e-wesele.pl

różności => Pogaduchy => Wątek zaczęty przez: masumi85 w 17 listopada 2011, 09:33

Tytuł: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: masumi85 w 17 listopada 2011, 09:33
Dziewczyny mam pytanie, jak ktoś chcę złożyć pozew o rozwód ale nie stać go na uiszczenie opłaty 600 zł, to może od razu z pozwem złożyc pismo o zwolnienie z opłat??
Może ktoś był w takiej sytuacji i wie co najlepiej zrobić
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Maja w 17 listopada 2011, 09:39
Jak najbardziej możesz złożuyć wniosek o zwolnienie z kosztów wraz z pozwem. Do wniosku dołączasz formularz o stanie majątkowym, stanie rodzinnym oraz o dochodach. Formularz dostaniesz w Sądzie albo możesz pobrać ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości.

tutaj[\url] masz wnioski, formularze etc. wykorzystywane w postepowaniu cywilnym (http://bip.ms.gov.pl/pl/formularze/formularze-pism-procesowych-w-postepowaniu-cywilnym)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: masumi85 w 17 listopada 2011, 09:42
To super.

Jeszcze jest jedna trudna sprawa, bo jest mieszkanie wzięte na kredyt. We wniosku widnieją moi rodzice jako współkredytobiorcy. Mąż pewnie nie bedzie chciał się wyprowadzić, a ja nie chce aby moi rodzice mieli "zszarganą opinie" za niepłacenie rat. Sam maż nie ma zolności na spłate kredytu. Sprzedaż możemy dopiero za rok, bo tak mamy umowe spisaną z bankiem.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Maja w 17 listopada 2011, 09:48
Masumi, bardzo chciałabym Ci pomóc ale sprawy rozwodowe to nie jets taka prosta sprawa. Podejrzewam, że będziesz musiała zainwestować w adwokata. W Twojej sytuacji to nie tylko orzeczenie o ustaniu małżeństwa, macie dzieci, majątek do podziału, wspólne zobowiązania....
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: masumi85 w 17 listopada 2011, 09:51
Właśnie wiem. I o ile dzieci zostają przy mnie i z tym nie ma kłopotu. Gdyby ten cholerny kredyt byl tylko na nas to też luzik, bo jak cos to ja bym tylko miała w papierach przewalone (najwyzej bym była w BIKu), ale tutaj chodzi o moich rodziców. Oni tez maja jakies swe kredyty i nie chce ich szargac opini kredytowej.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 17 listopada 2011, 10:28
O kurde masumi... Nie wiedziałam ze sie rozwdzisz... Przykro mi :-[ To juz postanowione?
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Ola888 w 17 listopada 2011, 10:45
Przede wszystkim jeśli masz trudną sytuację materialną a sprawa rozwodowa będzie zawiła możesz złożyć wniosek o przyznanie adwokata z urzędu, razem z tym wnioskiem pozew o rozwód, wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych i oświadczenie o stanie majątkowym rodziny. Polecam udanie się do właściwego Sądu Okręgowego( bo to Okręg rozpatruje sprawy o rozwód) i podpytanie w sekretariacie wydziału cywilnego chociażby o to jaka jest szansa na przyznanie adwokata z urzędu, wtedy będziesz wiedziała co robić dalej czy szukać sobie pełnomocnika z wyboru( adwokata, radcy prawnego) czy masz szansę na tzw"urzędówkę" czyli adwokata z urzędu

Jeśli sprawa jest zawiła to polecam skorzystanie z pełnomocnika, w sprawie rozwodowej załatwisz też ustalenie kontaktów z dziećmi, alimenty i jesli będziecie chcieli to też podział majątku

Ciężko radzić na odległość bo wywiad jest bardzo ważny i żeby dobrze i korzystnie taką sprawę przeprowadzić trzeba wgryźć się wnikliwie we wszystkie szczegóły
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: masumi85 w 17 listopada 2011, 11:43
anulka raczej tak. Ja chcę. Ano nikt nie wiedzial, że aż tak źle. Na razie oprócz rodziców nikt nie wie. Jeszcze musze tylko ustalić pewne kwestie i wtedy podejmę decyzję czy ma z orzekaniem o winie czy bez. Choć z orzekaniem to wiem, że bedzie przepychanka słowna i obrzucanie się "błotem" - a ja chcę tego uniknąć.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Ola888 w 17 listopada 2011, 11:56
Miałam jeszcze tobie napisać odnośnie orzeczenia o winie, tą kwestię też trzeba przemyśleć pod kątem ewentualnych alimentów bo małżonek uznany za niewinnego może domagać się orzeczenia na jego rzecz od winnego małżonka alimentów, od razu mówię że są to zupełnie inne alimenty niż te orzekane na wspólne dzieci
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: masumi85 w 17 listopada 2011, 12:12
Myśle, że aż taki już nie będzie. Jeśli już to mi tylko chodzi o alimenty na dzieci i nic wiecej. Ja od niego żadnych pieniędzy nie chcę. Myśle, że on też nie bedzie ode mnie nic chciał. Zreszta ja nie pracuje, bo wychowuje dzieci aktualnie.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 17 listopada 2011, 15:49
masumi85, nie chce się wymądrzać, jedynie pomóc. Zastanów się proszę, czy nie chcesz orzekania o jego winie, to naprawdę dużo Ci daje, nawet jeśli nie teraz, to za kilka lat. Jeśli rozwód będzie bez orzekania o winie, to tak jak pisała ola888- z czasem mąż może "zawalczyć" o zrzeknięcie sie alimentów. Wiem, że zapewne teraz wydaje Ci się, że tak by nie zrobił, ale wiesz- za kilka lat może poznać kobietę, założą rodzinę, przyjdzie dziecko i ona powie mu " masz teraz swoją rodzinę, my teraz jesteśmy dla Ciebie najważniejsi" itp. ... i żłoży wniosek, sąd może ( oczywiście nie musi) się do tego przychylić i za przeproszeniem d*pa  :-\ sama niedawno przechodziłam rozwód w rodzinie i kurcze- wszystkiego można się spodziewać,naprawdę...
Tak samo, jeśli sąd orzeknie o jego winie, możesz wnieść o alimenty/rentę dla siebie. I nawet jeśli teraz nic od niego chcesz, to w życiu dzieje się różnie, nie życzę Ci żadnych smutnych wypadków, czy przypadków, ale nie daj Boże- jakiś wypadek, nieszczęście i będziesz np. niezdolna do jakiejkolwiek pracy- wtedy będziesz mogła wnieść o alimenty od męża dla siebie...
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Ola888 w 17 listopada 2011, 19:29
Ale ja nie pisałam o żadnym zrzekaniu się alimentów?! Nie wiem anetka 71 co masz na myśli pisząc że się może zrzec były mąż alimentów, których? Bo jeśli piszesz o obowiązku alimentacyjnym ojca wobec dziecka to wygasa on kiedy dziecko uzyska pełnoletność a jeśli uczy się nadal to jeszcze później
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: anetka71 w 17 listopada 2011, 19:36
ola888,racje-źle przeczytałam :-\ przepraszam za pokręcenie :-[ przecież nie można zrzec się alimentów na dzieci, jedynie walczyć o ich zmniejszenie... mąż uznany na winnego może "być zmuszony" aby płacić alimenty na żonę, bez orzekania o winie nie... coś pokiełbasiłam
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: masumi85 w 17 listopada 2011, 19:46
Dzięki dziewczyny, każda rada bardzo cenna. Na razie zbieram informacje przed zrobieniem pierwszego kroku.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Ola888 w 17 listopada 2011, 19:46
I jeszcze jedno, nie wiem jak w szczegółach wygląda wasza sytuacja powiedzmy " życiowa" i całe szczęście że nie opisujesz jej w internecie, ale do twojego przemyślenia zostawiam kwestie mediacji która jest świetnym sposobem albo na to żeby dojść do porozumienia a jeśli nie to na to aby spokojnie, z godnością i przede wszystkim bez uszczerbku dla dzieci się rozstać
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: masumi85 w 17 listopada 2011, 19:50
Ola nie rozpisuje się w necie, bo nie chce aby tylu wiedziało co się u mnie dzieje. Drugi powód to to, że może ktoś znajomy czyta to, a ja nie chce aby na razie ktokolwiek coś wiedział. Zresztą forum to nie jest dobre miejsce do opisywania tego co się dzieje złego w życiu.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Lemmy w 29 listopada 2011, 15:46
 Bardzo przykro, że tak sie zdarzyło :(
Powodzenia!
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: masumi85 w 29 listopada 2011, 19:36
Na razie myśl rozwód poszła na drugi plan. Jednak "taki niesmak" pozostał mimo, że się pogodziliśmy. Ale i tak lepiej wiedzieć na przyszłość co i jak, bo w życiu nigdy nic nie wiadomo.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: SadGirl w 9 listopada 2018, 12:38
Niestety, u mnie też się to wydarzyło i dlatego zalogowałam się na to forum :( Czeka mnie rozwód.. czy któraś z Was przez to przechodziła? Szukam prawnika, ponieważ mój prawnik nie zgodził się reprezentować mnie w sądzie ponieważ przyjaźni się z moim mężem. Wyczytałam, że specjaliści znajdą mi zastępstwo procesowe w chwile. Myślicie, że warto spróbować?
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: minka89 w 14 listopada 2018, 12:07
Przekichane, mnie też czeka rozwód, dramat to jest, jeszcze nigdy nie czułam się tak rozbita jak teraz...Cóż pora myślec o odpowiednim adwokacie.

Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: japcio w 15 listopada 2018, 11:08
Jak dobrze, że mam adwokata w rodzinie :) i nie muszę spamować :)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 16 listopada 2018, 12:29
Japcio  ;D
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 3 lutego 2019, 22:28
Powodzenia dziewczyny  :-*
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: agu-s w 4 lutego 2019, 08:41
O patrzcie, rzeczywiście wątek od dawna istnieje 8)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 4 lutego 2019, 08:52
No idealny wątek  ;D
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 4 lutego 2019, 09:58
A my nie rozwódki..
Trzymam kciuki dziewczyny za pomyslne sprawy rozwodowego..
Bez przepychanek
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 4 lutego 2019, 10:03
Ja muszę jeszcze trochę czekać ale mam  nadzieję że pójdzie gładko i bezproblemowo  ;)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 4 lutego 2019, 12:19
Ja też liczę, że pójdzie gładko...
Wszystko mamy dogadane jeśli chodzi o opiekę, tak samo sprawy finansowe już mamy rozwiązane. Jutro sie okaże.  ::) Co najlepsze to jutro są urodziny mojego syna...  ::) A pojutrze też idę do sądu w innej sprawie, ale nieźle się terminy zgrały...
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 4 lutego 2019, 13:17
Ja już teraz też myślę że pójdzie gładko chociaż na początku to wyglądało naprawdę źle
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 4 lutego 2019, 15:49
Pati a tak apropo urodzin Antka to jak to rozwiążecie z „mężem” jeszcze?
Dwie uroczystości?
Kurczę domyślam się ze moje pytanie jest do bani ale jakoś nie potrafię sobie wyobrazić jak wyglądają takie wspólne uroczystości ale jednak już nie „wspólne”
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 4 lutego 2019, 16:20
Właśnie jak planujecie to rozegrać?
Macie taki w miarę normalny kontakt ze względu na dziecko ? Czy raczej jest między Wami nienawiść?
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: kkotek w 4 lutego 2019, 16:38
Dziewczyny powodzenia :-*
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: anulla_p w 4 lutego 2019, 18:46
Dopiszę się a co ;D
Z tym, że ja na forum 10 lat temu zameldowałam się już jako rozwiedziona i szykowałam się do drugiego ślubu.
Rozwód ściągnął mnie mocno na ziemię. Teraz mam wrażenie, że dopiero po rozwodzie wydoroślałam.
Nie ukrywam, że sprawa to duży stres ale spoko, dacie radę.
Powodzenia dziewczyny.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 4 lutego 2019, 19:00
Nie obawiałas  się drugiego ślubu?

Ja się chyba już nie zdecyduje na kolejne zamazpojscie
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: bubulina w 4 lutego 2019, 19:55
Ja tez mowilam ze nigdy sie juz nie hajtne:) a potem okazalo sie ze po 6 miesiacach bycia razem przyjelam oswiadczyny a po roku bycia razem sie pobralismy:) wiec nigdy nic niewiadomo;)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 4 lutego 2019, 20:07
Nie wiem może mi się kiedyś zmieni.
Na ta chwilę to jestem bardzo na nie.
Zresztą mój partner bardzo dobrze zna moje zdanie na ten temat
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 4 lutego 2019, 21:47
Problem z urodzinami rozwiązał się poniekąd sam, bo Antoś ma robione urodziny w bawialni. Byłam ja tylko no i rodzice zaproszonych dzieci. Taty młodego nie było, był w.pracy. Dla rodziny jako tako nie robiliśmy urodZin odkąd Antek zaprasza na urodziny swoich rówieśników z przedszkola.czy znajomych dzieci. Ogólnie dogadujemy się , ale trochę się zawiodłam na bylym. Tzn liczyłam, że nie będzie zachowywał się jak dzieciak, a np ostatnio nie chcial mnie wpuścić do domu, w którym tyle lat mieszkałam z nim. ::) Ja drugi raz chce wyjść za mąż. I wiem, że ten ślub będzie taki prawdziwy, a nie z musu tak jak poprzedni. Mój mąż jeszcze obecny niedawno mi powiedział, że nie chciał tego ślubu w ogóle ::)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 4 lutego 2019, 22:32
Ja drugi raz chce wyjść za mąż. I wiem, że ten ślub będzie taki prawdziwy, a nie z musu tak jak poprzedni. Mój mąż jeszcze obecny niedawno mi powiedział, że nie chciał tego ślubu w ogóle ::)


Cóż ewidentnie krzywdzi Cię tymi słowami. Nie wierzę, ze nie chciał ślubu z Tobą. Nie daj się Pati.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: lusi251 w 4 lutego 2019, 22:41
Powodzenia dziewczyny!
Niech pójdzie gladko
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: anulla_p w 4 lutego 2019, 23:25
Nie obawiałas  się drugiego ślubu?
Jak jasna ch...a. Nie chciałam się zgodzić, nie i koniec. Bardzo długo trawiłam tą sytuację. Analizowałam. Musiałam zaakceptować fakt, że nic nie jest nam dane na zawsze. Że małżeństwo to tak naprawdę nie tylko kwiatki i motylki ale i ciężka orka.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 4 lutego 2019, 23:27
Patrycja a co na to wasi najblizsi?
Mama, tata, tescie?
No i jak Antek w obecnej sytuacji sie odnajduje
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 5 lutego 2019, 04:59
Dokładnie krzywdzi Cię takimi słowami  ::) ::) daj znać jak po.rozprawie. trzymam kciuki aby poszło gładko i bez problemów.

Właśnie i dlatego ja nie chce się zgodzić na kolejny ślub. Moja mama mnie zapytała się czy będziemy chcieli zalegalizować nasz związek zdecydowanie powiedziałam że nie.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 5 lutego 2019, 06:10
Pati ale dlaczego z musu? Ktoś Wam nakazał brac ślub? Teraz to tylko takie jego gadanie, chce Cię zranić i wymyśla takie głupoty.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 5 lutego 2019, 07:33
Patrycja a co na to wasi najblizsi?
Mama, tata, tescie?
No i jak Antek w obecnej sytuacji sie odnajduje
Rodzice byli przerażeni nieco, bo to wszystko się tak szybko wydarzyło. Natomiast teraz widzą znaczna  różnice i widzą, że jestem na maksa szczesliwa. Zaakceptowali i bardzo polubili nowego zięcia ;) 
 Teściowie to nie wiem, bo nie rozmawiałam z nimi od tamtej pory, tzn z teściem raz przez telefon, ale na inny temat. Antoś bardzo dobrze się ma, zaakceptował to wszystko, a my o niego wsZyscy dbamy jak najlepiej.
Nasz ślub był nieco wymuszony przez teścia , ja chciałam bardzo jak każda dziewcZyna, pragnęłam białej sukni, wspaniałego wesela. M. Nie zbyt chciał tego samego ale.zgodzil się pewnie żeby rodzice już mu nie truli. Natomiast nikt.go.na siłę do ołtarza nie ciągnął ::)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 5 lutego 2019, 09:11
Co.za bzdura robić coś pod wpływem kogoś.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 5 lutego 2019, 10:21
Pati trzymam kciuki od rana :)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 5 lutego 2019, 10:49
Pati, jakie wieści. Nie zaglądałam dawno na forum poza jednym wątkiem...

Trzymam kciuki, żeby wszystko ułożyło się po Twojej myśli.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 5 lutego 2019, 11:31
Najważniejsze ze masz wsparcie bliskich!!!
Trzymam kciuki !
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 5 lutego 2019, 13:05
Już po wszystkim. 20 minut to wszystko trwało łącznie z ogłoszeniem wyroku. Sędzina bardzo miła , sympatyczna. Głównie pytała o Antka i opiekę nad nim. Stresowałam się bardzo, ale niepotrzebnie.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 5 lutego 2019, 13:08
To ja wam powiem, ze jetem w szoku ile ludzi prowadzi podwojne zycie. I to takich ktorych by nikt nie podejrzewal.
Znam jednego, ktory ma zone, ani ladna ani madra ale sa razem 7 lat. Nosi ja na rekach, buduja dom, kupuje co tylko chce, przynosi kwiaty gdy ona ma  kiepki humor, daje drogie prezenty, kino, teat, ona sie cieszy jak glupia, ze ma zycie jak w bajce. A tu sie dowiaduje ze facet ma od kilku lat kochanke-moja kolezanka, niegdys przyjaciolke, z ktora robia sobie dziecko. Jezdzi z nia na krotkie wakacje. Zona zadrosna nic nie wie.

Tu widzialam przypadkiem na drugim koncu miasta moja znajoma(koleznka ciotki), jet kuratorka, ma piekny dom, 2 dzieci, super męza, z kochankiem, calowali sie i szli za reke. Opowiadam to ciotce a ona mi mowi ze jej maz tez ma kogos.

moj szwagier kiedys tez proponowal mi "uklad"...maakra jakas
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 5 lutego 2019, 13:20
Zakłada ktoś rodzinę aby zdradzać? Przecież zdrada zawsze wyjdzie na jaw
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 5 lutego 2019, 13:22
jak widac nie zawsze. Szlag mnie trafia jak widze takich co kochanki maja a super mezow zgrywaja.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 5 lutego 2019, 14:11
Pati gratuluje :)

Kasia w dzisiejszych czasach wszystko jest takie szybkie łatwe i powierzchowne. Tacy ludzie lubią wygodę, dreszczyk emocji i nie mają sumienia, pieprzeni egoiści. Nie powinni mieć dzieci, bo to one później najbardziej cierpią. Gdzie ta sprawiedliwość ...
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 5 lutego 2019, 15:20
No Pati..to teraz nowe życie :)

Mieszkasz z Antkiem sama w starym mieszkaniu, mąż się wyprowadził czy jak rozwiązaliście sprawy.

Mam nadzieje, że w tym wątku nie zaraża się rozwodem :P Nadal kocham i uwielbiam mojego męża ;)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 5 lutego 2019, 16:58
Ja Nigsy nie zrozumiem jak można prowadzić podwójne życie. Jeśli się miłość wypaliła to się rozejść i tyle. Jak można tak oszukiwać...
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 5 lutego 2019, 17:00
Mnie zastanawia jak można przyjść potem do żony/męża i powiedzieć że się kocha ta druga osobe
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: japcio w 5 lutego 2019, 17:16
Mój mąż się śmieje, że nie mógłby mieć kochanki. Z jedną babą ledwo wytrzymuje (czyli ze mną), a co dopiero z dwiema :)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 5 lutego 2019, 17:46
Ja też tego nie pojmuje, jak można wieść podwójne życie. Ale jak widać niektórzy potrafią. Aniu mieszkam z Antosiem ale w nowym miejscu, z tamtego musiałam się wyprowadzić bo to jego mieszkanie.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 5 lutego 2019, 19:06
Na szczęście ja mam swoje własne mieszkanie więc ja się nie musiałam wyprowadzać
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: masumi85 w 5 lutego 2019, 21:44
Pisałam w 2011 roku o tym że chce się się rozwiesc. Minęło 8 lat A ja dalej w małżeństwie. Raz lepiej raz gorzej ale pewnie jak u większości.
Dziewczyny powodzenia aby wszystko poukładalo się tak jak chcecie.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 6 lutego 2019, 09:42
Aniu mieszkam z Antosiem ale w nowym miejscu, z tamtego musiałam się wyprowadzić bo to jego mieszkanie.

Moja przyjaciółka rozstała się z facetem - nie mężem, ale ojcem ich córki i musiała się wyprowadzić również bo to było JEGO mieszkanie, tyle, że wyremontowane w całości przez kumpelę. I to bolało. Bo musiała biedna z dzieckiem się do mamy wyprwadzić, szukać mieszkania do wynajęcia , a tamten Panicz leżal w mieszkanku.

Zreszta mam w pracy teraz dwie dziewczyny po rozwodzie i zgodnie stwierdzają, że babka po rozwodzie to zawsze sobie da radę, bez względu na wszystko, ale też jest za dobra. Bo alimentów byli nie placa, bo chcą dawać kasę do kieszeni, nie na konto (sprawy podatkowe itp) i równe takie historie..że aż się wlos na głowie jeży, a przecież dziecko wspolne.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 6 lutego 2019, 11:30
Masumi to akurat fajne wieści.
Znaczy ze probujecie i walczycie no i moze jednak jakies uczycie jest  :)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 6 lutego 2019, 12:40
Masumi  to fantastyczne wieści  :)
Takie wiadomości strasznie cieszą  :)

Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: justyna85 w 6 lutego 2019, 12:43
oo kurdę , prawie wcale mnie na forum nie ma a tu takie rzeczy się dzieją.

Partycja no to gratulację, że gładko poszło :P

Mój mąż się śmieje, że nie mógłby mieć kochanki. Z jedną babą ledwo wytrzymuje (czyli ze mną), a co dopiero z dwiema :)

mój mówi to samo :P
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: anulla_p w 6 lutego 2019, 15:16
Przecież zdrada zawsze wyjdzie na jaw
Może i wyjdzie, może nie. Pamiętaj też o złotej zasadzie, że żona dowiaduje się ostatnia ;)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 6 lutego 2019, 18:07
Przecież zdrada zawsze wyjdzie na jaw
Może i wyjdzie, może nie. Pamiętaj też o złotej zasadzie, że żona dowiaduje się ostatnia ;)

No tak to jest zazwyczaj.

Bardziej podziwiam takie kobiety/mężczyzn którzy taka zdradę wybaczaja. Dla mnie to nie wyobrażalne.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 6 lutego 2019, 18:14
Ostatnio byl przypadek ze maz mial kochanke sasiadke!Dokladnie ,na tej samej ulicy w domku mieszkala.I co gorsze, ten romans trwal 6lat!Na moje to bylo 2 zycie , niz romans.... zona dowiedziala sie chwilke po porodzie z 2 dzieckiem.
Koszmar.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 6 lutego 2019, 18:16
Matko  :o :o
Ja nie wiem co kieruje takimi ludźmi. Nuda w związku ? Adrenalina? Kurczę no nie kumam
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: malgosiask w 6 lutego 2019, 18:57
A ja nie wiem czy bym wybaczyła zdradę czy nie... Nigdy nie byłam w takiej sytuacji i nie wiem jak bym się zachowała. Jeden numerek chyba nie spowodowałby rozpadu długoletniego związku, co sądzicie? Co innego romans na boku przez dłuższy czas.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 6 lutego 2019, 19:11
Ja bardzo dobrze wiem że zdrady bym nie wybaczyla. Sama osobiście się brzydze  zdrada.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: japcio w 6 lutego 2019, 19:15
Nie wiem i nie chciałabym się dowiedzieć.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 6 lutego 2019, 19:49
Dla mnie nie ma znaczenia czy jednorazowy czy wielorazowe numerki.
Jestem tez zdania, ze jeśli był w stanie zrobić to raz to zrobi to drugi...i trzeci
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 6 lutego 2019, 19:56
Jestem tez zdania, ze jeśli był w stanie zrobić to raz to zrobi to drugi...i trzeci
   

Dokładnie razy wybaczyla wybaczy drugi raz  ;)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 6 lutego 2019, 23:48
To ja Wam powiem jak to jest jak sie jest ta „ trzecia”. Kilkaaaa lat temu jak bylam mloda i glupia i tak strasznie chcialam, zeby ktos mnie pokochal. Spotykałam sie z facetem ktory od poczatku narzekał na samotnosc, ze niby zona go zostawila, z dwojka dzieci a on taki zaradny, cudowny, No i samotny. Dalam sie nabrac, przyjezdzalam do niego  700 km, zakochalam sie, cieszylam sie jak glupia z kolacji, kwiatow.
Przyszly swieta, dwa dni przed Wigile pokłóciliśmy sie o jakas *cenzura*. Wtedy nie wiedzialam ze to specjalnie zeby nie miec ze mna kontaktu. Ja mialam swieta do Bani. Po nowym roku, bylo juz Ok, nawet byly plany zeby miec dziecko. I któregoś razu jak bylam w Szczecinie on nie mial dla mnie czasu. Okazalo sie ze byl z inna( koleznka mojej siostry). Spotkałyśmy sie a ona( tez mężatka), zaśmiała mi sie w twarz i powiedzial, ze on ma plamy zeby w czerwcu wyjechac do... swojej zony ktora od 2 lat mieszka za granica. Oczywiscie nie musze dodawac , ze zakonczylam to od razu! Pozniej los chcial, ze ja jego zone poznalam i polubiłam- ona oczywiscie niczego nie wie... ale od nie wiem, ze on ten czas jak prowadził podwojne zycie to: nosil ja na rekach, kupował prezenty, kwiaty a nawet sex byl inny. Ona to zwaliła na kryzys wieku średniego. No moze. Ale jak juz wspominalam, moja kolezanka jest juz ktorys rok z żonatym facetem. I jej niczego nie brakuje a zobie to juz w ogole- tez sie znaja...
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 7 lutego 2019, 08:56
O matko, jakie to wszystko zakręcone :O jak tak można?
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 7 lutego 2019, 09:23
Moim zdaniem ciężko oceniać jak się nie było w danej sytuacji. Życie nie jest czarno-białe i siebie człowiek do końca też nie zna jak się zachowa w danym momencie...
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 7 lutego 2019, 09:32
No zakręcone.
W skrocie, on oszukiwał i mnie i ja. Dla niej byl *cenzura* mezem z ułańską fantazja. A dla mnie - mimo ze bylo wówczas fajnie- nie milym doświadczeniem bo chyba od tamtego czasu przestalam ufac facetom.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: anulla_p w 7 lutego 2019, 13:05
bo chyba od tamtego czasu przestalam ufac facetom.
Kasia niepotrzebnie, zawsze będą tacy ludzie.
Miałam podobną sytuację tylko naszczacie skończyło się na kawie czy dwóch. Koledzy tego pajaca mnie ostrzegli. "Zapomniał" mi powiedzieć, że ma żonę ;D ;D ;D Dziękowałam bardzo chłopakom.
Może ja się nie zraziłam bo do niczego tak naprawdę nie zdążyło dojść ale Tobie współczuję bardzo.
A po wszystkim opowiedziałam o tym jeszcze swojemu mężowi, który wówczas nie był jeszcze moim mężem tylko zwykłym kumplem z pracy ;D
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 7 lutego 2019, 17:26
A wlasnie... Jak spotkaliście swoich obecnych partnerów/ mężów?  ;D
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 7 lutego 2019, 17:58
Mąż: fotka.pl
Partner: zakład pracy
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 7 lutego 2019, 19:38
Ja byłego już męża przez znajomych wspólnych, obecnego partnera w pracy :)
Jak mi później powiedział przychodził po części, których wcale nie potrzebowal, ale musiał mnie zobaczyć ;)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 7 lutego 2019, 20:15
I miłość Was połączyła  :Serduszka:
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 7 lutego 2019, 20:39
Chyba dobrze ze mnie stali. Czas zmienic zaklad pracy hehe
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 7 lutego 2019, 20:59
Ja swojego męża poznałam na ulicy  ;)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Zoya w 7 lutego 2019, 21:33
Myślę, że każdy zna kogoś kto prowadzi podwójne życie...

Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 7 lutego 2019, 21:45
Ja nie znam :p

A męża poznałam jak miałam 10 lat, tyle że słabo pamiętam ;) a potem spotkaliśmy się w .... łóżku po imprezie ! I to nie jest tak, jak myślicie.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 7 lutego 2019, 23:39
Anusiaaa a jak? :-)))
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Asiq w 8 lutego 2019, 00:01
na komisariacie :P
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: monijane w 8 lutego 2019, 06:57
Na jednej z osiemnastek się poznaliśmy, na następnej zaiskrzyło, na kolejnej bylismy juz parą :D

Kasia zmieniaj pracę i przyjeżdżaj do Zagłębia  :P
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: justyna85 w 8 lutego 2019, 07:46
Ja swojego poznałam w autobusie jak jechaliśmy do szkoły ;p
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: bubulina w 8 lutego 2019, 09:19
Mojego pierwszego meza w szkole, partnera na sympati a obecnego meza w pracy:)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 8 lutego 2019, 09:32
Anusiaaa a jak? :-)))

heheh mój brat robił imprezę na której byliśmy oboje i jako jedyni zostaliśmy na noc bo nie mielismy jak wrocic do domu...no i mój brat połóżył nas do jednego łóżka! I jakoś tak się zgadało :)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 8 lutego 2019, 09:45
Kasia zmieniaj pracę i przyjeżdżaj do Zagłębia  :P
z checia ale nie da rady. Nie Zaglebie, tam bylabym jezcze bardziej samotna niz tutaj.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: japcio w 8 lutego 2019, 11:21
My też na sympatii :) Ja go sobie wyklikałam :)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 8 lutego 2019, 11:43
I miłość Was połączyła  :Serduszka:
Wpadł mi w oko już na samym początku, ale miłość przyszła z czasem ;) im więcej z nim rozmawiałam to czułam,że to moja bratnia dusza. Jesteśmy bardzo podobni, często nawet w tym samym momencie pomyślimy o tym samym, czy nawet mówimy to samo w tym samym momencie :D
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 8 lutego 2019, 11:43
Ja swojego męża poznałam na ulicy  ;)
Jechał autem i Cię zauważył? ;)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 8 lutego 2019, 12:23
Ja swojego męża poznałam na ulicy  ;)
Jechał autem i Cię zauważył? ;)

Myślę, że to nie możliwe. Za szybko jedździ! Miszcz! ;)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 8 lutego 2019, 13:08
Hahahaha
Jak mnie zobaczył to musiał zwolnić
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 8 lutego 2019, 14:50
A ja mojego na imprezie w bydgoskim pubie... nie miało mnie tam być, Jego też nie :)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: monijane w 8 lutego 2019, 16:13
Patka, mam tak samo z moim mężem, często zaczynamy np. śpiewać ta samą piosenkę w tym samym czasie i od tego samego fragmentu. Oboje nas to przeraża  8)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 8 lutego 2019, 16:20
Nas też :D
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 8 lutego 2019, 17:18
Ja mojego poznałam na wsi w której teraz od sierpnia mieszkamy :) <3 a było to... 19 lat temu :)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: alinka692 w 8 lutego 2019, 18:22
Ja mojego.na fotka.pl  :D
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 8 lutego 2019, 18:26
Niesamowite,.że jednak takie portale typu fotka cZy sympatia łącza ludzi i jak widać na całe życie :D
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 8 lutego 2019, 18:44
Niesamowite,.że jednak takie portale typu fotka cZy sympatia łącza ludzi i jak widać na całe życie :D

Nie w moim przypadku  ;D ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: japcio w 8 lutego 2019, 18:45
Skoro na naszym forum można poznać fajne koleżanki to i męża można mieć z internetu :)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 8 lutego 2019, 19:56
Wydaje mi sie, ze z 10 lat temu bylo latwiej poznac kogos przez net. Teraz to wszystko sie zrobilo... cielesne
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 8 lutego 2019, 23:54
Ja jakoś nie „ czuje” internetowych portali randkowych.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 9 lutego 2019, 07:09
Niesamowite,.że jednak takie portale typu fotka cZy sympatia łącza ludzi i jak widać na całe życie :D

Nie w moim przypadku  ;D ;D ;D ;D
Wybacz, w Twoim akurat nie na całe ;)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: alinka692 w 9 lutego 2019, 09:37
Niesamowite,.że jednak takie portale typu fotka cZy sympatia łącza ludzi i jak widać na całe życie :D
moze to śmiesznie zabrzmi ale do.tej pory pamiętam co prawie 12 lat temu napisał do mnie  :D a jak weszłam na jego profil pierwsze co pomyślałam to to ze."oto wlasnie bedzie mój mąż "  ;D a nie powiem mialam branie  :P na tej stronie i przebieralam w facetach  :D
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: sylwiq w 9 lutego 2019, 09:56
Ja Karola poznałam przez m9jego brata.
Byl jego kumplem  :)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 9 lutego 2019, 10:36
Ja Karola poznałam przez m9jego brata.
Byl jego kumplem  :)

Właśnie Sylwia, pomyślałam sobie o tym, ze wszyscy Kamila koledzy to potencjalni narzeczeni moich dziewczyn
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 9 lutego 2019, 11:38
Zawsze chciałam mieć starszego brata :D
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 9 lutego 2019, 11:57
Ja tez
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: lusi251 w 9 lutego 2019, 12:41
Moi +naście lat starsi to już dziadki mi się wydawali ;))
A z mężem to mamy 2wersje poznania się. Ja zawsze mówię że mam męża z internetu. Bo kiedyś dostałam od niego maila i tak się zaczęła znajomość. On za to mówi że że wspólnych znajomych.. bo to od mojej kumpeli (narzeczona jego wieloletniego kumpla) jakimś cudem tego maila dostal. ;)
Dziwne było to co potem bo jak nas w pierwszym kroku swatala tak później próbowała poróżnić no ale.. nieskutecznie ;) koniec końców znajomych straciliśmy a razem jesteśmy prawie 11lat
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 9 lutego 2019, 18:56
No mój mąż to był w latach szkolnych najlepszy przyjaciel mojego brata ;) ale, że miedzy nami 6 lat różnicy to jak przychodzili do nas do domu, mialam 10 lat i nikt na mnie nie zwracał uwagi :P
Ja zresztą też na "staruchów" nie patrzałam.

I generalnie ja na Grzesia zawsze patrzałam jak na kumpla brata.....
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 9 lutego 2019, 19:55
No mój mąż to był w latach szkolnych najlepszy przyjaciel mojego brata ;) ale, że miedzy nami 6 lat różnicy to jak przychodzili do nas do domu, mialam 10 lat i nikt na mnie nie zwracał uwagi :P
Ja zresztą też na "staruchów" nie patrzałam.

I generalnie ja na Grzesia zawsze patrzałam jak na kumpla brata.....
Ania znacie się praktycznie „od urodzenia” :)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 9 lutego 2019, 20:01
Też zawsze chciałam mieć starszego brata  ;) No A trafiła mi się młodsza siostra
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: .caril. w 9 lutego 2019, 20:03
Męża poznałam w zespole tańca ludowego, bo w szkole nie zwracaliśmy na siebie uwagi. Jesteśmy razem 17lat.


Wszystkim nowym i starym związkom życzę szczęścia i pewności co do wyboru  :)  Kasiu, Tobie potrójnie!
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 9 lutego 2019, 20:16
Ja swojego męża poznałam na tej ulicy w 1995 roku
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 9 lutego 2019, 23:49
O rany ale tu wieści.
Życzę Wam dziewczyny by wszystko teraz układało się jak najlepiej i żebyście były szczęśliwe !!!

I ja mam męża z fotka.pl

A i starszego brata o 6 lat mam, ale jakoś żaden jego kumpel mi nie podpasowal jako  facet, bardziej właśnie jako kumpel ;) ale nie żałuję że mam starszego brata przez to zawsze miałam dużo starszych znajomych, zabierał mnie na imprezy , zawsze mieliśmy super kontakt.

Co do podwójnego życia - nie znam osobiście nikogo  8) może to i lepiej  ;D
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Zoya w 10 lutego 2019, 00:36
Justys, anusiaaa może znacie a po prostu nie wiecie o tym  ;)  ;)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Netula w 10 lutego 2019, 15:57
moja koleżanka znalazła mojego ex narzeczonego na nieznanym mi portalu randokwym gdzie ogłasza iż jest wolny  szuka kobiety. Zerwałam zaręczyny ale portalem się zainteresowałam i  tam poznałam męża 13 lat temu...
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: lebara w 24 lutego 2019, 22:30
Patrycja.....wszystkiego dobrego na nowej drodze życia :) oj dawno mnie tutaj nie było i tyle zmian.


Dziewczyny a powiedzcie, co zrobiłyście z pamiątkami ze ślubu, zdjęciami filmem? Jestem ciekawa co się robi z takimi rzeczami po rozwodzie?
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 24 lutego 2019, 23:17
Lebara u moich teściów zdjęcia ze ślubu ich drugiego dziecka ciągle wiszą i to dwa wielkie. Na dodatek zdjęcia z drugiego ślubu ich syna wiszą na ścianie obok. To dopiero cyrk :D
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 25 lutego 2019, 12:37
Dziewczyny a powiedzcie, co zrobiłyście z pamiątkami ze ślubu, zdjęciami filmem? Jestem ciekawa co się robi z takimi rzeczami po rozwodzie?

Ja jeszcze nie po rozwodzie ale wyrzuciłam. Zresztą no jakoś nie wyobrażam sobie aby takie rzeczy zostały i mój nowy partner to.ogladal.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: agu-s w 25 lutego 2019, 17:07
Moje leżą gdzieś w piwnicy
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: bubulina w 25 lutego 2019, 17:50
Moje tez gdzies leza ale szkoda bylo by mi szkoda wyrzucic mimo ze nie wspom8nam tego okresu jakos fajnie
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 26 lutego 2019, 07:56
Ja z dysku zdjęcia usunęłam, a album z sesji został u byłego meza, co z nim zrobił to nie wiem... ;) Lebara dziękuję bardzo :)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: japcio w 26 lutego 2019, 10:27
A jak wasze dzieci będą chciały obejrzeć fotki taty? Trochę lipa. To jednak część ich życia, historii.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 26 lutego 2019, 10:39
Japcio może nie taty bo zakładam ze widzą tatusiów często, a raczej kiedyś jak będą dorosłe to zapewne chciałyby zobaczyć jak ich rodzice wyglądali w dniu ślubu :D
Ja bym zachowała choć jedno zdjęcie na pamiątkę właśnie dla dzieciaków.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: japcio w 26 lutego 2019, 10:44
Nadzieja, otóż to :)  A potem wnuki zdjęcia dziadków i tak dalej.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 26 lutego 2019, 11:26
Akurat zdjęć ze slubu u Nas się jakoś specjalnie nie ogląda, ale w razie czego jest album.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 26 lutego 2019, 13:16
Akurat zdjęć ze slubu u Nas się jakoś specjalnie nie ogląda, ale w razie czego jest album.
Pati zakładam ze już wspólnych zdjęć raczej nie będziecie mieli :D
No może oprócz tych z komunii i ślubu Antka
Ale może Twój BYŁY da chociaż swoim rodzicom na przechowanie żeby kiedyś Antek mógł sobie obejrzeć, jak już będzie dorosły.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Zoya w 27 lutego 2019, 14:54
Jak w ogole się podejmuje decyzję o rozwodzie? To chyba proces, dość długotrwały?
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 27 lutego 2019, 16:13
Sam rozwód to chwila moment, decyzję o rozwodzie każdy podejmuje we właściwym dla siebie momencie. Czasami na rozprawę trzeba czekać.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Zoya w 27 lutego 2019, 17:48
Ja nie mówię o rozprawie. Mi chodzi o taką wlasna, wewnętrzną decyzję o rozwodzie.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 27 lutego 2019, 19:50
Jak w ogole się podejmuje decyzję o rozwodzie? To chyba proces, dość długotrwały?

Mi  to zajęło łącznie prawie dwa lata. Myślenia i bicia się z myślami. W końcu uważam że podjęłam najlepsza decyzję
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 27 lutego 2019, 20:33
Jak w ogole się podejmuje decyzję o rozwodzie? To chyba proces, dość długotrwały?

Mi  to zajęło łącznie prawie dwa lata. Myślenia i bicia się z myślami. W końcu uważam że podjęłam najlepsza decyzję
Bo najlepsza decyzja to ta dobrze przemyślana
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: bubulina w 27 lutego 2019, 20:55
U mnie tez dlugo. Najpierw byla separacja...proba mediacji-piereszy pozew rozwodowy wycofalam i szybko zalowalam. Po wycofaniu jest problem z ponownym zlozeniem i minelo chyba z pol roku ale moj adwokat o to mocno walczyl. A sam rozwod to 5 min. Sedzia stwierdzila ze i tak juz flugo sie meczylam:))
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: anulla_p w 28 lutego 2019, 08:11
Kiedyś, dawno temu ;) pierwsza sprawa była polubowna i nie było mowy żeby na tej pierwszej od razu dostać rozwód. Pamiętam pismo do sądu, prośbę o zanieniechanie sprawy polubownej.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 28 lutego 2019, 10:33
Nie wiem czy dobrze kombinuje ale pewnie podejmowanie decyzji wydłuża się albo skraca w zależności od tego czy „dwoje chce na raz”
Kto chce tego rozwodu, z czyjej to strony wychodzi i jaki jest powód
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Zoya w 28 lutego 2019, 11:46
To na pewno. Ile rozwodów, tyle historii  ;)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: loona w 28 lutego 2019, 16:48
A z moich obserwacji wynika, ze najgorsi są ci, którzy noszą żony na rękach, obsypują kwiatami, „Misiu”, „Żabciu” itp., normalnie chodzące ideały  ... a na boku co miesiąc nowa babka  ::)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 28 lutego 2019, 17:21
loona osobiście znam takiego jednego prostaka
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: loona w 28 lutego 2019, 17:22
Ja przynajmniej 4  ::)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 1 marca 2019, 08:26
Ja mam takiego w rodzinie
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: aadaa w 1 marca 2019, 18:37
Ale historie!
Ja męża poznałam w pracy.
W tamtym roku 10lat po ślubie.

Życzę wam dziewczyny powodzenia. Decyzja o rozwodzie wydaje mi się bardzo trudnym tematem.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: vonka w 5 marca 2019, 17:30
Ale się naczytałam, historie jak z filmu bo jednak w mojej małej wiosce o rozwodach raczej nie bardzo słychać
największym wydarzeniem i poruszeniem jest przejazd karetki co za każdym razem mnie strasznie śmieszy bo wychowałam się w mieście i tam przecież co chwilę jakaś karetka jedzie  ;D

mojego męża poznałam na urodzinach koleżanki, kłóciliśmy się tak że chyba w promieniu 1 km było nas słychać
nigdy później aż ta bardzo  ostrej wymiany zdań między nami nie było a minie zaraz 16 lat,
ale ten czas leci  :o

dziewczyny gratuluję decyzji i powodzenia!

Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nikola/23 w 5 marca 2019, 20:17
To i ja się przywitam w tym wątku  ;D

U mnie sprawa się ciągnie już od 2017r a właściwie 2015r. i końca nie widać, myślę że jeszcze ze 2-3 lata.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 5 marca 2019, 20:20
To i ja się przywitam w tym wątku  ;D

U mnie sprawa się ciągnie już od 2017r a właściwie 2015r. i końca nie widać, myślę że jeszcze ze 2-3 lata.
Hej nikola, wieki Cię nie było ;)
Sprawa rozwodowa się ciągnie, czy dojrzewasz do decyzji?
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nikola/23 w 5 marca 2019, 20:26
Czasem zaglądam ale nie piszę, bo właściwie nie było się czym chwalić  ;)

Sprawa w 2015r. miała być separacja - zrezygnowałam tzn urobił mnie, ale niestety bardzo tego żałuje że już wtedy nie podjęłam ostatecznej decyzji.
A od 2017r. maja ciągnie się sprawa rozwodowa ( z jego winy). Po urodzeniu drugiego dziecka odciął pępowinę i przywiózł sobie kochankę do domu  :-\, ja dowiedziałam się 9 miesięcy później (więc tyle czasu jeszcze mnie okłamywał dalej).
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 5 marca 2019, 20:35
Kuźwa, przykro mi
Z orzekaniem o winie będzie się ciągnąć
Wyleczyłas się już z niego czy ciągle „boli”?
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nikola/23 w 5 marca 2019, 20:38
Wyleczyłam całkowicie, wręcz on mi w tym pomaga, pokazał swoją prawdziwą twarz i co rusz pokazuje. A ja kiedyś nie chciałam słuchać nie których ludzi ....
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 5 marca 2019, 21:19
To że nie chce się słuchać nie których ludzi  to częsta przypadłość.
Trzymam kciuki aby jak najszybciej się skończyło i żebyś była wolna kobieta
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 5 marca 2019, 21:50
Nikola...
Nie wiem czemu ale pamiętam że miałaś masakrę z teściową.
Współczuję ....

Niestety wokół mnie też trochę rozwodów na szczęście później znajdują jeszcze swoje szczęście....
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: agu-s w 6 marca 2019, 10:55
Pocieszające w tych wszystkich rozwodach jest to, że coraz więcej kobiet potrafi zawalczyć o swoje szczęście zamiast tkwić w nieszczęśliwych związkach.
Mam znajomą, która tkwi w nieszczęśliwym małżeństwie, ma 2 dzieci. I z jednej strony ma świadomość, że życie sobie marnuje bo mówiła o tym nie raz, z drugiej strony nie jest w stanie podjąć tej decyzji, twierdzi, że nie chce rozbić dzieciom rodziny  ::)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 6 marca 2019, 10:59
Pocieszające w tych wszystkich rozwodach jest to, że coraz więcej kobiet potrafi zawalczyć o swoje szczęście zamiast tkwić w nieszczęśliwych związkach.
Mam znajomą, która tkwi w nieszczęśliwym małżeństwie, ma 2 dzieci. I z jednej strony ma świadomość, że życie sobie marnuje bo mówiła o tym nie raz, z drugiej strony nie jest w stanie podjąć tej decyzji, twierdzi, że nie chce rozbić dzieciom rodziny  ::)
A później dzieci pójdą na swoje a ona zostanie „sama nieszczęśliwa”
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: agu-s w 6 marca 2019, 11:55
Dokładnie tak będzie niestety ::)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: andzelika w 6 marca 2019, 12:04
u mnie w rodzinie jest jeden rozwodnik - mój mlodszy brak.Cale to jego malzenstwo to bylo wielkie nieporozumienie.
Dziewczyna zaszla w ciaze, moi rodzice z bratem pojechali do jej rodzicow zeby sie zapoznac i dogadac gdzie beda młodZi mieszkac(mieli  22 lat) Gdy rodzice zajechali dowiedzieli sie UWAGA ze orkiestra juz jest na wesele zalatwiona.
Na nic sie zdalo ze za szybko, ze może sam cywilny.Jej rodzice nie dopuszczali mysli do siebie, zeby ich córeczka byla w ciazy i nie miala slubu koscielnego.
Małżeństwo trwalo 1,5 roku.Rozwod dostali szybko, Mimo iz od rowodu minelo 8 lat to ciagle karta przetargową jest niestety córka .Byla zona mojego brata daje corke nie kiedy on chce tylko kiedy jej to pasuje.Strasznie sie na to patrzy
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 6 marca 2019, 13:35
Dla mnie najważniejsze było przy tym rozstaniu dobro dziecka. Najgorsze jak karta przetargowa jest dziecko, jak jeden małżonek drugiemu robi na złość właśnie przez utrudnianie kontaktów z dzieckiem. Mój znajomy miał taką sytuację, matka strasznie utrudniała kontakty z synem, nie raz kończyło się policja... Dla mnie to jest okropne...
No i nie chciałam tkwić w nieszczęśliwym małżeństwie... Pamiętam kiedy moi rodzice mieli się rozstawać, pamiętam jak się cieszyłam, że w końcu będzie w domu spokój, nie będzie kłótni i awantur. Mama mi powiedziała, że jednak nie rozwodzą się... Jak ja płakałam, jaka byłam nieszczęśliwa x tego powodu. A ona mi po latach powiedziała, że to dla Nas (dzieci), tylko że ja chciałam czegoś innego... Nie rozumiem myślenia że coś się robi dla dzieci... Przeciez szczęśliwy rodzić, to szczęśliwe dziecko...
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 6 marca 2019, 15:50
Parka fajnie napisane.
Moi rodzice byli zawsze super małżeństwem, potem mam wyjechała i ich drogi sie rozeszly. Wiele razy slyszalam ze nie rozwiodą sie bo: co ludzie powiedza, bedzie gadanie, co z mieszkanie itp. Teraz od 8 lat mieszkaja osobno, niby sa razem dla pozory, ale zawsze konczy sie to klotnia. Bez sensu
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 6 marca 2019, 16:56
Co do utrudniania mój klient właśnie dostał nakaz zapłaty na prawie 13 tys za utrudnianie ale była żona nic sobie z tego nie robi. Pewnie nawet mu nie zapłaci  ;)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nikola/23 w 6 marca 2019, 23:20
Nikola...
Nie wiem czemu ale pamiętam że miałaś masakrę z teściową.
Współczuję ....


Cytuj

Mało powiedziane :P

Jeżeli chodzi o dzieci u nas to mąż wcale się nimi nie interesował, teraz jak rozprawy są to kombinuje przed i kłamie przed Sądem o utrudnianiu a tak naprawdę się nie zjawia ... Masakra jednym słowem.
Ale mści się za orzekanie o winie, kosztem dzieci

Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: anusiaaa w 7 marca 2019, 12:00
Nikola, ale jak kochankę do domu przywiózł?

Nie zazdroszczę nikomu takich "atrakcji" rozwodowych.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 7 marca 2019, 16:09
Pewnie wrócił ze szpitala po urodzeniu syna i zabrał kochankę do domu, w końcu chata była pusta bo Nikola była w szpitalu... masakra!
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nikola/23 w 7 marca 2019, 21:30
Pewnie wrócił ze szpitala po urodzeniu syna i zabrał kochankę do domu, w końcu chata była pusta bo Nikola była w szpitalu... masakra!
Dokładnie nic dodać nic ująć.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 8 marca 2019, 20:31
Masakra... Współczuję :(
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nikola/23 w 8 marca 2019, 20:36
Mało tego dziś rocznica tego iż się dowiedziałam o zdradach  ;D, także mam podwójne święto  ;) ;D
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Zoya w 8 marca 2019, 21:04
Nikola, jak się dowiedziałaś?
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nikola/23 w 8 marca 2019, 21:21
Nie wylogował emaila na  tablecie mojego syna a tam przysyłała mu wiadomości i nagie zdjęcia, mój syn otworzył je (wtedy syn miał 6 lat) i przyszedł pokazać.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ~Ania~ w 8 marca 2019, 21:25
Ja pier....
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nikola/23 w 8 marca 2019, 21:46
Najgorsze w tym wszystkim jest to jak dawniej bliska osoba robi teraz tyle złego, krzywdzi matkę swoich dzieci nie mówiąc już o dzieciach. Dzisiaj poszedł do szkoły i nagadał na mnie (nie wiem czego i właściwie nie chcę ale robi brud i syf dziecku, nie patrząc że to go krzywdzi).
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Justys851 w 8 marca 2019, 21:53
Oooo masakra, co za skur..,.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 9 marca 2019, 10:34
Nikola  mój Mąż robi to samo Adaś wrócił od niego i do mnie z pretensjami że ja powiedziałam tacie że mu go zabiorę na zawsze gdzie oczywiście nigdy takie słowa z mojej strony nie padły.
Nie wiem jak Ty ale ja momentami po przyjeździe syna do domu muszę go prostować bo jest mega nie grzeczny i pozwala sobie na zbyt dużo  ::) ::)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 10 marca 2019, 00:46
A co radzicie: powiedziec bliskiej osobie ze maz ja zdradza? Czy lepiej zachowac to dla siebie bo i tak nie uwierzy i nie potrzebnie zrobi sie chaos, pni sie pogodzą a Ja wyjde na idiotke
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: bubulina w 10 marca 2019, 07:14
Ja bym wolala jak by mi ktos powiedzial. Ale to jestem ja.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 10 marca 2019, 07:39
Ja kiedyś powiedziałam o tym, ale to i tak nic nie dało. A miałam wrażenie, że osoba poinformowana miała pretensje do mnie że się wtrącam...
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 10 marca 2019, 08:15
No wlasnie. Szlag mnie trafia bo ona w totalnej nue wiedzy zyje, jest co prawda zazdrosna nawet o mnie, jemu trzepie telefon przy ludziach, a ten drwi ze od kochanki kasuje na biezaco. Ona mowi ze jemu ufa ale innym kobietom nie ufa. On ja rozpieszcza jak moze, wiec ona i tak nie uwierzy ( ze niby ktos jej mega zazdrosci tak cudownego meza).
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 10 marca 2019, 13:13
Właśnie, jeszcze by się okazało, że Ty byś była winna wszystkiemu... A może ona coś wie, ale udaje?
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: anulla_p w 10 marca 2019, 19:02
Mi powiedział znajomy. Po tylu latach jak o tym pomyślę to ciągle czuję wdzięczność. On o tym wie, dalej mamy kontakt w przeciwieństwie co do niekórych osób, które też wiedziały ale "udawały" zdziwienie. Generalnie trzeba się liczyć z tym, że może zniknąć nagle 3/4 ludzi których uważało się za dobrych znajomych.
Czy ja bym powiedziała? To zależy, w rodzinę chyba bym się nie mieszała. Koleżankę próbowała bym naprowadzić. Do przyjaciółki poleciała bym od razu bo znam ją lepiej niż własną siostrę.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 10 marca 2019, 19:41
no wlasnie to chodzi o moja siostre. Ja z nia srednio zyje. Moja mama tez juz jej mowila, to wlanie byl text ze ona mu ufa a ludzie jej zazdroszcza. Mnie kiedy tez probowal poderwac, obiecujac dykrecje..
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: izulek w 11 marca 2019, 12:06
Skoro próbowałas...  To nic się chyba nie da zrobić
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 11 marca 2019, 19:34
Dokładnie, próbowałaś bez skutku. Dalej bym się nie mieszała...
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: elemelka w 12 marca 2019, 13:35
Mnie smuci, że siostra Ci nie wierzy. Tzn. Ja swojej od razu bym powiedziala, nie miałabym wątpliwości. Ale mamy dobre relacje. Chyba :-p
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 12 marca 2019, 14:02
Mnie smuci, że siostra Ci nie wierzy. Tzn. Ja swojej od razu bym powiedziala, nie miałabym wątpliwości. Ale mamy dobre relacje. Chyba :-p
Właśnie o to chodzi
Ja swojej od razu bym powiedziała tylko nie tak brutalnie oczywiście ... i jej tez bym bezwzględnie uwierzyła
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 12 marca 2019, 19:37
ona zawsze podkresla, ze maz *cenzura* ja kocha i ona mam jak  niebie...pytanie tylko czemu mu (tzn. tfu tfu innym kobietom) nie ufa i mu tel trzepie.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nikola/23 w 12 marca 2019, 20:33
Zostawić aż  sama przejrzy na oczy i zmądrzeje  ;), bo im więcej będziecie mówili jak tak podchodzi to tym bardziej będzie się od Was odsuwa, wiem co mówię. Bo inaczej to Ty będziesz wrogiem nr 1
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 12 marca 2019, 21:25
czasami odnosze wrazenie, ze juz jestem
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 28 marca 2019, 13:50
Po tym jak orzekna mi rozwód to ponoszą jeszcze jakieś koszty ? Czy jedynym kosztem było tylko to 600 zł przy składaniu pozwu ?
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: bubulina w 28 marca 2019, 13:57
Tylko to 600 zl.ale i jemoga podzielic wam na pol:)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 28 marca 2019, 14:38
Tylko to 600 zl.ale i jemoga podzielic wam na pol:)

A jak jest zapłacone? W tej kwestii byliśmy zgodni on dał 300 ja dałam 300.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: bubulina w 28 marca 2019, 20:33
Acha chyba ze daliscie po polowie. Bo u mnie ja placilam i sad kazal mu zaplacic polowea sad oddal mi 300zl
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 29 marca 2019, 19:54
Po tym jak orzekna mi rozwód to ponoszą jeszcze jakieś koszty ? Czy jedynym kosztem było tylko to 600 zł przy składaniu pozwu ?
Jeżeli jesteście zgodni, nie będzie biegłych, świadków którzy będą żądali zwrotu kosztów i pełnomocników to więcej kosztów nie powstanie.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 30 marca 2019, 19:52
Mi sędzia powiedziała że tylko 300zl mam zapłacić. Co prawda podzielilismy się na.pol więc wyszło taniej.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: martusiaka w 13 maja 2019, 13:30
ja miałam adwokata z link usunięty! wiec też trochę inaczej. Ale wcześniej mi wszystko wytłumaczył jak to będzie wyglądało (bo rozwód niestety nie był prosty...)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 31 maja 2019, 16:23
Zostało mi 5 dni.
Chyba zaczynam sie troche stresiwac, bo wiem ze łatwo nie bedzie.
Mam nadzieję  tylko ze znowu sedzia sie nie rozchoruje
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 31 maja 2019, 19:32
Trzymam kciuki! Będzie dobrze!
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: anulla_p w 31 maja 2019, 23:06
Ada trzymaj się. Teraz jeszcze nie masz stresu, uwierz. Chyba, że tak miewasz, że stresujesz się przed czasem a jak przychodzi godzina "0" to jesteś zwarta i gotowa. Wtedy tylko pozazdrościć. Powodzenia życzę!
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 1 czerwca 2019, 08:40
To taki delikatny stres. Rozwod mi sie po nocach sni   >:(
We wtorek pewnie zasnac nie bede mogla   >:(
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: vonka w 3 czerwca 2019, 09:15
ada1988 trzymam kciuki, będzie dobrze  :-*
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: maggi-80 w 3 czerwca 2019, 09:30
Też trzymam kciuki! Dasz radę
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: agu-s w 3 czerwca 2019, 09:41
Trzymam kciuki!
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: andzelika w 3 czerwca 2019, 10:31
kciuki zaciśnięte
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 5 czerwca 2019, 13:37
Już po  :) bez stresowo spokojnie, szczęśliwie skończone.
Jestem  wolna  ;D
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: japcio w 5 czerwca 2019, 13:42
No to chyba gratuluję :)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 5 czerwca 2019, 13:50
Dziękuję   :D
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: agu-s w 5 czerwca 2019, 13:59
Gratuluję!  ;D
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 5 czerwca 2019, 14:46
Gratulacje :D
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: bubulina w 5 czerwca 2019, 15:12
Gratuluje;)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 5 czerwca 2019, 19:27
Dzieki dziewczyny powiem Wam ze ogromny ciężar ze mnie spadł. Czuje sie zdecydowanie lepiej i spokojniej, ze uwolnilam się tak na 100% od swojego bylego męża.

Jak wyrok sie uprawomocni chce wrócić do swojego panienskiego nazwiska  to muszę jechac do Urzedu Stanu Cywilnego?
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ciriness w 5 czerwca 2019, 19:44
Tak, masz na to 3 miesiące od uprawomocnienia się wyroku.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: anulla_p w 5 czerwca 2019, 19:50
https://um.bydgoszcz.pl/sprawa/zmiana-imienia-i-nazwiska/ 
Masz Ada, znalazłam dla Ciebie ;D


Ciri niby tak ale nie do końca. Ja zmieniałam o wiele, wiele później niż te 3 miesiące i też nie było problemu. Więc jak się ktoś zagapi to też bez problemu to załatwi.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 8 czerwca 2019, 20:27
Ja też wróciłam do panieńskiego :) poczekałam kilka tygodni i pojechałam do urzędu stanu cywilnego, zapłaciłam jakieś grosze i juz, później od razu złożyłam o nowy dowód :) jak wcześniej nie lubiłam swojego panieńskiego, tak wtedy cieszyłam się, że do niego wracam :D
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 6 października 2019, 15:37
Hej forumki dawno mnie tu nie bylo :) Z wątku staraczkowego gdzie czasami zaglądałam przekierowało mnie do rego wątku. Od mojego rozwodu bedzie juz jakies 6 lat i to byla dobra decyzja. Jestem 2 lata po drugim slubie i mam nadzieje wiecej rozwodów w moim zyciu juz nie bedzie.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Zoya w 7 października 2019, 12:05
Dziewczyny po rozwodzie: żałowałyście kiedyś tej decyzji?
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: bubulina w 7 października 2019, 12:08
Ja nigdy. Byla to najlepsza decyzja.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: anulla_p w 7 października 2019, 12:40
Nigdy
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: agu-s w 7 października 2019, 13:22
Nigdy  ;D
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 7 października 2019, 14:57
Jestem po rozwodzie  4 miesiące i to byla moja najlepsza decyzja  w moim życiu
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Vivka w 7 października 2019, 21:18
Ja też nie, to była jedna z najlepszych decyzji.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 9 października 2019, 14:51
Nigdy nie żałowałam wręcz przeciwnie czasami żałuje ze straciłam 10 lat na tamten związek :)
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 9 października 2019, 16:09
Wy sie rozwodzicie a ja nie zdazylam wyjsc za maz
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 9 października 2019, 16:32
Nigdy nie żałowałam wręcz przeciwnie czasami żałuje ze straciłam 10 lat na tamten związek :)

Haha mam to samo    ;D tyle czasu zmarnowalam
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: _patka_ w 10 października 2019, 09:14
A jakie macie relacje z byłymi mężami?
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: Vivka w 10 października 2019, 09:42
Z racji tego, że nie mamy wspólnych dzieci to nie mamy żadnych relacji. On od razu po rozwodzie usunął mnie ze znajomych na FB, zablokował nawet możliwość wejscia na jego profil. Zero kontaktu. Nawet przez tyle lat nie miałam go okazji nigdzie spotkać na mieście. Czasem nawet myślę, że tamto małżeństwo przydarzyło się komuś innemu albo w innym życiu.
Od wspólnych dalekich znajomych wiem tylko, że ma nową żonę.
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: ada1988 w 10 października 2019, 14:16
A jakie macie relacje z byłymi mężami?

Żadne nie umiemy sie w ogole dogadać
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 10 października 2019, 15:15
Vivka jesteś w idealnej sytuacji.  Byłym Cię nic łączy
Pati a jak u Ciebie?
Tytuł: Odp: Rozwód
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 10 października 2019, 16:46
U mnie podobnie. Zero kontaktu a poniewaz trzymam sie z zona jego przyjaciela czasami cos mi powie ale bardzo malo :) Zreszta moj ex mieszka w innym kraju a ze nie byl ze Szczecina to bywa tu raz na rok albo i nie wiec luzik. Po rozwodzie widzialam go jeszcze pare razy jak go odwiedzalam w szpitalu po nieudanej probie samobojczej... oj dlugo by pisac. Pozbieral sie i zyje mam nadzieje ze w koncu tak jak chcial. Wiec mam podobnie jak vivka jakby to stare zycie nigdy nie istnialo :)