFiles/fotogaleria/klikfoto_shop_155408e.jpg)masła do ciała
masło do ciała kakaowe

liporegeneracja skóry

OMEGA 3, OMEGA 6 - grupa NNKT, niezbędnych do prawidłowego odżywienia, nawilżenia i ochrony skóry.
WITAMINA E - „witamina młodości”

- uzupełnia niedobory lipidów,
- regeneruje naturalną barierę ochronną, wyraźnie poprawia elastyczność i miękkość naskórka,
- ma przyjemny kakaowo-śmietankowy zapach.


ta seria jest w bardzo przystępnej cenie, bo chyba kilkanaście złotych. nie dochodzi nawet do 20zł

teraz kupiłam takie cudo, ale o efekcie trudno mówić, bo posmarowałam sie chyba ze 2 razy dopiero
koszt chyba z 15 zł
(http://www.ziaja.pl/klik/KlikFiles/fotogaleria/klikfoto_shop_45d8d67.jpg)rebuild
reduktor rozstępów odbudowa skóry

Preparat polecany w profilaktyce i redukcji rozstępów. Może być stosowany po urodzeniu dziecka oraz przy gwałtownej zmianie wagi.

czarne wyszczupla bez względu na wiek
ekstrakt z Phaseolus lunatus, RUTYNA, matrykiny - Pal-GHK, Pal-GQPR

u d o w o d n i o n a s k u t e c z n o ś ć*
! redukcja głębokości rozstępów o 72%
* wyniki 56-dniowej kuracji potwierdzone badaniami in vivo we Francji

Działanie
Wykazuje widoczne działanie przeciw rozstępom.
Wyraźnie redukuje istniejące rozstępy.
Zapobiega powstawaniu rozstępów na skórze.
Zwiększa spoistość tkanki łącznej i doskonale wygładza naskórek.
Zawiera harmonijne połączenie kwiatowo-orientalnej kompozycji kumquatu, kwiatów Davana, drzewa Massoina i cynamonu z dzikością anyżu.

Sposób użycia
1 - 2 razy dziennie nanieść krem na miejsca najbardziej narażone na powstawanie rozstępów: brzuch, piersi, uda i pośladki, następnie delikatnie masować, aż do całkowitego wchłonięcia. Najlepsze efekty uzyskuje się stosując krem systematycznie.

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Maja w 16 maja 2008, 12:48
O przyspieszacz opalania, ja poszukuje na wyjazd... także jakby któras miala sprawdzony to ja poproszę
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Antalis w 16 maja 2008, 13:08
Ja mialam te ziajke przed slubem i fakt konsystencja troche ciezka no i mnie uczulilo :(
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 16 maja 2008, 14:58
Gosiu ja używam 02 Buff, i ty sprawdz bo te podklady na allegro to są z amerykańską numeracją więc Twojemu 350 Rich Tan odpowiada nr 12.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 16 maja 2008, 20:13
aga jutro sprawdze jaki mi numer pasuje i dam ci znac.

myslisz ze do srody dojdzie?

a co do balsamów to tak malinowyAA jest swietny!!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: katarzyna_84 w 16 maja 2008, 20:40
Ja bym nie zamieniła maskary do rzęs Max Factor 2000 calories na inną!

Oj jakiś porządny aktywator opalania by mi się przydał, szczególnie, że od jutra mam plan zacząć regularne wizyty w solarium.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 16 maja 2008, 20:58
Kasiu ciężko powiedzieć, ale mogę pertrafktować :) Im szybciej podasz mi numer tym lepiej :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: gosiaczekk w 16 maja 2008, 21:25
Gosiu ja używam 02 Buff, i ty sprawdz bo te podklady na allegro to są z amerykańską numeracją więc Twojemu 350 Rich Tan odpowiada nr 12.
O widzisz Rybciu dobrze wiedziec :) dzieki
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 17 maja 2008, 09:53
Kurde no faktycznie tu inna numeracja jest, Rybko jak sie znasz to mogłabyś mi powiedzieć jaki jest za mój 320 true beige?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 17 maja 2008, 10:40
Ricardo 07 :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 17 maja 2008, 12:02
Rybka dziękuję jakoś wcześniej nie zauważyłam na tych zdjeciach że tam można się dopatrzeć co tam jest napisane :)

dzięki  :-*
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 17 maja 2008, 19:47
Ric nie ma za co :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 17 maja 2008, 20:41
Dziewczyny ten mój sprawdzony sprzedawca ma kolor 07 - czyli 350 ale w innej aukcji, po 35 pln, nie wiem dlaczego akurat 3 kolory sądroższe i zapytałam go za to, czekam na odpowiedz.

Kasiu zamówić ci po 35 pln? plus 7 przesyk=lka?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 17 maja 2008, 22:49
tak bierz :) tylko sie tak teraz zastanwiam , czy na pewno 350 czy lepiej 340.
ten 350 jest ciemniejszy od mojej skóry na dłoni ( a wiadomo ta zawsze jest jaśniejsza niż skóra na buzi), ale znowu idzie lato wiec bede miala ciemniejszą twarz od słońca, i teraz nie wiem. Pani w drogerii nastraszyla mnie że jeśli chodzi o ten podklad to kolor musi byc starannie do koloru skóry twarzy ::)

chyba jednak wezmę 340...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 17 maja 2008, 22:58
Kasiu ja mam tak dobrany podkład że na ręku też za chiny nie wygląda na pasujący!

Teraz na lato kupiłam sobie ton ciemniejszy, bo jak się opalałam na air brushu to nie chciałąm mieć porcelanowo białej twarzy :) Ale decyzja twoja, zawsze jaśniejszy można podkolorowac jakim bzązującym...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 17 maja 2008, 23:29
ok niech bedzie jaśniejszy, tj tj. 340.

w sumie nie ma wielkiej różnicy ale tak jak mówisz , zawsze mogę przyciemnić go ciemniejszym pudren na przykład.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: megan w 18 maja 2008, 01:09
gosiaczekk - moj tusz no kocham normalnie - jest podobny z max factor tez z silikonowa szczoteczka - rewelacja ;)

(http://www.maxfactor.co.uk/uk/products/Eyes/Mascara/MasterpieceMax/detail_enlarged.aspx)

moj ukochany krem na dzien :) idealny dla mojej mieszanej cery i swiecacego sie jak latarnia morska nochala :)

(http://www.yves-rocher.co.uk/shop_app_GB/app_GB/dynamic/data/product/img/en/lpic_3249_1001_4301.jpg)

fenomenalny produkt - uzywalam poprzedniej wersji teraz jestem w tym zakochana - stosuje sie pod krem - tez cera mieszana :)

(http://sc7img.dillards.com/is/image//DillardsZoom/cko002_zi?layer=comp&op_usm=2.0,0.5&&rgn=0,0,352,408&scl=1.3333333333333332&fmt=jpeg&id=3rv3hY4PSFy8yWI6gKJh06)

szampony i ozdywki z TResemme ;)

(http://www.tresemme.com.au/images/shampoos/colour.jpg)

podklad Lancome'a adaptive :)

(http://www.lancome.eu/img/_db/packshots/b_139013.jpg)

no i Dove - plyny do mycia, balsamy do ciala, kremy do rak i stop :)
nie moge bez nich zyc ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 18 maja 2008, 08:51
megan napisz coś wiecej o tych kosmetykach.Jakie mają działanie.Przynajmniej ten krem.Ale te kosmetyki chyba nie są w sprzedaży w Polsce...?
przynajmniej większości nie kojarzę...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 18 maja 2008, 09:09
....eeeeeeeeeee Mariola, z tego co widze, to tylko ta odżywka wydaje mi sie nie znajoma, reszta jest spokojnie do kupienia.  
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 18 maja 2008, 09:30
....eeeeeeeeeee Mariola, z tego co widze, to tylko ta odżywka wydaje mi sie nie znajoma, reszta jest spokojnie do kupienia.  
tzn estee lauder i lancome na pewno można kupić w lepszych drogeriach typu douglas czy sephora, ale ta odżywka i krem to chyba nieznane
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: megan w 18 maja 2008, 10:50
....eeeeeeeeeee Mariola, z tego co widze, to tylko ta odżywka wydaje mi sie nie znajoma, reszta jest spokojnie do kupienia.  
tzn estee lauder i lancome na pewno można kupić w lepszych drogeriach typu douglas czy sephora, ale ta odżywka i krem to chyba nieznane


krem jest jak najbardziej do nabycia w PL - np w Szczecinie w marketach: Turzyn i Ster - Yves Rocher to dosc popularna marka ...
krem obkurcza pory i matuje - regularne stosowanie pomaga unormowac zwariowana cere mieszana i obmizyc poziom sebum czy jakos tak :)
efekt nochal sie nie swieci jak latarnia po 4 godzinach :)
w polaczeniu z idealist - poprawiam makijaz przed wyjsciem z pracy - czyli okolo 17:30 :)

TRESemme - wydaje mi sie ze na allegro czy ebayu mozna nabyc - to produkt profesjonalny - salonowy znaczy sie :) moze maja we fryzjerniach :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 18 maja 2008, 16:03
Ja miałam ten krem z Yves Rocher ale oddałam bo strasznie wysuszał skórę... skórki itp...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabell26 w 18 maja 2008, 16:43
Cytuj
Maju a jakiego odcienia używasz?
zawsze mam problem z dobraniem pudru sypkiego
w kremie jakoś daję radę

Mariolka, to nie jest sypkie - to jest kompakcik :brewki:

Tak go opisują

Miracle Touch to podkład, którego treściwa, kremowa konsystencja zmienia się w kontakcie ze skórą w płynny, puszysty fluid.

Dzięki tej właściwości formuła podkładu nieskazitelnie pokrywa nawet nierównomierną fakturę skóry. Jeden prosty gest wystarczy, aby skóra zyskała aksamitnie matowy wygląd, gładkość i ujednolicony koloryt.

Miracle Touch został stworzony, aby połączyć lekkość płynnego podkładu i bezkonkurencyjne właściwości kryjące typowe dla podkładów w kompakcie. Jego innowacyjna formuła oferuje zaskakujący rezultat makijażu - puszystą lekkość i precyzyjne krycie bez obciążania skóry.


a nakladasz pod niego jeszcze podkład?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabell26 w 18 maja 2008, 16:48
dla mnie z brazujacych najlepszy jest DOVE, sa 2 opcje - z drobinkami swiecacymi lub bez ;) rewelacja ;)

dla mnie Garnier super a Dave, niestety nie- jest dla mnie jakis żółty, poza tym pozostawia smugi- przynajmniej u mnie:-)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabell26 w 18 maja 2008, 16:51
O przyspieszacz opalania, ja poszukuje na wyjazd... także jakby któras miala sprawdzony to ja poproszę

uzywalam tego z zaiji i bylam baaardzo zadowolona, no i ten zapach- rewelacja:-)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabell26 w 18 maja 2008, 16:55
dziweczyny a co myslicie i czy uzywałayscie takiej bazy pod pokład- cena 84,99 na allefro za całośc-
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 18 maja 2008, 18:22
ja z tego używałam bazy pod cienie do powiek i powiem ci,że rewelka
cienie się długo tzrymają na powiece, nie wałkują się...
polecam
reszty nie znam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 19 maja 2008, 09:02
dziewczyny!a co polecacie na skórki?
chodzi mi i o usuwanie, czyli coś do usuwania skórek przed malowaniem
i preparat na skórki, które pielęgnuje je na codzień, zmiekczając je

ja na razie kupiłam taki z inglota.ale na razie rezultatów nie widzę.ten jest do pielęgnacjo na codzień

(http://www.wizaz.pl/kosmetyki/pictures/228/17989.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: mckr w 19 maja 2008, 10:39
izabella26 ja juz dawno zakupiłam baze pod podkład i baze pod cienie z Artdeco i jestem zadowolona. Baza ładnie wyruwnuje sie z kolorem cery i bedę tych kosmetyków używała do makijązu ślubnego. A próbny ma w ten pt ;D wiec napiszę jak wyszło i jak długo makijaz utrzymywała sie na twarzy ;)

Forumki a możecie polecić jakiś korektor ??? musze zakupić i nie mam pojęcia jaki :-\
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 19 maja 2008, 12:29
Mariolka jesli chodzi o skórki to polecam każdemu krem do skórek z Avonu (w białej tubce)
Naprawdę rewelacja, smarujesz odczekujesz, spychasz i jesli stosujesz regularnie (na początku tak co 2 dni) to jest miodzio :)

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 19 maja 2008, 12:54
Mariolka jesli chodzi o skórki to polecam każdemu krem do skórek z Avonu (w białej tubce)
Naprawdę rewelacja, smarujesz odczekujesz, spychasz i jesli stosujesz regularnie (na początku tak co 2 dni) to jest miodzio :)


z Avonu..?
teraz zamówiłam coś do skórek w takim jakby pisaku..
ale czy ja wiem czy to dobre...?
a ten co mówisz to nawet mam.ten w tubce
ale leży w łazience nieużywane.nie wiem jak z terminem przydatności...?
ale poszukam w katalogu
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 19 maja 2008, 13:06
Co do tego w pisaku to nie wiem bo nie miałam, ale to w tubce co Ci leży to własnie to ;) Wypróbuj ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 19 maja 2008, 13:10
musze wypróbować, bo te skórki mnie wykończą...
a to czasem nawet nie chodzi o skórki przy paznokciu, ale o ta skórę po bokach,że taka sucha i robią sie takie "zadziory"
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 19 maja 2008, 13:14
A ja szukam dobrego tuszu pogrubiajacego. Miałam Maybellina Turbo boost (super, ale moze jest coś lepsiejszego, bo ten mi się znudził ;) ), teraz mam Rimmela Magnif'eyes z silikonową szczoteczką (ale nie powiem, żeby mnie zachwycił.....  :-\ )

Zastanawiam sie nad Max Factor 2000 kalorii...........
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 19 maja 2008, 13:18
A ja szukam dobrego tuszu pogrubiajacego. Miałam Maybellina Turbo boost (super, ale moze jest coś lepsiejszego, bo ten mi się znudził ;) ), teraz mam Rimmela Magnif'eyes z silikonową szczoteczką (ale nie powiem, żeby mnie zachwycił.....  :-\ )

Zastanawiam sie nad Max Factor 2000 kalorii...........
ale nie przekonałaś sie do silikonowej szczoteczki...?
ja jednak chwalę jak spróbowałam
super tusz rozprowadza i bez grudek jest
ja kupiłam teraz max factoras
ale jeśli chodzi o pogrubiające to jednak maybelline chyba najlepszy...
no ale moze są lepsze ale nie próbowałam. ale na Turbo boost w sumie złego nie powiem
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 19 maja 2008, 13:18
Jeśli korektor to tylko ten

(http://www.beauty21.co.uk/media/gbu0/prodsm/0056_ysl_touche_eclat.jpg)

(http://torebka.kafeteria.pl/thumb.php?type=2&id=2466)

wypróowalam multum dostępnych na rynku i to jest jedyny warty uwagi. Pomimo ceny.
Ale na allegro jak siedobrze poszuka i poczeka można kupic dwa w cenie jednego (w drogerii)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Martaxyz11 w 19 maja 2008, 13:20
Zgadzam sie z Liliann on jest NIESAMOWITY :)
cena powalajaca ale nawet na długo starcza :)

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 19 maja 2008, 13:24
Mariolka pod wzgledem braku grudek to silikon wygrywa, ale nie pogrubia tak jak zwykła gesta szczoteczka.....

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 19 maja 2008, 13:46
Mariolka pod wzgledem braku grudek to silikon wygrywa, ale nie pogrubia tak jak zwykła gesta szczoteczka.....


tak
no własnei o to mi chodziło...
że silikonowe super, ale żeby ładnie rozczesane było itp
a pogrubianie to już trzeba szukac wśród innych
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rajdowka w 19 maja 2008, 14:41
tez mam ten korektor ;) numer 1 jest ;) chociaz wiekszosc kolezanek uzywa innego koloru ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: gosia_kwiecień w 19 maja 2008, 14:50
a ja Wam powiem, ze po zachwalaniach Lili, kiedy to pokazała mi ten korektor, sama sie zdecydowałam na zakuop u tego sprzedawcy, przyszedł, jesli chodzi o wygląd to dokładnie wygladał jak ten w sklepie, ale kartonik miał biały testerowy, nie w tym problem, po 3-4 miesiącach jakos mi zjełczał i dostałam od niego czerwonego liszaju pod oczami, kiedy odstawiałm i zaczełam smarować swoją sprawdzoną mascią propolisową "na wszystko" ;) zmiany mi zeszły, ale jak po tygodniu znowu zaczełam stosowac to liszaj znowu powrócił, od tego momentu nie używam. szkoda mi wyrzucic bo kosztował stówke, ale bede musiała bo i tak juz wiecej nie skorzystam.
natomiast moge zdecydowanie polecic podkład cover to sheer ISADORA, drogi ale REWELACJA!!! Nawet lepszy od la roche posay. najlepszy jaki miałam do tej pory, dobry jest tez kremowy w szklanym słoiczku z YVES ROCHERA.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 19 maja 2008, 14:53
Gosiu...on mi przy końcówce używania tez zapach zmienia....faktycznie.
Ale nic mi od niego nie wyskoczyło jeszcze, tyle, że mi wysypka po kosmetyku wyskoczyła raz w życiu jak pamięcią sięgne...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 19 maja 2008, 22:11
Ja z YSL mam tusz do rzęs, a korektor z Art Deco, dla mnie efekt ten sam a cena połowię mniejsza!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: mckr w 20 maja 2008, 12:46
byłam w sklepie i chciałam kupić podkład Revlon Colorstay ale skończylo sie na wzięciu próbek. Niestety jest coś co mnie zaciekawiło. Numeracja o odcieniach podkładu jest inna niż którą podajecie na forum, a mianowicie 180, 200, 220 itp. Czy oby napewno to jest ten sam podkład??? ???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 20 maja 2008, 16:20
Tak to jest dkłądnie ten sam. Napisalam już wcześniej że w polskich sklepach jest podana suropejska numeracja a na allegro mają podkłady ze stanów z ich numeracją. Np nr 350 to 07 itd.

Najlepiej jest pamiętac nazwe a nie numer. Wtedy numeracja nie ma znaczenia.

Dla porównania

150 Buff - 02 buff
200 Nude -  03
180 Sand Beige- Nowość!!  - 04
220 Natural Beige - 05                                       
240 Medium Beige - 06
250 Fresh Beige
300 Golden Beige
310 Warm Golden
320 True Beige- Nowość
330 Natural Tan - 010
350 Rich Tan - Nowość - 012
370 Toast -
400 Caramel -013
410 Cappuccino

Na allegtro są sprzedawane podkłady z obiema numeracjami, te z czerwonym na zakrętce mają formułę soflex której ja nie lubię....






400 Caramel
410 Cappuccino




Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: mckr w 20 maja 2008, 20:09
dziekuje Ci rybko :Daje_kwiatka:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 20 maja 2008, 20:33
NIe ma za co, nie znam wszystkich numerków ale są do odkopania :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 20 maja 2008, 22:46
a tak naprawdę kosmatykami bez których nie potrafię żyć są:
1. tusz do rzęs (nie wyjdę do ludzi bez pomalowanych rzęs.to całkiem inne oko)
2.podkład(zimą) latem- puder brązujący
3 błyszczyk na usta. Najlepiej taki soczysty
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: elisabeth81 w 21 maja 2008, 14:09
tak zachwalacie podkład revlon że chyba się skuszę.
moje hity ostatnio to:
- puder brązujący L'Oreal - Glam Bronze Duo Sun Powder. Używam wersji dla blondynek bo z natury jestem blada jak ściana i unikam słońca. wygląda super naturalnie, skóra fajnie lekko połyskuje a przy tym jest baardzo wydajny.

- krem nawilżający do twarzy Iwostin SPF 20, nic mi tak dawno twarzy nie nawilżało jak ten krem,
- balsam natłuszczający do ciała La Roche Posay Lipikar. Rewelacyjny..

A i ostatnie odkrycie - samoopalacz a właściwie nawilżający krem samoopalający Avene. przy mojej wręcz trupio bladej skórze daje efekt delikatnej opalenizny i nie ma żadnych zacieków. jedynie co to mimo zapewnień producenta nie nadaje się do twarzy.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 21 maja 2008, 17:32
a wkleisz foty produktów?
łatweij mi potem w sklepach szukać
chociaż ten puder L'orela
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: elisabeth81 w 21 maja 2008, 17:49
Mariolka, to ten puder:

(http://img53.imageshack.us/img53/8239/puderya2.th.png) (http://img53.imageshack.us/my.php?image=puderya2.png)

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 21 maja 2008, 17:57
ja uzywałam tego pudru
kiedyś Glam Bronze był w innym opakowaniu
w takim zamykanym z lusterkiem i pędzelkiem
był super
byłam bardzo zadowolona.Jeśli ten też jest taki fajny to go kupię...
a ile teraz kosztuje?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: elisabeth81 w 21 maja 2008, 18:03
tak to ten z lusterkiem i pędzelkiem, z którego w sumie nie korzystam bo wolę większe pędzle.
nie mam pojęcia ile kosztuje ale chyba coś ok. 50zł
tylko ten jest podwójny (ma dwa kolory jasny i ciemny) a z tego zo pamiętam to jest jeszcze zwykły pojedyńczy glam bronze. a ten duo przez to że się miesza daje taki fajny efekt.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anikaa w 21 maja 2008, 18:05
Ja go używałam (ten jaśniejszy) i było bardzo ok ;) Cena - w Douglasie 52,00 zł.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 22 maja 2008, 22:22
Jeśli chodzi o mnie to:

tusz - L'oreal - Lash architect - używam już ok. 2 lat i jeszcze długo nie zmienię

podkład - L'oreal - true match. Choc nadal szukam tego idealnego. Kiedyś używałam colour adapt - Max factora, ale albo moja skóra się przyzwyczaiła albo produkt się popsuł, bo przestał mi odpowiadac. Ale teraz moja koleżanka strasznie zachwala jakis nowy podkład z Maybelline - Affinition. Podobno godny więc może się skuszę i zobaczę co to za cudeńko.

Pudry w kamieniu tez miałam różne. Max factora -najpierw - facefinity  foundation, potem - creme puff - mogły byc.
 A teraz mam Rimmel - Stay matte - ale jak dla mnie, nieciekawy. Wiec dalej szukam.

cienie - Bell

błyszczyk - L'oreal - glam shine 6h

Jeśli chodzi o samoopalacz to rewelacyjna jest Ziaja - seria Sopot, no i ta cena - coś ok. 8 zl :)

peeling - Garnier - czysta skóra.

I mam kłopot z doborem odpowiedniego dla mojego rodzaju skóry kremu matującego do twarzy. Ricardo pisałaś o jakimś dobrym, znasz juz jego nazwę?

I zastanawiam się nad pudrem w kamieniu  - l’oreal - true match. Używał ktoś?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 23 maja 2008, 11:06
A ja polecam z czystym sumieniem kosmetyki, a sczegolnie podklad firmy Mary Kay. Cena 61 zł, ale na allegro mozna dostać taniej, aczkolwiek nie ma ich zbyt wiele.
jest to amerykanska firma, w Polsce mozna kupic u konsultantek cos w stylu AVON.
Ale musze Wam powiedzieć, że podkład jak dla mnie rewelacyjny, nie brudzi, super sie rozprowadza, ladnie wygląda...same superlatywy.

Kosmetyki te również uzywa moja koleżanka, która ma bardzo wrażliwą skore, miała z nia ogromne problemy, a ten kosmetyk + jeszcze kremy spowodowały, ze ma tera piekna cere.

Dla mnie REWELACJA, uzywam juz od roku i nie zamierzam zmieniac.

(http://img58.imageshack.us/img58/3151/marykayce8.jpg) (http://imageshack.us)
(http://img58.imageshack.us/img58/3151/marykayce8.220d2aa4dd.jpg) (http://g.imageshack.us/g.php?h=58&i=marykayce8.jpg)

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 23 maja 2008, 12:53
o super watek bo ja potrzebuje jakis dobry podklad  teraz kupilam sobie taki zmleczkiem super wygladza skore na twoarzy ale nazwy nie pamietam  ::)
Rybko czy ja tez moglabym dostac od ciebie nazwe tego sprzedawcy na allegro  ;D ;D ;D
ja uzywam kremu nivea na codzienn ostatnio mam nivea soft i jest super uwilbiam jego zapach

tez kiedys uzywalam balsamu do ciala z maslem kakaowym i uwilbialam ten zapach  ;D
co do kremow bronzujacych to mam jonson&johnson ale i tak mi zostawia slady  ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 23 maja 2008, 19:43
O jakiś watek dla mnie widze :):):)
Jestem porpostu kosmetyko maniaczką.... kupuję ich całe mnóstwo - niestety.  ;D ;D
Balsam do ciała ??? Ja polecam nivea - sprawdzony i zawsze dobrze nawilża. Albo Dove.
Jeśłi chodzi o krem brązujący - TYLKO nivea!!! jest naprawde dobry.

Tylunia podkład - bardzo dobre sa MAx FActora albo Maybeline ten dwufazowy. A tearz uzywam Gosh i jest super.:)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 27 maja 2008, 08:56
też mam podkład GOSH'a ale dopiero raz użyłam(bo słońce wyszło, to przestałam używać)i trudno mi coś powiedzieć.
Ale mam nadzieję,że będzie ok..
a jakie polecacie odżywki do włosów...?włosy mam jakieś bez życia...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 27 maja 2008, 09:00
A ja poszukuję jakiegoś balsamu albo czegoś nawilżającego do ciała, głównie nog, bo cale lata nic nie używałam i teraz moge sobie rysowac na skórze taka jest sucha..... Ale to musi być coś skutecznego i co działa szybko bo ja nie mam głowy do smarowania się codziennie i nie mam zacięcia do systematyczności..
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 27 maja 2008, 09:12
Rybko wczoraj zakupiłam olejek pod prysznic NIVEA i już wiem że trafiłam w 10 :) Świetne nawilżenie juz po pierwszym uzyciu, delikatnie sie pieni :)

(http://torebka.kafeteria.pl/photos/305281055cf5801f6da96134f1cc729d.jpg)

Z tego co czytałam to warto też polecić Bath Care Olejek pod prysznic z NIVEA (jakby starsza wersja tego) ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: kamyczek w 27 maja 2008, 09:17
ostatnio wielkie wrażenie zrobił na mnie krem z serii AA Therapy
używam już 3 tubkę :) nigdy wcześniej nie miałam tak gładkiej i nawilżonej skóry! dla mnie rewelacja!
no i mnie nie uczula, jak vishy czy johnsons
(http://img186.imageshack.us/img186/6386/21675me5.jpg)


no i polecam peeling cukrowy :) ciało jest po nim jak po oliwce :) gładziudkie i lekko natłuszczone
(http://img301.imageshack.us/img301/2212/daxperfectaorientspapeeqr5.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 27 maja 2008, 09:20
Kamyczku ten krem to do twarzy? I ile kosztuje jeśli można wiedzieć?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 27 maja 2008, 09:20
A ja polecam granatowy balsam do ciała Nivea z mleczkiem migdałowym.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: kamyczek w 27 maja 2008, 09:28
AndziaK  krem kopsztuje koło 20zl, nie pamiętam dokładnie

no i dopiero zobaczyłam, że  wkleiłam krem NAWILŻAJĄCY
a ja używam krem AKTYWNIE NAWILŻAJĄCY  (do skóry bardzo odwodnionej i suchej) - też jest niebieski
no ale ja miałam faktycznie bardzo suchą skórę
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 27 maja 2008, 09:29
Kamyczku ten krem to do twarzy? I ile kosztuje jeśli można wiedzieć?
też miałam pytać, bo taka tubka przypominająca wielkością krem do twarzy

a tego peelingu nigdzie nie widziałam..powiem szczerze,ze czasem kosmetyki takich firm jak Dax cosmetics czy eveline, czy bielenda cięzko znaleźć w drogeriach...

AndziaK ten olejek jest super...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 27 maja 2008, 09:37
Kobietki, a jakiś dobry nawilżajacy, nie tłusty krem do twarzy teraz na lato i najlepiej z jakimś filtrem żebym nie musiała jeszcze dodatkowo smarować twarzy jakimś balsamem.....?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 27 maja 2008, 09:39
Kobietki, a jakiś dobry nawilżajacy, nie tłusty krem do twarzy teraz na lato i najlepiej z jakimś filtrem żebym nie musiała jeszcze dodatkowo smarować twarzy jakimś balsamem.....?
sama jestem w fazie poszukiwań kremu na lato z jakims filtrem
no i o lekkiej konsystencji
ale pomysłu brak
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: elisabeth81 w 27 maja 2008, 09:58
Dziewczyny, jeśli chodzi o krem to wypróbujcie ten:
http://www.iwostin.pl/products.php?id=27
do kupienia w aptece za ok 30zł
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 27 maja 2008, 10:04
dzięki
pewnie wypróbuję
i do tego bardzo przystępna cena
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 27 maja 2008, 10:08
No to dziś nalot na apteke ;) Dzieki Eluś :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: elisabeth81 w 27 maja 2008, 10:12
Poproście o próbki w aptece bo z kremami to różnie bywa choć ten jest bardzo delikatny.Ja go wręcz uwielbiam..
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 27 maja 2008, 12:51
Poproście o próbki w aptece bo z kremami to różnie bywa choć ten jest bardzo delikatny.Ja go wręcz uwielbiam..
Próbki wziete ;D Dzis zaczynam smarowanie ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 27 maja 2008, 17:26
Poproście o próbki w aptece bo z kremami to różnie bywa choć ten jest bardzo delikatny.Ja go wręcz uwielbiam..
Próbki wziete ;D Dzis zaczynam smarowanie ;)
i co?mieli próbkli?
napisz potem jakie efekty
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 28 maja 2008, 08:18
Tak próbki mieli, dali całe 2 szt :D

Smarowanko wczoraj popołudniu, wieczorem, dziś rano i jak narazie jest OK żadnego uczulenia (choć to krem dla alergicznej skóry więc raczej nie powinno być). Wydajny, konsystencja lekka, szybko sie wchłania. Zapach........ hmmmm.... niby jest ale taki delikatny, raczej zaliczyłabym ten krem do bezzapachowych (co oczywiście się chwali) :)

Zużyję do końca te dwie próbki i napisze ocenę końcową..... albo nie.... napisze czy idę po krem do apteki czy nie :D :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: kamyczek w 28 maja 2008, 09:01
a znacie coś ujędrniającego biust? może któraś coś polecić?  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 28 maja 2008, 09:14
kamyczek widzę,że sie przejęłaś naszymi opiniami na temat biustu po ciązy
ja nie znam nic ujędrniającego...
chyba tylko chirurg plastyczny i podniesienie piersi... ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: mckr w 28 maja 2008, 09:14
Drogie Forumki a może mogłybyście polecić jakiś balsam, krem do ciała z lekkim połyskiem. Chodzi mi głównie o posmarowanie pleców, ramion w dzień ślubu ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Martaxyz11 w 28 maja 2008, 09:16
kamyczku ja nie wierze w KREMY ..ZELE podnoszace biust... jedynie cwiczenia i nic wiecej...
a skóre i tak smarujesz i masujesz przy smarowaniu balsamów...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 28 maja 2008, 09:17
MCKR polecam DOVE z drobinkami złocistymi, subtelna, cudownie mieniąca sie poświata :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Maja w 28 maja 2008, 09:18
Ja tez polecam produkty z Iwostin-a, na pekające naczynka zaś seria z Avene

Z polyskiem to ja mialam ale co w kulce :drapanie: co prawda zastosowalam chyba raz w sylwestra al cos takiego mialam, niestety nie pamiętam nazwy...ale mam balsam podkreslajcy opaleniznę z drobinkami złota - sprawdze co to  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: mckr w 28 maja 2008, 09:24
Maju byłabym wdzieczna :blagam:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: kamyczek w 28 maja 2008, 09:33
Mariola, Marta, nie chce ich podnosić, no bez przesady ;) takiego bzika nie mam :P ładny stanik mi wystarczy :)

tylko, że czuję się jak mops - za dużo skóry :P
czyli co - ćwiczenia ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Martaxyz11 w 28 maja 2008, 09:38
 :D na skóre nie da rady.... trze czekac troche sie sciagnie jeszcze na pewno... reszta .. CIAPNAC ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 28 maja 2008, 10:17
mckr ja też polecam Dove ze złotymi drobinkami. Jest świetny.
 A jeśli chciałabyś srebrne drobinki to nie wiem czy jeszcze jest, ale kiedyś był fajny balsam w Oriflame, jakaś seria Pearl czy jakoś tak.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: mckr w 28 maja 2008, 11:52
dziekować, dziekować napewno wypróbuję ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 2 czerwca 2008, 14:41
a ja kupilam polecana maseczke wax i tesciowa wyprobowala....i zostawila sobie a ja znow musze sobie kupic  ;D ;D czyli pewnie rewelacja  ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 3 czerwca 2008, 11:15
Dziewczyny jakie kosmetyki polecacie do opalania ?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: jagodka24 w 16 czerwca 2008, 21:05
ja uzywam novea ale dax cosmetics tez jest ok i o wiele tanszy
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 17 czerwca 2008, 09:04
Posłusznie melduję, że zakupiłam IWOSTIN do twarzy.... jak narazie dla mnie rewelka i bardzo wydajny :)

Dostałam tez próbkę szamponu Pharmaceris do włosów przetłuszczajacych się czyli moich i..... zadziwiający efekt.... ciekawe ile to kosztuje......  ???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Antalis w 17 czerwca 2008, 09:28
AndziaK ja uzywam PHARMACERIS H - SEBOPURIN .Kosztuje ok 25 zl za 250 ml i na mnie tez dziala rewelacyjnie.
A ja zakupilam sobie cosik by sie pozbyc celulitu :P Wybor padł na serie AA firmy Oceanic
(http://photos03.allegro.pl/photos/oryginal/381/00/51/381005118)

Antycellulitowa emulsja do ciałaz kompleksem Anti Cellulite, witaminą A i ekstraktem z cytryny

NAWILŻA, WYGŁADZA TWOJĄ SKÓRĘdo skóry wrażliwej i skłonnej do alergii

Działanie
Wielozadaniowy kompleks Anti Cellulite zawiera ekstrakt z guarany bogaty w kofeinę, ekstrakt ze skrzypu i Centella asiatica oraz karnitynę, które korzystnie wpływają na redukcję cellulitu. Ekstrakt z cytryny posiada właściwości złuszczające, zapewniające wygładzenie skóry. Witamina A zapobiega skutkom jej starzenia się. Witamina E chroni przed szkodliwymi czynnikami środowiska. Alantoina i d-pantenol działają łagodząco.
Dzięki systemowi substancji natłuszczających emulsja zmniejsza suchość skóry, zapewniając efekt aksamitnego wygładzenia i uelastycznienia.

Rezultat
Skuteczność redukcji cellulitu i działania wyszczuplającego preparatu została potwierdzona badaniami na grupie 12 kobiet, stosujących preparat 2 razy dziennie przez 30 dni.

Stosowanie

Codziennie rano i wieczorem wmasować emulsję w miejsca, gdzie występują objawy cellulitu (uda, pośladki, ramiona).

Stosuje juz 4 dzien. Super pachnie :P, szybko sie wchłania, nie brudzi ubran i wydajny jest. Ciekawe czy skuteczny :P poki co skora jakby bardziej naciagnieta.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Antalis w 17 czerwca 2008, 09:35
O dziwo cena mnie nie powaliła bo ok 10  zl. Zreszta ja lubie serie AA bo dobrze na nia reaguje.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 18 czerwca 2008, 09:48
Antalis ja miałam ten balsam i nie widziałam jakiś rewelacyjnych efektów. Poza tym cholernie ciężko przy końcu balsamu coś wydobyć z buitelki, bo balsam jest strasznie gęsty. Trzeba rozcinać butelkę juz przy 1/5 zawartości.....  :-\
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 18 czerwca 2008, 11:06
Antalis ja miałam ten balsam i nie widziałam jakiś rewelacyjnych efektów. Poza tym cholernie ciężko przy końcu balsamu coś wydobyć z buitelki, bo balsam jest strasznie gęsty. Trzeba rozcinać butelkę juz przy 1/5 zawartości.....  :-\
ja np lubię serię AA, bo jest naprawdę duży wybór..i malinowe, kakaowe, pistacjowe itp...
ale z tym wyciskaniem z butelki to sie zgadzam z AndziaK...
no szlag mnie trafia...
własnie mam ten balsam i nawet połowy nie zużyłam a już muszę butelkę na półce trzymać do góry nogami i nieźle potrząsać aby coś wydusiać...
masakra.
moze jakąś pompkę powinni dać czy cóś? ::) ???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 18 czerwca 2008, 11:40
Dokładnie, zapachy super i wybór duzy, ale ta pompka to niezły pomysł ;)
Może by do nich naskrobać ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 18 czerwca 2008, 11:55
Atalis tez balsam mam i stosuje dwa miesiace- no ale nie systematycznie, jest ok ale przede wszystkim pięęęknie pachnie, latem takim :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 5 lipca 2008, 20:36
Dziewczyny czy ten podklad Revlon jest bez dozownika?
bo ja dostalam ten co Aga mi zamóiwła i jest właśnie bez dozownika i jest nie wygodny bez tego :-\


aaaa i kupilam tusz do rzes ktory polecałyście Loreal Architekt...i srednio jestem zadowolona, wole swojego Astora Air Max
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 5 lipca 2008, 21:09
Kochana na sztywne włosy to ja polecam Loreal.. te kosmetyki co można kupic w salonach. nuiby drogie ale warto. możesz myć szamponem za 5 zł, ale odzywke kup za 40zł a włosy będziesz mieć o niebo lepsze. Wystarczy że zastosujesz tą odzywkę raz na tydzień na 10 min... super!!
Albo kup sobie serum do włosów z Loreala - kosztuje 70 zł ale ja mam juz  miesiace i mam jeszcze połowe butelki ( stusuję po każdym myciu).
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 5 lipca 2008, 21:13
sporo, ale na pół roku masz spokój... wychodzi w sumei na jedno... według mnie się opłaca...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 5 lipca 2008, 21:39
Kasia revlon jest bez aplikatora. Ja używam od lat i jakoś nie robi mi to różnicy.,,,
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anikaa w 5 lipca 2008, 22:24
Ja tez używam revlona. Po protu nakładam na dłoń - nie używam aplikatora...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: gosiaczekk w 5 lipca 2008, 23:58
Ja również bez. Wylewam troszkę na dłoń i rozmarowuję. Aplikator zbędny
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: milenaw w 6 lipca 2008, 02:27
rybkawiedenka a czym się różni Revlon z tym całym Softflex i ten bez ??? Pytam  ponieważ kończy mi się podkład i chciałam wypróbować, ale w angielskich sklepach typu Boots i Superdrug mają ten z Softlex.

A co do moich wypróbowanych kosmetyków to polecam cienie do oczu :
L'oreal Color Appeal Platinum:

(http://www.boots.com/images/product/1070922/ehero.jpg)

I tusz do rzęs: Maybelline Define A Lash

(http://www.wizaz.pl/kosmetyki/pictures/222/25338.jpg)




Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 6 lipca 2008, 08:32
Milenaw - składem. Ten Solfex posiada jakiś składniek który np na mojej skórze powoduje że się swiece. Zdecydowanie ma lżejszą konsystencję i jest jakby cieńszy po nałożeniu. U mnie się zdecydowanie nie sprawdza.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 6 lipca 2008, 10:24
a pamiętam,że do włosów dziewczyny polecały szampon z prawdziwego jedwabiu
chyba Wercia
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Nika w 6 lipca 2008, 10:33
Hej Dziewczyny!!Ja do włosów polecam kosmetyki firmy Selective, do kupienia w salonach fryzjerskich, ja używam od dawna i jestem bardzo zadowolona!!
-Tusz do rzęs Max Factor 2000 calori dramatic look
- bazę pod cienie Art Deco mega wydajna i nawet najtańsze cienie trzymają się na niej bez zastrzeżeń
- balsamy żele pod prysznic itd. tylko Dove
- antyperspirant Rexona
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: milenaw w 6 lipca 2008, 12:09
Milenaw - składem. Ten Solfex posiada jakiś składniek który np na mojej skórze powoduje że się swiece. Zdecydowanie ma lżejszą konsystencję i jest jakby cieńszy po nałożeniu. U mnie się zdecydowanie nie sprawdza.
Dobra to ja  będę dalej szukać tego, ktory polecasz a jak nie najdę towyprobuje ten Softlex.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 6 lipca 2008, 18:29
(http://torebka.kafeteria.pl/photos/c9d69dc84d40c7f859473bd52404fdc0.jpg)
a ja do twarzy polecam pryzmę rozświetlającą Sephora


pryzmy świetnie się spisują nakładane razem na całą twarz, ale są również bardzo dobre do podkreślania wybranych partii twarzy np. biel do łuku brwiowego czy któryś z odcieni róży do policzków. Kosmetyk jest jak najbardziej wielofunkcyjny.


dostałam w prezencie na urodziny i jestem bardzo zadowolona.
ja mam ten odcień brązowy...
ładnie rozświetla twarz
ja nakładam jako puder brązujący i na policzki

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 6 lipca 2008, 20:33
milenaw na allegro są oba dostępne :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: milenaw w 6 lipca 2008, 20:39
milenaw na allegro są oba dostępne :)

A do Manchesteru przyślą :drapanie: przepraszam, ze zadaję takie pytania, ale ja się w tym nie orientuję. Nigdy nie kupowałam na allegro.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 6 lipca 2008, 20:48
ja ponawiam pytanie odnośnie odżywek do włosów...
jakie konkretnie polecacie
bo L'oreal to za ogólnie
full jest tego...
najlepiej jeszcze z fotką
dzieki
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Wercia w 6 lipca 2008, 20:49
a pamiętam,że do włosów dziewczyny polecały szampon z prawdziwego jedwabiu
chyba Wercia


Mariolka Ty to masz pamięc ;D ;D ;D

zuza142000
ja polecam jedwab w płynie :) szampon i odżywkę:

(http://img394.imageshack.us/img394/2978/serumbiosilkkl3.jpg) (http://imageshack.us)
(http://img394.imageshack.us/img394/2978/serumbiosilkkl3.cdf0ae3f12.jpg) (http://g.imageshack.us/g.php?h=394&i=serumbiosilkkl3.jpg)

Ja mam bardzo długie włosy i nie cierpię jak mam problem z rozczesywaniem lub jak nie są miękkie :-\ po tym szamponie i odżywce jest rewelacja 8) nie ma problemu z rozczesywaniem, włosy są miękkie i ładnie się błyszczą 8) dla mnie rewelacja 8)

Milenaw jest kilku sprzedawców na allegro którzy wysyłają za granicę ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 6 lipca 2008, 20:56
Milenaw tak, musisz poszukać bo są tacy co wysyłąją, więc nie powinno być kłopotu z tym. Płacisz więcej za przesyłke i idzie. Jeśli nie kupowałaś to musisz się zarejstować i poczekać na list aktywacyjny, to chwile potrwa. Ale warto mieć na przyszłość :)

Mariola ja też polecam ten co Wercia, mam ich jedwab i żeczywiście jest super!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 6 lipca 2008, 20:58
L'Oreal Professionnel, Liss Extreme, Moisturizing Smoothing Masque for Frizzy Hair (Wygładzająca maska do włosów)
Maska nawilża i regeneruje włosy, kontroluje ich objetość i połysk, wygładza powierzchnię.
Zawiera:
- ceramidy - odbudowują wnętrze włosów, chronia przed czynnikami zewnętrznymi
- kompleks amini-essence - nadaje włosom miękkość, elastyczność, połysk
- czynniki nawilżające skórę głowy.
Cena: 65zł / 200ml

A to jest to czego ja używam... i poprostu REWELACJA!!
L'Oreal - Liss Extreme - preparat do wygładzania włosów. Na allegro widziałam za 50zł...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: milenaw w 6 lipca 2008, 21:06
Dobra dziewczynki dziękuję za pomoć. Czy mogę jeszcze tylko prosić o namiarki na tego kogoś sprawdzonego?Ach jeszcze jedno jak długo czeka się na przesyłkę?
No i sprawa kolorku. Tu pytanie do rybki czy koloty obydwu się pokrywają? Jeśli na przykład znalazłabym kolor odpowiadający mi z tym Softlexem czy ten bez ma tą samą nazwę albo numer?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 6 lipca 2008, 21:08

aaaa i kupilam tusz do rzes ktory polecałyście Loreal Architekt...i srednio jestem zadowolona, wole swojego Astora Air Max

Widoczne rózne są uodobania, ja miałam ten i ten i zdecydowanie wole Loreala...jak dla mnie jeden z najlepszych tuszy. Teraz mam Este Lauder i wogóle przestałam go uzywać i wróciłam do Architecta bo tamten beznadziejny :-\
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 6 lipca 2008, 21:10
Tuszu używam tego co milenka Maybelline Define A Lash. Jest super!!! W ogóle tusze z Maybelline sa naprawdę godne polecenia!!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 6 lipca 2008, 21:15
Milenaw, podobno są minimalne różnice, tak twierdzą ci którzy przeszli z jednego na drugi. Ja miałam oba i nie zauważyłam, ale nawet jeśli to one muszą być bardzo zbliżone. Poszukam na allegro koboś zaufanego moim zdaniem i podeślę ci namiar.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: milenaw w 6 lipca 2008, 21:25
Milenaw, podobno są minimalne różnice, tak twierdzą ci którzy przeszli z jednego na drugi. Ja miałam oba i nie zauważyłam, ale nawet jeśli to one muszą być bardzo zbliżone. Poszukam na allegro koboś zaufanego moim zdaniem i podeślę ci namiar.

rybko bardzo Ci dziękuję :D Dostałam już namiarki. Zaraz pędzę oglądać.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Wercia w 6 lipca 2008, 21:34
Rybko czy ja też mogę prosic o namiary ???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 6 lipca 2008, 21:43
to co wkleiłaś Wercia, to jedwab w płynie.sprzedają to także w takich maleńkich buteleczkach za 5zł.Tak.../
to masz na mysli?
to ja to mam
ale myslałam o czymś do stosowania podczas mycia i potem spłukać
a ten szmpon z jedwabiu to szukałam na allegro i on 60zł kosztuje
masakra lekka
gabiś masz to na myśli?
(http://photos03.allegro.pl/photos/oryginal/394/58/58/394585894)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 6 lipca 2008, 21:58
dla mnie jedwab biosilk w płynie jest za słaby
ostanio fryzjer polecił mi własnie produkty z tej serii to mariolka wkleiła
mam w domu maskę wygładzającą i jest super
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 6 lipca 2008, 21:59
mariolka dokładnie ten. jest naprawdę super!!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 6 lipca 2008, 22:01
mariolka tak, on jest nawet w salonach fryzjerskich w tych malych buteleczkach. Ja go stosuje za każdym razem.

Werciu wysyłam za moment.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Wercia w 6 lipca 2008, 22:01
Mariolka drogi jest ten szampon ale bardzo wydajny ;) na moje włosy (myję 2 razy w tygodniu) wystarczy mi na długi czas 8)
A te małe buteleczki z odżywką się nie opłaca kupowac lepiej od razu większą :)
I ja wolę odżywki bez spłukiwania 8) leniwa ze mnie bestyja :P

Rybko dziękuję  :-*
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Antalis w 6 lipca 2008, 22:03
Ja jako odzywki uzywam tego waxxa z 1 strony :)
A co do balsamu z AA - u mnie stoi do gory nogami i jest ok ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 6 lipca 2008, 22:05
mariolka tak, on jest nawet w salonach fryzjerskich w tych malych buteleczkach. Ja go stosuje za każdym razem.

Werciu wysyłam za moment.
no to ten jedwab to ja mam
on własciwie mi nic nie daje
Mariolka drogi jest ten szampon ale bardzo wydajny ;) na moje włosy (myję 2 razy w tygodniu) wystarczy mi na długi czas 8)
A te małe buteleczki z odżywką się nie opłaca kupowac lepiej od razu większą :)
I ja wolę odżywki bez spłukiwania 8) leniwa ze mnie bestyja :P

Rybko dziękuję  :-*
tylko,że ja zawsze wszędzie widziałam te maleńkie buteleczki z jedwabiem
jakoś nie natrafiłam na większą
muszę wreszcie zakupic jakąś dobrą odżywkę...
ja musze mieć spłukiwaną, bo mi się włosy przetłuszczają i ja praktycznie codziennie musze myć włosy
a z taką odżywką to chyba ze 2 razy dziennie
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: milenaw w 6 lipca 2008, 22:54
Wercia namiarki, które przesłała mi rybka poszy na priva :Dł
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 6 lipca 2008, 23:26
Dziękuje MILENAW :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: milenaw w 7 lipca 2008, 00:18
Dziękuje MILENAW :)

To ja dziękuję :D

A wracając do kosmetyków to do twarzy używam kremiki Garniera:
(http://www.garnier.pl/img/our_products/prd_skincare/DULL_SKIN/P19103_pack.jpg)
(http://www.garnier.pl/img/our_products/prd_skincare/DULL_SKIN/P19102_pack.jpg)

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 7 lipca 2008, 00:54
ja używam jedwabiu firmy joanna, jest go wiecej i jest zdecydowanie lepszy, włosy sie łatwo roozczesują , nie ma siana i nie przetłuszcza włosów.

Ostatnio kupilam sobie odzywkę w sklepei z art fryzjerskimi. Była na promocji i zaplacilam za nią 24 zł. Ta akurat jest do nawilżania włosów (i nawilża nawet moje przesuszone kudły) ale jest jeszcze regenerująca, i ładnie pachną.
(http://www.estyl.pl/sklep/product_image.php?imageid=2883)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 7 lipca 2008, 08:19
A znacie serie wloaskich kosmetyków Alfaparf...rewelacja...szczególnie odżywka i szampon z lnem, ale zalaży co chcecie wzmocnic bo jest kilka rodzai i dodatkowo ampułki...miód na moje włosy.

Dostępne w salonach albo na allegro.

(http://img376.imageshack.us/img376/2260/odzywka250vlp2.jpg) (http://imageshack.us)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Wercia w 7 lipca 2008, 09:15
milenaw dziękuję za priv :-*
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: milenaw w 7 lipca 2008, 11:12
milenaw dziękuję za priv :-*

Nie ma za co. Obie możemy podziękować rybce. :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Wercia w 7 lipca 2008, 11:35
milenaw dziękuję za priv :-*

Nie ma za co. Obie możemy podziękować rybce. :D

Tak więc kawiatuszek w podziękowaniu dla Rybki :Daje_kwiatka:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: milenaw w 7 lipca 2008, 12:08
I ja też :Daje_kwiatka:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 7 lipca 2008, 17:00
Dziewczyny czy słyszałyście o firmie FM Group? To jest firma, która sprzedaje ekskluzywne odpowiedniki oryginalnych zapachów. Czy ktoś o niej słyszał? Może wyrazic opinię?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anikaa w 7 lipca 2008, 17:02
Ja słyszałam. Kupiłam nawet kiedyś ich produkt. Za 30 zł dostajesz odpowiednik np. Qui Lancoma. Pachnie identycznie.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 7 lipca 2008, 17:13
No właśnie... Pytam bo koleżanka chce mnie w to wciągnąc ale jak się waham bo jesli to jakieś badziewie to nie bedę się w to bawic.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Wercia w 7 lipca 2008, 17:22
Ja słyszałam. Kupiłam nawet kiedyś ich produkt. Za 30 zł dostajesz odpowiednik np. Qui Lancoma. Pachnie identycznie.

Tylko ciekawe czy równie długo się utrzymuje zapach ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anikaa w 7 lipca 2008, 17:25
Tak.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 7 lipca 2008, 18:24
Tak.
a moim zdaniem nie
wielokrotnie kupowałąm oryginalne perfumy w drogeriach. ja wiem,że jest to wydatek ok 300zł. Ale jak byłam panienką bez zobowiązań to sobie mogłam pozwolic i wielokrotnie jak nie miałam kasy kupowałam odpowiednik.
i pwoiem tak, odpowiednik jest podobny tylko w pierwszej chwili, przez jakiś ...
potem nuta jest inna...
mówię to na wielu przykładach
teraz tez kupiłam sobie podróbkę Givenchy..
taki sam w pierwszej chwili a potem ta nuta jest inna
i nigdy nie jest tak trwały jak oryginał...
ten kto używał oryginałów wie o czym mowa
oryginał to oryginał...
troszkę sie psikniesz i pachniesz cały dzień, a podróbkę to mozesz całą na siebie wylać i zaraz wietrzeje...
taka [prawda
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anikaa w 7 lipca 2008, 18:26
A ja pisałam tylko o Qui. O reszcie się nie wypowiadam, bo nie próbowałam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 7 lipca 2008, 18:33
możliwe,że czasem jakis dany zapach jest trwalszy
ale większość nie...
ale i tak czasem kupuję
na oryginały mnie nie stać
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: milenaw w 7 lipca 2008, 18:34
Ej teraz mnie zaskoczyłyście. W prezencie ślubnym dostałam od kogoś perfum FM i w ogole nie wiedziałam co to jest. Dalej nie wiem. Nie wiem od kogo to dostałam a nawet gdzie to kupić. ten zapach jest boski i utrzymuje się dłużej niż mój oryginalny Lacoste Inspiration.
Jest rewelacyjny. Loona cieszę się, ze ktoś zna te perfumy. Teraz już wiem jak tego szukać.

(http://www.perfumy.fm/uploads/obrazki/classic_damskie.jpg)

Moja butelka jest taka sama, ale nie niebieska.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 7 lipca 2008, 18:35
Ja słyszałam. Kupiłam nawet kiedyś ich produkt. Za 30 zł dostajesz odpowiednik np. Qui Lancoma. Pachnie identycznie.

Tez słyszałam, ale nigdy nie uwierzę, że podróbka jest tak trwała jak oryginał ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: milenaw w 7 lipca 2008, 18:44
Ja słyszałam. Kupiłam nawet kiedyś ich produkt. Za 30 zł dostajesz odpowiednik np. Qui Lancoma. Pachnie identycznie.

Tez słyszałam, ale nigdy nie uwierzę, że podróbka jest tak trwała jak oryginał ::)


Anusiaaa ja nie wiem podrobkę jakiego zapachu mam. Ale polubiłam ten perfum właśnie dlatego, ze tak długo trzyma. Zresztą koleżanka mi powiedziała kiedyś, ze ona nie musi mnie widzieć ...wystarczy jak przejde i ona poznaje ten zapach. Nie mówię, że jest dużo lepszy od oryginału. Wiem co mam  i trzymam tą butelkę z myślą, że jakoś znajdę ten perfum. Strasznie mi się podoba.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 7 lipca 2008, 18:53
A skąd wiesz, że jest tki sam jak oryginał, skoro oryginału nie miałaś.
Ja mam podobne zdanie do Marioli. Nie raz próbowałam zaoszczędzić i kupowałam podróbkę.
Efekt końcowy był taki sam. Podróbką lądowała u mamy (bo późniejza nuta zapachu juz była nie ta), a ja kupowałam sobie oryginał...

Dlatego teraz nie bawie sie i inwestuję od razu w produkt z drogerii...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 7 lipca 2008, 18:57
Ja słyszałam. Kupiłam nawet kiedyś ich produkt. Za 30 zł dostajesz odpowiednik np. Qui Lancoma. Pachnie identycznie.

Tez słyszałam, ale nigdy nie uwierzę, że podróbka jest tak trwała jak oryginał ::)

i o tym mówię

ale przeciez może być ładny, trwały, nawet bardzo podobny

ale nigdy nie będzie identyczny i tak samo trwały jak oryginał...
mówię z doświadczenia...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 7 lipca 2008, 19:00
popieram lilliann
te odpowiedniki są podobne tylko w pierwszej nucie, potem jest inna...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: milenaw w 7 lipca 2008, 19:02
A skąd wiesz, że jest tki sam jak oryginał, skoro oryginału nie miałaś.
Ja mam podobne zdanie do Marioli. Nie raz próbowałam zaoszczędzić i kupowałam podróbkę.
Efekt końcowy był taki sam. Podróbką lądowała u mamy (bo późniejza nuta zapachu juz była nie ta), a ja kupowałam sobie oryginał...

Dlatego teraz nie bawie sie i inwestuję od razu w produkt z drogerii...

liliann przecież napisałam, ze nie wiem czy jest lepsy od oryginału. napisałam tylko, że zapach utrzymuje się bardzo długo. A ja nie wiem czego to podróbka.
Ale wiem, ze mam Lacoste oryginalne i zapach utrzymuję się krócej niz ten z FM. Mam na myśli tylko zapach.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 7 lipca 2008, 19:04
milenko, faktycznie zpach moze byc ładny i długo się utrzymywać, ale myślę, ze jakbys uzyła oryginał tego perfumu pachniałabyś znacznie dłużej ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 7 lipca 2008, 19:05
milenaw ale to nie jest konkretnie do Ciebie, tylko ogólnie o podróbkach
i nasze zdanie o ich trwałości i podobieństwie do zapachu...

jestem mega mega wkurw...a

pojechałam dzisiaj do hurtowni fryzjerskiej po odżywkę
w ostateczności kupiłam firmy Alfaparf


(http://photos02.allegro.pl/photos/oryginal/392/48/94/392489441)

i zapłaciłam za nią 60zł

a na allegro jest za połowę i do tego jest w innej hurtowni z Gdyni,wiec mogłabym odebrać osobiście i zapłacić 32zł

nieźle mnie wydymali... ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 7 lipca 2008, 19:05

Ale wiem, ze mam Lacoste oryginalne i zapach utrzymuję się krócej niz ten z FM. Mam na myśli tylko zapach.

Apropo Lacoste - to kupiłam w Sephorze kiedyś i zapach jakoś dziwnie krótko się utrzymywał ::) Miałam nie raz i pierwszy raz się z takim czymś spotkałam ::)
Można perfum reklamowac ???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 7 lipca 2008, 19:07
Mariola, faktycznie na allegro Alfaparf najlepiej sie opłaca....ale mówie ci będziesz MEGA zadowolona...używam z tej firmy kosmetyków...cudne...zainwestuj jeszcze w ampułki i będziesz miała cud włoski.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 7 lipca 2008, 19:11
ale tu nie chodzi tylko o długość utrzymywania, ale i o wszystkie nuty głowy, serca i bazową...
Głownie o tą ostatnią.
Perfumy "aternatywne" tą nutą najczęściej się różnią od oryginału...jak ktoś jest węchowcem, a ja jestem, to mnie ta różnica drażni.
Moze dla kogoś z mniej czułym powonieniem to nie jest aż tak istotne.  
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 7 lipca 2008, 19:31
Dziewczyny. Przecież rzeczą oczywistą jest, że produkt, który kosztuje 32 zł nie będzie taki jak produkt za 350 zł. Generalnie chodzi o to aby zapach pachniał bardzo podobnie jak oryginał. Poza tym firma nie może w 100 % produkowac perfum takich jak oryginały bo to już byłby plagiat. Dlatego właśnie te zapachy po czasie zmieniają nutę. A ponadto kazdy zapach na innym ciele pachnie inaczej.
Zarówno oryginał jaki podróbka.

milenaw chyba się wbiję w ten interes bo niczego nie ryzykuję więc będziesz mogła byc moją stałą klientką ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 7 lipca 2008, 19:37
ale tu nie chodzi tylko o długość utrzymywania, ale i o wszystkie nuty głowy, serca i bazową...
Głownie o tą ostatnią.
Perfumy "aternatywne" tą nutą najczęściej się różnią od oryginału...jak ktoś jest węchowcem, a ja jestem, to mnie ta różnica drażni.
Moze dla kogoś z mniej czułym powonieniem to nie jest aż tak istotne.  
wyjęłaś mi to z ust
tylko ja nie pamiętałam jak sie te poszczególne nuty nazywają
wyleciało mi z głowy
i też tak mam,że czuję ogromną różnicę w zapachu właśnie po jakimś czasie
i czasem ta kolejna nuta już mi się nie podoba...
a oryginał był cudny

ja własnie tak bardzo uwielbiam zapach Armaniego EMPORIO (ten złoty) od wielu, wielu lat...
i żadna z podróbek nigdy nie była jak oryginał

Mariola, faktycznie na allegro Alfaparf najlepiej sie opłaca....ale mówie ci będziesz MEGA zadowolona...używam z tej firmy kosmetyków...cudne...zainwestuj jeszcze w ampułki i będziesz miała cud włoski.
anusiaaa mów mi jakie...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 7 lipca 2008, 20:00
Dziewczyny ja uważam że nie warto inwestowć w te próbki... kupiłam raz tej firmy co milenka i nie byłam zadowolona... Zapach był zupełnie inny i trzymał się raptem 15 minut....
Ale to zależy od kazdej z nas!! Często jest tak ze perfumy za 350 zł będa tez pachnieć 15 minut... ja tak miałam z Guccim... pięknie pachnie i uwielbiam go ale moja skóra go raczej nie  toleruje. może dlatego Milenko Tobie tak odpowiada ten zapach :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 7 lipca 2008, 20:22
a najlepiej,że za ten jedwab
http://www.allegro.pl/item393687523_jedwab_chi_biosilk_15ml_najlepsza_oferta_.html (http://www.allegro.pl/item393687523_jedwab_chi_biosilk_15ml_najlepsza_oferta_.html)
w tej niby hurtowni zapłaciłam 10zł
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 7 lipca 2008, 21:05
ja go kupuje w Warszawie za 7 zł ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 7 lipca 2008, 21:13
Ha, ale mają przebitki!~

Ja dziś kupiłam lek na mojąskóre na głowie, 70 pln za jakiś spray! Oby pomógł....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 7 lipca 2008, 21:38

anusiaaa mów mi jakie...


Ja używam tych

http://www.allegro.pl/item394258822_semi_di_lino_diamante_essential_oil_alfaparf.html

Często też biore je do fryzjera, nakladaja mi to na głowę i ozonują, ale to juz musisz znależć fryzjra co ma ta maszynę do ozonowania, wtedy lepiej sie ampulka wchłania :) Mnie przed ślubem uratowało to włosy, wzmocniło, dało blask itp. i zaczełam używac na codzien.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: milenaw w 7 lipca 2008, 21:39

Ale wiem, ze mam Lacoste oryginalne i zapach utrzymuję się krócej niz ten z FM. Mam na myśli tylko zapach.

Apropo Lacoste - to kupiłam w Sephorze kiedyś i zapach jakoś dziwnie krótko się utrzymywał ::) Miałam nie raz i pierwszy raz się z takim czymś spotkałam ::)
Można perfum reklamowac ???

No właśnie ja tak mam. Nie wiem od czego to zależy.
Na pewno podróbki nigdy nie będą jak te oryginalne. Ale ja ten zapach polubiłam :D

Cytuj
milenaw chyba się wbiję w ten interes bo niczego nie ryzykuję więc będziesz mogła byc moją stałą klientką

O widzisz to już jest coś. tylko, zeby to miało jakąś nazwę a nie tylko FM, bo skąd ja mam wiedzieć jaki to dokładnie zapach. Wiem tylko, ze z tylko, że z tylu na butelce jest wytłoczony numer, więc chyba po tym się poznaje.

A co do trwałości perfum to moim ulubionym zawsze był Davidoff Cool Water

(http://uk.strawberrynet.com/images/products/06834539306.jpg)



A tak w ogóle czy jest jakiś krem pod oczy (25+), który polecacie?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabell26 w 7 lipca 2008, 22:05
 ;D och, mój ukochany zapach sie pojawił:-) własnie tym bede pachniała na weselu

a pod oczy uzywam AA i jestem zadowolona..choć nie jestem systematyczna..na szczescie jeszcze zmrszczek nie mam za bardzo:-)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 8 lipca 2008, 08:58
Milenko ja mam wykaz, który numer czym pachnie  :P
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: milenaw w 8 lipca 2008, 12:01
;D och, mój ukochany zapach sie pojawił:-) własnie tym bede pachniała na weselu

a pod oczy uzywam AA i jestem zadowolona..choć nie jestem systematyczna..na szczescie jeszcze zmrszczek nie mam za bardzo:-)

No ja ten zapach uwielbiam. Kupiłam Lacoste dla odmiany, ale chyba powrócę do Davidoffa.
A możesz wkleić fotkę tego kremiku pod oczy?

Milenko ja mam wykaz, który numer czym pachnie  :P

O to już  jest coś. Ja wiem, że z tyłu mam chyba numer 25. Zresztą butelkę trzymam, więc zawsze można porównać ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 8 lipca 2008, 12:32
Ja po oczy zawsze używałałam żelu ze świetlikiem z AA. Byłam bardzo zadowolona. Teraz mam krem Ziaja Kozie mleko i też jest ok. Chociaz ja tak żadnych zmian nie widze wiec to chyba tylko dla mojego lepszego samopoczucia:):)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 10 lipca 2008, 20:46
Wracając do tematu wspomnianych przeze mnie wyżej kosmetyków FM. Zakupiłam sobie dzisiaj odpowiednik Dune i.... on cały czas pachnie!!!!

Prysnęłam na siebie dosłownie "kapkę" ok 15-tej i do tej pory ciagle czuję ten zapach.
O ile to nie jest tylko PIERWSZE dobre wrażenie to śmiem twierdzic, że te zapachy są rewelacyjne.

Zobaczymy jak przy dłuższym stosowaniu będą się sprawowały.

I zauważyłam,że próbniki są o wiele mniej intesywne niż woda.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 lipca 2008, 21:26

anusiaaa mów mi jakie...


Ja używam tych

http://www.allegro.pl/item394258822_semi_di_lino_diamante_essential_oil_alfaparf.html

Często też biore je do fryzjera, nakladaja mi to na głowę i ozonują, ale to juz musisz znależć fryzjra co ma ta maszynę do ozonowania, wtedy lepiej sie ampulka wchłania :) Mnie przed ślubem uratowało to włosy, wzmocniło, dało blask itp. i zaczełam używac na codzien.
kochana widzę,że 5,8zł to cena za ampułkę...
a tak ile trzeba sobie zamówić?
co ile używać?
bo przecież przez neta nie zamóię jednej ampułki...
doradź pliss
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 10 lipca 2008, 21:29
Ja miałam te perfumy Paris Hilton i jeszcze jakieś. Co prawda oryginałów nie miałam, a zapach FM utrzymywał się od rana do wieczora, także ja byłam bardzo zadowolona :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 10 lipca 2008, 22:02
Ja miałam te perfumy Paris Hilton i jeszcze jakieś. Co prawda oryginałów nie miałam, a zapach FM utrzymywał się od rana do wieczora, także ja byłam bardzo zadowolona :)

No ja właśnie też w szoku jestem bo nie spodziewałam się tego po tych perfumach i jestem bardzo mile zaskoczona :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 10 lipca 2008, 22:03

anusiaaa mów mi jakie...


Ja używam tych

http://www.allegro.pl/item394258822_semi_di_lino_diamante_essential_oil_alfaparf.html

Często też biore je do fryzjera, nakladaja mi to na głowę i ozonują, ale to juz musisz znależć fryzjra co ma ta maszynę do ozonowania, wtedy lepiej sie ampulka wchłania :) Mnie przed ślubem uratowało to włosy, wzmocniło, dało blask itp. i zaczełam używac na codzien.
kochana widzę,że 5,8zł to cena za ampułkę...
a tak ile trzeba sobie zamówić?
co ile używać?
bo przecież przez neta nie zamóię jednej ampułki...
doradź pliss


No mnie fryzjerka na bardzo zniszczone i cieniutkie wlosy, zeby ratowac je przed weselem nakadala ampulke raz na tydzien.

Teraz stosuje srednio raz na dwa tygodnie :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 lipca 2008, 22:15
dobrze wiedzieć ile tego używać
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 10 lipca 2008, 22:20
Mariola jak bedziesz na zakupach to warto zaopatrzyc sie jeszcze w ten płyn do płukania (zdjęcie zznalazłam na Allegro, koszt płynu 11,50zł + przesyłka) a ja go kupiłam za 1,99 euro :)


(http://img376.imageshack.us/img376/7358/vernelyk5.jpg) (http://imageshack.us)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 10 lipca 2008, 22:21
SORRY!!!!!!!!!!!!!! Net mi się zwiesił i jak odżył to mi wątki pomylilo :)  :skacza: :skacza:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 10 lipca 2008, 22:24
Gdzie kupujecie te perfumy FM?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 10 lipca 2008, 22:33
Gdzie kupujecie te perfumy FM?

Poprzez konsultantki.

Ja właśnie Nią od wtorku jestem :)

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: milenaw w 10 lipca 2008, 23:17
ilonko ty nam tu biznes na forum rozkrecisz. ;)Ja w każdym bądź razie czekam na wieści od ciebie.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 11 lipca 2008, 08:21

ilonko ty nam tu biznes na forum rozkrecisz. ;)Ja w każdym bądź razie czekam na wieści od ciebie.


 ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: jagodka24 w 11 lipca 2008, 13:03
wydaje mi sie ze w wiekszych marketach są takei stoiska w ktorych mozna kupic
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 11 lipca 2008, 13:39
FM tylko od konsultantek, a w marketach są inne perfumy podróbki rozlewniki.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Antalis w 11 lipca 2008, 13:48
A jak to sie cenowo przedstawia ?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 11 lipca 2008, 14:56
A jak to sie cenowo przedstawia ?

30 ml 32 zł w 20 % perfumowane

50ml 52 zł w 20 % perfumowane
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 11 lipca 2008, 19:11
kiedyś były same 30 :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: tete w 14 lipca 2008, 12:17
Ja słyszałam. Kupiłam nawet kiedyś ich produkt. Za 30 zł dostajesz odpowiednik np. Qui Lancoma. Pachnie identycznie.

Tez słyszałam, ale nigdy nie uwierzę, że podróbka jest tak trwała jak oryginał ::)

uchwyciłas samo sedno Ania.Gdyby tak było NIKT nie kupiłby flakona perfum za 400zł skoro moze miec to samo za 40zł...zasadnicza sprawa to to ze nad perfumami orgianlnymi pracuje sie miesiącami a nawet i latami.Począwszy od nuty głowy,serca itp..skonczywszy na samym flakonie.Nie twierdze ze podróbki sa do bani-sama często kiedys uzywałam z braku funduszy ;D ale poprostu jak kupilam angela ukochanego orginalnego po prawie 4mcach oszczędzania studenckiego i uzywania podróbki odczułam zasadniczą różnice..
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 14 lipca 2008, 12:56
Tete przecież to jest oczywiste i napisałam to gdzieś wyżej. I żadna nawet najlepsza podróbka nie będzie tak idealna i przepiękna jak moje ukochane Dolce Vita.

Ale w związku z tym,zę ja lubię pachnieć i szkoda mi tak na codzień używac Dolce więc jak mam stosować czegoś w zastępstwie to taka lepsza podróbka spełnia swoje zadanie i ja to kupuję. Tę czy jakąkolwiek tak dobrą jak ta.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 14 lipca 2008, 19:30
Weszłam dzis do łazienki u mamy, patrze a tam "perfum" opisywanego wyzej FM.

Psikłam sie o 14:00, ok 17:00 już nic nie było czuc ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 14 lipca 2008, 21:22
dziewczyny mam potwornie wysuszoną skórę na nogach....zadne mleczka typu AA czy Garnier nie skutkują.....MACIE COŚ LEPSZEG?????????????????
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 14 lipca 2008, 21:27
dziewczyny mam potwornie wysuszoną skórę na nogach....zadne mleczka typu AA czy Garnier nie skutkują.....MACIE COŚ LEPSZEG?????????????????

Rybka, a zwykly balsam dla mocno wysuszonej skory z Nivea (taki ciemno niebieki ) miałas?? Mnie bardzo pomógl własnie na nogi, znaczy na suchą skorę na nogach i od tego czasu go uzywam stale.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 14 lipca 2008, 21:35
Nie miałam...........ale wg kosmetyczki mi przydałby się jakiś typu IWOSTIN czy coś...ale jak polecasz to spróbuję!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ooppoonnkkaa w 14 lipca 2008, 21:58
Rybko ja po powrocie ze szpitala takie miałam, skóra aż mi schodziła płatami. Pomogła oliwka do skóry bardzo suchej NIVEA
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 14 lipca 2008, 22:00
A może spróbuj przez kilka dni wcierac w skórę nóg np. krem Dove lub stary, dobry Nivea?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 14 lipca 2008, 22:02
Oliwka dla dzieci
?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ooppoonnkkaa w 14 lipca 2008, 22:03
nie nie dla dzieci. Jest taka specjalna oliwka przezroczysta z granatową etykietą specjalnie dla suchej skóry. Dla mnie jest super. Ja do kąpieli jej też nalewam i problem się skończył.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 14 lipca 2008, 22:23
o tak! to ja jutro ją kupię!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 14 lipca 2008, 22:27
ja wole mleczko niewea te niebieskie o którym pisała anussia
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 14 lipca 2008, 22:29
W sumie to wszystko jedno dla mnie ,mleczko chyba szybciej się wchłania............
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 14 lipca 2008, 22:37
ale oliwkę nałożysz na mokro, wytrzesz recznikiem i z głowy
a mleczko chyba dłuzej sie wchłania
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: elisabeth81 w 14 lipca 2008, 22:57
rybka, mam ten sam problem. tylko że mi nie pomagają żadne oliwki, mleczka nawet Iwostin. Jedynie balsam La Roche Posay LIPIKAR. Drogi ale jak dotąd nie znalazłam zastępstwa.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ooppoonnkkaa w 15 lipca 2008, 11:06
mleczko jest wygodniejsze ale oliwka jest dla baaaardzo suchej skóry i nigdy mleczko jej nie zastąpi. Ja wlewam nawet troszkę do kąpieli i na mokro smaruje. A jest lato i można sobie biegać w samej oliwce :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 15 lipca 2008, 15:10
Ja stosuje oliwkę w żelu. Uwazam że jest rewelacyjna. A balsam : Nivea niebieski - super!! Albo takie kremy co w Sephorze sprzedają te owocowe. Rewelacja!!!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 24 lipca 2008, 09:29
Rybko ja polecam (pisałam o tym wcześniej ale chyba nie przeczytałaś ;) ) olejek pod prysznic NIVEA

(http://torebka.kafeteria.pl/photos/305281055cf5801f6da96134f1cc729d.jpg)\

Nie uzywam balsamu żadnego po nim :) Juz po pierwszym użyciu czuć różnicę :) Pieni sie więc możesz zastąpić nim żel pod prysznic :) :) :)


Co do "perfum" FM to kiszka na maksa.... szwagra była konsultantką przez miesiąc i rąbnęła tym szybko, bo ciężko o nowe klientki, a przede wszystkim zapachy nie są wogóle trwałe..... no ale to moja opinia na ten temat :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 24 lipca 2008, 15:24
Andziu dziekuje! Rzeczywiście chyba przeoczyłam! Nabędę to to i wyprubuję!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: jagodka24 w 24 lipca 2008, 16:02
ja tez uzywałam tego olejku i jest rewelacyjny
tylko wanna po nim to koszmar
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 25 lipca 2008, 11:14
Ale ja Agatko nie wlewałam go do kąpieli tylko nalewałam na gabke i jazda na ciałko ;) Pieni się wiec traktuje toto jak żel pod prysznic :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: jagodka24 w 25 lipca 2008, 18:44
wiem andziu ja tez tak robie
ale robie prysznic w wannie (tzn robiłam) i osad jest paskudny
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: morgaina w 27 lipca 2008, 22:41
Perfumki mają to do siebie ze niestety kosztują, a ja ostatnio dostałam zetaw lancoma po 5 czy 10 ml już sama nie wiem poeme, hypnose, tresor, miracle i jeszcze jakoś codziennie korzystam i jeszcze mam zestaw za sto parę zlotych bo widziałam w sephorze, a jaka rozmaitość. Dzięki niemu wiem że jak wykorzystam to co mam w szafce to kupupię sobie hypnose i poeme boskie są po prostu. mam też podróbę miracla i jest różnica w trwałości i to zmaczna.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 28 lipca 2008, 08:27
ale robie prysznic w wannie (tzn robiłam) i osad jest paskudny

Agatko ja nie mam żadnego osadu.... może jakąs bardzo przyciągającą wanne masz ;)  :D

Zuza ja stosuje tylko i wyłącznie ww olejek pod prysznic plus oliwke Bambino na brzuś i ....... co ma być to będzie, co ma wyleźć to i tak wylezie ;) :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 28 lipca 2008, 09:44
zuza ja stosuje Mustele od 7 tygodnia ciazy :)

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 28 lipca 2008, 09:58
Ja jechałam na musteli...nie mam ani jednego rozstępa...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 28 lipca 2008, 10:16
Na allegro najtaniej ;D

Mi kumpel przywozi z Francji, jeszcze taniej :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 10 sierpnia 2008, 22:30
zuza a ja stosowałam zwykłaoliwkę i to jak mi sie przypominiało - zero rozstepów
miałam tez krem ziajii p/rozstępom - stosowałam tez nieregularnie
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: :martyna: w 15 sierpnia 2008, 18:25
Ja smarowalam brzuch/posladki/piersi oliwką na mokre cialo, pozniej Ziajka p/rozstępom.

co do perfum: moja milosc do Lacoste inspiration i niedawno odkrylam drugą J'adore
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 15 sierpnia 2008, 18:56
O tak....J'adore też lubie :)

Ja znów dziś zamówiłam kolejny Revlon :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 19 sierpnia 2008, 10:29
Dziewczyny, przeleciałam cały wątek i znalazłam pare informacji między innymi, a chciałabym tak kawę na ławę. Potrzebuje kremu na dzień, cera mieszana, 25 lat, żeby był tez dobra bazą pod make up i nie kosztowal 100 zł, macie propozycje ???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 20 sierpnia 2008, 10:15
Anusiaaa ja za namową Elisabeth i Mai używam od jakiegos czasu IWOSTIN są różne ale ja mam własnie mooocno nawilżający z filterm UV 20. Naprawdę rewelacja, nie błyszczy się i pod tapetę jest OK ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 20 sierpnia 2008, 10:58
O to musze się przejść do apteki czy może będą mieli próbki teego iwostinu.

A ja chciałam polecić krem do rąk Ziaja kokosowa terapia skóry i zmysłów. Nigdy wcześniej nie lubiłam kokosa a normalnie teraz nie moge oderwac sie od tego kremu! jest cudowny  ;D Szybko się wchłania i ten boski zapach  ;D

(http://images46.fotosik.pl/2/c949a96f224072f8.jpg)

- aktywnie pielęgnuje skórę narażoną na częsty kontakt z detergentami, wrażliwą na wiatr, mróz i zmiany temperatury,
- regeneruje skórę zmęczoną nadmiernym opalaniem
- wyraxnie zmiękcza oraz wygładza skórę dłoni
- wzmacnia paznokcie, zmniejszając ich skłonność do rozdwajania się i łamania.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: elisabeth81 w 20 sierpnia 2008, 14:49
ricardo, nie iwem czy to z tej samej serii ale kokosowa maseczka do rąk jest rewelacyjna. kosztuje jakieś 5zł a naprawdę nawilża dłonie. Ja nie znoszę zapachowych kosmetyków ale ten jeden mi wyjątkowo pasi.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 20 sierpnia 2008, 14:53
Iwostin tylko w aptece czy w sklepach są??
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 20 sierpnia 2008, 15:32
maseczki kokosowej do rąk nie widziałam, ale przy okazji się rozejrzę.

anusiaaa zdaje mi isę że one tylko w aptece. Wydębiłam dziś 2 próbki tego kremu z faktorem 20 :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 20 sierpnia 2008, 15:44
Witam
Mam pytanie-czy któraś z Was używała lub widziała efekty na żywo oczywiście po zastosowaniu kosmetyków do makijażu firmy KRYOLAN???
Dziś się o niej naczytałam i na innym forum same "ochy i achy"-wiem  że jest to niemiecka firma do profesjonalnego makijażu- ja mam straszne problemy z cerą i od jakiegoś czasu używam tylko kosmetyków estee lauder-na razie tylko ich double wear się dla mnie sprawdził-podkład to moja udręka :P :P :P
I dziś właśnie dowiedziałam się o tej firmie-cenowo przyzwoicie- tylko chciałam poznac wasze opinie- i ewentalnie jak z dostępnością w Polsce-bo tu gdzie mieszkam to napewno nie dostanę :'( :'( :'(
Pozdrawiam cieplutko
 ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 20 sierpnia 2008, 16:03

izabelle13
nie znam tej firmy, ale bardzo dobra jest amerykańska firma Mary Kay dla kobiet, które mają wyraźne problemy z cerą :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 20 sierpnia 2008, 16:50
izabelle ja byłam tym malowana na ślub - podkład oczywiście super się sprawdził. Ale moim zdaniem chyba on jest za ciężki na stosowanie go na codzień.

Ja miałam kiedyś double wear i na mnie sie nie sprawdził. A próbowałaś revlon colorstay?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 20 sierpnia 2008, 19:31
Tak miałam-ale ja to mam chyba jakiś dziwny ten ryjek ;D
Większośc chwalonych podkładów mi nie odpowiada np.vichy,la roche-posay, a double wear kupiłam przypadkiem i naprawdę jet niezły,
A jeśli chodzi o KRYOLAN to tak bardziej pod kątem mojego ślubu o nim myślę-jeśli faktycznie jest dobry.
Czytałam o tym spray'u utrwalającym makijaż tej firmy - czy to faktycznie takie cudo?
Może warto pomyślec???
Dzięki dziewczyny ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 20 sierpnia 2008, 20:41
Izabelle ja byłam na makijażu próbnym z Kryolan. Powiem Ci,że byłam zadowolona. A moja siostra ma podkład tej firmy i tak jak Ricardo napisała jest trochę ciężki. Na lato raczej średni. Jak chcesz to mogę Ci podac namiary Pań, które malują i sprzedają kosmetyki tej firmy w Szczecinie.

Te Panie powiedziały mi,że kosmetyki kupują u nich wizażystki z TVP Szczecin i malują dziennikarzy :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 20 sierpnia 2008, 21:02
Byłoby świetnie-proszę o namiary na priv-bardzo dziękuję-myślałam że można je kupic tylko w Poznaniu a tu taka wiadomośc ;D ;D ;D
loona możesz mi tylko napisac czy makijaż zrobiony tymi kozmetykami jest naprawde trwaly??? :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 21 sierpnia 2008, 08:53
Izabelle oczy ok, a podkład jak dla mnie za ciężki dlatego musisz umówić się na próbny makijaż i sama zobaczysz jak Twoja cera na te kosmetyki reaguje.

Teraz nie dam rady znaleźć namiarów. Jak będę w domku wieczorem to poszukam i dziś, najdalej jutro rano wyślę Ci info.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 21 sierpnia 2008, 09:23
 dziękuję bardzo ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 21 sierpnia 2008, 09:28
Ja lece dziś po ten krem Iwostinu i maskę do rąk. Plus musze coś kupić, np tonik żeby rano przemywać twarz bo mam takie tłuste czoło rano że mnie szlag trafia!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 21 sierpnia 2008, 09:32
Krem z Ziai też zakupie bo akurat mi sie skończył :)

Iwostin Anusiaaa tylko w aptekach i spokojnie dostaniesz próbkę (ja wypróbowałam go na 3 próbkach i kupiłam) :)

Rybko u mnie sprawdza sie rewelacyjnie tonik z AVON-u, przemywam ryjek rano i po powrocie z pracy i zero jakichkolwiek problemów z cerą :) a też poterafi się świecić w upały po nocy :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 21 sierpnia 2008, 09:36
Przeszukałam na allegro ten Iwostin i nie ma tam nic do skory mieszanej, albo ja nie widze  ::) ::)

Ja po tonikach mam strsznie zeschniętą twarz i przestałam uzywać ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 21 sierpnia 2008, 10:00
No właśnie ja nigdy nie używłam toniku ale coś kupić musze bo mnie trafia szlag z czołem.

Plus jeszcze świeci mi się broda!!!!!!!!!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 21 sierpnia 2008, 11:16
Izabelle ja wytrzymałam całą noc z podkładem Kryolan na swoim weselu: tańce, hulańće, gorąco... I piknie wytrzymał, błyszczał sie potem że tak nazwę naturalnie, a nie jak lampa odblaskowa... Ja byłam zadowolona.

Ja toniku nie używam bo zdawało mi się że on jeszcze bardziej wzmaga świecenie się gębuni.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 21 sierpnia 2008, 11:34
Bylam w aptece, mam iwostin krem nawilżający filtr 20, mam maskę Ziaji kokosową i tonik z iwostinu do cery tłustej i wrażliwej. Zobaczymy jaki bedzie efekt.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 21 sierpnia 2008, 11:41
A ja byłam w kosmetycznym i mam krem do rąk Ziai kokosowy... zapach rewelacja i tubka ma super kształt :) Po pierwszym smarowanku OK :) zapach nadal sie utrzymuje :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 21 sierpnia 2008, 12:40
Zapach naprawdę długo trzyma i jest tak cudowny, że ja średnio co pół godzinki smaruję sobie łapki :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 21 sierpnia 2008, 12:49
Ja zaraz, jak tosia uśnie nałoże sobię tę maseczke :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: isiaczek w 21 sierpnia 2008, 13:45
Hej. Pisałyście jakiś czas temu o perfumach FM. Ja tylko chciałam powiedzieć że dostałam kiedys podróbke Gucci "Rush" z FM. Są tak trwałe, że psikam sie nimi tylko raz. Tzn rano robie tylko jedno "psik". Gdybym zrobiła dwa albo nie daj Boże trzy to chyba pachniałabym do Bożego Narodzenia. Dla mnie przesada. Jesl skończą mi się perfumy i nie za bardzo będe mogła sobie kupić oryginał to wolę kupic taką podróbke niż nic. Wszelkie inne podróbki mnie nie satysfakcjonują (no może jeszcze Nikol ma ładne)
A czy znacie jakis dobry krem dla cery absolutnie suchej?
Do tej pory używałam ziaji rózowego i błękitnego za 5 zł, bo to jedyne kremy które są odpowiednio tłuste dla mej buzi, ale chyba czas zmienić - tylko na co?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Antalis w 21 sierpnia 2008, 13:56
Ja z FM nie mialam kontaktu, z Nicol i owszem - niezle.
Z tymi perfumami bywa roznie , dla jednych podrobki dluga pachn adl ainnych nie ale to wszystko wina naszego Ph .Nawet ten sam perfum potrafi pachniec inaczej u dwoch innych osob stad te roznice zdan :)

Ja nadal walcze z tym co zostalo z celulitu :) Zapodalam sobie Garniera Roll- on - zobaczymy.
A kokosowa Ziajka ... PYCHA :P
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 21 sierpnia 2008, 14:06
a ja sobie wlasnie nasmarowalam lapki maska kokosowa i jeszcze nogi tez :) mam tak suche ze im to niezaszkodzi.

Ale smród jest nie do zniesienia. Nienawidze kokosu! BLEH.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Maja w 21 sierpnia 2008, 14:25
Ja własnie czekałam na jakieś opinię bo u mnie wszystko co kokosowe, waniliowe, mleczno-miodowe itp. odpada :(
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: kamyczek w 21 sierpnia 2008, 14:27
isiaczek, nie znam polecanego przez dziewczyny ivostinu, może warto spróbować

ja na sobie sprawdziłam krem AA therapi, już o nim pisałam, do skóry odwodnionej i bardzo suchej - na mnie działa
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 21 sierpnia 2008, 14:28
Maju dla mnie zapach nie do zniesienia. Jest tak intensywny ze siedzenie w nim jest niemożliwe. Wyniosłam się z kompem na taras bo w domu bym oszalała. Bleh.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: isiaczek w 21 sierpnia 2008, 14:42
dzięki Kamyczku. Poczytam o tym Iwostinie. :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 21 sierpnia 2008, 14:49
Isiaczek IWOSTIN naprawde rewelka, ja też nie mogłam znaleźć nic dobrego dla siebie..... ;)

No jeśli ktos nie lubi kokosu to rzeczywiście ma problem bo krem ten bardzo ładnie pachnie kokosem że aż ślinka cieknie :)

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 21 sierpnia 2008, 14:59
Ja też nie cierpię zapachu kokosu, a ten jest po prostu niesamowity :) Może maska ma za intensywny zapach? Za mocny? Krem jest naprawdę super :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 21 sierpnia 2008, 16:05


Ja nadal walcze z tym co zostalo z celulitu :) Zapodalam sobie Garniera Roll- on - zobaczymy.


Dla nie ten kosmetyk to strata kasy ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 21 sierpnia 2008, 16:24
nie wiem jak działa pewnie nie bardzo ale podoba mi sie ten aplikator
przynajmniej troche masuje brzuch
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Antalis w 21 sierpnia 2008, 16:28
No mnie skusił własnie ten aplikator :)
Juz obbadałam ze jak sie skonczy bede mogla wlac tam inny specyfik :) Jak Garnier nie poradzi to wroce do AA :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 21 sierpnia 2008, 16:34
oooo czyli da sie coś innego tam wlać  ;)
tez sie nadtym zastanawiałam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ASIA39 w 22 sierpnia 2008, 16:16
kobitki a znacie jakiś preparat albo sposób na krostki (trądzik) na buzi ???
mam od jakiegoś czasu problem i coś mi wyskakuje tu i ówdzie  ;)  :P
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 22 sierpnia 2008, 20:41
Witam
Asiu39 ja na tekie krostki krosteczki i małe niespodzianki używam la roche posay EFFECLAR A.I. taka mała mastka ale bardzo wydajna i w moim przypadku na małe wypryski dla mnie jest idealna ;D ;D ;DWielokrotnie przez noc mi znikały po zastosowaniu tej maści-gorzej z większymi"zawodnikami"bo wtedy to dłuższa procedura najpierw wsystko wyciąga na wierzch(przepraszam za niesmaczny opis :D :D)a później zasusza także ze 2-3 dni trzeba na likwidację liczyc.
Ale jesli są to niewielkie wypryski to  :D supe
Hm ale się rozpisałąm jak przedstawiciel firmyhehe
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ASIA39 w 24 sierpnia 2008, 00:37
izabell13 dziękuje  :-* napewno ją wypróbujeskoro tak ładnie zareklamowałaś   :D ;)
widzę że mieszkasz w Irlandii tzn że dostane ją w anglii??
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 24 sierpnia 2008, 10:34
Asiu39 myślę że bez problemu-tutaj tą firmę mają w każdym sklepie kosmetycznym a zaznaczę że mieszkam w malutkim miasteczku ;D ;D ;D
Napewno ją dostaniesz bo w angielskich magazynach dośc często widzę reklamy tej firmy.
Pozdrawiam i mam nadzieję że pomoże ;D ;D

Mam jeszcze jedno pytanie do dziewczyn które miały stycznośc z firmą Kryolan-chodzi mi o utrwalacz makijażu w sprayu-czy faktycznie utrzymuje makijaż dłuzej i czy musi byc to makijaż robiony ich kosmetykami??
Każda odpowiedź cenna-dziękuje ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 24 sierpnia 2008, 22:07
mam prośbe mozecie podac mi na pw sprzedawcow z allegro u ktorych kupujecie kosmetyki...najbardziej interesuja mnie podklady rewlonu  ;D ;D ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 25 sierpnia 2008, 09:23
ASIU ja polecam korektor antybakteryjny z AVON-u, Jak mi cos wyskoczy to smaruję toto tym korektorem i na rano już jest ok :) Nawet na mojego brata działa, a ma duże problemy z cerą.....
O taki
(http://www.wizaz.pl/kosmetyki/pictures/6/753.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Antalis w 25 sierpnia 2008, 09:24
Kozelanki czy ktoras mi powie do czego sluzy to cos ?
http://www.beaute-test.com/creme_nutritive_protectrice_-_mixa_confort_karite_mixa.php (http://www.beaute-test.com/creme_nutritive_protectrice_-_mixa_confort_karite_mixa.php)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 25 sierpnia 2008, 09:58
na moje oko to krem nawilzający koloryzujący, czyli ma barwnik, i lekko nadaje koloryt przy regulsarnym stosowaniu.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Antalis w 25 sierpnia 2008, 10:00
Ano ma podobne podejrzenia tylko czy on tylko do twarzy czy tylko do innych czesci ciala .
Dzieki Rybka
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 25 sierpnia 2008, 10:02
moim zdaniem do twarzy. mam taki z yves roche...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 25 sierpnia 2008, 21:21
ela napisz mi co sądzisz na temat tego specyfiku?
warto wypróbować?
http://www.allegro.pl/item422752917_bielenda_mikrodermabrazja_peeling_najtaniej.html (http://www.allegro.pl/item422752917_bielenda_mikrodermabrazja_peeling_najtaniej.html)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ASIA39 w 27 sierpnia 2008, 03:03
AndziaK dziękuję  :-* też go wypróbuje skoro tak zachwalasz  :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Michasia*18 w 30 września 2008, 08:16
Ja mam pytanie z trochę innej paczki :)

Jaki płyn używacie do higieny intymnej ??

Zapomniałam się lekarza spytać a będę u niego dopiero za 3 tygodnie :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 30 września 2008, 09:02
ja mam teraz taki z proteinami mleka

(http://www.cleanic.pl/pub/Image/produkty/twoja_higiena/powiekszenia/mleko.jpg)

Zupełna nowość na polskim rynku - Mleczna emulsja do higieny intymnej z proteinami mleka - zapewnia codzienną czystość i świeżość, dbając o neutralne nawilżenie i odpowiednie pH skóry miejsc intymnych oraz utrzymując jej naturalną równowagę. Delikatna, hipoalergiczna formuła zawiera kwas mlekowy, pomagający utrzymać fizjologiczne pH sfery intymnej, proteiny mleka o działaniu nawilżającym oraz alantoinę, łagodzącą podrażnienia. Polecana jest także dla kobiet po porodzie i ze skłonnościami do podrażnień.


polecam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Antalis w 30 września 2008, 09:15
Ja mam emulsje Lactacyd - u mnie sie sprawdza.Zaczelam jej uzywac po wyapalniu nadzerki kiedy to kapiel byla zabroniona i tylko prysznice wchodzily w gre i do dzis tego uzywam.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Maja w 30 września 2008, 09:19
Dziewczyny, a ja mam pytanko dotyczące płynów, gdzieś przeczytałam, żeby kobiety starające sie zaciążyć unikały płynów z kwasem mlekowym bo wiadomo, że i tak środowisko kwaśne przeszkadza żołnierzykom - nie wiem ile w tym prawdy bo nawet nie mogę załapać gdzie ja to przeczytałam ::)

Moja miłość ostatnich dni

Krem na noc z witaminami C+E z Iwostin  ;D

(http://www.aptekaslonik.pl/images/prod/855/Krem%20na%20noc%20z%20witaminami%20C+E.jpg)

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 30 września 2008, 09:22
maju naprawdę dobty?
a ile Cię kosztował?

a co polecacie na zimę?niedługo zmieni sie lekko pogoda i zastanawiam jaki sobie krem sprawić na zimę?wiadomo i filtr potzrebny i żeby chronił przed mrozem.bo z tego co sie orientuję to zimą nie należy używać nawilżających, bo pękają naczynka
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Maja w 30 września 2008, 09:24
Ja już kilka razy kupowałam coś z tej firmy i zawsze byłam zadowolona, a moje pycho to niezła zagadka jest. Na zimę tez mam zamiar z Iwostin kupić krem. Za ten zapłaciłam 41zł w aptece, na allegro jest taniej ale jak kupię jeden krem i do tego przesyłka to i tak nie zaoszczędzę ;D Ma dosyć gęstą konsystencję ale łatwo się rozprowadza i z tego co widzę to chyba wydajny będzie ::) chyba, bo mam go od tygodnia ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: elisabeth81 w 30 września 2008, 09:29
O mój ukochany iwostin. też mam i sobie chwalę.
Swoją drogą nie pomyliłyście wątków?
coś mi się wydaje, że tutaj miało być o kosmetykach bebikowych a o naszych w tym: http://forum.e-wesele.pl/index.php?topic=10707.300
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 30 września 2008, 09:31
oj faktycznie
Maju jak mozesz przenieść ostatnie posty to bedę wdzieczna
pomyliłam wątki
sorki
ale zmyliła mnie
michasia
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 30 września 2008, 17:35
dzięki maja
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 3 października 2008, 23:49
Jeśli chodzi o płyny do higieny intymnej to ja uzywam mydła w płynie Biały Jeleń. Tak zalecił gin i jest o wiele lepoiej niz po Ziai np.

IWOSTIN górą ;) jeśli chodzi o kremy do buziek :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 14 października 2008, 10:24
Ja uwielbiam balsam do ciała garniera ten czerwony. Super nawilża i nie jest tłusty.

A najlepszy dla mnie szampon i odżywka to z Loreala Matrix pomaranczowy. To są profesjonalne kosmetyki, kuzynka fryzjerka mi kupuje. Na moje suche włosy są rewelacyjne.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 14 października 2008, 10:39
a ja ostanio kupiłam szampon bielendy za 2,50 - mówię wam - rewelacja
włosy są mięciutkji i nie mam problemu z rozczesywaniem  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 14 października 2008, 10:48
wklej zdjecie(z netu może być)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 14 października 2008, 11:04
(http://image.ceneo.pl/data/products/803843/product.jpg)

ile się go naszukałam w necie  :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Maja w 14 października 2008, 11:05
Relaksujący ;D na razie mam zapas ale chyba spróbuję
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 14 października 2008, 11:22
naprawdę taki super jest?
moze wypróbuję
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 14 października 2008, 11:28
słuchajcie - dla mnie rewelacja ale czy wam podpasuje? nie wiem. nie chcę miec was potem na sumieniu  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 14 października 2008, 12:05
Mnie ostatnio bardzo ten krem do rąk pomógł. Remont dał łapkom sie we znaki, a kremik ładnie je wypielęgnował.

(http://img524.imageshack.us/img524/652/9075672500224203212vbai2.png) (http://imageshack.us)
(http://img524.imageshack.us/img524/9075672500224203212vbai2.png/1/w290.png) (http://g.imageshack.us/img524/9075672500224203212vbai2.png/1/)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 14 października 2008, 12:39
kochane ja goraco polecam płyn miceralny Biodermy REWELACJA!!!
ja mam do skory wrazliwej ale siostra ma do cery tradzikowej i rowniez jest bardzo zadowolona.
oto on

(http://img383.imageshack.us/img383/3343/biodermajv7.jpg)

kolor buteleczki jest rozny, w zaleznosci do jakiego rodzaju cery. super zmywa makijaz nawet z oczu ( nie szczypie a u mnie to rzadkosc) i swietnie nawilza, łagodzi i odswieza skore.

na pewno dłuuuuugo bede go uzywac
jedyna wada to dosc wsoka cena: za 500ml około 53-55 zeta :-\ choc patrzac na pojemnosc to w gruncie rzeczy nie wychodzi to az tak drogo, bo na dlugo starcza ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 14 października 2008, 14:05
ja wodę micelarną używam z SVR
też rewelka
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 14 października 2008, 14:18
fajny watek, jak zwykle pozno zauwazylam
ja nie moge sie obejsc bez zelu pod prysznic Palmolive antistress (fioletowy) i szamponu koloryzujacego Loreal Casting (musze niestety, bo juz jestem siwusek)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 14 października 2008, 15:02
A ja nie lubie tego zelu Palmolive ::) dla mnie nie ładnie pachnie i zawsze za duzo mi się z niego wylewa ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Wercia w 14 października 2008, 15:18
Anusiaaa ja również uwielbiam ten krem do rąk :D jest super :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 14 października 2008, 15:56
Wercia, good choice  ;)

Ma jeszcze pytanko, znacie może jakiś peeling do UST ::) Bardzo potrzebuje a nigdzie nie mogę znaleźć :'(
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 14 października 2008, 16:31
Najlepszy to zwykła szczoteczka do zębów...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 14 października 2008, 16:35
Kurcze, już testowałam ale na następny dzień znowu to samo ::)
Zaznaczam, że balsamy do ust stosuje codziennie, regularnie, a skórka nadal spierzchnięta ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 14 października 2008, 16:37
może brak ci jakichś witamin?
i tzreba by użyć nutrikosmetyku?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 14 października 2008, 16:54
Też o tym już myślałam, ale czegóż może mi brakować:owoce i warzywka jem tonami, preparat dla kobiet w ciązy też z witaminkami...no chyba, że dzidzia tak ze mnie wysysa ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: jagodka24 w 14 października 2008, 20:41
dobry na usta jest balsam do ust z vichy
wydajny i swietnie dziala
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 15 października 2008, 11:43
ja swego czasu na usta stosowalam szczoteczke do zebow i pozniej masc z vit a - mi pomoglo  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: isiaczek w 15 października 2008, 13:29
A ja polecam Płyn Micelarny Sopot Spa Ziaji. Jedyny taki tani płyn do demakijażu, który nic a nic nie szczypie w oczy, a do tego świetnie zmywa makijaż.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rajdowka w 15 października 2008, 14:26
Anus dla mnie najlepszy jest biothermu

a i jako peeling uzywam platkow owsianych np ;D lub tez miodem czasami smaruje.. takie tam ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 15 października 2008, 14:58
jako peeiling stosuję scukrzony miód. Albo sól rozpuszczoną w oliwce. :):) Lubię tez płatk ido demakijażu które od razu sa z drobinkami peelingującymi - kupuje je w roosmanie :0
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pomarancza w 15 października 2008, 15:13
Ja słyszałam, że podobno świetny na cellulit jest peeling z fusów kawowych  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 15 października 2008, 15:25
Ja słyszałam, że podobno świetny na cellulit jest peeling z fusów kawowych  ;D

ja taki stosuje raz na dwa tyg ,dla mnie the best i jaki tani ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: mckr w 15 października 2008, 15:27
a ile tych fusów i z czyms to sie miesza ??? czy same fusy w lapki i trzemy ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 15 października 2008, 15:30
ja mieszam z żelem do kapieli :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: mckr w 15 października 2008, 15:32
dzięki Zaneta_81, dziś wypróbuję :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 15 października 2008, 15:36
kurka... zacznę pic kawę fusiastą...
ale fakt w żelach na cellulit jest przecież kofeina....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 15 października 2008, 18:08
Ja słyszałam, że podobno świetny na cellulit jest peeling z fusów kawowych  ;D
peeling z fusów kawy, to ja już robię od kilku lat
na całe ciało. Po prostu jak spiję kawkę to zostawiam fusy w szkalnc potem sobie dolewam żelu pod prysznic i tym się myję
ciało po tym jest zajebiś...e gładkie...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 15 października 2008, 19:08
Dzięki za rady ustowo-peelingowe.

A co do tych fusów to muszą być świeże, bo u nas sie nie pije fusiastej, nawet takiej w domu nie ma ::) ale od mamy bym brała :P skoro działa :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 19 października 2008, 13:10
moje ostatnie odkrycie:
(http://www.nigrini.pl/photos/6fe6a8a6e6cb710584efc4af0c34ce50.jpg)

jest świetny :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 22 października 2008, 08:30
a oto kilka moich ostatnich odkryć

ZIAJA ANNO D'ORO SERUM AKTYWNIE ROZJAŚNIAJĄCE(http://www.domzdrowia.pl/img/49/57049.jpg)
Opis:
Specjalistyczny preparat rozjaśniający intensywnie pielęgnujący. Systematycznie stosowany stanowi kurację skutecznie redukującą przebarwienia i nierównomierną pigmentację skóry. Preparat do stosowania na dzień i/lub na noc, w zależności od potrzeb skóry - kilka razy w tygodniu.

ZIAJA WŁOS ZAPROGRAMOWANY - MASKA OD-NOWA WŁOSÓW

(http://www.domzdrowia.pl/img/50/58350.jpg)
dla mnie rewelacja - włosy sa naprawde mięciutkie i wygładzone

ZIAJA WIELOWITAMINOWA OLIWKA DO MASAŻU
(http://www.domzdrowia.pl/img/94/41194.jpg)
idealnie nawilża ciało, szybko sie wchłania; ma bardzo ładny zapach

BIELENDA KURACJA PARAFINOWA - MASKA NA NOC
(http://www.domzdrowia.pl/img/45/67445.jpg)

ten krem jest dobry ale ten "pumeks" jest rewalcyjny. wczoraj wysmarowałam moje mega wysuszone stopy (nawet chodziłam na zabiegi do kosmetyczki i nie dały one rezultatow) - efekt był po chwili - rewelacja!!!

BIELENDA KURACJA PARAFINOWA - PUMEKS KREMOWY NA DZIEŃ I NOC
(http://www.domzdrowia.pl/img/46/67446.jpg)


Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: mckr w 22 października 2008, 09:20
no to i ja biegne dziś do drogerii po ten zestaw z Bielendy. Podobnie ja Ty Anusia-szczecin chodziłam do kosmetyczki ze stokami ale efekt utrzymywał sie kilka dni a puzniej wszystko wracało i to z podwojona siła :-\

Mam pytanko, przez dłłłługi czas miałam tipsy, teraz je zdjełam no i mam bardzo słabą, łamliwą płytke paznokcia, moze znacie jakies praparaty na wzmocnienie, albo domowe specyfiki ::) Obecnie mam odżywkę z Inglota, ale moze jest cos lepszego ???

dziekujii :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: mckr w 22 października 2008, 09:35
paznokcie to cały czas obcinam na krótko bo nawet sie nie dadza zapuscić bo sa tak słabe :-\

wiec moja lista zakupów drogeryjnych wydłuza sie o tą odzywkę ;D dziekuje zuza  :-*
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 22 października 2008, 09:49
Tą oliwkę z Zai muszę spróbować. Ziaja taka niepozorna, ale ma kilka perełek w swojej kolekcji.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 22 października 2008, 09:52
mckr - te rzeczy z bielendy sa po ok. 8- 10 pln wiec można w drogerii poszaleć ;-)
loona - ja nie cierpię sie smarować balsamami
ale ta oliwka jest dla mnie rewelacyjna - a bedac w ciaży sporo ich uzywałam i zadna mi nie podpasiła jak ta
poza tym - to jest oliwka do masażu - zawsze można męża poprosić o masażyk ;-)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: isiaczek w 22 października 2008, 10:15
Ja uważam że Ziaja ma dużo więcej niż kilka perełek. Niemal każdy jej produkt jest dobry, jesli jest dopasowany do odpowiedniego typu cery, urody, itp. Ona wcale nie jest niepozorna tylko niedoceniana
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: jagodka24 w 22 października 2008, 11:07
jesli chodzi o pazurki to najlepsze są odżywki sally hansen
moze troszke kosztują ale mnie pomagaly

a ja o dziwo po zdjeciu po 3 latach tipsów nie mialam wcale gorszych niz przed założeniem
jakims dziwnym przypadkiem jestem  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 22 października 2008, 11:11
uuuu ja po roku tipsów miałam taka masakrę, że szkoda gadac ::) a pomogła mi odżywka do paznokci z takiej firmy co w Naturze Drogerii można dostac tylko, zwie się chyba Clinique (czy coś w ten desen) i kosztowała całe 7 zł :P
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 22 października 2008, 11:35
Anusia musze poszukać tych twoich specyfikow
to musi być chyba jakaś nowość, bo jeszcze mi się w oczy nie rzuciło.
a często grzebię w kosmetykach na drogerii
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 22 października 2008, 11:40
mariola, ja znalazłam sklep internetowy - drogeria +apteka w jednym
szperając tam znalazłam te cudeńka - jak dla mnie naprawde rewelka i za jaką cenę  :o
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 22 października 2008, 11:43
no własnie, bo w realu naprawdę nie widzialam tych cudw
ja tez lubie takie nowości i do tego polskie i całkiem niedrogie
lubię własnie
Ziaję, Bielendę, joannę, dax cosmetic
mają naprawe super rzeczy
wyślij mi na priva adres tego sklepu z apteką
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 22 października 2008, 11:47
Ta odżywka do paznokci się zwała Sensique  :P - wstałam i sprawdziłam ;D

Aaa i jeszcze lakier do paznokci mój ulubiony, co zawsze go hurtem kupuje dla wszystkich koleżanek: cena 5,90 zl, firma Euphora, kolor: 23  ;D Polecam  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: elisabeth81 w 22 października 2008, 11:49
Anusia, też uwielbiam ziaję. stosunek ceny do jakości jest rewelacyjny. tak samo dla mnie jest z blyszczykami do ust eveline - cena jakieś 7zł a trzymają się super długo (o wiele dłużej niż np. loreal glam shine).
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 22 października 2008, 11:55
A Eveline ma taki błyszczyk z silikonem co usta tak strasznie na początku szczypią, ale efekt jest 8)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 22 października 2008, 12:12
Dziewczyny a znacie może jakieś naprawdę bardzo dobrze nawilżające i regenerujące maski bądź odżywki do włosów?   na zniszczone włosy?

Anusia Twoją ziaję już spisałam, faktycznie nigdzie jej nie widziałam. Mogłabyś mi przesłać też stronę tego sklepu internetowego?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: mckr w 22 października 2008, 12:16
Anusia czy ja też moge prosić ???

plose :mrgreen:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Wercia w 22 października 2008, 12:56
Anusia ja również poproszę o linka do tej drogerii internetowej ;D :-* a może wklej go tutaj ??? ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: :martyna: w 22 października 2008, 13:05
Aniu, i ja poproszę~
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: mckr w 22 października 2008, 13:34
Ja tak Zuza polecam Wax, przez długi czas go używałam. Jednak ostatnio zakupiłam u fryzjera maske termiczą z Wella, rozprowadza sie ja na włoski i po 30sekundarz sie spłukuje. Ona w tych 30 sek. rozgrzewa sie i przenika do włosa. Jest bradzo fajna, włoski sa po niej gładkie, mieki i lśniace. Widział ją tez na allegro. Na codzień używam jedwabiu Biosilk, który lubie i to bardzo  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 22 października 2008, 13:44
wkleję tutaj
jesli nie bedzie zgodne z regulamniem to narobię ciut pracy moderatorkom  ;)
www.domzdrowia.pl
www.domurody.pl

drogira i apteka w jednym. nie wiem czy jest najtańsza ale i tak jest taniej niż w sklepie - przynajmniej na kilku porównywanch przez mnie produktach
jak macie linki do innych - lepszych, tańszych drogerii/aptek to podrzucćie  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: :martyna: w 22 października 2008, 13:45
dziękuję!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Wercia w 22 października 2008, 14:03
Dziękuję Anusia :-*
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 24 października 2008, 15:38
o dzieki za linki to ja tez sobie zobacze  ;D ;D
maseczke Wax kiedys sobie kupilam - jednak tesciowa sobie wziela...to kupilam 2 do blondu ale jeszcze nie uzywalam  ;D teraz chce sobie kupic podklad colorstay oczywiscie na allegro ale kurcze sprawdzalam ostatnio odcien w sklepie i nie zgadzaja mi sie numery w necie  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 25 października 2008, 18:29
Sensique z drogerii natura są super, ja mam cienie do powiek kupilam za jakies 5,99 i trzymaja sie naprawde długoooo.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 25 października 2008, 20:53
Taaa, tez mam pare szt. tych cieni i potwierdzam są :ok:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: isiaczek w 27 października 2008, 10:21
A ja nawet dziś jestem nimi pomalowana i od rana słyszę że mam ładnie pomalowane oczy. Mam taki podwójny: ciemniejszy i jaśniejszy liliowy. I faktycznie długo sie trzyma ten "sensik"
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 27 października 2008, 10:23
Ja tyż mam dziś je "na sobie", nr 201 "Diamond Shine" - brąż z fioletem - moje ulubione 8)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 28 października 2008, 11:18
Pytanie do dziewczyn, które są w Anglii lub Irlandii - lub dla tych, którzy mają wiedzę.

Czy orientujecie się po ile można kupić perfumy Chanel Platinum Egoiste - męskie? 

 Będę wdzięczna za info.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ASIA39 w 28 października 2008, 15:21
loona ja widziałam 100ml za ok 50 funtów ale to byla woda toaletowa nie widziałm perfum  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 7 grudnia 2008, 22:26
a ja dzis w rossmanie kupiłam tusz max factor masterpiece max i 2000calorie za 49.99zł w pakiecie swiatecznym....normalnie tyle kosztuje jeden  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 8 grudnia 2008, 09:02
to faktycznie niezła okazja z tym tuszem
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 8 grudnia 2008, 09:29
Ja też skusiłam się na cienie Sensique i muszę stwierdzić, że są całkiem fajne. Długo się trzymają i mają ciekawą paletę barw.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: demka w 10 grudnia 2008, 14:27
i ja po cienie pobiegłam :D grosze kosztuja a są super :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 grudnia 2008, 14:39
ej
a macie zdjecia tych cieni?
jak to wygląda?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 10 grudnia 2008, 14:43
Ja w akcie desperacji bo nie bylo mojego tuszu z Loreala, a z allegro za dlugo by szedl kupilam tusz
Volume Artist Absolute Cashmere Astora za cale 24 zl i okazal sie dla mnie REWELACJA :)
Ja mam długie rzesy ale wyraznie je jeszcze wydłuza, pogrubia i co wazne nie skleja :)
Chyba sie przerzucę na niego ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 10 grudnia 2008, 14:44
MAriola na allegro znalazlam tylko taka fote

(http://img262.imageshack.us/img262/1944/cienlf0.jpg) (http://imageshack.us)
(http://img262.imageshack.us/img262/cienlf0.jpg/1/w375.png) (http://g.imageshack.us/img262/cienlf0.jpg/1/)

ale w Naturze na pewno znajdziesz :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 10 grudnia 2008, 16:50
Napewno w Drogerii Natura będą te cienie. I chyba tylko tam.

A ja odkryłam niedawno bardzo dobrą odżywkę  :D  Kosztuje niecałe 4 zł, ja nakładam ją po umyciu, nakładam worek i na to czapkę i chodzę średnio z godzinę z tym. Włosy są mięciutkie, gładkie, błyszczące, dobrze nawilżone i łuski włosa są zamkniete.

A oto ona:

(http://images33.fotosik.pl/421/3d1c4f0f871d3e48.jpg)

Jak narazie znalazłam ją tylko w Auchanie - a i tam się zdarza, że jej nie ma (czatowałam na nią jakiś czas :) )
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 grudnia 2008, 16:58
kurde przypomniała mi się komuna
moja mama używała
jeszcze to produkują?
ale skoro mówisz,że dobre...to całkiem możliwe
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: jagodka24 w 10 grudnia 2008, 20:26
mnie sie kojarzy z tym szamponem samson :) z misia pamiętacie tą akcje?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 10 grudnia 2008, 20:42
ja tez pamietam tą odżywkę. Dobra była.
Mariolak co do cieni to one są tylko do drogerii Natura. Ja kupuje takie 4 kolorowe :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 10 grudnia 2008, 20:58
Akurat ten cień, który wkleiła anusiaaa mam. Super jest.

Kurcze! Pati! Tę odżywkę moja mama używała jakieś 15 lat temu! Jak miło ja znowu widziec :) Pamiętam,że bardzo ładnie pachniała. A swoją drogą wyobraziłam sobie Ciebie w tej folii i czapce śmigającej po domu  :skacza:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 10 grudnia 2008, 22:07
loona nie ma się z czego śmiać :P choć mój R. jak mnie zawsze tak widzi to ma polewkę ze mnie na kilka godzin :) a swoją drogą to jest to bardzo dobry sposób na wzmocnienie działania odżywki :P

Sama się dziwiłam, że jeszcze taka odżywka sie uchowała na polskim rynku, ale jak widać opłaca się jej produkowanie :) Jak ja ją wycisnełam z tubki - jest zielona, to ostatnia chwila na zastanowienie czy napewno nałożyć to na włosy :) ale ladnie pachnie i działanie też jest bardzo dobre :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 10 grudnia 2008, 22:30
z "epokowych" balsamów pamiętam jeszcze Ms. Porter czy jakoś tak, duża z Panią w kapeluszu
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: demka w 10 grudnia 2008, 22:33
a nie Pani Walewska :?: kurcze :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 10 grudnia 2008, 22:43
Ms. Porters jeszcze dalej jest dostępna :)

A Pani Walewska coś mi się kojarzy, że też jest jeszcze w sprzedaży, tylko nie wiem co to było czy krem czy co...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 10 grudnia 2008, 22:54
Ja wygralam :los: kiedys kosmetyki z Ms. Porter i są beznadziejne :-\
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: isiaczek w 10 grudnia 2008, 22:55
to chyba były kremy ale i perfumy...chyba. Pamiętam opakowanie. Granatowe i złota główka Pani Walewskiej...chyba z profilu
(http://images35.fotosik.pl/39/a952da9235a9eba7m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a952da9235a9eba7)
I jeszcze perfumy
(http://images36.fotosik.pl/39/cc4e24811b4b8313m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=cc4e24811b4b8313)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 10 grudnia 2008, 23:17
Ja od zawsze uzywam tuszu loreala double extension i  pare dni temu wypróbowałam nowy...ten

(http://www.stylistka.pl/zdjecie/kosmetykopedia/produkt/3780/4197_800x600.jpeg)

Bo są jeszcze takie
(http://ecx.images-amazon.com/images/I/21IKnmhzxIL._SL500_AA240_.jpg)
(http://ecx.images-amazon.com/images/I/31cXibpfteL._SL500_AA240_.jpg)
(http://img116.imageshack.us/img116/9450/double20extension20mascmy4.jpg)


I powiem wam , ze ten tusz wygrywa nad wszystkimi !!!!

Wogóle sie nie rozmazuje ! Nawet przy myciu !
Robi sie taki gumowy , silikonowy i poporostu sciaga sie z rzes takie niteczki tuszu !!!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 11 grudnia 2008, 08:59
o ela ja uzywałam tego z niebieskim opakowaniem i byl super   ;D

ta pania Wasilewska ma moja babcia do dzis zapakowana - dostala x lat temu w prezencie  8)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 11 grudnia 2008, 09:52
Dla mnie jedyny i wyłączny nr 1 wśród tuszy do rzęs to L'oreal - Lash architect. Testowałam wiele różnych tuszy, aż trafiłam na ten i jestem mu wierna już jakieś 3 lata.

A ten double extension to jak dla mnie lipa. Tak samo max factor 2000 calorie. To już lepszy jest Maybelline - volume express.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 11 grudnia 2008, 22:38
ja lubie shocking Loreala  i air Max astora. Glamour Rimmela tez jest super!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 15 lutego 2009, 18:38
Odświeżam troszke wątek ;D
Czy któras z was używa kosmetyków the body shop ??? Ja ostatnio zakupiłam masło do ciała i jestem zachwycona :) Zastanawiam się nad zakupem kremu do twarzy... Jakieś opinie ???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 12 kwietnia 2009, 23:17
Nikt nie ma nic nowego genialnego?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 13 kwietnia 2009, 07:58
właśnie coś ostatnio cisza
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 13 kwietnia 2009, 08:01
(http://www.wizaz.pl/kosmetyki/pictures/225/437.jpg)
ja polecam rewelacyjną bazę pod cienie do powieki Art Deco
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 13 kwietnia 2009, 08:36
No właśnie gdzieś wczoraj przeczytałam że ta baza jest fajna, a wiem w wątku o urodzie :) Ja nie mam tego problemu żeby mi cienie spływały ale dobrze wiedzieć na przyszłość.

Ja się zastanawiam nad zmianą podkładu, Revlon przestał być idealny....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 13 kwietnia 2009, 08:45
aktualnie używam podkładu gosha
a wczoraj miałam taki puder w kompakcie taki apteczny a filtrem 50, wydaję mi się,ze dobry dla osób,które sie nie opalają
ja tam zadowolona jestem
przestałam sie opalać,jak w zeszłym roku dostałam przebarwień po najprawdopodobniej depilacji wąsika woskiem...
walczyłam z tym kilka miesięcy, kremami na przebarwienia

i fajnie,ze sie nie świecisz po tym pudrze...

(http://www.svr.pl/prod_images/135/61_d1e4c.jpg)

Wskazania: skóra wrażliwa, skłonna do przebarwień, bielactwo, ekstremalne nasłonecznienie.

Działanie: SPF 50, chroni przed UVB i UVA, IR, matuje, ujednolica koloryt skóry, doskonale kryje niedoskonałości skóry. Dodatkowe działanie antyoksydacyjne.

Stosowanie: nakładać gąbeczką pokrywając dokładnie całą skórę twarzy. Powtarzać aplikacje. Zastępuje podkład i puder, daje idealne, matowe wykończenie. Wygodne i eleganckie opakowanie w dodatkowym etui.

Skład: innowacyjne połączenie czystych, mikronizowanych filtrów mineralnych, witamina E. Beztłuszczowy, nie powoduje powstawania zaskórników. Odporny na wodę i pot. Bez środków zapachowych.

Odcień:
Beige dore - opalony brąz, Beige sable - jasny beż - cera tłusta i normalna
Beige clair - bardzo jasny beż - cera sucha

do kupienia w aptekach.cena ok. 70zł
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 13 kwietnia 2009, 08:46
Cytuj
No właśnie gdzieś wczoraj przeczytałam że ta baza jest fajna, a wiem w wątku o urodzie
ja tam go właśnie zachwalałam i polecałam Lili
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 13 kwietnia 2009, 08:59
Fajnie ten twój puder wygląda, będę się musiała rozejrzeć. Po powrocie do Warszawy jestem umówiona na makijaż do diora czy chanela'a, wiem że drogi ale głównie chodzi mi o podkład bo reszte to można zrobić kolorami innej firmy, ciekawi mnie co mi zaproponują...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 13 kwietnia 2009, 09:03
ja w sumie jestem zadowolaona
bo ani sie nie świecisz..raz dwa umalowana
i chodzi mi o ochronę przed promieniami UVA i UVB
w pewnym wieku moim osobistym zdaniem kończy sie solarium(mówię o smażeniu sie non stop.A nie o okazyjnym opalaniu np na Sylwestra czy na jakieś wesele), smażenie na plaży bez filtrów
o skórę trzeba zaczać intensywniej dbać po 30 r.ż.
staram sie zwracać uwagę czy krem do twarzy ma filtr czy podkład ma filtr...
to kiedyś sie odwdzięczy...ładną skórą
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 13 kwietnia 2009, 09:40
Sporo w tym racji. Tyle że ja uwielbiam kiedy podkład tworzy taką jakby drugą twarz.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 13 kwietnia 2009, 10:07
rozumiem,że szukasz mocno kryjącego?
czyli nie ma byc lekki?
trza było od razu...
są podobno takie kosmetyki sceniczne,ale nazwy nie pamiętam...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 13 kwietnia 2009, 10:34
Rybko ten fluid jest naprawdę super ! Koleżanko go ma i swietnie pokrywa i wygładza twarz .

(http://www.najpiekniejsza.pl/images/stories/makijaz/07/clarena-2-fluid-lift.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 13 kwietnia 2009, 11:57
zapamiętam sobie...
Ela gdzie to jest do kupienia...

ja ostatnio kupiłam podkład Lancome i nie jestem zadowolona....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 13 kwietnia 2009, 13:43
Lila napewno na allegro , cena ok 60 zł -wiec przystępna .
A czy w sklepach jest , to nie mam pojęcia  ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 13 kwietnia 2009, 20:35
O, Ela, pierwszy raz widze. Cena jeszcze ok, można zaryzykować. Poczekam na ten makijaż co mam mieć pokazowy i wtedy zobacze co i jak.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 14 kwietnia 2009, 10:11
sceniczne to moze Kryolan - ja kupiłam sobie na sprobowanie utrwalacze tej firmy pod poklad i cienie  8) jak dla mnie super trzymaja  ;D stwierdzilam ze zainwestuje w utrwalacze bo jeszcze mam duzo roznych kosmetykow...ktore niekoniecznie sie dobrze trzymaja  8) 8) 8)

(http://img23.imageshack.us/img23/9159/ciebie.jpg)


(http://img19.imageshack.us/img19/1610/podklad.jpg)

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 14 kwietnia 2009, 10:36
Dziewczyny, a może któraś z Was ma sprawdzony samoopalacz do ciała  ???
zastanawiam się też nad pudrem brązującym w sprayu do całego ciała...znacie jakiś dobry?
nie uśmiecha mi się smażenie na solarium  ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: isiaczek w 14 kwietnia 2009, 11:46
Ja zaproponuję może nie samoopalacz ale coś z tej beczki.
Spray przyspieszający opalanie:
http://torebka.kafeteria.pl/katalog.php?mode=view&id=7220

Spróbowałam takiego olejku za namową jednej z was na forum. Smaruję sie nim wieczorem bo mam po nim miekką i ładnie nawilżoną skórę no i pachnie pieknie i wydaje mi się że nawet bez opalania poprawia sie jej kolor. Jestem teraz tak ładnie śniada a nie blado-sina. Bardzo polecam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: morgaina w 14 kwietnia 2009, 18:15
U mnie ostatnio odkryciem jest baza silikonowa pod podkład sephory. Matuje super twarz i podkład naprawdę trzyma się rewelecyjnie. Jeśli chodzi o kryolana to na swoim ślubie miałam matowioną twarz takim pudrem ryżowym też super.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Olaa w 14 kwietnia 2009, 18:22
Ja kupiłam baze silikonową i podkład sceniczny firmy Soraya.
Zadowolona jestem  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 14 kwietnia 2009, 18:25
szkoda tylko że Soraya ma tylko dwa kolory, przynajmniej ja tylko dwa widzialam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 14 kwietnia 2009, 19:35
Dla mnie baza pod cienie Kryolan jest beznadziejna  ::) po paru godzinach cienie mi się zmywają i wałkują  ::)
o wiele lepsza jest Art Deco  ;)
Jesli chodzi o baze pod podkład to miałam próbkę Soraya i całą noc trzymał mi się makijaz, teraz mam DAX COSMETICS i tez nie narzekam  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 15 kwietnia 2009, 10:54
ja też mam bazę z DAX i jest ok.
muszę teraz nabyć bazę pod cienie
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 15 kwietnia 2009, 13:50
Ja tylko skromnie dodam że też używam bazy Dax i jest naprawdę fajna- Art deco trochę zapachem odpycha:))
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: morgaina w 16 kwietnia 2009, 19:28
A ja ostatnio do nakładania podkładu używam pędzla i musze wam powiedzieć że dużo lepiej się trzyma.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 16 kwietnia 2009, 20:09
Morgaina a jakiego podkładu używasz?
Myślę że w  kwestii nakładania podkładu pędzlem jego konsystencja ma znaczenie-ja kiedyś chciałam spróbowac ale używam podkładu który szybko"zastyga"na twarzy i niewiem czy pędzel zda egzamin:))
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: morgaina w 16 kwietnia 2009, 21:32
Ja ostatnio jestem fanką sephory, więc podkład matujący, baza silikonowa i pędzel z naturalnego włosia tejże firmy  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 16 kwietnia 2009, 21:40
wypróbowałam bazę pod cienie Artdeco - rewelcja
cień trzyma się grubo ponad 8 godzin
nawet jak się przespałam po południu cień nie spłynął, a zwykł spływać w takiej sytuacji...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 16 kwietnia 2009, 21:54
O więc chyba muszę wypróbowac tą bazę pod cienie-lato się zbliża więc napewno się przyda:))
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 16 kwietnia 2009, 22:06
wypróbowałam bazę pod cienie Artdeco - rewelcja
cień trzyma się grubo ponad 8 godzin
nawet jak się przespałam po południu cień nie spłynął, a zwykł spływać w takiej sytuacji...
a nie mówiłam,że rewelacja...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 16 kwietnia 2009, 22:13
mówiłaś...i nie kłamałaś...

warto tą firmę potestować dalej...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: isiaczek w 17 kwietnia 2009, 08:58
A ja uzywam takich cieni (mam je w różnych kolorach)
(http://images48.fotosik.pl/105/793c585cf3c2aeb5m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=793c585cf3c2aeb5)


Czasem uzywam ich samych a czasem jako bazę pod inny cień w kamieniu, albo mieszam taki cień z takim w kamieniu (palcami). Makijaż trzyma się wiele godzin.
Ostatnio oglądałam zdjęcia z wesela kolezanki, na którym byłam. Zdjęcia były robione nad ranem i szaleństwom tanecznym nie było końca, ale zauważyłam że makijaż moich oczu był w nienaruszonym stanie a używałam właśnie tych cieni. Są naprawde godne polecenia. Zawsze miałam problem ze znikającym makijażem na powiekach, a teraz po prostu nie mam z tym problemu.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: mckr w 17 kwietnia 2009, 09:08
mi się cienie na powiekach nigdy nie trzymały  >:( i na własny slub zakupiłam baze Art-deco, jak dla mnie bomba ;D wkońcu mam makijaż na oczach  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 17 kwietnia 2009, 10:11
Mi co prawda cienie się trzymają dobrze, ale przy tej bazie może będą się trzymac jeszcze dłużej to by było super :) chyba wybiorę się ją kupić.

Jak narazie to moja cera jest wybredna i odrzuca podkłady, które były dla niej dobre... Ani colorstay, ani excipial... i trzeba szukać czegoś nowego...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 17 kwietnia 2009, 10:47
miałam własnie te cienie maybelline i się nie zgodzę,ze trzymają się wiele godzin
to są cienie w kremie,a niestety takie trzymają sie o wiele krócej niż te pudrowe
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: isiaczek w 17 kwietnia 2009, 10:55
U mnie Mariolko te cienie trzymają się kilkanaście godzin. Żadne cienie pudrowe nie trzymały sie na moich powiekach tak długo. Praktycznie dla mnie to są jedyne cienie których moge używac bez obawy że "zejdą" po paru godzinach. Nie mam pojęcia czemu u ciebie nie zdały egzaminu, ale w końcu nie ma takiego kosmetyku, który każdemu by pasował.
Nigdy nie kupuje cieni w płynie bo są nietrwałe. Te są jedynym wyjątkiem - dla mnie fenomenalnym, bo lekko wysusza i wygładza powiekę, tak że przez cały dzień jest ona sucha i nie zbiera sie na niej tłuszcz.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 17 kwietnia 2009, 12:37
Ja też mam problem z cieniami bo często po prostu znikają, ale jakiś czas temu kupiłam sobie cienie Revlon Color Stay i muszę Wam powiedziec że nazwa jest jak najbardziej trafiona:)
Bardzo dobre cienie to też te firmy clinique.
Tylko te dwa rodzaje  sprawdzają się na moich"tłustych"powiekach-są one świetne bez bazy-niewiem jak wyglądałaby ich trwałośc przy użyciu bazy pod cienie:)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: madziq w 17 kwietnia 2009, 12:50
ja moge polecić cienie z Inglot używam tylko ich od jakiś 3 lat pomaluje sie rano i do wieczora mi sie utrzymują
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 17 kwietnia 2009, 13:14
Ja też bardzo lubię inglot-kiedyś miałam ich wszędzie pełno , ale w Irl. nie mogę ich nigdzie dostac dlatego zaczełam eksperymentowac:))
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: mckr w 17 kwietnia 2009, 14:21
ja tez uzywam Revlona i sobie chwalę ;D oczywiscie na baze, wydaja sie wtedy bardziej intensywne

a inglotem to maluje paznokcie, maja duzy wybor kolorow, odcieni...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 18 kwietnia 2009, 10:03
Polecam Wam tusz Max Factor Masterpiece MAX-tym z Was które jeszcze nie mają tego jedynego:)
Ja przebrnęłam przez klkanaście średnich i tragicznych a na ten trafiłam przypadkowo i jest rewelacyjny:))
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 22 kwietnia 2009, 21:36
a co on robi?poza tym że maluje?
jaki daje efekt?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 22 kwietnia 2009, 22:20
Na moich mierniutkich rzęskach jest świetny efekt-przede wszystkim bardzo ładnie mi je wydłuża i pogrubia-nie tworzą się grudki na końcu rzęs(przy niektórych tuszach tak się działo)- nie kruszy się w ciągu dnia i ma fajną szczoteczkę:)
Naprawdę czaiłam się żeby go kupic, ale nie żałuję-przed nim  używałam Dior-Diorshow oraz Estee Lauder naprawdę blado przy nim wypadają:))
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 22 kwietnia 2009, 22:32
fakt jest to najlepszy tusz w cenie ok 60zł....naprawdę...
i bije na głowę niejeden markowy za ponad stówkę  
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: irminka.p w 23 kwietnia 2009, 10:08
Ja polecam z tanich tuszów essence multi action. Dostepny w drogerii natura. Kosztuje chyba niecałe 10 zł. I też niewiele ustępuje używanym wcześniej przeze mnie Lancomom. Chociąz Hypnose tej ostatniej marki też jest super no ale cena kilkanaście razy większa:0
Ogólnie polecam markę essensce. super kredki, eyelinery i sypki puder mineralny. Mają jedną niezaprzeczalną zaletę: wszytskie kosztują poniżej 12 złotych.
Puder minerlany jak poprawiła mi się cera zastapił chanel mat lumiere i estee lauder double wear.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 23 kwietnia 2009, 10:17
ja mam czarną kredkę tej firmy i jest ok.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 23 kwietnia 2009, 10:29
Ja teraz testuję kilka tańszych kosmetyków - sprawdzę czy sa warte zainteresowania i po jakimś czasie testowania dam znać :)

Ale jeżeli ktoś używa pudrów brązujących w kulkach to polecam ten:

http://www.sensique.pl/produkty/3

Tani, bardzo fajny, wydajny, ma delikatne drobink- nie każdy je lubi, ale są bardzo malutkie i ślicznie sie mienią na twarzy :) Ja używam na codzień :) z tej samej serii są jeszcze kulki rozświetlające ale tych nieużywałam.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 23 kwietnia 2009, 10:31
ja mam puder w kamieniu rozswietlanjąco brązujący te firmy wlasnie, ale chyba juz takiego nie ma. Teraz są własnie te w kulkach. I jest naprawde super.

wogóle ta firma ma świtne cienie, błyszczyki i pudry własnie.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 23 kwietnia 2009, 11:01
Te w kulkach były odkąd pamiętam :) a w kamieniu to brązujące są napewno w mozaikach, ale ich nie  używałam... A co do tego co piszesz to nie wiem, nie zwróciłam na nie uwagi :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: irminka.p w 23 kwietnia 2009, 11:51
O tak też mam  kuleczki Sensique. Bardzo fajne takie delikatnie, nie mają za dużo świecących drobinek i twarz że tak powiem nie świeci się "nachalnie".
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: demka w 23 kwietnia 2009, 12:54
ja też jestem ich szczęśliwa posiadaczką :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 23 kwietnia 2009, 15:21
Ja mam dwie kredki essence i faktycznie są niezłe a cena powala na kolana:))
Jednak ja w przeciwieństwie do irminki z podkładu EL double wear nie zrezygnuję:))
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: irminka.p w 23 kwietnia 2009, 16:03
Tak przyznam z Double Wear trudno zrezygnować:) Ja uzywam obecnie tylko na imprezy kiedy chce mieć lepsze krycie. Ale jest super.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 23 kwietnia 2009, 16:04
mówicie, że taki dobry...
mój ostatni Lancome jest średni...nadal szukam nowego fajnego podkładu
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 23 kwietnia 2009, 16:45
Liliann ja należę do kobiet które często mają coś do ukrycia i dla mnie EL jest naprawdę fantastyczny:)
Ma bardzo dobre krycie i jest super wytrzymały.
Jest dośc ciężki przy większej ilości może stworzyc efekt maski-na wieczorne wyjścia doskonały-w maju idę na próbny makijaż jestem ciekawa jakim podkładem pomaluje mnie wizażystka - w razie gdyby się nie sprawdził podrzucę jej Double wear żeby mnie nim na ślub pomalowała :))
Dziewczyny świetny i ciut lżejszy jest podkład shiseido sun protect-niektórzy używają go tylko latem-a ja bardzo często-w sumie też nie zdarcia.
Ja niestety na Lancome jestem chyba uczulona:((
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 23 kwietnia 2009, 16:50
Ja w tamtym roku w Hiszpaniii kupiłam podkład Dior i jest rewelacyjny!! Mam go dio tej pory  więc bardzo wydajny, zapłąciłam 60zł - u nas niestety 140zł..... Teraz pewni kupie inny bo szkoda mi pieniędzy....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 23 kwietnia 2009, 16:54
z shisheido mam rewelacjną bazę...
właściwie to szukam dobrego podkładu na lato...
nie za ciężkiego, a kryjacego...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 23 kwietnia 2009, 17:03
To naprawdę z czystym sumieniem polecam shiseido sun protect-zacznij o próbki bo każda buzia lubi co innego i może nie przypadnie Ci do gustu:)
Shiseido ma świetne kosmetyki do makijażu-ja uwielbiam puder sypki w kolorze białym buzia jest po nim cudna i się nie świeci-jest super wydajny:)))
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 23 kwietnia 2009, 17:05
Lilina no to ten na lato jest rewelacyjny. W Sephora na pewno sa próbki.
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=25207
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: marta83 w 23 kwietnia 2009, 18:55
Witajcie dziewczyny  :D
Ja na lato chce Wam polecic Day Wear Plus krem tonujacy marki Estee Lauder - jak dla mnie rewelacja  ;D oczywiscie polecam przetestowac  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 23 kwietnia 2009, 19:19
potestuję zatem...
ostatni podkład kosztował mnie 140 zł i mam wrażenie, ze to źle wydane pieniadze
co prawda matuje rewelacyjnie, ale krycie do bani...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 23 kwietnia 2009, 20:16
Ja kiedyś w poszukiwaniu ideału podpytałam Pani z drogerii (miałam wtedy problemy z cerą i chciałam coś kryjącego)-ja nie miałam czasu nawet na ręce rozetrzec,a ona poleciła mi tandetny tragiczny podkład Diora za 40 euro chyba z trzy tony ciemniejszy od mojej cery brrrr :o :o :o
Oczywiście kupiłam bez sprawdzania..........
Oddałam go mojej siostrze i była zachwycona:)
Od tej pory nie kupuję droższych podkładów bez zużycia próbki:)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 23 kwietnia 2009, 20:29
Kurczę, a ja szukam od dłuższego czasu jakiegoś podkładu matującego, ale albo odcień nie ten, a to za żółty, albo za różowy. Nie mogę znaleźć dobrze matującego, po 1-2 godz się świecę :/ Nie chciałabym kupować drogiego, ale chyba mam po prostu pecha i jakoś nie trafiam...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 23 kwietnia 2009, 20:35
Oj tak - droższe podkłady tylko po przetestowaniu :)

Swego czasu jak pracowałam w Orange na Gumieńcach obok jest Sephora - podkłady to wszystkie przetestowałam - zaden mnie nie zachwycił... A jak nie zachwycił to zostałam przy tym co używałam, czyli Revlonie :) Na dzień dzisiejszy on mi juz nie pasuje, Excipial też nie. Teraz testuje Sensique i Infinity - tanie marki.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 23 kwietnia 2009, 21:31
A widziałyście ten nowy podkład w kompakcie ???
http://cokupic.pl/opinie/Max-Factor-Miracle-Touch-Liquid-Illusion-Foundation-Plynny-podklad-115g/9f6b9dea693a1048

Ja go niedawno zaczęłam używac i jest naparwde super. Na pewno kryje jak żaden inny....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: isiaczek w 24 kwietnia 2009, 08:41
Gabiś ten pokład wygląda bardzo interesująco i obiecująco. Chyba go zakupię...choć w tej chwili mam w domu różnych podkładów sztuk: 6. Używam ich w zależności od nastroju i ochoty. Raz bardziej kryjącego, raz mniej ...Jutro testuję ten nowy podkład Vichy ktroy podobno wspaniale kryje...To sie jeszcze okaże
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 24 kwietnia 2009, 08:54
Gabiś a jak ten podkład kryje niedoskonałosci?
Ciekawa jestem jego działania....:)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 24 kwietnia 2009, 09:09
Dla mnie baza pod cienie Kryolan jest beznadziejna  ::) po paru godzinach cienie mi się zmywają i wałkują  ::)

a dla mnie rewelacja nic mi sie nie walkuje i cienie byly ponad 11 godzin nieruszone jestem zachwycona  ;D ;D ;D

Pati ja tez mialam te kulki brazujace... ;D sa swietne  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 24 kwietnia 2009, 09:48
izabelle13 ciężko mi jest odpowiedzieć na pytanie czy kryje niedopskonałości bo ja mam raczej dobrą cere.  Ale jst to na pewno najbardziej kryjący podkład jaki miałam.  Bardzo dobrze nawilza i ma gąbeczkę do nakładania. Jest taki mięciutki i pozwala go nałożyc tyle ile się chce. Ja jestem z niego bardzo zadowolona i to chyba pierwszy kosmetyk który zakupię drugi raz ;D;D  Moja siostra jak spróbowała to sobie zażyczyła na urodziny więc chyba coś w nim jest :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 24 kwietnia 2009, 15:37
A ja uzywam podkladu marki mary kay - firma z usa, a kosmetyki rewelacyjne ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 24 kwietnia 2009, 17:17
Aniu używałam kosmetyków Mary Kay przez jakiś czas... niestety zaczęły mnei uczulac i zrezygnowałam. A podkłady mają ok tylko dla mnie zbyt ciężkie.  Ale najlepszy produkt jaki mają to taka różowa maseczka któa potem peelinguje ;D Rewelacja:)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 24 kwietnia 2009, 17:27
Ja teraz testuje jeszcze puder mineralny i zestaw do regeneracji rąk Mary Kay :)

Maseczki jeszcze nie miałam, ale obadam co w trawie piszczy :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ooppoonnkkaa w 24 kwietnia 2009, 17:31
A ja ostatnio dostałam od znajomej 10 próbek kremu Vischy normaderm zwalczający niedoskonałości skóry na dzień i zakochana jestem w tym kremie. Nawet niedokancza się smarować a jego już nie ma na skórze, tak się wchłania! I cały dzień dużżżżżooooo mniej błyszcząca skóra a moja naprawdę po każdtm kremie się błyszczy. Dla mnie jest super gdyby nie cena  :o :o :o

(http://www.aptekaslonik.pl/images/prod/84/Normaderm2.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 24 kwietnia 2009, 17:35
Aniu do rąk to w Mary Kay jest super ta maść z wosku pszczelego.. tylko kosztuje coś 80zł....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 24 kwietnia 2009, 18:25
A ja kiedyś miałam wkleić krem matujący na dzień. Używam i jest najlepszy jaki miałam.

(http://images41.fotosik.pl/106/2270a3c8b486ed1e.jpg)

kosztuje ok 15 zł.

Ładnie pachnie, nie zapycha, ogólnie skóry nie wysusza, ale jak ktoś ma strasznie suchą skóre to lepiej najpierw ją dobrze nawilżyć bo inaczej będzie podkreślał suche skórki.

A drugi krem, który uwielbiam, ale narazie nim nie smaruje to zwykły Nivea Soft.

Teraz z kolei przerzuciłam się na noc na oliwkę HIPP - w składzie tylko olej sezamowy i migdałowy o ile dobrze pamiętam i perfum - krótki skład i 2 oleje - bardzo dobry. jak nigdzie nie wychodzę to w domu też smaruję się tą oliwką.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 24 kwietnia 2009, 21:11
ja ostanio kupiłam ten zestaw i szczerze go polecam
naprawdę działa
(http://s3.alejka.pl/i2/p/23/17/6ddf4565ed084_0_n.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 24 kwietnia 2009, 21:12
Ania napisz co to...bo małe i nie widzę
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 24 kwietnia 2009, 21:13
słabo widać\
to jest kuracja parafinowa do dłoni i stóp z bielendy
cena zestawu z rękawiczkami i skarpetkami 30 pln (4 produkty)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 24 kwietnia 2009, 21:15
Perfekty do mieszanej cery tez uzywam i jest fajna,choc troche za slabo nawilza, ale dobrze sie wchlania, matuje i nie zatyka, a do tego nienachalnie pachnie.
Vichy Normaderm to dla mnie rozczarowanie.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 24 kwietnia 2009, 21:50
Vichy Normaderm to dla mnie rozczarowanie.
hehe skąd ja to znam:)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 25 kwietnia 2009, 23:11
 w aptece super pharm jak sie zrobi zakupy za min 25 zł mozna kupic krem jonnson &jonnson (krem do ciała) za 5,99. Jak na razie jest ok fajnie nawilża, ładnie sie wchłania i pięęeknie pachnie.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 26 kwietnia 2009, 09:35
Ja na moją suchą skórę uwielbiam balsam czerwony z Garniera, albo ten nowy z Garniera biały z niebieskimi napisami (jakoś tak, też do bardzo suchej skóry).

a do włosów uwielbiam maskę mleczną, kupuję w sklepie fryzjerskim, za 1l 40zl więc się oplaca bo pudelko jest naprawdę duże.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 26 kwietnia 2009, 12:27

a do włosów uwielbiam maskę mleczną, kupuję w sklepie fryzjerskim, za 1l 40zl więc się oplaca bo pudelko jest naprawdę duże.

błękitne opakowanie z białą nakrętką? Jakiej firmy?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 26 kwietnia 2009, 20:01
Ta tez mialam, Kalos bodajze. Teraz mam bialoczerwone pudelko, pozniej sprawdze firme.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 27 kwietnia 2009, 15:43
o ja tez mam z mary kay - satynowe dlonie sie nazywa....dla mnie bomba...mam jeszcze podklad...ale mi nie podpasowal...nadal szukam "tego jedynego"  ::) ::) ::) ::)

a zapisalam sobie Ani kuracje parafinowa...bo moje stopy...nie wygladaja  ::) ::) ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Magda M. w 27 kwietnia 2009, 22:46
jeżeli chodzi o Mary Kay to polecam samoopalacz, którego używam przede wszystkim do twarzy. Jest rewelacyjny - opala stopniowo, nie robi zacieków i ładnie pachnie (calkiem inaczej niż inne samoopalacze i balsamy brązujące).

Baza do cieni Art Deco jest fajna i faktycznie skuteczna, ale podobny efekt (nawet jesli stosuje się nie najlepszej jakości cienie do powiek) daje zwykłe zmatowienie powieki pudrem sprasowanym.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 27 kwietnia 2009, 23:16
A ja dziś pod wpływem pięcdziesiecioprocentowej obniżki zafundowałam sobie czterokolorową kostkę cieni do powiek THE BODY SHOP:))
Naprawdę są rewelacyjne!!!
Trwałe, głębokie kolory- polecam polecam:))
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: JoasiaOl w 28 kwietnia 2009, 09:16
Ja mam kurację parafinową z avonu - też jest niezła
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 28 kwietnia 2009, 15:47
Niektóre kosmetyki potrafią zaskoczyc(oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa)-nie jestem ich fanką, ale mam kilka i są naprawdę niezłe:)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 28 kwietnia 2009, 15:55
hehe zapomniałam dodac że mam na myśli kosmetyki AVON:))
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 28 kwietnia 2009, 15:58
a jaką farbę do włosów byście polecały?
w ramach akcji "o" czyli oszczędzanie chce sobie sama farbnąć włosy
mam ciemne, żadnych pasemek - nie powinno być problemu z farbowaniem
tylko nie wiem czym ??? farbą ??? szamponem koloryzującym ???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 28 kwietnia 2009, 16:08
Ja zawsze używałam farb:)
Od trzech lat włosy robi mi tylko fryzjerka bo wymyśliłam sobie balejage-ale za miesiąc ściągam kolor i wracam do swojego blondu a co za tym idzie do chałupniczego farbowanka:))
Ale wracając do tematu Aniu kiedys uwielbiałam Loreal Ferie Color Booster jeśli dobrze pamiętam nazwę, ale po jakimś czasie zakochałam się w kolorach Wella Koleston(profesjonalna co prawda , ale ja używałam w domku i bylo ok)- mają przepiękne ciemne kolory - załuję że w ciemnym mi straaaasznie bo czasem chciałabym jakiś przetestowac:))
Mają też fantastyczne blondy-farba na allegro kosztuje ok.26 zł.
Natomiast mnie wielokrotnie zawiodła Pallete ale co włoski to inna reakcja:))
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 28 kwietnia 2009, 16:23
z farb używam LOreal lub Garnier...
innych nie, raz się przejechałam na pallette...
a farbuję zawsze sama
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 28 kwietnia 2009, 16:54
A kuracja parafinowa fajna jest :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 28 kwietnia 2009, 16:56
ja od dłuższego czasu używałam Loreal Casting ale ostatnio spróbowałam Garniera i jestem mega zadowolona :)
wydaje mi się lepsza od Loreala no i jest tańsza  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 28 kwietnia 2009, 19:01
Aniu ja też przeszłam na domowe farbowanie z tych samych względów, farbowanie samemu zadna filozofia ostatnio pierwszy raz w zyciu mój R. farbowal mi włosy i już będzie :)

Ja kupiłam Safirę i naprawde jestem bardzo zadowolona i będę nią farbować. Ma w komplecie odświeżacz koloru, który stosuje sie po 2 i 4 tygodniach od farbowania. Ja sobie wziełam farbę o odcieniu czerwonawym i po tym odświeżaczu naprawdę ten odcień czerwonego znów się pojawia mocniejszy, bo nawet bez tego odświeżacza był ok.

Na tej stronce masz odcienie, ja mam jedwabisty karmazyn:

http://www.wella.pl/consumer/consumer_products/safira/tabela_odcieni.jsp
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 28 kwietnia 2009, 20:08
ja uzywałam Garniera, i tez zawsze (czyt dwa razy do roku) farbuje w domu.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 28 kwietnia 2009, 21:18
ooooo
dzięki za tyle opini!!
jutro na spokojnie poszukam odpowiedniego koloru
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Sarna w 29 kwietnia 2009, 01:08
Odnosnie farb to ja od lat (doslownie) uzywam Ferii w kolorze Mango (intensywna miedz), najpiekniejszy rudy sposrod innych farb (a troche ich wyprobowalam).
I nie wiem dlaczego ale od jakiegos czasu nie ma go nigdzie? Nie rozumiem dlaczego wycofuja takie fajne kolory jak juz sie czlowiek przywiazal..
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: isiaczek w 29 kwietnia 2009, 08:35
Ja też zawsze sama farbuję ale szczerze powiedziawszy to od jakiegoś czasu nie mam czym.

Tzn uzywam głównie castingów, ferii itp, ale jak dla mnie to różnią się one od tych tańszych jedynie jakością rękawiczek i ścieralnością ze skóry . Kupuję te droższe bo mają po prostu lepsze rękiwiczki i łatwiej jest mi się domyć po farbowaniu. Natomiast jeśli chodzi o wypadanie włosów po farbowaniu to jest tak samo jak po schwarzkopfie i welli, a kolor wcale nie trzyma się dłużej po użyciu droższej farby - jest dokładnie tak samo.  
Napisałam że nie mam ostatnio czym farbować gdyż wycofano wiele ciekawych kolorów. Mam naturalnie prawie czarne włosy i wybierając kolor farby nie mam wielkiego wyboru. Lubię głębokie brązy i różne odcienie fioletu.

Nigdzie nie mogę znaleźć takiego koloru jak np: fioletowa czerń albo bakłażan. Może to nie sa już modne kolory? Kiedyś też fryzjerka zrobiła mi włosy w kolorze kasztanowo-czekoladowym - to był takie głęboki brąz mieniący się w słońcu na kasztanowo - coś pięknego. Niestety nie wiem która farba dałaby mi na moich czarnych włosach taki odcień. Może gdybym zmieszała dwie farby od tego samego producenta to cos bym wykombinowała...albo została bez włosów.

Może wiecie czy można tak samemu mieszać zbliżone odcienie (oczywiście bez przesady: blondu z rudym nie zmieszam, ale np czerń z fioletem?)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 29 kwietnia 2009, 11:21
Dżizes...podziwiam wszystkie "samofarbujące" się ;D
Ja to sama paznokcia na kolorowo nie umiem pomalowac - takie ze mnie manualne beztalencie ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: elisabeth81 w 29 kwietnia 2009, 11:25
Ja też podziwiam. Kurcze a ile kasy bym zaoszczędziła..
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 29 kwietnia 2009, 11:35
Aniu, ja też takie beztaleńcie; ale wydaje mi się, że nie mozna spieprzyc farbowania
zwłaszcza, że mam ciemne włosy i kolor będę nakłdac ten sam
co innego przejście z ciemnych blond albo odwrotnie
mam trochę wydatków ostanio to szukam gdzie mogę oszczędzić
już nie chodzę na wosk a uzywam depilatora
ale na pedicure i zelowanie paznokci poszłam do profesjonalistki
straram sie tam zaoszczędzic gdzie moja ingerencja nie zaszkodzi mi  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 29 kwietnia 2009, 11:52
mnie farbuje mąż lorealem casting, tez mam ciemne wlosy, troche siwych, dlatego na razie uzywam szamponu-spokojnie je pokrywa, a ja moge co 2-3miesiace zmieniac kolor, choc poruszam sie tylko w palecie brazowej, to calkiem inny efekt uzyskuje czekolada, a calkiem inny ciemnym brazem( tylko w lecie, gdy jestem mocno opalona)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 29 kwietnia 2009, 14:36
Natomiast jeśli chodzi o wypadanie włosów po farbowaniu to jest tak samo jak po schwarzkopfie i welli, a kolor wcale nie trzyma się dłużej po użyciu droższej farby - jest dokładnie tak samo.  
W zupełności się z Tobą zgadzam:))
Kiedyś jedyna i niezastąpiona była dla mnie farba Londacolor w czerwonym wąskim pudełeczku-była fantastyczna i kolory rewelacyjne(testowałam tylko blondy),a ich cena to 8.50 w Kauflandzie:))
 
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ooppoonnkkaa w 29 kwietnia 2009, 20:26
Ja wypróbowałam chyba wszystkie farby  :D :D :D blondy, brązy, rude i czernie  ;D ;D ;D

I uważam, że jest różnica między farbami Loreal a np. pallete. Palette rzadko  wychodzi jak na zdjęciu, ciężko się rozczesują i bardzo ciężko je potem z włosów usunąć lub pokryć inną farbą. Fryzjerka też mówiła mi żeby je omijać szerokim łukiem. Natomiast bardzo dobre są z tego co używałam Safira, Garniery i Loreale.

A co do szamponów to wygrywa zdecydowanie Loreal Casting. Kolory cudowne, wolno się zmywa i włosy się fajnie rozczesują. Poza tym ładnie pachnie, ma bardzo wygodną tubę do nakładania więc każdy może nałożyć, wygodne obcisłe rękawiczki no i dobrą odżywkę na kilka razy. Więc cena się w zupełności opłaca!!!

I teraz tak stwierdziłam, że gdybym miała swój kolor włosów to używałabym już tylko szamponów, bo włosy się nieporównywalnie mniej niszczą a można sobie co 2-3 miesiące bez problemu zmienić odcień.

ortograf
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 29 kwietnia 2009, 21:26
ja do hitów zaliczam jeszcze najnowszy antyprespirant Garniera.
Uzywam go kilka dni i jest naprawde fajny. Nie pachnie za mocno, wrecz wcale, chroni przed poceniem cały dzien.
(http://www.superkoszyk.pl/data/gfx/icons/large/6/7/5976.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: isiaczek w 4 maja 2009, 09:23
dla mnie cudowny jest ten nowy antyperspirant Rexony o zapachu perfum. Ja mam Happy. Pachnie pieknie cały dzień. Uwielbiam go.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 4 maja 2009, 11:08
ooo antyperspiranty to cos dla mnie.... ;D

Aniu ja rozjasnialam sie cale zycie  i teraz farbowalam sie na ciemno farbami Joanny...i jestem bardzo zadowolona  ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 4 maja 2009, 12:13
Co do farb to powiem wam w tajemnicy że wczoraj mój M farbował mi włosy Garnierem. Brak czasu na fryzjera zmusił mnie do kupna farby i co? I jestem taka kasztanowo - ruda :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 4 maja 2009, 12:28
rozumiem, że kolor miał być inny?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 4 maja 2009, 12:59
Nawet nie, bo ciężko po pudełku oceniać, ale mógłby być ciut jaśniejszy..
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 11 maja 2009, 11:38
dzięki naszej kochanej Anitce (lei) mam nowy kolor na włosach
farbowałam castingiem loreal
(http://www.kosmetykionline.pl/data/gfx/pictures/large/9/8/5589_1.jpg)

aaa i odkryłam w domu balsam  loreala nutri bronze - posmarowałam się rano a wieczorem miałam pieknie zabrązowioną skórę
w szoku byłam
trochę śmierdzi jak samoopalacz ale można przeżyć
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 11 maja 2009, 19:19
Ania a kolor zrobiłaś ten co jest na zdjęciu ciemny brąz? Nie wyszedł ciemny?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 11 maja 2009, 19:47
no wlasnie o to samo mialam zapytac: jak jak zrobie ciemny braz to mam czarny przez 2-3 tygodnie.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 11 maja 2009, 20:18
No właśnie, ja też kiedyś zrobiłam na brąz i to chyba nawet średni brąz a miała czarne  :-\
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 11 maja 2009, 21:49
ale po dwóch tygodnia kolor jest świetny taki czekoladowy- tak przynajmniej jest u mnie w przypadku Garniera.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: filaretka w 11 maja 2009, 23:25
Dziewczyny - jakich wodoodpornych tuszy używacie?

Szukałam na forum informacji na ten temat - ale niezależnie od tego czy malujemy się same - czy robi to wizażystka - może macie jakieś sprawdzone tusze które łatwo przetrzymają cały dzień?

Ja miałam wiele tuszy - ale jakoś z żadnego nie byłam szczególnie zadowolona :(

Szukam przede wszystkim czegoś bardzo łzoodpornego (niestety, latwo się wzruszam :) )
i czegoś co się nie kruszy
a wiadomo co się dzieje z tuszem, który spłynie i jeszcze ładnie wleje się w podkład z bazą który pięknie utrwali również czarne plamy pod oczami :)

macie coś sprawdzonego, żeby nie wyglądać jak panda w tym dniu ?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 12 maja 2009, 08:14
nie, kolor mam innych - granatowa czerń czy jakoś tak
są czarne z połyskiem  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 12 maja 2009, 14:09
dawaj fotę, bardzo jestem ciekawa Ciebie w takim ciemnym kolorze!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 12 maja 2009, 14:12
Ania czarny? No nie gadaj :) Dawaj fotę bo strasznie ciekawa jestem :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 12 maja 2009, 14:15
nie mam foty  :(
nawet jak mąż cycknie to nie mam jej wlepić bo nie mam w domu kompa
a w pracy nie wejdę na str fotosika czy imageshack  :(
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 12 maja 2009, 14:49
Zrób fotkę telefon, prześlij np mi i ja wkleję.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 12 maja 2009, 15:38
uuu cholerka, zapomniałam, że sa mega wypasione telefony  ;D
postaram się
Pati prześlij mi  na priv swój nr telefornu  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 13 maja 2009, 11:12
A ja odkryłam podkład Estee Lauder Double Wear :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: frezyjka81 w 13 maja 2009, 22:41
Witaj!
Ja od kilu lat używam 2 tuszy tej samej firmy: Lancome tj. Hypnoza - jest też wersja wodoodporna - nawet ciężko zmywa sie mleczkiem do demakijażu ale ma małą wadę po około 12 godz. lekko zaczyna się kruszyć, drugi tej samej firmy L'extreme - bardzo fajny nie kruszy się i jak zdarza mi sie wzruszyć nie spływa. Hypnoza wydłuża i pogrubia rzęsy, a L'extreme jest raczej z tych wydłużających.
Pozdrawiam!!!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: julenka w 14 maja 2009, 11:52
Pozostaje wierna tuszowi Max Factor ''2000 Calorie Dramatic Look'' . .  Jak dla mnie rewelacja pod każdym względem - trwałości, efektu, ceny.  POLECAM   ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 15 maja 2009, 11:17
no i jak?podobno super?
mpj colorstay zaczyna mnie wkurzac-wysusza....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 15 maja 2009, 11:29
Ja uzywam EL od poł roku i jak dla mnie rewelacja- matowi na długo , baaaarrdzo dobrze kryje i jest nie do zdarcia przez cały dzien:))
Trzeba poświecic troszkę czasu a by wieczorem go zmyc  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 15 maja 2009, 11:33
Ja na 2 dni zdradziłam Max Factor, Colour Adapt, ale szybko z podkulonym ogonem wróciłam i błagałam o wybaczenie  ;D  :P Jednak jest niezastąpiony.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 15 maja 2009, 14:21
Ania dostałaś moje pw z numerem tel? Czekam na zdjęcie :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 15 maja 2009, 14:25
dostałam ale pierwsza próba zrobienia zdjęcia skończyła się mega awanturą z moim m wiec chwilowo temat odpuściłam
może po weekendzie uda się coś pstryknąć   :-X
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 15 maja 2009, 14:26
ok :) czekam z niecierpliwością :) a ten kolor co masz w avatarku jest świetny :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 15 maja 2009, 14:36
w avatarze jest ciemna czekolada  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 15 maja 2009, 15:46
Bardzo fajny, a przy słońcu to odcień jakby czerwonawy miał, nie? Mi się takie kolory bardzo podobają właśnie :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: gosiaczekk w 15 maja 2009, 16:03
Wcześniej była mowa o tuszu YSL. Mam go od grudnia czyli jakieś pół roku (generalnie tyle powinno się tusz używać) Dla mnie rewelacja! Generalnie tusz nie jest dla osob lubiacych lekki, delikatny makijaz rzęs, bo daje widoczny efekt - ja akurat takiego efektu oczekuje od tuszu.
Wiele osob skarzy sie, ze tusz wysycha po dwoch tygodniach. Otóż na instrukcji dolaczonej do opakowania jest napisane, aby raz w tygodniu wycierac szczoteczke chusteczka higieniczna - TRZEBA to robic, inaczej tusz faktycznie gestnieje. Mozna jeszcze pozniej gdy tusz zgęstnieje dolewac kroplę wody.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: kamyczek w 15 maja 2009, 16:41
a może któraś z was wypróbowała coś super nawilżającego do bardzo suchych włosów?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 15 maja 2009, 18:40
ja uzywiam jedwabiu, poki co pomaga
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 15 maja 2009, 19:24
Ja też używam jedwabiu na przemian z produktem firmy Alfaparf-semi di lino(płynne kryształki)-fantastyczny-nawilza i nablyszcza jak zaden inny....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 15 maja 2009, 20:44
a jak sie to naklada, bo jakąs łopatkę? widze?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 15 maja 2009, 20:46
tam chyba jest pipetka  ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 15 maja 2009, 21:18
ten preparat jest z pompką - chyba wkleiłam nie to co trzeba ale to wszystko jest takie podobne-naprawdę fajne polecam....
Ach Elu byłam ostatnio w Twoim salonie zrobic oczyszczanko "od ręki" - ale ja jestem naiwna myślałam że tak się da bez uprzedniego zapisania się:))
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 15 maja 2009, 21:41
heheh  ;D no tak :) z dwa-trzy tygodnie wcześniej musisz się zapisac :)
Ale nic straconego , kiedyś możemy sie umówic :)
Ania ja zaraz sobie poszukam tego balsamiku co pisałas :) teraz się nie opalam wiec musze się czyms ratowac :)

Co do tuszu to ja jestem nadal wierna , od palu lat Lorealowi z białą bazą  :Serduszka:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 15 maja 2009, 21:42


Co do tuszu to ja jestem nadal wierna , od palu lat Lorealowi z białą bazą  :Serduszka:

jakim ?shocking?ten też Loreala z białą bazą
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 15 maja 2009, 21:47
Nie Kasia , tesn stary ale jary Double Extension    ;D

(https://www.echemist.co.uk/ProductMedia/1167119865.Jpeg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 15 maja 2009, 21:50
Koniecznie Elu:))
Teraz po prostu miałam strasznie krótki urlop i do końca nie wiedzialam czy dam radę się wybrac więc wolałam nie blokowac terminu:)
Ale jak przylecę przed slubem w październiku to muszę się oddac w ręce profesjonalistki ....... hm ale Ty jesteś w ciąży więc pewnie będzie to niemożliwe...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 15 maja 2009, 21:52
Nie znaz moich możliwosści  ;D z Dominikiem ...chyba z 3 dni przed porodem robiłam oczyszczanko  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 15 maja 2009, 22:00
To miła wiadomośc:))
W takim razie będę o tym pamiętała:))
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: frezyjka81 w 16 maja 2009, 19:44
To może i ja dołączę do tego wątku!
Kosmetyki bez których żyć nie mogę to:
1. Antyperspirant z Ivostinu o przedłużonym działaniu (z czerwoną nakrętką)
2. Krem na noc  z tej samej firmy - odżywczy z witaminą C+E
3. Balsam nawilżający do ciała Ireny Eris - Lirene
4. Tusz do rzęs - Lancome - Hypnosa
5. Podkład w kremie Revlona
6. Kompakt 3 pudrów w kamieniu Sephory
7. Perfumy Diora: Midnight Poison - na co dzień i Poison - od święta.
8. Baza pod cienie Art Deco (dla mnie rewelacja)

Natomiast walczę ciągle z dobraniem odpowiedniego kremu na dzień - kupowałam różne kremy z dolnej i górnej półki, przez tyle lat jeszcze nie trafiłam na ten właściwy, może w końcu trafię.
Pozdrawiam!!!
 
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 16 maja 2009, 21:37
To ja mogę skromnie polecic Clarinsa Multi Active-na dzień dla mnie najlepszy choc narazie go odstawiłam ze względu na to że testuję serię Clareny  i tak pewnie wrócę i szczerze polecam:))
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: frezyjka81 w 16 maja 2009, 23:19
Dzięki za podpowiedź - tego jeszcze nie testowałam ;)
Pozdrawiam!!!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 17 maja 2009, 19:05
Ja polecam Max Factora masterpiece max-super super i jeszcze raz super:))
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 19 maja 2009, 19:23
Kupilam właśnie tą zachwalaną baze pod cienie artdeco - jutro będzie miała dzień bojowy - czy wytrwa 14 h? Dam znać :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: demka w 21 maja 2009, 14:03
i co dała ???

Ja kupiłam bazę pod cienie do powiek jakiejś mało znanej firmy, zapłaciłam chyba 8 zł i jestem zadowolona. CIenie trzymają się solidnie i dość długo, co przy moim układzie oczu jest cięzkie do uzyskania...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 25 maja 2009, 22:06
Dziewczyny chciałam wam polecic nową serię kosmetyków antycellulitowych Liren. Używałam kremu - żelu " reduktor tłuszczu uda i pośladki" pierwszy raz w zyciu nie mam cellulitu  :o :o  Po 2 tygodniach stosawania mam skórę jak 10 lat temu normalnie  :skacza: Jestem w szoku bo stosaowałam tysiace kremó i żaden nie był tak skuteczny w tak krótkim czasie.. REWELACJA!!!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 25 maja 2009, 22:07
Gabiś a jaki stopień cellulitu miałaś
I II?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 25 maja 2009, 22:12
Liliann wiesz co ciężko mi to okreslić. Nie znam się az tak. Ogólnie było go widac dopiero kiedy chwyciłam skórę w palce, ale po zimie  skóra była taka jakby nierówna. teraz jest gładka i naprawdę napięta.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 25 maja 2009, 22:14
I stopien to włąsnie twój , gdzie nie widac a dopiero po "scisnieciu" sie ujawnia
II stopien to juz widac gołym okiem :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 25 maja 2009, 22:34
no właśnie....
Ela dobrze napisała...
ja mam już II...

na to kremy już ciężko działają...teraz siedzę z tyłkiem wysmarowanym specyfikiem zakręcona w folię
myślę o mezoterapii , ale to później...
teraz to chyba kupię sobie to

(http://www.aptekaslonik.pl/images/prod/4121/Cellulite.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 26 maja 2009, 11:45
Gabiś? Którą serię masz na myśli? Czy tę? http://www.sklep.eris.pl/c100-lirene-body.anticellulit.program.-.redukcja.cellulitu.htm
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 26 maja 2009, 11:49
loona tak to jest ta seria ale wśród tych kremów co wkleiłas nie ma tego co ja uzywam mój krem to serum drenujące uda i posladki.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 26 maja 2009, 13:45
brzmi strrrrasznie :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 26 maja 2009, 14:51
i co dała ???

Ja kupiłam bazę pod cienie do powiek jakiejś mało znanej firmy, zapłaciłam chyba 8 zł i jestem zadowolona. CIenie trzymają się solidnie i dość długo, co przy moim układzie oczu jest cięzkie do uzyskania...


Jak narazie to bazę przetestowałam tylko 1 dzień - teraz nie mam jak a więc tak: 14 h nie wytrzymała.

Po 8 h dopiero spojrzałam w lusterko bo całkowicie zapomniałam, to na środku powieki już nie było cienia.

No powiedzmy, że na 6-7 h to jest ok.



demka napisz jaką Ty bazę kupiłaś tą za 8 zł :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 28 maja 2009, 12:39
Jeszcze tego wam nie polecałam a z reka na sercu POWINNAM

(http://photos03.allegroimg.pl/photos/oryginal/624/25/12/624251270)
Christian Dior Magique Purifying Radiance Mask 75ml

Maseczka rozświetlająca z wyciągami z herbaty.

Działanie:

Maseczka łączy działanie rozświetlające ekstraktu z białej herbaty z regenerującymi wyciągami z  herbaty zielonej i czerwonej. Zapewnia wyjątkową świeżość, miękkość i efektywność. Głęboko oczyszcza i odświeża skórę zapewniając jej jedwabistą gładkość. Usuwa wszelkie zanieczyszczenia. Nawilża i rozświetla cerę.

Sposób użycia:

Stosować 1 lub 2 razy w tygodniu.
 Po upływie 10 minut zmyć maseczkę wacikami z ciepłą wodą. Ja nie zmywam, smaruję twarz przed snem, cieniusieńką warstwą. Albo bo ciężkiej nocy nakladam na przetartą tinikiem buzie, jest cudowna, żelowa a powinna być trzymana w lodóce co przy użyciu rano budzi rewelacyjnie! I jes niesamowicie wydajna!

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: demka w 29 maja 2009, 14:45
ta baza to chyba Virtual... w domu leży...sprawdza się dobrze jak dla mnie, ale poleciłam koleżance i ta juz mniej zadowolona, także nie wiem...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 29 maja 2009, 19:15
demka no wiadomo, że u każdego kosmetyk może sprawdzać się inaczej :) virtual to chyba Joko? A gdzie ją kupiłaś? W gryfie na słonecznym jest stoisko Joko ale w zeszłym tygodniu nie widziałam tej bazy.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Wercia w 29 maja 2009, 20:36
Czy ktoś miał może ten podkład?   ::)
(http://img40.imageshack.us/img40/4681/revlonfouondationawesomn.jpg) (http://img40.imageshack.us/my.php?image=revlonfouondationawesomn.jpg)

Opis...  http://www.stylistka.pl/beyond-natural-skin-matching-makeup-od-revlon/
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: martulka w 14 czerwca 2009, 16:37
Jaki płyn/mleczko do demakijażu polecacie?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 14 czerwca 2009, 16:39
ja mam Garniera płyn do mycia twarzy, taki pompką.
na półce mam tez mleczko garniera i tonik, ale szczerze mówiąc używam rzadko i nie regularnie :-\. Ale  mleczko i płyn świetnie radzą sobie ze zmyciem make- upu.  No i kosztuje chyba 12zł wiec cenowo tez ok.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: martulka w 14 czerwca 2009, 16:41
A nadaje się też do kosmetyków wodoodpornych?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 14 czerwca 2009, 16:49
ja polecam płyn micelarny Biodermy...rewelacja..radzi sobie doskonale z wodoodpornym tuszem i nie podrażnia przy tym oczu  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 14 czerwca 2009, 17:22
A nadaje się też do kosmetyków wodoodpornych?
hmm tego nie wiem bo ja uzywam tuszy nie wodoodpornego.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 14 czerwca 2009, 17:24
Płyn do demakijazu ?? Ziaja dwufazowy ( 6zł) jest dla mnie rewelacyjny!!!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 14 czerwca 2009, 18:51
Ja uzywam Garniera Clean sensitive - nadaje się też do makijażu wodoodpornego.......dla mnie super ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 14 czerwca 2009, 20:42
Suchym(odwodnionym)buźkom polecam krem Guinot-świetnie nawilża twarz-tester dała mi kosmetyczka po zabiegu i ostatnio biegłam kupic tubkę-naorawdę odżywił i odświeżył mi buźkę-przyznam nieśmiało że jest lepszy od Clarinsa który do niedawna był moim number 1 ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 18 czerwca 2009, 20:13
Marta ja uzywam mleczka do demakijazu Garniera takiego zielonego, już od lat go nie zmieniam bo jest zarowno do oczu jak i twarzy.

Aaa dzis kupilam ten antyperspirant z Garniera co polecalyscie...obadamy czy taki fajny :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: mckr w 19 czerwca 2009, 08:06
Ja mam ten antyperspirant z Garniera i jak dla mnie przeciętny ::)

Natomiast do demakijażu używam Ziaji ogorkowej od wielu lat i nie zamienie na zaden inny  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Maja w 19 czerwca 2009, 09:23
Ja też używam Ziajki - jest dla mnie najlepsza (noszę soczewki) a długo szukałam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 19 czerwca 2009, 10:10
ja też mam Ziaję dwufazową - daje super radę z wodoopornym tuszem
no i cena - 6 pln ;-)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 19 czerwca 2009, 10:19
Kiedyś też używałam tylko Ziajki ale niestety tu jej nie ma >:( >:(
Polecam Wam (już dwa razy stosowałam) olej kokosowy do odbudowy włosków...
Ja go nakładam na lekko zwilżone włosy na to folię i ręcznik i chodzę do oporu-miałam ostatnio dzień i noc ;D ;D ;D
A efekt fantastyczny.... :o
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 19 czerwca 2009, 10:26
Ja używam płynu do demakijażu Sorai taki niebieski - niepamiętam jak on się nazywa dokładnie, ale pieknie pachnie i jest to jedyny, po którym nie pieką mnie oczy.

Co do oleju kokosowego to się zgadzam w całej rozciągłości :) pięknie pachnie a do tego doskonale nawilża :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 19 czerwca 2009, 10:27
Zapomniałam dopisać, że miałam ten antyperspiratn Garniera i jak dla mnie nic specjalnego... Rexona znacznie lepsza...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 19 czerwca 2009, 10:29
A gdzie kupujecie ten olej kokosowy?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 19 czerwca 2009, 10:39
anulka331 w sklepach ze zdrową żywnością albo na allegro, czasami są też w sklepach zielarskich.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 19 czerwca 2009, 10:45
Ja kupiłam  tłoczony na zimno o stałej konsystencji- podgrzewam go przed użyciem.... w sklepie ze zdrową żywnością
Co do oleju kokosowego to się zgadzam w całej rozciągłości :) pięknie pachnie a do tego doskonale nawilża :)
Mój niestety nie pachnie >:( >:(ale działa ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 19 czerwca 2009, 10:58
aż przekopałam allegro w poszukiwaniu oleju kokosowego
jeny ile znalazłam fajny olejków i inny bio-cudów
normalnie całą pensję bym wydała ;-)
a ten odchudza, nawilża, odmładza... ehhh...jak ja łatwo łykam takie historie  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 19 czerwca 2009, 11:42

Mój niestety nie pachnie >:( >:(ale działa ;D

nie pachnie bo pewnie kupiłaś rafinowany, a nierafinowany pachnie :)


Ania tych olejków jest naprawdę mnóstwo, a jak jeszcze tak zagłębić się w olejki indyjskie to już w ogóle można stracić głowę :) ja teraz jak leżę to nie używam tych olejków przez co ubolewam bo widzę że włosy się trochę zszarpały, ale jak tylko będe mogła się ruszać to powrócę do olejków :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 19 czerwca 2009, 16:03
Nie ma nic fajniejszego jak zanurzyc się w olejkach i nie myślec o niczym innym jak relaksssssssss.... ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 19 czerwca 2009, 20:29
Niestety ja na Vichy uczulona jestem-mój mężus kochany ostatnio moje wszystkie testery powywalał bo co jakiś czas daje im "ostatnią szansę"
Za każdym razem kiedy posmaruje twarz Vichy mam bąble następnego dnia nie mówiąc o "płomiennym "kolorze twarzy.... :o :o :o
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 19 czerwca 2009, 20:46
Każda buźka ma inne potrzeby....dokładnie ;D ;D ;D
Dla mojego męża Vichy to ideał no i  The body shop ;D ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Di w 1 lipca 2009, 12:06
Do demakijażu używam mleczka Ireny Eris - demakijaż twarzy i oczu w jendym - o dziwo mnie nie uczula - zmywa dobrze i szybko.
Co do kosmetyków Guinot - też używałam kremu z tej serii - polecony przez kosmetyczkę po serii zabiegów na kosmetykach właśnie tej firmy - ale mnie nie zachwycił.. :/

W kwestii antyperspirantów - poszukuję antyperspirantów Herbina - kiedyś były dostępne niemal w każdej drogerii - moim zdaniem były rewelacyjne i żaden inny nie umywa się do nich - teraz niestety nigdzie ich nie ma - może przypadkiem gdzieś je widziałyście?
Obecnie używam antyperspirantów adidasa - są niezłe - ale Herbina biła wszystkie inne na głowę jeśli chodzi o mnie...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: sylvia1pl w 3 lipca 2009, 14:59
Do oczyszczania skóry używam Garniera Clean Detox Jak dla mnie rewelacja
Co do kremów to używam Nivea silnie nawilżający
Ja do demakijażu używam Tonik ogórkowy z Ziaji :)

Pewnie jeszcze sporo jakiś kosmetyków znajduje się w mojej kosmetyczce ale jak sobie przypomnę albo poszperam to powiem
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 4 lipca 2009, 16:36
dziewczyny a jaki polecacie krem lub olejek do opalania?
ja w tym roku nie kupilam jeszcze zadengo, mam z zeszłego roku ,pogoda była do kitu i zostało mi 80'% butli , ale jakos boje sie uzywać.

Szukam czegoś co ładnie i szybko opala, ale i dobrze chroni.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 5 lipca 2009, 12:01
Kasia z tańszych Ziaja , Kolastyna, Nivea. Z droższych Biotherma.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 27 lipca 2009, 15:32
ja przetestowałam podkład Clarene...polecany przez Elę.
dla mnie jest strzałem w 10 :) utrzymuje się spokojnie cały dzień, doskonale kryje  i super się rozprowadza...
rewelacja ;D Dzięki Ela  :-*
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 27 lipca 2009, 16:05
wracam do maskar
dla miłośniczek efektu sztucznych rzęs, których nie stać na maskarę YSL o tej właśnie nazwie, MAX FACTOR wyprodukowało takie oto cudo

(http://znam.to/userfiles/R/025/R025-8e56a97.jpg)

polecam
na początku problematyczna może byc szczoteczka, bo jest gruba, ale efekt jest rewelacyjny
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 27 lipca 2009, 16:28
Ta szczoteczka jest plastikowa? Akurat teraz kupiłam Max factor ale 2000 calorie, wcześniej miałam też MF ale z plastikową właśnie szczoteczką - nie pamietam jaka nzwa i tez byłam zadowolona. W takim bądź razie następny tusz będzie ten.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 27 lipca 2009, 16:29
acha plastikowa...bardzo ładnie rozdziela rzęsy...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 27 lipca 2009, 18:44
Dzięku lilian - uwielbiam mf ;)

A czy któraś używała tuszu-kulki loreala?
Podobno całkiem fajny ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: isiaczek w 28 lipca 2009, 08:40
kurde a ja wczoraj kupiłam Masterpiece'a Max. Nigdy go nie miałam  imam nadzieję że nie pożałuję zakupu
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: sylvia1pl w 28 lipca 2009, 08:46
Właśnie się przymierzam do kupna tego tuszu ale sama nie wiem.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 28 lipca 2009, 08:49
Masterpiece'a Max miałam i byłam zadowolona, to też jeden z fajniejszych tuszy
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 28 lipca 2009, 09:31
Ja teraz używam masterpiece max - napewno nie będziesz żałowała  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 28 lipca 2009, 09:40
A ja kupiłam ostatnio ten tusz: http://www.maybelline.pl/produkty/oczy/l29l30l31l204l553.htm

i powiem Wam, że REWELKA!!!! Przebił o głowę Lash Architecta i 2000 calories razem wzięte! No i ta magiczna cena... 20 zł...

Polecam! Same się przekonacie,że jest świetny.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 28 lipca 2009, 09:49
2000 kalorii to na mnie też nie robi już wrażenia, chociaż dobry jest, nie przeczę
właśnie oddałam niani, bo akurat miałam nowy nieużywany (kupiłam dwa w cenie jednego)

ale Maybelline można spróbować...jakby co cena nie zabije..
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: isiaczek w 28 lipca 2009, 10:13
o no to mnie pocieszyłyście. Ja teraz miałam:

http://torebka.kafeteria.pl/index.php?mode=view&id=373

Jest świetny
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 28 lipca 2009, 10:36
Masterpiece max jest też fajny :) używałam :)

Do Maybelline się zraziłam i dla mnie każdy kosmetyk tej firmy to klapa...

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 28 lipca 2009, 11:31
Do Maybelline się zraziłam i dla mnie każdy kosmetyk tej firmy to klapa...
A ja kupiłam ostatnio ten tusz: http://www.maybelline.pl/produkty/oczy/l29l30l31l204l553.htm

i powiem Wam, że REWELKA!!!! Przebił o głowę Lash Architecta i 2000 calories razem wzięte! No i ta magiczna cena... 20 zł...

ja mialam go , i po 2 tygdniah wyrzucilam. jeden z gorszych tuszów jakie mialam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 28 lipca 2009, 11:35
nic w życiu Maybelline nie kupiłam...
jakoś sie nie złożyło...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 28 lipca 2009, 11:45
isiaczek też bardzo lubię ten tusz  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gemini w 30 lipca 2009, 09:49
Ja mam tego Maybellina, dla mnie tez jeden z gorszych jakie miałam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: agulkaaa w 30 lipca 2009, 13:20
ja za waszą namową zakupiłam Mf
w galaxy jeszcze była w superpharmie promocja i z 62 cena wyniosła 49:)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 30 lipca 2009, 13:54
Dziwne, bo ja tym Mayballinem jestem zachwycona  :-\
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 30 lipca 2009, 14:09
u mnie kosmetyki to podstawa.. najważniejsza torba do wyjazdu, to właśnie torba z kosmetykami  ;D

szampon i odżywka, żel pod prysznic : Dove

tonik i mleczko: Nivea

balsam do ciała : Garnier

tusz do rzęs: Shocking Loreal

podkład: Max Factor Lasting Performance mocno kryjący

kulki brązujące: Gosh

cienie: Gosh

błyszczyk: Rimmel  Szminka/Blyszczyk 2W1 Infinite

krem: różnie, teraz Olay

to taka podstawa, sa tez kosmetyki dodatkowe, takie jak maseczki, maski do wlosów itp...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 6 sierpnia 2009, 19:47
A ja właśnie testuję ten o to podkład :

(http://www.rimmellondon.com/Images_Market/UK/Products/359.jpg)

I jak narazie musze stwierdzić że jest świetny  ;)
Bardzo fajnie dopasowuję się do koloru twarzy  ;)
Skóra po 10 h się nie świeci - świetnie matuje  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 6 sierpnia 2009, 20:40
Ja z Rimella mam chyba tylko mam jedną kredkę- jakos mi ta firma nie "leży" ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: buziaczek81 w 11 sierpnia 2009, 08:47
ja wlasnie kupilam cienie z bobbi brown paletka cieni.. przepiekne sa!!!!!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: sylvia1pl w 12 sierpnia 2009, 12:32
Ja mam cienie Miss Rose i nie wyobrażam sobie życia bez nich!!Są cudne
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 12 sierpnia 2009, 16:21
dziewczyny a jaki puder polecacie  ???  oprócz brązujących
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 12 sierpnia 2009, 20:46
Ja uzywam sypkiego Inglot i prasowanego The Body shop-są super , ale dla mnie najfajniejszy jest Shiseido Sun protect rewelacyjny po prostu ;) ;) ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 12 sierpnia 2009, 22:00
a ja lubię transparentny ISA DORA w kamieniu....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: :martyna: w 12 sierpnia 2009, 22:40
Ja mam ISA DORA w płynie.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: kamyczek w 12 sierpnia 2009, 22:45
Cytuj
A czy któraś używała tuszu-kulki loreala?
Podobno całkiem fajny Wink

ja mam i jestem zadowolona! :D
dociera do najmniejszych rzęs i daje dużo możliwości manewrów tą szczoteczką :)
tylko trzeba uważać, żeby nie dotknąć rzęs patyczkiem. No i dłużej się tą kulką maluje.
Trochę wprawy i efekt oszałamiający!!

jego wadą jest to, że zbiera się trochę tuszu na czubku szczoteczki, po powtórnym wyciągnięciu jej z pojemniczka. Ale tak mi się robi z prawie każdym tuszem.
a w ogóle to jak się "dba" o maskary? ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: frezyjka81 w 12 sierpnia 2009, 22:49
Cytuj
a w ogóle to jak się "dba" o maskary?
Kiedyś dostałam taką radę, że zamiast odkręcać i zakręcać jednym ruchem tusz (tzn. wpychać szczoteczkę do pojemnika) należy odkręcać i wkręcać szczoteczkę tak jakby wkręcało się śrubokręt - ma to zapobiegać wpychaniu powietrza do pojemniczka i zwiększać "długość życia tuszu".
Muszę przyznać, że to działa -  tusz wystarcza mi na dłużej.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: edyta9915 w 13 sierpnia 2009, 00:03
też  o tym słyszałam, ale sama rzadko stosuje  :P
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: wiśniowa w 13 sierpnia 2009, 00:11
ja tak robię i faktycznie działa  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 13 sierpnia 2009, 08:31
A ja mam teraz puder transparentny w kamieniu Rimmel i jestem zadowolona.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 13 sierpnia 2009, 09:16
A mialam własnie pytać o ten tusz-kulkę, bo się na Niego czaję.

Co do podkladów to ja lubię z Vichy. Muszę spróbować też tego co zachwalala Ela, tego Clarene.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 13 sierpnia 2009, 09:29
podkaład Clarene u mnie sprawdza się super
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 14 sierpnia 2009, 14:49
A mnie Clarena nie podpasowała absolutnie. Nawej najjaśniejsza jest za ciemna..
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: marta83 w 17 sierpnia 2009, 22:30
Cytuj
a w ogóle to jak się "dba" o maskary?
Kiedyś dostałam taką radę, że zamiast odkręcać i zakręcać jednym ruchem tusz (tzn. wpychać szczoteczkę do pojemnika) należy odkręcać i wkręcać szczoteczkę tak jakby wkręcało się śrubokręt - ma to zapobiegać wpychaniu powietrza do pojemniczka i zwiększać "długość życia tuszu".
Muszę przyznać, że to działa -  tusz wystarcza mi na dłużej.

W momencie, gdy wtłaczamy powietrze do środka tuszu, jego zywotnosc skraca sie 3-krotnie. Sprawdzone i przetesowane.
Ostanio uzywam tuszu z Lancome, stosujac sie do powyzszej rady zywotnosc mojej maskary wynosi 5 miesiecy (przy codziennym uzytkowaniu) z czego jestem niezmiernie zadowolona  :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 17 sierpnia 2009, 22:38
zawsze w ten sposób maskary traktuję i jeszcze żadna nie kończyła mi się "przed końcem"...
każdą mam po kilka miesięcy...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: frezyjka81 w 17 sierpnia 2009, 22:40
Kupiłam przypadkiem balsam do ciała firmy Gosh z witaminą E i olejem z avocado i zakochałam się w nim...dla mnie rewelacja!!!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 17 sierpnia 2009, 22:47
Kupiłam przypadkiem balsam do ciała firmy Gosh z witaminą E i olejem z avocado i zakochałam się w nim...dla mnie rewelacja!!!
Z gosh miałam kiedyś podkład - był rewelacyjny!! Ale jakoś ciężko mi na tą firme trafić....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: frezyjka81 w 17 sierpnia 2009, 22:49
Gabiś
stoisko z kosmetykami tej firmy jest w drogerii Społem (tam też kupiłam ten balsam), na Wyzwolenia niedaleko biura Lotu - podkłady też były.
Pozdrawiam!!!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 17 sierpnia 2009, 23:23
Gabiś to w samolot i do Szczecina...jak raz przy LOCie masz sklep  ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: frezyjka81 w 18 sierpnia 2009, 08:47
Ojej Gabiś przepraszam jakoś odruchowo pomyślałam, że jesteś ze Szczecina - gapa ze mnie!!!
Buźka dla Ciebie
 :-*
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 19 sierpnia 2009, 22:02
Nie no spoko - przylecę i do Szczecina  ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 20 sierpnia 2009, 00:08
Gosh mają też w Drogerii Natura. Przy Metrze Centrum są 2 Drogerie ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: frezyjka81 w 20 sierpnia 2009, 08:36
Gabiś
zapraszamy na zakupy kosmetyczne do Szczecina ;) choć na 100% lepsze byłyby w Warszawie ;)
Buźka
 :-*
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 26 sierpnia 2009, 22:35
hehe to przy okazji wiem gdzie kupic  ;D  choc myslalam ze jak porady dla Gabis to w Warszawie a tu niespodzianka przy szczecinskim Locie  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 27 sierpnia 2009, 08:22
Dziewczyny!  Natura wprowadziła nową markę sprzedająca rewelacyjne kosmetyki -  My Secret.

Jak wpadłam wczoraj do Natury i zobaczyłam te cienie, błyszczyki, szminki, pudry... Po prostu szał!!
Dziś pomalowałam się zakupionym wczoraj cieniem i wyśmienicie się w nim czuję! (Bo wbrew pozorom w makijażu też musimy się dobrze czuć - te dziewczyny, które się malują wiedzą co mam na myśli).

Ja jestem zaszokowana efektem i z czystym sumieniem polecam.

Mówię Wam! Istne szaleństwo barw i kolorów!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 27 sierpnia 2009, 08:40
a ja ostanio kupiłam maskę do włosów w Auchanie na hali - jakas firma Bingo
maska jest w duzym (500ml) opakawaniu i powiem wam, że jest rewelacyjna!!!
ma piękny zapach i świetnie odżywiła moje zniszczone włosy
cena 10 pln.
jest kilka rodzajów - na różne problemy z włosami.
leża na dolnych półkach
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: isiaczek w 27 sierpnia 2009, 08:50
A ja kupiłam paletę cieni Miss Rose (50 cieni i 6 kolorów różu) i jestem zaskoczona tym jak piękne one są i to za takie małe pieniądze.

http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.zeberka.pl/img_users/1223880665.jpg&imgrefurl=http://www.zeberka.pl/fotki_moda.php%3Fidfot%3D7513%26u%3DKosmetyki%2520i%2520Perfumy&usg=__DLzebruxb4uMJvNKa2YnWWpzAxc=&h=660&w=880&sz=83&hl=pl&start=3&um=1&tbnid=IeHg7pud8-CocM:&tbnh=110&tbnw=146&prev=/images%3Fq%3Dmiss%2Brose%26hl%3Dpl%26lr%3D%26sa%3DX%26um%3D1


Przyznam szczerze że kupiłam je po komentarzu sylvia1pl , która była nimi wyraźnie zachwycona. Sprawdziłam w internecie komentarze, a jak zobaczyłam cenę na Allegro (28,90 + 10 zł za przesyłkę) no to nie miałam wątpliwości. I teraz z czystym sumieniem mogę wam polecić. Jak ktoś tak jak ja uwielbia się malować to będzie zadowolony.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 27 sierpnia 2009, 08:54
napisałam "jakaś" firma ale poszperałam na necie i znalazłam ich sklep on-line
http://www.bingo.net.pl/sklep/maska-wlosow-kompleksem-algowym-p-73.html

ja mam własnie ta maskę
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 27 sierpnia 2009, 10:25
ooo to musze koniecznie kupic. Czy ona jest do spłukiwania?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 27 sierpnia 2009, 10:29
ooooooooo, a byłam ostatnio w Auchanie i nie widziałam tej maski, ale to nic - przy okazji ja wypróbuję :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 27 sierpnia 2009, 10:36
tak do spłukiwania
Pati, lezy na samym dole - tam gdzie sa maski do włosów
ja jestem naprawdę zadowolona. jak mi się skończy tak którą mam napewno kupie inne rodzaje
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: wiśniowa w 27 sierpnia 2009, 10:46
ale fajny watek  ;D ;D ;D

też muszę poszukać tej maski... kilka razy trafiłam na kosmetyki tej firmy bingo (czasem sa w sieci lidl) i zawsze byłam zadowolona (a kosztowały grosze) :) mają świetne sole do kąpieli stóp :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 27 sierpnia 2009, 11:00
ooo to fajnie, że to sprawdzone kosmetyki
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 27 sierpnia 2009, 11:03
Jak jest w Lidl to tez sie zaopatrze....bo "Oszołoma" u mnie brak ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 27 sierpnia 2009, 13:10
własnie miałam że firma Bingo ma rewelacyjne sole do kąpieli - polecam antycelluitowa  ;D ;D
świetna jest  ;)
Fajne te są sole do stóp , tak jak napisała wiśnienka  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gemini w 27 sierpnia 2009, 13:58
Loona a jak cenowo te kosmetyki?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 27 sierpnia 2009, 14:32
Cenowo śmieszne. Cień coś koło 6 - 7 zł.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 27 sierpnia 2009, 20:31
O taak ! Inglot ma swietne i cienie i lakiery , no i dużą gamę kolorystyczna :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 28 sierpnia 2009, 09:27
Właśnie zamówiłam tę paletę cieni, o której wspomina Isiaczek :) Nie powiem, że zachęcona właśnie waszymi komentarzami :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: isiaczek w 28 sierpnia 2009, 09:44
No to mam nadzieję, że i ty będziesz zadowolona
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gemini w 28 sierpnia 2009, 14:19
Loona przekonałaś mnie :D Muszę się wybrać do Natury
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: demka w 28 sierpnia 2009, 14:32
Kupiłam w naturze Mysecret paletkę cieni , błyszczyk i krem-puder. Z cieni jestem zadowolona, z błyszczyka też, krem mocno transparentny...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 28 sierpnia 2009, 21:48
zawsze używałam podkładów z vichy ale ostatnio wypróbowałam coś tańszego i chyba lepszego:
(http://images44.fotosik.pl/189/84a80f5b426fc5f7.jpg)
cena to 35zł, a podkład nie zostawia sadów na ciuchach u i dziwo nie świecę się po nim :D :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 28 sierpnia 2009, 22:07
Wiesz baska używałam go kiedys i faktycznie jest świetny-całkiem zapomniałam o jego istnieniu ;)

Jak bedę teraz w Pl to musze sobie go ponownie sprawic ;D
Ja jakiś czas używałam tylko Estee Lauder Double Wear, ale teraz zmieniłam na nieco lżejszy kaliber ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 28 sierpnia 2009, 22:18
Basiu a gdzie można dostac ten podkład ??
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: *Ewelina* w 28 sierpnia 2009, 22:19
Co do podkładow to od wiekszosci swędzi mnie skóra na buzi, a narazie uzywam NIVEA VISAGE YOUNG krem+podklad.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Olucha w 29 sierpnia 2009, 07:29
Ale fajny wątek, tylko czemu mnie tu wcześniej nie było  ;D

Jeśli chodzi o podkład to polecam Make-Up Sceniczny Soraya, super kryje niedoskonałości a skóra wygląda na bardzo odświeżoną  :) Ostatnio zmieniłam też antyperspirant na Garnier Mineral i póki co jestem bardzo zadowolona  :)

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 29 sierpnia 2009, 09:36
Basiu a gdzie można dostac ten podkład ??
ja kupiłam w zwykłym sklepiki z kosmetykami...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Olucha w 29 sierpnia 2009, 14:53
Robiła któraś z Was sama hennę brwi albo rzęs ?  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 29 sierpnia 2009, 14:58
Moja niania brwi co tydzień robi  ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Olucha w 29 sierpnia 2009, 15:06
liliann i jak wygląda niania, w miarę naturalnie, czy tak jakby sobie brew krechą pociągnęła ?  ;)

A robi brązową czy czarną ?  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 29 sierpnia 2009, 15:09
Ja robie sobie sama od jakiś 4 lat ale tylko brwi  ;D

ja używam grafitowej  ;) ale wszystko zalezy od typu urody  ;)

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 29 sierpnia 2009, 15:11
wygląda jak krecha, ale krecha z klasa, nie od szklanki...
ale niani brwi wyliniały, siłą rzeczy musi trochę po skórze pojechać, ale wygląda to dobrze; jak na 62 letnią panią, naprawdę super;

robi czarną, z tego co wiem, przy pomocy zapałki;
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Olucha w 29 sierpnia 2009, 15:16
Justys851 a jaką robisz ?  :)


liliann dziękuję  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 29 sierpnia 2009, 15:25
Robię henną w kremie  ( nie łapie tak mocno jak ta w proszku ) grafitową z Delii  ;)
jest w Rossmanie  ;)

Kiedyś też robiłam sobie tą w proszku , jak miałam trochę jasniejsze włosy to brązową a jak ciemniejsze to czarna ale trzymałam krócej niż tam napisane  ;)

Nakładam  ją patyczkiem do obsuwania skórek  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 29 sierpnia 2009, 16:17
ja robię sobie hennę brwi sama przy użyciu tego kremu:
(http://img.bazarek.pl/43770/6412/398723/250_21110859414a4f446aad5e1.jpg)
jak dla mnie bomba, bo nie zostawia śladów na skórze :D
a używa brązowej...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 29 sierpnia 2009, 16:20
Olucha henne sie dobiera indywidualnie a nie robi np. czarna bo babcia fajnie wygląda  ;D

jest pare odcieni henny , od grafitowej któej nie polecma ponieważ kolor jest za mało żywy , jet jak wyblakła farba . Nie nadaje takiego blasku . Potem masz odcienie brązu od jasnych do ciemnych , rude , czarno-niebieskie , czarne itd itd .
Kolor dobierasz do koloru cery , włosów , oprawy oczu i brwi , do tego czy robisz makijaż czy nie ...do tego czy uzywasz puder czy nie ...itd itd .Jednak najlpeiej sie operuje kolorem brazu który mozesz zrobic ciemniejszy dodajac np. troszke czarnego lub jasniejszy trzymajac krócej .Ewentualnie można zrobic ciemniej aby henna dłuzej sie trzymałai pprostu zetrzec ze skóry .
Zreszta henna zostawiona na skórze wygląda koszmarnie . No chyba ze są braki to można ładnie dosztukowac .
Kolory mozesz mieszac aby otrzymac np. inny odcien . Czas tez jest brany pod uwagę . Może to byc dosłownie 30 sek. az do paru minut .
Henny w proszku nie polecam poniewaz czy jest to brąz czy czarny i tak wychodzi odcień czarnego , ewentualnie na rzesy wtedy kolor jest ładny intensywny . Jest równiez trwala na rzesy która ładnie podwinie je do góry , do tego henn ai nie tzreba malowac tuszem :)

Jak macie pytania to pytajcie :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 29 sierpnia 2009, 16:30
Ja własnie używam tej co wkleiła baska98  ;)
i ja używam grafitowej , bo własnie nie mam po niej czarnych kresek  ;)
ale nie wygladaja jak wyblakła farba  :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Olucha w 29 sierpnia 2009, 16:49
Dzięki za informację, skoro mówicie że sprawdzona to chyba spróbuję  ;)

Elu ja hennę mam robioną już od jakiegoś czasu, z tym że zawsze u kosmetyczki  :) Co do odcienia nie mam wątpliwości że mi pasuje tylko i wyłącznie brąz  :) Nie miałam jak do tej pory okazji robić sama, a teraz nie ma mojej kosmetyczki więc pomyślałam że spróbuję sama  :) Dlatego najbardziej chodziło mi o firmę, jaka jest dobra sprawdzona  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 29 sierpnia 2009, 17:32
NO to zobacz tą co poleciła Justyna . Skoro sprawdzona przez nią to nie ma ryzyka zielonych brwi ;)
Ja jej osobiscie nei znam bo  nie zaopatruje sie w ogónie dostepnych sklepach :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 31 sierpnia 2009, 20:28
A ja ostatnio odkryłam wspaniały krem do rąk! Wcześniej zachwycałam się kokosowym Ziai ze względu na piękny zapach, ale mimo wszystko strasznie przesuszyło mi sie dłonie i ten krem sobie nie radził, więc zadomowiłam się na półce z kremami i wynalazłam krem:

Nivea Hand sos regenerujący balsam.

Niemieckie foto:

(http://www.wizaz.pl/kosmetyki/pictures/260/28876.jpg)

Miałam dłonie tak suche, że aż popękane i bolące... Nijak nie mogłam sobie z nimi poradzić aż ten krem pięknie wszystko załągodził - szybko się wchłania i pięknie pachnie.

Do tego wcześniej robiły mi się jakieś krostki na dłoniach na co dermatolog przepisywała mi rózne maści, które nic nie pomagały a nikt nie wpadł na to aby może odpowiednio nawilżyć i zregenerować skóre dłoni... W każdym bądź razie teraz mam piękne dłonie, stosuję go cały czas i żadna suchość już mnie nie dopada :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Di w 1 września 2009, 11:59
Czy używała któraś z Was farb do włosów z serii Wella Safira???? Ostatnio drastycznie zmieniłam kolor włosów (były prawie czarne  - takie mam z natury, teraz są orzechowo - rude) i obecny efekt (który bardzo mi się podoba) jest skutkiem użycia mieszanki farb :) Kolor który mam jest dostępny w serii farb wella safira (oko tygrysa hehe), ale nigdy ich nie używałam - a nie chcę sobie na głowie zrobić czegoś nie fajnego. Macie może jakieś doświadczenia z ta serią?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 1 września 2009, 12:14
Ja używam wella safira i jestem bardzo zadowolona :) Do tej pory kolor Karmazynowy jednab a teraz przerzucę się na czekoladowy brąz czy jakoś tak.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 1 września 2009, 12:16
Miało być jedwabisty karmazyn :) a nie karmazynowy jedwab :) i z ta czekoladą tez jakos pokręciłam ale mniej więcej może być :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: wiśniowa w 1 września 2009, 12:20
ja kiedyś używałam safiry.... bardzo dobra farba :) gdyby nie to, że nie mają dla mnie koloru to pewnie bym jej używała :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Di w 1 września 2009, 12:27
Dobrze wiedziec :) U mnie w grę wchodzi rozjaśnianie, dlatego zależy mi na bardzo dobrej farbie. Mam zaufanie do Welli (moja fryzjerka tez jej uzywala - tej profesjonalnej) - ale Wella Safira to jest dla mnie nowość.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 1 września 2009, 14:49
Ja używam w domu welli tej profesjonalnej (koleston)-są rewelacyjne.
Mają naprawdę bogatą paletę kolorów - płaciłam na all jakoś 27zł. ;) ;) ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Sarna w 1 września 2009, 16:12
Wisniowa, a jaki kolor stosujesz?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 2 września 2009, 09:26
Di, wczesniej robilas dekoloryzacje u fryzjera?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Di w 2 września 2009, 09:45
Nie :) Sama sciagalam kolor - przy pomocy Sis i rozjaśniacza firmy Joanna (koszt za opakowanie-5 zl) - jest rewelacyjny, kolor zszedl bez problemów (mimo iż z natury mam prawie czarne włosy i je farbowałam raz na 2 miechy by kolor był świeży). Włosy się nie zniszczyły, sa sliczne, mięciutkie :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Di w 4 września 2009, 17:42
Wybrałam kolor Mistyczne Złoto z serii Wella Safira :)
Jestem  bardzo zadowolona z efektu :D:D:D Świetnie pokrył odrościki oraz uzyskałam wymarzony odcień włosów - złoty blond (niektórzy nazywają też ten odcień orzechowym - lekko wpadający w rudy - ekstra!) :D

Oczywiście na wszelki wypadek kupiłam drugą farbę (gdyby przy tej wyszedł jak ja to nazywam oczo.jebny ;) rudy) ciemniejsza - złocisty cynamon - jednak nie bedzie potrzebny :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 5 września 2009, 09:05
Zachęcona opinią Gabiś nt. serum drenujące uda i pośladki Lirene, zakupiłam to to i ... po tygodniu stosowania rzeczywiście zaczęło się coś dziac...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 5 września 2009, 09:40
to chodzi o to serum?

(http://www.drogeria-sklep.pl/data/gfx/pictures/medium/0/8/2180_1.jpg)

skoro tak działa to i ja zakupię :D
a czy stosujecie inne kosmetyki z tej serii?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Di w 5 września 2009, 09:41
Ja miałam peeling (chyba z tej serii) - fajnie pachniał (jakiś owocowy) i skóra była po nim gładka :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 5 września 2009, 09:53
Tak to jest to serum :) Ja tez zakupiłam ale jeszcze nie uzywam  :P
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 5 września 2009, 10:04
a ja ostatnio nabyłam peeling i masło do ciała z serii Dairy fun

(http://www.marba-cosmetics.com/masla/dairy_cinnamon_m.gif) (http://www.marba-cosmetics.com/pilingi/dairy_cinnamon_m.gif)

świetne, tanie...
w Szczecinie do nabycia w Maczku koło Medicusa
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 5 września 2009, 10:11
napisałam "jakaś" firma ale poszperałam na necie i znalazłam ich sklep on-line
http://www.bingo.net.pl/sklep/maska-wlosow-kompleksem-algowym-p-73.html

ja mam własnie ta maskę

Wczoraj zakupiłam tą maskę w tesco :) jutro wypróbuję :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 5 września 2009, 10:12
...tak dla Ciekawosci mam sprawdzony samoopalacz  ;D
Lila i monia napewno beda wiedziały o co chodzi  ;D

Nic tak świetnie nie opala jak Aldesan E  :P (preparat sterylizujący i dezynfekujący)
Masakra poprostu ! 3 dni temu wyciagałam z płynu jakieś narzedzia i pierdoły , nie miałam rękawiczek i ok 10 minut się babrałam w tym płynie ...wieczorem ręce miałam brązowe !
Dosłownie ! Do tej pory wyglądma jak bym orzechy jadła !!!!!!!!!
Niczym nie mogę tego cholerstwa zetrzeć ! Nawet pumeksem !
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 5 września 2009, 10:17
Ela to ma niejaką toksyczność...
bez rękawiczek nie powinnaś...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 5 września 2009, 10:19
Zawsze szczypcami albo w rekawiczkach wyciagam bo też nie cierpie tego zapachu .
Dopiero teraz zaczełam czytac o toksycznosci  ::) Nie wiedziałam że ma takie skutki uboczne 1
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 5 września 2009, 19:29
loona cieszę sie ze Tobie też przypadło do gustu to serum. Ja kończe 3 opakowanie i jestem nadal zadowolona. Efekty może już nie sa tak powalające jak na poczatku, ale mam gładką i napiętą skórę.

Szukam dobrego podkładu....
- musi dobrze nawilżać
- dobrze kryć, ale nie tworzyć maski
- długo się utrzymywać...

Pomóżcie ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: wiśniowa w 5 września 2009, 19:37
ja używam tego (http://www.crisalide.fr/images/VICHY%20AERA%20TEINT%20FOND%20DE%20TEINT%20FLUIDE%20MAT%2023%20CLAIR%2030ML.jpg)
ma wszystkie wymienione przez Ciebie cechy... jest trochę drogi ale opakowanie starcza mi na rok  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 5 września 2009, 19:39
potwierdzam
podkład VICHY jest bardzo dobry i starcza na baaaardzo długo
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 5 września 2009, 19:53
A ile kosztuje ten podkład ??
Mam próbkę podkładu Vischy Derma Blend - podkład korygujący. To jest to samo ???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: wiśniowa w 5 września 2009, 20:09
chyba coś kolo 80 zł w aptece  ::) ja od jakiegoś czasu kupuję na allegro a tam wiadomo taniej  ;)
to nie to samo... vichy ma chyba 5 rodzajów podkładów... ten dermablend jest dla ludzi borykających się z defektami skórnymi (tak wyczytałam na stronie vichy)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 5 września 2009, 20:14
bo i się pomyliłam...miałam na myśli nie VICHY a LaRochePosay
ja używam tego

(http://www.aptekagalen.pl/images/twarz_korygujacy.jpg)

dobrze kryjący, korygujący, w emulsji do cery tłustej;

popatrz sobie tu np co jest, na zakładce z lewej strony masz wybór ich kosmetyków...
http://www.aptekagalen.pl/c61_237_426,unifiance
z VICHY używam kremu koloryzującego...zazwyczaj latem...i chwalę sobie
chociaż ostatnio zdradziłam go dla Biodermy
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 5 września 2009, 20:16
Ech czyli obie mówiłyście o innym podkładzie   a ja jeszcze o innym...
liliann ja mam cere suchą więc odpada...

Podjade do apteki i popytam o próbki.. może coś wybiore dla siebie :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 5 września 2009, 20:17
do suchej też jest...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Di w 5 września 2009, 20:25
Podklady Vichy dobrze kryją, ale mają jedna wade - roznoszą sie po wszyskim czego dotkniesz - nie tylko twarzą (zostaje na tel kom) ale również rękami (mimo iż są często myte) - ja miałam wysmarowaną nim nie tylko twarz, ale i samochód, notes z kalendarzem i dokumenty....Polecam za to podkład Astor Mineral Match z pędzelkiem - swietnie kryje, długo się trzyma, nie tworzy efektu maski i nie zostaje na wszystkim dookoła....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: wiśniowa w 5 września 2009, 21:22
mi się nie roznosi ;) nawet na ciuchach nie zostaje... ale może to inny podkład  ::) ja się do biodermy zraziłam... kupiłam trochę ich kosmetyków (po akcji biodermy i poradach pani dermatolog) i nie przypasowały mi zupełnie  :-\
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 5 września 2009, 21:28
mi niektóre tak...
inne mniej, to wróciłam do starych np do Avene...Diacneal z Avene jest 1000% lepszy niż np Sebium AI lub Sebium AKN z Biodermy;
ale krem koloryzujący to cery trądzikowej mają świetny
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: elisabeth81 w 9 września 2009, 21:58
Ja się ostatnio szarpnęłam i kupiłam podkład Estee Lauder Double Wear. Pani w sephorze zapewniała że nie będę żałować bo jest rewelacyjny.
I miała rację. Pierwszy podkład który naprawdę zostaje na twarzy i wreszcie nie wyglądam po 4h jakbym się w ogóle nie malowała.
Jak dla mnie mega udany zakup.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 9 września 2009, 22:02
Elisabeth a próbowałaś wcześniej Revlon Color Stay? Bo ja tak, i skusiłam się na doube wear i uważam że jeest gorszy od revlona.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 9 września 2009, 22:03
no i mi namieszałyście we łbie...teraz nie wiem co mam kupić, a się szykowałam na Double Wear na zimę...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: elisabeth81 w 9 września 2009, 22:04
Nie, nie próbowałam. MOże następnym razem przetestuję. Jak revlon to pewnie tańszy,co?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 10 września 2009, 08:40
Powiem tak. Po dwóch tygodniach stosowania serum z Lirene ... weszłam w spodnie, w które przez uda i pośladki nie mogłam się wbić i od pół roku leżały na dnie szafy...
 
Jakieś pytania?  :P
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Wercia w 10 września 2009, 08:56
Loona a możesz wkleić fotkę tego serum?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: martulka w 10 września 2009, 08:59
(http://www.drogeria-sklep.pl/data/gfx/pictures/medium/0/8/2180_1.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Wercia w 10 września 2009, 09:07
Dziękuje Martulka  :-* muszę spróbować ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 10 września 2009, 15:44
ja też...
mam co prawda obecnie specyfik z Dermedica i Nuxe, ale toto też nie zaszkodzi...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: martulka w 10 września 2009, 18:51
Ja właśnie jutro się wybieram po to cudo.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: gosiaczekk w 10 września 2009, 19:10
Elisabeth a próbowałaś wcześniej Revlon Color Stay? Bo ja tak, i skusiłam się na doube wear i uważam że jeest gorszy od revlona.

Ooo revlon color stay to dla mnie idealny podkład. Doskonale zlewa się ze skórą. Po nałożeniu wygląda naturalnie. Dobrze kryje, maskuje niedoskonałości. Długotrwale matuje, utrzymuje się na buzi cały dzień! jedyną wadą jest buteleczka szklana bezx dozownika i można nie chcąco za dużo sobie wylać na palec.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 11 września 2009, 09:16
tez lubię revlona, szczególnie za bogatą kolorystykę, ale ma trzy minusy: fatalną wspomnianą buteleczka; wysuszanie skóry z podkreślaniem ewentualnych suchych skórek; zatykanie porów.
obecnie czaję się na DW
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 11 września 2009, 09:26
Ja ostatnio dopadłam w drogerii stoisko Revlona -wszystkie produkty za (euro)1.99 ;)
Mają naprawdę świetne pomadki ColorStay ;D
A tego podkładu nigdy nie używałam ???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 11 września 2009, 10:09
A ja wcześniej stosowałam właśnie Revlon i bardzo go lubiłam, a potem w drogerii Natura trafiłam na taki podkład:

(http://www.wizaz.pl/kosmetyki/pictures/254/21686.jpg)

i postanowiłam wypróbować - jestem MEGA zadowolona! Długo się trzyma, matuje, kryje, wyrównuje koloryt skóry i to aż za 5 zł... I nie jest taki ciężki jak Revlon.

Minusem jest tylko chyba 5 kolorów do wyboru ale można coś sobie wybrać :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 11 września 2009, 10:37
A ja własnie miałam napisać tutaj że stosuje to serum i jestem mega zadowolona  :D
Moje uda się wygładziły , naprawde świetny preparat  ;)

(http://www.drogeria-sklep.pl/data/gfx/pictures/medium/0/8/2180_1.jpg)
Tylko jeszcze przed wcieraniem tego serum stosuje ten peeling :

(http://www.sklep.dax.com.pl/foto/peelingcukr_pomaranczawanil_d.jpg)

Jest boossski  :D

A podklad revlon color stay stosowałam , teraz odważyłam się na zakup z Rimell( wklejałam wcześniej fote ) z racji mniejszych funduszy  ::) - tez jest fajny ,ale myślę że Revlon z nim wygrywa  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 11 września 2009, 11:33
no cóż, tusz to temat rzeka i co dziewczyna, to inna opinia
kupiłam Maybelline, Colossal Volum' Express (zresztą mój jedyny kosmetyk tej firmy), za namową koleżanki i bez specjalnego ryzyka, bo nie jest drogi i mnie naprawdę nie rozczarował; stosowany z umiarem nie skleja, a ładnie podkreśla rzęsy i jest bardzo wydajny; ale spotkałam się ze skrajnymi opiniami na jego temat, także na e-wesele
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Di w 11 września 2009, 11:35
Ja polecam ten:

Astor Air Max (http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=13211)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 11 września 2009, 12:00
Magda zależy jaki efekt chcesz osiągnąć. Ja lubię mocno podkreślone rzęsy i kiedyś stosowałam Loreal Lash Architect, teraz Max Factor 2000 calorie i jeszcze podobał mi się Max Factor ale z tą szczoteczką plastikową (nie pamiętam nazwy), a Lila chyba pisała o nowym  tuszu Max Factora "False Lashes" czy jakoś tak - co mam go zamiar wypróbować jak ten mój podeschnie odpowiednio.

Maybelline jak dla mnie najgorsze szmiry, Rimmel też mnie rozczarował...

Jak dla mnie to albo Loreal albo Max Factor.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 11 września 2009, 13:36
To spokojnie możesz wypróbować któryś z tych, co Ci wypisałam wcześniej. Chyba że ktoś Ci poda jeszcze inne dobre typy.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 11 września 2009, 13:48
Ja Ci polecam Max Factor-masterpiece max- po wypróbowaniu naprawdę wielu maskar do tej nie mogę się przyczepić o nic ;)
Słyszałam też dużo dobrego o nowym tuszu kuleczce z Loreal ale sama jeszcze nie testowałam-podobno makijaż robiony tym tuszem zajmuje ciut więcej czasu ;D
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Olucha w 11 września 2009, 13:53
A ja dzisiaj pierwszy raz yżyłam tej maseczki do włosów, muszę przyznać że już dawno moje włsoy tak ładnie nie wyglądały jak po niej  :) Polecam blondynkom  :)

(http://img188.imageshack.us/img188/5876/10331a.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Olucha w 11 września 2009, 13:57
L'biotica czy jakoś tak  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 11 września 2009, 14:05
WAX jest też fajny z AZ- MEDIKI - jest do ciemnych włosów, do jasnych i do zniszczonych , jak dla mnie rewelacja .
U mnie 250 g kosztuje 12 zł  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 11 września 2009, 15:55
O właśnie izabelle13 napisała nazwę tego tuszu, który ja wcześniej zapomniałam - Masterpiece Max - z plastikową szczoteczką :) Baaaardzo fajny :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anulla_p w 12 września 2009, 00:10
dziewczyny Wy to jesteście świetne tutaj, właśnie jestem w Szczecinie przez chwilę i w trakcie kupowania wszystkiego co polecacie, a czego nie mogę dostać u siebie np firmy Lirene
 :-*
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 12 września 2009, 12:06
Maskę polecaną przez Anię mam juz wypróbowaną:

(http://www.bingo.net.pl/sklep/maska-wlosow-kompleksem-algowym-p-73.html)

w Tesco była za 8 zł i jest naprawdę super! Lepszy efekt na włosach uzyskałam nakładając jeszcze woreczek i czapkę - efekt nagrzania i trzymałam ok 40 minut no i naprawdę rewelacja! Włosy mięciutkie, gładkie aż do samych końcówek i błyszczące! Do tego tania :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ANNUUSSIIA w 12 września 2009, 19:37
Ja polecam tusz z Mary Kay nie kruszy się ładnie podkręca rzęsy, jest wydajny. Jak dla mnie rewelacja
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 13 września 2009, 13:37
Di ale mnie zaitrygowalas dawaj fote wlosów  8) 8) 8) 8) 8)

ps. masterpiece max najlepszy tusz jaki stosowalam  ;D ;D ;D ;D ;D a dzis lece po serum Lirene  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 13 września 2009, 20:32
Magda szczoteczka Masterpiece Max jest cała plastikowa - nie ma tradycyjnego włosia. Napewno na początku będzie dziwnie, trochę trzeba będzie poćwiczyć ale takie szczoteczki to naprawdę super wynalazek :)

Ja kupuję w drogerii normalnie, cena to coś ok 40-50 zł, czasami są promocje Max Factora, że masz w komplecie albo drugi tusz (inny) albo kredkę do oczu.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 13 września 2009, 20:49
tego tuszu , który tu polecacie nie miałam ale jak dla mnie super efekt sztucznych rzęś daje Shocking Loreala. No i Air Max Astora "robi" fajne rzęsy.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 14 września 2009, 09:26
Dla mnie tylko szczoteczkiz  włosiem i to gestym i długi. Szczoteczki plastikowe to dla mnie porażka  :P
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 14 września 2009, 10:16
Na allegro zawsze są tańsze :) Ja kiedyś kupowałam na allegro, ale potem tak jakoś straciłam zaufanie...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 14 września 2009, 13:58
A ja uzywam mało znanego tuszu z Astora z dodatkiem kaszmiru i jest po prostu rewelacyjny. Kupiłam pierwszy raz w drogerii, teraz na allegro ale co raz mniej sprzedawców ma go w ofercie :(
Zwie sie ASTOR Volume Artist Cashmere
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 14 września 2009, 15:18
Ja kupiłam tą kulkę malutką i ten tusz jest naprawdę ŚWIETNY! czuję że będę mu wierna :)
Efekt jest super, naprawdę polecam.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 14 września 2009, 21:05
a jak ta kulka wyglada  ::) bo ciekawa jestem  :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 15 września 2009, 00:38
To ta kulka - w tym tygodniu sobie fundnę  :D :D :D :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 15 września 2009, 10:51
ciekawe czy potrafiłabym się tym pomalować?
jakoś przearażą mnie ta kuleczka
łatwo tym malować?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 15 września 2009, 11:56
Mnie też przeraża ta kuleczka... A zwłaszcza wizja, że całkiem przypadkowo wsadzam ją sobie do oka  ;) Już kiedyś to zrobiłam ze zwykłą szczoteczką bo mi się ręką "omcknęła" także wiem co mówię - nic przyjemnego ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 15 września 2009, 12:33
Maluje sie calkiem normalnie, nie ma sie co bac :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ANNUUSSIIA w 15 września 2009, 16:20
Nie wiem czy mogę tu zamieścić taka informację ale mam nadzieję, że tak. Może któraś z Was ma ochotę na spotkanie kosmetyczne, do niczego nie zobowiązuje, a można spotkać się w gronie przyjaciółek dodatkowo popróbować kosmetyków dobrać sobie odpowiedni do danej cery program pielęgnacyjny. jeśli któraś z Was jest chętna proszę o inf. na priv.  Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 17 września 2009, 11:22
*Magda*, jeśli się na nią zdecydujesz daj proszę znać czy faktycznie jest "show me volume" :)

Zakupiłam wczoraj peeling cukrowy waniliowo-pomarańczowy od Dax cosmetics (ten co polecała lilian) i naprawdę jest rewelacyjny. Jestem w szoku :) Zdziwiła mnie jego konsystencja (dostępne na rynku są raczej jak żel, płyn pod prysznic) a tutaj jest bardziej pasta. Skóra nie jest sucha, wręcz nawilżona i ten boski zapach - w sam raz na jesień/zimę. Naprawdę polecam.

Kupiłam też serum do biustu i dekoltu Dove, zobaczymy jak się spisze - pierwsze wrażenia są bardzo dobre. Wygodne opakowanie z dozownikiem, ładnie się wchłania i przyjemnie pachnie.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Olucha w 17 września 2009, 12:46
Dziewczyny co stosowałyście na rozstępy w ciąży albo po ciąży ? Nie mam ich jakoś szczególnie dużo, ale parę się pojawiło i zaczynają mnie wkurzać  :) Używałam ziaji, fissanu, daxa i zwykłej oliwki i skończyły mi się pomysły  ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 17 września 2009, 13:20
Dziewczyny co stosowałyście na rozstępy w ciąży albo po ciąży ? Nie mam ich jakoś szczególnie dużo, ale parę się pojawiło i zaczynają mnie wkurzać  :) Używałam ziaji, fissanu, daxa i zwykłej oliwki i skończyły mi się pomysły  ::)

Olucha wałkowałysmy temat w pogaduchach juz kilka razy, tu pewno też się pojawil. Poszukaj.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 17 września 2009, 15:03
Magda ja co do Gosha się nie wypowiem bo nigdy nie miałam ich kosmetyków.

Olucha w dziale 9 miesięcy jest cały wątek o takich kosmetykach :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 18 września 2009, 09:20
*Magda*, ale masz efekt mocno pogrubionych rzęs? Szukam czegoś na zastąpienie L'oreala Doubleweara (jakoś ostatnio się popsuły, są mniej trwałe niż kiedyś), no i boję się, że teraz mnie każdy inny będzie rozczarowywał... Lubię efekt nieco teatralnych rzęs, ładnie otwiera oko :)

A co do pudrów - jak ktoś jest takim dziwakiem jak ja i lubi transparentne pudry rozświetlające, które maja TYLKO matowić i rozświetlać cerę to polecam Sephory puder z pędzlem. Fajny, wydajny - trzeba czasem poprawić, ale to żaden problem, bo jest bardzo wygodny w użyciu... No i śmieszna cena 33zł czy 38 zł, nie pamiętam dokładnie ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Olucha w 18 września 2009, 10:59
Ja używam balsamu do włosów z tej serii, faktycznie ładniejsze są po nim włosy i łatwiej się rozczesują  :) Natomiast nie jestem zadowolona z tego jak nawilża, za mało moim zdaniem  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 18 września 2009, 20:39
ja z tej serii do włosów mam odżywkę mi maske
zadowolona jestm
 a odnośnie tego pudru mineralnego L'Oreal to potwierdzam bardzo fajny i wydajny
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: sylvia1pl w 19 września 2009, 10:57
Ja ostatnio nie mogę żyć bez:
Dax Cosmetic Perfecta serum brzuch biodra pośladki
Dax Cosmetic Perfecta serum podnosi biust ujędrnia piersi
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: martulka w 19 września 2009, 17:46
A ja od kilku dni stosuję to serum Lirena i widzę efekty :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Di w 20 września 2009, 09:57
Ja rownież zakupiłam serum do ud i pośladków Lirene - zaczełam stosować wczoraj, zobaczymy za jakiś czas czy i jakie ;) będą efekty :)
Zakupiłam sobie równiez jeszcze jeden kosmetyk z tej serii - serum do brzucha i talii :) Więc wszystkie strategiczne miejsca zostaną opanowane przez specyfiki ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: martulka w 20 września 2009, 10:12
Ja też muszę dokupić to na brzuch i talię.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 20 września 2009, 11:10
Cytuj
A ja od kilku dni stosuję to serum Lirena i widzę efekty 

ja jak narazie kupiłam z 2 miesiace temu i nie mogę sie doczekac az bede uzywac :D

Trzeba laski chyba zapas zrobic skoro takie dobre i w  dodatku tanie :) Zaraz beda wykupywac ze skelpów :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 20 września 2009, 14:24
Też się muszę zaopatrzyc w to serum
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: KAHA w 20 września 2009, 19:58
Kobitki dajcie jakąś fotkę tego cuda, żeby się nie pomylić przy kupowaniu.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Di w 20 września 2009, 20:40
Zdjęcia były wklejane już kilkakrotnie...z tego co pamiętam stronę lub dwie wstecz znajadziesz :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: marta83 w 20 września 2009, 21:37
Ja używam balsamu do włosów z tej serii, faktycznie ładniejsze są po nim włosy i łatwiej się rozczesują  :) Natomiast nie jestem zadowolona z tego jak nawilża, za mało moim zdaniem  :)

Polecam z wlasnego doswiadczenia maske i odzywke z soja z marki Sephora, swietnie zamyka luske wlosa i nawilza. Dodatkowo moge polecic tez serie pomaranczowa do wlosow z kosmetykow Put & Rub (nasze polskie zupelnie natulane niestety tylko w Sephorze).
Pozdrawiam

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 21 września 2009, 10:19
To serum Lirene zakupiłam i od dzisiaj zacznę stosować (wraz z serią zabiegów/ćwiczeń na VacuWell). Dam znać :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Di w 21 września 2009, 10:22
Powodzenia na Vacu ;) Ja swego czasu bardzo intensywnie na tym ćwiczylam (bieżnia - na stepperze wymiękałam za szybko ;) )
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 21 września 2009, 10:33
tak polecacie to serum, że ja już sie nie moge doczekać aż będe mogła go używać  :D

ja ostanio zachwycam się maską do ciała z serii Body art - też od dr Eris.
bardzo szybko się wchłania (co dla mnie ważne bo nie nawidzę sie smarować balsamami)

http://www.fabrykazdrowia.pl/info/dr_irena_eris_body_art_aksamitna_maska_do_ciala_200ml-1136.html

nie jest tania (ja dostalam w prezencie - naszczęscie) ale warta swojej ceny. polecam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 21 września 2009, 10:53
też nie lubię ciężkich i tłustych balsamów, które źle i ciężko wsmarować i sie potem kleją
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: kamyczek w 21 września 2009, 18:57
Cytuj
mogę Wam jeszcze polecić super puder sypki - ja go często używam tylko na krem - zero podkładu jest to L'Oreal, True Match Minerals (Sypki puder mineralny)



jest naprawdę super i wogóle bardzo wydajny. używam go ja, moja, mama, jej siostra... napradę warto. wcześniej wogóle sypkich pudrów nie używałam...

ja równiez polecam!! mam już trzeci słoiczek :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 22 września 2009, 12:57
a łatwo dobrac kolor?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: kamyczek w 22 września 2009, 18:44
ja też trafiłam z kolorem.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: joannaM w 24 września 2009, 19:23
Potrzebuję jakiś krem/bazę matującą, ale tak mocno matującą, bo mam problem - skóra bardzo szybko i bardzo mocno mi się świeci.
Pamiętam że liliann polecała kiedyś bazę pod podkład  shiseido.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 24 września 2009, 19:29
taaa
bo tylko TA JEDNA JEDYNA u mnie działa...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: joannaM w 24 września 2009, 19:38
Chodzi o tą bazę: Shiseido The Makeup Pre MakeUp Cream?
(http://pic.skapiec.pl/f1/424366b1.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 24 września 2009, 19:39
dokładnie tą...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: madziq w 24 września 2009, 20:29
a ja na gwałt potrzebując podkładu musiałam odwiedzić naszą pobliską "drogerię" w której prawie nic nie ma, chciałam podkład matujący, dobry, wybór tragiczny, więc wzięłam soraye make uo sceniczny - i jestem zachwycona! całe 16 zł a się nie umywa do tego co do tej pory używałam (za 40zł  ::) )

co do balsamu to idealnie wchłania się taki różowy z johnson's
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: julenka w 25 września 2009, 10:09
Polecam poniższy podkład.. Testowałam już najróżniejsze, droższe i tańsze, ale zawsze wracam do tego..

LIRENE Dr Ireny Eris

(http://www.goldmax.pl/grafika_produkty/lirene_pud_mat_logo.jpg)

Może nie trzyma sie 12 godzin jak inne drogie podkłady, ale na 8 godzin do pracy w zupełności mi wystarcza, zawsze moge delikatnie poprawić, ale wtedy nie robia się plamy jak to bywa przy użyciu innych podkładów..
Bardzo szybko się wchłania.

Cena ok: 14 zł w Drogerii Natura, w Rossmanie taniej, ale nie po drodze :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 25 września 2009, 10:41
Ja miałam ten podkład sceniczny i nie mogłam go zdzierżyć... Okropny był... Mi nie podpasował.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: madziq w 25 września 2009, 11:13
Pati mi też nie pasował do póki nie nałożyłam go gąbką (wcześniej używałam palucha  ;) ) ale wiadomo każdy co innego oczekuje od kosmetyku, ja potrzebowałam silnie matującego  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 25 września 2009, 12:03
Ja miałam akurat wersję kryjącą i ani nie krył, ani nie matowił, w ogóle nie wiem co on robił...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 25 września 2009, 12:24
Ja długo używałam Estee Lauder Double Wear bo moja buźka potrzebowała mocnego krycia, ale ostatnio wróciłam do podkładu którego używałam kiedyś czyli Max Factor Lasting Performance.
Zapomniałam już jaki jest świetny i cztery razy tańszy....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 28 września 2009, 14:38
Moje ostatnie zakupy:

- podkład w piance
http://www.essence.eu/pl/products/face/make-up.html

- puder mineralny i brązujący (dwa produkty)
- korektor - na sińce pod oczami i inne dziadostwa
- tusz do rzęs z mega wielką szczoteczką
- bazę wydłużającą rzęsy

wszystko za 52,44 pln  ;)
a podkład trzyma się rewelacyjnie na buzi.
tusz każdy jeden spływa mi z rzęs po 6 godzinach (wodoodporne i super firmowe też)
jestem mega zadowolona z tych zakupów
wszystlko z drogerii natura
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 28 września 2009, 18:04
Ania jka tam się zamawia?
widziałam tylko  opis produktów, a nie możliwość zakupu
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 28 września 2009, 18:21
Mariol, te kosmetyki możesz kupić w drogerii Natura
nie można ich zamówić przez neta
na ich stronce nie ma wsztystkich produktow

inna strona z tymi kosmetykami to www.cosnova.com
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 28 września 2009, 18:36
aha
dzięki
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Wercia w 30 września 2009, 11:21
Polecam pod prysznic takie "cudeńko" ;D jak dla mnie rewelacja ;D
Efekt:
- gładka skóra
- super nawilżona i "odżywiona"
- boski zapach :D

(http://img5.imageshack.us/img5/2491/bottlesv.jpg) (http://img5.imageshack.us/i/bottlesv.jpg/)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: sarunia w 30 września 2009, 21:49
Dla mnie bardzo dobrymi kosmetykami tj. baza, podkład , cienie, tusz to z firmy GOSH...Polecam !!!- Rewelacja!
Kremy...to z DEREMIKA. :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 30 września 2009, 22:39
Mam kilka lakierów do paznokci firmy essence i są fajne-chyba muszę się wybrać na większe zakupki bo ceny naprawdę powalają na kolana.
Te kosmetyki Redoxa też polecam-miodzio ;) ;) ;) ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 1 października 2009, 08:01
A ja wiedziona skutecznością serum do ud i pośladków Lirene dokupiłam wczoraj intensywny krem modelujący brzuch i talię... Zobaczymy czy będzie równie rewelacyjny... :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: sarunia w 1 października 2009, 08:21
Do mnie bardziej przemawiają  systematyczne ćwiczenia niż "najlepsze" serum ujędrniająco-wyszczuplające , natomiast uwielbiam wszelkiego rodzaju balsamy do ciała :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Olucha w 1 października 2009, 09:28
Ania i jak te kosmetyki essence ?  Przyznam szczerze że wiele razy je widziałam w rossmanie ale nigdy nawet się nie zainteresowałam, dzisiaj albo jutro wybieram się na zakupy i może się skuszę  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 1 października 2009, 09:35
Ola, ja jestem zadowolona. codziennie ich używam
podkład nakładam wigotną gąbeczką - ładnie się rozprawadza na buzi i naprawdę długo się trzyma
tusz może nie jest taki trwały ale jak pisałam - u mnie z rzęs zniakają wszystkie tusze - niedawno miałam lancona i helenę robinstein - nie widziałam różnicy. no oprócz ceny  :)
jak nie spróbujesz to się nie przekonasz. mi podpasowały te kosmetyki tyle, że nie wiem jak będzie u ciebie.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 1 października 2009, 14:54
A ja wiedziona skutecznością serum do ud i pośladków Lirene dokupiłam wczoraj intensywny krem modelujący brzuch i talię... Zobaczymy czy będzie równie rewelacyjny... :)

Daj proszę znać jak tam się sprawdza :)

A co do kosmetyków Essence - miałam korektor i cienie w tubce (w kremie chyba?) i beznadzieja. Jednak prawdą jest, że po tym się zniechęciłam i żadnych innych nie próbowałam. Te cienie to nie wytrzymywały nawet kilku godzin (nie miałam jeszcze bazy art deco, z nią pewnie by ładnie siedziały na powiekach) natomiast korektor w pisaku był mało kryjący, ogólnie tak jakby go nie było.

Aniu, próbowałaś L'oreala Double Wear'a? Ładnie trzyma się na rzęsach... przynajmniej u mnie...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 1 października 2009, 15:02
nie próbowałam tego tuszu ale narazie jestem zadowolona z tego co mam.

co do essence - ja nie umiem się malować ani żadnym ekspertem nie jestem. kupiłam te kosmetyki i na moje potrzeby sa ok - w pracy parę osób zwróciło uwagę, że ładnie wyglądam w tym moja koleżanka, która np. podkłady kupuje tylko te z najwyższej półki (dior, chanel, lauder) .... teraz chce sie skusić na ten mus za 14 pln  ;) 
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 1 października 2009, 15:08
Powiem szczerze, że mnie zaintrygował ten podkład w piance :) Tak naprawdę ich kosmetyki mają takie niskie ceny, że można spróbować  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Maja w 1 października 2009, 15:11
Essence mam korektor z pędzelkiem i on niby na cienie pod oczami ale ja go używam tak ogólnie.
Poza tym lakiery mi pasuję, szczególnie ten z wąskim pędzelkiem do frencha i mazak do korygowania

Ja teraz rzęs nie maluję bo fundnęłam sobie przedłużane i jestem zachwycona ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 1 października 2009, 15:20
Mysikróliczek - no własnie ta cena jest super
bo nawet jak wtopisz z kosmetykiem to da się przezyć ;-)
w sumie to ciężko polecać kosmetyki bo każdej z nas co innego pasi.
ja np. nie lubię  podkładów mocno kryjących - wolę naturalny wygląd
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Wercia w 1 października 2009, 15:23
Majeczko zaciekawiłaś mnie swoimi rzęsami ;D wkleisz fociaka?   :-*
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: gosiaczekk w 1 października 2009, 15:24
Maju, a gdzie robilas przedluzanie? :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Maja w 1 października 2009, 15:26
Wkleję ;D wybrałam średnią długość ale i tak muszę się przyzwyczaić bo jakieś dłuuuugie mi się zdają ale super oszczędność czasu

Gosia robiłam w Stargardzie ale tutaj nie mogę podać także na priv'a podeślę. Cena bardzo znośna tylko zabieg trwa ok.3 godzin ::) myślałam, że szału dostanę :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Wercia w 1 października 2009, 15:42
Dziękuję  :-* i czekam na zdjęcie 8) ale jestem ciekawa :P
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: gosiaczekk w 1 października 2009, 16:05
ja też czekam i na foty i adres gabinetu oraz cenę :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 1 października 2009, 18:58
Maju, ja też błagam o zdjęcie! :) Jestem ogromnie zainteresowana tym zabiegiem i efektami :) Daj też znać jak się te rzęsy później sprawują i czy nie ucierpiały Twoje naturalne, chociaż to pewnie będziesz wiedzieć dopiero za kilka miesięcy  ???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 1 października 2009, 19:12
wracam do maskar
dla miłośniczek efektu sztucznych rzęs, których nie stać na maskarę YSL o tej właśnie nazwie, MAX FACTOR wyprodukowało takie oto cudo

(http://znam.to/userfiles/R/025/R025-8e56a97.jpg)

polecam
na początku problematyczna może byc szczoteczka, bo jest gruba, ale efekt jest rewelacyjny

Kupiłam ten tusz i śmiać mi się chce  jak to ma tworzyć efekt sztucznych rzęs... Rzęsy naturalne, może ciut pogrubione, ale ani wydłużenia, ani podkręcenia... Może się jeszcze rozkręci ten tusz, na razie będę używać.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 1 października 2009, 19:16
ricardo, może to zabrzmi głupio, ale powodem może być to, że tusz jest zbyt świeży, jak ciut powietrza się dostanie może się faktycznie będzie taki efekt?

A co do za maskara YSL co daje efekt sztucznych rzęs? Możecie podać mi pełną nazwę?  :blagam: I co ważniejsze - faktycznie wachlarz rzęs jest po niej? :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 1 października 2009, 19:48
Mysikróliczek wiem, że może to być też to powodem, że jest "za świeży" dlatego napisałam, w poprzednim poście że może się jeszcze rozkręci ;)
Plusem jest to, że nic a nic sie nie osypuje.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 1 października 2009, 20:03
Ricardo
tusz faktycznie lepiej sobie radzi po kilku dniach...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 2 października 2009, 11:34
Wrócę jeszcze do tematu przedłużania rzęs. Wczoraj poczytałam trochę w internecie i temat bardzo mnie zainteresował. Ponieważ na forum nie ma tematu dotyczącego przedłużania rzęs, takowy założyłam - http://forum.e-wesele.pl/index.php?topic=18116.0

Maju, mam nadzieję, że nam trochę o tych rzęsiskach opowiesz  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pomarancza w 3 listopada 2009, 11:57
A jakie polecacie samoopalacze do ciała? Niestety mam odwyk od solarium, a jakos źle się czuję taka zbladzona :(
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 3 listopada 2009, 12:08
Cytuj
peeling enzymatyczny
Bo peeling enzymatyczny zamist tych drobinek tracych posiada w swoim składzie enzymy które rozpuszczają martwy naskórek . Wtedy wystarczy tylko położyć go na twarz na okreslony czas , zmyć i skóra jest gładasza i wydaje się miększa ...ale nie na długo ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 3 listopada 2009, 12:31
przy mojej bardzo wrażlwiej skórze peeling enzymatyczny to strzał w 10  :)
ja mam ziaji, też fajny!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: wiśniowa w 3 listopada 2009, 13:21
ja też używam enzymatycznego (naczynka)... polecam taki... stosuje się go na noc, zamiast kremu ale działa naprawdę fajnie... rano skóra jest śliczna

(http://znam.to/userfiles/R/028/R028-377c40f.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 3 listopada 2009, 13:24
Ale zmywa sie go przed spaniem ?
Bo jeżeli nie to nie jest dobrym kosmetykiem .
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 3 listopada 2009, 13:28
Skoro "zamiast kremu" to chyba się nie zmywa?  :drapanie:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: wiśniowa w 3 listopada 2009, 13:29
nie zmywa się.. wprost to na nim napisali  :) a czemu jest niedobry Elu  :drapanie:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 3 listopada 2009, 13:31
To moje ostatnie odkrycie ;D
http://www.organique.pl/
CUDOWNE!  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 3 listopada 2009, 13:38
No bo albo krem albo peeling .
Peeling ma za zadanie usunąć martwy naskórek , tak ? A skoro zostawiasz ten peeling na twarzy to i ten naskórek tez :) Po co obciązać na noc cerę cieżkim peelingiem ?
Zreszta enzymy zawarte w kremie czy tym peelingu nie musza działaś całą noc aby spełnic swoja funkcje .
Dlatego najlepiej potzrymac go np z godzinkę i zaaplikowac na tak oczyszczona skórę kremik , który lepiej sie wchłonie ponieważ zostal usuniety zalegający naskórek , zatykajacy pory :)


Gabis a co to takiego ? Mi wyskakuje reklama "kup jedna kulkę a wygrasz drugą" :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 3 listopada 2009, 14:13
ja odkryłam taki peeling
połaczenie mechanicznego i enzymatycznego
zakochałam się w nim
do tej pory najlepszy jakiego używałam
(http://www.svr.pl/prod_images/135/66_a8cbd.jpg)

Piling mechaniczny (błękitne ziarenka polietylenowe) i chemiczny (mocznik) delikatnie usuwa martwy naskórek, wygładza skórę, poprawia wchłanianie preparatów nawilżających, sprawia, że skóra staje się miękka i delikatna.

Stosowanie:
2,3 razy w tygodniu używać zamiast mydła, masować skórę twarzy (delikatnie), lub ciała (energiczniej). Spłukać.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: wiśniowa w 3 listopada 2009, 14:14
Elu tylko, że jak go nakładałam tylko na 3 godzinki w  dzień to efektu nie było żadnego  :-\ a jak na całą noc to po zmyciu go skóra była wyraźnie inna  ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 3 listopada 2009, 14:19
Moje ostatnie zakupy:

- podkład w piance
- puder mineralny i brązujący (dwa produkty)
- korektor - na sińce pod oczami i inne dziadostwa
- tusz do rzęs z mega wielką szczoteczką
- bazę wydłużającą rzęsy

wszystko za 52,44 pln  ;)
a podkład trzyma się rewelacyjnie na buzi.
tusz każdy jeden spływa mi z rzęs po 6 godzinach (wodoodporne i super firmowe też)
jestem mega zadowolona z tych zakupów
wszystlko z drogerii natura
ja za Twoją namową również zakupiłam produkty tej firmy i jestem mega zadowolona
ja kupiłam ten puder w musoe(jak dla mnie rewelacja za 13 zł)
-kulki brązyjące do twarzy za 10 zł(super)
-podkład matujący za 8zł
-tusz do rzęs za 9,9 zł(ale nie powala z nóg.może zły wybrałam,bo do wyboru było chyba z 5 rodzajów)

i ja te kosmetyki będę kupowała
dzięki Anka
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 3 listopada 2009, 14:57
Elu po lewej stronie jak klikniesz to sie wysuwają kosmetyki. Sa cudne! Piękne, pachnące i bardzo dobrej jakości.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 3 listopada 2009, 19:16
Mariola , Ania a o  jakiej firmie piszecie?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 3 listopada 2009, 19:18
essence
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 3 listopada 2009, 19:21
Mariola a jaki masz ten tusz do rzęs?
i ciekawa jestem podkładu matujacego
ciesze sie bardzo, ze podpasowały ci te kosmetyki.
ja tez będe ich używać - dobra jakośc i rewelacyjna cena
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 3 listopada 2009, 19:44
lash mania tusz do rzęs

nie potrafię wkleić zdjecia stamtąd
nie da się skopiować
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 3 listopada 2009, 19:47
taki czarny ze srebrym napisem?
bo ja mam taki i jestem zadowolona. ma taka mega grubą szczoteczkę
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 3 listopada 2009, 19:54
no to ten
generalnie teraz po kilku dniach jest lepiej
początkowo oczy mnie szczypały strasznie
i rozmazywał się ....taki byl mokry
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 3 listopada 2009, 22:01
Jak dla mnie to podkład Essence za szybko się scierał ja musze mieć coś co jest idealne 12h.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pomarancza w 4 listopada 2009, 07:21
Kochane, a jak z samoopalaczem, możecie coś polecić ;) ?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: isiaczek w 4 listopada 2009, 09:45
Ja mam teraz podkład Vichy Dermablend (kolor sand) i buzia jest jak po obróbce Phostoshopem. Co prawda ja mam bardzo suchą skórę, raczej  pozbawioną wyprysków, ale cienie pod oczami i jakieś tam naczyńka rozszerzone pokrywa idealnie. Moja buzia ma jednolity, aksamitny kolor. I co bardzo ważne - ten podkład jej dodatkowo nie wysusza!

P.S. właśnie sprawdziłam, że krostki tez pokrywa świetnie. Zdecydowanie najlepszy podkład jaki miałam. Do tej pory uzywałam wielu i chyba najczęściej kupowałam Lasting Performance Max Factora, ale Vichy Dermablend jest zdecydowanie lepiej kryjący i lepszy na zimę. Na pewno wilgoc na dworze i mrozy nie "zliżą" mi go z twarzy. No i iwydaje się być wydajny. Juz jedna kropla pokrywa świetnie buziaka. Ten podkład sie jakby rozciąga na buzi.

 Ja bardzo długo szukałam podkładu dobrze kryjącego dla SUCHEJ skóry (czyli nie wysuszającego dodatkowo) i myslałam że nie ma takowego, aż tu taka niespodzianka.
Na allegro mój podkład kupiłam za 63 zł (już z przesyłką)
Polecam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 4 listopada 2009, 11:28
A ja jakoś w peelingi enzymatyczne nie wierzę. Pewnie dlatego, że miałam kilka i każdy był do d***.

Teraz używam tego:

(http://www.wizaz.pl/kosmetyki/pictures/277/19298.jpg)

i jestem bardzo zadowolona. Delikatnie masuję, krótko a buzia jest gładka i delikatna.


Tusze Essence nie są złe, ale bardzo szybko tracą swoją żywotność...


Jakiś czas temu pisałam, że kupiłam tusz Max factor False Lashes i dalej twierdzę, że efektu sztucznych rzęs to on za chiny nie robi...


pomarancza ja byłam bardzo zadowolona z samoopalacza Dax Cosmetics w kremie. Tylko, że ja stosowałam na twarz, szyję i dekold. Do ciała mam balsam brązujący Garniera i też jest bardzo fajny :)


isiaczek ja teraz testuję sobie vichy Dermablend i ogólnie bardzo fajny podkład, ale ciężki trochę... Choć na zimę może być, na lato z pewnością nie...

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 4 listopada 2009, 12:06
Dużo osób nie wierzy peelingom enzymatycznym ponieważ nie czują "działania" czyli tego tarcia !
A jak toś zrobi peeling no drobnoziarnisty to od razu czuje efekt bo skrobie po twrazy :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 4 listopada 2009, 12:21
Ale to nawet nie chodzi o to, że nie czuję tego tarcia :) Po prostu czuję jaka jest różnica jak już smaruje kremem :) Chodzi mi już o ten efekt "po" :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 4 listopada 2009, 14:29
Ja tak miałam że nie uzywałam enztymatycznego bo nie czułam scierania  ;D i uzywałam ten co wkleiła ricardo po czym okazało sie ze sobie nim tylko szkodziłam bo rozierając go przenosiłam bakterie na całą twarz  ::)
Pani kosmetyczka przekonała mnie do enymatycznego i po 2 miesiącach uzywania regularnie 2 razy w tyg musze stwierdzic że efekt jest rewelacyjny  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 4 listopada 2009, 15:47
Tez mam Vichy Dermablend i uwazam ze jest super!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: wiśniowa w 4 listopada 2009, 16:26
kurcze Anulka ale masz cudny avatar  :o :o :o
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 4 listopada 2009, 17:25
Justys851 a jakiego używasz tego enzymatycznego? Ja przyznam, że jakoś szczerze nie zauważyłam jakiegoś pogorszenia cery... Okresowo wysypują pryszcze, ale nie wiąże tego akurat z używaniem takiego peelingu. Zawsze po peelingu robię maseczkę a czasami nawet jak mi coś odwali to po peelingu a przed maseczką potrafię drugi raz umyć twarz żelem do mycia twarzy ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 4 listopada 2009, 19:47
ja też używam enzymatycznego (naczynka)... polecam taki... stosuje się go na noc, zamiast kremu ale działa naprawdę fajnie... rano skóra jest śliczna

(http://znam.to/userfiles/R/028/R028-377c40f.jpg)
ja używam tego samego i również jestem zadowolona :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: sarunia w 5 listopada 2009, 10:14
Robiąc makijaz nie moge obejść sie bez bazy pod podkład. Dla mnie świetna jest baza z GOSHa
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 5 listopada 2009, 12:42
Tzn powiem tak - ogólnie nigdy nie miałam jakiś większych problemów z cerą , wiadomo zawsze przed @ coś tam wyskoczyło   ;) ale po ślubie jakoś tak w okolicach brody i wzdłuż szyi zaczeły pojawiac mi się jakieś ropne krosty  ::) Byłam u dermatologa - kazała mi isć na oczyszczanie i zapisała mega drogą maść której nei wykupiłam  :P
Na oczyszczaniu pani kosmetyczka wypytała mnie dokładnie co używam i jak powiedziałam o tym peelingu ziarnistym to od razu powiedziała że to może być przyczyna tego , że coś tam maełego urosło a ja to rozniosłam sobie na pół twarzy  ;)
Zaproponowała mi ten peeling z Ziaji :

(http://img.nokaut.pl/p/72/9f/729f3a1f0187a7f6c1d48e204a6167cb500x500.jpg)

Do tego na dzień krem matujący - używam z DAX i jestem mega zadowolona  ;) a na noc odżywczy - tu akurat teraz mam z Ziaji z Kozie Mleka - jak dla mnie świetny ;)

Po tygodniu była już poprawa a po 3 tyg nic już nie było , teraz uzywam go systematycznie i nic mi nie wyskakuje a buzia jest o wiele gładsza  ;)


Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 5 listopada 2009, 14:50
Mam z tej serii maseczkę z zielonej glinki i bardzo ją lubię - nakładam punktowo na pryszcze na noc - pomaga :)
Z ciekawości zakupię sobie ten peeling bo pewnie jest tani jak barszcz :)
Krem matujący z Daxa pewnie masz taki z mikroperłami, kolor brzoskwiniowy? Ja go w lato używałam pod makijaż.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 5 listopada 2009, 15:14
Tak peeling kosztuje ok 7- 8 zł  ;)

Dokładnie Krem matujący dotleniający  ;) ja już drugi słoiczek uzywam bo bardzo mi odpowiada , jego cena także  ;D

W takim razie musze wypróbowac ta maseczkę  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 6 listopada 2009, 22:26
Laski a ja nadal nie moge znaleźć odpowiedniego tuszu, takiego który ogarnie moje rzęsy..

(http://images25.fotosik.pl/228/6bd5b7bac6c4b611med.jpg)

sklejają się za każdym razem, nic nie daje rozdzielanie szczoteczką, ani igłą... Nie chcę podrugiającego ani wydłużającego, chce taki co mi zrobi czarne rzęsy i a nie gluta!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 6 listopada 2009, 22:31
Rybko ja  też mam długaśne rzęsy tak jak ty i mam zazwyczaj je posklejane .
Chyba taki urok długich rzes  ::)

A próbowałąs szczoteczek gumowcyh czy tez plastikowych  ?
(http://www.wizaz.pl/kosmetyki/pictures/253/23015.jpg)

(http://polki.pl/work/privateimages/formats/E/34958.jpg)
(http://e.snobka.pl/sn229/1f15bf86001b7ea04abbec04)

Tu akurat pokazałam tusze z avonu
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 6 listopada 2009, 22:33
Ela nie próbowałam, myślisz że warto?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 6 listopada 2009, 23:06
Ryba... ale masz PIĘKNE rzęsiska, jakiego gluta, o czym Ty kobieto mówisz...  :pogrzeb:

Masz tak piękne rzęsy... ja bym chciała takie po przedłużaniu :P

Dziewczyny, znacie baze pod make up Art Deco? Pod cienie do powiek jest rewelacja... a jak pod podkłady?  :drapanie:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 7 listopada 2009, 10:50
Ryba ja mam czasami takie rzęsy jak Ty, jak np. nie przeczeszę rzęs grzebykiem przed pomalowaniem, albo jak po zmyciu makijażu też ich nie przeczeszę.

Jak chcesz spróbować jakiego tuszu z plastikowym grzebykiem to polecam Max Factoc Masterpiece Max.

I może jeszcze ma tu wpływ sposób i technika malowania rzęs??

Ela jak kojarzę twoje rzęsy to zawsze masz ślicznie rozdzielone i pomalowane :P
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 7 listopada 2009, 11:30
Ela nie próbowałam, myślisz że warto?
to koniecznie wypróbuj
własnie gumowa szczotyeczka sprawia,że rzęsy sa idealnie rozczesane
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 7 listopada 2009, 13:03
Dobrze wiedzieć, musze w takim raize spróbować...Myślę jeszcze nad trwałą na rzęsy, żeby je trochę podkręcić...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 7 listopada 2009, 14:05
Rybko jak zrobisz trwałą i czarną hennę to tuszu już nie musisz używać ! Massz długiee i bardzooo gęste rzesy wiec przy kombinacji henna+trwała wystarczy tylko odżywak do trzes i brwi i będzie cacy .

Tak jak Mariola pisze wydaję mi się że będzie lepszy efekt ze szczoteczką plastikową bądz gumową bo włos jest sztywny i chyba lepiej rozdzieli rzesy .
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 7 listopada 2009, 21:53
jak dla mnie szczoteczki gumowe są superowe ::)

ja wypróbowuję właśnie ten tusz
(http://static.papilot.pl/img/300/0/10320192.jpg)
i u m,nie się sprawdza :D świetnie wydłuża za rzęsy :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 7 listopada 2009, 22:01
ostatnio też zakupiłam peeling z avonu
(http://www.wizaz.pl/kosmetyki/pictures/277/759.jpg)
jak dla mnie bomba :D :D nie dość, że buźka jest po nim gładziusieńka to jeszcze czuje się jakby mi sama oddychała :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: KAHA w 8 listopada 2009, 11:51
I ja mam ten peeling, jest faktycznie dobry.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 8 listopada 2009, 20:20
super peeling, tylko dla mnie na zimę odpada, bo jako zmarzluch straszliwy nie lubię tego efektu chłodzenia
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 17 listopada 2009, 11:54
Moje nowe odkrycia :

(http://www.ziaja.com/klik/KlikFiles/oferta/produkty/klikfoto_shop_f3af6d0.jpg)

Poprostu rewelacja - swietny zapach, super nawilża skóre i szybko się wchłania  ;)

I jeszcze to :

(http://www.ziaja.com/klik/KlikFiles/oferta/produkty/klikfoto_shop_21cf623.jpg)

bosski zapach  ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 17 listopada 2009, 12:04
nigdzie tego nie widziałam
musze się rozejrzeć
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: *Ewelina* w 17 listopada 2009, 12:05
Musze przewertowac ten wateczek bo szukam jakiegos pudru i fluidu czy czegos takiego..
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Agnieszka_J w 17 listopada 2009, 13:01
kupiłam polecany revlon colorstay do mieszanej/tłustej i jest ok, słabo sobie tylko radzę z brakiem dozownika... wcześniej używałam true match loreal'a i też byłam zadowolona
                                                                                                                                                 
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 17 listopada 2009, 13:17
Ja od jakiegoś czasu używam Max Factor Lasting performance, ale sama myślę o wypróbowaniu podkładu Revlon-byłam nim malowana na ślub i w połączeniu z utrwalaczem makijażu rewelacja choć wiem że sam w sobie ten podkład jest trwały :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: sarunia w 17 listopada 2009, 13:39
Revlon jest godny uwagi , teraz go używam i jestem zadowolona :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: martulka w 18 listopada 2009, 18:17
Mariolka a ja widziałam te kosmetyki sopot spa w rossmanie na dworcu.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: wiśniowa w 18 listopada 2009, 18:19
ja używałam z tej serii (sopot spa) płyn micelarny i muszę przyznać, że jest świetny... muszę spróbować inne rzeczy z tej serii  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 18 listopada 2009, 18:52
właśnie dzisiaj kupiłam sobie masło do ciałą i peeling....
generalnie baaardzo lubię Ziaję...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: :martyna: w 18 listopada 2009, 20:36
Ja ostatnio odkryłam podkład i tusz yves rocher i jestem zadowolona. Tusz ma tą gumową szczoteczkę i dobrze rozczesuje rzęsy (co do dylematu Rybki).
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 18 listopada 2009, 21:22
Teściowa mojej koleżanki jest dermatologiem i jako lekarz bardzo poleca i uważa za b. dobre kosmetyki Ziai właśnie. Twierdzi, że zrobione są z cennych składników i mogą spokojnie stac w jednej linii z wieloma markowymi kosmetykami, a nawet biją niektóre o głowę.

Ja nie wyobrażam sobie codziennej kąpieli bez kremowego mydła pod prysznic - Masło kakaowe Zai. W ogóle cała seria ma boski zapach i chciałoby się te masła jeśc... I polecam też dwufazowy płyn do demakijażu oczu.


Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 18 listopada 2009, 21:29
ja też uwielbiam Ziaję
ostanio kupiłam sobie peeling enzymatynczy z serii dla cery zanieczysczonej i do tego mam tez mam maskę z zielonej glinki z tej samej serii - jak dla mnie super.
buzia jest gładka a male syfki rzeczywiście znikają.
http://www.ziaja.com/offer/kosmetyki_1/twarz/peelingi_2,prod:peeling_enzymatyczny_2.html

http://www.ziaja.com/offer/kosmetyki_1/twarz/maseczki,prod:maska_z_zielona_glinka.html
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 19 listopada 2009, 08:22
O! Dzięki za info. Masek nie lubię, ale peeling muszę zakupić!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 19 listopada 2009, 08:24
ale ta maska jest mega lekka. ja jej używam zamiast kremu - super szybko się wchłania
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: :martyna: w 19 listopada 2009, 08:33
Glinka wysusza...a szkoda, bo z chęcią kupiłabym sobie to cudo.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 19 listopada 2009, 08:54
to możesz sobie stosować miejscowo jak ci buzię wysusza
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: agulkaaa w 19 listopada 2009, 09:00
ja wczoraj widziałam te kosmetyki ziajki w aptece:)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 19 listopada 2009, 11:13
Moim zdaniem największy wybór produktów Ziai jest w Naturze. Tylko nie jestem pewna czy Ziajka jest, ale jeśli jest Ziaja to i Ziajka powinna być.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: chlebosia w 7 grudnia 2009, 23:21
To muszę to Ziajkę wypróbować.

a podkład polecam Revlon Color Stay - ja mam cerę suchą i do takiej kupuję, jest super i w końcu nie mam suchej skóry  :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 7 grudnia 2009, 23:29
Ostatnio dzięki Eli do mojej kosmetyczki dodałam krem na dzień loreal happyderm-jest naprawdę świetny ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 8 grudnia 2009, 01:09
A ja dzisiaj użyłam tej nowej maszynki Gillette z paskami żelu do golenia ... i jestem w szoku, faktycznie nie potrzeba żadnej pianki, golenie przebiega błyskawicznie i bez najmniejszych problemów. Mam nadzieję, że nie pochwaliłam za szybko i kolejne depilacje również będę tak miło wspominać ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 9 grudnia 2009, 12:52
:ANKA: czy w dalszym ciągu jesteś zadowolona z podkładu w piance z eseence?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 9 grudnia 2009, 12:58
Ja sobie z ciekawości kupiłam ten peeling enzymatyczny Ziaja nuno co Ania wklejałaś linki - maseczkę już miałam wcześniej. Albo mam specyficzną gębę albo ten peeling jest dla mnie za słaby... To nie jest to samo co po peelingu z drobinkami...

Może ktoś poleci jeszcze jakieś dobre ale w rozsądnej cenie peelingi enzymatyczne? Chętnie wypróbuję coś innego.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 9 grudnia 2009, 13:08
ja lubie peelig enzymatyczny z dermiki,

poza tym woda micelarna z biodermy, bardzo sobie cenie. vichy tez ok ale wole bioderme
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 9 grudnia 2009, 13:09
:ANKA: czy w dalszym ciągu jesteś zadowolona z podkładu w piance z eseence?
Ja nadal jestem zadowolona
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 9 grudnia 2009, 13:17
loona, jestem zadowola ale to nie jest podkład mocno kryjący
może nawet bardzo lekko kryjący ale to mi wystarcza
(nie żebym miała idealną cerę ale nie lubie maski na twarzy)

szkoda Pati, ze tobie ten peeling nie podpasował. ja go używałam na początku codziennie jako krem na noc - efekt był naprwdę fajny.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 9 grudnia 2009, 13:30
Ania jako krem na noc? Ale tam jest napisane, żeby nałożyć na 10-15 minut i zmyć, więc jak to na noc? Nie wyżre twarzy?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 9 grudnia 2009, 13:47
no wiem wiem  ;)
mi nie wyżarł twarzy  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 9 grudnia 2009, 13:54
Jak wyżre to Ania przyleci do mnie po pomoc ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 9 grudnia 2009, 13:56
mi też nie wyżarł ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: *Ewelina* w 9 grudnia 2009, 14:06
Mowicie o tym podkładzie?



Ja musze cos sobie zakupic bo straszna mi sie buzia zrobila i trzeba czyms to wszystko zakryc.napewno chcialam puder w kulkach ale cos pod niego.
(http://images45.fotosik.pl/237/86a6cdaadd07b52e.jpg) (http://www.fotosik.pl)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 9 grudnia 2009, 14:18
nie o podkładzie tylko o pilingu enzymatycznym...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 9 grudnia 2009, 15:02
hahaha, o kurcze chyba bym nie zasnęła jak bym miała nałożyc go na całą noc :)

A skąd w ogóle wziełyście pomysł żeby tak go nakładać?

I czy jak go nałożycie tak jak krem to buzia nie jest sucha i taka napięta??
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 9 grudnia 2009, 15:14
Zapomniałam Wam napisac o moim ostatnim  odkryciu-Toni&Guy nabłyszczacz w sprayu do włosów-rewelacyjny....czy któraś z Was go używała?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 9 grudnia 2009, 15:17
Pati no własnie nie!
moim zdaniem ten peeling jest lekki i fajnie nawilża
napewno nie ściaga buzi
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 9 grudnia 2009, 15:20
hahaha, o kurcze chyba bym nie zasnęła jak bym miała nałożyc go na całą noc :)

A skąd w ogóle wziełyście pomysł żeby tak go nakładać?

I czy jak go nałożycie tak jak krem to buzia nie jest sucha i taka napięta??
no właśnie
jakoś też bym nigdy nie wpadła na taki pomysła
maseczka jakaś odżywcza czy coś to i owszem.Czasem nawet jest zalecane zostawić do wchłonięcia
ricardo pytałaś o peeleing enzymatyczny...kilka stron wcześniej zachwalałam SVR i wkleiłam zdjecie i opis
ja naprawde jestem z niego mega zadowolona...spróbuj
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 9 grudnia 2009, 15:23
izabelle13 a w rossmanie go nabede ?
i jaki koszt   ?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 9 grudnia 2009, 15:33
i wklej zdjecie wtedy mi łatwiej szukac na półkach
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 9 grudnia 2009, 15:34
no , no ciekawe jaka cena jak na allegro sam grzebien kosztuje 80 zł ;/
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 9 grudnia 2009, 15:37
no to fajnie
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 9 grudnia 2009, 15:42
Słaba jakość , ale czy to ten ?

(http://www.wizaz.pl/kosmetyki/pictures/197/26472.jpg)

Ten preparat wykańczający nadaje niewiarygodny blask gładkim fryzurom z prostych włosów.
Trzymając pojemnik w pozycji pionowej rozpylaj równomiernie na włosy z odległości co najmniej 20 cm. Rozpyl 2-3 porcje preparatu na ułożone włosy. Aby uzyskać olśniewający blask rozpyl na włosy podczas suszenia ich chłodnym powietrzem.



70 zł za 100 ml
Doczytałam jeszcze że za granicą np w Angli to koszt raptem ok 30 zł ;/
W razie W to ja moge Mariola poprosić szwagierkę i nam kupi :)
Tylko niech najpierw Iza potwierdzi ten kosmetyk :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 9 grudnia 2009, 15:43
30zł to już jakos inaczej brzmi
bo 70zł to jednak sporo...a nie wiem czy dobre na 100%
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 9 grudnia 2009, 16:02
Pati no własnie nie!
moim zdaniem ten peeling jest lekki i fajnie nawilża
napewno nie ściaga buzi

No to może wypróbuję go na dzień jak nie będę miała w planach żadnego wyjścia na dwór. Będę miała cały czas na oku jak się zachowuje skóra przy takiej dawce na  tak długo.


ricardo pytałaś o peeleing enzymatyczny...kilka stron wcześniej zachwalałam SVR i wkleiłam zdjecie i opis
ja naprawde jestem z niego mega zadowolona...spróbuj

Dzięki, zaraz go oblookam :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 9 grudnia 2009, 16:06
wracam do maskar
dla miłośniczek efektu sztucznych rzęs, których nie stać na maskarę YSL o tej właśnie nazwie, MAX FACTOR wyprodukowało takie oto cudo

(http://znam.to/userfiles/R/025/R025-8e56a97.jpg)

polecam
na początku problematyczna może byc szczoteczka, bo jest gruba, ale efekt jest rewelacyjny

Kupiłam ten tusz i śmiać mi się chce  jak to ma tworzyć efekt sztucznych rzęs... Rzęsy naturalne, może ciut pogrubione, ale ani wydłużenia, ani podkręcenia... Może się jeszcze rozkręci ten tusz, na razie będę używać.

Tą wiadomość pisałam 1 października - dziś jest 9 grudzień i zdania nie zmieniłam... Wyrzucone w bloto 60 zł...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: gosiaczekk w 9 grudnia 2009, 17:08
...a jakie polecacie błyszczyki do ust?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 9 grudnia 2009, 17:25
Ja polecam ten byszczyk z wibo .

(http://polki.pl/work/privateimages/formats/E/23734.jpg)

nie dosyć że tani bo ok 6-7 zł to na prawdę super !
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: jagodka24 w 9 grudnia 2009, 19:32
a ja uwielbiam błyszczyki z bourjoua nie wiem jak to sie pisze
kocham ich zapach, konsystecje i pędzelek
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 9 grudnia 2009, 19:43
Tak Elu to dokładnie ten...70 zł.?O matko skąd ta cena???Ja płaciłam chyba dziesięć czy jedenaście euro.... ::) ::) ::)
Jest naprawdę fajniutki....ekstra nabłyszcza i wcale nie przetłuszcza....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 9 grudnia 2009, 20:02
Ja zawsze mam choć jeden Loreala Glam Shine, a ostatnio naczytałam się pozytywów o firmie Essence i kupiłam dwa błyszczyki- musze powiedzieć że są naprawdę niezłe  .
Tu niestety Wibo nie ma , a kiedyś ich używałam nałogowo
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: chlebosia w 9 grudnia 2009, 21:46
A gdzie te Wibo można kupić?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 9 grudnia 2009, 21:47
np w Rossmanie
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: svene w 10 grudnia 2009, 22:30
ja to musze miec tak: lakier mocny, podkład vichy dermablend i tusz loreal lash architekt..bez tego nie wyjde!!! masakra to chyba uzaleznienie juz!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 10 grudnia 2009, 22:32
No na pewno uzależnienie ;) Prawdziwa kobieta !
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 10 grudnia 2009, 22:40
a ja lubie tusz 2000 kcal, choc dobrze mi sie maluje tylko prawe oko a lewym rzesy sie bunuje!! czasami prawe tuszuje 2000 kcal a lewe the colossal volume express maybelline  :D
i zyc nie moge bez kremu dermika meritum, na teraz poltlusty :) no i nuxe reve de miel :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 10 grudnia 2009, 22:47
W razie W to ja moge Mariola poprosić szwagierkę i nam kupi :)
Tylko niech najpierw Iza potwierdzi ten kosmetyk :)
Będę w Polsce pod koniec stycznia także w razie W mogę kupić i przywieźć ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 12 grudnia 2009, 11:32
no wiem wiem  ;)
mi nie wyżarł twarzy  ;)

No to się wczoraj przełamałam :) Posmarowałam na noc i faktycznie - nic mi twarzy nie wyżarło, a wręcz przeciwnie, twarz była miła w dotyku, rzeczywiście - na pewno lepiej wygładza niż nałożona na 15 minut. Jak często tak nakładacie? Bo teraz się napaliłam, ale nie chcę przedobrzyć :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 12 grudnia 2009, 12:26
ja przeważnie raz w tygodniu...
muszę spróbować częściej i zobaczę jaki będzie efekt...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 12 grudnia 2009, 15:36
jejku nie mów,że sobie koci żwirek na twarz kładziesz? ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 12 grudnia 2009, 15:57
Wow Martini pierwsze słyszę :o
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 12 grudnia 2009, 16:17
ja też...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 12 grudnia 2009, 16:46
Martini ale zużyty czy świeży ;) ?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 12 grudnia 2009, 17:17
za koci dziękuję...
ale maseczka z ASA mnie interesuje...
poproszę o skład oraz o opis działania...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 12 grudnia 2009, 17:28
Lila aspirynę mieszasz z czym chcesz np , wodą , miodem , jogurtem lub tonikiem .
Kładziesz na twarz na 20-30 minutek i zmywasz .
No i trzeba pamiętać że poddajesz twarz działaniu kwasu

Twarz będzie gładka i rozjaśniona po takiej maseczce .


A o żwirku nie słyszałam . Nie wiem jakie ma działanie i jaki jest jego skład
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 12 grudnia 2009, 17:39
czyli po prostu działanie kwasu acetylosalicylowego...ok rozumiem...
czyli rozkruszam i mieszam np z kremem i kładę grubą warstwę.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: KAHA w 12 grudnia 2009, 17:41
Hmmmm....a ile tej aspityny, ma być rozgnieciona?
Jaka konsystencja?
Ciekawe...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 12 grudnia 2009, 18:03
Można na miazgę rozgnieść , można tak aby były drobinki wtedy dodatkowo jeszcze robisz peeling .
Jedna tableteczka na np łyżeczkę jogurtu naturalnego lub miodu i wszystko kładziesz na twarz .
Najpierw jednak trzeba zaobserwować czy nic sie nie dzieje . Mocne pieczenie , uczulenie , zbytnie złuszczenie itd .
Przy naczynkach też trzeba ostrożnie z tą maseczką .

No i nie wolno przez jakiś czas sie opalać , aby nie powstały plamy czy przebarwienia .
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Wercia w 12 grudnia 2009, 23:27
Zapomniałam Wam napisac o moim ostatnim  odkryciu-Toni&Guy nabłyszczacz w sprayu do włosów-rewelacyjny....czy któraś z Was go używała?

Czy możesz mi napisać gdzie kupiłaś w Ire to cudo? I jak możesz to wklej fotkę ;) na tej co Ela wkleiła nic nie widzę 8) :P
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 13 grudnia 2009, 00:48

Czy możesz mi napisać gdzie kupiłaś w Ire to cudo? I jak możesz to wklej fotkę ;) na tej co Ela wkleiła nic nie widzę 8) :P
Oczywiście- kupiłam go w Boots'ie

(http://images41.fotosik.pl/233/af79e55213b9f2ae.jpg) (http://www.fotosik.pl)




Opakowania produktów tej firmy rzucają się  w oczy ze względu na kolor ;)

[img=http://images46.fotosik.pl/237/5de123cf8ebb8122m.gif] (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5de123cf8ebb8122.html)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Wercia w 13 grudnia 2009, 18:55
Dziękuję  :-* jutro sobie go poszukam i kupię ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 19 grudnia 2009, 16:59
Dziewczyny, proszę was o pomoc. Ide we wtorek do fryzjera na farbowanie włosów (pierwszy raz farbuje cale włosy). Chciałam was poprosic o rade, jakich farb używacie, jesli farbujecie włosy SAME. Chodzi mi o cos, krem koloryzujacy czy cos, co mozna samemu nakładać bez uszczerbku na efekcie pokrycia wszystkich włosów. Ja mam włoski krótkie.

To co byście poradziły z własnego doświadczenia?
Z góry dzieki :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 19 grudnia 2009, 17:09
jedyni dwóch firm
Garnier i Loreal...żadnych innych...ani Pallette, ani Schwarzkopf...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: wiśniowa w 19 grudnia 2009, 20:32
zgadzam się  z lilian :) ja używam loreal casting gloss  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 19 grudnia 2009, 20:37
casting gloss mam aktualnie na głowie, jest fajna bez amoniaku, kryje siwiznę i na pewno trzyma się dłużej niż te zapowiadane 28 myć, bo ja myję głowę codziennie i jeszcze jest  ;D ;D ;D ;D
ale chcę spróbować garnierowskiej color&shine...też bez amoniaku...
Trochę mnie zraża to, że podobno nie ma aplikatora, czyli musiałabym sama w miseczce rozrabiać a potem nakładać pędzlem...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: wiśniowa w 19 grudnia 2009, 20:42
ehh nie znoszę jak trzeba samemu rozrabiać w miseczce... człowiek się przyzwyczaił do dobrego ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 19 grudnia 2009, 20:44
wiem dlatego się zastanawiam...
A na przyszłość trza sobie aplikator dobrze wymyć i zostawić na wszelki wypadek...
może uda się wykorzystać jeszcze raz
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 19 grudnia 2009, 20:51
Ja zawsze używałam Garniera. Zawsze czyt. raz w roku.
Ale ostatnio kupiłam jakąś nową , w domu kapnęłam sie że to Schwarzkopf. I jestem bardzo zadowolona, nie miałam siana a i kolor ciemny brąz prawie od razu widać że to ciemny brąz a nie czarny  , jak to w przypadku innych farb
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 19 grudnia 2009, 21:00
a trzyma się...
mi kiedyś schwarzkopf wypłowiał bardzo szybko...może to nie są farby dla myjących głowę codziennie
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 19 grudnia 2009, 21:24
póki co kolor nie wypłowiał. Zobaczymy jak będzie dalej.

teraz a aptece super pharm jest w promocji świetny peeling cukrowy. ja kupilam sobie migdałowy, ale mam ochotę jeszcze na pomarańcz wanilia. Puszka kosztuje chyba 11zł
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 20 grudnia 2009, 10:59
Ja też używam albo loreala albo garniera  ;)

a wiecie ja nie umiem tymi aplikatorami nakładać  ;D wolę w miseczce i pędzelkiem - jakoś dokładniej mi wtedy wychodzi  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 20 grudnia 2009, 14:53
Dzięki dziewczyny :) A jak to jest, nakładacie od razu na całą głowę, czy najpierw odrosty, a po kilku minutach reszte? Czy te kremy po prostu rownomiernie "spieraja" sie z wlosow? ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 20 grudnia 2009, 14:59
ja jadę od razu po całości...nie mam ani cierpliwości ani takiego warsztatu, żeby się aż tak bawić, ale zawsze na początku nakładam dokładnie u podstawy włosów, a dopiero potem na resztę...

ale tak mnie natchnęłyście, że kupiłam sobie na all osprzęt od farbowania w domu...miseczkę, pędzelek, jednorazowe pelerynki, klipsy do włosów... ;D ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 20 grudnia 2009, 15:16
Ja najpierw odrosty a potem reszte z tego względu zeby nie mieć później ciemniejszych niżej  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: buziaczek81 w 26 grudnia 2009, 02:11
znalazłam cos takiego:


Maseczka z drożdży
Drożdże należy rozpuścić w niewielkiej ilości mleka i kilku kropli oliwy z oliwek. Gdy maseczka uzyska konsystencję papki należy nakładać ją na oczyszczoną skórę twarzy i szyi. Zmywać przegotowaną wodą po około 10 minutach.
 

Maseczka z aspiryny
Trzy lub cztery tabletki aspiryny zamoczyć w niewielkiej ilości wody aż napęcznieją. Następnie dodać łyżeczkę jogurtu naturalnego i wymieszać. Nałożyć na skórę twarzy, zmywać delikatnie po około 20 minutach.


Maseczka cytrynowa
Ubić na sztywno jedno białko i dodać do niego kilka kropli soku ze świeżej cytryny. Nałożyć papkę na twarz i zaczekać aż wyschnie, powinno pojawić się uczucie ściągnięcia.


Maseczka bananowa
Małego banana zmiksować z dwoma łyżeczkami serka śmietankowego, łyżką śmietany i jednym żółtkiem. Składniki powinny uzyskać jednolitą masę. Nałożyć na skórę twarzy i szyi, zmyć po około 30 minutach.

Maseczka jabłkowa
Duże jabłko umyć i zetrzeć na tarce. Dodać dwie łyżki miodu i odrobinę płatków owsianych. Nałożyć na twarz, zmywać chłodną wodą po około 15 minutach.


Krok drugi - piękne włosy

Gdy zadbałyśmy już o cerę, pora zatroszczyć się o piękne włosy. Błyszczące i zdrowe są ozdobą każdej kobiety.
 

Maseczka z żółtek
Dwa żółtka dokładnie oddzielić od białek, dodać sok z połówki świeżej cytryny i kilka kropel oleju rycynowego. Maseczkę nałożyć na umyte włosy. Skórę głowy owinąć folią i ręcznikiem. Po około 20 minutach obficie spłukać letnią wodą.


Płukanka z octu
Łyżeczkę miodu rozpuścić w lekko podgrzanej ćwierci litra wody. Dodać łyżeczkę octu owocowego. Stosować do ostatniego płukania włosów.

 
Płukanka z pomarańczy
Skórki z dwóch pomarańczy sparzyć, gotować przez 20 minut w litrze wody. Gdy wystygnie stosować do ostatniego płukania.


Krok trzeci - ciało 


Peeling kawowy
Dwie łyżeczki sypanej kawy zalać wrzątkiem, oddzielić fusy od kawy. Do fusów dodać łyżeczkę cynamonu, odrobinę soli. Całość wymieszać z żelem pod prysznic do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Papką nacierać skórę, spłukiwać chłodną wodą.


Peeling cukrowy
50 mililitrów oliwy z oliwek wymieszać z taką ilością cukru, by peeling nabrał stałej konsystencji. Nacierać ciało, zmywać ciepłą wodą. Zamiast oliwy z oliwek zastosować można oliwkę dla dzieci.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 27 grudnia 2009, 16:12
Dziewczyny mam pytanie, czy któraś stosowała może podkład mineralny? Jeśli tak to jaki i jakieś uwagi poproszę...
ja myślę o tym
mineralna wersja Color stay Revlon
(http://www.balticcompany.pl/thumb.php?i=ico/2849-1212760577.jpg&s=4)

a dzisiaj kupiłam sobie kamuflaż z ARTDECO + puder utrwalający...na pierwszy rzut oka rewelka. Zobaczymy co będzie potem...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 27 grudnia 2009, 20:06
mówisz...bo właśnie o tym zaczęłam dumać...
Póki co zamówiłam sobie próbki z Everyday Minerals z USA...

A ten True Match jak się nakłada? matuje? dobrze kryje?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 27 grudnia 2009, 20:40
ja uzywam mineralnego z L'Oreal - True Match Minerals - jak dla mnie rewelacja
też go mam
nie narzekam
jest sypki i ma dołączony pędzelek
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 28 grudnia 2009, 20:27
ja mam maybelline podklad mineralny sypki. Jak dla mnie slabo kryje, bardziej matuje. Uzywam go raczej do wykonczenia makijazu niz jakos samodzielny puder. Chcialam go sprawdzic. A te, o ktorych piszecie to sypkie sa? Bo slyszalam, ze chwala astor 16h mineral (cos tam, cos tam ;>) Wiecie cos na ten emat?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 28 grudnia 2009, 20:54
Dzisiaj przeleciałam się po drogeriach i przetestowałam podkłady mineralne kilku firm...L'Oreal, Maybelline, MaxFactor, Rimmell, Vichy...
lipa...
nie kryją...pięknie matowią, ale krycie zero...

Jeszcze chce sprawdzić mineralny z Artdeco i popatrzeć na wyższą półeczkę cenową.

Póki co czekam na Everydays Minerals ze Stanów.
Obawiam się, że na polskim rynku nie znajdę tego czego szukam.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 29 grudnia 2009, 14:11

Podkłady z Max Factor, zarówno Lasting performance jak i Colour Adapt są bardzo kryjącymi podkładami. Delikatne, lekkie ale fajnie kryją.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: isiaczek w 29 grudnia 2009, 14:22
Ja tez używam Lasting Performance i jak dotąd to chyba jeden z najlepszych podkładów w cenie do 50 zł.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 29 grudnia 2009, 14:29
Lasting performance jest bardzo fajny(też używam go już długo)ale nie ma chyba wersji mineralnej ??? ???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 29 grudnia 2009, 16:46
ja też przerobiłam wszystko co u nas dostępne i poza Revlonem (ale nie europejskim tylko własnie ze stanów) nic nie kryje dobrze. Jesli ktoś ma idealną cere to może i owszem ale ja musze mieć "drugą skórę" i nie ma nic takiego. NIC.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 29 grudnia 2009, 17:29
Rybko moim zdaniem rewelacyjny jest Doble wear estee lauder.
Używałam go bardzo długo bo miałam co ukryć, później kosmetyczka powiedziała mi, że przez ten podkład mam taką cerę więc go odstawiłam, a niedawno się okazało, że miałam zapalenie skóry i po antyiotykach buźka jest już śliczna.
Ale ten podkład jest naprawdę dobry.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 29 grudnia 2009, 19:38
Uzywałam ale nie byłam zadowolona z krycia, tzn na mojej twarzy zaczynał się po 1h świecić i scierać z brody i czoła... Dramat, a cena nie mała, więc zrezygnowałam i z niego..
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: wiśniowa w 29 grudnia 2009, 19:47
ja nie używam ale do ślubu ja i mąż byliśmy malowani mineralnymi z mary kay i trzymały się rewelacyjnie mimo szaleństw weselnych :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 29 grudnia 2009, 22:05
...z normalnych mam obecnie podkład ARTDECO beztłuszczowy - kryje przyzwoicie i Revlon ColorStay - i ten jest wprost boooski...
ale mineralny ColorStay Revlona to nawet w połowie nie to...
Po prostu nie wierzę już firmie, która mineralne kosmetyki produkuje jako poboczną linię, bo jest moda...czekam na paczuszkę  USA od firmy produkującej tylko minerały. Dodatkowo zamówiłam tam sobie specjalny pędzel do nakładania podkładu mineralnego Flat Top Brush

(http://2.bp.blogspot.com/_pE6LWDFZsug/SLlWcYXtajI/AAAAAAAAADU/jO1SHp7jQDo/s400/bluscheandedm.jpg)

Ten ma idealnie kryć.

A tak na marginesie znacie może jakąś wizażystkę pracującą na kosmetykach mineralnych...


acha....dzisiaj odkryłam rewelacyjny efekt uboczny pudru utrwalającego z ARTDECO...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 29 grudnia 2009, 22:07
Jaki?????????????
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 29 grudnia 2009, 22:13
Nałożony na twarz w tym na powieki, przy czym są omiatane rzęsy powoduje że SIĘ REWELACYJNIE ROZDZIELAJĄ PRZY NAKŁADANIU MASKARY...normalnie rzęsa obok rzęsy...


Ryba mam pytanie o numerację kolorów amerykańskiego Revlonu...inna niż nasza???
a jak inna to masz może jakiś "przelicznik"??? ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 29 grudnia 2009, 23:32
taka sama, ale najważniejsze jest żeby dokładnie obejrzeć buteleczke, zaraz ci pokaże...
Nie ma zdjęć, tzn widze że teraz wszystkie są jednakowe. Ale zdecydowanie te kupowane na allegro są lepszej jakości niż te ze sklepów.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 30 grudnia 2009, 11:33
Rybko, u kogo na allegro kupujesz tego revlona?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 30 grudnia 2009, 11:46
Ja ostatnio na spróbowanie zamówiłam o takie coś:

http://www.allegro.pl/item844516275_844516275.html

czyli Revlon ale w takich małych tubkach, po czasie wracam do Revlona i jestem zadowolona :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 30 grudnia 2009, 11:54
Ja tez cche kupic tego Revelona ale nie umiem sobie dobrac koloru patrzac na monitor  ::) A do sklepu nie mam jak wyskoczyc, zeby porownac ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 30 grudnia 2009, 12:17
no wlasnie ania najlepiej isc do np. do Duglasa i jednego dnia sprobowac jednen odcien , drugiego dnia inny odcien itp. ja tak wlasnie zrobilam. bo innaczej puder wyglada w swietle dziennym a inaczej w swietle w sklepei, a juz  jak sobie rozsmarujemy probke na dloni aby odcien sprawdzic. Mi najbardzeij sie sprawdzilo testowanie w sklepie na twarzy, przy okazji mozna sprawdzic trwalosc kosmetyku.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 30 grudnia 2009, 12:42
Ja własnie kupowałam w ciemno odcień... Wcześniej miałam inny, ale jak patrzyłam na stronie producenta no to ten co miałam wcześniej jakiś ciemnawy był to sobie tak strzeliłam i wybrałam bardzo dobrze :)

Najlepiej iść właśnie gdzieś Douglas albo Sephora i sobie albo popróbować na buzi - ale to trzeba iść nie pomalowanym a to nie na moją gębę, albo poprosić o przelanie  trochę podkładu do słoiczków tych małych :) Ja tam nie mam tak cierpliwości :)

Dlatego zamówiłam w takich próbkach aby w razie co jak nie podpasuje to odsprzedać :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 30 grudnia 2009, 13:02
Wczoraj miałam Revlona nałożonego na kamuflaż z artdeco. Od 9 do 14 sprzątałam u babci...nawet sobie prysznic niechcąco na twarz skierowałam (miałam puder utrwalający z artdeco, który ma czynić makijaż wodoodpornym)....no i uczynił.
Makijaż po tej ciężkiej robocie trzymał się dobrze. Nie świeciłam się...a to mi wychodzi nad zwyczaj dobrze.

Dzisiaj mam położony bez kamuflażu i też pięknie...

Niania jak mnie rano zobaczyła, to wykrzyknęła...jaką pani ma śliczną cerę...hee heeee
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 30 grudnia 2009, 14:07
Poszlam do sklepu i kupilam Loreal True Match bo nie bylo Revlona ::) No nic, sprobuje tego, ciekawe czy dobry kolor kupilam ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 30 grudnia 2009, 14:24
  drogi??
w sklepie ok 50-55 zl
na all taniej o jakies 15-20 zl
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: gosiaczekk w 30 grudnia 2009, 14:31
No toż od dawna mowilysmy z Rybką że Revlon wygrywa ;) ja np używam nr 340. Nie zamieniłabym sie na żaden inny podkład :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 30 grudnia 2009, 14:38
ja 220...
ale i tak czekam na minerały...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 30 grudnia 2009, 14:50
Czy któraś z Was kobietki mogłaby mi przesłać link na allegro do tego podkładu revlon to Waszego zaufanego sprzedawcy.
Jest tam ich mnóstwo  :o :o :o
Albo chociaż nazwę sprzedawcy.....będę bardzo wdzięczna :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Agnieszka_J w 30 grudnia 2009, 15:02
też jakiś czas temu kupiłam Revlon i jestem bardzo zadowolona, wygrał u mnie na pewno z Loreal True Match, o wiele lepiej kryje i długo się trzyma, też kupiłam na allegro
a z tych kryjących to Revlon jest lepszy od MF Lasting Performance?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: gosiaczekk w 30 grudnia 2009, 15:17
Ja nie pomogę z allegro bo kupuję ten podkład w sklepie. Rybka kiedys podawała linka, moze jeszcze raz nam przypomni :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 30 grudnia 2009, 15:32
Ja kupiłam od nocanka_usa
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 30 grudnia 2009, 19:14
Agnieszka J , Ricardo dziękuję ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 30 grudnia 2009, 20:52
Ja kupiłam od nocanka_usa
ja tez :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 1 stycznia 2010, 20:41
Ja już od różnych kupowałam, zaraz poszukam..

ostatni od tego. W sklepie w Warszawie kosztuje 67 pln. Czasami 64 pln. A na allegro 36 plus przesyłka. To jednak taniej.

http://www.allegro.pl/item845977338_revlon_softflex_colorstay_wszystkie_kolory.html

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 1 stycznia 2010, 20:42
Rybaaaa coś Ci nie wyszło z linkiem...



poprawiłam......
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 1 stycznia 2010, 21:07
Dzięki Liluś. Spiesze się ciutke z pisaniem, to dlatego. Ja polecam tego sprzedawce, ale zaraz poszukam tego ulubionego.
http://www.allegro.pl/item863987353_revlon_colorstay_softflex_rewolucja_polecam.html (http://www.allegro.pl/item863987353_revlon_colorstay_softflex_rewolucja_polecam.html)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 1 stycznia 2010, 21:08
Ryba? A którego koloru używasz?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 1 stycznia 2010, 21:15
Wg starej numeracji 002 Buff a latem 004 Sand Beige. Teraz to numery 150 i 180.

Tu jest aukcja tych prawdziwych revlonów, moich ulubionych których już nie ma...
http://www.allegro.pl/item866706539_revlon_colorstay_37ml_caramel.html (http://www.allegro.pl/item866706539_revlon_colorstay_37ml_caramel.html)

- inna butelka była i większa objętość. Te nie miały tego soflexu a nowe mają, i ich nie lubie już tak bardzo...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 2 stycznia 2010, 11:58
z mineralnych podkładów polecam bare minerals z sephory...ja się w tych produktach zakochałam...szkoda, że cena troszkę zaporowa, ale mi wystarcza ten podkład na bardzo długo
ostatnio widziałam promocje w sephorze na zestaw  ;D i oczywiście robię zapasik :)

tak to wygląda
http://www.allegro.pl/item861274668_bare_escentuals_minerals_zestaw_get_started.html
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 2 stycznia 2010, 14:11
taaa bare minerals są droższe...dlatego póki co zaczynam z everydays minerals bo zdecydowanie tańsze, jak mi nie podejdą o spróbuję z bare.
Jakoś nie mam zapędów do wydania 250 zika praktycznie w ciemno.
No i everydays mają zdecydowanie lepsze pędzle
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 2 stycznia 2010, 14:51
hmmm pędzli z sephory nigdy nie miałam, używam Kozłowskiego...wiec jest super okazja, żeby w końcu  przetestować
mnie zestaw 2 podkładów, bronzera i pudru do wykończenia + 3 pędzli -  kusi i na pewno kupie...w promocji za 200zika z groszami...normalnie za ok 300zl
tym bardziej, ze w moim przypadku są strzałem w 10  :) zaczęłam od próbek, jak zawsze zanim kupie kosmetyk z górnej polki...

Lilus, czekam wiec na recenzje everydays  ;)



Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 2 stycznia 2010, 14:58
napisze napiszę...
zakupiłam pędzel do nakładania podkładu, kilka próbek podkładów i jeden korektor zielony;

Póki co obczytałam się o Bare i Everydays na "hamerykańskich" forach, naoglądałam na youtube jak nakładać itp...
a stronka tu proszę stronka everydaysów jakbyś chciała
http://www.everydayminerals.com/
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Sarna w 4 stycznia 2010, 17:49
lillian, jak bys miala jakiegos fajnego linka z instruktazem nakladania podkladow mineralnych pod reka to wrzuc prosze.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 4 stycznia 2010, 21:12
po prostu na Youtube wrzuciłam everyday minerals a potem se buszowałam...
ot tyle...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 4 stycznia 2010, 23:04
ja własnie zamówilam na all revlon mam nadzieje ze dobrze wybralam odcien..z monitora  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ANNUUSSIIA w 4 stycznia 2010, 23:10
Sarna podstawą dobrego nałożenia podkładu mineralnego jest dobry pędzel, no i to aby ruchy pędzla były z góry na dół, tak jak na twarzy włoski rosną. Nie powstają wtedy smugi i nie ma możliwości nałożenia go nie równo.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 4 stycznia 2010, 23:12
co do pierwszego się zgodzę...
co do drugiego, to z tego co się naoglądałam nakłada się ruchami kolistymi...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: sarunia w 5 stycznia 2010, 10:32
zgadzam się z liliann !
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ANNUUSSIIA w 5 stycznia 2010, 15:49
I ja też się zgodzę bo nie sprecyzowałam. Ruchami kolistymi ale mają być one z góry na dół a nie odwrotnie.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 5 stycznia 2010, 16:02
nawet by mi do głowy nie przyszło w drugą stronę robić kółka... :D ;D ;D ;D ;D
jakoś mi ręka nie idzie
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 5 stycznia 2010, 19:57
...no i paczka z hameryki doszła... ;D ;D ;D ;D
Pędzelek REWELACJA...takim to można nakładać podkład.
Do tego cztery próbki podkładów w rożnych odcieniach beżu z różną intensywnością krycia.
Muszę przyznać, że jestem zadowolona, żaden z naszych mineralnych podkładów nie dawał takiego efektu. Żeby było idealnie muszę się posiłkować kamuflażem w kilku strategicznych miejscach, ale obecnie ze względu na mrozy moja cera jest biedna - źle znosi takie wahania temperatur - no i przy Revlonie też kamuflaż szedł w obrót.

Liczę, że minerały wpłyną na skórę dobroczynnie, wiele osób zgłasza poprawę cery po kosmetykach mineralnych, ale MINERALNYCH, a nie udających mineralne.

Podsumowując ....jestem zadowolona.

...jak tylko dobiorę sobie idealny kolor podkładu to zakupuję pełne opakowanie + kilka pędzelków...bo to włosie jest boskie...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ANNUUSSIIA w 6 stycznia 2010, 14:02
Tobie może nie, ale wierz mi są osoby którym do głowy to przychodzi. Z dużą liczbą osób mam ostatnio do czynienia, które pokazują w jaki sposób co nakładają i powiem ci, że można robić z kosmetykami różne "cuda", na które nie każdy jest w stanie wpaść.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Sarna w 6 stycznia 2010, 17:35
No wiec pobuszowalam tez i nie powiem, nabralam ochoty na te podklady mineralne. Ciekawa jestem czy te kosmetyki nie zapychaja porow.
Lillian, nakladasz na mokro czy sucho?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 6 stycznia 2010, 20:51
generalnie na sucho - nakładałam dzisiaj rano...raptem drugi w życiu  ;D
potrenuję też na mokro...
wszystko w swoim czasie...
Tytuł: Odp: Moje 9 miesiÄ™cy stwarzania maÅ‚ego Å›wiata :)
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 6 stycznia 2010, 20:59
Lila a jak Ty zamawiasz te kosmetyki i pedzle z USA?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 6 stycznia 2010, 21:02
normalnie... ;D ;D ;D
na tej stronce, którą podałam robię zakupy, wrzucam do koszyka, dodoaję sobie zestaw bezpłatnych próbek, płacę kartą i wuuuaaalllaaaa...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 6 stycznia 2010, 23:32
Te pędzle z everyday minerals są niesamowite, mają przecudowne włosie :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 6 stycznia 2010, 23:35
mięciusiooooo milusieeeee
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Morgan w 7 stycznia 2010, 11:12
dolacze d watku moze znajde cos co polecacie  :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: chlebosia w 7 stycznia 2010, 13:38
Dziewczyny polećcie mi coś fajnego do użycia na włosy po umyciu przed prostowaniem, coś, co fajnie wygładza włosy
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 7 stycznia 2010, 14:23
a na mokre czy suche?
ja uzywam (na okre wlosy) wszelakich odzywek w sprayu - teraz mam Waxa odzywka 2 -fazowa, chwale sobie :)
poza tym na mnie swietnie działa spray radical :) standrdowo uzywam tez jedwabiu
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 7 stycznia 2010, 17:46
a jak nie spray radical to ich odżywka w kremie - nie spłukuje się - ale jest świetna....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 7 stycznia 2010, 22:41
Rybka Twoj polecony sprzedawca jest super...podklad zamowilam w poniedzialek a dzis juz dostałam przesyłke - mam nadzieje ze dobrze dobralam odcień  ;D ;D ;D ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 8 stycznia 2010, 15:09
Tyluniu to bardzo się ciesze, ja też zawsze mam od niego szybko przesyłkę. A jak odcień, pasuje?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 11 stycznia 2010, 23:36
odcień jak dla mnie trafiony 100%  :D i musze powiedziec ze jestem zachwycona trwaloscia...jeszcze nigdy przy wyjsciu z pracy nie wygladalam tak dobrze  :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 12 stycznia 2010, 07:30
To super!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: svene w 18 stycznia 2010, 22:51
ja dziś wynalazłam spray rozjaśniający włosy (tylko dla blondynek) firmy Joanna za 6.5-zł..
zobaczymy jutro rano po umyciu włosków spryskam i wysusze..choć pewnie efekt bedzie widoczny po kilkukrotnym użyciu...
pewnie je trochę zniszczy..dlatego dokupiłam tez maskę regenerującą GLORIA
i polecam lakier do wlósów Schwarzkopf Silhouette czarny- 750 ml za 28 zl...jest b.mocny:)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: agulkaaa w 19 stycznia 2010, 10:49
ten psikacz joanny uzywam i ja:)

dla mnie rewelacja
dobry jak sie nie jak do fryzjera wyskoczyc


uzywam go juz dosc dlugo zniszczenia włosów nie zauwazyłam, choć napewno nie jest dla nich obojętny
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 19 stycznia 2010, 16:47
O! Pierwsze słyszę o tym sprayu z Joanny, muszę wypróbować :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: demka w 21 stycznia 2010, 10:40
a jak on wygląda ?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 21 stycznia 2010, 11:22
szczerze polecam ta maseczke Soraya
nakładasz na noc..rano skóra jak wyprasowana
(http://www.domzdrowia.pl/img/product/58724/kind/2)

     Zabieg silnie dotleniająco-przeciwzmarszczkowy (po 25 roku życia)

Skoncentrowana maseczka kremowa do twarzy to specjalistyczny preparat o zwiększonej zawartości składników przeciwzmarszczkowych i głęboko nawilżających, charakteryzujących się bardzo wysoką aktywnością.

Maseczka regularnie stosowana pozwala uzyskać trwały efekt dotlenienia i intensywnej regeneracji.

Rezultat:

<li> idealne dotlenienie skóry
<li> ułatwienie transportu tlenu nawet do głębokich warstw naskórka
<li> natychmiastowa poprawia kondycji zmęczonej, mało elastycznej skóry
<li> natychmiastowy efekt zdrowo wyglądającej i rozświetlonej twarzy

ZABIEG SILNIE DOTLENIAJĄCO-PRZECIWZMARSZCZKOWY</B>
to zmodyfikowana wersja profesjonalnego zabiegu, stosowanego w gabinetach kosmetycznych, przystosowanego do wykonania w domu, bez potrzeby użycia specjalistycznej aparatury kosmetycznej.

To doskonały zabieg dla skóry niedotlenionej, słabo nawilżonej, poszarzałej (po 25 roku życia).

Powstał z myślą o kobietach, które wymagają od kosmetyku bardzo wysokiej skuteczności i aktywności. Oczekują efektów podobnych jak po profesjonalnym zabiegu przeprowadzonym w gabinecie kosmetycznym
.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 21 stycznia 2010, 11:31
cena ok.17-20 zł
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: sarunia w 21 stycznia 2010, 11:51
ciekawe....ostatnio miałam ją w dłoni i odłożyłam na półkę  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anulla_p w 21 stycznia 2010, 14:06
Mariola jak piszesz, że będę miała buźkę jak pupa niemowlaka to chyba sobie ściągnę to cudo przez jakąś drogerię do UK bo nie wytrzymam czekania do wizyty w Polsce  ;D  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 21 stycznia 2010, 14:29
Ja kiedyś z Sorai tez miałam coś takiego co się zostawia na noc, ale nie tą co Mariolka wkleiła i nie byłam zadowolona.


Za to jak przeczytałam jak dziewczyny robią z peelingiem enzymatycznym Ziai Nuno, że zostawiają na noc to robię tak 2 razy w tygodniu i twarzy mi nie zżarło a z efektu jak wyglada buzia jestem zadowolona.

Co prawda teraz mi wyskakują pryszcze, ale chyba tak przed porodem...


Magda podkładu nawilżającego Ci niestety nie polecę bo takich nie używam, ale przy okazji jak się rozejrzę to napiszę Ci co jest polecane :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 21 stycznia 2010, 16:38
Ja z SORAYI też miałam full różnych innych maseczek
ale akurat z tej jednej jestem zadowolona
polecam tą konkretną
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 21 stycznia 2010, 17:14
dziewczyny a ja sie zastanawiam jak wy zostawiacie takie maski /peelingi na noc?
 
ja nie położę głowy do poduszki jak mi sie krem na noc nie wchłonie.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 21 stycznia 2010, 17:20
Już sobie przypomniałam - ja miałam taką zieloną, ona bodajże była z efektem mikrodermabrazji.

Tak czy siak najbardziej lubię maski oczyszczające rozgrzewające - zdaje mi się, że najlepiej oczyszczają buzię.

Kasia nakładasz ten peeling tak jak krem - czyli nie grubą warstwę jakbyś nakładała na 10 minut a tyle jak kre i wsmarowujesz. On się normalnie wchłania i czujesz się normalnie jak z kremem. Tylko pod oczy i na powieki nakładam krem do tego dostosowany a nie ten peeling.

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 21 stycznia 2010, 17:39
dokładnie
smarujesz i wklepujesz aż wsiąknie
i tyle...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 21 stycznia 2010, 18:04
z mojej twarzy została by sieczka, szczegolnie teraz kiedy przez mroz skóra jest tak wrazliwa
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Olucha w 21 stycznia 2010, 18:07
Pierwsze słyszę o sprayu rozjaśniającym, wypróbuję w najbliższym czasie jeśli go dorwę ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 21 stycznia 2010, 23:19
To jest to  ?

(http://www.drogeria-sklep.pl/data/gfx/pictures/large/0/1/310_1.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Morgan w 22 stycznia 2010, 06:27
Mam go :) efekt widoczny moze nie za pierwszym razem ale za kolejnym juz tak, tez polecam :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: svene w 22 stycznia 2010, 09:54
tak to TO ;D
za 3 razem juz widać!!! relewelacja! do tego stosuje szampon SILVER dla blondynek...efekt- jak po wyjściu do fryzjera!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: sarunia w 22 stycznia 2010, 10:02
na ciemnych włosach(szatynka) też dobrze działa???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 22 stycznia 2010, 12:31
*Magda* niedawno kupilam w aptece podklad Pharmaceris-"delikatny fluid intensywnie kryjacy", nie jest w piance, fajnie sie naklada, dobrze kryje i ladnie wyglada (choc ma tylko trzy kolory do wyboru, sand wydaje sie dosc uniwersalny). Ma jednak wade-bardzo szybko sie po nim swiece, ale ja mam skore tlusta, moze przy suchej (a taka pewnie masz, skoro szukasz czegos nawilzajacego) ten problem zniknie?
Moim ulubionym podkladem na lato, jest IsaDora "sheer to cover foundation", ma lekko oleista konsystencje, nie tworzy maski, ale gorzej kryje i ma dziwaczne kolory, dobralam jeden, ale uzywam go tylko, kiedy jestem opalona.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 22 stycznia 2010, 12:44
mam pytanko czy ten szampon silver to z rossmana taki ciemny...bo jesli tak to kupilam go jak bylam blond ale balam sie uzywac  ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: svene w 22 stycznia 2010, 14:47
tak, w Rossmanie też są:)
ja uzywam Joanny, ale sa tez firmowe- rosmanowe.
polecam też płukanki - rownież do nabycia w Ross./ ale tu uwaga! trzeba dobrze dobrać proporcje z wodą! bo juz pare razy mi wyszedł fiolet i potem myłam 10 razy//hehe
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 22 stycznia 2010, 19:54
a do mnie doszła kolejna paczuszka z everydays minerals...
Jestem w siódmym niebie...

Używam minerałów od kilku tygodni i zdecydowanie poprawiła mi się cera...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 22 stycznia 2010, 19:57
Tak ten szampon jest bardzo ciemny .
Po użyciu trzeba dobrze spłukać aby włosy nie były fioletowe  :P

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: svene w 22 stycznia 2010, 20:05
ja tego sprayu nie widziałam w ross
kupilam na all ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 24 stycznia 2010, 18:11
liliann, a mogłabyś wrzucić linka do strony, z której zamawiasz te swoje kosmetyki?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 24 stycznia 2010, 20:10
http://www.everydayminerals.com/
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 25 stycznia 2010, 12:36
dziękuję :)
już sobie przeglądam :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: sarunia w 28 stycznia 2010, 11:13
Szukam bardzo dobrze obcinające "cążki do skórek", kupiłam już trzecie ale one nie wycinają tylko wyszarpują . Jestem aż wściekła bo oddać do sklepu nie mogę >:(   Chyba mam pecha.
Może ktoś mi poleci naprawdę dobre i gdzie je moge kupić ?
Proszę o pomoc  :'(
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: svene w 28 stycznia 2010, 11:36
ja kupiłam w Sephorze 3 lata temu...używam do dziś! są nadal bardzo ostre i maja cieniutka płytkę -tą tnącą ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Sarna w 28 stycznia 2010, 19:23
Lillian, chyba mi zaszczepilas chec na te kosmetyki mineralne..
Jak zamawialas podklady, ktora palete kolorow wybralas? Jak tak patrze to wszystkie mi sie wydaja OK od tych jasnych az do medium. I teraz nie wiem.
A ostatnio caly czas trafiam kula w plot jesli chodzi o podklady... Albo ciemny, jak kupie jasniejszy to widac na twarzy, kupilam Double Wear Pale Almond- wychodzi kolor prosiaka..itd..
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 28 stycznia 2010, 19:33
Wzięłam zestaw próbek i nadal na nich bazuję....wiadomo jedne kolory lepiej dobrane inne gorzej...ale już mniej więcej wiem co kupić na potem...
Ja mam beżową cerę i w beżach szukałam...
Wzięłam ten zestaw...
http://www.everydayminerals.com/store/try-me-free/try-me-medium.html
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Sarna w 28 stycznia 2010, 20:22
Kurcze, waham sie miedzy fair a medium. Cere mam na pewno jasniejsza niz Ty w Twoim awatarze. Moze jednak fair..
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: sarunia w 29 stycznia 2010, 09:55
Ostatnio dużo przeczytałam na temat szkodliwości kosmetyków. Przejrzałam moje i większość z nich ma dużo konserwantów zawierających np. parabeny(związki rakotwórcze).
Naprawdę jestem przerażona i aż z niechęcią je używam  :-[
Szukam w internecie takich bez konserwantów ale czy aby takie gdziekolwiek istnieja  ???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: sarunia w 2 lutego 2010, 22:37
Dziękuję :)
Juz coś z podanych firm znalazłam dla siebie :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: sarunia w 5 lutego 2010, 17:32
Te z Weledy są bez parabenów/ Powiem szczerze że nie zawsze sprawdzałam, ale ostatnio mam juz dość tych rakotwórczych konserwantó.
Dzięki za podpowiedź :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 5 lutego 2010, 23:16
a znacie jakis dobry krem do twarzy rozjasniający przebarwienia?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 9 lutego 2010, 19:07
Ja też szukam kremu na przebarwienia i blizny po trądziku. Możecie coś polecić z doświadczenia, co działa w takich sytuacjach?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Sarna w 10 lutego 2010, 16:50
Juz zamowilam! Ida do mnie fair i medium. A light to chyba jasniejsze od fair? Nie wiem, jakos odrzucilam je w drodze eliminacji....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 15 lutego 2010, 11:36
Laski, gdzie mozna tą baze Artdeco dostać, oprocz allegro  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 15 lutego 2010, 11:44
W Douglasie i nielicznych Sephorach, które mają ich kosmetyki :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 15 lutego 2010, 12:05
A ile kosztuje w Douglasie?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 15 lutego 2010, 15:49
Laski, gdzie mozna tą baze Artdeco dostać, oprocz allegro  ;)
głównie DOUGLAS
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 16 lutego 2010, 01:02
A ile kosztuje w Douglasie?

Zdaje się, że 34 zł  :)
O ile mnie pamięć nie myli :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 16 lutego 2010, 08:10
Dzieki wielkie, czyli się allegro nie oplaca :)

A czy ktoraś z was uzywala moze pigmentów z MAC'a ?? Slyszalam o nim same pozytywne opinie i chciałam spróbować. ???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Madziuchna w 19 lutego 2010, 16:54
Ja szczerze polecam podkłady mineralne z Mary Kay - trzeba się troche przestawic z fluidu, ale sa rewelacyjne i niezwykle trwałe.  Oczywiście nie mogę nie wspomniec o flamastrze, który tuszuje niedoskonałości - tylko trezba go nakladac juz po naniesieniu podlkadu:)
Wypróbowałam tez mikrodermaabrazję - polecam, bo skóra od razu się wygładza (na poczatku moze troche byc zaczerwieniona i mogą pojawić się wypryski po pierwszych 2-3 stosowaniach, ale to przejsciowe - zaręczam, bo sama to przechodziłam).
Mam świetną konsultantke ( do tego jest lekarzem) - naprawdę godna zaufania kobitka.  Raz miałam za silną maseczke jakąs taka zielona - nie pasowała mi, to zwróciła mi pieniadze bez pytania.  Jakby kto chciał to moge dac kontakt (tylko pliz o maila do mnie na madziuchna87@op. pl)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: madziq w 25 lutego 2010, 10:48
ja się właśnie natknęłam na listę kosmetyków zaburzającą gospodarkę hormonalną  ::) ale najgorsze jest to, że to nie jakieś byle jakie marki tylko dobrze znane i to jeszcze dla dzieci  ::) http://www.pro-test.pl/article_suplement/60853,60860/_Lista%20kosmetyk%C3%B3w.html
Nie wiem, nie znam się na tym
kurcze wysłało mi posta w trakcie pisania.
Nie znam się na tym, nie wiem w jakim stopniu szkodzą ale po przeczytaniu tego mam mieszane uczucia  :-\
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: sarunia w 25 lutego 2010, 11:04
No proszę z tymi kosmetykami to zgroza, a to rakotwórcze a tu jeszcze zaburzają gospodarkę hormonalną :-\ To których uzywać ??? Tak sie zastanawiam czy  istnieją takie , które sa naprawdę zdrowe.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: madziq w 25 lutego 2010, 11:16
zapomniałam wpisać drugi link, tu są podane "bezpieczne" kosmetyki http://www.pro-test.pl/article_suplement/60853,71165/_Lista%C2%A0kosmetyk%C3%B3w%C2%A0bez%C2%A017%C2%A0substancji.html

Wiadomo nie ma co przesadzać, ale jak jest tylko możliwość zastąpienia jednego kosmetyku drugim, moim zdaniem warto
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: sarunia w 26 lutego 2010, 09:48
Zgadzam się, że warto wybierać to co jest lepsze i zdrowsze. Dzieki za link . Pozdrawiam :)
Zastanawiam sie nad kosmetykami  "Mineral Line"....czy ktoś je zna i stosuje? Co można o nich powiedzieć?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Sarna w 26 lutego 2010, 15:36
Dostalam 2 dni temu probki podkladow Everyday Minerals i szczerze mowiac jeszcze nie wiem co mam myslec. Zaluje, ze nie kupilam od razu tego plaskiego pedzla, musze sie posilkowac tym co mam niestety. Pierwsze wrazenie jest takie, ze krycie jest dosc slabe. Nie wiem ile warstw nalezy nakladac. Lilian, ile Ty nakladasz? Moze na mokro lepiej kryje? (jeszcze nie probowalam).
Druga rzecz, ktora troche mnie denerwuje to to, ze w dotyku mam wrazenie, ze skora posypana jest talkiem. I czuc to pozniej pod palcami, taki suchy proszek.. I mialam wrazenie, ze mialam go pozniej w oczach, chociaz wcale duzo nie nakladalam.
 Lilian, jakie sa Twoje spostrzezenia po dluzszym uzytkowaniu?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 26 lutego 2010, 15:48
Bez płaskiego pędzla nie wyobrażam sobie nałożyć ten podkład porządnie. Pędzel kupiłam od razu za pierwszym zamachem.
Za pierwszym nałożeniem spryskuję pędzel wodą termalną.
To że podkład osypuje się czasem do oczu to fakt, min dlatego soczewki nakładam po nałożeniu podkładu, a nie przed. Ale osypywanie zależy też od techniki nakładania, bo nie zawsze mi się sypie, a właściwie coraz rzadziej, czyli coś jest na rzeczy....

Trudno powiedzieć ile warstw nakładam, bo są miejsca które pokrywam mocniej i takie które jedynie jednokrotnie.

Co do talku...nie mam specjalnie tego odczucia...natomiast bardzo sobie cenię to, że ten podkład dobrze matuję moją tłustą cerę....
I nie uważam, że źle kryje....a do ukrycia mam wiele... :)
Natomiast bardzo pomocny jest korektor z EDM...mam dwa w kolorze skóry jeden żółty i jeden zielony...w praktyce jak już to punktowo na koniec używam tego w kolorze skóry...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 26 lutego 2010, 17:26
A ja zakupiłam ostatnio krem brązujący L'oreal i polecam, jest świetny!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ANNUUSSIIA w 26 lutego 2010, 22:20
To ja dla swojego dziecka zamiast to co najlepsze zafundowałam to co najgorsze, chusteczki bambino i ziajke krem do pielęgnacji.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 27 lutego 2010, 10:52
AANNUUSSIIAA przestań gadać głupoty
nawet nie wiemy co jest w każdym kosmetyku
być moze też stosuję tonę kosmetyków,które sa szkodliwe
tylko po prostu nie było ich na tym teście
ja tam patrzę na to z przymrużeniem oka
ale jak lepiej sie z tym poczujesz to przestań używać bambino i kup sobie inne chusteczki
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ANNUUSSIIA w 27 lutego 2010, 11:28
Ostatnio nie używam chusteczek bambino przeszliśmy na dade z biedronki nie ma ich na liście, a ziajka krem się skończył więc więcej nie kupie, chociaż w sumie nie ma co w paranoje popadać. Jak chce się być pewnym z czego co jest to trzeba samemu robić kosmetyki dla siebie i dzieci. Tylko kto by miał na to czas.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 11 marca 2010, 18:14
Ja kilka dni temu zaczęłam stosować serię kosmetyków pielęgnacyjnych Yonka i jestem pod wielkim wrażeniem- są po prostu rewelacyjne
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 11 marca 2010, 21:42
To, że nie ma jakiegoś kosmetyku na liście nie znaczy, że jest bezpieczny. Być moze go po prostu nie przebadano.

Mi to generalnie wisi - nie zrobiło to na mnie jakiegoś większego wrażenia. Może to i są składniki w jakiś sposób szkodliwe, ale nie w takich ilościach w jakich występują w kosmetyku... Bez przesady, na którym miejscu są w składzie? Na pewno nie na początku. A generalnie to są po prostu konserwanty... Jakos ten kosmetyk musi trzymać się kupy, nie?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 11 marca 2010, 21:46
ależ tego nie trzeba badać...
spojrzałam na dwa kremy Ziaji i jak byk w składzie są wypisane dwa parabeny...
wystarczy po prostu poczytać skład...
firma to uczciwie podaje
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 11 marca 2010, 22:03
No, no - o to mi własnie chodziło :)

Zawsze można przeczytać skład i już wiadomo co w nim jest :)

Ja nie ich nie czytam - wyznaję zasadę: "im mniej wiesz tym lepiej śpisz"  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Sarna w 12 marca 2010, 23:22
Postanowilam przeprosic sie z kosmetykami Everyday Minerals i dac im jeszcze szanse.. i okazuje sie, ze chyba wcale nie sa zle.
Zdecydowanie za malo podkladu nakladalam. Poza tym znacznie lepszy efekt osiaga sie na mokro. Proszek wtedy przywiera i stapia sie ze skora. Na sucho mialam wrazenie, ze "lezy luzem" na twarzy i sie osypuje w ciagu dnia. Przy mokrej aplikacji jest zdecydowanie lepiej, choc pod koniec dnia tez go troche czuje w kacikach oczu. Jesli chodzi o kolory to dosc dobrze dopasowywuja sie do karnacji, no i mozna je mieszac i nakladac dowolnie gdzie sie chce.
Wiec generalnie chyba na plus. Trzeba sie tylko troche pobawic i nauczyc. Musze zaopatrzyc sie w jakas przyzwoita wode termalna, bo wstyd sie przyznac, ale trenowalam na kranowie do tej pory (pare kropel rozcieralam pedzlem na dloni). Mozecie polecic jakas wode?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 13 marca 2010, 06:36
Sarna super....
ja też ciągle się uczę...mieszam.... kombinuję...
i też zdecydowanie wolę na mokro
wodę termalną mam z Iwostinu, kupiłam dla córki swego czasu, ale już nie potrzebuje to przygarnęłam...
Robię różne ciekawe kombinacje...np krem koloryzujący z biodremy i na to mineralny (odrobina), akurat na sucho....rewelacyjny efekt krycia

Aktualnie mam również mineralny podkład z Vichy też w płynie. całkiem całkiem...
Martini napisz jakiego używasz...

Po ostatnim dyżurze postanowiłam dać sobie nagrodę za ciężką pracę i wykorzystać złotą kartę rabatową do jednej z sieci aptek...
zażyczyłam sobie ów mineralny podkład z Vichy, krem przeciwzmarszczkowy na noc i coś suuuuuuuuuuper mocnego na cellulit.
 - cokolwiek i może być drogie...no i dostałam. Zobaczymy jak się sprawi.  
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 14 marca 2010, 00:32
Martini wrzuć foto, bo nie do końca lokalizuję który to...
już wylookałam...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 14 marca 2010, 10:50
Polecam ten balsam do ciała. Polecany również do pielęgnacji niemowląt. Jest naparwdę bardzo dobry.
http://www.cefarm24.pl/a-derma-exomega-balsam-do-ciala-250-ml-p2285.html
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 14 marca 2010, 21:31
a ktora macie wersje podkladu mineralnego z Vichy i jaka opinie na jego temat?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 14 marca 2010, 22:51
mam ten

http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt-35027-opis-Vichy-Aera-Teint-Pure-Fluid-Podklad-matujacy-dla-skory-normalnejmieszanej.htm

na razie dwie aplikacje i nie powiem, nie jest zły, ale jeszcze za mało żeby się wypowiedzieć.  
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: jagodka24 w 14 marca 2010, 23:04
wlasnie rozważam zakup tego vichy
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 14 marca 2010, 23:08
rzadki jest...
do nakładania gąbką się nie nadaje, bo wsiąka, ale palcami rozprowadza się bardzo fajnie...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: jagodka24 w 14 marca 2010, 23:11
ja nie lubie gąbek
dla mnie to siedlisko bakterii
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 14 marca 2010, 23:13
poniekąd masz rację, ale ja np mojego  podkładu z Revlona nie wyobrażam sobie inaczej jak gąbką nałożyć...
I piorę ją po każdej aplikacji...no i bardzo często zmieniam....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: jagodka24 w 14 marca 2010, 23:16
za duzo roboty jak dla mnie
wole ręce umyć  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 16 marca 2010, 01:07
mialam probki do cerysuchej i bylam bardzo zadowolona z krycia, koloru i naturalnego efektu;niestety bardzo szybko sie swiecilam, dlatego dumam nad matujacym....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .monia. w 17 marca 2010, 19:28
Dziewczyny zmieniając temat :)
ja mogę polecić Wam rewelacyjną odżywkę do paznokci, gdyby któraś miała słabe  ;)
oto ona Herome Nail Hardener extra strong  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 18 marca 2010, 08:32
monia, a gdzie ją można dostać?
chociaż w sumie mi bardzo schną skórki i potem mnie korci, żeby je skubać :/  strasznie tego u siebie nie lubię, możecie coś podpowiedzieć na wysuszone skórki? od razu dodam, że oliwka mi nie pomogła :(
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .monia. w 18 marca 2010, 17:06
carollaa ja zawsze kupuje na allegro u jednego sprawdzonego sprzedawcy.
A co do skórek niestety nie pomogę  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: *Ewelina* w 22 marca 2010, 14:55
Jakie polecacie balsamy do ciała nawilżające bardzo mocno??póki co strasznie mam wysuszoną skórę na piszczelach i nie moge dojśc do ładu..
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 22 marca 2010, 15:23
ewelina, jak już nic nie pomoże, to na mokrą skórę zaraz po kąpieli nasmaruj się zwykłą oliwką,jaką tam będziesz chciała johnsona czy bambino i chwilę odczekaj, po czym delikatnie osusz ręcznikiem nadmiar wody. Najlepiej stosować do tego jeden ręcznik, żeby wszystkie nie pachniały niemowlakiem ;)
Ja swego czasu miałam tę ciemno niebieską niveę do skóry bardzo suchej i czerwony garnier, ale wolałam już kurację z oliwki, bo balsam był bardzo tłusty, a jakoś szału nie było z efektem. Podobno fajna jest ta emulsja neutrogeny, ale ja nie stosowałam.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 23 marca 2010, 07:30
Emulsja (czerwona) z Neutrogeny jest REWELACYJNA! swietnie nawilza i szybko się wchłania.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: *Ewelina* w 23 marca 2010, 09:22
A czerwony Garnier jak sie sprawdza??
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ANNUUSSIIA w 23 marca 2010, 12:41
Czerwony garnier jak dla mnie jest bardzo fajny. Oprócz niego raz w tygodniu robię sobie piling domowej roboty. Oliwka dla dzieci plus fusy z zaparzonej wcześniej kawy plus sól najlepiej ta gruba nie mielona.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 23 marca 2010, 19:22
a kto potem myje kabinę???? ;D ;D ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ANNUUSSIIA w 23 marca 2010, 19:53
no przeważnie ja  ;D
Fusy jak się spłucze od razu nie zostawiają jakiś plam czy zacieków. Brodzik i tak się spłukuje a kabinę przetrę płynem i wsio się świeci :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 23 marca 2010, 21:04
taaa peeling z kawy jest bezkonkurencyjny  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 23 marca 2010, 21:10
a u mnie w domu głównie rozpuszczalna...
ale na pewno mam przeterminowaną sypaną....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ANNUUSSIIA w 23 marca 2010, 23:28
przeterminowana tez się nada  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: asia w 24 marca 2010, 10:54
Też sobie robię peeling z kawy - tak jak Martini. Skóra jest potem wspaniała  :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 24 marca 2010, 11:28
A ja sobie kupiłam taką rękawicę do masażu - daję tylko na to żel pod prysznic i po tym ciało jest taaaaaaaaaaaaakie gładkie, że zastępuje to wszystkie peelingi - a ile mniej roboty niż mieszanie tych wszystkim fusów, itp :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 24 marca 2010, 12:40
Najbardziej kusząca jest właśnie ta kofeina... pięknie działa na cellulit :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: *Ewelina* w 24 marca 2010, 13:34
Na sucha skóre nog tez??Bo jak narazie to juz teraz mi sie zaczynaja robic płaty skorupowe  ( NA PISZCZELACH) fujjjj
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 24 marca 2010, 16:18
kofeiny w rekawicy nie uswiadczysz  ;D

No fakt, kofeiny to nie, ale inny jakiś żel działający wyszczuplająco lub coś w ten deseń i też jest ok :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anulla_p w 24 marca 2010, 20:45
Na sucha skórę nóg tez??

polecę coś na suchą skórę, gdzie już żadne balsamy sobie nie radzą, uratowało to moje suche nogi przy których neutrogena i inne garniery zrobiły wysiadkę, oliwka zresztą też nie dała rady
(http://moje.glitery.pl/obrazki/82/68/4-glitery_pl-anulla75-6814.jpg) (http://glitery.pl/) 
do kupienia w aptece, tylko ostatnio się trochę nachodziłam, bo w żadnej nie było, koszt około 20zł
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: jagodka24 w 24 marca 2010, 22:13
jest jeszcze z garniera taki balsam krem na bardzo suchą skóre
w białej butelce z granatowymi wstawkami
jest swietny
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 27 marca 2010, 15:13
(http://www.ziaja.com/klik/KlikFiles/oferta/produkty/klikfoto_shop_d35ad7c.jpg)

już ktoś kiedyś chyba o tym kosmetyku pisał...
rewelacja...
polecam szczególnie dziewczynon z cerą problematyczną z tendencją do trądziku...zmian zapalnych....
boski...nie podrażnia, nie szczypie...a cera jest po nim boska...

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Agulek79 w 2 kwietnia 2010, 12:59
Babeczki - która moze mi polecic sprawdzony kosmetyk do prostowania włosów. A dokładnie chodzi mi o nałożenie go na włosy a potem prostowanie prostownica. Chciałabym żeby efekt był taki jak widzimy czasem w TV lub w reklamach - jednolite i idealne proste, błyszczące włosy...Mam bardzo dobrą prostownicę - Philipsa a moje włosy są proste...ale mimo tego nie potrafię uzyskac efektu o którym wcześniej pisałam... ::) ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 2 kwietnia 2010, 13:23
(http://www.ziaja.com/klik/KlikFiles/oferta/produkty/klikfoto_shop_d35ad7c.jpg)

już ktoś kiedyś chyba o tym kosmetyku pisał...
rewelacja...
polecam szczególnie dziewczynon z cerą problematyczną z tendencją do trądziku...zmian zapalnych....
boski...nie podrażnia, nie szczypie...a cera jest po nim boska...



to ja  ;D ;D ;D i uważam tak jak Ty , rewelacyjny efekt za rewelacyjną cene  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: madziq w 4 kwietnia 2010, 21:51
dziewczyny potrzebuje dobry krem pod oczy przeciwzmarszczkowy  :-\ mam potworne kurze łapki (a mówią że śmiech to zdrowie... ) macie coś sprawdzonego?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 4 kwietnia 2010, 21:59
w sumie ja nic nie doradzę
sama mam problem z podkowami pod oczami i nie mogę znaleźc dobrego kremu
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 4 kwietnia 2010, 22:10
trza się nauczyć śmiać bez mrużenia oczu  ;D ;D ;D ;D ;D
jaki przedział cenowy??
bo od oczu jestem ekspertem...mam miliony przetestowanych kremów...
zaraz coś Ci wrzucę...
z serii Dermika Salon...używałam polecam...
http://www.allegro.pl/item971548595_superlifting_pod_oczy_krem_dermika_salon_30ml.html

http://www.allegro.pl/item987451412_serum_pod_oczy_z_algami_dermika_salon_30ml.html

http://www.allegro.pl/item985150797_ceramidowa_maska_pod_oczy_dermika_salon_30ml.html
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 4 kwietnia 2010, 22:10
szczery uśmiech to z mrużeniem oczu jest... ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 4 kwietnia 2010, 22:16
Clarena też zacne...
http://www.clarena.pl/cms/?__page_id=9
a jak mnie nie stać na ten droższy kremik to na przeczekanie używam Ziaji np Kozie mleko...ślicznie napina, nawilża i natłuszcza...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: madziq w 4 kwietnia 2010, 22:24
trza się nauczyć śmiać bez mrużenia oczu  ;D ;D ;D ;D ;D
jaki przedział cenowy??

 :hahaha: :hahaha: :hahaha: tak się nie da  :D

Dzięki Lila! wgłębię się w treść i na pewno któryś wybiorę! muszę w końcu zrobić z tym porządek bo dzisiaj stwierdziłam że mam twarz szesnastki a zmarszczki pod oczami czterdziestki  ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 4 kwietnia 2010, 22:32
wiesz Kochana...na załamania skóry to żaden krem Ci nie pomoże w 100%...poprawi stan skóry, ale nie usunie zmarszczek...
jedyny skuteczny jest to botox...
Ja mam pie...olca na temat kurzych łapek i od lat już wielu używam w tym regionie bardzo porządnych kremów...
no i widzę, że to procentuje...
Za to mam mimiczne zmarszczki gdzie indziej...na czole..
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: madziq w 4 kwietnia 2010, 22:37
wiem że nie usunie (botox zapowiedziałam mężowi że mi na 30stke funduje   :D ) ale musze porządnie zacząć działać w tym kierunku, w ogóle zauważyłam że moja skóra ma tendencje do zmarszczek... o czole i okolicach ust nie wspomnę a mam 24 lata  ::) do tego jeszcze problem z trądzikiem... (chyba nie stałam w kolejce za ładną cerą) muszę się wziąć za siebie porządnie  ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Agulek79 w 6 kwietnia 2010, 13:24
hmmmmm..widzę że nikt tutaj nie prostuje włosów... ::)  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: julenka w 6 kwietnia 2010, 14:21
Agulku, ja prostuję choć nie codziennie.. Sama chciałabym uzyskać efekt o jakim piszesz.. Takie rzeczy to chyba tylko w TV  :-\
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Agulek79 w 6 kwietnia 2010, 14:29
No właśnie Julenko - oni w TV na COŚ prostują..tylko pytanie - na co?! ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: julenka w 6 kwietnia 2010, 14:36
Na PHOTOSHOPA ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 6 kwietnia 2010, 14:48
ja prostuję włosy praktycznie po kązdym umyciu, czyli co 2 dni
mam mleczko do prostowania MARION
kosztuje grosze, bo chyba coś koło maks. 10zł
tu masz linka do kafeterii gdzie go zachwalają
http://torebka.kafeteria.pl/katalog.php?mode=view&id=13901 (http://torebka.kafeteria.pl/katalog.php?mode=view&id=13901)

(http://www.wizaz.pl/kosmetyki/pictures/242/25194.jpg)
ale czy to daje efekt z rekalmy czyli photoshopu to nie wiem
wypróbuj
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 6 kwietnia 2010, 14:49
tu masz linka do allegro
http://www.allegro.pl/item953250902_marion_mleczko_do_prostowania_termoaktywne_120ml.html (http://www.allegro.pl/item953250902_marion_mleczko_do_prostowania_termoaktywne_120ml.html)
kosztuje niecałe 6 zł
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: madziq w 6 kwietnia 2010, 17:09
ja prostuję codziennie i dopiero od kilku miesięcy mam rewelacyjnie proste włosy jak zmieniłam prostownice na naprawdę dobrą
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 6 kwietnia 2010, 19:45
Oj Madziu masz rację... Ja odkąd mam prostownice Brauna moje włosy sa naparwde proste! I ładnie błyszczą.... Jeśli chodzi o kosmetyki to polecam Loreala - te co można kupić w salonach fryzjerskich.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Di w 6 kwietnia 2010, 19:48
Pytanie - jeśli już było to sorki za powtórkę, ale nie śledziłam całego wątku.

Czy ktoś tego używał? http://trends.blox.pl/resource/lirene_cityMatt_pudry.jpg

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: madziq w 6 kwietnia 2010, 20:13
miałam używałam byłam zadowolona do czasu aż trafiłam na soraye  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Di w 6 kwietnia 2010, 20:17
Cena mnie skusiła...no i marka...kiedyś, daaaawno temu używalam kosmetyków do makijażu Eris, później przerzuciłam się na inne marki - Max Factor, Astor, Revlon, Bourjois, Vichy..niestety..albo kolor za ciemny (jestem bardzo blada) albo za słabo kryły, albo zostawały na wszystkim tylko nie twarzy....nie ukrywam, że cena też ma znaczenie - biorąc pod uwagę ilości jakie zużywam - im taniej - tym lepiej ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: madziq w 6 kwietnia 2010, 20:55
też jestem dość blada i teraz soraya make-up sceniczny (kryjący)ardzo mi spasowała, wybieram najjaśniejszy kolor (jasny beż), świetnie kryje i cena też niska  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 6 kwietnia 2010, 22:30
To co ja mam powiedzieć jak jasny beż był za ciemny dla mnie???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: julenka w 7 kwietnia 2010, 08:18
Z LIRENE mogę podpisać się obiema rękami pod tym podkładem..

(http://www.goldmax.pl/grafika_produkty/lirene_pud_mat_logo.jpg)

CITY MATT nie znam..
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Agulek79 w 7 kwietnia 2010, 08:42
Dzięki Mariolka!! ;D :-*..a prostownicę też mam dobrą! :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 7 kwietnia 2010, 09:05
Ja miałam ten podkład, chyba ten najjaśniejszy, ale nie pamiętam. Na początku byłam bardzo zadowolona, ale jakoś potem zaczęłam się bardzo świecić i chyba nie krył u mnie zbyt dobrze :/ Zmieniłam na meybeline dream matmusse, a teraz mam revlon (chyba w końcu trafiłam).
U mnie największy kłopot to właśnie świecenie się cery :(
Moja koleżanka namiętnie go używa (Lirene) i jest bardzo zadowolona. 
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Di w 7 kwietnia 2010, 09:32
To co ja mam powiedzieć jak jasny beż był za ciemny dla mnie???

Dla mnie każdy najjaśniejszy odcień jest za ciemny - dla mojej cery powinni robić biały ;)

Dziś pierwszy dzień testów - jest ok - pokryło ładnie, super pachnie, mógłby być jaśniejszy (ale nie ma tragedii) zobaczymy jak trwałość :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 7 kwietnia 2010, 17:20
Di ja kiedyś go użwałam i dla mnie był średni... tzn raz było lepiej raz gorej ale średnie krycie miał.

Soraya sceniczny jak dla mnie do kitu...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Di w 7 kwietnia 2010, 17:53
Też kiedyś miałam Soraye i nie byłam zadowolona....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 8 kwietnia 2010, 20:42
Ja odkryłam ostatnio świetny podkład kryjący o taki :

(http://www.sklep.eris.pl/foto/f_sand_big.jpg)

Powiem Wam ze jak dla mnie rewelacja  ;) w aptece koszt ok 35 zł ,


Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: sarunia w 9 kwietnia 2010, 09:31
Też mam ten podkład....i bardzo dobre o nim zdanie, jest OK !!!!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 9 kwietnia 2010, 09:46
a do jakiej toto cery???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 9 kwietnia 2010, 10:06
Pisze że jest do każdego rodzaju cery nawet wrażliwej i skłonnej do alergii, ktuje niedoskonałości, przebarwienia a nawet można go stosowac przy trądziku różowatym  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Morgan w 9 kwietnia 2010, 10:24
czytalam o nim ze po jakims czasie buzia bardzo sie swieci, Justynko co ty na to?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 9 kwietnia 2010, 11:12
Mi się nie świeci  ;) trzyma długo  ;)
tylko ja zawsze używam kremu matującego wcześńiej  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 9 kwietnia 2010, 12:11
tez go mam i mnie sie niestety baaardzo swieci
ogolnie moj maz smieje sie,ze to taki podklad "fotograficzny"-do zrobienia zdjecia, potem z godziny na godzine wyglada coraz mniej naturalnie :(
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 9 kwietnia 2010, 12:36
no to ja pasuję...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 9 kwietnia 2010, 12:54
W aptekach dają próbki ale niestety tylko tego najjaśniejszego odcienia. Ja próbowałam i dla mnie był taki dziwny...

Za to ja ostatnio odkryłam ten:

http://torebka.kafeteria.pl/index.php?mode=view&id=6292

niestety na pewno nie dla osób o bardzo jasnych cerach bo jest tylko 5 kolorów do wyboru i nie są najjasniejsze. Mi to lotto bo nie mam takiej cery :)

fajnie kryje, matuje, długo się trzyma :)

w zestawie z tym korektorem:

http://torebka.kafeteria.pl/katalog.php?mode=view&id=14894 wersja beżowo zielona

buzia wygląda na prawdę bardzo dobrze!!!!


Podkład na zmiane używam z tym:

http://torebka.kafeteria.pl/katalog.php?mode=view&id=6364 tylko inna buteleczka

i też jestem baaaardzo zadowolona :)

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Agulek79 w 9 kwietnia 2010, 13:02
hmmm..chyba sie sukszę na ten podkład z Pierre Rene ... ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 9 kwietnia 2010, 13:07
widocznie nie mam aż tak tłustej skóry  ;)

o przepraszam u mnie sa próbki z wszystkimi odcieniami  :P  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 9 kwietnia 2010, 13:11
ciekawe, za taką  cenę...
Mi niestety skóra na buźce się bardzo szybko świeci, więc wynalazki typu "do wszystkich rodzajów skóry" odpadają :/
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 9 kwietnia 2010, 14:31
o przepraszam u mnie sa próbki z wszystkimi odcieniami  :P  ;D

No to tylko widać w Szczecinie taka bida ;)

hmmm..chyba sie sukszę na ten podkład z Pierre Rene ... ;D

Ogólnie ciężko go znaleźc ale jest na !00% w Drogerii Natura bo tam kupowałam :) cena to ok 22 zł
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Morgan w 9 kwietnia 2010, 16:36
a ja chce kupic podklad tylko juz sama nie wiem jaki... przy tych moich rumiencach :-/
jest teraz reklamowany matowy z Loreala, ma ktos?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: sarunia w 9 kwietnia 2010, 18:21
Ja ostatnio uzywam z firmy Astor - Vitality i jestem z niego zadowolona. Również miałam problem ze świecącą buzią ale do czasu, aż zaczełam stosować pod podkład bazę. Baza świetnie matuje , przynajmniej u mnie i dużo łatwiej i lepiej rozprowadza się podkład :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: svene w 9 kwietnia 2010, 20:47
najlepszy podkład któremu od lat jestem wierna...to VIVHY DERMABLEND. super kryje i utrzymuje sie przez cały dzień. bardzo polecam.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ANNUUSSIIA w 9 kwietnia 2010, 20:54
ja na rumieńce używam korektora Mary Kay, nie znalazłam podkładu który by je bez korektora porządnie ukrył, ale to zależy jakie kto ma rumieńce ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: elisabeth81 w 15 kwietnia 2010, 23:46
moje odkrycie: seria różana Ziaji
http://www.ziaja.com/offer/kosmetyki_1/twarz/peelingi_2,prod:peeling_z_mikrogranulkami.html

i niezmiennie balsam do ciała z serii ziaja med:
http://www.ziaja.com/offer/ziajamed/skora_sucha__wrazliwa,prod:krem_redukujacy_podraznienia_na_dzien.html
500ml super nawilżającego balsamu bezzapachowego w cenie ok 11zł..
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 18 kwietnia 2010, 18:48
tego balsamu ziaji jeszcze nie testowałam , mam za to całą serię różaną - 2 kremy ,peeling z mikrogranulkami  i płyn micelarny. Są super.
chociaż wcześniej używałam niebieskiego Sopot - tez był świetny-miał piękny zapach.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Katrinka w 18 kwietnia 2010, 19:05
Ja już od kilku lat - podkład Loreal Cashmere jest świetny :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Agulek79 w 19 kwietnia 2010, 11:02
Ja też teraz używam niebieską serię Sopot Spa z Ziaji...rewelka!! Mam płyn micelarny, płyn do demakijazu oczu, krem do twarzy i krem pod oczy..  ;D

..a co byście poleciły do zakrycia cieni pod oczami?  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 19 kwietnia 2010, 12:45
Ja już od kilku lat - podkład Loreal Cashmere jest świetny :)

A dla mnie jeden z najgorszych  ::)

Teraz uzywam Astora takiego z pedzelkiem :) Daje rade.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Di w 19 kwietnia 2010, 12:49
Tez mam Astora z pedzelkiem :) Wszystko fajnie, gdyby byl troszke jasniejszy....na mojej bladej twarzy jest troche za ciemny...Za to moja Sis kupiła Revlon i jest baaardzo zadowolona - ja średnio...od cery zależy czy podklad bedzie ok...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Di w 19 kwietnia 2010, 14:34
W moim wypadku korektor nie wchodzi w gre bo mam cala twarz w czerwonawych bliznach...wiec musze miec baaaardzo dobrze kryjacy podklad. Tylko to moze mi wyrownac koloryt cery :(
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 19 kwietnia 2010, 22:39
w gliwickim ( :-\) Douglasie jest Revlon do cery suchej i tłustej, widzialam tez dzis Photoready, ale jest rozswietlający, wiec sie nim nie zainteresowałam. Cos z mineralnych tez mają.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 20 kwietnia 2010, 08:07
pyh, a ty ze Śląska jestes  :o ze po Gliwicach sie wloczysz ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 20 kwietnia 2010, 11:37
tak, od 4 lat
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 20 kwietnia 2010, 22:47
Ja zawsze kupuję Rebvlona do tłustej i jest ok, ale zawsze obok stoi ten do suchej i normalenj.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Olucha w 21 kwietnia 2010, 10:51
Dziewczyny czego używacie/łyście na ujędrnienie biustu po porodzie ?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 21 kwietnia 2010, 14:46
w końcu zakupiłam zestaw peelingów z firmy Joanna:
(http://www.stylistka.pl/img/kosmetyk/18/owocowy-peeling-myjacy-joanna_21_4.jpeg)
rewelacyjne :D :D :D

do tego masło waniliowe:
(http://merlin.pl/Joanna-Naturia-Body-Odzywcze-maslo-do-ciala-z-wanilia_Laboratorium-Kosmetyczne-Joanna,images_big,13,5901018002596.jpg)
fajnie się rozprowadza, nawilża i pachnie :D :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: morgaina w 21 kwietnia 2010, 20:20
Po porodzie nieśmiertelna Ziajka, jest masło ujędrniające.

(http://www.bangla.pl/foto/prod/0002/d/069_01_6626.jpg?sid=hjdjtf7p8csn1ssh8req6fgee0?rand=558410606)

Koszt ok 12 zł.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 21 kwietnia 2010, 21:14
dziewczyny, doradzcie! szukam podkladu dla bladolicych, wiekszosc za ciemna lub za pomoaranczowa, dzis spedzilam godzine w douglasie i kiszka, wyszlam z jedna probka... :(
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Olucha w 21 kwietnia 2010, 21:19
morgaina i pomaga faktycznie? U mnie po ponad 5 miesiącach karmienia widzę że w nie najlepszej kondycji jest skóra na piersiach aż się boję co będzie jak skończę karmić
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Ewiszka w 22 kwietnia 2010, 14:18
dziewczyny, doradzcie! szukam podkladu dla bladolicych, wiekszosc za ciemna lub za pomoaranczowa, dzis spedzilam godzine w douglasie i kiszka, wyszlam z jedna probka... :(

witaj w klubie białasów...obecnie testuję podkład Perfect Stay Astora (ten co reklamuje Przybylska) nr 100 (najjasniejszy) i nie jest źle ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 22 kwietnia 2010, 14:25
ja wczoraj zamowilam colorstay Buff :) zobaczymy ... :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: morgaina w 22 kwietnia 2010, 18:47
Olucha działa, ma fajną konsystencję fajnie się wchłania, ładnie nie za mocno pachnie i co najważniejsze można stosować karmiąc, ja tam polecam z czystym sumieniem. Jeszcze ok są kosmetyki Erisa z serii Pharmaceris też dla mam karmiących, ale tu już koszt wyższy.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Elcik w 5 maja 2010, 11:12
Peelingi te uwielbiam, w szczególności truskawkę :)

Ziajkę tez miałam potwierdzam, przyjemnie koi skórę, dobrze się wchłania i ładnie delikatnie pachnie.

Po porodzie polecam też żel Mustelli - świetnie chłodzi skórę i nawilża, ale też kosztuje swoje...

A i mogę polecić mój tusz do rzęs: Loreal Double Extension TUSZ DO RZĘS z odżywką :) robi swoje! (mój ma jeszcze chyba stare srebrno - niebieskie opakowanie)
(http://static2.skapiec.pl/f1/251884b1.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aadaa w 5 maja 2010, 12:11
Ja tez uwielbiam peeling - do ciala polecam FARMONA peeling cukrowy - po nim skóra jest pachnąca i nie trzeba jej juz balsamowac :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Ewiszka w 5 maja 2010, 13:53
ja wczoraj zamowilam colorstay Buff :) zobaczymy ... :)

daj znać jakie efekty :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 6 maja 2010, 10:22
 testuje photoready revlona, kolor ivory. na ta chwile jestem bardzo zadowolona!!! w pl nie moglam znalezc tego koloru, kolezanka przesłała mi z usa :) swietny jest!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: sylvia1pl w 6 maja 2010, 10:45
Ja ostatnio przerzuciłam się na podkład Lirene City Matt i jestem bardzo ale to bardzo zadowolona.No nie mogę się obejść bez niego!!

I jeszcze jakiś czas temu zakupiłam Nivea Good-Bye Cellulite jak dla mnie efekty zadawalające :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: tete w 7 maja 2010, 11:23
testuje photoready revlona, kolor ivory. na ta chwile jestem bardzo zadowolona!!! w pl nie moglam znalezc tego koloru, kolezanka przesłała mi z usa :) swietny jest!
jest juz na all...powiedz prosze jak on sie ma do colorsteya starego?jest cieżki czy lekki?kryjący itp?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 7 maja 2010, 11:32
Przypadkowo natknełam się ostatnio w Biedronce na micelarny żel do mycia i demakijażu twarzy i oczu, koszt ok 5 zł. Wrzuciłam do koszyka bo w sumie co szkodzi i wiecie co? To chyba najlepszy żel jaki miałam! Dobrze oczyszcza, jest delikatny, ślicznie pachnie no i nie podrażnia buźki. Jest do skóry normalnej i wrażliwej, ja mam mieszaną w kierunku tłustej i bardzo dobrze się sprawdza!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Agulek79 w 7 maja 2010, 12:30
ricardo - a jakiej firmy?? biedronka? ;) ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 7 maja 2010, 12:32
Tak ;) Biedronkowe :) Nazywa się BeBeuty :) Ale jaka firma dla nich produkuje to nie wiem, bo nie jest napisane, ale gdzieś wyczytałam, że Dax Cosmetics.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Agulek79 w 7 maja 2010, 13:10
..no to lecę do Biedrony! ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 7 maja 2010, 21:16
testuje photoready revlona, kolor ivory. na ta chwile jestem bardzo zadowolona!!! w pl nie moglam znalezc tego koloru, kolezanka przesłała mi z usa :) swietny jest!
jest juz na all...powiedz prosze jak on sie ma do colorsteya starego?jest cieżki czy lekki?kryjący itp?

hmmm powiem szczerze ze colorstay dopiero czeka na testy :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 7 maja 2010, 21:45
a kolorem ten ivory photoready odpowiada mniej wiecej buff,czy jasniejszy jest???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 24 maja 2010, 19:30
Dziewczyny mam zaufanego super sprzedawce Max Facotra na allegro - obie ręcę za niego mogę oddać więc jak ktoś szuka dajcie znać.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 24 maja 2010, 19:39
ryba, to ja poprosze o namiary.. :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 24 maja 2010, 20:28
ja też proszę  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Olucha w 24 maja 2010, 20:29
Ja też poproszę  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ooppoonnkkaa w 25 maja 2010, 08:44
można jeszcze??? ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Agulek79 w 25 maja 2010, 09:20
rybkawiedenka  poproszę o namiary !
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 25 maja 2010, 10:34
sprzedający to "kimi49".
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Agulek79 w 25 maja 2010, 10:37
Dziękuję! ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Olucha w 25 maja 2010, 10:48
dziękuję  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 25 maja 2010, 15:45
Magda albo pierwszy (ma plastikową czy jak to się  tak mówi szczoteczke) albo drugi - ma normalną szczoteczkę. Trzeci ma chyba zakręconą szczoteczkę, a czwarty miałam i był okropny!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: gosiaczekk w 25 maja 2010, 16:39
ja kupiłam ostatnio tusz Heleny Rubinstein Lash queen feather collection o taki: http://torebka.kafeteria.pl/index.php?mode=view&id=16713
i jak dla mnie to jak do tej pory to jest najlepszy tusz jaki mialam :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 25 maja 2010, 17:27
Helenka ma zawsze dobre kolorowe kosmeciorki....
Ja mam teraz maskarę Collistara...bo akurat była promocja w Douglasie...
ale następną biorę właśnie tą Helenki...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ooppoonnkkaa w 25 maja 2010, 20:11
jezu jakie drogie  ::) ::) ::) no cóż... nie dla mnie  ::)

Ja używam od dwóch lat tuszu za niecałe 20zł i jest dla mnie rewelacyjny. No i na wszystkich moich makijażach w forumowym picassowym wątku własnie nim bylam umalowana i zawsze się wszystkim podobały własnie rzęsy  ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 25 maja 2010, 22:09
Aguś dla mnie tez za drogi ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ooppoonnkkaa w 26 maja 2010, 07:13
Basiu to polecam ten mój tusz, kosztuje całe 9,90  :D :D :D źle napisałam, zamiast niecałe 10 to napisałam 20 ::) ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Agulek79 w 26 maja 2010, 09:40
ooppoonnkkaa   - a co to za tusz?
..ja średnio kupują za max. 40 zł za tusz...bo wydac ponad 100 zł za tusz to też mnie nie stac.. ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ooppoonnkkaa w 26 maja 2010, 10:05
A taki:
(http://e.snobka.pl/sn15/7693b93c000aa5234a3ff7b5)

Ja mam taki 2w1 od 2 lat używam tylko jego. Inne są niedobre z tej firmy moim zdaniem ale ten jakoś się niesamowicie udał  :D Aha i ta firma ma naprawdę bardzo dobre cienia, ja mam paletę 50 cieni i naprawdę kupiłam ją za śmieszne pieniądze a trwałość jest taka, że maluję się nimi na każdy dzień jak również na wesela i w gorące dni. Nic się nie ścierają, nie zmazują i nie blakną.

Poprostu każda firma ma coś co się uda i coś co nie, nawet wśród najdroższych firm czasami znajdzie się jakieś badziewie.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Agulek79 w 26 maja 2010, 10:07
Firmę znam. Tez mam paletę cieni z tej firmy. Potwierdzam to co o nich napisałas! są świetne!
...a co znaczy ze masz tusz 2w1?? z jakąs baza?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 26 maja 2010, 10:20
Aga, czy to taki: http://www.allegro.pl/item1023685791_mascara_tusz_do_rzes_odzywka_golden_rose.html
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 26 maja 2010, 10:26
A ja ostatnio odkryłam płyn micelarny ziaji sopot spa - rewelacja!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Agulek79 w 26 maja 2010, 10:27
A ja ostatnio odkryłam płyn micelarny ziaji sopot spa - rewelacja!
..ja uzywam całą serię!! bomba! ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 26 maja 2010, 10:36
ja też, na zmianę z różanym ;)


co do tuszy to dla mnie najlepszy to astor air max.
ale tak na prawdę wszystko zależy od rzęs . Jeśli oponko masz długie i gęste rzęsy to taki za 10 zł powinien wystarczyć.
ja niestety muszę się porządnie namachać szczoteczką żeby uzyskać efekt fajnych dlugich i gęstych rzęs.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ooppoonnkkaa w 26 maja 2010, 10:56
Aha i jak chcecie zobaczyć jak wyglądają rzęski to zobaczcie moje makijaże te co kiedyś wklejałam w picassie. Może i firanek jak z reklam ten tusz nie zrobi ale tam zobaczcie, napewno na co dzień warto go kupić za te 10zł :D :D :D

A ja wcale nie mam długich rzęs :P A tuszem muszę malować 2 warstwy bo inaczej to ich nie widać  :D

Anetko to nie ten, 2w1 to nie, że z bazą. On tak się nazywa bo chyba wydłuża i pogrubia, coś takiego

Ja go kupuję w Łodzi w manufakturze bo mają swój sklep firmowy, w Warszawie też jest ale jak u was to nie mam pojęcia ::) Wygląda dokładnie jak na zdjęciu które wkleiłam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 26 maja 2010, 11:13
aga, chyba wczesniej pisałas juz o tym tuszu.. i wydawało mi sie, ze uzywałas z baza.. moze cos mi sie pokreciło  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ooppoonnkkaa w 26 maja 2010, 11:21
nie nie, ja nie znoszę baz bo nie umiem się nimi malować chyba. Nie no poważnie to poprostu nie nie pasują. Mialam kiedyś chyba Loreala ale nie dla mnie ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 27 maja 2010, 14:14
Aguś ja przez dłuższy czas tez używałam tego tuszu i jak dla mnie bomba :D :D
teraz dostałam kilka tuszy (różnych firm) od siostry więc już dawno nic sama nie kupowałam...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Elcik w 27 maja 2010, 14:29
a ja mam 2w1 i baaardzo sobie chwalę, pierwsza warstwa jest biała i pogrubia i potem na czarno pach i jest :) ale pewnie jak co komu leży.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 9 czerwca 2010, 18:04
Golden Rose....raz kupiłam ich cienie
maskara...
osypywały się na potęgę...może maskara jest lepsza?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: svene w 9 czerwca 2010, 18:28
Martini...gdzie kupiłaś tę odżywkę?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 9 czerwca 2010, 18:41
do smażenia....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 9 czerwca 2010, 21:58
Ja jestem zachwcona balsamem brazujacym z Ziaji, seria Sopot, po dwoch dniach jestem cudnie opalona ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: svene w 10 czerwca 2010, 08:43
oj tak..ten sopot z ziaji jest switny ja uzywam takze toniku brazujeacego z tej samej serii
dove mnie niestety rozczarowal.tak samo l'oreal
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 10 czerwca 2010, 08:45
A ten tonik, daje te same efekty czy do czego jest ???

Aaaa i zakupilam reduktor rozstepow Ziaji oraz ujędrniajace maslo do cial z Ziaji, maslo mam juz dluzej i ewekty są.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 10 czerwca 2010, 10:38
Ja po tym balsamie Zjai miałam plamy...ale to wina mojej nieumiejętności smarowania się!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 10 czerwca 2010, 10:47
Wlasnie, to jest sekret, trzeba bardzo dokladnie smarowac i czekac az sie wchlonie, wiec latam z golym tylkiem po domu  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 10 czerwca 2010, 11:09
ale ja mam np zacieki na przedramionach albo pod pachami.....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: svene w 10 czerwca 2010, 21:35
tonik daje takie efekty jak kremy brązujące..i nie robi zacieków:) ja uzywam go takze na dekold.
ale trudno go dostać.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 11 czerwca 2010, 11:12
miałam go raz...ale na drugi szkoda mi kasy  ::)
teraz mam balsam brązujący z Lirene i jestem równie ładnie "opalona"  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 11 czerwca 2010, 12:01
Samoopalaczem to ja wogóle robię z siebie cyrkowca, ale liczyłam na to że balsamem będzie lepiej, i dooopa.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: svene w 11 czerwca 2010, 12:24
bo wiesz co..trzeba dlugo dlugo rozsmarowywac az sie wchlonie calkiem..ja tam na koncu jeszcze na sucho przecieram łapkami po paru minutach zeby jakas smuga nie pozostala i myje lapki i juz:)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 11 czerwca 2010, 14:45
oj tak..ten sopot z ziaji jest switny ja uzywam takze toniku brazujeacego z tej samej serii

a jak wyglada ten tonik? bo na stronce jest zel i balsam tylko
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 11 czerwca 2010, 20:20
I ja gorąco polecam balsam brązujący Ziai. Ja stosuję tylko do nóg bo jakoś nie odważyłam się jeszcze na zastosowanie go na innych częściach ciała. Bardzo fajnie opala.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: svene w 11 czerwca 2010, 20:37
(http://esentia.pl/images/20678.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: svene w 11 czerwca 2010, 20:40
aha...zapomniała
w tak upalne dni polecam wode termalną
Avene ma teraz promocje 30 zł za aż 300 ml!

(http://www.aptekagalen.pl/images/img-avene-woda.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 30 sierpnia 2010, 09:22
Mam pytanie - czy używała któras z Was rajstop w sprayu ??

Możecie coś o nich powiedzieć ??
jaka firma lepsza i czy to w ogóle się sprawdza ??
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 30 sierpnia 2010, 09:29
ja uzywałam :) mialam z sally hansen bylam bardzo zadowolona! na obrone mgr nie wypadało mi nie ubrac rajtek a byl straszny upał wiec wybrałam te w spray, nikt nie zauwazyl roznicy a ja sie lepiej czulam.
jesli dobierzesz dobrze kolor powinny sie sprawdzic, daja fajne wykonczenie.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 30 sierpnia 2010, 09:32
własnie nie wiem który kolor wybrać  ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 30 sierpnia 2010, 11:55
Rajstopy w sprayu?! A to ciekawe... a jak to działa, że się zapytam  :drapanie:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 31 sierpnia 2010, 09:59
Justys ja tez miałam problem z wyborem, zamawiasz przez net czy kupujesz w sklepie? u nas kiedys widzialam i wtedy mozna sobie kolory porownac :)

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: gosiaczekk w 16 października 2010, 11:09
Może zrobimy sobie listę najlepszych Waszych kosmetyków.

Najlepszy waszym zdaniem:

1) tusz do rzęs
2) puder
3) błyszczyk do ust
4) cienie do powiek
5) płyn do demakijażu oczu
6) żel do mycia twarzy
7) krem do twarzy
8) krem pod oczy
9) szampon i odżywka do włosów
10) balsam do ciała

Moje są to:

1. tusz do rzęs Helena Rubinstein Lash Queen
2. podkład Revlon
3. błyszczyk do ust - nie używam :)
4. cienie do powiek - nie używam :)
5. płyn do demakijażu oczu - Vichy
6. Żel do mycia twarzy - Clinique do cery mieszanej
7. Krem - żel Clinique Moisturize Hydratant i również Biotherm Biopur S.O.S Normalizer
8. krem po oczy - nie używam - wiem wiem to błąd :)
9. szampon i odżywka - Gliss Kur
10. balsam do ciała - Dove
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 16 października 2010, 11:12
1) tusz do rzęs - Meybeline taki z czerwoną zakrętką
2) puder - Revlon Colorstau
3) błyszczyk do ust - Armani
4) cienie do powiek - Inglot
5) płyn do demakijażu oczu - Galenic PUR
6) żel do mycia twarzy - Galenic PUR
7) krem do twarzy - AA nawilżająco-matujący
8)krem pod oczy - nie uzywam
9) szampon i odżywka do włosów - Biotherma NODE
10) balsam do ciała - nie używam

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: dorthe81 w 16 października 2010, 11:28
Eveline Laboratories - Slim extreme 3D - serum intensywnie wyszczuplające + ujędrniające antycellulit

Produkt jak dla mnie czysta rewelacja, dobrze się wchłania, wygładza skórę i niesamowicie chłodzi

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 16 października 2010, 11:51
) tusz do rzęs- Astor air Max
2) puder Revlon
3) błyszczyk do ust- nie używam
4) cienie do powiek -sensique  (z drogerii Natura)
5) płyn do demakijażu oczu- (płyn micelarny) Ziaja Sopot spa
6) żel do mycia twarzy(płyn micelarny) Ziaja Sopot spa
7) krem do twarzy Ziaja Sopot spa
Cool krem pod oczy nie używam
9) szampon i odżywka do włosów - ostatnio Nivea przeciwłupieżowy, odzywka , na ogół Timotei
10) balsam do ciał -Nivea Q10
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 16 października 2010, 12:34
U mnie często się wszystko zmienia :) Niby mam swoje ulubione kosmetyki ale zawsze coś kusi aby spróbować czegoś nowego :)

Tak jak ostatnio: zawsze uwielbiałam kulki brązuje Sensique z Drogerii Natura, a że ostatnio nie było a musiałam kupić to wziełam puder prasowany brązujący z tej firmy i normalnie jestem w szoku! Jest boski!!!

(http://www.nowekosmetyki.pl/images/product//avatar/avatar_2028_big.jpg)


1) tusz do rzęs - Zawsze narzekałam na firmę Maybelline a oczywiście skusiłam się kiedyś na tusz Maybelline Volum` Express z wygiętą szczoteczką i teraz kupuje tylko ten :)

(http://cokupic.pl/i/c_big598896.jpg)


2) podkład - 3 ulubione: Pierre Rene Skin Balance, Loreal Visible Lift, Sensique Matt Finish

(http://sklep.pierrerene.pl/img/products/other/380x380/2d719ab7e449521902193dc521b21676.jpg)  (http://www.nigrini.pl/photos/2be5f9c2e3620eb73c2972d7552b6cb5.jpg)  (http://2.bp.blogspot.com/_-OvjRr_nEMw/S2WKlh_o0DI/AAAAAAAACfk/m_t47mEvkeg/s320/Sensique_matt_finish_foundation_kompozycja.JPG)


3) błyszczyk do ust - nie mam ulubionego - każdy jest ok choć najbardziej lubię Sensique i Loreal

4) cienie do powiek - każdy jest ok

5) płyn do demakijażu oczu - każde mleczko Ziai

6) żel do mycia twarzy Garnier czysta skóra

7) krem do twarzy - matujący Perfecta, nawilżający nie mam ulubionego choć teraz mam z Polleny Evy i jest ok

8) krem pod oczy - nie używam

9) szampon i odżywka do włosów - szampony tylko ziołowe oraz Neril Garniera, odżywki/ maski - teraz Garnier i jest ok

10) balsam do ciała - nie mam ulubionego
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Elcik w 16 października 2010, 12:52
1) tusz do rzęs - Loreal Double Extention
2) puder - Revlon Colourstay
3) błyszczyk do ust - nie używam
4) cienie do powiek - Inglot
5) płyn do demakijażu oczu - SVR
6) żel do mycia twarzy - Lirene
7) krem do twarzy - Lirene, Lipobaza
8) Cool krem pod oczy - nie stosuje
9) szampon i odżywka do włosów - Herbal Essences
10) balsam do ciała - Ziaja mleczko kokosowe
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 16 października 2010, 13:54
1.) tusz do rzęs - Loreal Double Extention
2.) puder - Sephora puder sypki w pędzlu transparentny (tylko by zmatowić skórę)
3.) błyszczyk do ust - Collistar
4.) cienie do powiek - Lancome
5.) płyn do demakijażu - Vichy płyn micelarny
6.) żel do mycia twarzy - żaden który by mnie zachwycił
7.) krem do twarzy - niestety nie mam jeszcze takiego, który mogłabym polecić w 100%... zawsze coś jest nie tak
8.) krem po oczy - Nivea Visage - upiększający krem pod oczy ;)
9.) szampon i odżywka do włosów - z drogeryjnych najlepszy jest bez dwóch zdań Pantene (i szampon i odżywka) z fryzjerskich Kerastase
10.) balsam do ciała - AA Prestige SPA Emotion, Czekoladowe masło do ciała (POLECAM!)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: svene w 16 października 2010, 19:29
1.) tusz do rzęs - Loreal Lash Architect
2.) puder - Vichy DERMABLEND
3.) błyszczyk do ust - nie uzywam..ale dobry jest VICHY OLIGO
4.) cienie do powiek - Inglot i Manhattan
5.) płyn do demakijażu - chusteczki NIVEA
6.) żel do mycia twarzy - VIVHY NORMADERM
7.) krem do twarzy - BAAARDZO POLECAM: krem miód+mleko BIELENDY
8.) krem po oczy - nie uzywam
9.) szampon i odżywka do włosów -nie trafiłam jeszcze na nic rewelacyjnego
10.) balsam do ciała - olej kokosowy
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 17 października 2010, 11:00
1.) tusz do rzęs - Maybelline Volum Express Falsies
2.) puder - do tej pory REVLON ostatnio odkryłam DERMACOL i jestem zachwycona
3.) błyszczyk do ust - różnie zazwyczaj Rimmel
4.) cienie do powiek - Inglot
5.) płyn do demakijażu - płyn micelary z DAX Perfecta
6.) żel do mycia twarzy - Ziaja MED kuracja lipidowa fizjoderm żel
7.) krem do twarzy - NIVEA matująco - nawilżający na dzień, na noc różnie teraz mam IWOSTIN REHYDRIN
8.) krem po oczy - Soraya- dotleniająco - rozświetlający
9.) szampon i odżywka do włosów - Wax - z firmy L'Biotica - szampon, maska i odżywka w sprayu
10.) balsam do ciała - co mi w rękę wpadnie  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 17 października 2010, 13:28
1.) tusz do rzęs - Maybelline Volum Express
2.) puder - REVLON do cery tłustej i mieszanej
3.) błyszczyk do ust - Maybelline Superstay powergloss
4.) cienie do powiek - rózne, jakie wpadną w ręce
5.) płyn do demakijażu - DAX Perfecta Oczyszczanie - Mleczko oczyszczające do demakijażu twarzy i oczu
6.) żel do mycia twarzy - Ziaja pro antybakteryjny
7.) krem do twarzy - NIVEA matująco - nawilżający na dzień, niedawno odkryłam, na noc Ziaja Pro normalizujący
8.) krem po oczy - nie używam  :-[ :-[ :-[
9.) szampon i odżywka do włosów - szampony róznie - clear, nivea, ostatnio elseve loreal do włosów farbowanych
10.) balsam do ciała - testuję różnie, nie mam ulubionego



I teraz pytanie do dziewczyn farbujących włosy w domu - Jaką farbę polecacie? Nie mam ciśnienia na 10 minutowe, chodzi o łatwość uzycia, żebym sama sobie dała radę (włosy krótkie, ciemne) ???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 17 października 2010, 15:21
carolla ja nakładam te 10 minutowe na swoje krótki i ciemne włosy, Jak mąż ma czas to porsze go o pomoc.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Agulek79 w 17 października 2010, 22:32
1.) tusz do rzęs - LASH STILETTO VOLUME Maybeline
2.) puder - podkład: Avon Magix podkład matująco-wygładzający Avon, puder w kamieniu: Vipera nr.505 (miodowy)
3.) błyszczyk do ust - Glam Shine L'Oreal, Iskrzący błyszczyk do ust Avon nr Dazzlin Diamond
4.) cienie do powiek - Inglot, Pupa, Golden Rose
5.) płyn do demakijażu - Ziaja Sopot Spa(płyn micelarny), AA płyn micelarny (Ultra Nawilżanie)
6.) żel do mycia twarzy - Aksamitny żel do mycia twarzy AA (Ultra Nawilżanie)
7.) krem do twarzy - Ziaja Sopot Spa
8.) krem po oczy - Ziaja Sopot Spa
9.) szampon i odżywka do włosów - szampon: Yves Rocher (Phytum Actif Antipelliculaire) odżywka: ELS&Egrave;VE NUTRI-BLASK L'Oreal ("Lustrzany blask")
10.) balsam do ciała - Skin so soft Avon "Dotyk Jedwabiu", Dove i Nivea Q10
i ja bym jeszcze dodała:
11. krem do rąk: Nawilżający krem do rąk z olejkiem ryżowym - Avon, Yves Rocher - Krem 2w1 do rąk i paznokci Arnica Essentiel
12. krem do stóp: Intensywnie nawilżający krem do stóp Lawenda - Avon



Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: chlebosia w 19 października 2010, 14:34
1. tusz do rzęs - Maybelline Volum Express
2. puder - Revlon
3. błyszczyk do ust - Eveline i inne
4. cienie do powiek - Inglot
5. płyn do demakijażu - używam chusteczek do demakijażu
6. żel do mycia twarzy - Garnier Żel krem oczyszczający
7. krem do twarzy - Ziaja masło kakaowe - cudne do mojej suchej cery
8. krem pod oczy - Eva Natura
9. szampon i odżywka - Nivea Volum
10. balsam do ciała - Ziaja masło kakaowe
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 5 listopada 2010, 12:20
Może mi ktoś polecić jakąś dobrą odżywkę do rzęs i brwi?  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 5 listopada 2010, 12:26
Ja mogę  :D
Od kilku miesięcy właśnie używam mavala Double lash- dla mnie rewelacja ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 5 listopada 2010, 12:58
Nigdy nie słyszałam o takiej firmie - gdzie tego szukać? W drogeriach takich małych? Aptekach?
Już sprawdziłam na wizażu, ma super opinie - dziękuję!  :-*
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: izabelle13 w 5 listopada 2010, 13:38
Ja kupiłam na angielskim amazon-ie , ale sprawdzałam przed chwilką na allegro i też jest ;)
Nie mam pojęcia czy jest w sklepach ???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: jagodka24 w 5 listopada 2010, 21:58
laski ale macie taką super skóre że nie używacie balsamów czy poprostu nie lubicie?

no i pytanko do magdy
powiedz jak uzywasz tego sypkiego mineralnego? bo ja sie nie umiem nim posługiwac
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: chlebosia w 6 listopada 2010, 19:22
Dziewczyny polećcie jakiś dobry korektor pod oczy
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Ewiszka w 6 listopada 2010, 22:50
Dziewczyny polećcie jakiś dobry korektor pod oczy

jak dobry korektor to tylko YSL ;) rewelka
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 6 listopada 2010, 22:55
Ja lubie ArtDeco pod oczy  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: chlebosia w 7 listopada 2010, 20:06
Dziewczyny polećcie jakiś dobry korektor pod oczy

jak dobry korektor to tylko YSL ;) rewelka

Ewciu a który dokładnie, jak on wygląda?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Ewiszka w 7 listopada 2010, 22:22
taki :)

http://allegro.pl/ysl-korektor-touche-eclat-nr-2-2-5-ml-nowy-i1309225588.html
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: gagatka w 8 listopada 2010, 01:03
A ten korektor ma różne odcienie? (bo na tej aukcji jest nr 2)

Ja jestem bardzo zadowolona z korektora E. Funkhouser'a NY, ale nie ma go już w sprzedaży :( (a przynajmniej w moim źródle)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: bluebird w 10 listopada 2010, 13:47
Witam dziewczynki :) To ja też dorzuce swoje trzy grosze w tym jakże ciekawym wąteczku ;D

1) tusz do rzęs -był Max Factor - masterpiece, ale w związku z tym, że testują na zwierzątkach :-[ to teraz juz tylko Dior - diorshow
2) puder i podkład: Estee Lauder -double wear na wyjściowy, Revlon- ColorStay na codzień
3) błyszczyk do ust: Bourjois
4) cienie do powiek: odkąd odkryłam bazę urban decay, wszystkie są super ;) ...Moze MAC najlepszy ;)
5) płyn do demakijażu oczu + 6) żel do mycia twarzy: Liz Earle Celanse & Polish, Hot Cloth Cleanser
7) krem do twarzy - Olay i L'oreal Derma Genesis
8)  krem pod oczy -jak wyżej
9) szampon i odżywka do włosów: herbal essences
10) balsam do ciała -Moja absolutna gwiazda: Palmer's  cocoa butter formula z witaminą E. Nie wiem czy jest dostępny w Polsce, ale jak macie możliwość to spróbujcie koniecznie:)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 25 stycznia 2011, 08:40
Polećcie jakąś bazę pod podkład.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 25 stycznia 2011, 19:44
nieśmiertelna SHISHEIDO...
drogie jak cholera...ale BOOOSKIE!!!!!! i wieczne...moja leży w lodówce od 2006 roku i ciągle dobra...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 26 stycznia 2011, 17:03
Dzięki :) A gdzie kupujesz?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 27 stycznia 2011, 11:32
A perfumy jakie polecacie? Nie bardzo mocne, ale też nie słodkie. Chcemy siostrze na urodziny kupić. Póki co faworytem jest Armani Code.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 27 stycznia 2011, 12:03
Ja mam teraz takie
zaczęły mi sie podobac takie cięższe
(http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQp2jVUQ3_UA_9SC9Md7cBGG3J0i_cSs1QjKEWxen01eI5mr9RX&t=1)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Elcik w 27 stycznia 2011, 20:18
Ja mam takie, fajniutkie delikatne i nie za słodkie bo takich nie trawię:
(http://merlin.pl/Versace-Bright-Crystal-Woman-Eau-de-Toilette-spray,images_big,11,8011003993802.jpg)

A i moje odkrycie: podkład w kremie Oriflame z minerałami - rewelacja!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 28 stycznia 2011, 22:14
Dzięki :) A gdzie kupujesz?

w drogerii jakowejś...
Douglas ma zdaje się...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 28 stycznia 2011, 23:59
Ja w przeciwieństwie do Eli kocham te:

(http://www.fiorente.pl/thumbnail/nmulti/versace-crystal-noir.jpg)

na zmiane z tymi
(http://www.perfumy.edu.pl/wp-content/uploads/2010/08/Reklama-Givenchy-Ange-ou-Demon.jpg)

mama teraz mi kupiła takie jak poniżej bo się pomyliła, jeszcze nie próbowałam...
(http://4.bp.blogspot.com/_scczN8MdyKw/SpvvDVohkXI/AAAAAAAAExo/jhDIyuKrZ0Q/s400/angeoudemonlesecretgivenchy2.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: elisabeth81 w 29 stycznia 2011, 10:42
anulka ja kocham całą serię AQUA ALLEGORIA GUERLAIN
http://www.douglas.pl/guerlain-aqua-allegoria/

ale perfumy to tak indywidualna sprawa że trochę ryzyko...chyba że wiesz jakie klimaty lubi siostra.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 29 stycznia 2011, 12:14
Wiem że Ona lubi dość mocne na wyjście: np. Chanell Allure, takie jedne Diora (zapomniałam nazwe), może w tym kierunku pójdę.

Ja np. uwielbiam Kenzo Jungle, DG Light Blue, ostatnio odkrylam Beyonce Heat (strasznie mi się podobają), Armani Code, Lacoste Pink. Wiec jak widac bardzo rózne to zapachy, kazdy lubi co innego. Musze się do Douglasa przejsc. Elcik mnie zaintrygowała tymi Versace.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: elisabeth81 w 29 stycznia 2011, 21:18
jak Dior to może Addict?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Morgan w 17 lutego 2011, 03:33
godny polecenia balsam ujedrniajacy? do ciala
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anulla_p w 17 lutego 2011, 11:43
Morgan podobno żaden balsam nawet najdroższy nic Ci sam nie ujędrni, sekret to jednoczesny porządny masaż w trakcie smarowania  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 17 lutego 2011, 11:56
Morgan, poczytaj w internecie o Elancylu.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 17 lutego 2011, 12:22
Z Elancyla to ja właśnie chcę nabyć Offensive na celulit ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Morgan w 17 lutego 2011, 14:11
Anulla zdaje sobie sprawe :)
Potrzebuje jakiegos balsamu :)
Dzieki Mysia poczytam :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: svene w 17 lutego 2011, 22:52
szukam dobrego kremu pod oczy,,,chyba mi sie robia zmarszczki:(
stara sie robie.

próbowałam Ziaji...nic specjalnego.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ooppoonnkkaa w 20 lutego 2011, 14:47
Ja mam mega zmarszczki pod oczami od 10 roku życia... mimiczne ale bardzo widoczne ::) ::) ::) I niestety z roku na rok ja mam szczuplejszą buzię a je widać co raz bardziej. Skręca mnie na myśl, że za 10 lat będą wyglądać jak u babci :-\ No ale taka moja uroda.

Ja kremów nie używam niestety żadnych więc ni pomogę. Kiedyś używałam Iwostinu i bardzo lubiłam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 23 czerwca 2011, 19:55
Chciałam zapytać,czy macie jakieś sposoby na przedłużenie trwałości lakieru do paznokci?ostatnio w ogóle odechciewa mi się malować paznokcie (choć uwielbiam mieć je pomalowane),bo co je pomaluję,to po ok 12h już mi lakier schodzi;/ czasami zmyję kilka naczyń i już całe czubki są powycierane :-\kupowałam lakiery i za 5 zł,10zł,ale i takie za 25zł i praktycznie zawsze jest to samo :-\ tyle,że nie chciałabym nakładać żelu ani tipsów-mam mocne paznokcie i nie chcę "niszczyć" ich żelami...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 23 czerwca 2011, 20:13
Jak pomalujesz pazury to na wierzch daj Inglot Diamond top coat. U mnie się sprawdza tyle, że ja naczyń nie myję (obowiązek męża ;D ).
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Agnieszka_J w 24 czerwca 2011, 19:50
http://www.streetcom.pl/Ankietafarbowaniewlosow2?code=A701EABB-72E7-497F-A772-8D1D49C197C8

jak ktoś ma ochotę wypełnić, można dostać do przetestowania farbę
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 4 lipca 2011, 23:01
mnie ostatnio kosmetyczka strzelila taki megaczerwony manicure na wesele kolezanki; generalnie nie maluje paznokci na wyraziste kolory, ale ten lakier trzymal mi sie bez zarzutu...9 dni, a myje rece ok. 30 razy dziennie. Z zalem zmylam, bo choc nawet nie wytarl sie na koncach, paznokcie tak mi urosly, ze od strony skorek zrobilo sie nieestetycznie; jak bede u niej, to spytam o firme.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: kjp83 w 4 lipca 2011, 23:39
To raczej nie tylko o lakier chodzi. Przed nałożeniem trzeba płytke zmatowić i odłuścić ( są specjalne preparaty ale można też zmywaczem) po tym już nie dotykamy płytki. Po pomalowaniu dobrze użyć utrwalacza- sally hansen ma dosyć dobry.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 3 sierpnia 2011, 14:08
A ja mam takie pytanie: W jaki sposób mogę sobie wybielić oko?

Tzn. białka. Wiem, że czymś się je wybiela tylko czym? :drapanie:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 3 sierpnia 2011, 14:18
...opalenizną skòry ;) hehe
tak z ciekawosci po co chcesz to robić ? Czy czemu ? Masz widoczne naczynia ?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 3 sierpnia 2011, 14:20
Po co? Bo to ładnie wygląda przy pełnym makijażu,a w związku z tym, że ja się właśnie tak maluję to chciałam sobie strzelić oko rodem z Hollywood ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 3 sierpnia 2011, 14:32
Użyj Khole.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 3 sierpnia 2011, 14:34
No właśnie o Khole myślałam i chciałam podpytać czy znacie. Rzeczywiście jest efekt?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 3 sierpnia 2011, 14:37
Albo butterfly - egipski kohl w proszku. Nie krople a proszek do makijażu, takiego jak mają arabki. Zamyka naczynka krwionośne w oku i powoduje, że białka są białe. Do tego jest całkowicie bezpieczny, w końcu w krajach arabskich używają go już od dawna. Do kupienia na allegro był kiedyś, ale pamiętaj proszek a nie pasta. I kohl a nie kajal.
http://allegro.pl/arabski-kohl-khol-tunezja-cd-muzyka-arabska-i1720426807.html (http://allegro.pl/arabski-kohl-khol-tunezja-cd-muzyka-arabska-i1720426807.html)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 3 sierpnia 2011, 14:49
Dokładnie tę samą aukcję przed zadaniem tu pytania oblukiwałam ;)

 Chyba "se to szczelę". Zobaczymy co będzie ;)

Dzięki Ryba :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ooppoonnkkaa w 3 sierpnia 2011, 14:59
Nawet nie wiedziała, że takie cuda są :o Ekstra :) Loona bierzesz to? Bo ciekawa jestem czy warto, czy jest efekt. Daj znać  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 4 sierpnia 2011, 10:30
Loona bierzesz to?

Podpytałam jeszcze naszą forumową Ninkę o ten kohl bo mi się przypomniało, że ona kiedyś go miała. Jeśli poleci to zamówię.

Bo są w nim niby jakieś cząsteczki ołowiu i nie jest zbyt zdrowy, no ale z drugiej strony skoro Arabki i Hinduski go używają  :drapanie:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 4 sierpnia 2011, 16:11
ani jedna ani druga kultura nie słynie z dbania o zdrowie...
szczególnie zdrowie kobiet...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Lilea_com w 5 sierpnia 2011, 23:55
Ja bym nie ingerowała w oczy. Co jak co, ale skórę możesz sobie zniszczyć i nic Ci nie będzie. Wzroku już nie przywrócisz.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Agulek79 w 8 sierpnia 2011, 11:20
A można używać kohl jak się nosi soczewki?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: b@by w 4 października 2011, 17:52
dziewczyny a co sadzicie o opalaniu natryskowym? czy ktoras z Was korzystala? Ide w sobote na slub, sukienka ma odkryte plecy a ze mnie taki bledziuch ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 29 listopada 2011, 11:58
a Ja odkryłam kolejną fajną firmę
CATRICE
dostępna w drogeriach NATURA
jest to bliźniacza firma z ESSENCE(również polecanej bardzo przeze mnie. |Uwielbiam ją. )

produkty są naprawdę fajne, dobre i za całkiem przyzwoite pieniądze

Teraz odkryłam taki o to podkład
cena ponad dwadzieścia złotych. ;D
(http://www.catrice.eu/fileadmin/catrice/packshots/44709.png)

For a perfect, retouched complexion: the Photo Finish Liquid Foundation 18h with a “Soft Focus Effect”. Thanks to light-reflecting pigments, it makes your complexion look smooth and radiant for up to 18 hours! The oil-free formula feels pleasantly light on your skin.
Available in five shades with a medium coverage, it comes in a high-quality, frosted glass bottle with a practical pump dispenser.



spodobał  mi się też ten zestaw do brwi.widziałam na żywo, ale nie wzięłam ,bo jeszcze mam stary
(http://www.catrice.eu/typo3temp/pics/0a6a5f19f2.png)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 29 listopada 2011, 12:11
ooo już wiem jaki kupię sobie kolejny podkład i zestaw do brwi ;-)
te kosmetyki sa tylko w drogeriach Natura?bo essence jest jeszcze w Douglasie ....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Maja w 29 listopada 2011, 12:14
Ja te lubię essence.

Tylko mam problem z doborem dobrych cieni, te z essence mi się wałkują  ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 29 listopada 2011, 12:17
Maju zawsze jest tak,że jest kilka perełek i kilka rzeczy, które się nei sprawdzają
cieni z essence jakoś nie kupuję
kupuję za to podkłady w kremie i musie, lakiery do paznokci lubię, kredki do oczu, błyszczyku, pomadki, itp
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Maja w 29 listopada 2011, 12:20
Cała reszta jest oki - też kupuję to co Ty Mariol; szczególnie podkład w musie mi pasuje i kredki do oczu.

Cieni szukam tak poza tematem - cena też gra rolę. Polecacie jakieś
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 29 listopada 2011, 12:22
aha i jeszcze zakupiłam taki oto eyeliner w żelu
naprawdę mi podpasował. Do tego zakupiłam sobie pędzelek chyba za 6zł do tego żelu własnie. i kreski robi się tym mega łatwo
(http://www.catrice.eu/typo3temp/pics/1bbe21bd35.png)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 29 listopada 2011, 12:26
mnie sie cienie walkuja wlasciwie wszystkie, teraz uzywam pod nie bazy artdeco i jest zdecydowanie lepiej
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 29 listopada 2011, 12:40
luię od nich też lakiery do paznokci, bo mają full fajnych modnych teraz kolorów
(http://www.catrice.eu/typo3temp/pics/063120b85a.png)(http://www.catrice.eu/typo3temp/pics/6a1ce28320.png)
(http://www.catrice.eu/typo3temp/pics/05ae69759b.png)
(http://www.catrice.eu/typo3temp/pics/f92ad22bd3.png)(http://www.catrice.eu/typo3temp/pics/fac91e5088.png)
(http://www.catrice.eu/fileadmin/catrice/colours/4250338471553_450.png)
(http://www.catrice.eu/typo3temp/pics/3448b91ac9.png)

fajne kolory nie?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 29 listopada 2011, 13:15
eyerliner w żelu?
ciekawe...ciekawe. muszę pilnie nawiedzić drogerię Natura  :)
świetne te lakiery. drogie?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Maja w 29 listopada 2011, 13:19
Ja mam eyeliner w pisaku z essence właśnie i wychodzą mi zarypiste kreski, a do tej pory sobie nie radziłam  ;D

(http://ba.fimgs.net/system/pics/78/large/essence_eyeliner_pen.jpg?1278970610)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: kjp83 w 29 listopada 2011, 13:23
Świetne kolory! Muszę wyhaczyć tą firme... tylko w drogeriach natura??

Ja od jakiś 2 miesięcy używam ziemię egiptu ikosa. Boska jest  :) Znałam ją już co najmniej 10 lat temu i ta obecna jest równie dobra.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 29 listopada 2011, 13:31
eyerliner w żelu?
ciekawe...ciekawe. muszę pilnie nawiedzić drogerię Natura  :)
świetne te lakiery. drogie?
Ja ten eyeliner w żelu sobie chwalę
w pisaku tez mam
ale Ja mam wprawę.kreski maluję od dawna, tak więc namaluję i pisakiem i pędzelkiem i kredką
mam nadzieję,że równie łatwo będzie Ci malować tym żelem

odnośnie lakierów, to nie pamiętam ceny, ale raczej nei są drogie
no i to są duże buteleczki z lakierem
więc i tak wychodzi niedrogo
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 29 listopada 2011, 13:38
Kiedyś Catrice nie była dostępna w każdej Naturze, jak jest teraz to nie wiem.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 29 listopada 2011, 13:46
O Mariola. Dzeki za namiar. Nie znalam tej nowej serii z Natury. Trzeba bedzie sie jej przyjrzec.  ;D

Maja - sprobuj cieni My secret - tez z Natury. Sa na prawde extra!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 29 listopada 2011, 13:57
Maju, a ten pisak nie odbija Ci się na górnej powiece pod koniec dnia? Na początku jest okej, a po kilku godzinach porażka. Mam taki pisak z Maybelline i tak mnie to wnerwia, że szok...  :nerwus:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 29 listopada 2011, 13:58
ale to nie musi być wina pisaka
zależy jakie kto ma oko
np jak ma się lekko opadającą powiekę, to może się odbijać na górnej powiece
Mi np nic się nie odbija
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Maja w 29 listopada 2011, 14:03
Mi się nie odbija. Ja w malowaniu kresek wprawy nie mam i zawsze miałam problem bo jak jedno oko jakoś pomalowałam to na drugim już porażka  :-\ Teraz mogę raz dwa z rana namalować obie kreski, na wieczór nawet takie a'la Amy  ;)

Cytuj
sprobuj cieni My secret - tez z Natury. Sa na prawde extra!

zanotowane, dzięki
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 29 listopada 2011, 14:09
Mariolka, ale to i tak będzie wina pisaka. Jeśli ktoś nie ma opadających powiek itd no to super dla niego, więcej kosmetyków będzie mu pasować, ale to nie zmienia faktu, że porzadny eyeliner nie powinien odbijać. Tym bardziej na bazie  ;) A Maybelline nie polecam, bo niestety odbija.

Może spróbuję tego z Catrice jak wykończę to przekleństwo co teraz mam  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: malinowa__mamba w 29 listopada 2011, 14:37
Ja mam eyeliner w pisaku z essence właśnie i wychodzą mi zarypiste kreski, a do tej pory sobie nie radziłam  ;D

(http://ba.fimgs.net/system/pics/78/large/essence_eyeliner_pen.jpg?1278970610)


też polecam....tylko warto otworzyć w sklepie i spojrzeć czy końcówka pisaka nie jest 'zczochrana'.......i faktycznie nie odbija....wcześniej używałam inglota-droższy i dużo gorszy...fatalnie się odbija, kruszy....i w ogóle bleeeee ;) ;) ;)


a używałyście coś z firmy KOBO...też w naturze są te
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: malinowa__mamba w 29 listopada 2011, 14:39
<niechcącymi się wysłało przedwcześnie;]>

tak więc KOBO w Naturze ;D nieco droższe , ale wyglądają bardzo profesjonalnie....ktoś coś może powiedzieć w tym temacie? :P
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 29 listopada 2011, 17:35
mnie to KOBO też zaciekawiło w Naturze, ale nie kupiłam nic
następnym razem się skuszę
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: demka w 29 listopada 2011, 19:49
ja z KOBO mam puder prasowany- jak dla mnie super...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 29 listopada 2011, 20:48
Mariola a jak z trwałością tego podkładu? Rzeczywiście się trzyma i nie sciera?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 29 listopada 2011, 21:09
z kobo mam dwa lakiery i sa srednie
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 29 listopada 2011, 21:16
Mariola a jak z trwałością tego podkładu? Rzeczywiście się trzyma i nie sciera?
myślę,że zapewnienia o wytrzymaniu na twarzxy 18 godz. pewnie jest na wyrost
Ja nie mam większych problemów ze skórą twarzy, bo ani nie mam pryszczy, blizn, przebarwień czy popękanych naczynek
więc większośc podkładów jest dla mnie ok. Ja zastrzeżeń co do podkładu nie mam, jedynie co z gamą koloryztyczną
wg mnie jest dośc uboga, w sensie,że kolory są za bardzo żółtawe jakieś
ale coś tam wybrałam
ale brakuje takich pośrodku
ale myślę,że za dwadzieścia kilka złotych warto przetestować ten podkład
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 29 listopada 2011, 22:06
Dzieki, to popatrze na kolory. Ja jestem wierna revlonowi i ciężko go czymś zastąpić, a na allegro kupuje po 30 pln plus 12 przesylka więc jak biore 2 - 3 słoiczki to nie jest najgorzej  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 30 listopada 2011, 09:49
tutaj macie recenzje z wizażu
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=43588 (http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=43588)

są i opinie,ze nie jest aż tak super dobry, ale wiadomo,że nic nigdy nie pasuje wszystkim
ale jak poczytałam, to jednak większosć jest pochlebnych opinii

Ryba, ale Ja jednak myślę,że nie zmieniaj revlonu
stosujesz go od lat, masz super dobrany kolor
cięzko chyba dorównać temu podkładowi
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 15 grudnia 2011, 21:38
ja zmieniłam colorstay revlonu na double wear, jestem bardzo zadowolona. Kolor ciut ciemniejszy ale ladnie sie dopasowuje i nie mam wrazenia maski :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Asiq w 30 grudnia 2011, 10:51
nie wiem czy już ktoś tu wspominał, ale chciałam polecic inglota.  Nie prasowane cienie tylgo pigment.  Mały słoiczek z proszkiem, ale bardzo trwały i można sobie fajnie regulowac intensywnośc koloru.  Wystarczy naprawdę odrobinka więc starcza na bardzo długo.  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 30 grudnia 2011, 18:24
Tak te cienie w słoiczku mogę też polecić  . Mam złoty kolor który pięknie się mieni .

Z czystym sumieniem mogę polecić najlepsze cienie na swiecie ! SLEEK Są bardzo intensywne , nawilżone i bardzo dobrze i długo sie trzymają na oku ! sa rewelacyjne .
(http://3.bp.blogspot.com/-0oC6DPLfkcU/TgDfBlSLZ4I/AAAAAAAAAPk/rc6qOsyEX3w/s400/SLEEK+PALETTES.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 30 grudnia 2011, 21:13
trzymają się na oku z bazą czy bez bazy?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 30 grudnia 2011, 22:04
Mi się trzymają bez bazy . Ale ja mam cerę normalną nie tłustą więc też nie mam skłonności do rolowania się i "schodzenia" cieni .
Bazę też mam ale nie używałam jeszcze .
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 30 grudnia 2011, 22:05
Baza jest taka

(http://beautifulwithbrains.com/wp-content/uploads/2011/02/sleek-primer-palette.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 30 grudnia 2011, 22:08
Baza dodatkowo uintensywnia kolor cieni a także powoduje że cienie matowe są błyszczące .
(http://4.bp.blogspot.com/-pDgE9WSd-nE/TrK48gHVmLI/AAAAAAAAIMo/ZhXZgIqF5zo/s320/pic+671.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 30 grudnia 2011, 23:39
i nie są drogie...
paletkę 12 cieni można już mieć za 34zł + przesyłka...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 31 grudnia 2011, 08:57
A czy stosuje któraś z Was puder Ziemia Egipska?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: kjp83 w 31 grudnia 2011, 09:22
ja stosuje.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 31 grudnia 2011, 09:52
mam...
czasem używam...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: tete w 31 grudnia 2011, 10:41
ziemia-b.dobra wg mnie..
z pigmentów polecam MACa..genialne wg mnie
niewiem czy któras pisala o korek-rozswitlaczach..ja sie zakochalam w ostatnim moim prezencie od malza YSL touche eclact..fantastycznie dziala na moje since i wory po oczami..a przytym jest dyskretny i nie roluje sie,nie wchodzi w bruzdy..
aga-po CS revlona mialam DW estee,owszem ciezki jest ale zima ok-maskuje genialnie pod warunkiem ze sie umie nakladac go..z tego tematu moge polecic diorskina forever lzejszy jest.
ja tam zawsze wracam z podkulonym ogonem do CS ;D ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 31 grudnia 2011, 10:42
YSL touche eclact...znamy...znamy lubimy....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anulla_p w 31 grudnia 2011, 13:29
YSL touche eclact też go sobie bardzo chwalę, choć ostatnio jak się porządnie wyspałam to się okazało, że moje "podkówki" nie takie duże jak myślałam  :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 1 stycznia 2012, 14:32
YSL touche eclact u mnie niestety nic nie kryło... rozświetlało, owszem, ale krycie marne w moim przypadku  :(

Dla mnie numer jeden jeśli chodzi o korektor pod oczy to Helena Rubinstein Magic Concealer. Jest NIESAMOWITY. Przyznam szczerze, że nakładany palcem był po prostu okej, a nakładany pędzlem MAC 130 - po prostu coś niesamowitego. Nakładam metodą stipplingu czyli przykładania pędzla raz po razie do skóry i pod oczami mam piękną cerę bez cienia podkówki, wszystko znika :) Zawsze miałam problem z cieniami pod oczami, nic sobie nie dawało rady. Aż do teraz. Jestem zachwycona  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 2 stycznia 2012, 21:04
własnie sie zastanawiałam nad tym korektorem, hmmm chyba sie skusze!
ostatnio przerzucilam sie na tusz heleny r. i jestem bardzo zadowolona :) i z plynu do demakijazu tez :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 2 stycznia 2012, 22:51
Paula a jaki masz tusz? Ja szukam ideału i już sama nie wiem po co teraz sięgnąć... tyle, że ja szukam tuszu który da mi spektakularny efekt sztucznych rzęs. Nie interesują mnie delikatne naturalsy ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 3 stycznia 2012, 08:38
ja mam Lash Queen, całkiem przyjemny efekt - pogrubione i wydluzone. Mysle nad zakupem tej drugiej wersji Lash Queen Feline Blacks Mascara.
A uzywałas Diorshow? Jedna z moich ulubionych!

dziewczyny, czego uzywacie do demakijażu? szukam czegos co mnie nie podrażni a skutecznie usunie podkład itp
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 3 stycznia 2012, 08:59
Ja polecam tusze Maybelline, a do demakijażu WYŁĄCZNIE chusteczki z Biedronki  :ok:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 3 stycznia 2012, 09:16
Do demakijażu tylko Bioderma Sensibio H2O. Ten płyn micelarny jest fantastyczny. Pięknie sobie radzi nawet z opornymi tuszami, jest delikatny (noszę soczewki więc tym bardziej jestem wyczulona na oczy). Próbowałam wielu, zostanę przy biodermie. Tylko trzeba polować na promocje w superpharmie, bo inaczej jest nieco drogawy.

Diorshow jeszcze nie używałam, boję się rozczarować za tę cenę  ;D No, ale kto nie ryzykuje ten nie ma...

Którą konkretnie polecasz? Bo tam są chyba różne rodzaje z różnymi szczoteczkami?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 3 stycznia 2012, 09:30
Dla mnie najlepszy jest tusz Loreal'a Volume Million Lashes, pogrubia, wydłuża. Ja polecam! Kiedyś kupiłam jakiś mega drogi w Douglasie i był beznadziejny.

Za to podkład najlepszy dla mnie jest Diora.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 3 stycznia 2012, 09:37
Ja uwielbiam z Loreala ten podwójny Double Extensions. Wiem, że wiele osób nienawidzi maskar z bazą, ale dla mnie jest super. Tyle, że czas poszukać czegoś nowego, bo coś się pogorszył ten tusz... kiedyś był lepszy.

Podkład obecnie mam z ArtDeco, ale jeszcze nie mogę się wypowiedzieć, bo za krótko go testuję (od gwiazdki). Pierwsze wrażenia pozytywne.

loona, tusz z Maybelline mam teraz taki w różowym opakowaniu i muszę powiedzieć, że efekt jest bardzo fajny (szczególnie jak trochę zgęstniał), ale jakość to nieporozumienie... chociaż z drugiej strony - może po prostu adekwatne do ceny? Także niestety jestem na nie, bo maluję się rano i chciałabym po południu wyglądać tak samo... a przy Maybelline jest panda ;) Może przy wodoodpornym jest inaczej?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 3 stycznia 2012, 09:52
Uzywam Biodermy od dłuzszego czasu ale z podkładem nie radzi sobie najlepiej - przynajmniej u mnie :( zauwazyłam to dopiero jak po demakijażu micelem przejechałam po twarzy wacikiem z płynem do demakijażu oczy HR wrrrrr wygladał tak jakby w ogole nic nie zmyła Bioderma.

Mysle ze nie powinnaś byc rozczarowana Diorshow, polecam także YSL, Volume Effet Faux Cils Mascara - bardzo go lubie :)
Tusze Lancome sa dla mnie jednym wielki rozczarowaniem, nie moge sie do nicj przekonać.
Co do Maybelline - uzywałam ale faktycznie, panda murowana!! miałam ten w zółtym opakowaniu - swietnie rozczesywał ale strasznie sie kruszył i po paru godzinach z efektu nici.
W zwiazku z tym ze maluje jakoś szczegolnie oczu (permanentny) to lubie mocno podkreslone rzesy :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 3 stycznia 2012, 10:24
Wiesz, co, gapa jestem, bo jakoś nie zrozumiałam Twojego pytania, a jak byk napisałaś o podkładzie.
Ja cały makijaż (oprócz właśnie oczu, bo do tego mam Biodermę) zmywam moim żelem do twarzy z Clinique. On radzi sobie świetnie z tym. Później tonizując twarz widzę, że wszystko zeszło... Także niestety nie pomogę. A Twój żel do mycia twarzy nie radzi sobie z podkładem?

Tusze Lancome są do bani.... nikomu tego nie polecę  ::) Wywalona kasa w błoto. Miałam dwa podejścia i były dwa rozczarowania.

W sumie jestem gotowa zaryzykować tego Diorshow, tylko napisz mi proszę którą wersję polecasz, bo jak zaczęłam googlać to znalazłam: - Diorshow 360 Mascara, Diorshow Black Out Mascara, Diorshow Extase Mascara, Diorshow Iconic, DiorShow Mascara i Diorshow Unlimited.

Pomocy  :los:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 3 stycznia 2012, 11:00
Mysia a jak wyglada ten zel z Clinique? myjesz z woda czy bez?

zaraz poszukam którego uzywałam :)

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 3 stycznia 2012, 11:20
kto używa pędzla do nakładania podkładu?
możecie jakiś polecić?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 3 stycznia 2012, 11:43
Paula, ja używam tego z 3 kroków... pamiętam, że Ci nie pasowała ta seria?  :(

Baska, ja od niedawna używam MAC nr 187. Miałam wcześniej inne i płaskie i skunksy... ostatecznie wybrałam skunksa i to MAC'owego. Jest wart swojej ceny moim zdaniem :) Jestem bardzo zadowolona.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 3 stycznia 2012, 12:00
używałam :
DiorShow Mascara, zwykly oraz w wersji wodoodpornej
Diorshow Black Out Mascara

ale zainteresowała mnie takze wersja Iconic :)

Mysia mam ta serie i mydełko w wersji Extra-Mild - nie zmywa mi makijazu :(
a Ty jakiej wersji uzywasz? i jak? na mokro?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 3 stycznia 2012, 12:13
Nie lubię wersji wodoodpornych... ale na tę zwykłą się skuszę, dzięki Paula  :-* Poczekam na jakąś zniżkę z sephory i polecę po tego DiorShow Mascara :)

Ten Iconic ma silikonową szczoteczkę... jakoś nie mogę się przekonać do nich :( Jestem niereformowalna  8)

Co do Clinique to używam, a właściwie używałam z tej drugiej serii Liquid Facial Soap Mild. Tyle, że jak sama nazwa wskazuje w żelu a nie w formie kostki mydła. Bardzo dobrze mi oczyszcza cerę. Właśnie w tej chwili mam na wykończeniu żel z La Roche Posay jakiś tam, polecony przez panią w superpharm, że super ekstra i właśnie zmyje makijaż - ten to jest do d...y za przeproszeniem. I męczę go okrutnie. Już się na szczęście kończy i z radością wrócę do Clinique. Zrobiłam sobie małą przerwę w 3 krokach, chciałam trochę "odzwyczaić" cerę i teraz się męczę tęsknię i za tonikiem i za kremem i żelem rzecz jasna. No, ale wracając do tematu - poproś w sephorze czy w douglasie o próbkę tego żelu z 2 serii do skóry mieszanej w kierunku suchej. Myślę, że Twoje mydełko może nie dawać rady, bo jest bardziej delikatne?  ::)

Używam go z wodą, zwilżam cerę, mydlę buzię (już po zmyciu oczu i co fajne, jak zrobię to byle jak to Clinique nie podrażniając oczu pięknie wymyje wszystko do czysta), chwilkę tak masuję i zmywam ciepłą wodą.

Baska, jeszcze tylko dodam, że jeśli szukasz płaskiego pędzla do pokładu to w sumie ja byłam zadowolona z ecotoolsa, chyba bym nie przepłacała za inny. Sprawował się dobrze, ale smugi zostawiał jak każdy inny płaski  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 3 stycznia 2012, 12:15
a ile kosztuje ten z MACa?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 3 stycznia 2012, 12:18
205 zł  :mdleje:

Ale jest "na zawsze"  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 3 stycznia 2012, 20:06
ja używam pędzla z oriflame za ok 25zł i też jestem zadowolona :) i podobno całkiem fajne sa pędzle firmy Hakuro, jest ich pełno na Allegro. Cenowo bardzo przystępne i jakościowo ponoć też super
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 3 stycznia 2012, 20:11
polecam tez maestro, mam i jestem zadowolona z jakosci
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: kjp83 w 3 stycznia 2012, 20:24
Ja do podkładu używam gąbeczek... bardzo źle robię?
Matkooo jak Was czytam to czuję że jestem w czarnej d...  ;D Momentami jakbyście szyfrem rozmawiały... zacofana w tym temacie jestem ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 3 stycznia 2012, 20:30
kjp...ja paluchów... ;D
i nie czuję się zacofana
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 3 stycznia 2012, 20:30
Nie ma źle/dobrze :) Każdemu odpowiada co innego, każdy umie nakładać podkład inaczej...  Jeśli Ci tak wygodnie i jesteś zadowolona z efektu to super :)

Chociaż czasem warto się przekonać... ja wcześniej nakładałam podkład palcami i też było dobrze. A jak zaczęłam się bawić pędzlami? To już w życiu nie wrócę do tamtej metody  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 3 stycznia 2012, 20:37
ja mam tak samo... kiedyś nakładałam palcami, później bardzo długo gąbeczkami ( u byłam zachwycona), a teraz pędzla nie zamienię na nic innego  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 3 stycznia 2012, 20:39
zależy jaki podkład...
mineralny zawsze pędzlem...
ale ten który mam obecnie idealny jest do gąbki lub po protu czystą ręką...
ale np Revlon wg mnie tylko gąbką...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ooppoonnkkaa w 3 stycznia 2012, 21:21
Ja tylko pędzlem bo to uzależnia ;D Efekt jest o niebo inny i zużycie podkłądu również. Ale ja używam tych z dolnej półki, zarówno podkładów jak i pędzli. Niewiem jak inne.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 3 stycznia 2012, 21:27
ja też pędzlem
mam z douglasa za 30pln i wg mie jest ok
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 4 stycznia 2012, 08:00
Ale pędzlem nakładacie płynny podkład?? Jak to robicie?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 4 stycznia 2012, 08:20
są specjalne pędzle do nakładania podkładu płynnego właśnie
Ja jeszcze nie próbowałam, chociaż od dawna przymierzam się do zakupu pędzla
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 4 stycznia 2012, 08:54
rano przed praca maziam paluchami, na wieksze wyjscie bardziej sie przykładam :)
pedzel z sephory jest całkiem fajny
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Asiq w 4 stycznia 2012, 09:10
Ja też mam Sephory i świetnie się nimi aplikuje.   Nawet te bardzo płynne podkłady.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 4 stycznia 2012, 09:14
Ale pędzlem nakładacie płynny podkład?? Jak to robicie?

Najpierw trochę podkładu nakładam z buteleczki na zewnętrzną część dłoni a później maczam pędzel i voila :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: tete w 4 stycznia 2012, 09:17
Ja też mam Sephory i świetnie się nimi aplikuje.   Nawet te bardzo płynne podkłady.
potwierdzam!!

dziewczyny,polecam bardzo fajny blog,dla amatorek ktore dopiero ogarniaja temat,jak i dla starych 'wyjadaczek'..ciekawe alterantywy dla drogich kosmetyków,makijaze krok po kroku,polecane kosmetyki do dem i pielegnacji cery,naprawde-jesli któras ma nadwyzke wolnego czasu-warto ;D ;D
http://brunettesheart.blogspot.com/2011/02/witajcie-dzis-kolejny-tutorial.html

ze swojej strony chcialabym Wam polecic blyszczyk smashboxa
(http://www.smashbox.com/images/products/415x430/SB_C561_430.jpg)
naprawde wart swojej ceny..nie zbiera sie,nie 'oblazi' z ust,piekne nasycone kolory(ja mam akurat bardzo delikatny)i teeeeeeeeeeeen!!zapach i smak ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Daisy87 w 4 stycznia 2012, 09:33
jak tak Was czytam to wydaje mi się, że jestem 100 lat za Murzynami... ale zaciekawiłyście mnie tym nakłądaniem podkładu pędzlem- muszę się w jakiś wyposażyć i spróbować ;)
Może nawet Affinitone nie będzie już taki g*wniany  :P
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 4 stycznia 2012, 09:36
potwierdzam, błyszczyk smashboxa jest swietny! w ogole lubie ich kosmetyki!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 4 stycznia 2012, 09:42
Ja zawsze palcami. Próbowałam gąbką ale zdawało mi się, że wszystko wsiąka a nic nie mam na twarzy. Próbowałam pędzlem ale marny efekt, wolę paluchami - wszędzie dotrę i rozetrę tak jak trzeba :)

A ja ze swojej strony chciałabym Wam napisać o antyperspirancie Ziaja:

(http://www.goldmax.pl/images/ziaja_antyperspirant_krem_sensitiv.jpg)\

Rewelacja!!! Koszt ok 7 zł a jest super! I używałam go też przed ciążą żeby nie było że teraz mi coś hormony poprzestawiały :) Co zmienię to i tak wracam do niego. Jedyny minus to taki, że trzeba poczekać aż się wchłonie.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Asiq w 4 stycznia 2012, 10:35
o! Uwielbiam większośc kosmetyków Ziaji.  Z przyjemnością wypróbuję. 
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 4 stycznia 2012, 10:50
Ja też bardzo lubię Ziaję
zaczęłam kupować dużo ich kosmetyków i dla siebie i dla dzieci

antyperspirant pewnie wypróbuję
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: krysiAK w 4 stycznia 2012, 13:01
Jestem w epoce kamienia łupanego w porownaniu do Was ::)
Od pewnego czasu szukam czegos dobrego do demakijazu oczu, bo ostatnio wszystko co uzywam podraznia mi oczy...
No i jeszcze skonczyl mi sie korektor na moje since pod oczami... Myslicie, ze jak pojde np. do sephory to pomoga mi dobrac cos odpowiedniego?
Z tuszami mam mniejszy problem, choc ostatnio dostalam w prezencie tusz Chanel i jest do d... tak sie kruszy, ze krew mnie zalewa. Z checia wyprobuje te tusze Dior co polecacie :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: chlebosia w 4 stycznia 2012, 14:45
Pati a ten antyperspirant ma jakiś zapach?   Bo szukam czegoś bezzapachowego
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Asiq w 4 stycznia 2012, 19:21
Mnie Max Factor uczula  :(
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 4 stycznia 2012, 20:04
nie używałam tych podkładów.. ale cena faktycznie fajna, może jakaś forumka napisze czy sie opłaca kupić ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: malinowa__mamba w 4 stycznia 2012, 20:25
kiedys...ze sto lat temu  ;D uzywalam colour adapt i bylam zadowolona...przez jakies 2 lata stosowalam tylko ten.....wlasciwie nie wiem czemu zmienilam ??? ??? niezle kryje i nie robi maski
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 4 stycznia 2012, 20:43
Magda ja używałam przez długi czas Colour Adapt i był świetny. Nie tworzył maski, fajne dopasowywał się do koloru skóry. Polecam.

A w kwestii tuszu do rzęs kiedyś namiętnie używałam Lash Architekta - tego w srebrnym opakowaniu - po użyciu żółtego Maybelline stwierdziłam, że ten drugi jest o niebo lepszy, a do tego o wiele tańszy więc po co przepłacac?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 4 stycznia 2012, 22:09
loona a nie rozmazuje sie ani nie kruszy? dla mnie to byla zmora - rzesy wygladały dobrze 3-4 godz
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 4 stycznia 2012, 22:14
Wiesz co? To chyba zależy od rzęs ponieważ u mnie nie nie dzieje się zupełnie nic a moja szefowa zrezygnowała z Maybelline bo strasznie się Jej kruszył.

Jeśli masz długie, gęste i "wywinięte" rzęsy tzn., że właśnie do takich rzęs ten tusz się nie nadaje.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 4 stycznia 2012, 22:25
Ja z maybelline byłam super zadowolona z tego tuszu:

(http://e-styl.com/photo/product_big/d/2/7/1_d27ccc9351e1.jpg)

rzęsy jak marzenie!

Teraz mam taki z Astora ale nie jest tak super jak ten wyżej:

(http://www.stylistka.pl/img/kosmetyk/18835/mascara-volume-diva-curve-me-sexy-astor_20117_4.jpg)

Żaden mi się nie osypywał - no chyba że już końcowka była.

A następnym razem wypróbuje ten:

(http://i.pinger.pl/pgr194/ec333e41000b82704e81b0ad/ctas15-1_2b-astor-big-beautiful-boom-mascara.jpg)


Chlebosia raczej bezzapachowy jest. Ja przynajmniej nic nie czuję :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 4 stycznia 2012, 22:27
O> Patrycja dzięki za cynk. Tego niebieskiego Maybelline nie znałam. Trzeba spróbowac.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ANNUUSSIIA w 4 stycznia 2012, 22:34
Ja mam płyn do demakijażu z Mary Kay i jako jedyny nie podrażnia mi oczu. No i zmywa dobrze makijaż, radzi sobie z wodoodpornymi tuszami.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 4 stycznia 2012, 22:38
Ilonka tylko tego tuszu są różne rodzaje szczoteczki - ja lubię tę podkręconą. Innych nie próbowałam.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: elemelka w 4 stycznia 2012, 23:41
moje hity to: odkryty niedawno tusz maybelline colossal  cat eyes - jest super - ładnie wydłuża i podkręca, szczoteczkę ma taki jak ten niebieski od ricardo. Na stronce piszą, że pogrubia - jak dla mnie wcale, ale dla mnie to plus ;D oraz błyszczyk inglota - taki mały, za 9,90 - nawilża, nie wysusza mi ust :D
a reszty ciągle poszukuję :D najbardziej marzę o podkładzie "pudrowym", który nie kosztowałby majątku a ładnie by krył i długo się trzymał :D ale podobno ideałów nie ma :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 5 stycznia 2012, 10:13
A wklejcie jakiś konkretny pędzel do płynnego podkładu. Może bym sobie zamówiła... I ten błyszczyk Tete mnie zaciekawił...
A! A te błyszczyki Smashbox gdzie mozna dostac?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: jagodka24 w 5 stycznia 2012, 10:28
anuś ja znalazłam na all
ale ja tez jak wasz słucham to mam nie tęgą minę
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .caril. w 5 stycznia 2012, 10:35
ja też... ;)

polecić mogę fajny puder transparentny.
(http://img171.imageshack.us/img171/2783/essfixmatteloosepowdern.png) (http://imageshack.us/photo/my-images/171/essfixmatteloosepowdern.png/)
matuje na bardzo długo i nie trzeba się bać jego bieli - w kontakcie ze skórą staje się niewidoczny.
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=47093
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Nika w 5 stycznia 2012, 10:40
Dziewczyny a jaki dobry podkład na rozszerzone pory?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: tete w 5 stycznia 2012, 10:59
anulka-ja mam z sephory-na all tez sa.
pedzel tez mam z sephory-taki al'a loptaka ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 5 stycznia 2012, 11:07
ja polecam ze swojej strony kosmetyki do wlosów Keune, mam pare do stylizacji i jestem bardzo zadowlona: puder do włosów (podobny jak matujacy Schwarzkopf), mgiełka dodajaca objetości jest fantastyczna, pasta i zel do włosów.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 5 stycznia 2012, 14:44
ja też... ;)

polecić mogę fajny puder transparentny.
(http://img171.imageshack.us/img171/2783/essfixmatteloosepowdern.png) (http://imageshack.us/photo/my-images/171/essfixmatteloosepowdern.png/)
matuje na bardzo długo i nie trzeba się bać jego bieli - w kontakcie ze skórą staje się niewidoczny.
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=47093
oj też polecam
jest fajny
fajnie matuje

A wklejcie jakiś konkretny pędzel do płynnego podkładu. Może bym sobie zamówiła... I ten błyszczyk Tete mnie zaciekawił...
anulka Ja własnie wczoraj na all zamówiłam ten pędzel do podkładu Hakuro
naoglądałam się na youtubie pełno filmików, gdzie go wychwalają
więc zobaczymy
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Maja w 5 stycznia 2012, 14:45
Polecacie, no to ja kupię bo mam problem z dobraniem pudru (podkład mam tej firmy, w musie i jest extra)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 5 stycznia 2012, 16:02
Marioluś a wklej konkretnie który? Nakreciłam sie :P

I dziekuje za odp tate i agatka!!  :-*
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 5 stycznia 2012, 16:10
wysyłam Ci anulka priva  z konkretnym modelem, który Ja zamówiłam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 5 stycznia 2012, 17:28
Ok, dziękuję :) Póki co nic jeszcze nie mam.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 5 stycznia 2012, 18:38
z tego wynika,że wysłałam do innej anulki
ale gapa ze mnie
wpisałam w użytkownika anulka i posżło
dobra jeszcze raz ci wyślę
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 5 stycznia 2012, 19:59
Hahahahaha! MAm :) Dziękuję :*
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Daisy87 w 5 stycznia 2012, 23:11
ja też zamówiłam wczoraj pędzle Hakuro- a dzisiaj mam już w domu  ;D jutro wielkie testowanie ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 6 stycznia 2012, 09:02
Ja chyba zamówię też ten błyszczyk Smashbox, bo i tak mam w planach jakis kupić, tylko nie wiem jaki odcień... Ja lubię raczej jasne.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: jagodka24 w 6 stycznia 2012, 10:26
wlasnie najgorsze jest to że na all nie mozna spróbować na sobie
ja to musze pomacać i wypróbować kolorówkę
ale pędzel sobie kupie
mariolka dawaj namiar
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 6 stycznia 2012, 13:17
smashbox jest dostepny w sephorze (ale nie wiem czy w kazdej) wiec mozna sobie zobaczyc kolorki :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: elisabeth81 w 6 stycznia 2012, 13:19
przekonajcie mnie że warto kupować błyszczyk za 100zł... bo jakoś mi żal ;)
podkład - rozumiem nawet chyba się tym razem skuszę na diora, tusz też ale błyszczyk....ja wszystkie "zjadam" jakie mam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 6 stycznia 2012, 13:28
Dobry błyszczyk po pierwsze nie klei się tak potwornie i można spokojnie wyjść na zewnątrz w rozpuszczonych włosach. Nienawidzę włosów przyklejonych do ust... wrrrrrrrrrrrrrr. A po drugie, dobrego tak szybko nie zjesz  ;) Jest bardziej trwały i nie wysusza ust, a wręcz je pielęgnuje.

Tyle, że umyślnie napisałam DOBRY, a nie drogi, bo dobry i drogi nie zawsze idzie w parze...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: jagodka24 w 6 stycznia 2012, 14:50
naprawde są takie błyszczyki do których sie włosy nie przylepieją?
jakos mi cięzko uwierzyc

aha marilolka dzięki
ale ja kupilam płaski ten pędzel
jakos bardziej do mnie przemawia aplikacja taki płaskim
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Daisy87 w 6 stycznia 2012, 18:22
ja dzisiaj nakładam podkład tym nowym pędzlem i muszę przyznać, że mi się podoba  ;D dobrze się rozprowadza, jak na razie trzyma się dużo lepiej niż jak nakładałam palcami :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 6 stycznia 2012, 18:35
dziewczyny wrzućcie fotę tych pędzli,  namiary na aukcje z allegro...skuszę się...
bo mam pędzle ale tylko do podkładów mineralnych, chyba, że mam taki w moim mega zrstawie, kótry sobie leży w szafce, a o tym nie wiem...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 6 stycznia 2012, 18:42
Ja wziełam ten HAKURO H50S
(http://img17.allegroimg.pl/photos/oryginal/20/20/44/19/2020441981)


http://allegro.pl/hakuro-pedzel-h50s-do-pudru-i-podkladu-i2020441981.html (http://allegro.pl/hakuro-pedzel-h50s-do-pudru-i-podkladu-i2020441981.html)

jak dojdzie do mnie i użyję, to napiszę jak się sprawuje

od razu pokusiłam się na ten lakier, bo ostatnio strasznie choruję na koralowe
(http://img17.allegroimg.pl/photos/oryginal/20/36/56/12/2036561284)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 6 stycznia 2012, 18:44
no to ja mam taki do mineralnych...
taki płaski....

no dobra...podkład nakładacie na pędzel...czy na twarz...czy na rękę i z ręki na pędzel...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Daisy87 w 6 stycznia 2012, 18:53
ja od tego samego użytkownika co Mariolka kupiłam  płaski:

(http://images47.fotosik.pl/1297/0550f7cb2f1f4103.jpg) (http://www.fotosik.pl)

trochę podkładu nałożyłam na wierzch dłoni i stamtąd pędzlem na twarz ale nie wiem może inaczej trzeba?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 6 stycznia 2012, 19:04
to jest ten pędzel ??? http://allegro.pl/hakuro-h18-pedzel-do-podkladu-i-korektora-i2032482629.html
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 6 stycznia 2012, 19:05
Mariolka, hakuro h50s to mały pędzel do wykończeniówki, trochę się namachasz (s na końcu numeru to chyba od SMALL właśnie). Proponowałabym do podkładu h50.

liliann, nakładać podkład można na kilka sposobów, ale nigdy nie bezpośrednio na pędzel. Możesz albo na rękę i tak maczasz pędzel albo na palec robisz sobie "kropki" na twarzy i później rozprowadzasz podkład.

Pamiętajcie, że po każdym użyciu pędzel należy wyczyścić. I to nie jest takie "oj tam oj tam"  ;) To trochę tak jak położyć się spać w makijażu. Także do pędzla warto zakupić coś do szybkiego czyszczenia na co dzień (są płyny w spreju), a raz na jakiś czas (wg mnie optymalnie jest raz na tydzień) warto by było wyprać je w szamponie dla dzieci. Oczywiście można i codziennie go prać, ale to już zajmuje trochę czasu. Nigdy podczas mycia ani nakładania podkładu nie "rozczapierzać" włosia - wiecie o co mi chodzi? Bo może stracić kształt.

Jedni lubią płaskie jak Daisy, inni płaskie jak Mariolka, a jeszcze inni lubią metodę stipplingu starym dobrym skunksem (to ja)  :) Warto potestować i za szybko się nie zniechęcać. Jak nie wychodzi takim rodzajem pędzla, to może wyjdzie innym? :)

No to chyba tyle ode mnie :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 6 stycznia 2012, 19:09
ja swój do mineralnego to kąpałam prawie codziennie...
nie lubię brudnych pędzli...
otworzyłam swój zestaw LancrOne...i mam pędzel do podkładu...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 6 stycznia 2012, 19:42
mysikróliczek wiem,że jest troszkę mniejszy
ale oglądałam porady lasek na youtubie i nie każda polecała ten wiekszy H50
przykładały go do twarzy i twierdziły niektóre,że jest dla niech za duży
więc posłuchałam i wziełam ten mniejszy
z czasem jak mi przypadnie do gustu, mogę zamówić ten większy
ale mówię, większość polecała jednak ten ciutkę mniejszy
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: jagodka24 w 6 stycznia 2012, 21:52
no ja wlasnie ten płaski zamówiłam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 8 stycznia 2012, 16:52
w związku z tym,że jestem wielką fanką Ziai, zrobiłam dzisiaj mały zapas w Rosmannie

no więc kupiłam:
krem z serii SPA.Uwielbiam tę serię, używam z niej dodatkowo żelu pod prysznic, balsamu do ciała oraz krem pod oczy
no i cena kremu do twarzy również do mnie przemawia...bo coś chyba koło 8zł
(http://www.ziaja.com/klik/KlikFiles/oferta/produkty/klikfoto_shop_f31f143.jpg)

kupiłam szampon rodzinny- figowy. dośc polecają go na necie
(http://www.ziaja.com/klik/KlikFiles/oferta/produkty/klikfoto_shop_61a46e9.jpg)
same spójrzcie jaką oni mają ogromną serię szamponów do włosów.Ale w sklepach niestety tego nei widziałam
http://www.ziaja.com/offer/kosmetyki_1/wlosy_1/szampony.html (http://www.ziaja.com/offer/kosmetyki_1/wlosy_1/szampony.html)

na ich stronie widzę,że mają bardzo fajne produkty do włosów.Z chęcią bym wypróbowała tą maskę olej rycynowy, ale gdzie tego szukać?
(http://www.ziaja.com/klik/KlikFiles/oferta/produkty/klikfoto_shop_9b76e7b.jpg)




namiętnie poszukuję, ale w sklepie znaleźć nie mogę tego:
(http://www.ziaja.com/klik/KlikFiles/oferta/produkty/klikfoto_shop_f36fd9f.jpg)(http://www.ziaja.com/klik/KlikFiles/oferta/produkty/klikfoto_shop_1808325.jpg)
oraz samego szamponu dla dzieci
(http://www.ziaja.com/klik/KlikFiles/oferta/produkty/klikfoto_shop_97411db.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 8 stycznia 2012, 17:07
oj te ciasteczkowe to dla siebie bym nawet kupiła, uwielbiam takie zapachy  ;) Na Allegro i w necie są, ale przesyłka jest droższa niż sam produkt :-\ będę szukać po sklepach ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 8 stycznia 2012, 17:09
Tez uwielbiam ten żel pod prysznic niebieski  ;)

Mariola spróbuj zamówić w aptece, która prowadzi sprzedaż kosmetyków ziaji - tam gdzie mają ich dużo, a nie pojedyncze sztuki, bo wtedy zamawiane są prosto od producenta, a nie z hurtowni farmaceutycznej i wtedy mogą Ci zamówić każdy produkt z oferty  ;)
i nie martw się ceną bo czasami nawet potrafi być niższa w aptece niż np w rossmanie  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 8 stycznia 2012, 17:20
anetka, cała seria ciasteczkowa jest teraz przeceniona w Sephorze - przynajmniej tak mi się wydaje, że cała :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 8 stycznia 2012, 17:27
a od kiedy Sephora ma produkty Ziai?nigdy tam nie widziałam...
a aptekę, to macie na myśli doz.pl?
teraz patrzę,ze mają tam sporo produktów Ziai.No i dostawa gratis do apteki
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 8 stycznia 2012, 17:34
miałam na myśli stacjonarną aptekę  ;)
ale może w tych doz mają też  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 8 stycznia 2012, 17:48
Mój błąd, nie wyraziłam się precyzyjnie. Napisałam, że seria ciasteczkowa jest przeceniona w Sephorze, ale chodziło o sephorowską, a nie ziaji ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 8 stycznia 2012, 17:53
aha
no to wszystko jasne, bo wydało mi się dziwne,żeby Ziaja była w Sephorze.Chyba za tania dla nich...?

zajrzałam na stronę doz.pl.Mają jednak b.dużo produktów Ziai i można tam sporo zamówić w razie potrzeby
na razie zapas mam, bo kupiłam dzisiaj i krem do twarzy, i szampon i dla dzieci mydło do kąpieli.Ale następnym razem, będę miała ich na uwadze
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 8 stycznia 2012, 18:08
Maziajki są w TESCO np. te o smaku balonwej gumy na bank widzialam.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 8 stycznia 2012, 18:10
te o zapach gumy balonowej dostałam w Rossmanie
ale nigdzie nie widziałam tych ciasteczkowych
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: elisabeth81 w 8 stycznia 2012, 18:30
mam inną maskę ziaji z tej serii i jest świetna!
ja lubię serię ziaja med - dostępna tylko w aptece - krem na dzień i na noc przeciwzmarszczkowy za śmieszne pieniądze.

aa i szarpnęłam się na podkład diora forever - dam znać czy jest wart swojej ceny. Oczywiście jak w owczym pędzie kupiłam też pędzel do nakładania podkładu ;)

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 8 stycznia 2012, 18:35
ciasteczkowych też nigdy nie widziałam....
a Ziaję lubię, nie wszytko, seria SOPOT przemawia do mnie tylko połowicznie, ale Kozie Mleko kocham...

Od dwóch dni nakładam podkład pędzlem, tym typu flat top i nie powiem podoba mi się efekt końcowy...
widzę plusy...


Daj fotę podkładu Elcia co?
Może se kupię, póki zarabiam, bo potem będę jechała na zapasach...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 8 stycznia 2012, 18:37
z pędzlem elisabeth w pełni rozumiem owczy pęd  ;D
zrobiłąm tak samo...

a serię z Ziai med też mam krem na noc jakiś nawilżający za całe 12 zł. Ale naprawdę mi odpowiada. I konsystencja i zapach. i uważam,że mam nawilżoną cerę po nim.A miałam tak suchą na policzkach,że aż takie strupy mi się porobiły pod oczami z tego podrażnienia
a teraz jest super.więc chyba naprawdę po tym kremie

Dior to chyba musi być dobry. Tak mi się wydaję...


lilian czyli wzięłas ten pędzel co Ja? w sensie,że taki ścięty na płasko?
i jak?fajnie się nakłada?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 8 stycznia 2012, 19:06
Pędzel mam taki dokładnie jak ten
http://allegro.pl/everyday-minerals-flat-top-brush-pedzel-edm-i2028359155.html
Jak widać nadaje się nie tylko do podkładów mineralnych...zresztą to jest bardzo dobry pędzel...
ale pisałyście o jakiś nieśmiertelnych...muszę poszukać...

a nakładam metodą stipplingu
bardzo mi to pasuje...
znalazłam tego nieśmiertelnego pędzla
175zł...póki co tyle na pędzel nie wydam, w innej konstelacji życiowej tak, ale nie w chwili obecnej...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 8 stycznia 2012, 19:48
Ten krem sopot spa mi nie podszedł. Żaden drogeryjny ziaji mi nie pasował. Miałam kiedyś z ziaji med chyba do cery naczynkowej i był ok.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 8 stycznia 2012, 19:59
Mydła blubel ziaji uwielbiam!!! Kupuję zawsze zapas, jak są w promocji. Tych, co szukasz, Mariolka, nigdy nie widziałam. Osobiście polubiłam bardzo serię ziaja pro. Uwielbiam maseczke oczyszczającą z zieloną glinką i peeling enzymatyczny nuno (nakładam na noc jak krem i buzia jak dupcie moich małych rano :P ).


Ja mam inny kłopot. Od długiego czasu szukam dobrze i długotrwale matującego podkładu. Teraz mam revlon colorstay, ale i tak świecę się po kilku godzianch. Mam cerę mieszaną. Nie mam niestety kasy, żeby wydac 100 zł na podkład, ale coś musze kupic chyba kurka, tylko nie wiem co :( Polecacie jakieś matujące, które są w tej granicy cenowej i ładnie matują buzie mieszane? No i jeszcze czy kupować i wykańczać sypkim pudrem? A może lepiej zamiast fluidu kupić jakiś sypki, np. mineralny?

A co pod podkład? Ja z tych drogeryjnych serii to najlepiej wychodzę na nivea visage matującej - najdłuzej trzyma świeżoć cera. Wszelkie loreale, garniery itd. odpadły.

Czego używacie do cery mieszanej?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 8 stycznia 2012, 20:05
ja też... ;)

polecić mogę fajny puder transparentny.
(http://img171.imageshack.us/img171/2783/essfixmatteloosepowdern.png) (http://imageshack.us/photo/my-images/171/essfixmatteloosepowdern.png/)
matuje na bardzo długo i nie trzeba się bać jego bieli - w kontakcie ze skórą staje się niewidoczny.
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=47093
oj też polecam
jest fajny
fajnie matuje

A wklejcie jakiś konkretny pędzel do płynnego podkładu. Może bym sobie zamówiła... I ten błyszczyk Tete mnie zaciekawił...
anulka Ja własnie wczoraj na all zamówiłam ten pędzel do podkładu Hakuro
naoglądałam się na youtubie pełno filmików, gdzie go wychwalają
więc zobaczymy

carolla spróbuj tego transparetnego
jest naprawde fajny
to nakładasz pędzlem później na podkład
nie bój się,że to jest biały proszek
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 8 stycznia 2012, 20:08
Właśnie patrzyłam an niego, że pisałyście, ale czy on się sprawdza do cery mieszanej? Bo wiele jest fajnych, ale jak sie nie ma problemów z cerą, to prawie wszystko się sprawdza.
Poczytam trochę o nim. Na all mozna kupić czy gdzie?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: chlebosia w 8 stycznia 2012, 20:20
Carollaa ja nie znam tego co wkleiła Mariolka,ale polecam ten http://allegro.pl/ap-kryolan-anti-shine-puder-ryzowy-30g-i2034659979.html   Mam go od roku i jest super i w sumie wszystkim w mojej rodzinie pasuje.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 8 stycznia 2012, 20:24
carolla ten essence to w naturze
to chyba cos ok. 10-15zł

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: chlebosia w 8 stycznia 2012, 20:24
Nie skończyłam postu. Matuje naprawdę świetnie.Jak zrobię sobie np rano to trzyma do nocy i nic się nie błyszczy.
Poza tym używam ten puder http://allegro.pl/max-factor-puder-creme-puff-super-kolory-tanio-i2020004912.html    Trafiłam przypadkiem i jest to najlepszy puder jaki miałam do tej pory.Jest aksamitny i daje satynowe wykończenie.Cudny.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Ewiszka w 8 stycznia 2012, 20:40
Carola ja używam tego:

http://allegro.pl/astor-perfect-stay-oxygen-24h-perfekcyjny-makijaz-i1988751705.html

rewelacja! wczesniej mialam Loreala i ten jest o niebo lepszy
mam tłustą strefe T (czolo, nos, brode) wiec tam nakladam puder, o ten:

http://allegro.pl/rimmel-stay-matte-puder-prasowny-005-i2027595889.html

ukochany tusz: http://allegro.pl/maybelline-colossal-volum-tusz-czarny-za-50-ceny-i2038165760.html

i róż: http://allegro.pl/roz-wypiekany-bourjois-8-odcieni-wys-24h-i2034339079.html

to mój żelazny zestaw od jakiegos czasu ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 8 stycznia 2012, 20:59
przyglądając to co dziewczyny wrzuciły skusiłabym się na ten Kryolan...
też mam mieszaną cerę...
póki co w ciąży sebum mi się unormowało, ale to nie potrwa wiecznie...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: krysiAK w 8 stycznia 2012, 21:57
Carollaa, ja tez mam cere mieszana i uzywam podkladu rimmel stay matte, jestem zadowolona :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 8 stycznia 2012, 22:04
Ja podkład przypudrowuję też transparentnym, białym pudrem, konkretnie z serii Vichy Dermablend. Nie zapycha, jest fantastyczny, bo matuje mi skórę na cały dzień jest i bardzo wydajny, mam go od zeszłego roku i mam wrażenie, że nic go nie ubyło...

(http://j.wpimg.pl/r,id,d140NTA7aF40NTA7dV5odHRwOi8vaS53cC5wbC9hL2kvemFrdXB5NC9yZWNvcmQvMzQwMy9kZXJtLmpwZzttXnRydWU7cF50cnVlO3ReanBnO3NeemFrdXB5NDtmdF4x.jpg?#)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: joannaM w 8 stycznia 2012, 22:14
u mnie Kryolan się nie sprawdził, nie zauważyłam by jakoś znacznie wydłużał czas matowienia
ale jest niesamowicie wydajny i jak za dużo się go naniesie to widac białą powłokę na twarzy
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 8 stycznia 2012, 22:16
ten vivhy jest dobry, bo moja sis ma i używa

ale ten co Ja podałam to naprawde za grosze za jakies 12zł chyba
na poczatek na próbę , myślę że spróbowac można
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 8 stycznia 2012, 22:21
no dobra ale Vichy z ich podkładem dermablend czy z jakimkolwiek innym...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 8 stycznia 2012, 22:25
moja sis używa  z innym

Ja np za ich podkładem dermablend nie przepadam
mam nawet teraz i zużyć nie mogę
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 8 stycznia 2012, 22:26
właśnie...
bo on jest dość "ciężki" powiedziałabym...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 8 stycznia 2012, 22:42
Nie, nie, pudru używam z innym... akurat ten podkład Vichy Dermablend to dla mnie kompletna porażka i nieporozumienie... chociaż rozumiem, że jak ktoś ma dużo do ukrycia to może ratować tyłek.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 8 stycznia 2012, 23:05
do matowania mozna tez uzywac skrobii spozywczej, do kupienia w zwyklym supermarkecie :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 8 stycznia 2012, 23:18
właśnie...
bo on jest dość "ciężki" powiedziałabym...
dokładnie
dlatego jakoś mi nie podpasował
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: elisabeth81 w 8 stycznia 2012, 23:39
Lila - diorskin forever flawless perfection.

A dziewczyny - sprawdzony sposób na pozbycie się skórek przy paznokciach: codzienne szorowanie szczoteczką do rąk a potem mocno odżywczy krem.
Gwarantuję że znikną ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 8 stycznia 2012, 23:40
to muszę wypróbować, bo strasznie mi szybko odrastają
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 8 stycznia 2012, 23:42
A dziewczyny - sprawdzony sposób na pozbycie się skórek przy paznokciach: codzienne szorowanie szczoteczką do rąk a potem mocno odżywczy krem.
Gwarantuję że znikną ;)

Fajne :) A polecisz też jakiś krem? Który będzie mocno odżywczy?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: elisabeth81 w 8 stycznia 2012, 23:55
choćby ten jak już jesteśmy przy ziaji ;)

http://alejka.pl/ziaja-krem-do-rak-i-stop-gleboko-odzywczy-855.html

fajny bo jest od razu do stóp ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 9 stycznia 2012, 08:46
akurat ten podkład Vichy Dermablend to dla mnie kompletna porażka i nieporozumienie... chociaż rozumiem, że jak ktoś ma dużo do ukrycia to może ratować tyłek.

Ja teraz używam podkładu Vichy dermablend i mi faktycznie ratuje tyłek :) uwielbiam go - ale tylko przez zimę. Na lato już nie.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 9 stycznia 2012, 12:06
Tem Max Factor Creme Puff o którym pisała Chlebosia jest swietny, cudownie wykańcza - POLECAM!

I polecam tez ten róż Bourjours co wkleiła Ewiszka :)

Diora podkłady sa extra, mam-polecam!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: malinowa__mamba w 9 stycznia 2012, 13:59
mi tez tylek ratuje dermablend....ale nie jest idealny:/ najlepiej jeszcze z wierzchu poleciec jakim matujacym pylkiem, bo szybko sie swieci......ale kryje jak zaden inny...

kolezanka polecala mi tez bardzo double wear-estee lauder...ale jeszcze nie probowalam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Asiq w 9 stycznia 2012, 14:20
Estee lauder równie świetnie kryje, ale odcienie ma wszystkie czerwonawe i to już wygląda brzydko :(
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 9 stycznia 2012, 21:52
Carollaa ja nie znam tego co wkleiła Mariolka,ale polecam ten http://allegro.pl/ap-kryolan-anti-shine-puder-ryzowy-30g-i2034659979.html   Mam go od roku i jest super i w sumie wszystkim w mojej rodzinie pasuje.
świetna firma :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 9 stycznia 2012, 22:11
Estee lauder równie świetnie kryje, ale odcienie ma wszystkie czerwonawe i to już wygląda brzydko :(

nie zgodze sie :)
krycie i trwalosc naprawde rewelacyjne
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 9 stycznia 2012, 23:43
a nie robi mega maski?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Asiq w 9 stycznia 2012, 23:52
Maski nie robi, bo ładnie się dopasowuje do buzi, ale w świetle dziennym jak dla mnie jest czerwonawy...
za to chanel jest genialny
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 stycznia 2012, 09:26
A Ja ostatnio odkryłam coś fajnego w Rossmannie
takie oto kapsułki.kuracja nawilżająca. na 7 dni
(http://3.bp.blogspot.com/-XPtY_PdO8BY/TdoWyaUA33I/AAAAAAAAAMA/7MQMwUduxRs/s320/ampu%25C5%2582ki.jpg)
(http://4.bp.blogspot.com/-N7JyrOSuo30/TdoX90ntGTI/AAAAAAAAAME/8hgr3DeS300/s320/ampu%25C5%2582ki+info.jpg)

użyłam dopiero 2 ampułek, bo zakupiłam to w niedzielę.I naprawdę jak dla mnie rewelacja.Ja widze różnicę.Miałam tak podrażnioną i wysuszoną skórę pod oczami,że miałam aż takie strupy.I naprawdę wszystko zniknęło.Ja to nakładam na wieczór po demakijażu, do tego krem nawilżający.Ja akurat w chwili obecnej mam Ziaja Med nawilżający(dostępny w aptece)
te kapsułki to taki jakby olejek w ampułce, który wyciskamy na rękę i potem wmasowujemy w twarz

no i cena coś koło 6zł za kurację tygodniową

jest jeszcze seria anti-age,ale Ja na chwilę obecną potrzebowałam hydro
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 10 stycznia 2012, 09:32
Też je mam i używam co jakiś czas na noc, super są :) I cena przyjemna.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: tete w 10 stycznia 2012, 09:39
Mariolka,dzieki za cynk ;) zapodam temat męzowi-kupi mi.
ja z kolei mam inny problem..czerwone slepia(źrenice) jak u wampira..mysle ze to efekt nocy nie przespanych oraz stresu ostatnich dni...polecce jakies kropelki coby te oczy wybielc(niewiem jakie moge przy karmieniu-niewiemczy to ma jakies znaczenie?)dzieki z góry!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 10 stycznia 2012, 09:44
Maski nie robi, bo ładnie się dopasowuje do buzi, ale w świetle dziennym jak dla mnie jest czerwonawy...
za to chanel jest genialny

wszystko zalezy od cery itp
ja najpierw przestestowałam probke - sprawdzałam odcien, konsystencje i dopiero sie zdecydowałam.
mam jasna karnacje i ciezko mi dobrac podklad zeby nie robił mi maski.
napewno bede tez szukała innych bo ja uwielbiam nowosci i zakupy kosmetyczne ;)



musze zakupic te kspsułki, mam strasznie sucha skóre - najczesciej jak dobrze dobiore krem to pomaga ale mam partie które nic nie rusza  :(
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Asiq w 10 stycznia 2012, 09:50
Rival ma też fajne ampułki (szklane) pojedyńcze za ok 4 zł. Mają równie fajne działanie jak te niebieskie.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Asiq w 10 stycznia 2012, 10:00
wszystko zalezy od cery itp
ja najpierw przestestowałam probke - sprawdzałam odcien, konsystencje i dopiero sie zdecydowałam.
mam jasna karnacje i ciezko mi dobrac podklad zeby nie robił mi maski.
napewno bede tez szukała innych bo ja uwielbiam nowosci i zakupy kosmetyczne ;)
Ja nawet miałam makijaż próbny robiony tym podkładem. W sztucznym świetle wyglądał super, ale w dziennym już gorzej. Próbwałam kilku odcieni zbliżonych do mojej karnacji, ale niestety wszystkie maja takie rózowe pigmenty, albo robią się takie z moją skórą...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 stycznia 2012, 10:02
Cytuj
musze zakupic te kspsułki, mam strasznie sucha skóre - najczesciej jak dobrze dobiore krem to pomaga ale mam partie które nic nie rusza
paooolka doskonale rozumiem Twój problem, bo też mam takie problemy.Są miejsca na twarzy, które potrafią mi się tak wysuszyć,że tworzą sie takie placki-strupy aż.i niczym nie idzie tego nawilżyć
a te ampułki plus krem z apteki, który kupiła mi na Gwiazdkę sis, zdziałały cuda

Rival ma też fajne ampułki (szklane) pojedyńcze za ok 4 zł. Mają równie fajne działanie jak te niebieskie.
też kupiłam tą szklaną ampułkę za ok.4 zł. Ale poczekam aż zużyję te niebieskie hydro. |Wtedy przetestuję te szklane

(http://www.nowekosmetyki.pl/images/product//avatar/avatar_725_big.jpg)
Dla bardziej dojrzałej skóry idealnie nadadzą się ampułka Rival de Loop Revolution. Zawierają alantoinę i substancję czynną Argireline, która wygładza drobne zmarszczki i nadaje skórze młodzieńczy wygląd. Po zastosowaniu ampułki skóra staje się w dotyku delikatna i jędrna. Jej regularne stosowanie zapobiega powstawaniu zmarszczek mimicznych.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 10 stycznia 2012, 10:04
Mariolka dzieki, koniecznie wyprobuje!!


AiR oczywista oczywistośc ;) każdy ma inna cere i nie dla kazdego bedzie dobry ten sam kosmetyk :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Asiq w 10 stycznia 2012, 10:12
Cytuj
musze zakupic te kspsułki, mam strasznie sucha skóre - najczesciej jak dobrze dobiore krem to pomaga ale mam partie które nic nie rusza
paooolka doskonale rozumiem Twój problem, bo też mam takie problemy.Są miejsca na twarzy, które potrafią mi się tak wysuszyć,że tworzą sie takie placki-strupy aż.i niczym nie idzie tego nawilżyć
a te ampułki plus krem z apteki, który kupiła mi na Gwiazdkę sis, zdziałały cuda

Rival ma też fajne ampułki (szklane) pojedyńcze za ok 4 zł. Mają równie fajne działanie jak te niebieskie.
też kupiłam tą szklaną ampułkę za ok.4 zł. Ale poczekam aż zużyję te niebieskie hydro. |Wtedy przetestuję te szklane

(http://www.nowekosmetyki.pl/images/product//avatar/avatar_725_big.jpg)
Dla bardziej dojrzałej skóry idealnie nadadzą się ampułka Rival de Loop Revolution. Zawierają alantoinę i substancję czynną Argireline, która wygładza drobne zmarszczki i nadaje skórze młodzieńczy wygląd. Po zastosowaniu ampułki skóra staje się w dotyku delikatna i jędrna. Jej regularne stosowanie zapobiega powstawaniu zmarszczek mimicznych.
Miałam na myśli ten drugi rodzaj, z aloesem, taki zielonkawy. Moja buzia reaguje na niego fantastycznie. Tego nie próbowałam :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 stycznia 2012, 10:27
Ja znalazłam tylko taki i ten wzięłam
zielonego żadnego nie widziałam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 10 stycznia 2012, 10:36
ja z kolei mam inny problem..czerwone slepia(źrenice) jak u wampira..mysle ze to efekt nocy nie przespanych oraz stresu ostatnich dni...polecce jakies kropelki coby te oczy wybielc(niewiem jakie moge przy karmieniu-niewiemczy to ma jakies znaczenie?)dzieki z góry!

Kiedyś też miałam taki czas i bardzo pomogły mi krople Visine. Zapytaj w aptece o nie, tylko nie bierz tych żelowych tylko dokładnie Visine Classic, są super. Mi kiedyś babka wcisnęła te żelowe, że lepsze ochy i achy i byłam niezadowolona.

Pamiętaj tylko, że jeśli nosisz soczewki to zakrapiaj 20 minut przed założeniem, nie można od razu po zakropieniu włożyć soczewek.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 10 stycznia 2012, 11:02
A Ja ostatnio odkryłam coś fajnego w Rossmannie
takie oto kapsułki.kuracja nawilżająca. na 7 dni
(http://3.bp.blogspot.com/-XPtY_PdO8BY/TdoWyaUA33I/AAAAAAAAAMA/7MQMwUduxRs/s320/ampu%25C5%2582ki.jpg)
(http://4.bp.blogspot.com/-N7JyrOSuo30/TdoX90ntGTI/AAAAAAAAAME/8hgr3DeS300/s320/ampu%25C5%2582ki+info.jpg)

użyłam dopiero 2 ampułek, bo zakupiłam to w niedzielę.I naprawdę jak dla mnie rewelacja.Ja widze różnicę.Miałam tak podrażnioną i wysuszoną skórę pod oczami,że miałam aż takie strupy.I naprawdę wszystko zniknęło.Ja to nakładam na wieczór po demakijażu, do tego krem nawilżający.Ja akurat w chwili obecnej mam Ziaja Med nawilżający(dostępny w aptece)
te kapsułki to taki jakby olejek w ampułce, który wyciskamy na rękę i potem wmasowujemy w twarz

no i cena coś koło 6zł za kurację tygodniową

jest jeszcze seria anti-age,ale Ja na chwilę obecną potrzebowałam hydro
muszę wypróbować, bo mam strasznie suchą skórę...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 10 stycznia 2012, 11:41
Też muszę sobie sprawić, bo również w okresie zimowym robia mi się suche placki na policzkach  :-\
Porównam sobie z tymi Galowymi  ;)

Bo jeśli mowa o kosmetykach w kapsułkach twist- off to polecam te :

http://gal.com.pl/pl/ulotki-kosmetyki/18-dermogal-a-e.html

ta odżywka jest świetna na paznokcie ( na brwi i rzęsy nie próbowałam )

http://gal.com.pl/pl/ulotki-kosmetyki/19-odzywka-keratynowa.html

osobiście nie uzywałam ale kobietki zachwalały też to serum :

http://gal.com.pl/pl/ulotki-kosmetyki/22-serum-pod-oczy-twist-off.html
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 stycznia 2012, 14:26
nie spotkałam się z tymi Galowymi
a jak to cenowo wychodzi?
Ja teraz kupuję z hasłem:TANIE NIE ZNACZY ZŁE

i staram się wybierać kosmetyki za niewielkie pieniądze, najczęściej polskie(co nie znaczy,że nie kupuję zagranicznych, ale jak mam wybór, to wolę polską)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 10 stycznia 2012, 14:30
dziewczyny, czy ktoras z Was robiła sobie styling wlosów (to jest cos takiego jak trwała ale bez baranka na glowie, wlosy sa puszyste i bardziej uniesione)? strasznie zniszczyło mi to wlosy, siano poprostu. ratuje sie olejami, odzywkami ale to daje niewiele.
Moze ktoras z Was ma sprawdzony sposob?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 10 stycznia 2012, 14:33
z tego co pamietam to w aptece ok 15 - 18 zł , ale to było przed moja ciążą  ;)

na all tez sa :

http://allegro.pl/listing.php/search?category=1430&sg=0&string=gal

ja tez używam tanszych kosmetyków  ;)
ziaję uwielbiam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Asiq w 10 stycznia 2012, 14:34
o! to z tanich i krajowych mogę polecić farmonę :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 10 stycznia 2012, 14:44
tez lubię farmonę, a szczególnie serię ze skrzypem do pielęgnacji włosów - Radical  ;) ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 10 stycznia 2012, 14:49
i staram się wybierać kosmetyki za niewielkie pieniądze, najczęściej polskie(co nie znaczy,że nie kupuję zagranicznych, ale jak mam wybór, to wolę polską)

bo nasz polskie w większości przypadków już nie odstają od zagranicznych...
jeszcze kilkanaście lat temu czułam dużą różnicę, teraz praktycznie żadną...
no może jest kilka wybijających się marek np Lierac...tego trudno do czegoś porównać
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 stycznia 2012, 15:07
wiadomo,że są pewne kosmetyki, które nie mają porównania
ale jeśli chodzi o szampony, kremy, balsamy, maseczki...to naprawdę można poszukać na naszym rodzimym rynku

własnie doszedł pędzel Hakuro.Fakt trochę mały, ale popróbuję, jak się napalę to w przyszłym miesiacu kupię H50,czyli ten większy rozmiar
no i dotarł z lakierem do paznokci. kolor obłędny  ;D ;)
robię dzisiaj na wieczór manicure. Jak mi się nie odwidzi i leń mnie nie złapie... ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: krysiAK w 10 stycznia 2012, 15:18
Taka kuracja nawilzajaca to by mi sie przydala...tylko u mnie nie ma rossmanna :(
A polskie kosmetyki bardzo sobie cenie i zawsze zapasy w Polsce robie :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 10 stycznia 2012, 15:20
a ja zakochalam się w kosmetykach pat&rub...rewelacja  ;D
zaczęło się od olejku rozgrzewający do ciała, któy dostałam od męża w prezencie  ;)
mmmmmm cudowny! no i 100% naturalny  :) zapach genialny... taki jakby ciasteczkowy  :Serduszka:
poźniej krem koloryzujący do twarzy tej firmy...też cudo!
a teraz czaję się na serię dla dzieci sweet, głównie na oliwkę i płyn do kąpieli...no i coś dla Pawła.
jest tu jeszcze ktoś uzalezniony od tych kosmetyków?  ;)

Mariola z Hakuro na bank bedziesz zadowolana, ja mam od już prawie dwóch lat i po umyciu ten pędzel wygląda jak nowy. JA mam ten większy H50, dla mnie rewelacja...zarówno do płynnego podkładu jak i mineralnego.  Super jest. :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 stycznia 2012, 15:26
no już mi wizualnie ten pędzel pasuje
Ja wzięłam H50S
ale to nie znaczy,że nie będzie dobry
Jak cos będę miała dwa
a powiedz tak z ręką na sercu: codziennie go myjesz?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 10 stycznia 2012, 15:41
Mariol ja myję codziennie...3 minuty mi to zajmuje...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 stycznia 2012, 15:43
podobno najlepiej na wieczór wymyć, to na rano suchy będzie
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 10 stycznia 2012, 15:48
ja myję po użyciu i jest suchy jak wracam z roboty, w robocie go nie potrzebuję wszak  ;D
i czeka sobie do następnego ranka...
właśnie poszłam do łazienki i sprawdziłam...suchusi  :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 10 stycznia 2012, 15:51
Mariolka, można myć zaraz po użyciu to na następne malowanie też będzie suchy... ja tak robię, bo przynajmniej od razu mam z głowy, nie muszę pamiętać żeby wieczorem pędzel myć. Zresztą, nieważne kiedy go myjesz, ważne żeby to robić... i nie chodzi o to, że zniszczysz pędzel jak nie będziesz go myć, tylko o to jakie to jest siedlisko bakterii i jakichś innych paskudztw, które przy następnej aplikacji pakujesz na twarz...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 10 stycznia 2012, 15:52
a czym myjecie?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 stycznia 2012, 15:53
Ja chyba zaraz swój Hakuro wypróbuję
nigdy nie nakładałam podkładu pędzlem
zawsze palcami
gąbeczek też nie lubię


tak mysikróliczku, wiem,że chodzi o pędzle
wszystkie inne myję
ale np pędzli do cieni to szczerze, ale codziennie nie myję
a czym myjecie?
Ja myję wodą z mydłem w płynie bądź szamponem, ale przeważa jednak mydło w płynie
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 10 stycznia 2012, 15:54
zwykłym mydłem w płynie...szamponem...
jak Mariola
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 10 stycznia 2012, 15:56
tak zachwalacie te pędzle więc postanowiłam też sobie zamówić  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 stycznia 2012, 15:59
następna w owczym pędzie... ;D ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 10 stycznia 2012, 16:00
Ja myję szamponem dla dzieci  ;)

Mariolka, a do pędzli do cieni mam płyn czyszczący w spreju :) Psikam 2-3 razy i wycieram o chusteczkę, ładnie się czyszczą. A raz w tygodniu wszystkie "kąpię" w szamponie dla dzieci.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 10 stycznia 2012, 16:03
kąpu kąpu w piance...
haaa haaa mogłabym dawać Ewce do mycia podczas kąpieli... ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 stycznia 2012, 16:09
jestem z powrotem
zdązyłam już wypróbować pędzel
no rewelacja.Już chyba nigdy nie będę nakłądać łapami. Normalnie w minutę chyba elegancko podkład nałożony. Zupełnie inny efekt niż łapkami
i rozmiar mi wcale nie przeszkadza.Nawet chyba ten lepszy, bo dobrze się nim operuje wokół oczu, nosa i na czole
bo jest taki mały i zgrabny
i już umyty
i jeszcze przegląd instalacji gazowej miałam w tym czasie  ;D
wsio w 5 minut
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 10 stycznia 2012, 16:11
Lepiej wziąć ten płaski :

http://allegro.pl/hakuro-pedzel-do-podkladu-h18-i2027839170.html

czy ten :

http://allegro.pl/hakuro-h50-pedzel-do-podkladu-i2031791443.html
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 10 stycznia 2012, 16:13
JA TEŻ CHCE!!!
Mariola ty masz jaki? H50S?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 10 stycznia 2012, 16:14
Justyś...ja zdecydowanie ten drugi...wole "flat top"

Ryba Revlon genialnie się tym pędzlem nakłada....dzisiaj właśnie tego podkładu używałam, wcześniej innego...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 stycznia 2012, 16:17
Ja bym wzięła drugi
nigdy nie używałam płaskiego, to się nie wypowiem
ale ten okrągły wydaje mi się łatwiejszy w użyciu
bo nakładasz to ruchami kolistymi

ten H50 to ten większy
Ja wziełam H50S

Ja tak jak lila polecam flat top
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 10 stycznia 2012, 16:19
Lila zobaczymy, zamówiłam ten H50S flat top plus jeden do różu ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 stycznia 2012, 16:20
Ja zamówiłam konkretnie ten i konkretnie tu
http://allegro.pl/hakuro-pedzel-h50s-do-pudru-i-podkladu-i2020441981.html (http://allegro.pl/hakuro-pedzel-h50s-do-pudru-i-podkladu-i2020441981.html)
ale zaznaczam,że to jest ten mniejszy
większy to h50
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 10 stycznia 2012, 16:28
Mariola, to zależy jakiego podkładu używam, bo jesli płynnego to myję pedzel od razu, jeśli mineralnego to co 3-4 dni.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 stycznia 2012, 16:30
mi chodziło o płynny
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 10 stycznia 2012, 16:46
Mi tez dzis przyszedl ten pędzel Hakuro H50S i jest SWIETNY!!! Tez juz wyprobowalam i tez bede juz nakładac podkład w ten sposób, no bajka :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 10 stycznia 2012, 16:49
efekt fajny i rączki czyste  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 10 stycznia 2012, 16:51
z rączkami nie koniecznie...a przegub dłoni, na który się wylewa podkład to co?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 stycznia 2012, 16:55
Mi tez dzis przyszedl ten pędzel Hakuro H50S i jest SWIETNY!!! Tez juz wyprobowalam i tez bede juz nakładac podkład w ten sposób, no bajka :)
no widzisz...czyli wcale nie jest za mały nie?
ale fakt,że nakładanie nim to rewelka

z rączkami nie koniecznie...a przegub dłoni, na który się wylewa podkład to co?
no ale to tylko przegub dłoni

a słuchajcie też pryskacie wodą przed użycieM?znaczy pędzel
słyszałam,że wtedy absorbuje mniej podkładu
Ja teraz zmoczyłam ten pędzel trochę
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 10 stycznia 2012, 16:58
ja jadę na sucho...
czasem mineralny podkład jak nakładałam to spryskiwałam pędzel, ale to chodziło o nieco inną technikę nakładania...
mój pędzel praktycznie nie wchłania podkładu...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 10 stycznia 2012, 16:59
Idąc za owczym pędęm Hauro zamowilam i ja ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 stycznia 2012, 17:02
witaj w gronie
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 10 stycznia 2012, 17:09
Nie moczyłam pędzla, nawet nie wiedziałam o tym, malowałam na sucho.

I nie jest maly, jest swietny! TAk jak pisałaś - wszędzie dojdzie :P Dzięki za cynk Mariola :* :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 10 stycznia 2012, 17:12
To i ja też kupiłam, wzięłam ten H50 - jak będzie za duży to kupię ten H50S , a przy okazji jednego kosztu za przesyłkę zamówiłam eyeliner w żelu - chyba ktoś go tu wcześniej polecał, wzięłam brązowy, bo czarny posiadam w pisaku i wzięłam jeszcze na wypróbowanie takie cóś do brwi :

http://allegro.pl/delia-onyx-zel-korektor-do-brwi-brazowy-i2032509294.html
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 10 stycznia 2012, 17:22
Miałam żel z Delii do brwi, ale nie Onyx... ciekawe czym się różnią :) Mój był bardzo fajny.

Justyś, myślę, że z H50 będziesz zadowolona, bez obaw :)
A eyeliner jakiej firmy?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 10 stycznia 2012, 17:38
Mysia ten żel do brwi wyglądał w poprzedniej szafie graficznej tak :

(http://img1.aukcjoner.pl/gallery/005954182/thumbnails.jpg)

ten miałas ??

a eyeliner taki :

http://allegro.pl/elf-studio-eyeliner-w-kremie-pedzelek-coffee-i2033278808.html
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 10 stycznia 2012, 17:59
z rączkami nie koniecznie...a przegub dłoni, na który się wylewa podkład to co?

nie wylewam na przegub, z pompki jadę prosto na pędzel i stempluję  ;)
z mineralnym jeszcze inaczej, mieszam na zakrętce.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 10 stycznia 2012, 18:10
Justyś, tak, dokładnie ten  :)

A poza tym czemu aplikujecie podkład na przegub dłoni? Toć to musi być niewygodne jak nie wiem  ???
Na wierzch dłoni wylewajcie... jakoś mi się wydaje łatwiej i naturalniej :)

Zaneta, niby nie powinno się aplikować podkładu bezpośrednio na pędzel, ponoć szybciej się zniszczy bo podkład włazić będzie w większej ilości między włosie. No i marnuje się więcej kosmetyku w ten sposób.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 10 stycznia 2012, 18:19
źle napisałam...grzbiet ręki...uściślmy
bo dłoń to część wewnętrzna ręki...ramię - przedramię - ręka ...manus po łacinie...szybka powtórka z anatomii
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 stycznia 2012, 18:39
Ja też miałam na myśli wierzch dłoni
ale nawet nie zwróciłam uwagi na określenie liliann
ale o to samo mi chodziło
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 10 stycznia 2012, 18:43
Faktycznie, w takim razie grzbiet ręki  :D
Dzięki Lila, człowiek uczy się całe życie  :) Zawsze o dłoni myślałam jako o ręce a nie tylko wew części.

W ogóle jak Wam się spodobały pędzle i taka technika nakładania makijażu to polecam Wam książkę znanej makijażystki Bobbi Brown, która niedawno się ukazała w naszych księgarniach. Dostałam w prezencie pod choinkę i baaardzo dużo się z niej dowiedziałam :) Fajna i bardzo przystępnie napisana.

(http://1.bp.blogspot.com/-tvZDcoTpDoI/TuJpOZ4zZ9I/AAAAAAAAAn4/2M1dt0lOGbM/s1600/perfekcyjny-makijaz-bobby-brown-1.JPG)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ziomaleczka w 10 stycznia 2012, 18:54
Dobra ta książka, mówisz? Bo kosmetyki tej pani to nieźle po kieszeni dają... ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 10 stycznia 2012, 18:56
Dla mnie bomba :)
A rady na szczęście są uniwersalne także nie trzeba się obkupić w Jej kosmetyki  ;D
Szczerze mówiąc ja jeszcze nic od Niej nie miałam... ktoś kiedyś mi polecał Jej eyeliner, ponoć nie do zdarcia...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 10 stycznia 2012, 21:52
Mrs  Bobbi Brown nie znam, ale nie szkodzi...
jak mi w łapy pozycja wpadnie to poczytam...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 10 stycznia 2012, 21:57
uwilbiam rozswietlacz Bobbi brown :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: jagodka24 w 10 stycznia 2012, 22:06
a ja sie wyłamałam i kupiłam płaski  ;D
jeszcze nie użyłam ale wygląda super
jakos do mnir bardziej przemawiał bo jak patrzyłam jak makijażyści nakładają podkłady to wlasnie takimi płaskimi
okaże się
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Daisy87 w 10 stycznia 2012, 22:16
Jagodka ja też kupiłam płaski Hakuro i jestem zadowolona ;) ale na przyszłą wypłatę kupie sobie jeszcze taki co reszta dziewczyn ma i jakiś do cieni do powiek, chociaż rzadko maluję powieki cieniem ale może porządny pędzel mnie do tego zachęci ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: jagodka24 w 10 stycznia 2012, 22:22
ja mam do cieni z inglota
tez fajny
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 10 stycznia 2012, 22:28

Zaneta, niby nie powinno się aplikować podkładu bezpośrednio na pędzel, ponoć szybciej się zniszczy bo podkład włazić będzie w większej ilości między włosie. No i marnuje się więcej kosmetyku w ten sposób.


eee hakuro S50 jest tak gęsty, że tam mało co wlezie podkładu...co innego skunks...
i tak jak pisałam wczesniej... mam go od prawie dwóch lat i wygląda jak nowy  :) włosie tak samo zbite, bez żadnego uszczerbku  ;)

a od książki Bobbi Brown zaczęła sie u mnie przygoda z makijażem...nie wiedziałam, że już jest w wersji polskojęzycznej.

dziewczyny, tez bardzo dobre są pędzle maestro...nasze rodzime...
m.in do powiek, ale mają tam praktycznie każdy rodzaj pędzla. I są też baaardzo żywotne  :)



Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 stycznia 2012, 22:30
Hakuro to też pędzle polskiej firmy
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 10 stycznia 2012, 22:34
faktycznie...
znalazłam je, poczytałam...
http://maestrobrush.pl/
gdyby nie to, że mam te z everydayminerals (genialne pędzle) to bym sobie coś fundnęła...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 10 stycznia 2012, 23:19
Lila, pędzle z everydayminerals są dużo lepsze niż maestro czy hakuro. Kompletnie inna półka. To my możemy zazdrościć Tobie  :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 10 stycznia 2012, 23:21
Mówisz??
Zadowolona jestem fakt, ale porównania nie mam...
Ale cenowo jakoś droższe nie są... z tego co widzę, chyba, że źle patrzę...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 10 stycznia 2012, 23:30
Kiedyś czytałam recenzję tych pędzli i pamiętam, że strasznie mi się zamarzyły :) Była bardzo entuzjastyczna i w każdym porównaniu z innymi (niestety nie pamiętam jakimi firmami) zawsze everyday'sy były lepsze. Idę pogooglać, ale szansa jest mała, że to odkopię, bo to było strasznie dawno temu...  :) Jeszcze tych pędzli ani kosmetyków w PL nie było, bo teraz chyba są już dostępne, prawda? Czy ściągałaś z USA?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 10 stycznia 2012, 23:39
Tak ściągałam z USA, ale potem jakoś już nie można było (albo się nie opłacało), bo jakaś firma z PL na wyłączność coś z nimi podpisała i ona ściągała, to indywidualnych odbiorców przyblokowali.

Tyle, że mnie to już nie interesowało aż tak bardzo, bo co chciałam to sobie ściągnęłam, a pędzel się nie wymydli  ;)

Są na allegro...jak patrzyłam kilka dni temu to chyba cały asortyment...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 10 stycznia 2012, 23:55
ja ich kosmetyki kupuję bezpośrednio w sklepie
http://everydaycosmetics.pl/

na ich pędzle jeszcze się nie skusiłam...
mam eco tools, bardzo podobne wyglądem...zdecydowałam się na te, bo mogłam je pomacać w sklepie ;)
ale jak je tak chwalicie to może..owczym pędem  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 10 stycznia 2012, 23:59
Żaneta...porównaj sobie ceny pędzli u nich i na allegro i proszę nie przepłacaj...
Flat top tu 54 zł, na all 35zł...
Jak Ci skubańce weszli na rynek, to skończyła się możliwość wysyłania do Polski...Amerykanie mieli świetne promocje, jak człek dobrze policzył, to na samych próbkach i promo's nieźle się obłowił...a tu czyste zdzierstwo...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 11 stycznia 2012, 00:16
Osz to faktycznie zdziercy  >:(
idę luknąć  na all ile w sumie przepłacałam za kolorówkę  ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 11 stycznia 2012, 00:24
niestety teraz oferta na all jest mniejsza...
Bo tak naprawdę w USA opłaca się zrobić tylko duże zakupy, a kiedyś to ja sobie dwa pędzelki kupowałam...
Opłacają się zakupy grupowe...dziewczyny na "wizażu" swego czasu tak się skrzykiwały...
Widzę, że po zmianach konta z PL zostały pousuwane...mojego nie ma...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 11 stycznia 2012, 08:57
Lila, pędzle z everydayminerals są dużo lepsze niż maestro czy hakuro. Kompletnie inna półka. To my możemy zazdrościć Tobie  :D

masz racje ale lepsze sa te pierwsze "wypusty". Ja mam 2 flat topy i roznia sie niestety jakoscia :( ale ogolnie nie narzekam, długo mi juz słuza

a maestro bardzo polecam, mam pare do oczu :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 11 stycznia 2012, 10:31
Ja zamówiłam jeszcze kilka rzeczy od tego sprzedawcy co kupiłyśmy pędzel z Mariolą, mam nadzieję ze będę zadowolona :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 11 stycznia 2012, 11:27
Ja też tam widziałam kilka rzeczy, które by mnie interesowały.Ale brak kasy mnie powstrzymał jak na razie
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anka332 w 11 stycznia 2012, 13:59
dziewczyny, czy ktoras z Was robiła sobie styling wlosów (to jest cos takiego jak trwała ale bez baranka na glowie, wlosy sa puszyste i bardziej uniesione)? strasznie zniszczyło mi to wlosy, siano poprostu. ratuje sie olejami, odzywkami ale to daje niewiele.
Moze ktoras z Was ma sprawdzony sposob?

ja robilam hmmm bylo fajnie ale juz wiecej nie zrobie - fajny efekt na moich wlosach byl jakies 5 tygodni a potem zaczely masakrycznie wypadac
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 11 stycznia 2012, 14:32
wystraszylas mnie teraz, myslałam ze jak zetne te przesuszone strąki to wszystko wroci do normy
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anka332 w 11 stycznia 2012, 18:59
wystraszylas mnie teraz, myslałam ze jak zetne te przesuszone strąki to wszystko wroci do normy

ja mialam tak przesuszone wlosy ze sie plontaly tak ze tylko tzreba bylo obciac zadne maski itp. nie pomagaly, jak juz obcielam krotko wlosy to wlosy byly lepszej jakosci ale straznie wypadaly trwalo to kolo pol roku potem zaczely odrastac i mialam przez kilka miesiecy pelno malutkich stojacych wloskow
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 11 stycznia 2012, 19:58
i ja zakupiłam pędzel :D ten z everyday'sa
jakimi sposobami nakładacie pędzlem podkład?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 11 stycznia 2012, 20:09
zazwyczaj kolistymi ruchami...zwłaszcza mineralne podkłady.
ale przy końcu nakładania zawsze dodatkowo "omiatam" sobie twarz od góry w dół...tzn od czoła do brody...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 11 stycznia 2012, 20:37
ile trwa  nakładanie podkładu tym pędzelkiem ?
w porównaniu np. do nakładania palcami.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 11 stycznia 2012, 20:44
u mnie podobnie czasowo
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 12 stycznia 2012, 09:16
a możecie polecić jakiś pędzel z Hakuro do kulek brązujących?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 12 stycznia 2012, 12:16
ja mam Hakuro do konturowania  H21, wiem że jest chyba jeszcze H24..

fajny jest też
http://maestrobrush.pl/pl/pedzle-do-pudru-i-rozu/114-seria-nr-155.html

ale ostatnio namiętnie używam z eco tools, mój najnowszy nabytek

http://www.ecotools.com/shop-collection/cosmetic-accessories/face-tools/bamboo-bronzer-brush

boski jest  ;D

do dostania między innymi w tesco i rossmanach...nie wiem czy nie są także w Naturze  :drapanie:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 12 stycznia 2012, 12:22
Nie mogę tego pędzla dorwać  >:( Nigdy go nie ma, schodzą na pniu... (ten co wkleiłaś z ecotools)
Ile za niego zapłaciłaś?  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 12 stycznia 2012, 12:41
a mam jeszcze pytanie..
do podkładu chce wziac ten hakuro H50s, ten co Mariola poleciła.
i tak szukam takiego co byłby dobry do kulek i np. do pudru w kamieniu ;), jest taki?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 12 stycznia 2012, 12:47
hmmm nie pamiętam dokladnie, ale coś ok 50zł :drapanie:
wiem, że poźniej te pędzle były w promocji, ale już znikały w tempie błyskawicznym...i tego do bronzera w ogóle nie było. Do teraz faktycznie cięzko go złapać... ::)

przypomnialo mi się..nie Natura tylko Superpharm  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 12 stycznia 2012, 12:51
a mam jeszcze pytanie..
do podkładu chce wziac ten hakuro H50s, ten co Mariola poleciła.
i tak szukam takiego co byłby dobry do kulek i np. do pudru w kamieniu ;), jest taki?

eco tools  ;D
ale w sumie możesz każdym pędzlem do twarzy zarówno nakładac sobie bronzer jak i puder...
może kabuki?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 12 stycznia 2012, 12:55
im wiecej ogladam filmików na yt, tym mniej wiem  ;)
zalezy mi na hakuro, żeby poszło wszystko za 1 zamówieniem ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 12 stycznia 2012, 12:59
acha i jeszcze 1 pytanko, czy lepiej nakłada sie podkład pędzlem Hakuro H 18 (płaski) http://makeupbox.pl/h18

czy lepiej ten H 50s ?

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 12 stycznia 2012, 13:10
hmmm, ogólnie nie ma chyba uniwersalnego pędzla Hakuro do pudru i do konturowania, choć wydaję mi się, ze spokojnie można sobie poradzić jednym...i teraz zalezy czy masz wprawę w konturowaniu czy nie, jeśli tak to kupiłabym pedzel do pudru i  tym też bym konturowała  :) jeśli używasz kulek to raczej bym skłaniała się do kabuki H100...wygodniej...
jeśli nie masz jednak wprawy w konturowaniu, radziłabym kupić odpowiednio ścięty pędzel, typowy do różu/bronzera, który z pewnością ułatwia aplikację a też bez problemu posłuży ci do nakładania pudru.

mi płaskie pędzle pozostawiają smugi...ale to może wina tego że nie umiem się nimi obsługiwać...a żeby nie leżały bezużyteczne nakładam nimi korektor  ;)
ja polecam flap top

a podeslij linka z jakich pędzli Hakuro możesz wybrać? gdzie zamawiasz?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 12 stycznia 2012, 13:19
chciałam zamówić na tej stronie:
http://makeupbox.pl/catalogsearch/result/index/?q=H50s
do podkładu spróbuje może ten H50s,
teraz używam pędzel coś w stylu tego H100
http://makeupbox.pl/catalogsearch/result/?q=H100

ale czy mam wprawę w konturowaniu? hmm myśle, że nie :P
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 12 stycznia 2012, 13:23
ale na tej stronie jest tylko jeden pędzel Hakuro.. czy ja źle patrzę  ???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 12 stycznia 2012, 13:30
ok już widzę  :P
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 12 stycznia 2012, 13:43
jeśli miałabym wybrać jeden do konturowania i ewentualnie do nakladania pudru to chyba H21...
fajny jest tez H55 ale konturowanie nim może nie być łatwe  :drapanie:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: BOZENA28 w 12 stycznia 2012, 17:30
czy ktoras uzywala i moze polecic 'szampon w spreju'
niestety moj (kupiony w uk) sie skonczyl a teraz mieszkamy w pl i nie moge nigdzie nic podobnego znalezc :-/
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 12 stycznia 2012, 17:38
Chodzi Ci o suchy szampon? Jeśli tak to ja całkiem lubię Syoss'a, ale ten zielony... ten niebieski się nie sprawdził na moich włosach. Pięknie pachnie cytrusami.

(http://beauticon.de/WordPress/wp-content/Bilder/Syoss%20Trockenshampoo.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: BOZENA28 w 12 stycznia 2012, 17:40
Dzieki! wlasnie o to mi chodzi. nawet dzis jeszcze bylam w tesco i patrzylam na ta marke - a tego nie widzialam!
gdzie na pewno go dostane?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 12 stycznia 2012, 17:48
W Rossmannie.
Mają tam też inne suche szampony, także na pewno coś wybierzesz.... :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 12 stycznia 2012, 18:26
a na czym polega suchy szampon?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 12 stycznia 2012, 18:38
Mariola, jest to szampon w sprayu...suche włosy spryskujesz, wcierasz lekko i rozczesujesz...wchłania nadmiar sebum...fajna sprawa w sytuacjach kiedy nie mamy czasu na umycie włosów a chcemy żeby wygladały świeżo  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 12 stycznia 2012, 18:40
to coś dla mnie
super sprawa
tym bardziej,że strasznie mi sie włosy przetłuszczają
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 12 stycznia 2012, 18:53
oj tak fajna sprawa, zwłaszcza że dodatkowo fajnie unosi włosy u nasady...
latem używam cześciej, ale ogólnie zawsze muszę mieć w domu w razie co  :)

tego syossa jeszcze nie próbowałam...
Mysikróliczek po ile on jest?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 12 stycznia 2012, 19:16
Oj, nie mam pojęcia, ja to w ogóle kupiłam i niebieski i zielony w promocji więc zużyłam tylko po 1 butelce.

Ja używam ich tylko w awaryjnych sytuacjach gdy naprawdę nieco trzeba odświeżyć fryzurę, chociaż szczerze mówiąc sama siebie nie potrafię oszukać i źle się czuję. Szukam tylko sposobu na umycie włosów. A włosy mam bardzo długie, ponad 60cm, więc jak ja odświeżam to nic mi nie unosi  ;) zawsze mam wtedy związane, upięte włosy...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 12 stycznia 2012, 19:20
Nie wiedzialam, ze są takie cuda :o

Zakupie na sytuacje awaryjne, ale bez umytych włosów czuje się brudna i w zyciu nie wyszlabym w takich na dwór.

Hakuro przybył i nie zawaham się go jutro użyć ;D Tylko jeszcze nie wiem jak?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: BOZENA28 w 12 stycznia 2012, 19:35
Brudnym nikt nie musi chodzic. ;-) ja go uzywam gdy wlosy sa rano jeszcze ok a po południu nie za bardzo. Niestety nie zastopi on mycia wlasow :-) choc wiele pomaga :-)
W sobote wybiore sie do Rossmana ;-) dzieki dziewczyny :-*
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 12 stycznia 2012, 19:42
Ja to w ogóle myślę, że na takie brudne, przetłuszczone włosy, które ma na myśli anusiaaaa to taki suchy szampon nie pomoże  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Gabiś w 12 stycznia 2012, 19:56
Ale genialna sprawa !! Musze koniecznie zakupić to cudo ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 12 stycznia 2012, 22:37
tylko trzeba uwazac przy ciemnych wlosach, bo czasem zostawia taką białą mączkę
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 13 stycznia 2012, 09:51
Ja kiedyś o tym słyszałam ale nigdy nie widziałam w sklepie. A jak to to się użyje to tak o ile to przedłuża świeżość?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 13 stycznia 2012, 10:32
Mój pędzel użyty dziś  ;D Fajna sprawa  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 13 stycznia 2012, 10:36
ja też sie skusiłam.. a raczej Wy mnie skusiłyście..
kupiłam pędzel ten Hakuro H50S zobacze, czy bede umiała sie nim posługiwac ;)
kupiłam tez do różu .. i czekam na paczkę :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 13 stycznia 2012, 11:34
wczoraj kupiłam w realu zestawy biosilka
taki jak na tej aukcji:
http://allegro.pl/farouk-biosilk-silk-therapy-zestaw-4szt-promocja-i2046391689.html

za cenę: 12,50  ;D
nie wiem, czy u nas ktoś sie walnął z ceną czy wszedzie jest taka promocja ..
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: BOZENA28 w 13 stycznia 2012, 11:42
A jak to to się użyje to tak o ile to przedłuża świeżość?
ja mialam okazje przetestowac i 2 dni bylo ok. dalej nie probowalam (wole prysznic)  ;)
pewnie jakby sie ktos uparl to i dobre pare dni pociagnie  :D tylko tak jak pyh wspomniala wlosy zrobia sie siwe z osadu :-)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: BOZENA28 w 13 stycznia 2012, 11:50
skoro podoba sie Wam 'suchy szampon' to podziele sie moim ulubionym make up  ;D
bare minerals. uzywam go juz 5 lat i nie zamienie na inny. jest troche drogi ale baaardzo wydajny. ja zaczelam od startera ktory starczyl mi na 3 lata!!!

http://allegro.pl/bareminerals-get-started-kit-dark-promocja-mineral-i2040644987.html

http://allegro.pl/bare-minerals-matte-medium-beige-podklad-mineralny-i2041810523.html

makijaz nim robilam sama na sesje slubna plenerowa i mysle ze wyszedl ladnie  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 13 stycznia 2012, 12:28
wczoraj kupiłam w realu zestawy biosilka
taki jak na tej aukcji:
http://allegro.pl/farouk-biosilk-silk-therapy-zestaw-4szt-promocja-i2046391689.html

za cenę: 12,50  ;D
nie wiem, czy u nas ktoś sie walnął z ceną czy wszedzie jest taka promocja ..

Szczerze mówiąc nie lubię ani tego szamponu, ani odżywki... mam wrażenie, że w ogóle nie działały na moje włosy. Ja miałam pełnowymiarowe opakowanie, pamiętam, że kupiłam daaaawno więc może coś zmienili w formule. Daj znać. Mi plątał włosy i wcale nie były milutkie jak jedwab. Tylko zapach obłędny :)

Ten jedwab w płynie za to super, mój ulubiony. Daj koniecznie znać jak thermal shield, czy faktycznie chroni włosy przed wysoką temperaturą... akurat szukam czegoś takiego.
Ja od nich namiętnie używam jedwabiu w spreju, noszę na basen, łatwiej mi rozczesać włosy, no i mam lekką odżywkę zaraz po kąpieli.
I lubię też ichniejszy nabłyszczacz do włosów. Uważam, że najlepszy z drogeryjnych, nieprofesjonalnych kosmetyków.

Zapach ich kosmetyków jest cudny.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 13 stycznia 2012, 12:32
mam taki suchy szampon z Tigi i podobnie jak Mysia, uzywam tylko awaryjnie bo nie lubie tego uczucia "oszukania" ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 13 stycznia 2012, 14:02
hehehe, nie no jak dla mnie wiadomo że to tylko na jakieś awaryjne sytuacje a nie do codziennego użytkowania :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aadaa w 13 stycznia 2012, 14:20
O suchym szamponie nie słyszałam ale z chęcią się z nim zapoznam :)
Kiedyś uzywałam produktów z biosilka ale strasznie wysuszał mi włosy mimo, że ładnie prostował i wygładzał. Teraz stosuje bardzo fajny produkt do ochrony przed temperaturą i bardzo fajnie wspomaga prostowaniu :)

http://allegro.pl/160-loreal-liss-ultime-olejek-termowygladzajacy-i2040068975.html
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 13 stycznia 2012, 14:27
ja kupiłam ostatnio z AVONu do ochrony przed wys. temp. i uważam , że jest kiepski.. włosy po nim są jakieś "tępe" , zobacze jak ten biosilk...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 13 stycznia 2012, 16:06
Mój pędzel użyty dziś  ;D Fajna sprawa  ;D

U mnie to samo, nawet go pokornie umyłam w szamponie zuzkowym ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Daisy87 w 13 stycznia 2012, 23:42
ja lepiej żebym nie wchodziła do tego wątku bo co polecicie to ja idę kupić ;)
tym razem pędzel do pudru z Ecotools kupiony w Rossmanie za 26,99 zł :) o taki:

(http://3.bp.blogspot.com/-Xz1TfHCWXdU/TtOfjMh11KI/AAAAAAAAAsU/QtgiZbsrta8/s400/SAM_0085.jpg)

Poza tym suchy szampon Syoss zielony za 14,99zł- jak dla mnie rewelacja- popryskałam na lekko przetłuszczone włosy i wyglądają jak świeżo umyte :) tylko rzeczywiście przy ciemnych włosach trzeba uważać żeby dobrze wyczesac ten szampon bo daje taką siwą poświatę na włosach ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 14 stycznia 2012, 09:21
Przedwczoraj w Rossmanie kupiłam ten sam pędzel :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 14 stycznia 2012, 09:27
Też mam ten pędzel, ale do sypkiego pudru średnio mi się sprawdza...  ::)
Ale jest taki mięciutki, że mogłabym się nim miziać godzinami  ;D

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 14 stycznia 2012, 09:52
A co uzyć na cienie pod oczami? Korektora? Jakiego? Jak to sie uzywa...jestem ciemna masa....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 14 stycznia 2012, 12:50
Aniu, tak cienie po oczami ukryjesz korektorem
polecam korektor Bourjois Healthy Mix...ładnie kryje, cena ok 40zł
wklepujesz delikatnie palcem niewielką ilość wokół oczu  :)

jeszcze bardzo fajnie wspominam korektor  Helena Rubinstein - Magic Concealer...fajnie rozświetla skórę wokół oczu i też dobrze kryje i jest baaardzo wydajny.


mialam inglota, ale jakoś mi nie podpasował
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 14 stycznia 2012, 13:45
też właśnie przymierzam się do zakupu jakiegoś korektora pod oczy, obecnie własnie używam inglota i średni jest  ::)
a korektor też lepiej pędzelkiem nakładac ?? jak tak to jakim ??  ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 14 stycznia 2012, 16:11
robiąc sobie makijaż wklepuję korektor palcem, ładnie pod wpływem ciepła się wtapia w skórę...
do makijażu innych osób używam między innymi pędzla z sephory nr 47, który teoretycznie jest do podkładu, ale w ogóle sie w tej roli nie sprawdził, natomiast do korektora jest super.

Jednak  pędzel do korektora śmiało można zastąpić palcem...szybciej, wygodniej i z lepszym efektem moim zdaniem.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 14 stycznia 2012, 19:48
Dzieki Zaneta :-*
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 15 stycznia 2012, 20:08
a kto poleci jakiś dobry korektor na wypryski?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 16 stycznia 2012, 09:05


Szczerze mówiąc nie lubię ani tego szamponu, ani odżywki... mam wrażenie, że w ogóle nie działały na moje włosy. Ja miałam pełnowymiarowe opakowanie, pamiętam, że kupiłam daaaawno więc może coś zmienili w formule. Daj znać. Mi plątał włosy i wcale nie były milutkie jak jedwab. Tylko zapach obłędny :)

Ten jedwab w płynie za to super, mój ulubiony. Daj koniecznie znać jak thermal shield, czy faktycznie chroni włosy przed wysoką temperaturą... akurat szukam czegoś takiego.
Ja od nich namiętnie używam jedwabiu w spreju, noszę na basen, łatwiej mi rozczesać włosy, no i mam lekką odżywkę zaraz po kąpieli.
I lubię też ichniejszy nabłyszczacz do włosów. Uważam, że najlepszy z drogeryjnych, nieprofesjonalnych kosmetyków.

Zapach ich kosmetyków jest cudny.

użyłam 2 razy i moge powiedzieć, że faktycznie kosmetyki rewelacyjne..
w sumie użyłam 4 kosmetyków na raz (szampon , odżywka,  thermal shield i jedwab) więc trudno mi ocenić każdy z osobna (oprócz jedwabiu bo używam go od dawna ;)) , ale ja jestem zadowolona.. włosy są mięciutkie jak po wyjściu od fryzjera.

Aaaa, na tych kosmetykach jest napisane new, wiec może zmienili formułę  .. myśle, że warto spróbować  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 16 stycznia 2012, 10:23
Dziewczyny czy któraś używała tego tuszu:

(http://wizaz.pl/kosmetyki/foto/41098_250.jpg)

??

Wczoraj kupiłam trochę w ciemno na próbę ale ciekawa jestem czy ktoś może używał  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: jagodka24 w 16 stycznia 2012, 11:21
nie mialam
ale ja zakupilam lash architect 4d
fajny jest
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 16 stycznia 2012, 11:22
ja go mam, tyle że cały złoty...nie wiem czym się różnią
używam od czasu do czasu, ale szału nie ma...
 nie skleja mi rzęs, w miarę je rozdziela, ala ja lubię efekt sztucznych rzęs a ten mi go nie daje.
 W moim przypadku o niebo lepiej sprawdza sie tusz z essence za ok 11 złoty niż ten loreala
ale tusz to indywidulana sprawa, u jednego moze sie zupełnie nie sprawdzić u innych działa cuda  ;)

daj znać jakie będą wrażenia u ciebie  :)

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 16 stycznia 2012, 11:42
do mnie przyszły pędzelki .. już nie moge sie doczekać , kiedy ich użyje  :P
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 16 stycznia 2012, 13:39
No właśnie ja też lubię mocno podkreślone rzęsy, pamiętam reklamę tego tuszu to oczywiście rzęsy jak firanki ale wiem jak to z tymi reklamami bywa :)

Dziś pomalowałam pierwszy raz i jak to zwykle bywa na początku no to d*py nie urywa, ale mam nadzieję, że się rozkręci.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 16 stycznia 2012, 13:59
Ja go mam i mi bardzo pasuje.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 16 stycznia 2012, 14:05
Ania i faktycznie podkreśla Ci tak mocno rzęsy?

Ja się właśnie zastanawiałam nad tym co kupiłam a tym:

(http://i.pinger.pl/pgr441/5d76ad4a000040ba4cf5790a/loreal1.jpg)

Ten ma zwykłą szczoteczkę. Najwyżej po tym zakupię ten :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 16 stycznia 2012, 15:11
Spróbujcie tego, jestem fanką ASTOR'owych tuszy, ten jest b. fajny moim zdaniem

http://img.szafa.pl/uploads/clothes/c1/d954/977565/1247338826.jpg
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Daisy87 w 16 stycznia 2012, 15:28
anusiaaa masz wododoporną wersję własnie?
jak się sprawdza? rzeczywiście można trochę popłakać? ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 16 stycznia 2012, 15:41
Kurczak, nie wiem czy mam wodoodporną  ;D Musze obllokać.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Kasia-Wrocław w 16 stycznia 2012, 20:35
ricardo, ja mam ten tusz i niestety po miesiącu używania zaczął się kruszyć i tak dziwnie wywija mi niektóre  końcówki rzęs w dół. Ogólnie rzęsy podkręcone do góry, a sama końcówka załamuje się do dołu, dziwne...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: elemelka w 16 stycznia 2012, 21:04
Kasia są za ciężkie na końcach i nie wytrzymują siły grawitacji ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 16 stycznia 2012, 21:27
Oj Kasia no to mnie nie pocieszyłaś :) no zobaczymy jak będzie, oby się nie osypywał, ale już dzisiaj zauważyłam że odbił się na górnej powiece. Nieładnie.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 18 stycznia 2012, 13:25
laski, szukam fajnej palety cieni.. możecie coś polecić?

aaa, pędzlami Hakuro jestem zafascynowana  :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 18 stycznia 2012, 13:46
ja w końcu zakupiłam pędzel Everyday Minerals FLAT TOP - dziś była pierwsza próba - REWELACJA!!!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 18 stycznia 2012, 13:51
Aneta, ciężko coś poradzić, bo każdy lubi inne cienie - jedni matowe, inni satynowe, brokatowe, perłowe itd itd... ciemne, jasne, naturalne, mocne.

Jakościowo na pewno polecam MACa, inglot już mnie tak nie zachwyca, ale na bazie też daje radę. Ale to musisz iść do sklepu i sama wybrać kolory i wykończenie (możesz tam stworzyć własne paletki).
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 18 stycznia 2012, 14:39
chodziło mi o firmy, jakie polecacie.. Mac na pewno jakościowo jest świetny, ale troche drogi.. może poszukam z inglota ..
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 18 stycznia 2012, 14:40
aaa Mysikróliczek.. napisałaś o bazie pod cienie.
Co ona daje? nigdy tego nie używałam.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 18 stycznia 2012, 14:43
Przedłuża trwałość cieni (nie schodzą od rana do wieczora), odtłuszcza powiekę (cienie nie rolują się), podbija kolor :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 18 stycznia 2012, 14:49
coś czuję, że będzie to kolejna rzecz, którą będę musiała mieć...
w ciagu 1 tygodnia przyszły do mnie 4 paczki z kosmetykami.. (do domu przestałam zamawiać  ;D) i w pracy już się śmieją  ;) ;)
a które bazy pod cienie polecasz?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 18 stycznia 2012, 14:53
Art Deco ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 18 stycznia 2012, 14:54
Ja używam ArtDeco i jestem w niej bardzo zadowolona :) Jedynie sposób aplikacji mnie drażni (baza jest w małym słoiczku i trzeba ją nabierać palcem).

Ja kupowałam ją w zeszłym roku w Douglasie i zapłaciłam ok 34-36zł. Słoiczek jest mały, ale starcza... ja wiem? Na rok? W każdym bądź razie na bardzo długo, tylko trzeba szczelnie zamykać opakowanie żeby nie wyschła :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 18 stycznia 2012, 15:00
dzieki :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Agulek79 w 18 stycznia 2012, 15:53
Ja od roku używam bazy pod cienie - Virtual z Joko i osobiście uważam że sprawdza się tak samo jak baza z Art Deco a cena jest nie porównywalnie niższa (ok 10zł).
Z palet do cieni polecam - Sleek i Ruby Rose.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 18 stycznia 2012, 16:11
ruby rose u mnie niestety było niewypałem, znacznie bardziej wole sleeka, ewentualnie nyx. kryolan tez ma super cienie
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 18 stycznia 2012, 16:32
Agulek a gdzie w Szczecinie kupujesz tę bazę Joko? Czy przez all??

A ja ostatnio kupiłam jakąś gazetę dzieciową i tam była paleta cieni i powiem Wam że rewelacja!! Nazyw firmy tam się nie dopatrzyłam ale u mnie trzymają się super bez bazy!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 18 stycznia 2012, 16:36
ricardo, jeśli cienie z gazety Ci się ładnie trzymają na powiekach to podejrzewam, że wszystkie inne też będą. Nie kupowałabym na Twoim miejscu bazy, bo po co?  :) Szczęściara  :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 18 stycznia 2012, 16:50
No raczej na trwałość nie narzekam, ale wiadomo że nie trzymają się pięknie od rana do wieczora ;) zresztą ja bazy ani cieni nie używam codziennie. Baza to na jakieś wyjścia żeby mieć pewność że będzie jak "trza".
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 18 stycznia 2012, 18:31
jeśli chodzi o cienie...u mnie inglot króluje...moim zdaniem nie odbiega od maca...
mac ma jedynie przewagę,  jeśli chodzi o kolorstykę, choć w ingloice znależć już można sporo odpowedników maca...natomiast jakościowo są wg mnie takie same...
mac ma twardsze nieco cienie, tzn mniej się osypują, są przez to nieco wydajniejsze.
Na oku jednak zachowują sie tak samo. Ja kocham cienie inglota miłością ogromną  ;)

cienie firmy kobo, catrice tez są ok
namiętnie używam również cieni w musie firmy rimmel i paletek sleek...

odnośnie bazy...owszem art deco jest super
ale tak samo fajna, a o ile tańsza, jest baza z bell z serii perfekt skin

http://www.bell.com.pl/pl/2/produkty/3/twarz/9/fluidy/95/perfect-skin

konsystencja świetna ( o niebo lepsza od joko), bez zapachowa  (w art deco mnie wkurzał ten zapach dziadkowych perfum), świetnie trzyma cień na oku...od rana do wieczora, testowana w ektrymalnych warunkach pogodowych  ;) i super wygodne opakowanie :) dla mnie idealna  :)

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 18 stycznia 2012, 21:32
I ja jestem po testowaniu pedzla hakuro h50 - rewelacja - czemu nigdy wczesniej nie nakładałam w ten sposób podkładu  :drapanie:

żel do brwi też super  ;)

Muszę spróbować tej bazy z bell, art deco dla mnie super, natomiast miałam kryolan i jak dla mnie porażka  :-\
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 18 stycznia 2012, 21:33
ArtDeco bazę polecam...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Ewiszka w 18 stycznia 2012, 21:37
gdzie kupujecie ta baze ArtDeco? dostane ja w Rossmanie czy na all?

I ja jestem po testowaniu pedzla hakuro h50 - rewelacja

a nie za duzy jest? wacham sie miedzy nim a tym mniejszym Hakuro 50s
albo zamówie h50s do podkladu a h50 do pudru sypkiego ???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 18 stycznia 2012, 21:40
w Douglasie lub na allegro
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 18 stycznia 2012, 21:44
gdzie kupujecie ta baze ArtDeco? dostane ja w Rossmanie czy na all?

I ja jestem po testowaniu pedzla hakuro h50 - rewelacja

a nie za duzy jest? wacham sie miedzy nim a tym mniejszym Hakuro 50s
albo zamówie h50s do podkladu a h50 do pudru sypkiego ???
Ja zamówiłam H50s i bałam się,że będzie za mały
ale teraz stwierdzam,że mi pasuje
nie potzrebuję większego do nakładania podkładu.Nie wiem jakie mają zdanie inne dziewczyny, które też zamówiły h50s...uważacie,że jest za mały?Bo może Ja nie jestem obiektywna?
ale chyba jeszcze zamówię potem h50 to sobie porównam. i wtedy się wypowiem.
tez się zastanawiam, jak mogłam wcześniej żyć bez pędzla do nakładania pudru
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 18 stycznia 2012, 21:48
Bazę kupiłam na all  ;)

Jak dla mnie ten h50 jest w sam raz, też nie mam porównania do mniejszego więc moja wypowiedź też mało obiektywna  :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Ewiszka w 18 stycznia 2012, 21:51
to kupie oba :P

dzieki!

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .caril. w 18 stycznia 2012, 21:55
kusicie tymi pędzlami, ja używam włosia tylko do cieni, bo podkład nakładam gąbką...
w rossmannie widziałam całą serię EcoTools i wyglądały fajnie.


Żaneta, a bazę gdzie znaleźć?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 18 stycznia 2012, 22:23
w osiedlowych drogeriach, w naturze, na all lub w ich sklepie
http://www.bell-kosmetyki.pl/perfect-skin-professional-shadow-base-p-2295.html

caril a jaka masz gąbeczkę? BeautyBlender?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .caril. w 18 stycznia 2012, 22:28
dzięki, na pewno gdzieś znajdę :)

gąbkę mam jakiegoś zwyklaka, z rossmanna.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Olaa w 18 stycznia 2012, 23:54
Znalazłam "swój" podkład, po kilku latach poszukiwań  ;D
Caprice - Photo Finish. Kupiony w Drogerii Natura.
Niby ma trwałość 18h, ale wytrzymuje u mnie 6-8 bez poprawek. Do tej pory moim absolutnym faworytem był Clinique Superbalanced cośtam.
Natomiast znalazłam równie dobrą alternatywę (całe szczęście), która kosztuje 25,99 zł.

Moje ostatnie odkrycie - szampon Radical
(http://p.alejka.pl/i2/p_new/39/58/farmona-radical-szampon-do-wlosow-radical-ze-skrzypem-polnym-i-prowitamina-b5-do-wlosow-zniszczonych-i-wypadajacych_0_n.jpg)
Genialny kosmetyk do włosów zniszczonych farbowaniem. Dzięki niemu nie mam już "szopy" na głowie. Za 300 ml płaciłam w Aptece DOZ ok. 10 zł,ale wiem, że można taniej.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 18 stycznia 2012, 23:57
moje szampony już od około 2 lat...
psikanki po myciu też są super
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 19 stycznia 2012, 00:24
z moja baza art deco jest chyba cos nie tak, albo nie umiem jej nakladac :(
nabieram na palec odrobine i rozsmarowuje na powiece-niby zadna filozofia a mimo to zawsze tworza mi sie takie nadmiary, jakby waleczki albo smugi nad zewnetrznymi kącikami oczu....nie wiem, czemu?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 19 stycznia 2012, 08:22
tez lubię farmonę, a szczególnie serię ze skrzypem do pielęgnacji włosów - Radical  ;) ;)


też uwielbiam radical  :D nie tylko szampon ale i odżywke, maske i ampułki  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 19 stycznia 2012, 08:24
Olaa a w której drogerii znalazłas ten podkład?
ostatnio podkład z essence nie daje rady z moją buzią  :-\ i szukam zamiennika w dobrej cenie  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 19 stycznia 2012, 08:37
Ja mam ten H50s i dla mnie jest super do płynnego podkładu.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 19 stycznia 2012, 08:50
z moja baza art deco jest chyba cos nie tak, albo nie umiem jej nakladac :(
nabieram na palec odrobine i rozsmarowuje na powiece-niby zadna filozofia a mimo to zawsze tworza mi sie takie nadmiary, jakby waleczki albo smugi nad zewnetrznymi kącikami oczu....nie wiem, czemu?

Podejrzewam, że Ci podeschła (koniecznie trzeba dobrze zakręcać słoiczek) albo masz podróbę. Sprawdź też datę ważności  ???
Moja rozsmarowuje się bez problemu, jest "śliska", jakby aksamitna.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 19 stycznia 2012, 09:14
Pyh - zaschła Ci. Spróbuj zeskrobać te wierzchnie partie. Może pod spodem uchowała się lepsza jakość.

Ola no własnie gdzie to kupujesz? Bo w Szczecinie nie ma chyba tego?

Szampon Radical chętnie wypróbuję jak się moje zapasy skończą :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 19 stycznia 2012, 09:21
Znalazłam "swój" podkład, po kilku latach poszukiwań  ;D
Caprice - Photo Finish. Kupiony w Drogerii Natura.
Niby ma trwałość 18h, ale wytrzymuje u mnie 6-8 bez poprawek. Do tej pory moim absolutnym faworytem był Clinique Superbalanced cośtam.
Natomiast znalazłam równie dobrą alternatywę (całe szczęście), która kosztuje 25,99 zł.
widze Ola,że popierasz mój zachwyt nad nim
Jakiś chyba miesiac temu opisywałam tutaj i polecałam ten podkład.
Fajny za nieduże pieniądze, więc po co przepłacać?
Ja tam jestem z niego naprawdę zadowolona, ale wiadomo,że każdy ma inne oczekiwania i być może nie każdemu podpasuje. Ale warto wypróbować
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 19 stycznia 2012, 09:31
A to jest podkład kryjący, matujący czy skóra tak się naturalnie błyszczy, jest rozświetlający?? Nadaje się do cery z problemami czy raczej do tych "Gładkich"?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 19 stycznia 2012, 09:32
i ile kosztuje :)?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 19 stycznia 2012, 09:34
ricardo moim zdaniem do tycvh gładkich
bez żadnych wyprysków itp
Ja ma cerę raczej bez problemów i nic na niej mi nie wyskakuje
ale ostatnio jakas krosta mi wyskoczyła i ją trochę rozdrapałam,że był taki mały strupek i ten podkład nie był w stanie tego przykryć

ale caprice ma jeszcze inne podkłady w ofercie, wiem,że były matujące itp
więc może wybierzesz coś innego
ale od razu zaznaczam,że ten raczej z tych  słabiej kryjących

i ile kosztuje :)?
coś chyba koło 25zł
mniej więcej
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 19 stycznia 2012, 09:40
Dzięki Mariolka. No to on nie dla mnie :)

Tylko z tego co kojarzę to nasze szczecińskie Drogerie natura nie mają właśnie szafy Catrice. Chyba, że teraz coś się zmieniło.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 19 stycznia 2012, 09:42
ja sie na ten podkład napaliłam własnie po twoich postach Mariol. ale nie znalazłam go w drogerii Natura (w CH Molo); inne sa mi wybitnie nie po drodze  8)
i ciągle pamiętam o eyelinerze w żelu i ślicznych lakierach  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 19 stycznia 2012, 09:47
tak...tak...zachwalałam jeszce lakiery
a z eyelinera w żelu zadowolona jestem i używam
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 19 stycznia 2012, 11:30
Jak mam hakuro 50s, ten mniejszy i dla mnie jest idaleny.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Agulek79 w 19 stycznia 2012, 12:11
Ja bazę Virtual zamawiam na allegro. I wg mnie NICZYM poza opakowaniem i marką nie różni sie od Artdeco (którą uzywałam pare lat)....no i ceną...Więc jak mam za TAKA SAMĄ baze zapłacić 30 czy 10 zł to chyba logiczne  ::) :)
Szampony do włosów od 3 lat uzywam tylko z Yvres Rocher. Bardzo naturalne i pięknie pachnące poza tym wydajne :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 19 stycznia 2012, 13:57
ja mam baze z meow, bardzo fajna nie tylko do minerałow.

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 20 stycznia 2012, 07:44
kto mi powie co może być przyczyną...
od 3 dni nakładam podkład (estee louder) pędzel i bardzo szybko zaczynam się świecić... wcześniej robiłam to rękami i nie było takiego problemu. Twarz była matowa przez cały dzień.
Ogólnie z efektu po nakładaniu pędzlem jest bardzo zadowolona, lepszy niż rękami...
co może być przyczyną?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 20 stycznia 2012, 08:38
Może być tak, że pędzlem masz cieńszą warstwę podkładu niż wcześniej.
Spróbuj w miejsca gdzie się świecisz nałożyć podkład jeszcze raz... chociaż chyba mi by było szkoda tego efektu który daje tak cieniutko nałożony podkład i na Twoim miejscu kupiłabym po prostu biały puder do utrwalenia i zmatowienia.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 20 stycznia 2012, 10:51
chodzi o zwykły sypki?
bo jesli tak to zawsze używam...
w ogóle nakładanie pędzlem to mega oszczędność podkładu...
choć widzę, że czym częściej to robię nakładam go mniej :D pierwszego dnia mam wrażenie, że nałożyłam za dużo i może to było powodem świecenia się, bo jak nakładałam rękami to na pewno sporo rozsmarowałam więc warstwa nie była duża...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Olaa w 20 stycznia 2012, 20:15
W Molo nie mają, ale na Niepodległości owszem.
Jest cała szafa Catrice  ;D

Kosztuje 25,99 zł.

Kupiłabym Ci Aniu, ale nie wiem jaki odcień.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 20 stycznia 2012, 20:34
 :-* :-*
dzięki Ola
ja sama nie wiem. ale wiem gdzie szukać  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: BOZENA28 w 21 stycznia 2012, 09:33
ostatnio znow mam bardzo sucha skore. czy ktoras moze polecic dobry balsam lub olejek do ciala? Ja zazwyczaj uzywam zwyklego olejka, ale jakos juz nie dziala na moja skore :-/
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: svene w 21 stycznia 2012, 15:01
olej z kokosa
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 21 stycznia 2012, 18:06
a krem do przesuszonej cery?
najlepiej coś polskiego i z niższej pokłi cenowej
teraz mam AA prestige i efekt średni  :-\
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: malinowa__mamba w 21 stycznia 2012, 19:11
olejek arganowy albo z migdałów
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: jagodka24 w 21 stycznia 2012, 22:43
wiesz co aniu a może najpierw troszke na noc natłuść cere?
może nie potrzebuej stricte nawilżenia tylko troszke tłuszczu
teraz ciągle wieje i nieprzyjemnie na dworze więc morze???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: elisabeth81 w 21 stycznia 2012, 23:33
Ania może fizjoderm z Ziaji
http://www.ziaja.com/offer/ziajamed/skora_alergiczna__atopowa__odwodniona,prod:fizjoderm_krem_na_dzien_na_noc.html
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 21 stycznia 2012, 23:59
Aniu, popatrz na kremy mocno nawilżające z IWOSTIN.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 22 stycznia 2012, 09:42
ooo dzięki dziewczyny!
skończę ten nieszczęsny z AA i poszukam Ziai i Iwostinu

Agata, kosmetyczka mówila, że jest sucha
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 22 stycznia 2012, 09:47
Ania rzadko tak miewam, bo mam cerę tłustą, ale czasem miewam suche place szczególnie zimą...
Codziennie wieczorem nawilżająco-ożywcza maseczka...pełno teraz takich na rynku...
ma je Ziaja, DaxCosmetics i kilka innych firm polskich firm, są sensowne cenowo...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 22 stycznia 2012, 10:01
dzięki za radę!zaraz poszperam na necie  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 22 stycznia 2012, 10:27
Jak Liliann Ci odpisała to mnie olśniło.

Masz te kapsułki nawilżające z Rossmanna o których pisała Mariolka wcześniej? Kosztują grosze, a ładnie nawilżą Ci cerę :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 22 stycznia 2012, 10:29
nie mam ale wiem o ktore chodzi!
jutro ierunek rossmann  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 22 stycznia 2012, 10:32
mi osobiście naprawdę pomogły
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: jagodka24 w 22 stycznia 2012, 10:49
no ja rozumiem że jest sucha ale natłuszczenie jej też pomoże
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 22 stycznia 2012, 10:52
pewnie...
warstwa lipidowa utrzymuje wilgoć...
dlatego oby z cerą tłustą mają mniej zmarszczek...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 22 stycznia 2012, 11:23
polecam linomag, wlasnie lecze swoje suche placki na twarzy :)
cutibaa jest fajna i przyjemna w uzytkowaniu.
tzn cutibaza :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Ola888 w 22 stycznia 2012, 13:29
Ania mi kiedyś na wysuszoną skórę pomógł krem biolipidowy z ziaji( chyba tak się nazywał)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 22 stycznia 2012, 13:50
Cera tłusta jest tez grubsza przez to gorzej jej sie marszczyc :)

Ania zimowĄ porĄ roku skóra często sie przesusza od mrozu , wiatru , klimy czy tez Ogrzewania .
Rób sobie regularnie peeling, nie za czestO oczywiście , do tego maskę .
Kremiki polecam loreala . Mam swojego "dostawcę" i płace ok 25-30 zł .
Pózniej wkleje zdjęcia . Loreal miał fajna zerie happyderm która swietnie nawilzala ale zastapili ja seria triple action która tez moge polecić ale jednak nie jest taka dobra jak wcześniejsza .
Bede w domu to napisze wiecej o nawilzaniu. Teraz pisze z komórki i ja
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 22 stycznia 2012, 15:51
Z Lorealem trzeba bardzo uważać po porafi potworni uczulać.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 22 stycznia 2012, 16:15
A ja w ogóle nie lubię ich kremów...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 22 stycznia 2012, 16:16
Jak każdy kosmetyk  . Z każdym , trzeba uważać .Na szczescie jeszcze nikogo komu poleciłam to nie uczulił .
Najszczęściej uczulająca jest chyba firma AA !!!! Bardzo często spotykam się z takimi opiniami .
...dlatego też cieżko polecić konkretny kosmetyk .
 Bo każda cera jest inna , każda inaczej reaguje , każdej potrzebne jest coś innego . dlatego najlpepiej prosić o próbki !

HAPPYDERM KOSZT OK 20 ZŁ . W rossmanie je zastapili tym triple action  innych sklepach nie wiem jak jest
Krem dobrze się whcłania  . skora jest aksamitna .
(http://p.alejka.pl/i2/p_new/40/60/loreal-happyderm-zel-krem-supernawilzajacy-do-cery-suchej-i-wrazliwej_0_b.jpg)
(http://bi.gazeta.pl/im/6/8238/z8238766X,L-oreal-Happyderm--cena--18zl.jpg)

TRIPLE ACTION OK 20 zł
(http://www.honeypotcosmetics.com/wholesale/images/products/loreal_triple_active_day_dry.jpg)
(http://csimg.webkupiec.pl/srv/PL/000012771620146/T/340x340/C/FFFFFF/url/loreal-triple-active-.jpg)

Teraz używam te kremy i jestem też zadowolona .

Derma Genesis serum koszt na allegro ok 50-60 zł
(http://boots.scene7.com/is/image/Boots/10089434?wid=280&hei=343&op_sharpen=1)

(http://allegro.zapodaj.net/images/bf46095d1ce3.jpg)


Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anulla_p w 22 stycznia 2012, 16:44
Cytuj
Najczęściej uczulająca jest chyba firma AA !!!!
Ela i ja się podpisze pod tą opinią, jak słyszę AA to mnie ciarki przechodzą a moja skóra nie należy do wrażliwych i delikatnych.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 22 stycznia 2012, 16:49
A najlepsze jest to ze kosmetyki AA są stworzone dla cer wrażliwych :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 22 stycznia 2012, 16:57
Ela no ja pisze co wiem, mnie potwornie loreal uczula, nie tylko kremy, balsamy, mydła, szampony, wszystko. AA jest idealne dla mojej baaardzo wrażliwej cery.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 22 stycznia 2012, 16:59
No widzicie dziewczyny ...co cera to opinia :)
Dlatego PRÓBKI jeszcze raz PRÓBKI dla sprawdzenia kosmetyku :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 22 stycznia 2012, 20:13
Mnie AA też uczula ;)

Ale  teraz mam Loreal krem na dzien i na noc i o zgrozo, pełno pryszczy mi po nich wyskakuje, jak mialam Nivea Visage nic takiego sie nie działo.....na szczsecie juz sie koncza i szukam innych kremow.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anikaa w 23 stycznia 2012, 13:31
Happyderm był genialny, tylko nie ma go już w sprzedaży  :(
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: kjp83 w 23 stycznia 2012, 13:39
Ja mam cere bardzoooo suchą- atopową. Często ze swojej suchości pęka mi aż do krwi. Przetestowałam milion kosmetyków nawilżających i rzeczywiście żeby balsam dobrze nawilżał i przynosił ukojenie suchej skórze powinien odbudowywać warstwę lipidową. Ja jestem zachwycona kosmetykami SVR. Ja używam różowej serii a ten balsam to mistrzostwo
(http://sklep.apteka-cito.pl/images/topialise%20krem%20nowosc.jpeg)
Fajnie nawilzają i się wchłaniają nie zostawiając tłustej powłoki.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 23 stycznia 2012, 15:37
kjp a wiesz że mnie ta seria uczula? Normalnie dramat jest, ja używałam ich kremów do rąk i uczulały koszmarnie a u mnie problem jest poważny bo na skórę nakładam steryd, steryd wysusza i jak zginam palce to skóra pęka, mam takie krwawiące rany na dłoniach, to mi każą nawilżać co znów powoduje swędzenie i na to nakładam steryd i tak w koło.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: kjp83 w 23 stycznia 2012, 16:12
To dokładnie jak ja... Na suchą skórę polecam też olejki oillan, oilatum itp. ale nie kąpieli tylko na mokrą skórę. Ja tak robię po każdym umyciu dłoni.

No i niestety tak jak Ela pisała- PRÓBKI.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: jagodka24 w 23 stycznia 2012, 21:04
współczuje wam dziewczyny strasznie
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Daisy87 w 23 stycznia 2012, 21:39
mnie AA też uczula a to niby do cery wrażliwej i alergicznej ;)

a tak wracając do tematu pędzli czy pędzel do pudru też należy myć codziennie? a jeśli nie to jak często?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 23 stycznia 2012, 23:11
pędzle , gąbeczki , aplikatory , patyczki i teoretycznie z  czym nasza skóra ma kontakt powinno się myć !
Są to niestety siedliska bakterii plus stary rokładający się kosmetyk z dni wcześniejszych .

Ale jak wiadomo prawie nikt nie bawi się w każdorazowe mycie tych rzeczy :)


Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ziomaleczka w 24 stycznia 2012, 16:59
kjp83 A jak cenowo wyglądają te kosmetyki SVR? Bo mnie zaciekawiły choć nie mam suchej skóry :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 24 stycznia 2012, 17:07
Dziś kupiłam w aptece Ziaja med kuracja lipidowa krem naprawczy. Zobaczymy jak się sprawdzi - mam zamiar używać tylko na noc, bo zdaje mi się że będzie za tłusty na dzień, ale najważniejsze żeby dobrze nawilżył buzię.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 24 stycznia 2012, 17:09
Zapomniałam dopisać, że ten tusz Loreala który ostatnio kupowałam - milion lashes  to normalnie mam takiego nerwa na niego... Jak się nagimnastykuję to faktycznie można i ładne rzęsy nim wymalować ale po ok 6 godzinach efekt pandy jest... Na dolnej i górnej powiece. Więcej go nie kupię ale kurcze teraz trochę wykorzystać go muszę.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 24 stycznia 2012, 17:25
kjp83 A jak cenowo wyglądają te kosmetyki SVR? Bo mnie zaciekawiły choć nie mam suchej skóry :)
generalnie do tanich nie należą
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 24 stycznia 2012, 18:33
Dziewczyny, miała któraś z Was lakiery Douglasa Absolute Nails? Czy one są dobrej jakości? Na byle jakie szkoda mi kasy  ::) A w internecie jeszcze nie mogę znaleźć na ten temat informacji...  ::) 25 zł za buteleczkę jest do przeżycia, tym bardziej jeśli porówna się cenę do OPI czy Essie.

(http://media.douglas.de/medias/sys_master/8822754279454.image.jpg)

(http://media.douglas.de/medias/sys_master/8829879615518.image.jpg)

(http://media.douglas.de/medias/sys_master/8822748839966.image.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ela w 24 stycznia 2012, 19:01
Ja właśnie szukam lakieru który chociaż jeden dzień bedzie mi się trzymał na paznokciach . dużo myje ręce , paręnaście razy dziennie i lakier wieczorem nałożony rano przy pierwszych myciach już się zdrapuje ;./
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 24 stycznia 2012, 19:06
ja mam ten sam problem z tym, że mi się nie zdrapuje tylko ściera na samych końcach ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 24 stycznia 2012, 20:48
pod tym wzgledem bezkonkurencyjny na moich paznokciach jest opi
trzyma sie 5-7 dni, nie odpryskuje, po kilku dniach delikatnie sciera sie na koncach
moj lakierowy faworyt poki co

a ja mam pytanie o linie wodna-czym malujecie na biało i czarno, nosze soczewki, wiec zalezy mi, zeby kredka sie nie rozmazywała i nie podrazniala oka
mam oryginalny kohl z syrii, ale nie umiem go uzywac
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 24 stycznia 2012, 21:53
Ja kupilam lakier Eveline i mi sie trzymal 3 dni, jak dla mnie sukces bo zazwyczaj wlasnie po jednym dniu juz odpryskiwać zaczynały inne....a kosztowal cale 4 zl ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: kjp83 w 24 stycznia 2012, 22:09
dziewczyny a odtłuszczacie płytkę przed malowaniem? mi to daje 3 dni do przodu.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 24 stycznia 2012, 22:23
Ja odkąd używam top coat maluje paznokcie raz na tydzień...dodam, że używam lakiery z niższej półki...wolałam zainwestowac w dobry top coat i poki co sie sprawdza.
Żeby przełużyć trwałość lakieru to ważne jest odtłuszczenie płytki paznokcia i nałożenie bazy przed pomalowaniem.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 24 stycznia 2012, 23:28
jakiej firmy masz ten top coat?
ja zawsze odtłuszczam, ale nie nakladam niczego ani przed lakierem ani po, tylko dwie warstwy opi i sie trzyma
rece myje kilkanascie-kilkadziesiat razy dziennie i skora mi zlazi a ten lakier nie, ale musze dodac, ze paznokcie mam krotkie (ledwo za opuszki), wiec moze brzegi mniej sa narazone na scieranie?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 24 stycznia 2012, 23:37
mam kilka, ale u mnie essie good to go sprawdza się najlepiej.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 25 stycznia 2012, 07:45
ja mam paznokcie bardzo krótkie bo do masażu dłuższych mieć nie mogę... myję ręce w ciągu dnia co 15 min lub częściej...
każdy lakier ściera mi się na końcu pomimo odtłuszczenia...
chyba wypróbuję ten opi choć cena mnie przeraża... jak sie nie sprawdzi to Was pozabijam ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 25 stycznia 2012, 11:07
Ja ostatnio własnie odłuściłam płytkę takim blokiem, znaczy sie starłam ją i lakier trzymał mi się UWAGA!- 6 dni
bez ani jednego odprysku
lakier miałam  firmy e.l.f., który zamówiłam razem z pędzlem i kosztował mnie chyba 7 zł
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 25 stycznia 2012, 11:10
jakim blokiem ???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 25 stycznia 2012, 11:23
takie cóś...
sis mi dała to pierwszy raz miałam okazję wypróbować
http://allegro.pl/50-1-49-blok-polerski-100-100-do-zel-tipsy-i2053553638.html (http://allegro.pl/50-1-49-blok-polerski-100-100-do-zel-tipsy-i2053553638.html)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 25 stycznia 2012, 11:28
to ja od zawsze używam czegoś takiego tylko pod inną postacią...
zawsze płytkę troszkę zjadę żeby była szorstka, potem odtłuszczam i dopiero maluję i g... dalej lakiery mi się ścierają...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 25 stycznia 2012, 11:33
Uważajcie z tą polerką, bo po każdym polerowaniu paznokieć jest cieńszy... więc i słabszy.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 25 stycznia 2012, 11:36
wiem... ja zawsze przejadę raz lub 2. To nie jest jakieś mocne tarcie/piłowanie...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 25 stycznia 2012, 11:57
baska98, to sprobuj najpier u kosmetyczki zrobic sobie manicure z malowaniem opi (czesto maja go w salonach) i sprawdz, zanim mnie znajdziesz i udusisz
a opcja nagrody, jesli sie bedzie trzymal, tez jest?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 25 stycznia 2012, 12:09
Ja mam taki blok i używa go mój M, najpierw lekko matowi paznonkcie a potem poleruje polerką żeby błyszczały. Ucze też tego Kasie i Tosiaka. Ale same nie robią.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: BOZENA28 w 25 stycznia 2012, 13:56
Ja polecam lakiery RIMMEL. Naprawdę długo się trzymają.
Również polecam utwardzacz do paznokci. Ja mam jakiś taniutki i się sprawdza super, a w połączeniu z lakierem rimmela trzyma się bardzo długo. Naprawdę polecam  :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anulla_p w 25 stycznia 2012, 14:42
wszystkie podane sposoby naprawdę pomagają ale przy myciu rąk co 15min niestety nie ma złotego panaceum, żaden lakier tego nie wytrzyma
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 29 stycznia 2012, 22:00
właśnie zamówiłam sobie odżywkę do paznokci
SALLY HANSEN ZŁOTA ODŻYWKA: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=7538

słyszałam o niej bardzo pochlebne opinie.. używałyście jej?

moje paznokcie to teraz katastrofa ( po kilku latach tipsów)
później napisze, czy pomogła  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anka332 w 29 stycznia 2012, 22:28
ja uzywam odzywki eveline i jestem w szoku moje paznokcie sa tak dlugie i jak je pomaluje wygladaja jak tipsy
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 29 stycznia 2012, 23:24
Aneta, ja jej używałam i jest beznadziejna. Nic nie robi... Szkoda kasy niestety. Zużyłam 1 całą buteleczkę zgodnie z instrukcją i więcej 50zł za odżywkę SH nie dam ;)
Jak masz zniszczone pazury to polecam Nailtek.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 30 stycznia 2012, 07:33
No nic, już ja kupiłam, może moim paznokciom pomoże  ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 30 stycznia 2012, 08:32
Łykaj może Silice? Co prawda efekty są dopiero 3 miesiącach, ale naprawdę są... odrosły mi twarde pazury. Chociaż na początku łykania tego suplementu miałam wrażenie, że jest gorzej niż było  ::) No, ale jakoś ciągnęłam i nie żałuję.

A na Sally się strasznie zawiodłam. Sama sobie kupiłam tę złotą właśnie... a w prezencie kiedyś później dostałam tę srebrną diamentową. Też kicha  ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Daisy87 w 30 stycznia 2012, 09:01
z tą odżywką Sally Hansen złotą to jest dziwna sprawa... moja koleżanka miała po niej rewelacyjne paznokcie- ja zachwycona jej efektami też sobie kupiłam i niestety na moje paznokcie w ogóle nie działała...  :-\ już nawet myślałam, czy ta moja to czasem jakaś podróba nie była  :-\
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: jagodka24 w 30 stycznia 2012, 10:22
ja mialam kiedys odżywkę SH i na mnie działała
ale to było wieki temu
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 30 stycznia 2012, 11:39
Mi polecała moja manicurzystka jakąś odżywkę z Sephory, mówiła ze działa cuda i że tylko tam ją dostanę, ale zapomniałam nazwy... Będę musiała podpytać bo już nie robię żelu i musze wzmocnić swoje pazury.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 30 stycznia 2012, 11:49
Alessandro może?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 30 stycznia 2012, 12:28
Nie... Chyba Peggy Sage. Cos takiego.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anikaa w 30 stycznia 2012, 12:30
Mnie allesandro mega rozczarowało  :(
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 30 stycznia 2012, 12:31
A mnie przeraziło... bo mi ktoś kiedyś nagadał, że trzeba uważać, żeby sobie skóry nie maznąć tym specyfikiem, bo można sobie krzywdę zrobić. No i nie spróbowałam  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: paooolka w 30 stycznia 2012, 12:32
mialam lakier alessandro i był całkiem fajny, utrzymał sie podnad 4 dni a na pazn u stop o wiele dłuzej
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 30 stycznia 2012, 14:00
Ja używam różnych produktów alessandro, zresztą nosze ich żele na codzień i baaardzo je lubie.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusia_118 w 30 stycznia 2012, 21:06
Ania i faktycznie podkreśla Ci tak mocno rzęsy?

Ja się właśnie zastanawiałam nad tym co kupiłam a tym:

(http://i.pinger.pl/pgr441/5d76ad4a000040ba4cf5790a/loreal1.jpg)

Ten ma zwykłą szczoteczkę. Najwyżej po tym zakupię ten :)

Własnie skończyl mi się ten Loreal Collagen i cieszę się, bo mogłam wkońcu wrócić do swojego ulubionego Isa Dory Vibra Lash... Jak dla mnie jest najlepszy, mam "nieogarniete" rzęsy a Isa Dora ogarnia je niesamowicie :)  ;D ;D ;D

Na Loreal się skusiłam, bo akurat byl w promocji- raczej nie poleciłabym go nikomu  :-X
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: BOZENA28 w 30 stycznia 2012, 21:18
a ja niestety 'suchy szampon' uzylam tylko 3 razy i butelka jakos magicznie sie wyczerpala... nie pryskalam go duzo...

na ile razy Wam starcza zazwyczaj? nie chce na darmo wydawac pieniedzy. moj poprzedni starczal mi na dobre pare miesiecy...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 30 stycznia 2012, 21:56
Ciężko mi powiedzieć na ile mi starcza... bo używam tylko dla odświeżenia na chwilę, a nie na cały dzień więc na pewno aplikuję mniej produktu. Na pewno więcej niż 3 razy... ale na kilka miesięcy to na 100% nie.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Ewiszka w 30 stycznia 2012, 22:09
ja użyłam już 4 razy i pryskałam dosc duzo...jak na razie jeszcze jest, ale sama sie zastanawiam na ile wystarczy

swietna sprawa np przed impreza lub innym wieczornym wyjsciem :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ooppoonnkkaa w 30 stycznia 2012, 22:54
Świetna sprawa z tym szamponem. Zakupiłam go po Waszych rekomendacjach i już użyłam kilka razy ale łazienka potem cała do wycierania :o
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pamela w 30 stycznia 2012, 23:04
O kurcze nie slyszalam o takim. Fajne
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 30 stycznia 2012, 23:24
Ja używam ale nie musze potem szorować łazienki  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 31 stycznia 2012, 08:51
Ja kupiłam w sobote ale jeszcze nie uzywałam. Mam ten Syoss zielony.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Daisy87 w 31 stycznia 2012, 09:38
ja mojego używam na czubek głowy tylko w sumie- tak żeby odświeżyć włosy- więc dużo tego nie psikam ale fakt faktem użyłam tego 4 razy a pojemnik wydaje się już prawie pusty....  ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: BOZENA28 w 31 stycznia 2012, 18:09
kupilam syoss'a jeszcze raz. Szczerze mowiac to chcialam wyprobowac inny ale niestety nic nie znalazlam  ::)
Zobaczymy jak ten sie sprawdzi. Jesli ktoras z was uzywa inny produkt to prosze podaj nazwe, chcialabym sprobowac tez innych produktow...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 2 lutego 2012, 09:59
kilka stron wcześniej pisałyście o książce Bobbi Brown o sztuce makijażu
chciałabym ją sobie kupić tylko potrzebuję waszej opini, że ta jest najlepsza  :D
chyba, że możecie polecić jakąś inną?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: elisabeth81 w 2 lutego 2012, 10:38
a ja poproszę o przypomnienie który to błyszczyk maca był taki fajny - nie mogę teraz znaleźć w wątku...

i ze swojej strony polecam serdecznie blondynkom ;) :
puder rozświetlająco brązujący benefit
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=23288

jak dla mnie rewela  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ooppoonnkkaa w 2 lutego 2012, 11:02
Jezu ile pieniędzy za puder!!! Masakra, nie dla mnie :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 2 lutego 2012, 13:24
Aniu Bobby Brown polecam bardzo. Na niej uczyłam się makijażu  :)
pokazane jest wykonanie makijażu krok po kroku, dużo ciekawej treści no i cudne zdjęcia!

mam jeszcze kilka książek o tej tematyce, ostatnio zakupiłam w drogerii natura książkę Akademia makijażu , też ciekawa, ale ze wszystkich jakie mam  Bobby Brown polecam najbardziej.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 2 lutego 2012, 13:25
*Bobbi Brown  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 2 lutego 2012, 13:34
zaintrygowałyście mnie tą książką
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 2 lutego 2012, 14:06
Zaneta, kupilam ten korektor o ktorym pisalas zeby cienie zakryc pod oczami. Napisz prosze, mam go nalozyc pod oko palcami, a potem normlanie podkład ???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 2 lutego 2012, 14:18
dzięki Żaneta
dzisiaj widziałam te książkę w auchanie - pbejrzałam ale ją odłożyłam.
jakoś mnie nie przekonała ale zrobię jeszcze drugie do niej podjeście  ;)

Anusiaaa a co to za korektor? mój mi się skończył i musze coś sobie zakupić. mam okropne wory i cienie pod oczami  :-\
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 2 lutego 2012, 14:21
Anka a dlaczego Cię nie przekonała?
Dużó ma zdjeć? Jak robić makijaż krok po kroku itp?
czy jak?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 2 lutego 2012, 14:24
Ania, ten

http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=34680

W ogole dostałam jakieś mani worko-ocznej.
Kupilam zel pod oczy na wory i cienie, jakies platki kolagenowe i z kwasem hialuronowym...normlanie nie moge patrzec na te wory...mam je na bank po mamie, ale ona nic z tym nie robila ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 2 lutego 2012, 14:33
Mariola, wydała mi się za mądra jak dla mnie  8)
sama nie wiem....
jutro pojadę i na spokojnie jeszcze raz ją obejrzę.
czuje nieziemską potrzebę poedukowania sie w temacie makijazu

i koniecznie muszę kupić sobie nowy podkład i korektor ale nie wiem jakiej firmy...
w douglasie wybór ogromny i nie wiem  na co sie zdecydować  ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 2 lutego 2012, 14:45
Aniu, najpierw zastanów się czego konkretnie szukasz... wtedy wybór nagle się zawęzi :) Nie patrz na firmy tylko najpierw określ swoje potrzeby, a raczej potrzeby Twojej cery.
Książka moim zdaniem jest super, ale już to pisałam...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 2 lutego 2012, 14:58
anusiaa, wklepuj delikatnie opuszkiem palca niewielką ilośc korektora pod oczami. Uważaj żebyś nie nałożyła go za dużo. Gdyby jednak cienie przebijały to nałoż po chwili druga cieniutką warstwę.
Na końcu, po nałożeniu podkladu, utrwal wsio pudrem  zwracając też uwagę na miejsca pod oczami. Nie będzie się dzięki temu korektor zbierał i rolował.

Ania, a powiedz na czym by ci zależało w książce? to moze bedzie łatwiej podpowiedzieć.

W Bobbi Brown  jest dużo takich przykładów jak wykonac okreslony makijaż, są podstawy makijażu ale i bardziej profesjonalny, jest dużo na temat cery, jak rozpoznąc określony typ, jak nakładac podklad, korektor, róż, samoopalcz...no mnóstwo tego...też jakich kolorów cieni używac do okreslonych kolorów oczu, jakich szminek...no i stepy makijażów. Dla mnie była bardzo pomocna i lubię do niej sięgąć do tej pory.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 2 lutego 2012, 15:02
czego szukam? korektor na cienie i worki pod oczami
podkład - nawilżająco-liftingujący. bez efektu maski

a książkę zamawiam w ciemno. na all znalałam 10pln taniej  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 2 lutego 2012, 15:16
Aniu a próbowałas podkładu  Rimmel Match Perfection ?
jeśli nie to polecam bardzo. Na pewno nie daje efektu maski, super się dopasowuje do koloru cery.
Miałam ostatnio przesuszoną skóre twrzy i nie podkreślał tego, gdzie inne niestety tak...może przez ta żelową formułę.
Jestem też zachwycona podkladem catrice, o którym dziewczyny wcześniej wspominały.

Jeśli chodzi o korektor to ten co poleciłam wcześniej, ewentualnie z wyższej półki mac...
wyżebrałam w sklepie próbeczkę przed ślubem koleżanki i sprawdził się mistrzowsko!  ;)
póki co nie zdecydowałam się na kupno pełnowymiarowego opakowania, bo tez nie mam takie potrzeby ale na pewno jest godny spróbowania...no i bardzo wydajny, mi próbka starczyła na  bardzo dłuuuugo  :) aaa nie radziłabym kupowac na all...no chyba że sprzedawca wiarygodny, jest mnóstwo podróbek niestety.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 2 lutego 2012, 15:26
dzięki Żaneta za rady
przyrzę się temu podkladowi rimmela i catrice  :-* :-* :-*
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 2 lutego 2012, 15:36
Aniu, jeśli chodzi o korektor - worki pod oczami zwalczą zimne okłady, roll-on'y z kofeiną i tego typu specyfiki (o ile wynikają one ze zmęczenia, a nie spraw chorobowych). Natomiast wyobraź sobie, że nie masz tej opuchlizny tylko samo zasinienie - czy ono jest mocne? W skali 1 do 3? Bo może u Ciebie większy problem jest z opuchlizną, workami niż z zasinieniem? To jest ważna informacja przy doborze korektora.

A jeśli chodzi o podkład -  najpierw określ typ cery, później wybierz podkład. Rozumiem, że masz cerę suchą, tak? Stąd wybór podkładu nawilżającego? Idąc dalej - nikt nie chce efektu maski  :D Raczej powinnaś się zastanowić jak bardzo powinien być ten podkład kryjący. I znów w skali 1-3? Dużo masz niedoskonałości? Gdzie leży problem? Jakieś przebarwienia? Rozszerzone pory? Trądzik? Może pojedyncze wykwity?

Bardziej o taką analizę potrzeb cery mi chodziło  :-*
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 2 lutego 2012, 15:57
cienie pod oczami to mam w skali 1-3 - 4  :-\ serio.
workow nie mam (obejrzałam sie w lustrze przed chwilą  ;) )
cienie/zasinienie trochę ze zmęczenia a większości to taka moja uroda  ::)

cera - sucha, odwodniona. kryjący na poziomie 1-2 nie mam mocncych przebarwien - trochę popękanych naczynek wokól nosa
pory w normie  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 2 lutego 2012, 16:00
Proszę o zdjęcia, jak wygląda cien pod oczami, a jak worek  8)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 2 lutego 2012, 16:12
Worki pod oczami to spuchnięte "poduszeczki", nie umiem tego inaczej opisać. Podpuchnięte oczy. Kolor podobny do reszty twarzy.
Cienie pod oczami to normalna, "płaska" cera pod oczami, bez znacznych wybrzuszeń, ale zasiniała czasem nawet fioletowa.
Oczywiście zdarza się i jedno i drugie równocześnie, ale chyba rzadko. Ja tak mam jak się położę o 4 rano spać i wstanę o 10  ;)

Worki:

(http://acnedoctor.org/wp-content/uploads/2011/10/eye-bags.jpg)

Cienie:

(http://www.wheatandglutenfreedietinfo.com/wp-content/uploads/2011/09/how-to-get-rid-of-dark-circles-under-eyes.jpg)

Aniu, podaj mi proszę jakiś przedział cenowy na korektor i podkład, spróbuję Ci coś doradzić.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 2 lutego 2012, 16:13
Mam cienie na bank >:(
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 2 lutego 2012, 16:17
ja tez mam cienie

nie wiem ile. ma być tanio i dobrze
dior za 200pln odpada  8)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 2 lutego 2012, 16:29
Ja tez mam cienie
i to dość mocne taka moja uroda
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 2 lutego 2012, 16:52
Ania, będę miała chwilkę to usiądę i pomyślę nad tym zadaniem  8) ;D Podkład wiem jaki Ci polecić. Z korektorem gorzej...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 2 lutego 2012, 17:42
 :-* :-* :-* :-* :-*

dzięki Mysia
kupiłam catrice pokła i korektor - co nie ozacza , ze koncze poszukiwania  ;)

i  ksiażake zamawiam  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: krysiAK w 2 lutego 2012, 18:11
Tez mam cienie, jestem blondynka i po prostu je mam, odziedziczylam ;D
Zaintrygowalyscie mnie ta ksiazka :)
A no i u mnie nie ma takiego cuda jak suchy szampon, jestem mocno nie pocieszona :(
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 2 lutego 2012, 19:04
dziewczyny z problemami skórnymi twarzy typu suche policzki, zaczerwienienia, podrażnienia, wypryski itp.

ostatnio rewelacyjnie mi  pomogly na przesuszoną skórę kapsułki rybki  polecone przez farmaceutkę
DERMOGAL A+E
tanie i skuteczne  ;)
ale uprzedzam... zapach jest obrzydliwy  ::)
jednak i tak je uwielbiam za działanie  :)



Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 2 lutego 2012, 19:22
Ania, no to fajnie, potestuj, popróbuj może akurat Ci się spodobają :)
I daj znać koniecznie :) Nic jeszcze z Catrice nie miałam.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Daisy87 w 2 lutego 2012, 19:50
dziewczyny ja też mam takie cienie pod oczami praktycznie od urodzenia! i ostatnio odkryłam jak je skutecznie zamaskować ;) myślałam, że to ściema z tym żółtym korektorem ale to naprawdę działa! musicie kupić żółty korekotor- typowo na sińce- nie żółtawy odcień tylko po prostu zupełnie żółty. Ja kupiłam przy okazji zamawiania pędzli na allegro- paletkę korektorów maskujących firmy "elf". Nakładam go pędzelkiem pod oczami i w kącikach przy nosie ( tam mam najbardziej sine), po chwili pędzlem nakładam na całą twarz podkład nie zapominając o pokryciu tego żółtego korektora i gotowe ;) Jeśli nie chcecie nakładać podkładu na twarz to możecie ten żółty korektor przykryć takim cielistym.
Z tej paletki używam też zielonego korektora na zaczerwienienia wokół nosa. Oczywiście w drogeriach pewnie są też inne firmy więc zapytajcie- warto spróbować tego sposobu.
:)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 2 lutego 2012, 20:55
widziałam te paletki elf na all
i idąc za ciosem obejrzalam na YT kilka filmików Bobbi zawsze używala żóltego koretkora....
książkę zamowiłam  :) jestem z siebie dumna  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 2 lutego 2012, 21:02
o który korektor dokładnie chodzi?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 2 lutego 2012, 21:06
baska tylko nie idź owczym pędem i nie zamawiaj  ;D

http://allegro.pl/elf-studio-paleta-4x-korektor-erase-conceal-i2075948529.html (http://allegro.pl/elf-studio-paleta-4x-korektor-erase-conceal-i2075948529.html)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 2 lutego 2012, 21:12
dziewczyny z problemami skórnymi twarzy typu suche policzki, zaczerwienienia, podrażnienia, wypryski itp.

ostatnio rewelacyjnie mi  pomogly na przesuszoną skórę kapsułki rybki  polecone przez farmaceutkę
DERMOGAL A+E
tanie i skuteczne  ;)
ale uprzedzam... zapach jest obrzydliwy  ::)
jednak i tak je uwielbiam za działanie  :)


własnie kilka stron wcześniej polecałam te kapsułki z firmy GAL  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 2 lutego 2012, 21:15
powiem szczerze,że ten korektor zaintrygował równiez mnie ;D ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 2 lutego 2012, 21:33
czyi jutro będzie hurtowe zamówienie  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 2 lutego 2012, 21:47
 :los:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Daisy87 w 2 lutego 2012, 21:53
mam dokładnie tą paletkę którą wkleiła Mariolka :)
jestem z niej b. zadowolona chociaż z niebieskiego odcienia nie korzystam w ogóle a z różowego sporadycznie więc może następnym razem kupie po prostu sam żółty i zielony ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 2 lutego 2012, 21:56
Daisy87 czy Ty musisz nas naciągać...? O0
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 2 lutego 2012, 21:57
ja poczekam do wypłaty  :hahaha:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 2 lutego 2012, 23:08
a do czego sluzy niebieski odcien?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 2 lutego 2012, 23:14
pisze na aukcji że ukrywa przebarwienia
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 3 lutego 2012, 00:20
ale jakiego koloru?
na zaczerwienienia uzywam zielonego, a na zasinienia zoltego, z niebieskim sie nie spotkalam jeszcze
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 3 lutego 2012, 00:38
Żółtym korektorem kamuflujesz niebieskie, fioletowawe zasienienia.
A niebieskim korektorem odwrotnie - żółte i pomarańczowe przebarwienia.

Także wszystko "logicznie"  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 3 lutego 2012, 08:54
to, jak?
jest owczy pęd na żółty korektor?
 ;D ;D ;D

wysmarowałam się rano moim nowym podkładem catrice - napewno nie wróce do podkładu w musie; w płynie jest zdecydowanie lepszy. ciekawe jak długo się utrzyma bo na 18h to zdecydowanie nie liczę.
juz wiem, że korektro rozświetlący (tez catrice) nie dał rady. tzn cienie są z lekka zatuszowane ale jednak przebijają.

czyli żółty korektor jest niezbędny :los:
ale który?
ten elf czy może sam żółty?

http://allegro.pl/dax-korektor-zolty-i2039653105.html
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 3 lutego 2012, 09:09
A tymi kolorowymi korektorami to smarujecie się pod podkładem czy na podkład?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 3 lutego 2012, 09:15
snajpierw korektor potem podkład
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 3 lutego 2012, 09:22
I podkład nie rozsmaruje tego korektora? No wiecie o co mi chodzi, nie? Ja tych kolorowych nigdy nie używałam więc dlatego może głupio się pytam :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Daisy87 w 3 lutego 2012, 09:58
ja odczekuje chwilke zeby ten "żółty" się wtopił w skórę i wtedy nakładam normalny korektor lub podkład
myślę, że wystarczy po prostu żółty korektor, nie koniecznie "elf", ja akurat jak zamawiałam pędzle przy okazji postanowiłam z nim zaryzykować ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Daisy87 w 3 lutego 2012, 10:00
Daisy87 czy Ty musisz nas naciągać...? O0

 ;D

ja tam Was nie naciągam... mówię tylko co działa na moje "podbite" oczy  :hahahaha:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 3 lutego 2012, 10:07
Kurcze, ja chyba tez zakupie paletke bo sam korektor nie dal rady, przebijają te cienie ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 3 lutego 2012, 17:01
Mysikróliczku-eureka! załapałam
w takim razie nie potrzebuję niebieskiego korektora :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 4 lutego 2012, 08:54
No i co? I ja tez za owczym pędem poszłam i kilka rzeczy zamówiłam, m.in. ten korektor  :P :P :P
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 4 lutego 2012, 12:07
Ja tez zakupilam pare rzeczy w tym zolty korektor na paletce, a najbardziej spodobalo mi sie to :P

http://allegro.pl/natural-product-balsam-blyszczyk-portfel-wyprzedaz-i2079510006.html

i se kupilam :los:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 4 lutego 2012, 15:06
Anusiaaa ja tez!!! :) Truskawe wziełam :)

I babeczke, smietankowa tarta  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 4 lutego 2012, 15:14
ale słodkie :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: BOZENA28 w 4 lutego 2012, 15:58
ale fajne  :) bardzo lubie takie gadzety  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 4 lutego 2012, 17:30
Ja tez wzielam truskawke ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 4 lutego 2012, 20:17
i po kiego grzyba pokazałyście mi te błyszczyki?
 ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 4 lutego 2012, 20:28
 ;D ;D ;D ;D ;D

ja jutro zamówię żółty korektor
aaa i z podkładu catrcie jestem zadowolona - mąż i mama zauważyli różnicę - na plus oczywiście  :)
nie mogę sie już doczekac książki Bobbi Brown  8)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 5 lutego 2012, 19:56
(http://www.nocanka.pl/images/FOTO/oferta/primer4.jpg)

zakupiłam sobie takie cienie firmy sleek...okazały się być cieniami kremowymi, nie pudrowymi.
Z kremowymi do czynienia miałam bardzo dawno, jakoś bez sukcesów i stąd moje pytanie jak toto nakładać żeby wyglądało po ludzku.
Na bazę (np słynną ArtDeco)? czy bez niej?
Pędzelkiem, gąbeczką, paluchem?
Jakieś cenne wskazówki...uwagi ...rady...
Nie mam czasu sama szukać, a wiem, że pewnie nie jedna z Was wie...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 5 lutego 2012, 20:31
to one są kremowe?
sama się im przyglądałam, bo mnie zaciekawiły
ale dobrze,że mówisz,że to kremowe...Ja raczej wolę pudrowe
nie mam pojęcia jak nakładać... ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 5 lutego 2012, 20:34
wszystkie pozostałe dostępne w sklepie były już pudrowe...
ale akurat na te mnie naszło...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 5 lutego 2012, 20:36
Lila znalazłam taki filmik na youtubie
laska właśnie te Twoje cienie sleeka aplikuje może weź sobie looknij
http://www.youtube.com/watch?v=0-p9ydETg_s (http://www.youtube.com/watch?v=0-p9ydETg_s)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 5 lutego 2012, 20:51
dzięki...
trochę mnie ten paluch nie przekonuje bo za duży...
ale potrenuję...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 6 lutego 2012, 11:26
no mi też jakos dziwnie z tym palcem
ale może faktycznie w taki sposób się nakłada?


Ja też czekam na mój korektor pod oczy
zamówiłam tego e.l.f.'a
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 6 lutego 2012, 11:29
ja też zamówiłam ale mam problem z zapłaceniem przez All  >:(
a juz sie ucieszyłam bo w opisie aukcji było, że jak kasa im wpłynie do 13tej to wysyłka tego samego dnia  :)
zaraz spróbuję raz jeszcze
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 6 lutego 2012, 11:30
a czemu masz problemy?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 6 lutego 2012, 11:32
dziewczyny a napiszcie mi z jakiej tonacji wybieracie kolory podkładów?
na zimę teraz?

Ja np dzisiaj nałożyłam podkąłd Vichy Dermablend w kolorze SAND i masakra
gęba jakas pomarańczowa mi się wydaje, jakbym się jakimś tandetnym samoopalaczem nasmarowała
no patrzeć nie mogę na siebie

bierzecie coś z beżów?ivory?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 6 lutego 2012, 11:40
Ja ostatnio wzielam ton jasniejszy niz zazywczaj...jakaś tak wlasnie blada na zime sie staje ;)

A jeszcze w sprawie pudru, jakiego używacie na codzien i jaki odcien: taki sam jak podkłąd?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 6 lutego 2012, 11:47
Ja już pudru nie używam
tylko podkład
ewent. transparentny ,czyli taki uniwersalny kolor
lub transparentny biały,żeby się nei świecić
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 6 lutego 2012, 11:54
hmmm bez pudru to mnie sie makijaż taki niedokończony wydaje...

Czyli ten transparentny ma jeden kolor tak...musze sobie poczytac o nim ???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 6 lutego 2012, 11:56
Nadaje się do każdego rodzaju cery i do każdego podkładu. Puder transparentny ma za zadanie zmatowienie skóry. Ponieważ nie wyróżnia się na twarzy, jest doskonały do naturalnego makijażu.

Puder transparentny różni się zasadniczo od zwykłego pudru tym, że nie zatuszuje mankamentów cery, bo nie ma właściwości kryjących. Nie nadaje on naszej skórze żadnego koloru, a co za tym idzie nie zmieniają koloru podkładu a jedynie utrwala go i utrzymuje na swoim miejscu.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .caril. w 6 lutego 2012, 12:00
zawsze biorę najjaśniejszy, bo ja z tych "blada twarz".
teraz mam ivory właśnie. matuję transparentnym białym.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 6 lutego 2012, 12:25
ja tez transpaternty biały mam.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 6 lutego 2012, 15:40
A z jakiej firy macie te pudry?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 6 lutego 2012, 15:43
wiesz co?to różnie...
Ja mam teraz zwykłe essence kupiony w NAturze za jakies maks 12-13zł
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 6 lutego 2012, 15:44
aha i też mam ten biały jak mąka
kilka stron wcześniej w  tym wątku wklejałam jego zdjęcie
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 6 lutego 2012, 16:01
Dzieki Mariol czyli kierunek NATURA.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ooppoonnkkaa w 6 lutego 2012, 19:26
Dziewczyny czy któraś z Was używała w domu kwasu migdałowego? peelingu z kwasu? Chciałam kupić ale może macie jakiś sprawdzony?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 6 lutego 2012, 19:29
kiedyś...
ale nie pamiętam dokładnie którego...
ale na te mrozy bym nie używała....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 6 lutego 2012, 23:17
W ogóle nie bawiłabym się tym sama w domu.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Asiq w 7 lutego 2012, 13:10
Dziewczyny czy któraś z Was używała w domu kwasu migdałowego? peelingu z kwasu? Chciałam kupić ale może macie jakiś sprawdzony?

ja :) zamawiany na mazidła. com (albo pl?)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ooppoonnkkaa w 7 lutego 2012, 13:14
W ogóle nie bawiłabym się tym sama w domu.

Nie ma żadnej obawy, żadnej. Pod warunkiem, że bierze się kwas małoprocentowy żeby skórę przyzwyczaić, np 20% a w salonach kosmetycznych od razu rypią 40% (Dostałam kiedyś vocher na to w prezencie i żyłam ;D ) Niestety na kosmetyczkę mnie nie stać więc chcę kupić do domu na wiosnę. Bo moja skóra straszliwie go potrzebuje ostatnio ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 7 lutego 2012, 16:09
jak się zna swoją cerę można sobie po-testować...
nie raz kładłam kwasy w domu
no tyle, że teraz to bym se do wiosny poczekała...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ooppoonnkkaa w 7 lutego 2012, 18:49
Na wiosnę bo teraz jest za zimno.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 7 lutego 2012, 18:51
ryjki by nam wypaliło... ;D ;D ;D

póki co ratuję się Ziająmed...
i nawet działa...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 8 lutego 2012, 12:01
muszę kupić szybko 2 pędzle: do różu i pudru sypkiego...
jakie polecacie?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anikaa w 8 lutego 2012, 12:35
Basiu - jak dla mnie Inglot :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 8 lutego 2012, 12:58
z pędzlami nie pomogę. sama poszukuję  :)

a mam do was pytanie o farby do włosów
czy któraś z was uzywała l'oreal sublime mousse?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Ewiszka w 8 lutego 2012, 13:03
u mnie idealnie do pudru sypkiego sprawdza sie zamowiony niedawno Hakuro h50...jest duzy i nie sypia sie z niego wloski...jak dla mnie idealny, natomiast ten mniejszy h50s dobry jest do podkladu plynnego...do różu mam jakiegos no name wiec nie pomoge
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 8 lutego 2012, 13:07
Do pudru sypkiego i do różu używam póki co ecotools i jestem zadowolona.
Natomiast pędzli Inglota nie poleciłabym nikomu, szkoda kasy. Pewnie mają swoje wyjątki, ale po co narażać się na wtopę?  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 8 lutego 2012, 13:09
Ja tez polece hakuro  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 8 lutego 2012, 18:23
laski, jak mam użyc tego żółtego korektora?
nałozyłam go pod oczy i zamiasta efektu zakrycia cieni miałam mega niebiesko pod oczami  ::)
na ten korektor nakłada sie jeszcze korektor w odcieniu jasniejszym niż podkład?
 ::) ::) ::) ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 8 lutego 2012, 20:45
Ja wyczytalam, ze trzeba na żólty nalozyć jeszcze wlasnie korektor "zwykły".

Ja juz nie powinnam tu wchodzić dziś z NATURY wyszłam biedniejsza o 150 PLN ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 8 lutego 2012, 22:06
dzisiaj do mnie doszedł ten korektor
no własnie...napiszcie jak się tym malować należy
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 8 lutego 2012, 22:07
Do mnie też doszedł + pomylone inne produkty >:(
Zamiast HAKURO h60 do korektora dostalam H50 ::) Zaiast błyszczyka portmonetki, dostalam babeczke. Jutro robie zwrot >:(
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Daisy87 w 8 lutego 2012, 22:15
ja nakładam ten żółty korektor, potem zwykły korektor pędzelkiem i delikatnie wklepuję jeszcze palcem i na koniec pudruję :) nie wiem czy są inne sposoby- ja tak robię i jest ok ale może profesjonalnie inaczej się go nakłada?  ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: b@by w 8 lutego 2012, 23:08
a ja podczytuje i sie ucze ;)
pytanko jest tyle rodzaji podkladow na jaki powinnam sie zdecydowac? Czym sie kierowac podczas wyboru? do tej pory nie uzywakam podkladow, no chyba, ze kosmetyczka mi robila makijaz.Mam cere chyba normalna lub mieszana bo czasem mi cosik wyskoczy.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 9 lutego 2012, 11:32
sam żółty korektor na ciemne i mocno niebieskie cienie pod oczami, zrobi nam zieloną poświatę pod okiem...
dlatego, że kolor żółty z niebieskim daje nam poświatę zielonego.
ogólnie nie jestem fanką używania korektora żółtego...więc nie mam pojęcia jak je używać.


wiem na pewno, że na naprawdę silne ciemne cienie pod oczami, wręcz fioletowo-niebieskie najpierw używamy korektora w odcieniu różowym/brzoskwiniowym w małej ilości oczywiście, wszelkie odcienie różu i brzoskwni świetnie niwelują zasinienia pod oczami, małą jego ilością wyruwnujemy koloryt  a na to jeszcze korektor w odcieniu cielistym...to taki zestaw dla mocnych cieni.

Dla typowych cieni korektor cielisty z reguły wystarcza.




Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 9 lutego 2012, 22:33
Dziewczyny a czy możecie polecić jakąś mega dobrą odżywkę do paznokci aby odżyły i jakoś w ogóle się trzymały po akrylu na paznokciach?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 10 lutego 2012, 00:22
Polecam Nailtek 2 albo 4, ale nie z allegro tylko z drogerii żeby mieć 100% pewności, że to oryginał. I stosować tak jak jest w instrukcji obsługi ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 10 lutego 2012, 08:26
a ja kupiłam ta sally hansen złotą i jestem nia zachwycona..
nie dosyc, ze paznokcie ladnie rosna, to naprawde sa mocniejsze.
mam ja ponad tydzien i już widze bardzo duża róznice.. ale podobno jednym pomaga ,a drugim nie..
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 10 lutego 2012, 08:59
Mam Nailtek II kupione w Sephorze i polecam! Sciagnęłam żel i pazury miałam straszne, a teraz odżywają :) Ale to drogie jest, uprzedzam!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 10 lutego 2012, 09:26
A ja zaczelam smarowac dłonie i paznokcie maseczką z Ziaji oraz kremem Ziaji z serii z kokosem i po raz pierwszy moje paznokcie zaczęły porządnie rosnąć i się nie łamać...jestem w szoku!
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 lutego 2012, 09:30
Ja wczoraj nakupowałam też sobie kremów z Ziaji
pokochałam tą firmę...;-)
kupiłam krem na zimę, krem oliwkowy, krem z koziego mleka i gratis do niego był skoncentrowany krem do rąk z koziego mleka
no i dla dzieciaków szampon i płyn do kąpieli w jednym CIASTECZKA waniliowe oraz pastę do zębów GUMĘ BALONOWĄ
i zapłaciłam niecałe 40zł  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 10 lutego 2012, 09:44
Kup se jeszcze Mariol maske do rąk z kokosem jest boska.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 lutego 2012, 09:50
jasne...jak mi się gdzieś rzuci w oczy, to na pewno kupię
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anikaa w 10 lutego 2012, 10:21
Ja uwiebiam Ziaję :) A jak pachną te kosmetyki  :hopsa:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anka332 w 10 lutego 2012, 10:40
ja tez kocham ziaje szczegolnie kremy i plyn do demakijazu oczu jest boski :)

a z odzywek do paznokci polecam eveline, moje po kuracji wygladaja jak tipsy, sa mega grubek, dlugie i nie lamia sie . Tylko niestety jednym one pomagaja a drugim nie, ale kosztuja malo wiec nie zal kasy bedzie.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 10 lutego 2012, 10:47
anusiaaa - masz na myśli maskę kokosowa w takiej beczułce czy typowy krem do rąk w tubce?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: joannaM w 10 lutego 2012, 10:51
A macie coś sprawdzonego do usuwania skórek, chodzi mi o jakis żel, krem po którym łatwo by schodziły.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 10 lutego 2012, 11:16
Mam na mysli tą maskę

(http://focik.pl/pics/13fff14fb6eb010a366581f5aa3be2f2.jpg) (http://focik.pl/#13fff14fb6eb010a366581f5aa3be2f2.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 lutego 2012, 11:23
zamówiona.. ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ooppoonnkkaa w 10 lutego 2012, 11:31
Ja się przejdę do apteki po nią bo tam mamy wszystko Ziaji bo ja mam bzika na punkcie ładnych dłoni a moje takie niestety nie są  ::) Przynajmniej paznokcie
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 10 lutego 2012, 11:41
Tę maskę do rąk to i ja chętnie bym wypróbowała :) Uwielbiam zapach kokosa  :)
Jak skończę swoją to zapoluję na tę Ziaję  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 lutego 2012, 11:44
Ja wzięłam stąd
http://www.elfrodo.pl/index.php?prd=1 (http://www.elfrodo.pl/index.php?prd=1)
Ja teraz  z powodu zimy i mrozu, też mam dłonie w opłakanym stanie
mega wysuszone z łuszczącą się skórą
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 10 lutego 2012, 11:56
akurat temat o czymś do rąk :D a miałam Was pytać co na ręce, bo moje są w opłakanym stanie...
skóra zaczyna mi pękać :(
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 10 lutego 2012, 12:02
Ja ją w doz.pl zamawialam + do tego jest krem z tej samej serii + zamowilam jeszcze peeling do rąk - bo dostalam ostatnio mam szmergla w temacie pielęgnacji rąk.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 10 lutego 2012, 12:12
Ja wzięłam z tej strony ELFRODO, bo mimo,że wysyłka 11zł, to ceny wg mnie niższe, to jeszcze było sporo promocji,że do jakiegoś produktu był drugi gratis
np to
(http://www.elfrodo.pl/cs_files_prod/9pqaqgumabalonowa.jpg)
za 6.09zł

Ja wczoraj w drogerii prawie 5 zł zapłaciłam za samą pastę do zębów tylko

lub to za 8zł
(http://www.elfrodo.pl/cs_files_prod/9hyqxkozie_mleko.jpg)
lub to
(http://www.elfrodo.pl/cs_files_prod/y4h44gratis.jpg)
za 5.66zł
gdzie w drogerii wczoraj zapłaciłam 6.60zł za sam krem na zimę
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 10 lutego 2012, 12:27
Jeżeli chcecie coś MEGA do rąk, to polecam ten krem.

http://www.ceneo.pl/8362132?se=ejCje_ubEFWVy3xUIA6Phj_H4ZjbMHZt&gclid=COPBzbSmk64CFcWEDgodgGelHw

NAwet mojemu mężowi pomógł, a miał MASAKRYCZNIE zniszczone dłonie od pracy.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 10 lutego 2012, 13:18
Dzięki dziewczyny. Ten NailTek co nie moja półka cenowa ;)

A już kiedyś pisałam o tym kremie kokosowym :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 10 lutego 2012, 13:34
aaa jeszcze ktos pytal o cos do skorek to kupilam z Essence w Naturze taki pisak i rewela....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 10 lutego 2012, 14:48
Pati, ja polecam tą odżywkę

(http://img845.imageshack.us/img845/4651/8w1.jpg)

i koniecznie musi być ta 8w1, inne z tej firmy już tak nie działały jak ta  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 10 lutego 2012, 15:58
O dzięki Żaneta! Mam nadzieję, że dostanę ją w drogerii Natura albo Rossmannie? A możesz mi napisać jeszcze jak cenowo wygląda?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anka332 w 10 lutego 2012, 16:01
dostaniesz w rosmanie napewno, a cenowo kolo 10 zł kosztuja
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 10 lutego 2012, 16:04
No to ekstra! Kupię ją.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: carollaa w 10 lutego 2012, 23:11
Baska, o tej porze roku tylko zwykla gliceryna. Mi pomogla, a pekala mi skora dloni okrutnie.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 11 lutego 2012, 17:31
O a ja przegapiłam ten wątek :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 11 lutego 2012, 19:24
Baska, o tej porze roku tylko zwykla gliceryna. Mi pomogla, a pekala mi skora dloni okrutnie.
wypróbuję :D wolę to na start niż krem za 30zł...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: elemelka w 12 lutego 2012, 11:37
ja kupiłam wazelinę firmy farmina i też smaruję ręce, fajna jest bo nie bardzo tłusta
a na noc oliwa z miodem i rękawiczki :P
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: żonka w 13 lutego 2012, 12:39
a ja polecam ten krem do rąk: http://solidna-apteka.pl/dlonie/neutrogena_bezzapachowy_krem_do_rak_50ml U mnie sprawdził się rewelacyjnie. Miałam mega suche dłonie i już po pierwszym zastosowaniu czułam różnicę. A ostatnio nawet moja manicurzystka zwróciła uwagę, że mam super skórę na dłoniach. Tak zakochałam się w tym kremie, że kupiłam też krem do stóp i balsam do ciała i też się nie zawiodłam.  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 13 lutego 2012, 12:49
a ja skusiłam sie na tą maską kokosowa do dłoni.. faktycznie rewelacja :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 13 lutego 2012, 14:02
Ja przez to mizianie się podkladami, bazami itp. dzis omalo się nie spoznilam do pracy ::) Musze wstawac 10 min wczesniej teraz.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 13 lutego 2012, 14:03
 ;D haha, mam to samo..
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 13 lutego 2012, 14:06
ja też ;D ;D ;D ;D doszło mi codzienne ranne mycie pędzla ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ooppoonnkkaa w 13 lutego 2012, 14:08
Ja przez to mizianie się podkladami, bazami itp. dzis omalo się nie spoznilam do pracy ::) Musze wstawac 10 min wczesniej teraz.

hahaha :) Tak się nam kończy chcenie bycia piękną ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 13 lutego 2012, 14:14
Dokladnie Basia, jeszcze zawsze trzeba umyć pędzel ;D

Juz nic nie kupuje  :P
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 13 lutego 2012, 14:15

Juz nic nie kupuje  :P

 :hahaha:
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 13 lutego 2012, 20:22
dziewczyny i co w końcu z tymi korektorami z elf? bo ja ich w końcu jeszcze nie kupiłam i nie wiem czy kupować skoro po zastosowaniu tego np. żółtego trzeba jeszcze nakładać zwykły i dopiero podkład...
proszę polećcie mi coś działającego/wypróbowanego na ujędrnienie skóry brzucha i na cellulit...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 13 lutego 2012, 20:49
dziewczyny i co w końcu z tymi korektorami z elf? bo ja ich w końcu jeszcze nie kupiłam i nie wiem czy kupować skoro po zastosowaniu tego np. żółtego trzeba jeszcze nakładać zwykły i dopiero podkład...
Ja wzięłam, ale nie wiem jak nakładać to
palcem czy czym? BO NIE mam  żadnego specjalnego pędzla
a to co dodane jest do kasetki, do niczego się nie nadaje
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 13 lutego 2012, 21:23
Ja przez to mizianie się podkladami, bazami itp. dzis omalo się nie spoznilam do pracy ::) Musze wstawac 10 min wczesniej teraz.

i ja się dołączam :D

ja też ;D ;D ;D ;D doszło mi codzienne ranne mycie pędzla ;D

ehh a ja się przyznaję że używam czasem pędzla dwa razy  bo mam 2 kabuki i 2 flat topy tylko :(

dziewczyny i co w końcu z tymi korektorami z elf? bo ja ich w końcu jeszcze nie kupiłam i nie wiem czy kupować skoro po zastosowaniu tego np. żółtego trzeba jeszcze nakładać zwykły i dopiero podkład...

hmm chodzi Ci o czwórkę korektorów ? Bo jak tak to ja nie polecam, jeden z większych bubli jakie miałam.

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 13 lutego 2012, 21:25
dziewczyny i co w końcu z tymi korektorami z elf? bo ja ich w końcu jeszcze nie kupiłam i nie wiem czy kupować skoro po zastosowaniu tego np. żółtego trzeba jeszcze nakładać zwykły i dopiero podkład...
Ja wzięłam, ale nie wiem jak nakładać to
palcem czy czym? BO NIE mam  żadnego specjalnego pędzla
a to co dodane jest do kasetki, do niczego się nie nadaje

Najlepiej pędzelkiem do korektora. Można palcem :) Ten pędzelek dołączony jest śmieszny :D Taka miotła grzebykowa hehe :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pamela w 13 lutego 2012, 22:40
A uzywa ktoras moze bazy wygladzajacej loreala?
O takiej
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=33577
Warto?
A moze jakas inna?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 14 lutego 2012, 10:37
No mam tę paletke i uważam, że jest do d***.
Ja nakładam palcem, ale mam też pędzelek do korektora HakuroH60.
Ten korektor z paletki cięzko nakłada się pedzelkiem, natomiast korektor pod oczy jaki mam z Bourjois, Healthy Mix spokojnie mozna nalozyc palcami lub pedzlem.
Ja za radą Zanety nakladam paluszkiem :)

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 14 lutego 2012, 10:55
pamela, baza o którą pytasz jest świetna :)
i do tego choler.nie wydajna  :) ja swoja mam już od  ponad pół roku, używam codziennie a zuzycie jest niewielkie  :)  aaa i co najwazniejsze nie zatyka mi porów, ładnie matuje mój krem z filtrem, wygladza super!
nie powinnaś sie zawieść  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pyh w 14 lutego 2012, 11:21
ja z kolei jej nie lubie
faktycznie wygładza optycznie skore, zmniejsza widocznosc porow, ale roluje sie z niektorymi podkladami i straszliwie przyspiesza swiecenie mojej twarzy
wiec jak zwykle efekt zalezy od typu cery
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 14 lutego 2012, 11:49
A ja kupilam w Naturze baze Catrice i jestem b. zadowolona, ale nie mam porównania.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 14 lutego 2012, 12:07
a ja desperacko poszukuję dobrego  kremu/korktora pod oczy
te moje cienie są okropne...
juz myślę nawet nad tym kremem ale sama nie wiem czy warto?
http://allegro.pl/sampar-krem-oczy-przeciwzmarszczkowy-eye-cienie-i2104660335.html

Żanetka..moje kosmetyczne guru  :-* :-* napisz proszę jakich kosmetyków używasz..
krem, baza, podkład...?
mam takie braki w tej dziedzinie, że szok  :-\
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 14 lutego 2012, 12:12
Ania, spróbuj tego (http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=47803). Jak wcześniej pisałyśmy to właśnie o nim myślałam dla Ciebie. 70zł to sporo, ale myślę, że warto. W sklepie możesz przetestować krycie, a konsultant dobierze Ci odcień.

Masz przesuszoną cerę więc wszelkie bazy sobie daruj i nawet nie myśl o nich  :) A podkład to ostatnio zachwycałaś się tym nowym Catrice... szukasz jednak innego?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 14 lutego 2012, 12:22
Ania, spróbuj tego (http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=47803). Jak wcześniej pisałyśmy to właśnie o nim myślałam dla Ciebie. 70zł to sporo, ale myślę, że warto. W sklepie możesz przetestować krycie, a konsultant dobierze Ci odcień.
wypróbowałabym ale nie mam w pobliżu sklepu :(

proszę polećcie mi coś działającego/wypróbowanego na ujędrnienie skóry brzucha i na cellulit...
podnosze
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 14 lutego 2012, 12:26
Basia, szczerze? Ja na brzuch używam serum do biustu  ;D Tego z Eveline - superskoncentrowane serum czy coś takiego. Jestem zadowolona  ;D A na cellulit... no cóż. Pływanie, sport, ćwiczenia... żaden balsam nie jest skuteczny. Prędzej zadziałają masaże i szorowanie ud szorstkimi rękawicami. To tak z mojego doświadczenia  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 14 lutego 2012, 12:28
ćwiczyć to ja ćwiczę :D chciałam tylko coś dorzucić ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 14 lutego 2012, 12:30
No to ja byłam zadowolona i z zapachu i z działania (chociaż naprawdę uważam, że to zasługa pływania i szorowania się rękawicami) tej serii Lirene pomarańczowej. Bosko pachnie i przyjemnie się tego używa. Miałam całą serię.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: żonka w 14 lutego 2012, 12:42
Ja używam bazy AA, o tej:  http://www.zdrowarodzina.eu/produkt/oceanic-aa-intensive-therapy-baza-wygladzajaca-niedoskonalosci-skory-50ml/722/ Jest świetna. Rozprowadza się rewelacyjnie, a wystarczy naprawdę niewielka ilość żeby pokryć całą twarz, makijaż się na niej świetnie trzyma, a cera nie świeci się nawet po kilku godzinach. Opakowanie 50 ml używam już prawie rok,a do dna daleko więc jest super wydajna. Polecam.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 14 lutego 2012, 14:04
Mysiu, dzięki!
podkład jest ok. tylko korektor nie daje rady. rano jest ok ale po 2-3godz wychodza moje okropne cienie  ::)
tylko gdzie moge kupic ten korektor?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: pamela w 14 lutego 2012, 14:32
Zaneta, pyh dzieki, pozostaje wyprobowac.
Catrice ani aa u nas nie dostane, wiec wyprobuje loreala na razie.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 14 lutego 2012, 14:48
Aniu, no to teraz mi dałaś zadanie ;) jesli chodzi o kosmetykę kolorową to u mnie jest tego dużo za dużo  ::) no ale każdy ma jakiegoś bzika  8)

Napiszę więc co obecnie używam przy codziennym makijażu.
Są to:
krem: Cetaphil Dermoprotektor lub La Roche Posay Activ C
+ obowiązkowo filtry La Roche Posay Anthelios AC30 lub Avene
baza L'oreal  - ta o któej wspomniała pamela
podkład: obecnie używam na zmianę w zalezności od tego w jakim stanie jest moja skóra, jakiego krycia potrzebuję i na jaki czas :
-Laura Mercier Silk Creme Foundation  ;D
-Shiseido Perfect Refining  :D
-Krem Koloryzująco-Nawilżający Pat&Rub  :Serduszka:
-Rimmel match perfection gel  :D
-Catrice photo finish  :D
Puder bambusowy Biochemia Urody dla zmatowienia strefy T
Róż - catrice lub inglot

Jak mam dobry natrój i czas to dodaje:
Cienie: Inglot najczesciej + żelowy liner Catrice
Bronzer: Laguna NARS
Rozświetlacz The Body Show - Tinted Glow Enhancer

To w sumie produkty, które zawsze muszą być obowiązkowo w mojej toaletce  ;)

dziś dla poprawy humoru poszałałam tu
http://aromatella.pl/c/154/do-kapieli-kosmetyki-naturalne.html
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 14 lutego 2012, 15:00
 :-* :-* :-* :-* :-*
puder bambusowy brzmi mega ciekawie  :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 14 lutego 2012, 15:24
Aniu dokaldnie o ten chodzi
http://www.biochemiaurody.com/sklep/powder-bamboo.html

ot zwykły biały proszek jakich wiele na rynku...ale to, że w 100% naturalny i cena super to skusiłam się kiedyś żeby go kupić i mam go już dłuuugo. Nakładałam go pędzlem wcześniej na całą twarz, teraz ograniaczam się tylko do strefy T i nakładam puszkiem. Efekt zdecydowanie lepszy.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 14 lutego 2012, 15:41
No to ja byłam zadowolona i z zapachu i z działania (chociaż naprawdę uważam, że to zasługa pływania i szorowania się rękawicami) tej serii Lirene pomarańczowej. Bosko pachnie i przyjemnie się tego używa. Miałam całą serię.

ja też lubię tą serię  ;)

Dla mnie super działa kuracja borowinowa z tolpy, ale to też trzeba się smarować, owijac folią, aczkolwiek efekt był i to bez ćwiczeń  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: joannaM w 14 lutego 2012, 16:19
ale ma fajną cenę ten proszek bambusowy, skoncę obecny i pewnie się skuszę na zakup
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 14 lutego 2012, 16:31
Ja mam puder ryżowy i też bardzo polecam!

A te kulki do kąpieli mnie zachęciły :) Pomyślę, pomyslę :) Uwielbiam takie pachnące kąpiele....
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 14 lutego 2012, 16:48
~anulka~ ja się skusiłam przez ich wygląd   ::) no słodziaki niesamowite  ;D
nigdy wcześniej tam nie zamawiałam, więc nie wiem jakie są i jakie mają działanie, ale że zapas bomb Lusha mi się skończył to muszę ratowac się czymś innym  ;)
no i na pewno będą ślicznie prezentowac się w łazience  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 14 lutego 2012, 17:41
Puder bambusowy spoko :)

Basiu ja polecam TOŁPA - Aktywne serum rzeźbiące brzuch, uda, pośladki, jedyne które rzeczywiście na mojej skórze działało :D Spadł mi 1cm z uda :D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 14 lutego 2012, 17:57
Żaneta z ciekawości - ile czasu zajmuje Ci zrobienie makijażu jak nakładasz tyle warstw?

Ja potrzebuję na makeup - 3min ;) A efekt mam trwały 14h.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: liliann w 14 lutego 2012, 18:02
w kwestii kosmetyków do ciała TOŁPA jest  R E W E L A C Y J N Y
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 14 lutego 2012, 18:38
Ryba - max 10 minut, przy makijażu oka i ust 15 - ale to nie codziennie.
najdłużej schodzi przy nakładaniu kremu, potem filtru no i czekanie aż się troszke wchłonie
reszta już idzie szybko, bo nakladam w ilościach minimalnych i gąbeczką BB która praktycznie nakłada podkład za mnie :)
ilość wartw moim zdaniem ok, bo jest w tym  pielęgnacja czyli krem odżywczy + filtr
pozniej baza, żeby też troszkę wygladzić buzie i zmatowić własnie po filtrze
no i podklad
tyle
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 14 lutego 2012, 19:14
No właśnie BB :) Ja czekam na targi i w końcu ją nabędę :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 14 lutego 2012, 20:15
co to za gąbeczka BB?

dzięki Żaneta za "rozpiskę" co i kiedy  :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 14 lutego 2012, 20:31
Aniu o tą gąbeczkę chodzi
http://beautyblender.net.pl/

jedyną wadą tego gażdżetu jest cena...
po zużyciu mojego jaja pewnie szybko następnego nie kupie  ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 14 lutego 2012, 20:42
nie...no ponad 100zł za gąbeczkę to przesada...
wg mnie
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 14 lutego 2012, 20:45
Mariola za ponad 100 masz duo pack,
za pojedyncze jajo ok 70-80 zł
można kupić taniej jeśli się natrafi na promocje, ja swoje jajo kupiłam za nie cale 60zł, co i tak jest dla mnie ceną zaporową...ale ciekawość wygrała  :P
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 14 lutego 2012, 20:51
no i co uważasz teraz z perspektywy czasu?warto było to kupić?
kupiłabyś ponownie?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 14 lutego 2012, 21:16
Mariola, cięzko jednoznacznie odpowiedzieć  ???
na pewno warto było spróbować, zwłąszcza ze kupiłam w promocji.
a czy kupię ponownie...
sknera ze mnie jeśli chodzi o takie gażdżety...na drogi kosmetyk typu podkład czy paleta cieni nie szkoda mi kasy, ale na gąbeczkę, która posłużyć ma ok 5 m-cy  ???
z drugiej strony używam teraz gąbeczki codziennie, makijaż odbywa się błyskawicznie....nie wiem co będzie jak przestanie się ona juz nadawać do użycia...może będę za ną tęsknić tak bardzo, że pomimo zaporowej ceny skusze się ponownie, nie wykluczam tego  :) oczywiście będę polowac na promocję  8)

Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 14 lutego 2012, 23:05
A co jest w tej gąbeczce takie cudownego, ze ona jest taka droga ???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 14 lutego 2012, 23:22
No do jednak dla mnie za długo. Ja nakładam krem matujący, podkład pędzlem, dwa cienie, tuszi róż. 3 max 4 minuty. Więcej nie mam.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 15 lutego 2012, 08:34
szybka jestes Ryba, nawet jak na te kilka czynnosci. Ja na codzien z myciem zębow i twarzy siedzę z łazience równo 20 min. (w tym 4 min prostowanie włosów).
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: aneta_81 w 15 lutego 2012, 08:57
ja tez potrzebuje koło 20-25 minut..
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 15 lutego 2012, 09:03
Ja meczę teraz moje ręcę więc zamówiłam sobie scrub i maskę z Orfilame...nie umiem znależc odpowiedniego peelingu.

(http://focik.pl/pics/3c76c4fe56ff60eb810f09cbc9afd66a.png) (http://focik.pl/#3c76c4fe56ff60eb810f09cbc9afd66a.png)

(http://focik.pl/pics/89f50a708a8c393658336287e4e0be76.png) (http://focik.pl/#89f50a708a8c393658336287e4e0be76.png)


Mam teraz z Dax Cosmetic i nie jest fajny...

(http://focik.pl/pics/7a05e3e4ee891193310bb8a5d3a74a54.jpg) (http://focik.pl/#7a05e3e4ee891193310bb8a5d3a74a54.jpg)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 15 lutego 2012, 09:03
Ups...chyba te zdjęcia są za duze >:(
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 15 lutego 2012, 09:38
Dziś myłam głowe, zęby,  suszyłam włosy i nawijałam suche na wałki, robiłam makijaż - krem, podkład, 3 cienie, róż i tusz - całość 17 minut plus przed samym wyjściem do pracy zdjełam wałki. Na więcej nie ma czasu rano ;) Ale mam sprawdzone kosmetyki które tworzą całość i nie eksperymentuję.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 15 lutego 2012, 09:40
Ja wszystko to co Rybka + kreski na powiekach robię w około 20-25 minut
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 15 lutego 2012, 10:38
u mnie najwięcej schodzi rano na suszeniu kudłów.
nawet suszarka z mega powerem nie daje rady z moją lwią grzywą  ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 15 lutego 2012, 10:47
U mnie to samo... suszenie włosów to makabra. Ja rano żeby się oporządzić (z myciem głowy) plus zjedzenie śniadania potrzebuję minimum godzinę  ::) A naprawdę nie robię nic nadzwyczajnego. Chyba mam powolne ruchy rano  ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 15 lutego 2012, 10:59
Ja wstaję o 7:00 a punkt 8:00 wychodze, w między czasie ogarniam jeszcze Tosię, daję obu laskom śniadanie itd itd itd.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 15 lutego 2012, 11:02
ja potrzebuję 50 min dla siebie ;D w tym prysznic z myciem głowy, suszenie, makijaż z myciem pędzli ;D i na koniec pod prostowaniem końcówek...
jak ja się będę wyrabiać przy dwójce dzieci? ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: loona w 15 lutego 2012, 11:12
jak ja się będę wyrabiać przy dwójce dzieci? ;D
Baska? Czy Ty o czymś nam nie powiedziałaś?  8)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 15 lutego 2012, 11:12
Dlatego ja myje i susze wieczorem...
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 15 lutego 2012, 12:22
Ania jak masz takie włosy które się poddają temu to super, ja jak umyję wieczorem to rano musze myć ponownie.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: baska98 w 15 lutego 2012, 12:34
Ania jak masz takie włosy które się poddają temu to super, ja jak umyję wieczorem to rano musze myć ponownie.
mam tak samo...

jak ja się będę wyrabiać przy dwójce dzieci? ;D
Baska? Czy Ty o czymś nam nie powiedziałaś?  8)
nie ;D ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 15 lutego 2012, 12:52
ja  też nie mogę umyć wieczorem bo rano niedość, że każdy w inną stronę to jeszcze są przetłuszczone  >:(
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 15 lutego 2012, 14:53
A Ani nie chodziło o pedzle?
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: krysiAK w 15 lutego 2012, 14:56
Tez mi zajmuje ze 20minut...w tym mycie glowy, bo jak umyje wieczorem, to rano tylko strasze ;D
Ale milo, ze nie tylko ja mam takie problemy :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 15 lutego 2012, 15:13
Ja meczę teraz moje ręcę więc zamówiłam sobie scrub i maskę z Orfilame...nie umiem znależc odpowiedniego peelingu.


Aniu szukasz peelingu do rąk?Ma mieć jakieś specjalne właściwości?

Ja uwielbiam peeling do rąk z Synesis. Ponoć rewelacyjny jest dużo tańszy 2-fazowy z Czterech Pór Roku.
Jeśli masz dostęp do TK Maxx to tam są takie fajne zestawy peeling+krem za 19zł (warte 99zł)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 15 lutego 2012, 15:20
Cztery Pory Roku miałam był w sumie ok, ale teraz już go nie umiem dostac i miał jeden minus....ten olejek szybko się konczył i zostawał sam peeling wtedy masowanie rąk już nie było takie przyjemne.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 15 lutego 2012, 16:29
Ja mam na końcówce Synesis i ciągle jest dwufazowy :)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 15 lutego 2012, 16:34
Chyba znalazłam swój idealny tusz  ;D
(http://img856.imageshack.us/img856/1306/tuszh.jpg)
cuda robi z moimi rzęsami  :tak_2:
sama pewnie nie sięgneła bym po niego, był w lutowym Kissboxie w wersji próbkowej 6g, ale na pewno kupie pełnowymiarowy.
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Mariolka w 15 lutego 2012, 16:36
a co to jest Kissbox? ???
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Zaneta_81 w 15 lutego 2012, 16:55
http://kissbox.pl/

ja lutowy kissbox wygrałam na fb w konkursie walentynkowym, ale juz zrobiłam subskrypcję na nastepne pudełka i za dwa kolejne zaplacilam 50 zł, jedno kosztuje 25zł - jeszcze, bo chyba ma podrożeć.
To jak kupowanie kota w worku, nie wiadomo co będzie w pudełeczku, niby od 4-5 produktów próbek. Jednak w ostatnim pudełku było produktów 6, w tym walentynkowa niespodzianka serduszko ogrzewacz. Tusz Isa Dora, błyszczyk też tej firmy pełnowymiarowy, krem z kwasami 30ml, krem do rak próbka 15 ml, olejkek do włosów pelnowymiarowy, i próbki do włosów John Frida.

Nie długo też ma pojawić się w końcu w Polsce Glam box...czekam z niecierpliwością  :)
jest to fajna sprawa dla tych, którzy lubią nowinki kosmetyczne i testowanie kosmetyków.
Np w styczniowym kissboxie była maseczka do twarzy fridge, próbka...na kilka razy mi straczyła
boska ale regularna jej cena to ok 250zł, fajnie więc, że choć mogłam próbką się nacieszyć  ;)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: Edzia w 15 lutego 2012, 18:06
Dziewczyny czy moglybyscie mi polecic jakis dobry krem pod oczy?

Bo jak tak dalej pojdzie, to zostanie mi juz tylko botox ::)
Tytuł: Odp: Kosmetyki bez których nie potrafię żyć
Wiadomość wysłana przez: ziomaleczka w 15 lutego 2012, 18:11
Żaneta, o kosmetykach wiesz tyle, że ja nawet połowy z tego jeszcze nie ogarnęłam... I pewnie nie ogarnę... ;) SZACUN :)

Mam pytanie odnośnie tych masek kokosowych do rąk Ziaja, oprócz neta można je