e-wesele.pl

różności => Pogaduchy => Wątek zaczęty przez: Antalis w 2 marca 2006, 19:43

Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Antalis w 2 marca 2006, 19:43
Widziałam tutaj w temacie o sukniach rozgozała dyskusja o kotkach :). No to może pochwalcie się swoimi ulubiencami - psami, kotami, papugami i czym tylko możecie :D

Na poczatek moj zwierzyniec :
Tami
(http://img154.imageshack.us/img154/5161/jaiprzyjaciel9cx.jpg) (http://img211.imageshack.us/img211/1288/chwilowazmianapci7bv.jpg)
Zuzia
(http://img423.imageshack.us/img423/331/obraz02858zz.jpg) (http://img209.imageshack.us/img209/4446/ktomituzagladaco9bt.jpg)
Roger
(http://img131.imageshack.us/img131/775/krlik7bl.jpg)
Tosiek
(http://img486.imageshack.us/img486/9889/obraz03004kj.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: aaaneta w 2 marca 2006, 19:50
a to moj Pan Kot Kłopot
i jego wymiary: dlugosc kota z ogonem ok 1,5 m waga ok 8 kg
usposobienie: baardzo lagodne, bardzo towarzyski

(http://animalia.pl/galeria/arepsch/pict0238.jpg) (http://animalia.pl/galeria/arepsch/pict0007.jpg) (http://animalia.pl/galeria/arepsch/pict0048.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: merkunek w 2 marca 2006, 21:13
Przedstawiam moją świnkę morską rozetkową zwaną Łysym ;-) :

(http://www.album.com.pl/zWy384aAbzYQg/190961.jpg)
(http://www.album.com.pl/zWy384aAbzYQg/190947.jpg)
(http://www.album.com.pl/zWy384aAbzYQg/190950.jpg)
(http://www.album.com.pl/zWy384aAbzYQg/190956.jpg)
(http://www.album.com.pl/zWy384aAbzYQg/190958.jpg)
(http://www.album.com.pl/zWy384aAbzYQg/190960.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: aniula w 2 marca 2006, 21:33
A to moja kotka Selena:


(http://www.album.astral.pl/album/fotos/3703/25/3555/7_mid.jpeg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: merkunek w 2 marca 2006, 22:21
 :shock:  ale modelka...
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monia w 2 marca 2006, 23:46
jesuuuuuuuuuuu

masz jamniora... :mrgreen:

mój się wabił bogdan (bodzio).. wabił , bo żył 14 lat

widze,ze też masz pyszczka w domu... dokładnie taki sam jak moja niunia... czarna króliczka - baranka...
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: aaaneta w 3 marca 2006, 09:31
Cytat: "martini"

Aaaneta - Twoj kotek wyglada na takiego zadbanego i szczesliwego!

A Selena to prawdziwa elegantka :)


Dzieki, kotek jest co prawda z rodowodem ale nie chodzi na wystawy jesty tylko domową radoscia.
A Selena rzwczywiscie - prawdziwa dama.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 3 marca 2006, 10:25
A u mnie niestety sieściuch jeszcze brak :| Ale za kilka miesięcy to się zmieni, więc pewnie zwariuję na jego punkcie i będę wklejać jego zdjęcia wszędzie :) Z Przyszłym zamierzamy sobie fundnąć kociaka brytyjskiego niebieskiego.
Jak do tej pory miałam świnkę morską, królika (nazywał się Amok, bo łatał jak durny i przegryzał wszystko co możliwe, co graniczyło z pewnym amokiem;), dachowca mam w domu rodzinnym, rybki też się przewinęły..
Docelowo myślę o psie dużym (owczarek podhalański albo dog niemiecki), ale jestem zagorzałą przeciwniczką trzymania dużych psów (i średnich) w bloku, więc dopiero jak dorobię się domu z wielkim ogrodem, sprawię sobie psa. Małych piesków Przyszły z kolei nie toleruje, także kompromisem okazał się kot :) Generalnie to można powiedzieć, że moja małżeńska droga życia zostanie rozpoczęta z dwoma facetami - moim Maćkiem i Sierściuchem :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Agutka w 3 marca 2006, 10:41
Ja w chwili obecnej posiadam tylko zlota rybke- Iskierke :D Jak dorobie sie zdjecia to wstawie :wink:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Corollka w 3 marca 2006, 11:36
przytulaśne te wasze zwierzaczki takie fajne :hopsa: :hopsa:

a oto mój rozrabiaka Gavin :
(http://img129.imageshack.us/img129/5186/dsc005238gn.jpg)
(http://img129.imageshack.us/img129/7140/dsc005331pc.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: aniula w 3 marca 2006, 11:38
Cytat: "martini"

A Selena to prawdziwa elegantka  


Czasami zachowyje się jak mała dama, a czasem jak rozkapryszone dziecko ;)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Sylvi w 3 marca 2006, 14:20
Przedstawiam Wam moj kociczkę o wdzięcznym imieniu Morphyna (czyt.Morfina  :lol: ).
W tym roku stuknie ej 6 latek. Pomimo swojego wieku jest malutką, drobniutką dziewczynką, któa urzeka swoim wygldaem wszystkich naszych gości.
(http://forum.e-wesele.pl/album_thumbnail.php?pic_id=634&f=.png)
(http://forum.e-wesele.pl/album_thumbnail.php?pic_id=633&f=.png)
(http://forum.e-wesele.pl/album_thumbnail.php?pic_id=632&f=.png)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monika_mb w 3 marca 2006, 15:12
Fajnie, że nasze pupile też mogą zaistnieć na forum :)
Przedstawiam moją pieszczochę :) SARA
(http://foto.onet.pl/upload/35/85/_583268_n.jpg)
(http://foto.onet.pl/upload/47/85/_583269_n.jpg)
(http://foto.onet.pl/upload/32/81/_583270_n.jpg)
(http://foto.onet.pl/upload/13/85/_583272_n.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Sylvi w 3 marca 2006, 15:26
martini, przepiękne są Twoje kociaki!!! Luna jest niesmowita, boska!!!! Skradła mi serce  :wink: To spojrzenie!
A Tabasko z plamką na bródce jest absolutnie urzekajcy  :lol:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: EdytaW w 3 marca 2006, 15:39
A oto moja kotka  :D


(http://www.album.astral.pl/album/fotos/3800/22/3622/1.jpeg)

(http://www.album.astral.pl/album/fotos/3800/22/3622/2.jpeg)

(http://www.album.astral.pl/album/fotos/3800/22/3622/3.jpeg)

Pozdrawiam wszystkich wielbicieli kotów  8)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 3 marca 2006, 16:30
Martini - Luna PRZEŚLICZNA! Teraz już wiem dlaczego zainteresował Cię mój avatar :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Sylvi w 3 marca 2006, 16:48
No koty są po prostu boskie!
EdytoW jak ma na imię Twoja śliczna koteczka?
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: agulkaaa w 3 marca 2006, 16:56
sami miłośnicy kotów
ja osobiście za kotami nie przepadam za to mam 15 letniego kundelka wabi się ami i jest typowym kundlem heheh
oto on
(http://www.fotothing.com/photos/367/3676d79ba4589a464e2c6bb52fad2c16.jpg)
i na spacerku (http://www.fotothing.com/photos/5fb/5fb6566286699b08f9f3fe27978b9cef.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: agulkaaa w 3 marca 2006, 17:18
ja spotkałam jednego kota dzikusa strasznego i dlatego ta moja awersja potem nie miałam w sumie styczności z kociakami więc może dlatego
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: EdytaW w 5 marca 2006, 21:30
Sylvi, moja koteczka nazywa się Majka. Jest ulubienicą wszystkich domowników.

Miałam rok temu jeszcze takiego ślicznego kota, ale niestety mi zaginął i do tej pory niewiadomo co się z nim stało   :depresja:  

(http://www.album.astral.pl/album/fotos/3800/22/3622/4.jpeg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monia w 5 marca 2006, 23:03
no to moje chochliki niunia i tabsio

niestety tabsio pobrykał już "teczowym mostkiem".. dzień przed wigilią  :cry:

to jest niunia

(http://img390.imageshack.us/img390/7565/fil228308ar.jpg)

tu sa razem

(http://img84.imageshack.us/img84/713/fil233587sh.jpg)

a to był tabsio

(http://img92.imageshack.us/img92/4791/obraz0046dn.jpg)

śliczny był z niego pyszczek

(http://img84.imageshack.us/img84/7820/fil225887mt.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: okruszek w 6 marca 2006, 07:51
miałam królika .... ale kable gryzł, meble, fotele odgryzał i mi sie odechciało.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monia w 6 marca 2006, 08:17
kabelki to ulubione zajęcie każdego gryzonia..

u mnie kable sa dobrze zabezpieczone.. nie ma nic na wierzchu.. wszystko pod listwami przypodłogowymi i królisie nie mają co podgryzać..

mają na podłodze kartoniki i packi po jajkach.. to jest to co jest do gryzienie dla nich... do tego porządnie wysuszona bułka i świety spokój w domu....

nie mamy nic uszkodzonego przez pyszczki w domu... owszem.. psociły jak były małe jak każdy mały kotek czy piesek..
przez niunię pozbyłam się wszystkich stojących na podłodze kwiatów.. najzwyczajniej zżarła mi je... :twisted: obecnie jedyne co pochłania to doniczkę bazylii...
tabsio nas nauczył, ze kabelek + królik = brak prądu = wyłączenie budzika = spóźnienie do pracy  :?

moje uszate są juz leciwe(nunia ponad 2 lata  a tabsio miał kole 3,5) i nie w głowie im głupoty...

wolą brykanko i drapanko po karczku :mrgreen:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: groszek w 6 marca 2006, 09:26
Skoro ganiają po całym domu, to gdzie się załatwiają? Sprzątasz bobki po katach? Pytam, bo króliki bardzo mi sie podobają i rozważałam kupno, ale żal mi trzymać cały w czas w klatce, ale z drugiej strony nie chciałabym walczyć z bobkami.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monia w 6 marca 2006, 09:34
akurat bobki to najmniejszy problem...

to czy bedzie się załatwiać poza klatka i kuweta zalezy od ciebie i samego królika.. tak jak z większością zwierząt(i ludzi).. jedne łatwiej sie uczą a inne sa oporne..

ja nie miałam żadnych problemów z moimi.. fakt.. tam gdzie są 2 trzeba mieć na uwadze znaczenie terenu (znakowanie pocieraniem bródką - gruczoły zapachowe nie wyczuwalne dla człowieka.. i .. bobkowanie)... jak pożyją ze sobą i przyzwyczają się do swojego zapachu przestają bobkować..samce lubią dodatkowo wszystko traktowac na ciepło.. wystarczy wykastrowa i przestają sikać...

moja niunia żyje totalnie bez klatki... jak wychodzimy do pracy zamykana jest w kuchni.. tam ma swoją klatkę (bez metalowej siatki.. zostawiliśmy jej tylko dużą kuwetę) i kuwetkę z granulatem do siusiania... jak jesteśmy w domu (także podczas nocy) lata wolno bez ograniczeń.. najczesciej się uwala pod łóżkiem lub przyłazi do nas...

czasami jak się czegoś najje ma rozwolnienie.. w zasadzie jest bezproblemowym królisiem.. czasami tylko ma napady i każe siebie głakać i głaskać.. ty chcesz coś zrobić a ona lata jak opętan wokół nóg i traca ciebie żeby się nią zająć... :mrgreen:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: aaaneta w 6 marca 2006, 11:00
Cytat: "martini"
To teraz ja  :D

na poczatek Luna spiaca na kocu na pralce (a raczej udajaca, ze spi)


Pieknosci  :serce:  szczegolnie ta bielusienka
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: merkunek w 6 marca 2006, 12:04
Ech, koty i koty...a inne zwierzaczki to co? Od macochy?... ;-)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: zibi w 6 marca 2006, 12:14
Cytat: "merkunek"
Ech, koty i koty...a inne zwierzaczki to co? Od macochy?... ;-)

też są cudne,
a propos kotów, słyszałem w sobotę w TV, że po australii i USA Polska jest trzecim krajem na świecie pod względem ilości kotów w mieszkaniach
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: groszek w 6 marca 2006, 12:19
(http://www.pupile.com/pup/images/img_16652.2.JPG)

Ja mam w domku chomika dżungarskiego, wabi się Chomek, albo Burbulek- nie mam akurat jego zdjęcia, ale powyższe też się nada, bo chomiki sa bardzo do siebie podobne. Czytałam, że wszystkie obecnie żyjące dżungarki hodowlane pochodza od jednej pary schwytanej kilkadziesiąt lat temu przez badaczy w Dżungarii.
Chomek jest u nas już 1,5 roku i pan wet powiedział, że ja na dżungarka jest już staruszkiem. W styczniu wlaczyłam o jego życie bo miał zapalenie oka- odlepiałam mu, przemywałam i zakraplałam antybiotykiem oczko co 2 godziny, także w nocy.
Pan wet powiedział, że tylko dzięki takiej intensywnej opiece wyzdrowiał i nie stracił oka, bo jakby to było u psa czy kota to radziłby usunąć oko, a że chomek mały to tylko trzeba było zakraplać i czekać... na dwoje babcia wróżyła.

Po tej chorobie bardzo się z Chmkiem zżyliśmy, zupełnie się mnie nie boi. Z reszta reaguje, jak go wołam, tzn. cmokam. Wygrzebuje się z legowiska i tupta do kratki by dostać smakołyk. Pozwalam mu nawet podgryzac swoją kanapkę. Zupełnie się go nie brzydzę!

Mam też robki- właściwie są Misiulka. Kilkanaście neonów, danio, jeden glonojad, dwa kiryski, jeden sumik i opaczek. Ale nie są przytulne, ani komunikatywne.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: merkunek w 6 marca 2006, 12:26
Chomiczek extra :-) ja tam wolę gryzonie od kocików (no chyba, że są małe ;-) )
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: groszek w 6 marca 2006, 22:11
Ups! A to rzeczywiście literówka i wyszły robaki :-) a co do chomka- dżungarki sa najłagodniejsze z chomików, zwłaszcza samczyki. Ani razu mnie nie ukryzł! A jak fajnie zlizuje masełko z mojego palca, jak mu od czasu do czasu dam ociupinkę :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: AnetaM w 6 marca 2006, 22:45
słodkie te wasze zwierzaki  :D ja bym sobie też chętnie przygarnęła jakiegoś pupilka tylko że nie ma miejsca na ans dwóch a co dopiero jeszcze na zwierzątko w tym mieszkanku... :roll: ale jak będę miała ogródek to będę miała dużego psa zawsze o takim marzyłam  :mrgreen: do kotów nic mnie nie przekona, choć niektóre są fajne ale ja wolę pieski mój mąż także, no i króliczki są żliczne, jedną noc mieliśmy ale trzeba było oddać - powód brak miejsca dla niego, a szkoda był śliczny... :(
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ela w 6 marca 2006, 22:48
Ja też chcę mieć zwierzaczka , ale niestety oboje pracujemy i szkoda by było pupilka skazywać na samotność .
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: groszek w 6 marca 2006, 22:56
Właśnie z tych samych powodów, a zwłaszcza dlatego, że nie ma nas w domu o dziwnych porach nie mamy psa, wyjeżdżamy na weekendy, więc nie mamy też kotka. Ale bardzo chcemy mieć i wiem, ze kot na weekend może spokojnie zostać sam. Tyle, że na razie nie chcemy takiego obowiązku brać na głowę. A rybki i chomek to akurat mało absorbujące zwierzaki. Rybki mogą odbywac dłuższe posty, a chomkowi zostawiamy spora ilość pokarmu i wodę w poidełku i bywało, ze nie było nas po 4 doby bez uszczerbku dla "pociechy".
Co mnie zaskakuje, to że mojemu narzeczonemu oczy się czasem szklą, jak głaszcze naszego chomka, albo jak mu się przygląda. Bynajmniej nie alergia, ale ten zwierzaczek malusi (można go zamknąć w dłoni) go rozczula. Czasem mój men zachowuje się tak, jakby na tego futrzaka przelewał ojcowskie uczucia.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: sylwka w 7 marca 2006, 10:01
A ja mam psa i papugę. piesek wabi sie Tina i ma już 18 lat - staruszka. A papużka falista to Laluś - mam go od dopiero pół roku (dostałam od kuzynki, dopiero niedawno się do nas przyzwyczaił) Fotki mam jedynie w komórce, podobno sie nie wyświetlają :?
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: dziubasek w 11 marca 2006, 10:29
No to ja też się pochwalę naszymi pociechami:) Co prawda odkąd się wyprowadziliśmy od rodziców jesteśmy odseperowani od nich, ale od czasu do czasu zabieramy psiaki na weekendy, albo na spacerki do lasu...
To jest Bojka-> kundelek którego wyrwałam jakiejś starej pijaczce (oczywiście słono musiałam jej zapłacić...), bo normalnie jak ją zobaczyłam to się zakochałam z miejsca...miała zaledwie 3 tygodnie (wg weterynarza), była zawszona, zarobaczona i calutka mieściła się w mojej dłoni... Dziś jest przesympatycznym zwierzakiem, kochanym i niesamowicie wdzięcznym członkiem naszej rodziny. jest rozpieszczana do bólu, ale daje nam tyle swojego uczucia, że trudno jej czegokolwiek odmówić. Z trudnego dzieciństwa został jej paniczny strach przed wszystkim... wieczorami bardzo trudno namówić ja na jakikolwiek spacer, bardzo szybko się płoszy...

(http://img207.imageshack.us/img207/5296/dsc037877ql.jpg)

A to z koleji psiaczki mojej teściowej... czyż nie są urocze?? Te skubańce też zawładnęły naszymi serduszkami  :serce: choć to gadzinki czasami takie, że hej!! Tomek z początku, gdy mama sobie je kupiła odnosił się do nich bardzo sceptycznie, bo w końcu to "babskie" psy, ale teraz jest w nich szaleńczo zakochany i biada temu kto chciałby je skrzywdzić.. Czasami nawet na mnie się złości, gdy mówie mu, że są zupełnie niewychowane (bo są!) ;) Choć mają już 3 (KOKO) i 2 (DODI) latka to nadal wzbudzają wielką sensację gdy się gdzieś z nimi idzie :) Bardzo lubią się pieścić, być całowane, smyrane- typowe "poduszkowce".


(http://img99.imageshack.us/img99/3522/dsc069440wg.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Corollka w 11 marca 2006, 11:30
ojej,boskie są   :Serduszka:    :Serduszka:  
uwielbiam takie psiaki   :Serduszka:    :Serduszka:    :Serduszka:    :Serduszka:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ździebło w 7 kwietnia 2006, 12:56
Piękne są Wasze zwierzaczki! :) Ja też postanowiłam pochwalić się Wam swoimi :) Mam dwie papużki faliste, które sa w moim avatarku :) Spróbuję później wkleić fotki. Ta jaśniejsza to Mała, a ciemniejszy to Fafik :) Rozrabiaki jakich mało :) I dobrze, bo nudno by było bez nich :D
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: alex w 7 kwietnia 2006, 13:14
a ja mam koteczkę Zuzę

ale jest jeden problem bo Zuśka mieszka z moimi rodzicami bo pod żadnym pozorem nie chciała zmienić adresu. o mało nie przepłaciła tego zdrwoiem bo u nas odmawiałam wszstkiego jedzeni picia i żałośnie wyła 24 na dobe tak ze nie przespaliśmy nocy. zakończyło sie to pworotem do rodziców gdzie z dumnie uniesionym ogonem popędziła do michy z jedzonkiem potem uwaliła sie kołami do góry na srodku pokoju jakby pokazując nam TU JEST MÓJ DOM :D
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 7 kwietnia 2006, 13:22
Koty to są jednak indywidualiści :) My będziemy mieli kota (niebieskiego brytyjczyka) zaraz po ślubie, właściwie będzie taki już nasz jakoś w połowie czerwca, bo wtedy zamierzamy go zarezerwować. Mam tylko nadzieję, że jakoś w czerwcu pojawią się nowe mioty w hodowlach we Wrocławiu. Już się nie mogę doczekać :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: alex w 7 kwietnia 2006, 13:28
(http://[url=http://img114.imageshack.us/my.php?image=zdjciazscza0263vg.jpg][img=http://img114.imageshack.us/img114/2748/zdjciazscza0263vg.th.jpg][/url])
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: alex w 7 kwietnia 2006, 13:29
ni iczemu pojawia się link a nie zdjęcie ????? :(
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: asia w 7 kwietnia 2006, 13:32
No i kotek "strzelił focha"  :wink:
Piękna jest - uwielbiam koty!  :D
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Agnieszka32 w 7 kwietnia 2006, 13:34
na końcu musi być img.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: alex w 7 kwietnia 2006, 13:36
próbuje raz jeszcze  

koteczka z fochem

(http://[url=http://img114.imageshack.us/my.php?image=zdjciazscza0263vg.jpg][img=http://img114.imageshack.us/img114/2748/zdjciazscza0263vg.th.jpg][/url])

chyba znowu nie wyszło więc i pani jest z fochem

eh te kompy
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ździebło w 7 kwietnia 2006, 13:37
ja też lubię kociaki, ale niestety nie moge mieć, bo raczej nie dogadałby się z papużkami :)

Nie będę wklejać tutaj fotek moich pti. Są w albumie także jak ktoś chce zobaczyć to zapraszam :)

http://forum.e-wesele.pl/album_personal.php?user_id=1254
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: alex w 7 kwietnia 2006, 13:40
trudno będzie znowu tylko linka może mnie oświeci??

(http://[URL=http://img90.imageshack.us/my.php?image=zdj281ciazs261cza0273dp.jpg][img]http://img90.imageshack.us/img90/2220/zdj281ciazs261cza0273dp.th.jpg)[/URL][/img]
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: alex w 7 kwietnia 2006, 13:42
no nie wierzę!!! tylko czemu małe zdjęcie???
eh jak nie urok to..................

ale to moje pierwsz więc prosże o wybaczenie
na zdjęciu moja Zuśka wypłoch u nas w domku
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Jenny w 7 kwietnia 2006, 13:53
A oto Nasze psisko:))Timi sie wabi :wink:
(http://img81.imageshack.us/img81/6648/timinasloncu7wc.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: alex w 7 kwietnia 2006, 13:54
kolejna próba...................

(http://[URL=http://imageshack.us][img]http://img109.imageshack.us/img109/5071/zdjciazscza0264jh.jpg)[/URL][/img]
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: alex w 7 kwietnia 2006, 13:56
udało sięę!!!!!!!!!!!!!!!!

oto moja kicia z krzywym noskiem  - po którymś z rodziców bo 1 był persem
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Jenny w 7 kwietnia 2006, 13:58
alex,sliczna kicia!Widac ze lubi czytac :mrgreen:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: groszek w 8 kwietnia 2006, 13:17
Mój Chomek odszedł tydzień tumu (pisałam o tym na blogu). Kupiliśmy za to kolejnego dżungara, tym razem samiczkę, koloru jasny popiel. Jest jeszcze młodziutka, mniejsza od Chomka i bardzo nieufna. Ale stoi w kuchni i nas często widzi, więc się oswaja. A jutro jedziemy oglądać pieska w hodowli sznaucerów miniaturowych. :D
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monia w 8 kwietnia 2006, 15:54
ja po odejściu tabsia teczowym mostkiem nie zdecydowałam się na drugiego dla niuni.. nic nie zastąpi tabsiorka  :cry:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: asia w 8 kwietnia 2006, 22:58
To nasza kotka "Fionka"


(http://img129.imageshack.us/img129/1025/10101542hg.jpg) (http://imageshack.us)

Tutaj tak się powykrzywiała, że sami nie wiemy gdzie głowa a gdzie ogon he he  :wink:

(http://img397.imageshack.us/img397/4360/1060683a8hi.jpg) (http://imageshack.us)

A to piesek mojego Taty - "Fingal"

(http://img325.imageshack.us/img325/5775/10101826ed.jpg) (http://imageshack.us)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: asia w 8 kwietnia 2006, 23:14
I jeszcze świnka mojego Tomka - "Ziutka"

(http://img340.imageshack.us/img340/4653/1232382a0yi.jpg) (http://imageshack.us)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Jenny w 8 kwietnia 2006, 23:30
asia,obstawiam ze Fionka ma lebek po lewej stronie,no i to jasne to chyba zabki :mrgreen:
Fingal jest super,takiego wlasnie chce pieska!A na razie cieszymy sie "powiekszonym" okazem,haskym :wink:
Jaka to rasa?
A Ziutka to ma u mnie pierwsze miejsce!Modelka z niej jak nic!!
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Sylvi w 10 kwietnia 2006, 10:15
Cytat: "asia"
To nasza kotka "Fionka"

Asia! Wy macie kota ????!!!! :shock:
Czemu ja nic nie wiedziałam? Taka płaszczyzna porozumienia się marnuje  :lol:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: asia w 10 kwietnia 2006, 19:31
Jenny - Fingalek to terier szkocki a dokładnie West Highland White Terrier  :D  Można sobie język połamać na nazwie tej rasy  :wink:
Sylwuś - Fionka jest teraz u mojego Taty bo u nas była zbyt samotna - prawie nie ma nas w domu i ona musiała samiutka siedzieć... A tam ma raj na ziemi - piękny ogród, duży dom i zawsze kogoś kto da jej żarełko lub ją przytuli...
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: anka24 w 11 kwietnia 2006, 13:50
a to pupil rodziny
(http://img80.imageshack.us/img80/3923/cezarek16cu.jpg) (http://imageshack.us)
jest strasznie słodki..uwielbia sie przytulać no i namiętnie zwija mi buty i każe sie ganiać..ogólnie czort z niego jest ale uwielbiam tego małego drania :serce:
..teraz mieszka z rodzicami  :cry:  ale w wakacje piotruś mi obiecał że zakupimy szczeniaczka spanielka  :skacza:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: złotko w 12 kwietnia 2006, 01:17
12 chomików ( właśnie zostalam babcia chomiczą - może ktoś chce jednego?)
ptak - nie pamiętam gatunku
kotka - nikt jej nie nadał jednego konkretnego imienia, bo jest tak pocieszna i śliczniutka, przy tym średnio błyskotliwa, że wszyscy mówia do niej pusia, purchaweczko ty moja, skarbeńku, koteczku - sie jeszcze nie zdecydowalismy - kotka ma poł roku!!!
w tych szeregach był jeszcze najwspanialszy pies swiata, moja wielka miłosc kora - bokser. niestety rok temu... :tak_smutne:
może kiedys zdecyduje sie na kolejnego psa? jedno wiem na 100% to właśnie bedzie bokser!!!
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: złotko w 12 kwietnia 2006, 01:19
zdjęcia kory nie umiem jeszcze wklejac, :oops: ale jeśli ktos chce ja zobaczyc jest w moim albumie
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Misia w 12 kwietnia 2006, 07:52
anka24....och jaka sliczna psinka:)

ja o swoich kotkach pisalam już w wątku "kocie mamy".....a tu wkleje malągaleryjkę fotek......w jakich pozach śpią moje smrodki

oto Bolo...kastrat ekscybiscjonista(nie wiem czy dobrze napisalam)
(http://img80.imageshack.us/img80/5919/img32068au.jpg) (http://imageshack.us)

(http://img81.imageshack.us/img81/926/img43756vh.jpg) (http://imageshack.us)

(http://img80.imageshack.us/img80/5340/img32837lo.jpg) (http://imageshack.us)

i Kluka....przękrętas
(http://img80.imageshack.us/img80/1333/pict0310xq.jpg) (http://imageshack.us)

(http://img81.imageshack.us/img81/9148/img200jy.jpg) (http://imageshack.us)

i dwa razem:)

(http://img81.imageshack.us/img81/4605/img52895qj.jpg) (http://imageshack.us)



(http://www.forum.e-wesele.pl/counter.php?id=331&f=331.png)[/url (http://www.forum.e-wesele.pl/)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Misia w 12 kwietnia 2006, 07:57
oj zapomniałam jedna fotke zmniejszyć..przepraszam....ale jest ona oryginalna...hihiihi


(http://www.forum.e-wesele.pl/counter.php?id=331&f=331.png)[/url (http://www.forum.e-wesele.pl/)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 12 kwietnia 2006, 09:48
Anka24 - spanielek śliczny. I widać, że ma dodatkowe kudły ;) Mnie się generalnie psy baaaaardzo podobają, właściwie wszystkie. Ale marzę o kupnie owczarka podhalańskiego albo mastafa jak już będę miała duży dom z wielkim ogrodem i las dookoła. Wychodzę z założenia, że w mieszkaniu w bloku każdy pies będzie się czuł źle (oczywiście to nei jest zarzut do ludzi, którzy mają), więc dopóki z Przyszłym nie dorobimy się domu, postawimy na kota brytyjczyka. Ale do tego momentu jeszcze 5m-cy..
Obecnie mam w mieszkaniu rozbestwionego bambusa w doniczce, który tak się rozrósł, że zasłania mi już pół jednego okna :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: anka24 w 12 kwietnia 2006, 16:09
Cytat: "Beth"
Anka24 - spanielek śliczny. I widać, że ma dodatkowe kudły

jest cudny..oczko w głowie całej rodziny..teraz targuje sie z piotrkiem o szczeniaka-on chce boksera a ja spanielka :wink:  pertraktacje trwają :mrgreen:

misia to zdjęcie z kotem na biurku jest the best :mrgreen:  jak one to robią że sie nie połamią? :wink:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Sylvi w 12 kwietnia 2006, 16:12
Misia, Twoje koty są absolutnie obłędne :lol: Zwłaszcza ten mały ekshibicjonista - bezwstydnik jeden !! :lol: Śliczniusie są !!
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Misia w 12 kwietnia 2006, 19:00
hihih..kochane smrodki moje:)
traktuje je jak moje dzieci:)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: złotko w 12 kwietnia 2006, 23:43
Cytat: "anka24"

jest cudny..oczko w głowie całej rodziny..teraz targuje sie z piotrkiem o szczeniaka-on chce boksera a ja spanielka


bokser ! bokser! bokser!
dobrze gada!
  :i_love_you:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Misia w 13 kwietnia 2006, 14:38
...niop ja robiłam.....aparacik mam w domku zasze pod ręką....wiec jak coś sie dzieje pstrykam fotki lub filmiki kręce:)......to sie dotyczy też mojego Misia...hihihi
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Misia w 13 kwietnia 2006, 15:04
No to jeszcze do mojej galeryjki kilka fotek Kulki z młodości

UWAGA!!!!!!!!!!!!!!! POZA UNIKALNA

NA JEZUSA:)

(http://img209.imageshack.us/img209/8429/kulka20383kl.jpg) (http://imageshack.us)

(http://img209.imageshack.us/img209/8429/kulka20383kl.jpg) (http://imageshack.us)

(http://img209.imageshack.us/img209/2914/kulka206999tc.jpg) (http://imageshack.us)


(http://www.forum.e-wesele.pl/counter.php?id=331&f=331.png) (http://www.forum.e-wesele.pl/)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Misia w 13 kwietnia 2006, 15:08
hmmm jakiś błąd się wdarł i dwa razy tą sama fotkę wkleił....
no to poprawka
ta miała być

(http://img47.imageshack.us/img47/3401/kulka0718cc.jpg) (http://imageshack.us)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Sylvi w 13 kwietnia 2006, 16:05
Noooooooo nieeeeeee!  :hahaha:   "Na Jezusa" u mnie wygrywa absolutnie!!!
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Sylvi w 13 kwietnia 2006, 18:04
Cytat: "martini"
pileczke (jak ta na biurku) tez mamy taka sama w domu, identyczna!

my też, my też !!
p.s. zaraz powstanie klub posiadaczy piłeczki  :lol:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Misia w 14 kwietnia 2006, 07:26
nunu..może piłeczka identyczna.....bo wiele firm produkuje takie:)...ale ta jest wyjątkowa:)...Pamiątka klubowa:)
Cytat: "martini"
nic tylko tulic i tulic  


a tak tak....Kuleczka to taki gramolak.....ciągle na kolanka by chciała....no i taka mięciutka jest. Bo Bolo....to wtedy jak sam chce sie poprzytulać.....włazi i ugniata sobie miejsce:) i jest futrzastym stworem:)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: aleksad w 19 kwietnia 2006, 14:04
A ja chciałabym się pochwalić moim psiakiem.Mamy labradora biszkopcika,jest naprawdę świetny,czasami wydaje mi się,że wolę kontakt ze zwierzętami niż z ludźmi. Mój Bafi zawsze wita mnie z kapciem w zębach wprawdzie to nie jest mój kapeć tylko narzeczonego,ale jest ok.Bafi zaspokaja moje macierzyńskie uczucia
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: halcia w 20 kwietnia 2006, 21:42
witam
a oto moje kochanie Fila ma na imie i ma 2,5 roczku ,mamy na jej punkcie calkowitego fiola ,wszedzie z nami jezdzi i ogolnie to pupil rodzinki ,mala wariatka rozbrykana i rozpieszcona ale usluchana rowniez :) no to filunia zostala przedstawiona :):):)
pozdrawiamy wszystkie forumowiczki i ich sliczniutkie zwierzaki :)
(http://www.pupile.com/pup/images/img_12737.1.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monia w 20 kwietnia 2006, 22:28
kto ukrzyżował kota  :shock:

afe.. jakie te koty sa paskudne  :wink:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Jenny w 26 kwietnia 2006, 22:23
Misia,Sliczne kicie!!
halcia,Twoja Filcia tez niczego sobie! :wink:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 27 kwietnia 2006, 15:19
:mrgreen: kotek w pozi "na Jezusa" jest super!! :mrgreen:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Misia w 27 kwietnia 2006, 15:29
:)....zajżyjcie do tematu "kocie mamy"....tam zamieściłam to co lubia moje smrodki najbardziej
Cytat: "Anusia-szczecin"
kotek w pozi "na Jezusa" jest super!!

dziekuje.. :mrgreen: ...ja to tak sie śmiałam jak zauważyłam jak Kula śpi
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Misia w 27 kwietnia 2006, 15:31
helcia.....jakie czadowe imię dla psinki...podoba mi sie bardzio:)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 27 kwietnia 2006, 22:10
nie no muszę wkleić zdjecia mojego maksia!!
Jak był taki zupełnie maluetki (miał ze 2 miechy) i było mu smutno to biegł do szafy z takim dużym lustrem (od ziemi do sufitu) i tam zasypiał - było mu chyba raźniej.
mam długi weekend żeby nauczyć się je wklejać na forum  :mrgreen:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Misia w 28 kwietnia 2006, 07:23
nio to dawaj fotki......maluchy są urocze na fotkach:)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 28 kwietnia 2006, 22:29
A oto nasz BRUTUS

(http://img204.imageshack.us/img204/5830/dsc00643small0tr.th.jpg) (http://img204.imageshack.us/my.php?image=dsc00643small0tr.jpg)(http://img204.imageshack.us/img204/5382/dsc00651small2xk.th.jpg) (http://img204.imageshack.us/my.php?image=dsc00651small2xk.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Misia w 29 kwietnia 2006, 15:54
och jaki fajny.....duzi piesiek:).....moja psiapsiułka ma podobnego......i takii duży pisak duzo radości daje:)..
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 30 kwietnia 2006, 00:09
Maja - fajny tenwasz Brutus. dorze że macie duzą działkę - ma dzie biegać
moja sąsiadka miała kiedyś bernardyna w 2pokojowym mieszkaniu!! :shock: musiał sie biedak męczyć
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: elisabeth81 w 23 maja 2006, 17:47
Ja mam posokowca bawarskiego i to jest moje ukochane dziecko :)
jak tylko przezwyciężę lenistwo i zajrzę do wątku Technika-wklejanie zdjęć to wam ją pokażę... :)
Wabi się Doda....
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 28 maja 2006, 16:52
no nareszcie udało mi się odkopać w kompie zdjęcia mojego Maksia!
(http://img135.imageshack.us/img135/4025/maciekspawaiinneatrakcje1293ms.jpg)

(http://img45.imageshack.us/img45/32/maciekspawaiinneatrakcje1513lx.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: elisabeth81 w 20 sierpnia 2006, 00:37
to moja posokowczyni :)
(http://img216.imageshack.us/img216/4462/doniayq2.jpg) (http://imageshack.us)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Di w 27 sierpnia 2006, 22:13
Ja ze wzgledu na moje uczulenia nie moge miec ani psa ani kota... Ale mam malego futrzaka :) To moj chomik :) Nazwlam go Doda :D Ale okazalo sie ze to facet... wiec teraz zwie sie Dodek :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monia w 27 sierpnia 2006, 22:35
ta

a ja miałam kiedys dyzia.. nagle dyzio okazał się dyzią ...  :mrgreen:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Di w 27 sierpnia 2006, 22:57
Cytat: "monia"

a ja miałam kiedys dyzia.. nagle dyzio okazał się dyzią ... Mr. Green



Nabijasz sie ze mnie, czy tylko mi sie tak zdaje?
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monia w 27 sierpnia 2006, 23:08
eeeeeeee.. gdzie tam

powaga

miałam chomika długowłosego.. sliczny beżowy kolorek.. z dużym kuprem...

mysleliśmy,ze jest chłopczykiem  i potem okazało się, ze jest dziewunią..

chyba chomiczki juz tak maja ;)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Di w 27 sierpnia 2006, 23:30
Moj tez jest dlugowlosy :) Taki smieszny, czarny :) Moze to cos z ta odmiana hehe
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ewak w 28 sierpnia 2006, 06:00
To i ja przedsatwie Wam nasza znajde  :D . Siumao ma w tej chwili 3 miesiace, trafila do nas w wieku 4-5 dni (jej mama zginela), zostala odkarmiona mlekiem zastepczym. Teraz energii ma za 3 szczeniaki, bryka jak szalona, pozera wszystko co ma w zasiegu klow i walczy o pozycje w naszym stadzie  :wink:  

Mleczko rulezzz:
(http://img90.imageshack.us/img90/6761/1vj0.jpg) (http://imageshack.us)

Mam juz otwarte oczka i waze ie prawie tyle co kostka masla (240 gram):
(http://img90.imageshack.us/img90/1479/2vn7.jpg) (http://imageshack.us)

Najlepiej mi u Pana na raczkach:
(http://img175.imageshack.us/img175/5619/3lr0.jpg) (http://imageshack.us)

Moj pierwszy w zyciu spacer:
(http://img237.imageshack.us/img237/3787/4sv5.jpg) (http://imageshack.us)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: PumoRi w 28 sierpnia 2006, 08:54
to moje małe kocie szczęście Chewie, na zdjęciach ma 2-3 tygodnia, dzisiaj już prawie 2 lata  :)  jest najbardziej uroczym kotkiem jakiego znam  :D
na pierwszym zdjęciu tuż po karmieniu butelką  :wink:

(http://onephoto.net/uploads/ekkaja/1093938398_gal_pij_mleko__b_dziesz_wielki_.jpg)
(http://onephoto.net/uploads/ekkaja/1094540743_gal_male_stwo_4___ma_e.jpg)
(http://onephoto.net/uploads/ekkaja/1096624987_gal_male_stwo_7_ma_e.jpg)

i siostrzyczka Chewiego, pupilka mojęgo Mężusia

(http://onephoto.net/uploads/ekkaja/1102496260_gal_kudelka1.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: groszek w 28 sierpnia 2006, 10:38
Słodkie są te wasze zwierzaki :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: argissa w 28 sierpnia 2006, 12:35
A to ja też się pochwalę...mam obecnie 1 kota -Kacpra (rudy 11kg zywej wagi) i 2 tyg temu pochowałam brytyjczyka niebieskiego  :cry: - biedaczek zachorował na fipa (kocie zapalenie otrzewnej) i musiałam mu ulzyc...10 wrzesnia (I TU BEDE ORYGINALNA) w moje lapska trafi mała 2-mc fretka , o imieniu Edek.Kocham zwierzęta bardziej chyba niz ludzi i nie wyobrazam sobie mieszkania bez nich.Rozpieszczam je na wszystkie sposoby i pozwalam im na kazdy wybryk.Fotek narazie nie mam ale jak beda to wkleje ;-)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: PumoRi w 28 sierpnia 2006, 13:06
Cytat: "argissa"
2 tyg temu pochowałam brytyjczyka niebieskiego


 :cry: to chyba najpiękniejsza kocia rasa...
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: argissa w 28 sierpnia 2006, 13:30
Cytat: "PumoRi"
to chyba najpiękniejsza kocia rasa...



...tak , był pięknym kotem,mial dopiero 1 rok i 3 miesiące...troche zalu mam do hodowli z ktorej go wziełam.Kot nigdy nie byl na dworze,nie miał kontaktu z innymi zwierzakami , wiec chorobe mogl przyniesc z hodowli.Pani sprzedając mi kota ( za ooogromne pieniadze) mowiła ze jest na 100% zdrowy i czysty genetycznie,a na forum kocim dowiedzialam sie ze fip sie przenosi z matki na kociaka...matka to chempionka...wiec juz sama nie wiem w co wierzyc...brak mi maluszka mojego ;-(
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: PumoRi w 28 sierpnia 2006, 14:17
Cytat: "argissa"
brak mi maluszka mojego ;-(

:glaszcze:  taki młodziutki, jejku, mój Czułi ma 2 lata i już mi się płakać chce jak pomyślę, że on odejdzie szybciej niż ja  :cry: smutno, ale bądź dzielna, ważne, że w swoim krótkim życiu zaznał u Ciebie szczęścia.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 15 września 2006, 12:12
Odświeżam temacik-wiem, ze Brutek już było ale teraz dam większe foty


pies tropiący

(http://img89.imageshack.us/img89/9113/dsc01108bc5.jpg)

przyniosłem zabaweczkę, kto rzuci.....

(http://img90.imageshack.us/img90/3894/dsc01117td0.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia-Wrocław w 18 września 2006, 12:59
Och jaki superancki piesio ! :) Ja już nie mogę się doczekać, kiedy przeprowdzimy się z narzeczonym na "swoje", bo wtedy od razu przybędzie nam zwierzaczka!
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Majeczka w 22 września 2006, 22:07
A ja nie mam zwierzaczka narazie. Marzy mi sie pies.. ale te marzenia chyba za szybko sie nie spelnia..  :(
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: dziubasek w 23 września 2006, 16:44
Pozwólcie, że się pochwalę, bo wczoraj moja suczka się oszczeniła i cała moja rodzinka jest przeszczęśliwa bo cały poród odbył się bez komplikacji, a szczeniaczków jest o jeden wiecej aniżeli wykazało to usg ;) wiem, wiem troche to dziwne, żeby psu robić usg...ale wierzcie mi jesteśmy psiarzami i nasze zwierzęta są absolutnie na równi z innymi członkami rodziny ;) Zdjęcie Bojki juz wklejałam wcześniej... dzisiaj doklejam fotki jej potomstwa...na zdjeciach mają ok 6-7 godzin :

(http://img159.imageshack.us/img159/6313/psiakihk1.jpg)

Mama czuje się rewelacjnie- pojechałam z męzem do rodziców wieczorkiem i była absolutnie przeszczęśliwa, z dumą pokazywała swoje dzieciaki i wccale nie było po niej widać, ze przed kilkoma godzinami rodziła...


(http://img49.imageshack.us/img49/4305/psiaki1in3.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 24 września 2006, 15:49
Dziubasku słodkie te "wasze " szczeniaczki :serce:

a wiecie już co z nimi zrobicie , jak już podrosną? tzn czy juz macie na nich chętnych?
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: dziubasek w 25 września 2006, 07:34
Cytat: "klaudia"
a wiecie już co z nimi zrobicie , jak już podrosną? tzn czy juz macie na nich chętnych?


tiaaa na 3 mamy już chętnych od dnia poczęcia ;) hihi Ci co znają nasza kundlicę, a chcieli w niedalekiej przyszłości zakupić czworonoga, nie wahali się ani sekundy.... ;) Bojka jest niesamowitym psem- przesympatyczna, grzeczna przylepka :D Tatuś szczeniaków to sznaucer miniaturka o charakterku także bardzo łagodnym także dziciaki powinny być przemiłe.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: carlunia w 5 października 2006, 12:04
Ja moje małe zoo zostawilam u rodzicow. Najbardziej mi brak mojej koteczki rasy kot warmińsko -mazurski :D cala czarna 2letnia, wzieta ze schroniska, moje oczko w glowie, po prostu Klarunia. 100litrowe akwarium z rybami (robi za tv dla mojego koteczka) i żółwica czerwonolica. Do listopada zeszłego roku byl jeszcze 11letni owczarek niemiecki, ale musielismy go niestety uspic..dostał paraliżu :cry:
Ja uwielbiam zwierzeta, dochodze do wniosku, ze nawet bardziej niz ludzi. Moj przyszly mąż już sie z tym pogodził, ze nasz dom bez zwierzat na pewno nie bedzie istniał. A na naszych zaproszeniach ślubnych widnieje napis, że zamiast kwiatow prosimy o karme dla zwierząt..odwdziecze sie schronisku za moja cudowna Kicie :serce:
(http://upload.miau.pl/2/4858.jpg)  :serce:  :serce:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: gogosia w 5 października 2006, 12:24
a ja mam swoja miske ponad rok i jestem z tego powodu przeszczesliwa. Lusia (imie wymyslila moja druga polowa) jest przeslicznym bokserkiem ma ok. 3 lat i zabralismy ja 27.07.2005 ze schroniska. jest dobrym duchem naszego domku i zawsze wie jak rozladowac ewentulane sporu. jest nasza ukochna sunia ktora muchy nie skrzywdzilaby a sama od zycia juz dostala po pysku...jak kiedys dam rade to wkleje jej zdjecie bo pyszczek ma caly czarny jakby go w sadzy wymazala  :D :serce: kurcze jakie zycie bylo by szare bez tych naszych czworonogow :roll:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Vall w 5 października 2006, 20:55
A to moj Borys kilka dni temu..wiedział, ze przeskorbal za duzo i myslał, ze sie schowa w swoim domku :)
(http://img524.imageshack.us/img524/9802/beztytuudw3.jpg) (http://imageshack.us)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Vall w 5 października 2006, 20:59
I jescze jedno..w całej okazałości..po strzyżeniu :) hehe
Sorki ze to poprzednie takie wielkie, żle ustaiwłam żabe:)

(http://img55.imageshack.us/img55/541/imag2693tz0.jpg) (http://imageshack.us)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: carlunia w 6 października 2006, 11:07
Bosz jak ja uwielbiam koteczki :serce:  :serce: Vall: śliczny koteczek :lol:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: goni@ w 6 października 2006, 11:14
Rok temu w naszym domu pojawiła się gadzinka  :wink:
A najlepsze jest to,że przywieźliśmy naszą gadzinkę z wakacji aż z Nysy.Cudem wydarliśmy kotu z pyska,który ją upolował (niedobry kotek  )
Odgryzł jej ogonek,ale juz odrósł..
Gadzinka potrafiła siedzieć mi na ramieniu,gdy ja buszowałam w necie  :twisted:
Niestety zasnęła na zimę i już się nie obudziła  :(

Oto gadzinka:

(http://images3.fotosik.pl/191/b4e7e9ef816c2365med.jpg)

Teraz mieszka z nami kotek Kubuś,którego w kwietniu przygarnęliśmy po podpisaniu umowy adopcyjnej ze schroniska...Kociak był malutki,przerażony,ale cudny...Miał ledwo 3 tygodnie...
Szybko zaaklimatyzował się w naszej rodzinie...
Baliśmy się,że będzie wybrednym kotem a on jest wszystkożerny...
Jego przysmak to rzodkiewki,pomidory,a nawet zajadał się biszkoptem z truskawkami...
Zrobił się też już spokojniejszy,dużą część dnia przesypia(najlepiej na kolanach Leszka)
Chyba wybrał sobie Go za tego dominującego właściciela,bo gdy tylko Leszek wraca z pracy biegnie do drzwi i wspina mu się po spodniach,obwąchuje i siada mu na ramieniu...
Budzi Leszka nawet do pracy (a że czasem za wcześnie ... :haha: )
A jak kładziemy się spać to nawet myje nam głowy (liże włosy)
Ach ten nasz Kubuś to naprawdę pocieszne stworzonko....
 Jest bardzo pojętny,nawet uczył sie jak pisać posty na forum  :wink:
(http://images2.fotosik.pl/191/d0081219660543d9med.jpg)


Tak wyglądał w dniu przyjazdu do domu:
(http://images3.fotosik.pl/191/7c18b4c68c681235.jpg)

a tak wygląda po półrocznym pobycie u nas:


(http://images1.fotosik.pl/200/ed248d9f38d2111d.jpg)
(http://images2.fotosik.pl/191/f6a59ebaf89cbc36med.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: carlunia w 6 października 2006, 11:31
Gonia: Twoj kiciu wygladal dokladnie tak samo jak moja Klarunia po przyjezdzie ze schroniska. Ona chyba nawet gorzej bo byla chora, miala koci katar lekko zaleczony ale nadal baardzo kichala. Ona sobie wybrala mnie na "mame zastepcza", spala ze mna pod koldra, spala na kolanach i tak ssala sznurek od bluzki ze mi pol brzucha oslinila :D zal mi za kazdym razem z domu wyjezdzac bo musze ja zostawic a tu nie moge jej zabrac :cry: moze mnie nie byc w domu przez miesiac nawet a jak przyjezdzam od razu mnie poznaje i lata jak opetana bo tylko ze mna tak sie bawila. I juz dzis znowu sie powsciekamy razem bo do domku jade :D
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Vall w 6 października 2006, 11:41
Mój Kocur tak mi pomaga w pisnaiu i nauce...powiedziałbym krótko - torche to kłopotliwe ;)

(http://img167.imageshack.us/img167/1715/imag0024me1.jpg) (http://imageshack.us)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: goni@ w 6 października 2006, 11:43
Cytat: "carlunia"
tak ssala sznurek od bluzki ze mi pol brzucha oslinila

No własnie nasz Kubuś też jak zasypiamy to ssie,mój syn stwierdził,że "ciumka"....
Nie wiedzieliśmy co znaczy to ssanie,ale to chyba odruch jakby ssania matki....
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: carlunia w 6 października 2006, 12:27
Cytat: "goni@"
Cytat: "carlunia"
tak ssala sznurek od bluzki ze mi pol brzucha oslinila

No własnie nasz Kubuś też jak zasypiamy to ssie,mój syn stwierdził,że "ciumka"....
Nie wiedzieliśmy co znaczy to ssanie,ale to chyba odruch jakby ssania matki....

Tak podobno maja maluchy , ktore krotko byly przy matce. Klara byla tak malenka, ze miescila sie na dloni jak ja wzielismy. Chyba brakowalo jej mamy to sobie mnie uwidziala na jej zastepczynie. Jak ktos by na nas z boku popatrzyl to na pewno by uznal ze cos mna cos nie w porzadku :roll: Miauczysz juz do swojego kota?? :D Jak nie to niedlugo zaczniesz :mrgreen: Najlepsze jest to, ze moja mama nigdy nie lubila kotow..a teraz mowi ze mi Klarki juz nie odda, malo tego Klara spi z moimi rodzicami a dokladniej miedzy nimi, malo tego moja mama juz tez miauczy, zeby sie z kotem porozumiec :lol:  :luzak:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: carlunia w 6 października 2006, 12:28
a tak przy okazji jak juz za bardzo zaczne pleść o zwierzakach to mi powiedzcie bo ja tak moge caly czas :oops: juz tak mam :mrgreen:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: little lady w 11 października 2006, 09:54
witam gorąco wszystkich miłośników zwierzaków:)

niestety aktualnie fotek nie mam jak tylko wrzuce z kompa na jakis serwerek to zaraz wam pokaze:)

ale powiem jaką mam rodzinkę:
1. moja kochana suczka, prezent na 15 urodziny - 11letnia staruszka Fate, która miała być siostrą bliźniaczka czarnego jamnika miniaturki; jednak coś jej nie wyszło - jest ruda, wielka i waży 20parę kilo;)
2. dwie papugi nimfy - Paput, która wychodowałam od maleńka jak miała tylko puch i jedno piórko na czubku głowy, własnoręcznie karmiona co trzy godzny;). i Martini - gwiżdżacy jak najęty samczyk:)
3. dwa szczurki - mamusię i córcię
4. 300l akwarium z najbardziej brzydkimi rybkami jakie tylkoznajdziemy w sklepie;)

pzdr
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 11 października 2006, 11:08
Cytat: "carlunia"
moja Klarunia



ja tez mam kotke KLARĘ  :Serduszka:  . Jest super, szkoda tylko że nie mam jej zdieć bo z chęcią bym wkleiła jej fotkę.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: carlunia w 11 października 2006, 23:37
Cytat: "klaudia"
Cytat: "carlunia"
moja Klarunia



ja tez mam kotke KLARĘ  :Serduszka:  . Jest super, szkoda tylko że nie mam jej zdieć bo z chęcią bym wkleiła jej fotkę.

Jakies popularne to imie wsrod koteczek widze :D U nas calkiem przypadkiem tak wyszlo. Poprzestawiane literki w slowie "karla" (bo tak mnie znajomi ochrzcili :wink: ) to wlasnie imie mojego kota :D
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monia w 11 października 2006, 23:46
eeeeeeeeeeeeeeee....

to tylko ja mam królisia..   :roll:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: carlunia w 12 października 2006, 16:30
Cytat: "monia"
eeeeeeeeeeeeeeee....

to tylko ja mam królisia..   :roll:

Monia: mialam..dwa..ale jakos nie mam szczescia do krolisi bo za kazdym razem konczylo sie rozpacza :cry:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monia w 12 października 2006, 16:32
carla

a ty przypadkiem nie miałaś tabby??? białej kłapouszki z brazowo-kawowymi łatkami co to kiedys niewiadomo jak wlazła do umywalki i nie mogła zleść????

bo jakoś twój nick mi sie kojarzy mi sie z jedna dziewczyna z twoich okolic....
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: carlunia w 12 października 2006, 16:37
Monia: no nie gadaj ze z kroliczego forum jestes :D Tak, moja byla Tabby. Takze juz pewnie kojarzysz historie moich kroliczkow.  :wink:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monia w 12 października 2006, 16:39
carla..

no przeca ,ze kojarze.. :mrgreen:

a pamietasz moje niuniotabsiki?????

tabsio odszedł dzien przed wigilia w zeszłym roku :cry: grzybica poszłą na układ oddechowy i zmarł na niewydolność oddechową.. :(

w królikarni miałam nick  monika_piotr

kupilismy niunie i potem zastanawiałam się jak 2 królisie będa żyły ze soba.. i potem przybył tabs i w dniu kastracji - po zabiegu - zmajstrował niuniotabsiki ;)

potem był cały temat o niuniotabsikach.. codziennie nowa porcja fotek o maluszkach.. taki dokument od urodzin do wydania.. 2, 5 m-ca pisalismy co u maluszków słychać..  :mrgreen:

na doopie mam nick moskirz ( to mój stały nick poza e-wesele).. dalej jest tam kapi, smoczyca, martulka i inne dziewczyny
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: carlunia w 12 października 2006, 16:50
SKojarzylam Cie zanim napisalas o Niuniotabsach :mrgreen: Po miejscowosci :wink: Jakos sie nie spodziewalam nikogo z kroliczego. Na doope dawno tez nie zagladam. Czasami na Same baby :) No i tu mnie dopiero przygwozdzilo na dobre.
I wlasnie ogladam filmik z Waszego wesela.
A jesli chodzi o moje zwierzaczki- Klarka ma sie wybornie jak widac na zdjeciu gdzies tam wyzej. Nie przypomina tej biedy, ktora wzielismy ze schroniska :mrgreen: I jest taka kochana. Troche sie obraza jak wyjezdzam, ale jak przyjezdzamy do domu to zaraz dostaje swira i lata za mna. Mojej psiny juz nie ma..w listopadzie bedzie juz rok...Mama choruje na drugiego kotka, zeby Klara sama w domu nie siedziala ale tata narazie sie nie zgadza..no chyba ze znajdzie na ulicy :roll: Cos mi mowi ze sie to ciekawie skonczy :mrgreen:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monia w 12 października 2006, 17:00
Cytat: "carlunia"
I wlasnie ogladam filmik z Waszego wesela.


na króliczym pisała bea ( beata i tomek ze szczecina).. sa tez na tych filmikach ze ślubu.. byli naszymi gośćmi na weselu.. ona mała, chuda i  czarna w czerwonej sukieneczce.. tomek to taki byc  z wąsami - koło niej ;)

z tym przygarnianiem zwierzaków do domu.. własnie pidu  lepetyne mi suszy o drugiego baranka żeby niunia sama nie siedziała w kuchni.. mogłyby razem kicac.. niby , jak był tabs, n ie było problemu z utrzymaniem czystości ale.. one sie razem chowały .. a teraz do 3letniej królicy wprowadzic maluszka.. boje sie ,ze bedzie bardzo zazdrosna..

i oczywiście witaj na forum

pisze z nami też bożena z królikarni.. w tym roku wyszła za maż..  :mrgreen:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: carlunia w 12 października 2006, 17:21
Krolicze mamay wychodza za maz :mrgreen: No teraz jestem zdecydowanie bardziej kocia mama. Z reszta hopel na punkcie zwierzaczkow mam starannie pielegnowany od najmlodszych lat :D Nie rokuje poprawy raczej :lol:
i zapraszam do mojego odliczanka :wink:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: carlunia w 12 października 2006, 18:34
Martini: to pocieszajace, ze nie tylko ja tym forum miaucze do mojego koteczka :D Strasznie za nia tesknie  :cry: A tu jeszcze raz Klarunia:
(http://img143.imageshack.us/img143/3474/klarkadd0.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 13 października 2006, 09:36
yyy a może ktoś wie jaka jest różnica w usposobieniu Brytyjczyka i niebieskiego kota rosyjskiego?
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: carlunia w 13 października 2006, 11:26
Martini: ślicznosci te Wasze koteczki :mrgreen: Takie cale biale to raczej rzadko sie zdarzaja. Albo to ja ciagle wpadam na czarne koty :D Piekne :serce:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: carlunia w 13 października 2006, 11:28
Cytat: "Maja"
yyy a może ktoś wie jaka jest różnica w usposobieniu Brytyjczyka i niebieskiego kota rosyjskiego?

Maju: nie pomoge w tej kwesti bo rasowych kotow nie mialam. Jedno jest pewne-kazdego bym ropiescila tak ze i usposobienie by mu nie pomoglo :wink:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 13 października 2006, 12:32
I jeszcze mnie Kartuzy interesują, czyli Brytyjczyk w porównaniu do Kartuza i Rosyjskiego :roll: - jak to się ma do siebie
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: carlunia w 13 października 2006, 13:04
Maju: moze tu znajdziesz to, co Cie interesuje:
brytyjczyk: Brytyjczyk jest kotem bardzo inteligentnym, o silnie zaznaczonej osobowości, ze szczególnie rozwiniętym poczuciem własnej wartości i godności. Cechy te sprawiają, że przeciętny przedstawiciel tej rasy zachowuje pewien dystans wobec swoich opiekunów, a także, że nigdy nie bywa wobec nich natrętny czy nadskakujący. Żyjąc w wielkiej bliskości z człowiekiem, pozostaje zawsze bardziej obok, niż razem z nim, aczkolwiek jedną osobę w rodzinie przeważnie darzy większą atencją od pozostałych i tę obdarza nieprzebranym bogactwem swych uczuć.

W młodości wesoły i żwawy, po osiągnięciu wieku dojrzałego staje się znacznie spokojniejszy; jego temperament można określić mianem umiarkowanego. Jest to kot odważny, wręcz nieustraszony, bez kompleksów, szalenie zrównoważony, honorowy, pewny siebie, dystyngowany.

Rzadko używa głosu bez potrzeby i tylko z jednej przyczyny jest w stanie zniżyć się do proszenia o cokolwiek swojego opiekuna - tym powodem bywa najczęściej jedzenie. Brytyjczyk nie należy bowiem do kotów rozkapryszonych i wybrednych. Złośliwi twierdzą nawet, że jedzenie stanowi największy, jeśli nie jedyny, sens jego życia.

Z powodu swoich licznych zalet koty brytyjskie krótkowłose stają się rasą coraz popularniejszą zarówno na świecie, jak i w Polsce. Niekłopotliwe w utrzymaniu, spokojne i nie wymagające nieustannej uwagi, pozbawione zapędów niszczycielskich, mają praktycznie jedną jedyną wadę: biegnący przez pokój brytyjczyk hałasuje niczym stado słoni, ale biorąc pod uwagę jego rozmiary, nikogo nie powinno to specjalnie dziwić.
Rosyjski:
Kot Rosyjski, to zadziwiające połączenie pełnego energii zwierzęcia, z cichym i łagodnym domowym pieszczochem. Z jednej strony są to więc koty bardzo ruchliwe i ciekawskie. Niemal cały dzień spędzają na wędrówkach po mieszkaniu, a ponieważ z reguły bardzo przywiązują się do swego opiekuna, towarzyszą mu we wszystkich domowych czynnościach. Z drugiej zaś strony koty Rosyjskie są wielkimi domatorami. Bardzo niechętnie opuszczają mieszkanie, nawet jeśli mają taką możliwość. Są również trochę nieśmiałe i zazwyczaj unikają obcych ludzi oraz nieznanych źródeł hałasu. Dlatego, jeśli właściciel planuje podróżować ze swoim pupilem, powinien od początku przyzwyczajać go do tego. Oczywiście poszczególne osobniki tej rasy mogą bardzo różnić się miedzy sobą. Jedne mogą bardzo odważnie zapuszczać się w najdalsze zakątki nieznanego ogrodu, a inne "nie wyściubić" nosa za drzwi.

Wszyscy przedstawicieli tej rasy zachowują się z reguły cicho, nawet kotki w rui - można spać spokojnie.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 13 października 2006, 13:18
Ha i mam zagwozdkę :roll: chcemy kota do domu, takiego, który dobrze znosi samotność (bywa, że wychodzimy rano i wracamy wieczorem) i nie jest zbyt wymagający (ciągłe szczotkowanie), nie musi nas zbyt wylewnie kochać (kot to nie pies :mrgreen: ) aha i będzie w domu...koło domu mamy psa.
I teraz nie wiem jaka rasa byłaby najlepsza dla nas :|
Help
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: carlunia w 13 października 2006, 15:16
A musi byc rasowy? nierasowe nie dosc ze sa mniej wymagajace i odporne to tak samo kochaja i sie przywiazuja do ludzi :wink:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 13 października 2006, 15:19
Małż chce kota pod warunkiem, że "będzie za co złapać" - tak to ujął więc musi być spory kocur a biorąc dachowca nie ma się gwarancji, co z niego wyrośnie :| - ale nie musi być rasowiec, może krzyżówka jakaś...
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: carlunia w 13 października 2006, 15:33
Wezcie kocura..one sa wieksze od kotek. :wink:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Ninka w 13 października 2006, 17:48
Krótka smutna historia. Niestety jedna z wileu prawdziwych...
[/size][/color]

Jak mogłeś?


Kiedy byłam mała, moje błazeństwa śmieszyły cię do łez. Nazywałeś mnie swoją dziewczynką. Zostałam twoim najlepszym przyjacielem pomimo wszystkich pogryzionych butów i zniszczonych przeze mnie poduszek. Kiedy byłam "niegrzeczna" groziłeś mi palcem i pytałeś: "jak tak możesz?", ale już za chwilę ustępowałeś. Przewracałam się na plecy, a ty drapałeś mnie po brzuszku. Trochę długo trwało zanim przyzwyczaiłam się do życia w mieszkaniu. Ty byłeś ciągle okropnie zajęty, ale pracowaliśmy nad tym wspólnie.

Pamiętam, jak sypiałam w twoim łóżku z nosem wtulonym pod twoje ramię. Kiedy tak zwierzałeś mi się ze swoich najskrytszych myśli i pragnień wierzyłam, że moje życie nie może już być doskonalsze.

Chodziliśmy na długie spacery i razem biegaliśmy po parku. Jedliśmy razem lody (ja dostawałam tylko wafelek, bo "lody nie są zdrowe dla psów", tak mówiłeś). W domu ucinałam sobie długie drzemki w promieniach słońca, czekając aż wrócisz z pracy.

Wreszcie zacząłeś spędzać tam coraz więcej czasu i rozglądać się za ludzkim partnerem. Czekałam na ciebie cierpliwie, pocieszałam, kiedy spotkało cię rozczarowanie, kiedy miałeś złamane serce. Nigdy nie beształam cię za nieodpowiednie decyzje, i skakałam z radości kiedy wracałeś do domu zakochany.

Ona, twoja żona, nie lubi psów. Mimo to powitałam ją w naszym domu, okazałam jej szacunek i posłuszeństwo. Ty byłeś szczęśliwy, więc ja też. Kiedy urodziły się wasze dzieci, tak jak ty byłam zafascynowana ich zapachem i różowością, i tak jak ty, chciałam się nimi opiekować. Tylko, że ona i ty martwiliście się żebym nie zrobiła im nic złego, więc spędzałam większość czasu wygnana do innego pomieszczenia. Zostałam "więźniem miłości", chociaż tak bardzo chciałam okazać im swoje uczucia.

Kiedy trochę podrosły, zostałam ich przyjacielem. Wczepiały się w moje futro i podążały za mną niepewnym kroczkiem, zaglądały mi w uszy, wsadzały do oczu palce i całowały w czubek nosa. Uwielbiałam ich pieszczoty - twoje stały się przecież takie rzadkie. Gdyby było trzeba broniłabym twoich dzieci własnym życiem.

Wślizgiwałam się im do łóżek i słuchałam szeptanych do mojego ucha sekretów i najskrytszych marzeń. Razem nasłuchiwaliśmy, czy nie wracasz z pracy. Kiedyś, dawno temu, kiedy ktoś pytał, czy masz psa, wyciągałeś z portfela moje zdjęcie i opowiadałeś im o mnie. Przez ostatnie lata odpowiadałeś tylko krótko "mam" i zmieniałeś temat. Z "twojego psa" stałam się "jakimś psem" i miałeś za złe każdą sumę, którą musiałeś na mnie wydać.

Ostatnio dostałeś propozycję nowej pracy. Razem z rodziną przeprowadzisz się do innego miasta. Niestety, w nowym miejscu nie można trzymać zwierząt. Podjąłeś właściwą decyzję, twoja rodzina dużo na tym zyska. Kiedyś ja byłam twoją jedyną rodziną...

Cieszyłam się jak zwykle na przejażdżkę samochodem, kiedy wyruszyliśmy w drogę do schroniska. Schronisko pachniało brakiem nadziei i strachem wszystkich psów i kotów. Wypełniłeś formularz i powiedziałeś "Na pewno znajdziecie jej dobry dom". Wzruszyli tylko ramionami i popatrzyli na ciebie ze smutkiem. Dobrze wiedzieli, co czeka psa w średnim wieku, nawet takiego z papierami.

Siłą odgiąłeś zaciśnięte na mojej obroży palce swojego syna, który krzyczał "Tato, proszę nie pozwól im zabrać mojego psa!" Martwię się o niego. Dałeś mu właśnie piękną lekcję przyjaźni, lojalności, miłości, odpowiedzialności i szacunku dla życia... Unikając mojego wzroku poklepałeś mnie po głowie. Uprzejmie odmówiłeś zabrania obroży i smyczy. Musiałeś iść, miałeś umówione spotkanie.

Kiedy wyszliście, usłyszałam jak dwie miłe panie rozmawiają ze sobą na mój temat. "Musiał wiedzieć, że wyjeżdża już dawno. Dlaczego nie znalazł psu innego domu?" powiedziała jedna, a druga dodała: "Jak mógł?"

W schronisku dbają o nas na ile pozwala ich napięty program dnia. Karmią nas rzecz jasna, ale nie mam jakoś apetytu. Na początku za każdym razem kiedy ktoś przechodził koło mojego boksu podbiegałam mając nadzieję, że to ty, że zmieniłeś zdanie, że to wszystko był tylko zły sen, albo że przynajmniej to ktoś, komu by na mnie zależało, ktoś, kto by mnie uratował. Kiedy zdałam sobie sprawę, że nie mam co konkurować z roześmianymi szczeniakami, nieświadomymi własnego losu, zaszyłam się w kącie i czekałam.

Słyszałam jej kroki, kiedy pod koniec dnia szła po mnie. Poprowadziła mnie między wybiegami do oddzielnego pomieszczenia. Panowała tam błoga cisza. Posadziła mnie na stole, podrapała za uszami i powiedziała, żebym się nie martwiła. Serce waliło mi w oczekiwaniu na to, co miało się zdarzyć. Czułam też ulgę: nadszedł koniec udręk dla więźnia miłości. Zaczęłam martwić się o tę kobietę - taką już mam naturę, tak samo bałam się o ciebie. Żeby ciężar, który dźwiga, nie przygniótł jej.

Kobieta delikatnie założyła na mojej łapie opaskę. Łza poleciała jej po policzku. Chciałam pocieszyć tę kobietę tak jak pocieszałam ciebie lata temu i polizałam ją po twarzy. Pewnym ruchem wkłuła mi igłę do żyły i poczułam, jak zimna substancja rozchodzi się po moim ciele. Zasypiając spojrzałam w jej dobre oczy i szepnęłam cichutko: "Jak mogłeś?" Kobieta rozumiała psi język. "Tak mi przykro" powiedziała, a potem przytuliła mnie i pośpiesznie tłumaczyła, że pomoże mi znaleźć się w lepszym miejscu. Nikt tam o mnie nie zapomni, nie skrzywdzi ani nie porzuci, to miejsce pełne miłości i światła, inne niż na ziemi.

Zbierając resztki energii leciutko poruszyłam ogonem, próbując wyjaśnić kobiecie, że to nie do niej były moje ostatnie słowa. To do ciebie, mój Ukochany Panie, mówiłam. Będę zawsze myśleć o tobie i czekać na ciebie po tamtej stronie.

Życzę ci, żeby każdy był ci tak wierny jak ja[/color]
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: carlunia w 13 października 2006, 19:33
Coz..schroniska pekaja w szwach bo ludzie nie sa odpowiedzialni. Dookola pelno przykladow :roll: Wiekszosc psow w schronisku mialo kiedys wlasciciela.
Lepiej skoncze dyskusje bo dla mnie to drazliwy temat :twisted:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Monika25 w 15 października 2006, 17:28
A mi się marzy chow chow albo owczarek szetlandzki. Jak już będe mieć własne gniazdko to może coś z tego wyjdzie :cry: . Jak narazie rodzice szukają rudego kotka  :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 15 października 2006, 18:36
A oto moja KLARA  sorry za mega duze zdiecie, ale nie udało mi sie zmniejszyć :oops:

(http://URL=http://imageshack.us][img]http://img264.imageshack.us/img264/2775/p1110019ad8.jpg)[/URL][/img]
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: carlunia w 15 października 2006, 18:46
Klaudia: przeslij mi zdjecie to zmniejsze bo na tym widze pol Twojego kotka i to jest ta polowa gdzie jest ogonek a pyszczka nie ma :mrgreen:  wysle na pw moj email :wink:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 15 października 2006, 19:51
wysłalam, nie wiem czemu nie dalo rady tego zmniejszyc , bo od razy wyskawał mi jakis Błąd :(

to teraz kilka słow o mojej kici:

ma 5 lat, jest straszną indywidualistką , a ukochaną osoba w naszym domu jest ...mój tata. Rano budzi go około 5-6 rano,  i towarzyszy mu w porannej toalecie, podczas golenia itp. Potem łasi sie żeby dostać porządne śniadanie, i jak tata pije poranną kawę to Klara siedzi na paprapecie i myśli czy iść na spacer czy nie :roll: -często zależy to od pogody. Ale na ogół idzie bo zobaczy cos ciekawego i interesującego. Potem sąsiedzi dzwonią domofonem :"że Klara wraca ze spaceru"i żeby jej drzwi otworzyć :)

Siedzi pod blokiem, bardzo lubi murki, płoty, samochody a wiosną kwiaty.
W domu bardzo lubi oglądać tv(jak słyszy teleexpres albo Samo Życie to leci migiem przed tv), lubi prace domowe: przesadzanie kwiatów, gotowanie (siedzi na taborecie i obserwuje).
nie lubi jak ktos ją głaszcze i boi sie obcych. Ale ogólnie jest kochana i nie zamieniłabym jej na innego mruczka ( no chyba że na Bąbla Beth :wink: )

mam nadzieje że was nie zanudziłam  :roll:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 15 października 2006, 20:08
Maju - mnie się nasuwa tylko jedna pytanie, skoro wychodzicie rano, a wracacie wieczorem - po co Wam kot? Nie zrozum mnie źle, ale wydaje mi się, ze w tym momencie nie macie specjalnie czasu dla zwierzaka. Kot - mimo, że mówi się, że to indywidualista - potrzebuje kontaktu z człowiekiem, potrzebuje dużo czułości (zwłaszcza jak jest mały) i dużo uwagi. Zapłacze się jak zostanie sam na cały dzień. Powiem Ci, że najlepiej w tym wypadku - jeśli już tak bardzo chcecie kocia - mieć dwa koty. W swoim towarzystwie się nie będą nudziły na pewno, a Wy będziecie mieć w domu dwa razy więcej szczęścia ;)

Nasz 3 miesięczny Bąbelkownik:
(http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/kot21.JPG) (http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/kot16.JPG)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: carlunia w 16 października 2006, 01:23
Klaudia: kotami to Ty mnie nie jestes w stanie znudzic :mrgreen: Z reszta zadnem zwierzakiem niky mnie znudzic nie moze. A po co kot w domu? kot jest tycie inny od psa ktory przynajmniej dla mnie 4 razy powinien odwiedzic podworko na dzien, i przynajmniej  raz dziennie niezaleznie od tego czy ma ogrod czy nie, wybiegac sie poza swoim terytorium i to powie kazdy szanujacy sie weterynarz. Kot jest o tyle innym stworzeniem, ze nie wymaga tak wiele kontaktu z czlowiekiem co pies. Moj przynajmniej potrafil wyczuc kiedy wracam do domu po " nastu"godzinach pracy i od razu sie do mnie dobrac. Nie odbierajmy inteligencji tym wyjatkowo madrym zwierzetom :roll: Kot umie sie soba zajac. Pies ma inne wymagania. i zadawanie komus pytania "po co Wam kot" jest dla mnie nietaktem. Kot nie odpowie na pytanie czy mu dobrze czy nie. Na pewno mu lepiej niz w schronisku, w z ktorego zostal zabrany. Moj jest obecnie caly dzien w domu sam a nie wyglada na zabiedzonego i opuszczonego jak widac na zdjeciach :roll:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: carlunia w 16 października 2006, 01:30
Klaudia: dla mnie najpiekniejsza "krowka" pod sloncem :mrgreen:
(http://img82.imageshack.us/img82/8706/klara2xf0.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: carlunia w 16 października 2006, 01:35
Cytat: "Beth"
Powiem Ci, że najlepiej w tym wypadku - jeśli już tak bardzo chcecie kocia - mieć dwa koty. W swoim towarzystwie się nie będą nudziły na pewno, a Wy będziecie mieć w domu dwa razy więcej szczęścia Wink


A odnosnie tego: moj kot na poczatku wychowaywal sie z psem i do tej pory wiele mu z jego zachowania zostalo mimo ,ze psa nie ma juz prawie od roku. Caly czas staram sie tate przekonac, ze Klarze jest potrzebne towarzystwo i w koncu tak sie stanie, ze na sile przywioze drugiego kota :roll: Albo mama go przyniesie pod pretekstem, ze go znalazla i byl taki biedny sam na ulicy :| Ale tata zawsze lepiej wie i tego samego dnia w domu pojawi sie pies..bosz..znowu bedzie zwierzyniec ale po raz pierwszy nie przeze mnie :mrgreen:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 16 października 2006, 10:00
Carlunia - kot się umie sam sobą zająć - oczywiście. Pójdzie spać po prostu i tyle. Ale nie wierzę, że będzie to dla niego szczęśliwe rozwiązanie. Wtedy wieczorami i nocą będzie bardzo rozrabiał i dopraszał się kontaktu z człowiekiem. Nie odbierajmy kotom ich miłości do ludzi, bo taką na pewno mają :) Ja uważam (i taka jest też opinia hodowców, weterynarzy itp.), że jeśli zwierzęciu nie można poświęcić czasu, to lepiej wziąć albo dwa zwierzaki, albo żadnego. Mały kociak się na pewno zapłacze jak zostanie sam na cały dzień. A nie zapominajmy, że kociak jest mały praktycznie do osiągnięcia wieku 1 roku.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 16 października 2006, 10:11
Kociak nie będzie sam. Jak już wiadomo mamy psa - owczarka. Bedziemy mieszkać w tej samej miejscowości, co moi dziadkowie - w ciągu dnia zwierzaków dogladałby mój dziadek, tak jak robi to teraz - pies na tym nie cierpi i sądzę, że kociak tez nie byłby samotny. Praktycznie przez cały dzień miałby towarzystwo
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: carlunia w 16 października 2006, 14:05
Beth: daleka jestem od tego, zeby kotom odmawiac umiejetnosci darzenia czlowieka miloscia. Ja swojego bardzo kocham i ona mnie tez, z reszta pokazuje to na kazdym kroku  :mrgreen: Moj kot na poczatku zostawal sam zamkniety w moim pokoju bo zwyczajnie sie balam zeby pies mu nic nie zrobil bo jak na psa przystalo, za kotami nie przepadal, a gdy on mial 10 lat na glowe sprowadzilismy mu Klarke. Ale ona sama sie do niego pchala i nauczyla sie otwierac sobie drzwi. Iwo nie zrobil jej krzywdy. Ani ona jemu.. Ale nie zaplakala sie z powodu samotnosci  przez pierwsze miesiace zycia. Gdy wracalam z pracy zawsze poswiecalam jej duzo czasu, spala mi na kolanach, na plecach i ze mna w nocy pod koldra :D
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Agniesz_ka w 16 października 2006, 14:13
hej - jestem tu nowa a moim zwierzęciem jest bleki jaszczurza japa hiszpan czarny wąsik szczerzuj ;)
włala:
(http://img.photobucket.com/albums/v219/AgulekSrulek/EXPO/szcz9.jpg)

(http://img.photobucket.com/albums/v219/AgulekSrulek/EXPO/szcz3.jpg)

(http://img.photobucket.com/albums/v219/AgulekSrulek/EXPO/piesek3expo.jpg)

(http://img.photobucket.com/albums/v219/AgulekSrulek/EXPO/smrodek4.jpg)

(http://img.photobucket.com/albums/v219/AgulekSrulek/smrodek33.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 16 października 2006, 14:23
Fajniusi, chociaż pierwsze foty troche groźne :mrgreen: te zębiska...
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: carlunia w 16 października 2006, 14:55
Rozkosznie wyglada jak tak na boczku lezy :mrgreen:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Agniesz_ka w 16 października 2006, 15:12
on nas żre - z tego też powodu ma ksywkę - czarna menda ;)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 16 października 2006, 15:19
śliczny aga ten Twój piesek
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Agniesz_ka w 16 października 2006, 15:36
klaudia - dziekuje :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: s.aga w 19 października 2006, 10:02
a to mój piesek. niestety został z rodzicami i rodzeństwem bo ja po ślubie się przeprowadziłam, a on był przyzwyczajony biegać po działce. Więc mieszkanie w bloku zapewne by mu sie nie spodobało. Zdjęcie nie jest zbyt dobrej jakości bo zrobione telefonem
(http://img87.imageshack.us/img87/3233/obraz16dn5.jpg) (http://imageshack.us)
a to jeden z 4 synów Bobka, który szuka nowej rodzinki. Bobek ma żonkę za płotem, więc to był jeszcze jeden powód pozostania u rodzców :)
(http://img245.imageshack.us/img245/5329/s5000397vc6.jpg) (http://imageshack.us)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: a.katarzyna w 23 października 2006, 10:35
w rodzinnym domu mym była jamniczka Kaja - no niestety przyszedł ana nią czas.
Teraz pozostal nam jedynie krab - póki co bezimmienny (http://img228.imageshack.us/img228/8529/1002693fw9.jpg)
już mamy z niego dwa zasuszone pancerze - czasem tak ma, że wychodzi z siebie ;)

my niestety nie możemy sobie pozwolić na wymarzonego zwierzaczka teraz ale gdy będziemy mogli to na pewno będzie to pies św. Bernardyna (http://img100.imageshack.us/img100/4963/bandacb9.gif)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 23 października 2006, 18:51
No to może kilka zdjęć Bąbelka, który ma już prawie 3,5m-ca.

(http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/kot31.JPG) (http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/kot32.JPG) (http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/kot35.JPG)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Ninka w 23 października 2006, 20:07
Piękny! Rozkoszny doprawdy :D
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 13 listopada 2006, 13:48
No to teraz Bąbel 4-miesięczny :) Widać już coraz ładniej wybarwione oczka (zupełnie pomarańczowe będą za jakieś 3-4m-ce) i to, że Bąbelkowa główka robi się ładnie okrąglutka. Kocury rasy brytyjskiej dostają tzw. "pucków" na polikach, nasz Bąbel powoli zaczyna wyglądać jak dorosły kocur :)

(http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/Kenzo3.JPG) (http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/Kenzo12.JPG) (http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/Kenzo13.JPG)

Pozdrawiamy i machamy łapką!
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 13 listopada 2006, 14:18
Zaczyna przypominac takie słodkiego pluszaczka. Koty tej rasy mają odwrotnie niż większość - im są starsze tym bardziej milusie ....
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia1981 w 19 listopada 2006, 21:12
a to jest mój koteczek  :D
(http://img48.imageshack.us/img48/2453/1002060zu3.jpg) (http://imageshack.us)
przyczajony tygrys :twisted:
(http://img48.imageshack.us/img48/6244/1002025yc0.jpg) (http://imageshack.us)
nieustraszony pogromca kaczek :lol:
(http://img241.imageshack.us/img241/5943/1002049mb2.jpg) (http://imageshack.us)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 19 listopada 2006, 21:14
na tym zdięciu prezentuje sie jakos groźny zwierzak :D  :D  :D

(http://img241.imageshack.us/img241/5943/1002049mb2.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia1981 w 19 listopada 2006, 21:44
to tylko złudzenie, bo Rudi jest w trakcie.....ziewania  :lol:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 19 listopada 2006, 21:46
Cytat: "Kasia1981"
to tylko złudzenie, bo Rudi jest w trakcie.....ziewania

  :hahaha:    :hahaha:    :hahaha:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 20 listopada 2006, 14:05
a to kotek mojej sąsiadki, Maciek sztrzlił mu sesję hehehehe kupil aparat i fotografuje wszystko  8)
(http://img141.imageshack.us/img141/1092/img0088rz0.jpg) (http://img141.imageshack.us/img141/8819/img0105yj5.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 20 listopada 2006, 16:23
Śliczny koteczek :) Ja bym swojego fotografowała non-stop i już się nie mogę doczekać, aż kupię lepszy aparat :)
Anusia - czy ja dobrze widzę? Od jutra urlopik? :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 21 listopada 2006, 12:43
To ja wam przedstawię mężczyznę w moim domu - Mr. Dżejms :)


Tutaj okupuje karton w dniu dostawy - bardzo się nie lubią z panem kurierem :)
(http://images2.fotosik.pl/257/0d81671818e13254med.jpg)

"Czyż nie jestem przystojny?"
(http://images1.fotosik.pl/265/1ba709b3d75797d7.jpg)

"...i jakie mam piękne oczka! :P "
(http://images1.fotosik.pl/265/9a13f3d1e675b712.jpg)

Biedny chudy kot poszedł spać, bo kolacja była zbyt skąpa...
(http://images3.fotosik.pl/256/5d5ac8b6c1eb3dbdmed.jpg)

Muszę jeszcze dodać, ze Dżejms bardzo lubi jak mu się zdjęcia robi :P czasem nawet mruczeć zaczyna :)
(http://images4.fotosik.pl/220/0913e2fb78781135med.jpg)


Widzę, ze tutaj dużo "zakoconych", więc zadam wam takie pytanie. Myjecie dziewczyny swoim futrzakom zęby?
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 21 listopada 2006, 13:00
Ja nie myję i nie zamierzam - chociaż widziałam na kocim forum takie pomysły. Wg mnie to kotu nie sprawi żadnej przyjemności, a może wyrządzić nawet krzywdę. Ja swojemu podaję suchą karmę Royal Canin, która ma formułę "dentacośtam", mającą za zadanie czyszczenie zębów. Do tego codziennie przysmak Gimpeta ścierający kamień nazębny. Na razie (odpukać) żadnych problemów.

Jakby co - tu jest (trochę przykurzony, ale jednak) wąteczek o kotach: http://forum.e-wesele.pl/viewtopic.php?t=2708&postdays=0&postorder=asc&start=0
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 21 listopada 2006, 13:13
Cytat: "Beth"
Wg mnie to kotu nie sprawi żadnej przyjemności, a może wyrządzić nawet krzywdę.


Tak też myślałam i mam dokłądnie to samo zdanie! chociaż zapytałam z ciekawości bo moja znajoma bierze kota wieczorami, pakuje do ręcznika kąpielowego i mu szoruje ząbki. Bidziałam to kilka razy, biedny kot potem nie wiedział co ma ze sobą zrobić z przerażenia...
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: okruszek w 27 listopada 2006, 11:21
napiszcie mi jak to jest z kotami  :!:  :!:  :!:
Czy one śmiecą? Czy drapią meble, tapczany, drzwi ? Czy zostawiają swoją sierść na tapczanie, na podłodze? Napiszcie jak sprawuja się wasze koty!
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 27 listopada 2006, 14:46
Okruszku - tutaj prezentujemy nasze zwierzaki. Te pytania zadałaś w "kocich mamach" i tam czeka na nie odpowiedź.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: a.katarzyna w 27 listopada 2006, 15:27
my w sobote oglądaliśmy sliczne małe amstafy, i powiem szczerze, że zastanawiamy sie nad pieskiem :mrgreen:

widzę, że moim ostatnim poście popełniłam straszną gafę - bo chodziło mi o psy św. huberta :roll:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 27 listopada 2006, 21:35
Martini - ależ skąd... 3 razy dziennie mokre z puszki albo zamienniki (przemrożona wołowina, kurczak albo kurczak gotowany, czasem gotowana rybka, kukurydza, groszek, marchew, biały twarożek etc.) Sucha po prostu stoi obok i Bąbel w chwilach głodności ją podgryza.
Jak będzie miał pół roku, to mokre będzie 2x dziennie.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: megan w 7 grudnia 2006, 23:45
Trini karmiona przez Pawelka

(http://[URL=http://imageshack.us][img]http://img371.imageshack.us/img371/1835/dscf0003mf9.jpg)[/URL][/img]

Mela Taka jestem zllllllllllllaaaaaa - kolejny kot w domu wrrrrrrrrrrrrr

(http://[URL=http://imageshack.us][img]http://img166.imageshack.us/img166/6781/dscf0023hm7.jpg)[/URL][/img]

ciekawe male kocie - Trini
(http://[URL=http://imageshack.us][img]http://img166.imageshack.us/img166/8348/dscf0029wc0.jpg)[/URL][/img]

Bandex i Trini

(http://[URL=http://imageshack.us][img]http://img168.imageshack.us/img168/2532/dscf0046fb5.jpg)[/URL][/img]

spie sobie ooooooooo Mela

[img(http://img166.imageshack.us/img166/5225/dscf0066mf9.jpg) (http://imageshack.us)[/img]
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Ninka w 12 grudnia 2006, 14:44
piękne :) Ja mam dwa "buraki" i też się raz kochają, a raz gniewają na siebie :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Niuńka w 12 grudnia 2006, 18:21
No to i ja się pochwalę moim skarbem. Ma 6lat, wabi się Jolo i jest cały czarny. Najukochańsze stworzonko na ziemi i bardzo mnie kocha  :serce: , z wzajemnością zresztą  :D .
(http://foto.m.onet.pl/_m/09a13beb6df99ae758c6f12d4f66e472,5,19,0.jpg)
(http://foto.m.onet.pl/_m/d9b9fb7069ecdc5336b8e13eafcabae3,5,19,0.jpg)
(http://foto.m.onet.pl/_m/8d641f4445303c712ff88c4969af1fa0,5,19,0.jpg) [/list]
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: megan w 12 grudnia 2006, 22:05
sliczny  :wink:

to ja wkleje moje ulubione zdjecie mam je na desktopie  :wink:

(http://[URL=http://imageshack.us][img]http://img245.imageshack.us/img245/2926/dscf0028kw1.jpg)[/URL][/img]
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Niuńka w 13 grudnia 2006, 19:42
Ale cudo  :lol: . Świetne zdjęcie.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 16 grudnia 2006, 15:31
Megan - zdjęcie bardzo słodkie, świetnie uchwycony moment :)

A na zdjęciach poniżej nasz 5-miesięczny "synek", który ma obecnie dwie pary kłów na dole i na górze :)
(http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/2.JPG) (http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/3.JPG) (http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/4.JPG)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Antalis w 16 grudnia 2006, 15:51
A moj Tosiek ktorego fotka jest na pierwszej stronie   :pogrzeb:  
Wysłałam Rafałowi smsa do pracy a ten na to : "Zajrzalem do Toska rano ale myslałem ze odpoczywa (  :Co_jest:  ) . Skubana wolała pasc teraz niz poczekac do wigilii". Raf "straszył ja" ze zostanie zjedzona na wigilie. Coz trzeba bedzie sie rozejrzec za nastepsa Toska.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monia w 16 grudnia 2006, 16:44
a u nas w domku zamieszkał kolejny króliś..

po stracie tabsia  jego miejsce zajął laps..

jest to rudy (podpalany  :wink: )  baran turyński

tu akurat pidu przyłapał go na spanku..

(http://images2.fotosik.pl/282/322b258d485487eemed.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: asia w 16 grudnia 2006, 20:52
Ale słodki Lapsiu  :mrgreen:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Antalis w 16 grudnia 2006, 21:57
Cytuj
a u nas w domku zamieszkał kolejny króliś..

A jakie imie otrzymał ??
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monia w 16 grudnia 2006, 22:42
Cytat: "asia"
Ale słodki Lapsiu



nioo.. i o dziwo większy pieszcoch od niuni ;)


Cytat: "Antalis"
A jakie imie otrzymał ??


w zasadzie juz miał imie.. laps..

królis ma  2,5 roku.. włascicielka go oddała bo. zaciązyła..  :?
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monia w 18 grudnia 2006, 00:18
a to dzisiejsze foty pod choinką..

(http://images1.fotosik.pl/307/7130a2d2444fc915med.jpg)

(http://images2.fotosik.pl/298/a950f27b84f56ecamed.jpg)

ta sie zachowuja moje chochliki po 2 tyg wspólnego mieszkania  :mrgreen:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: megan w 18 grudnia 2006, 00:26
Cytat: "Beth"
A na zdjęciach poniżej nasz 5-miesięczny "synek", który ma obecnie dwie pary kłów na dole i na górze  


 :wink: zabki kotusiowi rosna  :wink:


Cytat: "monia"
a sie zachowuja moje chochliki po 2 tyg wspólnego mieszkania


boskie  :wink:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 18 grudnia 2006, 08:26
Cytat: "monia"
ta sie zachowuja moje chochliki po 2 tyg wspólnego mieszkania



Monia to mi wygląda na miłość, a przynajmniej ogromną przyjaźć króliczą. Super wyglądają, chyba Twoje obawy odeszły w siną dal - ta para jest dla siebie stworzona :mrgreen:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monia w 18 grudnia 2006, 09:43
zobaczymy dalej.. narazie laps wylewnościanei grzeszy.. może z czasem mu przejdzie..

zdaje isę,ze cos mu poprzedni wlaściciel zrobił, bo boi się męzczyzn.. jak pidu chce go pogłaskac, królik strasznei się sie spina.. w moim przypadku lezy na relaksie.. :roll:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: megan w 18 grudnia 2006, 22:32
Cytat: "monia"
zdaje isę,ze cos mu poprzedni wlaściciel zrobił, bo boi się męzczyzn..


Bandex tez sie boi - jak jest u nas impreza to sie chowa, mam wrazenie ze podniesione glosy meskie go stresuja - nie wiem bo wzielam go jak  byl malym kotusiem 5 tygodniowym wiec sadze ze jakis facet tam byl tyranem ...
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Vall w 29 grudnia 2006, 11:30
A oto mój Kocur-Borys w święta :)
(http://img221.imageshack.us/img221/5610/pc210165zq3.jpg) (http://imageshack.us)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 29 grudnia 2006, 11:47
Hahhahaha ależ ciekawy kociaczek :)

Jak nie cierpię ich to ten jest wyjątkowo słodziuchny :) :mrgreen:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 29 grudnia 2006, 11:51
A u nas w Święta - zamiast przemówić ludzkim głosem - Bąbel pokazał swoją drugą naturę. Proszę Państwa - powrót godzilli :D

(http://betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/8.JPG)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Vall w 29 grudnia 2006, 11:54
Cytat: "Beth"
Proszę Państwa - powrót godzilli

 :mrgreen:  :mrgreen:  buhahahha - rewelacja  :mrgreen:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: AndziaK w 29 grudnia 2006, 12:21
Hahahahhahaha - alez groźny jestem HRRRRRRR  :!:  :!:  :!:  :mrgreen:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: PumoRi w 29 grudnia 2006, 22:45
Cytat: "Beth"
powrót godzilli

  :hahahaha:  rewelacyjny kocio   :skacza:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: **sloneczko** w 4 stycznia 2007, 14:40
nio a oto nasze zwierzaczki:

na pierwszym miejscu senior - mój kochany psiak Amuś - Bin Laden, rządzi całą rodziną - księciunio :) ( w maju będzie miał 15 latek)
(http://img101.imageshack.us/img101/7982/amu347fotva5.jpg) (http://img155.imageshack.us/img155/640/amu347galeria2ux2.jpg)

Miej więcej jak świętowaliśmy roczek z moim lubym to zaadoptowaliśmy Fifcię. Oczywiście z racji tego, że mam psiaka, kotka zamieszkała w domu z A. i jego rodzicami.
(http://img95.imageshack.us/img95/7541/nowe031rn2.jpg) (http://img246.imageshack.us/img246/135/obraz015za8.jpg)
Fifcia niestety wyszła z domu w te wakacje i nie wróciła. Mamy nadzieję, że nic się jej nie stało, że tylko nie chciała się dzielić terytorium z dwoma innymi kotkami.

Jak Fifcia była duża namówiłam mojego żeby porozmawiał z rodzicami i wziął do domu kicię. Mojej sąsiadce okociła się kotka na balkonie i jedna maleńka była chora - nie umiała dobrze chodzić. Zginęłaby wśród innych kotów, więc ja wzięliśmy. Okazało się, że ma problem z tylnimi łapkami. Robiła dwa kroczki i przewracała się. Nazwaliśmy ją Fredzia (bo tak chodziła jak pijana). Weterynarz powiedział, że nic nie da się zrobić z jej nóżkami. Zginęła prawdopodobnie w zabawie, bo sąsiedzi nie upilnowali swojego huskego, który chciał się pobawić z kicią. Chyba ją przydusił, bo nie była pogryziona :( Gdyby była zdrowa pewnie nic by się jej nie stało. Ale pociesza nas fakt, że miała 2 lata pięknego życia, bo który kotek karmiony jest codziennie filecikami i biega całymi dniami po ogrodzie?
(http://img246.imageshack.us/img246/549/nowe018nr8.jpg)
(http://img404.imageshack.us/img404/8867/nowe008gr8.jpg)

Gdy Fredzia umarła od tej samej sąsiadki wzięliśmy Filonka - taki bielusieńki, wystraszony był jak go z piwnicy zabieraliśmy. Po kilu dniach przyszła teściowa wzięła jeszcze jednego maluszka - Laurę. Odtąd maluchy były nierozłączne. Choć Fifcia troszkę się denerwowała i nie chciała się przyjaźnić z małymi.
(http://img178.imageshack.us/img178/6836/lauraifilon79ko6.jpg) (http://img460.imageshack.us/img460/7558/lauraifilon70pz9.jpg) (http://img201.imageshack.us/img201/4180/img0007ii1.jpg)

Filonek nawet roku nie przeżył. Los był okropny. Zawsze był ruchliwy, ale niekt nie mógł przewidzieć tego co sie stało. Mój pojechał do szkoły, ja byłam w domu, gdy wróciliśmy Filon był zawieszony na oknie. Okno było otwarte "od góry" taka mała szparka, a on myślał, że mu się uda. Wyciągnęliśmy go, ale miał sztywne tylnie łapki i ogonek. Wet nie pomógł. Umarł nam na rękach. To był najgorszy dzień w moim życiu. Nie mogę sobie wybaczyć, że nic nie zrobiliśmy. Poprzedniego dnia była impreza. Chciałam zostać rano u niego i posprzątać jak będzie w szkole, ale A. powiedział, że zrobimy to po południu. Mówiłam, zeby nie zostawiał okna otwratego bo to kusi złodziei, ale nie posłuchał. Miałam żal do niego.

Zanim to sie stało koło domu mojego lubego zaczął kręcić się taki rudzielec - dorosły kocurek. Dokarmiałam go, choć A. mówił, żebym przestała bo się kot nauczy, a mama nie zgodzi sie na czwartego kota. Ale teściów nie było. Rudy przychodził. Gdy Filon umierał Rudy go lizał, siedział z nami na trawie. No i tak już został.
Laura długo nie mogła dojść do siebie, bo byli nierozłączni z Filonem, ale w końcu zaprzyjaźniła sie troszkę z Rudym. Fifcia nie bardzo :((http://img112.imageshack.us/img112/2919/niezabijaj001mx3.jpg) (http://img517.imageshack.us/img517/165/niezabijaj065dy8.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia-Wrocław w 4 stycznia 2007, 16:43
Bu... smutna historia Filonka...   :cry:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 5 stycznia 2007, 09:34
A mnie się te wszystkie kocie historie wydają smutne. I wydaje mi się zarazem, że dość dużo Waszej winy jest w tych bezsensownych śmierciach kotów. Po pierwsze - kot wychodzący to kot żyjący krócej i ja nie pochwalam wypuszczania kota samopas. Po drugie - uchylone okno w domu/mieszkaniu gdy NIKOGO w nim nie ma to śmierć. Po trzecie - jak się człowiek decyduje na zamieszkanie ze zwierzęciem to jest za to zwierzę odpowiedzialny.
Wg mnie Wy nie byliście.. A sąsiadce, która bez sensu rozmnaża koty powiedziałabym parę słów do słuchu..
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: **sloneczko** w 5 stycznia 2007, 09:53
Cytuj
A sąsiadce, która bez sensu rozmnaża koty powiedziałabym parę słów do słuchu..
_________________
to akurat prawda. Bo mamy klatkową kotke, którą sąsiadka obiecuje już od dawna wysterylizować, ale wciąż zwkleka. Tylko, że każdy wie, iż ta kobita lubi koty, że się nimi opiekuje, więc jak tylko ktoś znajdzie jakiegoś chorego kota do niej zanosi. Ostatnio gość dwa bloki dalej znalazł 5 maleńkich kociąt w koszu na śmieci i przyniósł. I co ona ma zrobić?
Cytat: "Beth"
Po pierwsze - kot wychodzący to kot żyjący krócej i ja nie pochwalam wypuszczania kota samopas.

A znasz kogoś kto ma własny dom, ogród i ne wypuszcza kota na zewnątrz? Bo ja nie. Co innego mieć kota w bloku, co innego w domu.
Cytat: "Beth"
Po drugie - uchylone okno w domu/mieszkaniu gdy NIKOGO w nim nie ma to śmierć
A myślisz, że nie wiem, że źle zrobiliśmy? W tym wypadku akurat tak. Ale tylko w tym.

Dla Ciebie odpowiedzialność za zwierze to trzymanie go w pokoju całe życie? Jak się ma własny dom to się nie da kota trzymać pod kluczem. Z resztą aż żal by było zwierzaka, że nie wychodzi na trawe tylko w murach siedzi wiecznie.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 5 stycznia 2007, 11:06
Trzymanie pod kluczem niekoniecznie to najlepszy pomysł - ale jak się kocha, to się:
a) wypuszcza na zabezpieczony balkon
b) wypuszcza na smyczy
c) wypuszcza do tzw. woliery, którą można zrobić w ogrodzie (za niewielkie pieniądze, przy niewielkim nakładzie czasu i chęci)

Kot nie puszczany samopas nigdy nie będzie nawet wiedział, że tak można. Z ludźmi jest podobnie - dopóki czegoś nie zrobisz, dopóty nie będziesz żałować, że coś można zrobić. Poza tym wydaje mi się, że jeśli kot wychodzący żyje krócej (a żyje, bo czycha na niego wiele niebezpieczeństw - walki kotów, psy, trutki, źli sąsiedzi, samochody etc.), to i dla niego gorzej. Czy koty wychodzące kastrujecie/sterylizujecie? Bo jeśli nie, to robicie dokładnie to samo co sąsiadka..
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: **sloneczko** w 5 stycznia 2007, 11:19
Oczywiście, że sterylizujemy.
Bez przesady. Widziałaś kiedyś żeby ktoś po swoim ogrodzie chodził z kotem na smyczy? Poza tym okolica jest spokojna, samochódy nie jeżdżą psy się nie kręcą...

Cytat: "Beth"
Poza tym wydaje mi się, że jeśli kot wychodzący żyje krócej

Nasi znajomi też mają koty w domach. I żyją długo. Przecież nasze kociaki nie łaziły i nie łażą nie wiadomo gdzie. Najczęściej siedzą przed domem, albo za płotem w sadzie sąsiada. Jedynie Fifka wychodziła na dłuższe spacery, ale to inna historia.

Poza tym wiesz, skoro już tak porównać zwierzęta do ludzi to my też powinniśmy się zamknąć? Bo samochody jeżdżą, źli ludzie napadają...
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: pioteras w 5 stycznia 2007, 11:33
Już kiedyś przedstawiałem Wam Skipper :) ale wtedy był mały. Teraz już jest duuużo większy
(http://img183.imageshack.us/img183/1958/dsc01779mrr8.jpg) (http://imageshack.us)
(http://img151.imageshack.us/img151/6347/dsc01795mtl5.jpg) (http://imageshack.us)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ela w 5 stycznia 2007, 11:47
Cytat: "Beth"
Bąbel pokazał swoją drugą naturę

Ale super zdjecie :D

Cytat: "pioteras"
kipper

Uwielbiam takie sodkie , kochane pieseczki . Masz bardzo ślicznego psiaczka :D
Ja niestety nie mam zwierzaczka , ale bardzo bym chciała .

Moge jedynie pochwalic sie kotkami mojej babci :D

(http://images12.fotosik.pl/6/2e8ac4c33f50465e.jpg)
(http://images13.fotosik.pl/6/5bb2ed9397fe32f7.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 5 stycznia 2007, 12:40
Cytat: "Beth"
A u nas w Święta - zamiast przemówić ludzkim głosem - Bąbel pokazał swoją drugą naturę. Proszę Państwa - powrót godzilli :D

Obrazek (http://betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/8.JPG)


zdjęcie rewelacyjne!!!
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 5 stycznia 2007, 14:06
Cytuj
zdjęcie rewelacyjne!!!


Cytuj
Ale super zdjecie


Strasznie ciężko złapać taką pozę - wg mnie raz na 100 zdjęć się trafia :) Ale swoją drogą aparat fajnie robi - jestem z niego bardzo zadowolona :)

Sloneczko - ja mam swoją teorię na temat wypuszczania jakichkolwiek zwierząt domowych "luzem" i wcale nie uważam, że przez to są szczęśliwsze. Poza tym trudno powiedzieć gdzie tak naprawdę chodzą - przecież nie patrzysz na nie cały czas. Na osiedlu moich Rodziców w ciągu jednego roku jakiś idiota-sąsiad wytruł WSZYSTKIE chodzące samopas koty. Poza tym w domach stojących np. blisko lasu kot może paść ofiarą lisa, zachorować, wpaść do dołu i nie wyjść.. Mnie nie przekonasz, że to jest świetna sprawa, ale życzę Ci, aby Twoje koty umarły ze starości, a nie w wyniku wypadku.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ela w 5 stycznia 2007, 14:10
Czy ty te zdjecie przerabiałas ? Czy takie wyszło ? Bo mój mąz uwaza ze przerobione . Bo takiego nie da sie zrobic !
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: **sloneczko** w 5 stycznia 2007, 14:22
Cytat: "Beth"
patrzysz na nie cały czas.
no ale sie zawsze na nie zerka czy są w pobliżu. Może u Ciebie sie praktykuje pewne rzeczy, w naszym mieście nikt się jeszcze nie spotkał z tym, żeby kota na ogród nie wypuszczać albo na smyczy prowadzić.
W okolicy nie ma ani lasu ani nieżyczliwych sąsiadów, większośc ma swoje kociaki, które też wychodzą na specerki. A jeśli chodzi o choroby to w czterech ścianach kociak też może przecież zachorować.
Pewnie gdbym miała w bloku kota to popierałabym Twoje zdanie. Ale jednak w domu jest inaczej. Z resztą nawet w mieszkaniu kot może sobie zrobić krzywdę i co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 5 stycznia 2007, 19:45
Ela - przysięgam, że zdjęcie nie jest obrabiane czy przerabiane komputerowo. Właściwie mi się nawet niechcący zrobiło - pstrykałam Bąblowi fotki i chciałam zrobić jedną jak siedzi i patrzy się na zabawkę. I w czasie spustu migawki on podskoczył. A że w aparacie mam świetny program do pstrykania fotek w ruchu to tak fajnie wyszło :) W ogóle chyba pierwszy raz w życiu kupiłam naprawdę fajną rzecz elektroniczną :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: katarzyna_84 w 5 stycznia 2007, 20:14
Cytat: "**sloneczko**"
Pewnie gdbym miała w bloku kota to popierałabym Twoje zdanie. Ale jednak w domu jest inaczej. Z resztą nawet w mieszkaniu kot może sobie zrobić krzywdę i co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości.


Jestem tego samego zdania co słoneczko, koty na smyczy spotkałam tylko w mieście, jak ktośw bloku mieszka, i ja właśnie (jeszcze) mieszkam w bloku i dlatego choć uwielbiam koty, obecnie kota nie mam, bo nie chciałabym go trzymać tak w uwięzi, a też pierwsze słyszę, żeby mając swój dom kota wyprowadzać, czy mu zagrody robić... jak kaczkom, czy kurom  :Kurczak: mam kota u babci, która mieszka niedaleko i na swój dom i nie wyobażam sobie, żeby kot miał być na uwięzi, bo dla mnie taki sposób traktowania to niewola dla kota i szkoda mi takich kotków... Aż miło na niego patrzeć, jak się bawi na podwórku... Masz jest wysterylizowany, zabdany i szczęśliwy, bo wolny, koty chodzą swoimi drogami...
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: **sloneczko** w 5 stycznia 2007, 22:21
Cytat: "katarzyna_84"
koty chodzą swoimi drogami...
no zgadza się w 100% :(
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ela w 5 stycznia 2007, 23:48
Beth, to ci napisze , ze zdjecie naprawde REWELACYJNE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 6 stycznia 2007, 11:13
Katarzyna - no właśnie niestety większość ludzi myśli właśnie tak jak Ty. I potem jest dookoła pełno kotów/psów które się niekontrolowanie mnożą, chodzą głodne, zapchlone, bezdomne i nieszczęśliwe. NIKT mnie nie przekona, że kot chodzący samopas jest szczęśliwszy niż ten otoczony troskliwą opieką i wychodzący pod nadzorem. A kwestia, że "koty chodzą własnymi drogami" odnosi się do ich charakteru ponieważ nie są tak posłuszne jak psy i są indywidualistami.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: katarzyna_84 w 6 stycznia 2007, 11:45
Chiwla moment nie iwiem czy przeczytałaś cały mój post czy tylko wybrane fragmenty Beth, mój kot jest otoczony troskliwą opieką i nie rozmnaża się bez nadzoru, tymbardziej bezdomny i nieszczęśliwy. A właśnie koty są indywidualistami i nie sądzę, żeby niewola była dla nich odpowiednia. Mój kot cały czas jest koło domu, nie biega nie wiadomo gdzie, zawsze w minutę przybiega jak się go zawoła, więc nie wiem czy mu tak źle...
Ale przecież każdy może mieć swoje zdanie
Ps. Beth,  ładne zdjęcia ślubne.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: **sloneczko** w 6 stycznia 2007, 12:11
Beth chyba nie dokładnie zrozumiała ideę wypuszczania kota do ogrodu. Nasze kotki nie łażą samopas nie wiadomo kiedy nie wiadomo gdzie. Poza tym jak ktoś swojego kociaka wypuszcza z czterech ścian to podejrzewam że jest on wysterylizowany więc nie z tego powodu
Cytat: "Beth"
est dookoła pełno kotów/psów które się niekontrolowanie mnożą, chodzą głodne, zapchlone, bezdomne i nieszczęśliwe.


Cytat: "katarzyna_84"
zawsze w minutę przybiega jak się go zawoła, więc nie wiem czy mu tak źle...
nasze tak samo :)

Przecież jak ktoś kociaki puszcza na swój ogród to nie oznacza, że nie otacza ich opieką!!

Cytat: "katarzyna_84"
Ale przecież każdy może mieć swoje zdanie

I całe szczęście, bo świat byłby cholernie nudny, gdyby każdy myślał tak samo  :brewki:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: pyh w 6 stycznia 2007, 18:31
Beth ja odbiegne od tematu troche,ale musze spytac,bo sama sie przymierzam do zakupow-a jaki masz aparat?
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 6 stycznia 2007, 20:27
Katarzyna, Sloneczko - no dobra, nie ma co przeciągać dyskusji. Każda z nas ma swoje przekonania i mam nadzieję, że naszym kotom wyjdą one na dobre :)

Pyh - Fuji Finepix S6500fd. Długo wybierany, ale naprawdę polecam!
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Ewelina_Michał w 11 stycznia 2007, 21:23
to i ja sie troszkę pochwalę. to mój 13-sto miesieczny króliczek Tofik.

(http://images4.fotosik.pl/266/4b515f5b33f8879e.jpg) (http://www.fotosik.pl)

tu jak widać powyżej w kuwecie :) ostatnio mimo że to samiec już wogóle mi nie brudzi na pokoju i ze wszystkim biega do klatki :) miło z jego strony :)

(http://images4.fotosik.pl/276/307a5e7ef6b7bf73.jpg) (http://www.fotosik.pl)

tu.... Tofik wygłaskaniec :) tak wyglada królik gotów do głasków :)

(http://images4.fotosik.pl/276/c57d82ec5713bd9e.jpg) (http://www.fotosik.pl)

i ostatnia foteczka pt. Tofik kombinuje co by tu nabroić :)

poza tym.. to kochany stwór. jest wrecz jak piesek. nawet teraz jak do was pisze leży mi przy nogach a jak dłużej sie niem nie zainteresuje to zaczyna mnie podszczypywać po nogawkach...zacheca do zabawy i poświecenia mu troszke uwagi.

nigdy nie myslałam że królika można aż tak oswoić.  :brawo_2:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Netula w 11 stycznia 2007, 21:51
A o to moja Niwa. jest z nami jakies 7 lat:) Jak znajde inne zdj to postaram sie wam pokazac
(http://img404.imageshack.us/img404/8234/dsc01830yt7.jpg) (http://imageshack.us)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 14 stycznia 2007, 20:18
Ewelina - Wasz króliś ma taki sam kolor jak Bąbel :) A to dzisiejszy nasz 6-miesięczny "syneczek" :)
(http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/15.JPG) (http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/20.JPG)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Ewelina_Michał w 15 stycznia 2007, 09:15
Beth jeśli Bąbel to ten uroczy kociak na zdjęciu to faktycznie kolorki bardzooo podobne. Poza tym kotek jest śliiiiczny :) Widać jaki zadbany i jaka ładna sierść. :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 16 stycznia 2007, 08:38
Martini - by się ucieszył! :) Uwielbia drapanie pod brodą.. a poliki jeszcze mu urosną :) Ponoć do 2lat brysie rosną, więc jeszcze 1,5roku mu zostało.. ;) Ale już teraz waży 3,3kg więc mam nadzieję, że będziemy mieć duuużego chłopaka :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: MMarta w 21 stycznia 2007, 19:14
tak jak pisałam w innym wątku-mamy 100 litrowe akwarium, mąż jest zapalonym akwarystą, chyba moge zaryzykowac stwierdzenie, ze to w jakimś stopniu jego pasja..akwarium bardzo ładne, rybki różne (brzanki, mieczyki, gupiki, glonojady, neonki i pewnie inne  jakich nazw nie pamiętam), rośliny żywe, super oświetla mieszkanie, jest tylko jedna wada sporo prądu idzie na oświetlenie tego cuda ale czego nie robi się dla żywych stworzonek..od męża i ja złapałam akwariowego bakcyla...
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: SaTine w 21 stycznia 2007, 21:46
No to teraz ja przedstawiam moje zwierzaki :)
1. Lana (suczka)
2. Tofik (frecio)

(http://img390.imageshack.us/img390/1617/p72400298ki.jpg)

(http://img390.imageshack.us/img390/1534/tofikwtrawie1no.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: narwanka w 21 stycznia 2007, 22:15
Ja jak tylko sie urządze w nowym mieszkanku - kupuje kotka.

Narazie sie kształće na temat kotkow :)
Cos poradzicie moze przy wyborze kotka ?  :brawo_2:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 21 stycznia 2007, 23:01
Cytat: "narwanka"
Ja jak tylko sie urządze w nowym mieszkanku - kupuje kotka.


A mogę coś zasugerować? Nie lepiej by było moze przygarnąć jakąś bidulkę ze schroniska?

Od strony finansowej patrząc (chociaż to mi sie takie bezduszne wydaje) to wydatek praktycznie zerowy, bo schroniska nie "sprzedają" podopiecznych, chociaż zdarzają się takie schroniska, które pobierają opłaty za kastrację i obowiazkowe szczepienia, które kotek już ma... (zazwyczaj jest to jakiś niewielki procent ceny realnej wszystkich zabiegów)

Ze strony praktycznej to jest takie dawanie szczęścia obydwu stronom - sama mam przygarnietego kotka, coprawda nie ze schroniska, ale muszę przyznać, ze przed śmiercią go uratowałam. Pewną śmiercią.

Przemyśl proszę moją propozycję.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ela w 22 stycznia 2007, 01:20
Cytat: "SaTine"
2. Tofik (frecio)

Bardzo ładna fredeczka :D
Zawsze chciałam miec takie urocze zwierzatko :D
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 22 stycznia 2007, 09:15
Na fretki to chorował mój Mąż, ale w drodze negocjacji ustaliliśmy kotka :)
Narwanka - ja popieram Yukari odnośnie wzięcia kota bezdomnego ze schroniska, tam też kocięta się rodzą, możesz też popytać wśród znajomych. Ale jeśli masz jakieś marzenie o konkretnej rasie (ja tak miałam) to nie ma się co zastanawiać i lepiej je spełnić :)
Ja teraz marzę jeszcze o main-coonie dla Bąbla do towarzystwa, ale myślę, że to w nowym mieszkaniu - za jakieś 2-3 lata.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 22 stycznia 2007, 12:46
Cytat: "Beth"
Ale jeśli masz jakieś marzenie o konkretnej rasie (ja tak miałam) to nie ma się co zastanawiać i lepiej je spełnić :)
Ja teraz marzę jeszcze o main-coonie dla Bąbla do towarzystwa, ale myślę, że to w nowym mieszkaniu - za jakieś 2-3 lata.


Ale kotek rasowy tylko i wyłącznie z rodowodem mam nadzieję - nie ma czegoś takiegoś takiego jak "kot rasowy" bez rodowodu.

Ja marzę o Norwegu (chociaż podobają mi się też koty Bengalskie i Angory Tureckie). Na razie mam za małe mieszkanie, żeby mieć 2 kotki. Ale kiedyś na pewno Norweg zamieszka razem z nami :]
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: narwanka w 23 stycznia 2007, 18:10
No mi sie marzy Norweg walasnie....
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ela w 24 stycznia 2007, 00:32
Dla niewtajemniczonych :D

(http://www.puppenburger.de/Fotos/Sarah/Sarah%20.jpg)


I link do adopcji takiego kotka

http://www.adopcje.org/adopcja1730.html
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: narwanka w 24 stycznia 2007, 09:12
(http://nfo.pl/foto/4/1/204.jpg)

piekny, prawda?
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 24 stycznia 2007, 10:22
Narwanka - tylko musisz pamiętać, że norwego to baaaaardzo skoczne koty - potrafią z ziemi wskoczyć na lampę/żyrandol i na najwyższą szafę. Jako kociaki są bardzo energiczne, z kwiatkami będziesz się musiała pożegnać, niemal wszystkie są dla kotów trujące. Ciężko też będzie firankom. Poza tym norwegi wymagają dużo pielęgnacji futra - o ile długowłose main-coony nie są pod tym względem kłopotliwe, to norwegi trzeba 2-3 razy w tygodniu czesać, a w okresie linienia nawet 2 razy dziennie :) Najlepiej poczytaj specyfikację rasy - można się dowiedzieć wielu rzeczy.

Yukari - rasowe nierodowodowe są - zerknij nawet na Allegro. Ale ja oczywiście wynznaję zasadę rasowy=rodowodowy i oczywiście za cholerę nie kupiłabym kota bez rodowodu. Tylko to gwarantuję zdrowego osobnika wolnego od wad genetycznych.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 24 stycznia 2007, 12:19
Cytat: "Beth"
Yukari - rasowe nierodowodowe są - zerknij nawet na Allegro. Ale ja oczywiście wynznaję zasadę rasowy=rodowodowy i oczywiście za cholerę nie kupiłabym kota bez rodowodu. Tylko to gwarantuję zdrowego osobnika wolnego od wad genetycznych.



Po pierwsze: zobaczcie proszę! (http://www.brightlion.com/InHope/InHope_pl.aspx)
Po drugie: Również twierdzę, że kot rasowy=rodowodowy. Tylko i wyłącznie. Dlatego nie popieram nawet allegro w tym przypadku.

Poprzynudzam wam trochę, mam na ten temat doćć twardo wyrobione zdanie - obracam się wśród tych kocich nieszczęść i tragedii i strasznie mnie męczy że jest aż tak duży odsetek społeczeństwa, który popiera podtrzymywanie kupna, sprzedaży i rozmnażania kotów "rasowych" nierodowodowych.

Kot nierodowodowy nie pochodzi z zarejestrowanej hodowli, bo tylko taka moze wydać ważny i przede wszystkim PRAWDZIWY dokument poświadczający rasę kotka.
Taka pseudohodowla jest miejscem, gdzie hoduje sie koty przypominające wygladem koty rasowe. Przeważnie na zasadzie chowu wsobnego. Najczęściej pseudohodowcy mówią, że sa to koty rasowe bez rodowodu, po rodowodowych rodzicach, co może, ale nie musi być prawdą. Tak naprawdę nie wiadomo jak wygladali rodzice kociaków. Kot nie posiadajacy rodowodu nie jest przedstawicielem żadnej rasy, nie można wyrokować jak będzie wyglądał gdy dorośnie ani jaki bedzie miał charakter.

A teraz cytat z innego forum: (nie widzę sensu przepisywania całości)...

"Dlaczego należy sprzeciwiać się działalności pseudohodowców?

1. Ponieważ nie ma kotów rasowych bez rodowodu. Kupujac takiego kota "rasowego" pozwalamy zarabiać oszustom. Wszystkie koty urodzone w prawdziwej hodowli mają rodowody. Także gdy sa ostatnie z miotu i nie trzymaja doskonałego standardu rasy (czyli nie będa odnosiły sukcesów na wystawach).

2. W schroniskach, azylach, u osób ratujących koty czekają na swój dom koty, które również przypominaja rasowe. I sa do adopcji. Tylko co czwarty kot w schronisku ma szansę na nowy dom!

3. Z powodu złych warunkow w jakich przetrzymywanie są zwierzęta.

4. Dlatego, że kotki rodzą zbyt często, chorują, umierają młodo.

5. Dlatego, ze kociaki zbyt wcześnie opuszczają matkę (powinny miec 12-14 tygodni!), najczęściej są chore, niedożywione, nieodrobaczane i nieszczepione (powinny miec za soba 2 szczepienia!).

6. Kupowanie kota z pseudohodowli powoduje, że one trwają. Skoro jest popyt, jest i podaż.

7. Pseudohodowle są nastawione na zysk, nie kierują się dobrem kotów, ograniczają wydatki - kiepska karma, brak opieki weterynaryjnej.

8. Pseudohodowcy często krzyżują koty bardzo blisko ze sobą spokrewnione (rodzeństwo), co daje wszystkie negatywne skutki inbredu, tzw. "depresję inbredową". To po prostu produkcja kocich kalek. Część malców rodzi się na pozór zdrowa, ale w miocie bywają kotki z rozszczepem podniebienia czy kręgosłupa. Nie przeżywają więcej niż 2-3 dni, w męczarniach. Te pozornie zdrowe mają często poważne powikłania zdrowotne w dalszym życiu.

9. Jeśli trafisz na hodowlę, w której proponuje Ci się kociaka z papierami i bez to to również jest nie w porządku. Koszt rodowodu to koło 20 zł. Jeśli różnica jest większa - próbują Cię oszukać. Takie zachowanie powinno się zgłosić do związku!"

Cytuj
z kwiatkami będziesz się musiała pożegnać, niemal wszystkie są dla kotów trujące


Niekoniecznie z wszystkimi roslinkami. Fakt faktem, że jest masa roślin które na kota działają:

"Rośliny dekoracyjne służące do ozdabiania np. bukietów.

Amaryllis sp.- amarylis, amarylek
Celastrus sp. - dławisz, słodkogorz
Chrysanthemum sp. - chryzantema, złocień
Colchicum autumnale - zimowit jesienny
Euonymus japonicus - trzmielina japońska
Euphorbia milii - wilczomlecz
E. pulcherrima - poinsecja
Helleborus niger - ciemiernik
Ilex sp. - ostrokrzew
Phoradendron sp. - jemioła
Solanum pseudocapsicum - ozdobna odmiana wiśni

Powszechnie hodowane rośliny doniczkowe

Alocasia sp.
Aloe vera - aloes
Azalea sp. - azalia
Diffenbachia sp. - diffenbachia
Dracaena - dracena, smokowiec
Fikusy
Geranium
Hydragea sp. - hortensja
Hedera helix sp. - bluszcz pospolity (wiele jego odmian)
Ligustrum sp. - liguster
Narcissus sp. - narcyz
Nicotiana sp. - tytoń ozdobny
Philodendron sp. - filodendron
Rhododendron Ficus sp. - różanecznik, rododendron

Rośliny ogrodowe i dziko rosnące

Abrus precatorius
Actaea spicata - czerniec gronowy
Allium sp. - czosnek
Parthenocissus quinquefolia - dzikie wino
Atropa belladonna - pokrzyk wilcza-jagoda
Aconitum sp. - tojad
Aesculus hippocastanum - kasztanowiec zwyczajny
Arisaema triphyllum - obrazkowiec
Awokado
Kwiaty cebulkowe takie jak tulipan, hiacynt, irys
Buxus sp. - bukszpan
Cestrum nocturnum
Clematis virginiana - powójnik wirginijski
Conium maculatum - szczwół plamisty
Convallaria majalis - konwalia majowa
Cyclamen sp. - fiołek alpejski, cyklamen
Daphne mezereum - wawrzynek wilczełyko
Datura sp. - bieluń
Delphinium - ostróżka
Descurainia pinnata
Digitalis purpurea - naparstnica purpurowa
Dicentra cucullaria - biskupie serduszka
D. spectabilis - ładniszka okazała, dicentra
Ipomea purpurea
Hydrangea sp. - hortensja
Kalmia latifolia - kalmia wielkolistna
Laburnum sp. - złotokap
Lantana camara
Lathyrus sp. - groszek
Ligustrum vulgare - ligustr pospolity
Liliaceae - liliowate
Lobelia sp. - lobelia
Lupinus sp. - łubin
Solanum lycopersicum - pomidor (tylko część pnąca jest szkodliwa)
Melia azedarach
Grzyby - wszystkie gatunki mogą stanowić potencjalne zagrożenie
Narcissus sp. - narcyz
Nerium oleander - oleander
Papaver sp. - mak
Parthenocissus quinquefolia - winobluszcz pięciolistkowy
Physalis sp. - miechunka
Phytolacca americana - szkarłatka amerykańska
Primula - pierwiosnek
Prunus sp. - wiśniowate (wiele odmian, m.in. dzika wiśnia, morela, brzoskwinia...)
Ranunculus sp. - jaskier
Rheum rhaponticium - rabarbar
Ricinus communis - rącznik pospolity
Robinia pseudoacaria - robinia akacjowa, grochodrzew
Sambucus nigra. - bez (jagoda bzu czarnego)
Sanguinaria canadensis
Solanaceae - psiankowate (np. ziemniak ale również bieluń)
Taxus sp. - cis - cała roslina
Triglochin maritimum - świbka morska
Rhus toxicodendron L. - czyli sumak jadowity
Urtica sp. - pokrzywa
Veratum viride - ciemiężyca
Wisteria sp. - słodlin, glicyna, wisteria
Ziarna jabłek (nasiona)

Fakt że dana roślina znalazła się na tej liście wcale nie oznacza że jej zjedzenie jest dla kota śmiertelne. Jednak - może być. Stopień toksyczności danej rośliny dla każdego kota jest różny. Jedne powodują wymioty, inne podrażnienie śluzówek które się z nimi zetkną - a jeszcze inne - śmierć w kilka godzin. Po prostu - należy unikać kontaktu kota z wymienionymi wyżej roślinami gdyż nie jest on dla tych zwierząt wskazany i bezpieczny"

Chyba troche przesadziłam z długością posta :/  :oops:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 24 stycznia 2007, 13:46
Yukari - przerażające te zdjęcia.. ja o rasowym=rodowodowym wiem dużo, znam te argumenty i też oczywiście nie popieram allegro pod tym względem, ale jednak ludzie koty bez rodowodów sprzedają. Wczoraj jak byłam z Bąblem u weta zaczepiła mnie babka. Że takiego ślicznego mam kocia, czy nie zgodziłabym się, żeby pokrył jej kotkę, bo ona ma brytyjkę, ale bez rodowodu... :mdleje: Pomijając fakt, że w umowie kupna mam napisane, że to kot na kolanka, to stwierdziłam, że nie będę jej tłumaczyła zasad, którymi się kieruję i powiedziałam jej po prostu, że jest to kot do kastracji i żadnej kici nie będzie zapładniał...

A z tymi roślinami to ja Ci powiem, że na wszelki wypadek nie mam żadnych oprócz ustawionej poza zasięgiem Bąbla Draceny Saturiana - bardzo mi się podoba. Jak jeżdżę z nim do domu rodzinnego, to tam roślin jest ful, ale zwracam uwagę jak chodzi po całym domu i nie dopuszczam go do doniczek. Miał kiedyś zetknięcie z kaktusem i chyba tylko kaktusa mogłabym mieć, bo omija je szerokim łukiem :)

A czy te "lucky bamboo" są trujące?
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 24 stycznia 2007, 14:51
Cytat: "Beth"
A czy te "lucky bamboo" są trujące?


A to jest jakaś odmiana draceny, prawda ?

Niby jest na liście, chociaż ja za bardzo nie muszę się martwić o kontakt mojego Dżejmsa z roslinami - wszystko omija szerokim łukiem - jak był mały to spadła jedna doniczka z parapetu i wylądowała tuż obok niego - przy okazji dostał w pysia z liścia, a były dość pokaźne - boi sie teraz roślin jak nie wiem ;)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: narwanka w 24 stycznia 2007, 16:41
Cytat: "Beth"
Narwanka - tylko musisz pamiętać, że norwego to baaaaardzo skoczne koty - potrafią z ziemi wskoczyć na lampę/żyrandol i na najwyższą szafę. Jako kociaki są bardzo energiczne, z kwiatkami będziesz się musiała pożegnać, niemal wszystkie są dla kotów trujące. Ciężko też będzie firankom. Poza tym norwegi wymagają dużo pielęgnacji futra - o ile długowłose main-coony nie są pod tym względem kłopotliwe, to norwegi trzeba 2-3 razy w tygodniu czesać, a w okresie linienia nawet 2 razy dziennie :) Najlepiej poczytaj specyfikację rasy - można się dowiedzieć wielu rzeczy.


Czytalam duzo o norwegach juz :}

Firanek u mnie nie bedzie - bo bedziemy miec ogromne okna - sztuk 6! Beda tylko zaluzje.
Kwiatkow w domu tez nie bardzo - wszystkie u mnie zdychaja. Wiec nie bedzie chyba problemow. Zreszta nie chce takeigo bardzo kanapowego kota. Mysle ze to bedzie dobry wybor. Znalalm juz ciekawa hodowle w Szczecinie - Dwa Susy.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: narwanka w 24 stycznia 2007, 16:43
Cytat: "Beth"
Narwanka - tylko musisz pamiętać, że norwego to baaaaardzo skoczne koty - potrafią z ziemi wskoczyć na lampę/żyrandol i na najwyższą szafę. Jako kociaki są bardzo energiczne, z kwiatkami będziesz się musiała pożegnać, niemal wszystkie są dla kotów trujące. Ciężko też będzie firankom. Poza tym norwegi wymagają dużo pielęgnacji futra - o ile długowłose main-coony nie są pod tym względem kłopotliwe, to norwegi trzeba 2-3 razy w tygodniu czesać, a w okresie linienia nawet 2 razy dziennie :) Najlepiej poczytaj specyfikację rasy - można się dowiedzieć wielu rzeczy.


Czytalam duzo o norwegach juz :}

Firanek u mnie nie bedzie - bo bedziemy miec ogromne okna - sztuk 6! Beda tylko zaluzje.
Kwiatkow w domu tez nie bardzo - wszystkie u mnie zdychaja. Wiec nie bedzie chyba problemow. Zreszta nie chce takeigo bardzo kanapowego kota. Mysle ze to bedzie dobry wybor. Znalalm juz ciekawa hodowle w Szczecinie - Dwa Susy.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ela w 24 stycznia 2007, 23:55
Yukari-chan  nie dla mnie takie filmy ...:(
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 25 stycznia 2007, 00:16
Cytat: "ela"
Yukari-chan  nie dla mnie takie filmy ...:(


Rozumiem :) Sama dopiero do samego końca zobaczyłam moze za 3 a nawet 4 razem... :mdleje:
Ale prawda jest taka, ze dopiero takie drastyczne obrazy mają jakieś konkretniejsze działanie niż sama gadka na dany temat :)

Cytat: "narwanka"
Znalalm juz ciekawa hodowle w Szczecinie - Dwa Susy.


Bardzo dobry wybór. Mam nadzieję, ze jak już się dokocisz, to zdasz pełną relację z tego wydarzenia :D

Polecę jeszcze stronę Agnaru (http://nfo.pl/) - można znaleźć dużo informacji o hodowlach i samej rasie.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 27 stycznia 2007, 23:33
a oto nasze nowe dzieciaczki...rybne...
(http://images13.fotosik.pl/26/561fa6ba8264dcd8.jpg)
(http://images13.fotosik.pl/26/d2399226c1411c1b.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 28 stycznia 2007, 19:50
Koniecznie poproszę zdjęcie całego akwarium. Środek wygląda pięknie, rybki też. To są słodkowodne czy morskie? Pewnie trochę Was kosztowały..
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 28 stycznia 2007, 21:51
rybki są słodkowodne - pielęgnice z jeziora Malawi; podgatunek pyszczaki - nie wiem czy nie napisałm głupot ale tak moi dyktował M a ja nie mam pojęcia co tam mamy w akwarium  :drapanie:
co do kosztów...hehe... dostaliśmy je w prezencie - szafkę przemalował M na ciemny kolor a ostranio dorobił klapę i oswietlenie
a teraz lata z aparatem i cyka fotki - zaraz coś wlepię
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 28 stycznia 2007, 21:56
(http://images11.fotosik.pl/34/70d4551ffe296fba.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 28 stycznia 2007, 22:01
nie wiem dlaczego nie widać zdjęcia - spróbuję raz jeszcze

(http://images14.fotosik.pl/75/213b97f2f492a9b3.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 28 stycznia 2007, 22:51
Prześliczne!  :brawo_2:

Zawsze chciałam mieć rybki jak byłam mała - aż mi w końcu mama kupiła i zanim zdąrzyłam się nimi porządnie nacieszyć - pozdychały...

Marzy mi się akwarium zabudowane w ścianie działowej między salonem a kuchnią - w katowicach w silesii w sklepie zoologicznym mają zrobione coś takiego właśnie. Cudo po prostu!

No i najlepsze - mamy darmowy telewizor dla kota :D
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 29 stycznia 2007, 08:33
Piękne! :brawo_2: Możes swojemu Przyszłemu powiedzieć, że kawał dobrej roboty odwalił :) Super to wygląda :)
My też chcemy kiedyś akwarium - mniejsze niż to Wasze, ale zamykane od góry z kilkoma egzotycznymi rybkami. Tak jak Yukari napisała - to będzie także telewizor dla kota, a przy okazji ładna ozdoba mieszkania :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: .:Anka:. w 29 stycznia 2007, 08:51
Cytat: "Beth"
Piękne!  Możes swojemu Przyszłemu powiedzieć, że kawał dobrej roboty odwalił  Super to wygląda  

dzięki

to sie mój M ucieszy - jak mu powiedziałam, ze chcecie zobaczyć akwiarium to najpierw nie mógł uwierzyć a potem latał z aparatem i cykał fotki hehe
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 29 stycznia 2007, 11:45
Facetów trzeba odpowiednio łechtać ;)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 2 lutego 2007, 21:07
Beth a jak tam Bąbel???
Po moim powrocie jak tylko włączyłam komputer pomyślałam o nim, bo nie wiem czy Ci wspominałam wrzuciałam sobie jego fote na tapetę jak był jeszcze całkiem mały :skacza:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monia w 3 lutego 2007, 09:28
no to niunia się doigrała..

pomimo smarowania  lamisilatem neiprzeszła jej grzybica a my  odnajdujemy coraz to nowe ogniska..

trzeba było wygolic królica żeby móc dotrzec do  zmian..

(http://images14.fotosik.pl/95/4bd5255618313c3cmed.jpg)

(http://images14.fotosik.pl/95/812c23d95eea3ca0med.jpg)

(http://images14.fotosik.pl/95/0f64f98c01c6f72cmed.jpg)

doopsko tez ma łyse.. nawet kitke musiałam jej  powycinac zeby widziec dokąd  skóra się łuszczy.. wygląda pociesznie.. tylko chyba jej nie jest do śmiechu  :drapanie:

mój królik wygląda jak pawian  :mdleje:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: SaTine w 3 lutego 2007, 20:36
uuu, biedna niuńka , mam nadzieje że uda się ja wyleczyć..  :przytul:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: s.aga w 3 lutego 2007, 21:30
Cytat: "monia"
chyba jej nie jest do śmiechu

ty jej tylko czasami lustra nie pokazuj
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 4 lutego 2007, 01:37
biedactwo  :sad:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: shain w 4 lutego 2007, 02:36
czy jest ktos kto ma myszke mam problem z moja i nie wiem skad to sie wzieło jestem chora i nie moge wychodzic z domu ale niepokoi mnie to bo urosła jej z boczku gula wieksza od jej główki!nie ma skaleczenia nie reaguje jak sie ja tam dotyka czy ktos ma pojecie co to?
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: SaTine w 4 lutego 2007, 10:02
b]kasia.jantos[/b], lepiej idz z tym do weterynarza...
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 4 lutego 2007, 17:37
Klaudia - no to strasznie mi miło, że mój szkodnik mrugał do Ciebie z pulpitu :) Jego zdjęć mam masę, zaraz wkleję jakieś najbardziej aktualne. Jak się nie ma dziecka, to się ma *cenzura* na punkcie kota :)

(http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/25.JPG)

(http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/28.JPG) (http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/29.JPG)

Ale bidul jest w piątek rano i dzisiaj zwymiotował rano po zjedzeniu mokrego z puszki. Bąbel zmienia sierść na "dorosłą" i bardzo linieje - prawdopodobnie zjadł trochę swoich włosów i spowodowało to odruch wymiotny. Obserwuję go cały czas, ale mam nadzieję, że to takie dwa wybryki i na tym się skończy.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 4 lutego 2007, 17:40
super te foty szczególnie to nr1.

Wielki chłop sie z niego zrobił. Prawdziwy Tiger :skacza:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 11 lutego 2007, 01:38
Beth, Piękny kot - napatrzeć się nie można!

Cytat: "kasia.jantos"
urosła jej z boczku gula wieksza od jej główki


Swego czasu miałam świnkę morską i też zrobiło jej sie coś takiego - to jest niestety największa zmora małych gryzoni.
Okazało się, że jest to ropien - jakbym przyszła wcześniej to by biedactwo dostało antybiotyk i by się wyleczyło, ale nie zauwazyliśmy tego bo swinka była rozetką - i wiadomo sterczące futko dobrze maskowało wybrzuszenie.
Trzeba było wycinać - świnka umarła (nie lubię jak ktoś mówi, ze zwierzę zdechło :dno: ) po tygodniu - co oczywiście nie jest regułą - moja miała jakąś infekcję ;(
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 11 lutego 2007, 14:27
ale slodkie sa te kociaki i psiaki dopiero tu dotarlam i musze obejrzec je wszystkie :skacza:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 11 lutego 2007, 16:44
Na tym zdjeciu Dżejms wyglada jak Alien :D takie miałam pierwsze skojarzenie  :taktak:
(http://img253.imageshack.us/img253/5376/dejms40ts4.jpg)

A to jedno z ostatnich...
Cytuj
Jak się nie ma dziecka, to się ma *cenzura* na punkcie kota

Dokładnie - doszło u mnie do tego, ze właśnie tą fotke mam na tapecie w telefonie :D

(http://img169.imageshack.us/img169/3742/dscf0291fm0in0.jpg)

Najlepsze w tym wszystkim jest to, ze pewna osoba nienawidziła kotów- omiajała je szerokim łukiem, kot to bylo zło wcielone i w ogóle. A teraz uwielbia koty, nawet koniecznie chce drugiego, bo to przecież takie słodkie, kochane i mądre zwierzęta!
Mowa tu o moim M. - uwielbiają się z Dżejmsem, ani ani jeden ani drugi tego nie okazuje. Jak M. idzie do domu Dżejms potrafi przesiedzieć pod drzwiami całą noc i czekać aż tamten przyjdzie spowrotem ;)
Jednak najlepsze są momenty, kiedy jemy kolację - dżejms siada obok M. i ten go dokarmia - cudny widok :D
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: shain w 12 lutego 2007, 01:19
Wiecie byłam w koNcu w czwartek u weterynarza z moja myszką okazało się że to nowotwór! Nic nie można zrobić i niewiadomo ile jeszcze sobie pożyje. Jestem załamana bo dopiero co swojego pieska pochowałam też miała raka! sunia miała 17 lat! ale ja mam pecha  :nie:  :nie:  :nie:  :nie:  :nie:  :nie:  :nie:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 12 lutego 2007, 09:19
Kasia.Jantos - bardzo współczuję z powodu choroby myszki.. niestety, z takimi małymi zwierzątkami jest ciężko jeśli chodzi o pomoc ze strony weterynarzy. Jeśli zauważysz, że zwierzątko się męczy, to najlepiej je uśpij - zaoszczędzisz mu bólu i cierpienia. Ale z drugiej strony nie ma co panikować - może mysia wcale nie będzie odczuwała skutków nowotworu. Wiem, że niektóre zwierzaki umierają ze starości, a nie z powodu raka.

A to nasz 7-miesięczny syneczek z wczoraj:
(http://betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/35.JPG) (http://betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/36.JPG)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monia w 12 lutego 2007, 09:35
w sczecinie jest bida z vetami dla królisiów.. w zasadzie jest  tylko 2ch.. bracia chmielewscy.. reszta pojęcia nie ma na temat pyszczków..  :pogrzeb:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 12 lutego 2007, 13:01
ale piekne macie koty zaraz poszukam fot mojego :drapanie:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 12 lutego 2007, 15:43
Cytat: "tylunia"
zaraz poszukam fot mojego

No właśnie właśnie - bo twój kot też jest niczego sobie ;) Z resztą jak większość sierściuchów ;)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: shain w 13 lutego 2007, 00:49
Cytat: Beth
Kasia.Jantos - bardzo współczuję z powodu choroby myszki.. niestety, z takimi małymi zwierzątkami jest ciężko jeśli chodzi o pomoc ze strony weterynarzy. Jeśli zauważysz, że zwierzątko się męczy, to najlepiej je uśpij - zaoszczędzisz mu bólu i cierpienia. Ale z drugiej strony nie ma co panikować - może mysia wcale nie będzie odczuwała skutków nowotworu. Wiem, że niektóre zwierzaki umierają ze starości, a nie z powodu raka.

dzieki za pocieche napewno nie pozwolę żeby sie męczyła na razie śmiga !
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monia w 19 lutego 2007, 20:58
Cytat: "Ewelina_Michał"
nigdy nie myslałam że królika można aż tak oswoić.  :brawo_2:


a mozna mozna

moje maja już 3 latka.. stare króle a jakie pieszczochy :D


niunia spi z nami w łózku.. nie odpuści sobie rogu łózka w nocy.. choćby na pół godzinki ale przylezie.. :D

widzę,ze wasz ma jeszcze klatecvzke.. moje juz od 2 lat zyja bezklatkowo :D
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 19 lutego 2007, 22:15
Cytat: "monia"
niunia spi z nami w łózku.. nie odpuści sobie rogu łózka w nocy.. choćby na pół godzinki ale przylezie..  

widzę,ze wasz ma jeszcze klatecvzke.. moje juz od 2 lat zyja bezklatkowo

monia ni emoge uwierzyc :los:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monia w 19 lutego 2007, 22:55
no co ty.. powaga..

nie ma w domu klateczek..

oba  zyja bezklatkowo..

załatwiaja się w kuwecie.. czasem jakiegos bobka zgupia na podłodze ale tonei jest problem..  :taktak:

na czas naszego pobytu w pracy  królestwem królisiów jest - kuchnia :D

jak wracamy do domu buszuja po całej chacie.. na noc też nie są zamykane..

niunie mamy od maleńkości.. reaguje na imię, prosi sie o głaski, przyłazi do nas do łóżeczka

z lapsiem jest gorzej.. mamy go od nieco  ponad 2 m-cy więc nie można od niego wymagac żeby łasił się jak niunia  :drapanie:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 19 lutego 2007, 23:06
Cytuj
z lapsiem jest gorzej.. mamy go od nieco ponad 2 m-cy więc nie można od niego wymagac żeby łasił się jak niunia  
_________________

pewnie niedlugo sie nauczy
ale jaja moja kuzynka miala krolika to trzymala go caly czas w klatce moze dlatego byl taki dzikus :drapanie:
wpadlam na dobry pomysl...skoro myslimy o emigracji to psa napewno miec nie bedziemy moze krolika :drapanie:  nie trzeba z nimi wychodzic...bo na koty mam alergie :brewki: ale co tam moja kocica ma juz 7 lat :los:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monia w 19 lutego 2007, 23:19
mozna mieć  5 kotów w domu i być uczulonym  na sierśc  jednego konkretnego..  tak czasme jest.. z królisiami jest podobnie.. ponc włos królika jest bardziej alergizujący.. moze nawet nie tyle sierśc co mocz..

odnośnie królika kuzynki

najlepiej miec od maluszka, chybaże bierze się go od kogoś kto dbał o pyszczka i  miał czas na głaski..

z małym króliczkiem powinno się jak najwiecej lezec na .. podlodze.. żadnego łapania na siłe.. żadnego straszenia.. niech sam podejdzie.. niech sam zaczepi.. tak przyzwyczaiłam moja  niunię.. żeby było smieszniej  częściej do mnie łazi niz do pida.. pidulec z nia nie lezakował :D niunia to moja córusia uszata.. taki domowy ogonek...

chłopczyków królików trudniej jest ustawic i  nakłonić do głasków..  nielubia byc brani na łapki.. taka juz ich natura.. najwiekszy minus samczyków to znaczenie terenu.. podsikuja wszystko i wszystkich.. w takiej sytuacji najlepiej jest  wykastrowac samczyka i  z tygodnia na tydzień  jak ręką odjął..

samiczki sa bardziej pieszczotkowate.. chociaz i one mają swoje za uchem.. uwielbiają kopać norki.. nie maja ziemi to  skrobią w klatce lub na  kafeklach.. nie ważne.. byle poskrobac pazurkami ;)

z doświadczenia.. najbardziej towarzyskimi królisiami sa - króliczki baranki.. mając tabsa- miniaturke i niunie - baranka uważam, ze  wybierajac krolisia do domu  wybierałabym,  własnie baranka.. stąd drugi chłopczyk w domu .. też baranek :D

nunia jest mieszańcem baranka  z czyms tam.. laps jest rodowodowym  barankiem turyńskim..
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 19 lutego 2007, 23:32
ooo dzieki monia za info...kuzynki to byla pani krolikowa mieli ja od mlodosci ale chyba nie wypuszczali... :drapanie: a juz jak kupili psa to kroliczek maksymalnie sie zestresowal...i oddali bo biedaczka potrafila is enie ruszac caly dzien :drapanie:

co do mojego kota to mialam robione testy na wlasnie jego siersc...i wyszlo ze nie jestem uczulona..a wystarczy ze otrze sie o mnie i juz mam krostki i czerwone oczy..bardzo wyrazne natychmiastowe objawy :drapanie:  i zawsze jak wracam z dluzszego pobytu za domem murowane 2 tygodniowe ( czerwone oczy krolika) zakrapiam biore tabsy nic...a pozniej chyba sie przyzwyczajam  :drapanie: ale przechodzi :brewki:

buziaki
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 20 lutego 2007, 08:32
Monia - bardzo cenne rady napisałaś. Ja miałam królisia klasycznego, facecika. Był bardzo narwany, kochany, ale bardzo nieprzewidywalny. Nazwałam go dlatego Amok :) Ale niestety nie mógł być bez klatki, mimo siedzenia z nim na podłodze od początku, nie przyzwyczaił się aż tak, żeby zostawienie go samopas było bezpieczne. Gryzł kable na potęgę. Możliwe, że wpły miały traumatyczne przeżycia - zanim do mnie trafił mieszkał dwa tygodnie w innym domu, w którym był atakowany przez myszoskoczka. Ale generalnie bardzo dużo radości mi dostarczał :) Królisie miłe są :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monia w 20 lutego 2007, 09:31
Cytat: "Beth"
Gryzł kable na potęgę.


a myslisz,ze nasze nas nie szatkowały?? niunia miała faze na tapety.. miaął faze na kabelki..

teraz jest dorosłym, starym królisiem.. my tez poszlismy szybko po rozum do głowy i w domu stoja zabezpieczenia antykrólisiowe..  sa ona na tyle niewidoczne,ze nie rażą po oczach..

Cytat: "Beth"
Możliwe, że wpły miały traumatyczne przeżycia - zanim do mnie trafił mieszkał dwa tygodnie w innym domu, w którym był atakowany przez myszoskoczka.


pyszczki sprzedawane w sklepach sa to  młodziuje królisie.. lege artis powinno się sprzedawac królisie mające minimum  8 tyg - 12 tyg.. niestety.. uszatki sa wtedy na tyl;e duże ,ze juz nie sa takimi puchatymi   kuleczkami.. sprzedawane są juz 4 tygodniowe  maleństwa , które  sa praktyczniejeszcze na cycu.. moje do oddania terroryzowały niunke.. zachodziły jej tak droge żeby  reszta mogła się najeść a potem była wymiana strażników mamy ;)

tak mały króliczek potrzebuje spokoju a nie ganiania..  moja sama wyszła z klatki kiedy chciała.. potem było  wylegiwanie z królisią na podłodze. troche to trwało  ale dzieki temu mamy królicza kocice w domu..

tak jak kot - przyłazi na głaski kiedy ma na to ochote, załatwia się w 1 miejscu i ma swoje humorki ;)

króliczki są naprawde nieuciązliwe.. trzeba tylko odpowiednio z nimi postepować.. :D
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monia w 20 lutego 2007, 23:51
sie ma tyle czasu to sie wie ;)

ja nic nie wiem o kotach..  :drapanie:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 21 lutego 2007, 12:46
Cytat: "martini"
amietam, ze zastanawialam sie, czy moje kociaczki, ktore dostalam w wieku kilku tygodni (10?) beda dla mnie nadal takie kochane i slodkie kiedy wydorosleja... Oczywiscie sa, teraz nawet bardziej niz kiedys... i nadal mowie o nich "kotki"


To mój znowu zupełnie na odwrót - jak był małym kociakiem, to był strasznie kochany, miziasty... a teraz to diabeł wcielony.

Teraz siedzi na oknie i "obszczekuje" ptaki na drzewach ;) - wasze koty też tak robią? Wygląda to tak jakby do nich mówił czy coś w stym stylu  :skacza:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 21 lutego 2007, 13:39
U nas Bąbel tak "szczeka" na muchy i na jedną, jedyną zabawkę - wędkę z piórami :) Świetnie to wygląda i mamy niezły ubaw :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 21 lutego 2007, 13:45
Cytat: "martini"
wydaje z siebie tylko wtedy, kiedy dojrzy potencjalna ofiare


A jeszcze zapomniałam dodać, ze u weta czasem też takie dzwięki wydaje  :drapanie:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 21 lutego 2007, 14:15
martini , Beth wklejcie jakies nowe fotki Waszych kociaków :blagam:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 21 lutego 2007, 14:23
Klaudia - nie trzeba mi tego dwa razy powtarzać :) Martini - wkleisz coś?
(http://betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/33.JPG)

A tutaj jak lew-pum na sawannie (groźny)! :D
(http://betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/34.JPG)

No i na koniec bezwstydnik z jajkami na wierzchu:
(http://betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/39.JPG)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 22 lutego 2007, 09:06
Martini - ale on ma piękne zielone oczy :) Można w nich zatonąć :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 23 lutego 2007, 22:19
sliczny ten kociak

moja pepunia gdy wydaje taki dzwiek straszy potencjalna ofiate np swiatelko z zegarka :mdleje:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 23 lutego 2007, 23:01
tylunia, a gdzie foteczki? Mówiłaś ze wkleisz swojego futrzaka  :brewki:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 23 lutego 2007, 23:21
Martini i jeszcze tej białej kotki   :blagam:   z tego co pamietam białą kicię też mieliscie
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 23 lutego 2007, 23:27
no własnie jak byłam u mamy to przeleciałysmy cały zwierzęcy wątek... no i Twoja biała kotka i Bąbel wg nas zostały uznane za "kocie miss" :hahahaha:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 24 lutego 2007, 10:23
Piękna kotka :) Bąbel by się zakochał jak nic :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: narwanka w 24 lutego 2007, 12:00
Uh jak ja wam zadroszcze!!!

My wlasnie finalizujemy zakup mieszkania. Czekamy az skoncza budynek , wyposarzymy podstawowe pomieszczenia i wtedy kupujemy kotka!!!

Decyzja zapadla na Norwega Lesnego z hodowli. Teraz nasza hodowla wlasnei stara sie o pierwsze koteczki. W srodku marca dowiemy sie czy sie udalo.  :skacza:
A potem czekanie (jak dobrze pojdzie) do lipca na koteczka w domku... Juz sie nie moge doczekac!!!  

Na tej stronie (hodowli) znajdziecie rodzicow przyszlych kociakow (wierze ze krycie sie udalo  :taktak: )) http://www.dwasusy.pl

Duze kociaki cooooo ? :D

(http://dwasusy.pl/pl/wp-content/uploads/2007/02/Piotrus&Feladu.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 24 lutego 2007, 13:56
Cytat: "narwanka"
Duze kociaki cooooo ?


Duże i piękne! :skacza:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 24 lutego 2007, 14:18
Norwegi nie są takie duże - tzn są mniejsze od brytków i od main coonów no i lżejsze na pewno. One sprawiają wrażenie większych niż są w rzeczywistości, ze względu na dużą okrywę włosową :)
Gratuluję w każdym razie decyzji o zakupie, na pewno czas oczekiwania na malucha szybko zleci :) A potem ani się obejrzycie, a będzie z niego wielki kot :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 25 lutego 2007, 01:20
piekne a fotki moich zwierzatek beda beda juz mam przygotowane  :skacza:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 25 lutego 2007, 11:29
maja odpoczywa
majka jest rasy sznaucer miniaturowy pieprz i sol ale jest taka malutka ze do konca zycia bedzie wygladala jak szczeniak teraz ma dluzsza siersc bo zima i wyglada jak pluszak ma juz ponad 2 lata

(http://img410.imageshack.us/img410/8265/majekce1.png) (http://imageshack.us)
tak po wizycie u fryza

(http://img339.imageshack.us/img339/9761/majek2yr7.png) (http://imageshack.us)


(http://img237.imageshack.us/img237/8048/majek3wn9.png) (http://imageshack.us)

kocica pepe ma ponad 7 lat przynioslam ja do domu ze spaceru z immym moim psiakiem byla maciupka i porzucona przez mame plakala jak dziecko i do tej pory nie nauczona jest chowac pazurkow no chyba ze ktos ma jedzenie w reku :los:

na dzialce
(http://img157.imageshack.us/img157/2936/pepica5.png) (http://imageshack.us)


na szafie

(http://img87.imageshack.us/img87/5156/pepi2ad5.png) (http://imageshack.us)

na lodowce

(http://img216.imageshack.us/img216/8923/pepi3ny8.png) (http://imageshack.us)

a tu nieliczne zdjecie kiedy sa razem...jaka odleglosc... :drapanie:

(http://img216.imageshack.us/img216/5122/majaipepiva2.png) (http://imageshack.us)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: **sloneczko** w 25 lutego 2007, 11:51
fajny zwierzyniec  :skacza:

kocica widze dobrze odkarmiona? jak mój psiak  :hahahaha:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 25 lutego 2007, 13:10
Kocia większa niż psiak chyba ;)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 25 lutego 2007, 13:15
fajne te Wasze zwierzaki. Szkoda, że moja kotka Klara nie lubi fotek, ale jak tylko  mi sie uda złapac jakiś fajny moment to wkleje jakąś fotkę.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Vall w 25 lutego 2007, 14:12
Fakt - koteczka Tyluni wygląda bardzo okazale... a moze spodziewa sie kociąt :)

a o to mój "smok" wczoraj :)

(http://images20.fotosik.pl/95/f8c91d0bf0160ca9.jpg)

i sprzed lekkiego cięcia brody :)

(http://images21.fotosik.pl/25/f4c71450fddaac8cmed.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 25 lutego 2007, 16:46
ok to i ja wkleje moje straszydło..oczywiście nie umywa sie do waszych cudnych futrzaków ale co tam

Klara czeka na jedzonko
(http://images21.fotosik.pl/26/7b3c6a3263bb0fb7.jpg) (http://www.fotosik.pl)

poobiednia drzemke lubi sobie urządzać u mnie w łóżku-chociaż wie że nie może
(http://images20.fotosik.pl/95/2fbb93c5588871db.jpg) (http://www.fotosik.pl)

więc idzie powypocztwac na balkon
(http://images20.fotosik.pl/95/2606b27e9a9760ac.jpg) (http://www.fotosik.pl)

aha i na codzień Klara jest bardziej pogodna tylko na tych zdięciach wygląda na ponuraka :roll:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 25 lutego 2007, 16:55
sliczne wasze kotki klaudia klara bardzo fotogeniczna :skacza:
moja kicia ma jedyny cel w zyciu jesc..ona tak ma od poczatku i jest wielsza od psa :los:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 25 lutego 2007, 17:26
Wszystkie futrzaki są super :)
Vall - fajna fotka po "fryzjerze" ;)
A to mój "synek" z dziś:
(http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/40.JPG)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 25 lutego 2007, 19:10
Beth on wyglada jak pluszak :brewki:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Vall w 25 lutego 2007, 19:21
Ehhhh - fajowe te wszytskie kociaki :) psiaki :)
Klara bardzo dostojna :) a Synuś Beth - pełen majestatu :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 26 lutego 2007, 00:02
Cytat: "tylunia"
moja kicia ma jedyny cel w zyciu jesc


o skąd ja to znam  :brawo_2: mój Dżejms to diabeł, masakra i tajfun w jednym kocie, a jak zobaczy, ze szykuje się "papu" to zamienia się nagle w słodką gwiazdeczkę, potulnego kociaczka, no po prostu jest słodki aż do przesady  :skacza:
Po czym zje i znów wraca prawdziwy Dżejms  :hahahaha:

A Klara śliczna, trikolorki są "w cenie" ;) bo o rzadkość wręcz :brawo_2:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: narwanka w 26 lutego 2007, 17:40
A ja chce juz juz!  :tupot:  :tupot:  :(
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 28 lutego 2007, 08:57
Martini - na mikrofali ;) Łazienkę mamy zamkniętą, bo kuweta jest w innym miejscu. Bąbel bardzo lubi leżeć w suchym brodziku i w otwartym bębnie, ale to tylko wtedy jak przypadkowo drzwi łazienki są otwarte :) Ogólnie go do tego nie przyzwyczajamy.

A tutaj nasz duży 4-kilowy synek w całej okazałości. W okolicach 20 kwietnia będzie cięcie jajeczek :)
(http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/42.JPG)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 28 lutego 2007, 11:40
Cytat: "Beth"
W okolicach 20 kwietnia będzie cięcie jajeczek


A próbuje już posikiwać ? Czy nawet jeszcze na to nie wpadł ? I czemu dopiero teraz ??

Mój Dżejms uwielbia leżeć W pralce, M. się śmieje, ze go kiedyś przez przypadek wypierzemy  :skacza:
...no i w wannie, przeważnie śpi na plecach.  :brawo_2:

A czy wasze kociaki mają lakieś "ludzkie" nawyki? Mój np bardzo często je prawą łapką. Na początku myślałam, ze ma coś ze zgryzem, ze go boli jak je albo coś. Jak pojechaliśmy do weterynarza, po oględzinach dziwnie się na mnie spojrzał i zapytał, czy kotek widzi jak spożywamy posiłki :D i mam kota jedzącego "prawą rąsią"  :skacza:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 28 lutego 2007, 11:46
Yukari-chan, przecież Bąbel Beth jest młodziutki i musiała poczekać aż dorośnie. Przecież kot powinien mieć przynajmniej 7 miesięcy, chyba że u Brytyjczyka jest jakaś inna kategoria wiekowa :drapanie: .
Sama nie wiem, nie ma jeszcze kotka.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 28 lutego 2007, 11:56
Cytuj
Yukari-chan, przecież Bąbel Beth jest młodziutki i musiała poczekać aż dorośnie. Przecież kot powinien mieć przynajmniej 7 miesięcy, chyba że u Brytyjczyka jest jakaś inna kategoria wiekowa


No właśnie nie - kastracje mozna przeprowadzać juz u maluszków, nie wiem czy to było 8, czy 9 tygodni życia. Ale z tego co wiem niewiele lecznic w polsce się tego podejmuje z racji braku specjalistycznego sprzętu.
My ciachnęliśmy jak Dżejms miał 4 miesięce. No i jeszcze nie ma reguły wiekowej zależnej od rasy ;]
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 28 lutego 2007, 12:05
Yukari - z tą łapką rewelacja :) Jakby się zastanowić to Bąbel z ludzkich zachowań ma chrapanie :) Naprawdę czasem donośne :) No i jeszcze ma w zwyczaju odpowiadać na pytania :)
A co do kastracji - on w tej chwili ma 7,5 m-ca. U kotów rasowych jest zalecenie, żeby jednak kastrować jak najpóźniej, ale jeśli już to minimalnie w okolicach 8-9m-cy. No chyba, że kot zaczyna znaczyć. Nasz odpukać - nie posikuje, więc jeszcze chwilę poczekamy. W połowie kwietnia będzie miał ponad 9m-cy, więc idealnie. Dłużej nie będę przeciągać, bo jednak chcę uniknąć totalnego rozbestwienia się. A od maja Bąblak będzie wychodził na balkon, więc może poczuć chęć pokazania kto tu jest panem na włościach ;)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 28 lutego 2007, 12:24
Cytuj
No i jeszcze ma w zwyczaju odpowiadać na pytania


Tak a propos właśnie - widziałyście ten filmik?
http://www.youtube.com/watch?v=GVzJj9Bio5g (http://www.youtube.com/watch?v=GVzJj9Bio5g)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Vall w 2 marca 2007, 08:49
Cytat: "Beth"
duży 4-kilowy synek w całej okazałości. W okolicach 20 kwietnia będzie cięcie jajeczek


no nasz przeszedł cięcie w ubiegłe wakacje!!
A Waży - blisko 5 kg :) Ale ma linię, tylko jest taki "nabity" :) Ale po cięciu nie przytył znacząco :) Trzyma chłopak fason  :skacza:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Vall w 2 marca 2007, 08:53
Cytat: "Beth"
U kotów rasowych jest zalecenie, żeby jednak kastrować jak najpóźniej, ale jeśli już to minimalnie w okolicach 8-9m-cy.


to prawda nasz został poddany zabiegowi w 12 miesącu życia - poczatek lipca, a urodził się 26 :) Nie podsikiwał - ale zapach jego moczu stawął się zbyt uciązliwy i.... zaczeły się "nocne śpiewy" i to było najgorsze - cięzko było spać...  :mdleje:

Znacie powiedzenie , że "koty marcują" jak słyszy sie ich pomiałkiwania, prawie płacze za opknem - to ja miałam takie koncerty w domu!!
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 2 marca 2007, 09:10
No dokładnie! My już powoli mamy przedsmak, bo Bąbel zrobił się baaaaardzo gadatliwy. Mocz też trochę intensywniej pachnie. Ja bym nawet chętnie jeszcze z  pół roku z kastracją poczekała, ale od maja będziemy mieć zabezpieczony balkon i Bąbel będzie mógł na niego wychodzić. A jak zwietrzy jakiś zapach to obsikanie mieszkania murowane. Dlatego do maja jajeczka muszą być out :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 2 marca 2007, 12:54
Proszę Państwa oto KOT :skacza:

(http://img128.imageshack.us/img128/8362/dscf3349mj1.jpg)

Uwielbia leżeć na tej wieży tylko jak jest włączona ;) grzeje mu od spodu :P
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 2 marca 2007, 13:11
Cytat: "Yukari-chan"
Uwielbia leżeć na tej wieży tylko jak jest włączona

Moja Klara kiedys bardzo lubiała sluchac muzyki , tez leżała jak więża była właczona, ale nie na tylko obok.
Teraz jest fanką...."Samego życia" (ten serial na Polsacie"), normalnie siedzi na fotelu i gapi sie w tv!!!czasem leci  do pokoju nawet jak słyszy samą piosenkę Stachurskiego , którą śpiewa na początku serialu :taktak:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 2 marca 2007, 14:31
Cytat: "klaudia"
czasem leci do pokoju nawet jak słyszy samą piosenkę Stachurskiego , którą śpiewa na początku serialu


Kurczę koty to jednak inteligentne zwierzaczki  :brawo_2:


Muszę się wam pożalić....
Jest u mnie pod blokiem od pewnego czasu koteczka. Młodzitka jeszcze, piękna dachowa dama. Oczka zdrowe, nosek czyściutki, sierść błyszcząca. Jeszcze nigdy nie widziałam, zeby kot który biega wolno po dworze tak lgnął do człowieka. Przychodzi zawsze zeby sie połasić, rząda głaskania, ociera się, mruczy, siada obok i patrzy tymi swoimi słodkimi oczkami. A pysio ma taki słodki, że aż się żal robi maleństwa. Podejrzewam, ze ktoś ją wyrzucił, bo jest bardzo czysta i oswojona.

Chciałam ją przygarnąć, zafundować opiekę weta, ale mama się nie chce zgodzić...uważa, ze dwa koty w domu to za dużo  :nie:
Doszliśmy z M. do wniosku, że jak się będiemy wyprowadzać (a planujemy jakoś w okolicach wakacji) to bierzemy ją ze sobą.
Boję się tylko, ze do tego czasu coś jej się stanie, bo blok stoi przy ulicy...  :(
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 2 marca 2007, 14:49
Może udałoby się ją komuś podrzucić na te kilka m-cy? Bo faktycznie jak przy ulicy to może być nieciekawie.. Yukari - popróbuj znaleźć jej tymczasowe mieszkanko. Może ktoś ze znajomych się zlituje?
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: **sloneczko** w 2 marca 2007, 14:54
Cytat: "Beth"
Może ktoś ze znajomych się zlituje?

no własnie  :drapanie: tyle że jak się przyzwyczai do ludzi otoczenia to potem tak głupio ją zabierać znów  :drapanie:

A może mama się da przekonać?? skoro to tylko kilka miesięcy to może da się ja jakoś uprosić?
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 2 marca 2007, 15:19
Uznajomych nie ma szans - większość ma takie samo podejscie jak moja matka - niereformowalni ludzie i tyle. Przykro aż się robi...

Jedyny plus w tym wszystkim, ze koteczka stała się swego rodzaju przyblokowym pupilkiem - sąsiedzi dbają o nią, codziennie ma wystawiane jedzonko - podzieliliśmy się porami, mi przypadło śniadanko. No i siedzi zazwyczaj na schodach, a na noc wpuszczamy ją do piwnicy. jako tako na ulicę nie idzie, ale wiadomo... ciekawość moze ją zabić.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 9 marca 2007, 12:38
Yukari - załatwiłaś coś z tym koteczkiem? (a tak w ogóle bardzo ładne zdjęcia w podpisie).

A u nas - WIOSNA :) 7 marca Bąbel pierwszy raz w swoim życiu stanął na gołej ziemi, a wiatr przeczesał mu kudły :)  Jako, że dopiero kilka dni temu zamówiliśmy siatkę do zabezpieczenia balkonu (akcja ta będzie miała miejsce w okolicach 17-18 marca), a na dworze było pięknie, wiosennie i ciepło (+15 stopni) uznaliśmy, że czas Bąbla zapoznać ze światem. Dokumentacja fotograficzna jest krótka (spacer trwał 10minut), Bąblak nie bardzo chciał pozować, ale kilka zdjęć nadaje się do upublicznienia :)
(http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/45.JPG)
(http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/46.JPG)
(http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/47.JPG)
(http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/48.JPG)
Większość czasu Bąbel chodził przy ziemi i stroszył uszy, ale cały czas patrzył czy jesteśmy obok, ocierał się o nogi (co mu się nie zdarza) i był wielce zdziwiony. Potem jednak odzyskał rezon, bo puścił się w pogoń za jakąś muszką rachityczną, która wyleciała z trawiszcza :) Po powrocie do domu zjadł, umył się, pogadał z nami i poszedł spać. Stalowe nerwy ma ten kot doprawdy :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 9 marca 2007, 12:49
Cytat: "Beth"
Yukari - załatwiłaś coś z tym koteczkiem? (a tak w ogóle bardzo ładne zdjęcia w podpisie).


No niestety nie - jedyne co nadal robimy, to karmimy koteczkę żeby głodna nie biegała.
Na całe szczęście zauwazyłam, że na główną ulicę nie idzie nawet, tylko sobie spaceruje w okolicach bloku, wychodzi na ulicę ale tą naszą - boczną. Tutaj na szczęście jeżdzą tylko ludzie z sąsiedztwa to wiedzą, że trzeba uważać.
Przedwczoraj jak wychodziłam z domu, ładnie grzało słońce - a Mruzia (robocze imię :P  ) leżała na masce jednego z zaparkowanych samochodów i grzała sobie dupkę :D

Beth a jaka była pierwsza reakcja Bąbla jak stanął na wolnej powierzchni ? :D
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Antalis w 9 marca 2007, 12:50
Ania Marcin widzial ten podpisik ?? :P
Kurcze gdyby nie dzidzia nawet ja wzielabym tego kociaka :(
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 9 marca 2007, 12:55
Cytat: "Antalis"
Ania Marcin widzial ten podpisik ??


Widział widział :D I oczywiście dostałam ochrzan, że zajmuje sie podpisami zamiast mu okładki na DVD zrobić :D

Cytat: "Antalis"
Kurcze gdyby nie dzidzia nawet ja wzielabym tego kociaka


Ale myślę, ze teraz nie ma już takich wielkich powodów do obaw. Zima się skończyła wiec mała na pewno nigdzie nie zamarznie. Będziemy wytrwale dokarmiać, a pewnego dnia stanie się naszą współlokatorką :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 9 marca 2007, 13:01
Yukari - to mam nadzieję, że nie wyjdzie na tą dużą ulicę. A pogoda na pewno teraz sprzyja, więc ten problem jest z głowy :)
Co do reakcji Bąbla - jak go postawiłam na ziemi to powęszył i tak przysiadł na łapach :) W ogóle obchodził na początku teren na pozimie parteru, ale potem mu przeszło. On jest z natury bardzo odważny i właściwie niewiele rzeczy go rusza, więc spodziewałam się, że to nie zrobi na nim dużego wrażenia. Kiedyś może z nim na jakąś łąkę pojedziemy, bo dookoła bloku jednak kupa na kupie.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 9 marca 2007, 13:02
moja Klara 5 lata wychowywała się z Psem (w lipcu dołączył do grona aniołków :sad: ), więc od małego chodzi na spacerki niczym pies.

teraz jak pieska juz nie mamy to musimy ją kilka razy dziennie wypuszczać, pobiega, obskoczy ogródki i krzaki  a potem siedzi pod klatką prosząc sasiadów( ale tylko tych zaufanych) żeby ją wpuścili na klatkę. No i potem miałczy dopóki jej nie wpuścimy do mieszkania. Jesli nas nie ma  albo nie słyszymy to zapypia na wycieraczce :smile:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 9 marca 2007, 13:06
Cytat: "Beth"
W ogóle obchodził na początku teren na pozimie parteru, ale potem mu przeszło


Właśnie o to mi chodziło :D Zacny widok  :skacza:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 11 marca 2007, 20:12
beth ale ten twoj kot to przystojniak :skacza:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ela w 11 marca 2007, 20:29
Mi też się bardzo podobuje :D
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 12 marca 2007, 09:48
Przekażę Bąblowi, że Wam się podoba :) Może coś mądrego odmiauknie? :) Jutro prawdopodobnie znowu go wyprowadzę. A w sobotę będzie miał już balkon do swojej dyspozycji :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 12 marca 2007, 09:55
A u nas dyskusja kocia - małż napalony na Brytyjczyka :brawo_2: na razie mnie straszy kocimi zwyczajami min.ostrzeniem pazurków  :drapanie: - jak jest u Was, jak koty to robią, niszczą coś :?: Nawet mamy opiekunkę w razie naszej nieobecności - moją mamę :los: ona sama ma ochotę na kota w domu :taktak: więc z przyjemnością się naszym zaopiekuje w razie czego.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 12 marca 2007, 10:31
Maju - brytek TAK! :) To bardzo fajne koty i chyba mają na tyle spokojne usposobienie, że mieszkanie nie jest mocno zagrożone. Bąbel na razie nie zniszczył nam nic (zrzucił tylko figurkę, która stała na parapecie, na szczęście pękła tylko w jednym miejscu i dało się skleić, ale on ma teraz taką traumę, że nawet się do niej nie zbliża), nie skakał po firankach, nie drapał pazurów o meble (chociaż nie mamy skóry, więc nie wiem jak to by było przy skórzanych meblach). Ta rasa jest raczej taka "przyziemna" :) Dupka im trochę ciąży i skakać za wysoko nie mogą - Bąblak dopiero w wieku 4-5m-cy nauczył się wskakiwać na parapet :) Poza tym co - brytki mają tzw. zrywy. Tzn lubią sobie pobiegać w tę i z powrotem, a to brzmi jakby stado słoni (z racji masy) przebiegło :) Jak się wybiegają to idą spać. Musisz tylko pamiętać, że to nie są przytulanki. Rzadko który brytyjczyk sam przychodzi na kolana i kładzie się na nich spać. Lubią być w pobliżu, dotykać Cię np. łapką, ale nic więcej. Taki brytyjski dystans utrzymują :) Ale jednocześnie są bardzo mądre, posłuszne (reagują na imię i chodzą przy nodze) i fantastycznie się je obserwuje :)
Jeśli będziecie mieć opiekunkę w razie wyjazdów to nie ma się nad czym zastanawiać - u nas jest gorzej, bo nie mamy nikogo komu możemy zostawić Bąbla, więc jeździ wszędzie z nami (to też bardzo dobrze znoszą jeśli są przyzwyczajane od najmłodszego). Gorzej będzie z urlopem i wyjazdem za granicę, ale mam nadzieję, że do tego czasu jakiegoś opiekuna wynajdziemy.
A co do ostrzenia pazurków jeszcze - kotki z hodowli nauczone są korzystania z drapaka (zazwyczaj, najlepiej sprawdzić czy hodowla udostępnia kociakom drapaki, żeby wiezdiały co się z tym robi), więc jak malucha się odbiera to najlepiej mieć już w domu mały drapaczek. Potem można kupić taki do sufitu, przez kilka tygodni zachęcać kota do drapania, nagradzać go za każdym razem, gdy sam podejdzie tam poostrzyć pazury i nie będzie problemu :) Zazwyczaj koty drapią po drzemce albo gdy są bardzo podekscytowane - to im pomaga rozładować napięcie :) Bąbel czasem drapie dywan, ale to mi akurat nie przeszkadza, więc go nie gonię :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 12 marca 2007, 10:43
Beth, dzięki za wykład - małż przekonał się do Brytka bo uważa, że chce mieć za co złapać :bredzisz: a jak zobaczył w reklamie to od razu - o nasz kot :los: nasz  :brewki:
U nas nie ma za boardzo co niszczyć :drapanie: w razie strącenia czegokolwiek raczej się to to nie rozleci wiec bez obaw, mebli skórzanych nie mamy (trochę się obawiam bo boki fotela i sofy są z wyplatanego rattanu :???: liczę na to, ze mu się nie spodoba :hahahaha: ) biegać może do woli :tak_2: w końcu ni emieszkamy nad kimś węc skarg nie będzie :taktak:

Cytat: "Beth"
Musisz tylko pamiętać, że to nie są przytulanki


to założyłam wogóle w stosunku do kota więc nie obawiam się, że nie będzie miał ochoty na mizianie - lubie niezależność ;)

I jeszcze jedno pytanko - jak jest ze spaniem, lubią tam gdzie chcą czy tam gdzie ich kącik - zdania są podzielone więc wolę spytac "posiadacza" takiego kocurka :brewki:

Cytat: "Beth"
Bąbel czasem drapie dywan


nie mamy :los:

Normalnie mamy mieszkanie przystosowane dla kota :skacza: - hmm a jak jest z zamkniętymi drzwiami np. do pokoju :?: obojętne mu są czy wręcz przeciwnie i jeszcze KWIATY :drapanie: mam ich trochę i nie chciałbym się pozbywać :nie:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 12 marca 2007, 10:56
Maju - w tej reklamie Sheby jest bardzo młody brytyjczyk, a na dodatek słaby w typie :) Może pokaż Mężowi zdjęcia dorosłych kotów, Bąbel już zaczyna przypominać takiego prawdziwego brysia - dostaje pucków i okrągłej buźki.
Z kwiatów będziesz sobie musiała chyba zrobić szkolenie - generalnie założenie jest takie, że praktycznie 99% kwiatów doniczkowych jest dla wszystkich kotów trujące. Koty zazwyczaj nie jedzą ich, bardziej interesują się ziemią w doniczce albo dyndającymi liśćmi, ale nigdy nie wiadomo czy któregoś razu nie ugryzą, nie wskoczą i nie połamią etc. W Bąblu kwiaty doniczkowe wzbudzają bardzo dużo emocji, więc mamy tylko dracenę sandriana (wszystkie draceny łącznie z lucky bamboo są trujące), która stroi w miejscu dla Bąbla nieosiągalnym. Z kolei kwiaty cięte go nie interesują, więc o tyle dobrze :) Z kwiatów trzeba być mocno przygotowanym i liczyć się z tym, że trzeba będzie uszczuplić kolekcję.
Rattan się pewnie kotu spodoba - moi Rodzice mają meble rattanowe, ja mam w swoim pokoju w ich domu, Bąbel jest nimi zachwycony :) Chociaż jeśli są one pokryte bezbarwnym lakierem to nie powinien im dużo uwagi poświęcać. To jest też różnica, bo jeśli kot będzie u Was od małego i go nauczycie, to powinien zajarzyć, że od rattanu ma być daleko :)
Spanko - tu można książkę napisać :) Jak kot mały to lubi wszelkie budki, kojce i koszyki. Często też półki, monitory etc. Im większy, tym bardziej wybredny. U nas Bąbel ma cztery miejsca do spania + miejsce do polegiwania na dywanie (w pozycji lew na sawannie). W dzień śpi na drapaku na ostatniej półce i na posłaniu z ikei (ikea ma świetne te posłania - są tanie i łatwo się je czyści), gdy oboje jesteśmy w salonie. Na narzucie na łóżku w sypialni (robi sobie taki dołek rozkoszny) śpi, gdy Mąż pracuje przy komputerze, a na parapecie w sypialni (ma tam kocyk) śpi w nocy, bo jest to zaraz nad łóżkiem. Często śpi też obok mnie i w nogach łóżka. Ale generalnie musi minąć trochę czas zanim kot ustali swoje ulubione miejsca do spania :) I nigdy nie wiesz czy akurat to fajne i ładne posłanie, które mu kupiłaś i które pasuje idealnie do pokoju będzie kotu pasować ;)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 12 marca 2007, 10:58
Aa.. i jeszcze te drzwi zamknięte. My nie zamykamy. Jak Bąbel był mały i wychodziliśmy to zostawał tylko w przedpokoju. Potem otwieraliśmy mu drzwi do salonu. Potem zdemontowaliśmy drzwi do salonu i zostawialiśmy mu otwarte całe mieszkanie. Stopniowo podeszliśmy do sprawy :) Teraz nie boimy się go zostawiać, trzeba tylko zamykać okna jak się wychodzi. A pod drzwiami sypialni miaukolił jak się zamykaliśmy, więc z tego też zrezygnowaliśmy. Łazienka jest tylko zamknięta cały czas, bo kuweta nie stoi w łazience.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ela w 12 marca 2007, 11:00
Maju to już wiesz co mu kupić przy najbliższej okazji :D
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 12 marca 2007, 11:02
Salon mamy otwarty, kuchnię też..reszta pozamykana bo mam hopla na tym punkcie :drapanie: i mamy schody, wiem, że to kot ale jak bedzie mały to się o niego najzwyczajniej boję, schody są ażurowe  :drapanie: jejku ale mamy problem :los:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 12 marca 2007, 11:05
Maja - nie martw się - kot na pewno sobie na schodach poradzi :) Na początek radziłabym jednak stopniowo przyzwyczająć go do domowej przestrzeni :) W hodowli zazwyczaj maluchy mają do dyspozycji najpierw zamknięty kojec, a potem jeden pokój.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 12 marca 2007, 12:09
Cytat: "Beth"
W Bąblu kwiaty doniczkowe wzbudzają bardzo dużo emocji, więc mamy tylko dracenę sandriana (wszystkie draceny łącznie z lucky bamboo są trujące), która stroi w miejscu dla Bąbla nieosiągalnym. Z kolei kwiaty cięte go nie interesują, więc o tyle dobrze  Z kwiatów trzeba być mocno przygotowanym i liczyć się z tym, że trzeba będzie uszczuplić kolekcję.


Ja też z kwiatami właśnie nie mam zadnego problemu, a mam ich pełno w mieszkaniu.
Sprawę rozwiazalismy tak, że kilka tygodni przez zaopatrzeniem w urządzenie potocznie zwane kotem, posiałam kocimiętkę :P
Teraz tylko tym sie interesuje - inne kwiatki są beznadziejne w jego mniemaniu chyba  :skacza:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 12 marca 2007, 12:10
Cytat: "Yukari-chan"
posiałam kocimiętkę


w osobnej donicy, ja mam na balkonie :drapanie:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 12 marca 2007, 16:16
Cytat: "martini"
dywan w salonie - na samym srodku w pozycji lew na sawannie lub czolg.


Kiedys gdzieś czytałam, ze koty uwielbiają leżeć ogólnie na środku "czegokolwiek", bo wydaje im się wtedy, ze to wszystko należy do nich i w ogóle "ja tu rządze" :D
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 12 marca 2007, 21:06
a moj dachowiec uwielbia wyzywac sie na tapecie bo jest grubsza wiec cala toalete i przedpokoj musimy podklejac a do tego bardzo lubi drzwi wyjsciowe bo sa ocieplane i pieknie pazurki wchodza :skacza: oprocz tego kupuje mu deseczki ...meczy je niesamowicie juz kupuje wielkie i ciezkie bo raz kupilam mniejsza to ja zmasakrowala w tydzien...tylko dodam ze mama obcina jej pazurki :brewki:  :brewki:  :brewki:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 12 marca 2007, 23:44
Cytat: "tylunia"
kupuje mu deseczki ...meczy je niesamowicie juz kupuje wielkie i ciezkie bo raz kupilam mniejsza to ja zmasakrowala w tydzien


Mój znajomy ma jedna noge od stołu kuchennego tak zmasakrowaną, ze az sie nie chce wierzyć że sie jeszcze nie złamała  :skacza:

A drzwi tak samo mamy całe podziurawione od pazurków :P Tak samo jedno oparcie kanapy - bebechy wystają tak, że juz wzoru na obiciu nie widać - jutro wam pokażę fotkę, bo teraz nie bede fleszem błyskać bo mama śpi :P
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 13 marca 2007, 07:59
Bardzo Wam dziękuję za poztywne nastawienie do posiadania kotka w domu :los: jeszcze jakieś atrakcje :?: :drapanie:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 13 marca 2007, 09:34
Maju - a u nas naprawdę to wszystko wygląda inaczej i nie mamy nic podrapane :) Wydaje mi się, że często właścicielom brakuje konsekwencji w wychowywaniu zwierzaków. Wystarczy tylko trochę więcej uwagi im poświęcić i są efekty. Wg mnie wysoki drapak z półeczkami do spania/hamakami/budkami itp. spełnia swoje zadanie i kot za bardzo się drapaniem mebli nie interesuje. A jak jeszcze człowiek mu dobitnie daje do zrozumienia, że drapanie mebli to nie jest nic fajnego to kot jakoś to zaakceptuje.
A kiedy byście się dokocali? ;)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 13 marca 2007, 09:38
Na razie padła decyzja, że KOT tzn., że zwierzę tego gatunku u nas zamieszka ale nie możemy się zdecydowac na płeć :drapanie: myślę, że najrozsądniej  byłoby dla nas przyjąć nowego domownika po wakacjach - jakoś na lato bym nie chciała, chcę żeby był typowo domowym zwierzakiem, na podwórku mieszka nasz piesek i z tym też mamy problem, bo on nie znosi kotów :pogrzeb: a malutki kociak może nieswiadomie wybrać się na spacerek ... jejku nawet myślec nie chcę. Także byłby to wrzesień, na razie czytam i się dokształcam w temacie :taktak:, zacznę chyba szukać hodowli :drapanie: oby niedaleko była jakaś porządna.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 13 marca 2007, 09:38
Drapaczek mamy taki, ale w jasnym beżu i z inaczej przymocowanymi półkami:
(http://img207.imageshack.us/img207/1994/drapakcc1.jpg)

A posłanko z ikei jest takie (29,90zł i bardzo lubiane przez Bąbla):\
(http://img207.imageshack.us/img207/5032/lezankaab0.jpg)

Po wakacjach to sensowny termin. Jeśli chcecie brytka i chcecie dowiedzieć się naprawdę przydatnych informacji, a także znaleźć hodowlę to polecam to forum: http://forum.behemot.pl/
Pamiętaj jednak, że kotka rezerwuje się nawet przed urodzeniem, więc w wakacje musielibyście już się zdecydować, gdybyście chcieli odebrać go np. pod koniec września.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 13 marca 2007, 11:07
Tak jak obiecałam...

(http://img154.imageshack.us/img154/2638/dscf3370yy0.jpg)

Cytat: "Beth"
Wydaje mi się, że często właścicielom brakuje konsekwencji w wychowywaniu zwierzaków


Dokładnie i sama się przyznaje bez bicia, że to moja wina, ze Dżejms drapie nam meble. Po prostu to zignorowałam jak był młodszy...
Myślicie, że to się da jeszcze zmienić ? Bo nie chciałabym zeby na nowym mieszkanku wszystko zepsuł :P
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 13 marca 2007, 11:49
Yukari - możesz próbować to zmienić, ale nie wiem czy efekty będą. Im starszy kot, tym bardziej nafochowany i ma swoje pomysły :) Ja bym obstawiała metodę na straszaka. Czyli jak podchodzi i chce drapać gonisz go za pomocą krzyku albo klaskania w dłonie. Jak się nauczy, że tak nie wolno to będzie to robił tylko jak nie będziesz patrzeć ;)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 13 marca 2007, 11:57
Cytat: "Beth"
Ja bym obstawiała metodę na straszaka. Czyli jak podchodzi i chce drapać gonisz go za pomocą krzyku albo klaskania w dłonie.


Robię tak od jakiegoś czasu - kanape odstawił, i na razie nie widzę, zeby gdzieś było coś nowego zniszczone...
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: narwanka w 13 marca 2007, 14:45
To teraz ja sie pochwale :) W hodowli ktora wybralam kotka wlansie zaszla w ciaze!!
Kociatki beda 27 kwietnia - do odebrania w polowie lipca... jaszcze pare miesiecy.. i bedzie piekny Norweg w naszym nowym mieszkanku...

Szczesliwi rodzice : (http://dwasusy.pl/pl/wp-content/uploads/2007/03/Piotrus&Felaka2.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 13 marca 2007, 14:48
Cytat: "narwanka"
Kociatki beda 27 kwietnia
o no to gratulacje , rodzinka sie powiększy.
a kocia mam niczego sobie, taki mięciutki sie wydaje. Małe na pewno beda słodkie
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 13 marca 2007, 15:53
Cytat: "narwanka"
Kociatki beda 27 kwietnia - do odebrania w polowie lipca


Jej, ale Ci zazroszcze... :D też chce juz Norwega w koncu mieć :P
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 13 marca 2007, 22:44
narwanka, gratuluje faktycznie wydaja sie takie puszyste i milusie...i napewno takie sa :skacza:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ela w 14 marca 2007, 22:29
Boziu jakie kochane :D

Chyba musze meża namówic na jakiegos puchatka :D
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 14 marca 2007, 23:58
Cytuj
Chyba musze meża namówic na jakiegos puchatka


Właśnie właśnie - a kociak to najlepsze wyjscie :P
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: narwanka w 15 marca 2007, 10:35
Pokus meza takim zdjeciem :D

(http://dwasusy.pl/pl/wp-content/uploads/2006/06/Piotrusd19.jpg)

To jest przyszly Tatus :) (fotka ze strony hodowcy)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 15 marca 2007, 10:51
Narwanka - łądny puchatek :brawo_2: Gratuluję powiększenia rodzinki w niedługim czasie :) Na początku nie kupuj za dużo kwiatów ;)
A ja Wam powiem, że wczoraj przeżyłam szok. Postaram się niedługo wkleić zdjęcia, żeby ten szok zobrażować, bo chodzi o to, że nie zdawałam sobie sprawy jak Bąbel urósł! Odebraliśmy go jak miał 2,5m-ca i ważył 1400g. Wczoraj skończył 8m-cy, a waga pozała 4100g. I jak był malutki to mu zrobiłam zdjęcie jak siedział koło mojego kapcia. Był dokładnie jego długości i wielkości. Wczoraj natomiast jak położyłam kapcia koło śpiącego Bąbla to się okazało, że ten klapek to jest 1/3 jego długości :shock: Niesamowicie to wyglądało!
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 15 marca 2007, 10:55
Cytat: "narwanka"
To jest przyszly Tatus  (fotka ze strony hodowcy)



Król Lew :wink:

sliczny
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 15 marca 2007, 19:57
Beth, to ja czekam na fotki :skacza:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 15 marca 2007, 22:51
Narwanka - śliczny lew :P

Beth - ja też właśnie czekam - bo napatrzeć się na Bąbla nie można dosłownie :D
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 16 marca 2007, 10:07
Aż się zarumieniłam :oops: Ale powiem nieskromnie, że ja też czasem jak zaczynam się gapić na tego mojego pluszaka, to nie mogę przestać. On mnie codziennie zachwyca.. i te bursztynowe oczy :mdleje:
A fociaki będą w weekend na pewno, bo wyszła śmieszna historia z umywalką (która jest mniejsza niż Bąbel), a on do niej mimo wszystko się mieści :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 17 marca 2007, 19:24
Obiecane foteczki w umywalce :)

(http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/49.JPG)
(http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/50.JPG)

A teraz udowadniamy, że pudełka to niezła gratka:
(http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/52.JPG)
(http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/53.JPG)

A najlepiej kotu jest na pawlaczu nad garderobą:
(http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/54.JPG)
(http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/55.JPG) (http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/56.JPG)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: anetka161 w 17 marca 2007, 21:44
Beth cudny ten wasz kociak :taktak:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 17 marca 2007, 23:56
:Zakochany:  o jessu jakie cudne oczyska! i ten pysio :Zakochany: no sama słodycz ;)

W ogóle to nie może być tak, zę tylko ty masz takiego fajnego kota :D ja też chce :P <foch z przytupem>  :obrazony:  :skacza:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ela w 18 marca 2007, 00:25
(http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/53.JPG)

(http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/56.JPG)

Śliczne te zdjecia :D

Ps Zmniejsza j zdjecia bo są za wielkie :D
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: narwanka w 18 marca 2007, 16:21
SLICZNE!!!!!! : D

Juz sie nie moge doczekac mojego pluszaczka Rysia :D
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 18 marca 2007, 18:37
Narwanka - będzie Ryś? :) Ładnie i takie swojskie :) Ja jestem w ogóle za takimi imionami, bo jednak te rodowodowe nijak nie sprawdzają się w rzeczywistości. Bąblak ma Kaszmir Kenzo, ale w domu jest Bąbelkiem, Bąblakiem, Bombkiem, Słonikiem itd. ;)
Elu - wybacz wielkość, ale zdjęcia same w sobie nie są duże i szybko się ładują, więc mam nadzieję, ze nie jest tak źle :)
Dzisiaj Bąbel miał przyjemność zostać wymiziany przez naszą forumową Klaudię, która wpadła do nas z wizytą :) Było nam bardzo miło :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 18 marca 2007, 19:08
Beth on wyglada jak pluszak zwlaszcza to zdjecie w kartonie z tymi duzymi oczami i pozniej jak taki sodziutki patrzy na dol boski ja chce takiego musze sobie zrobic testy na siersc :mdleje:  :przytul:  wiecej fotek a jaka to rasa??zakochalam sie :brewki:  :brewki:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 18 marca 2007, 19:17
Tylunia - to niebieski brytyjczyk :) Występują też we wszystkich innych kolorach tęczy - od bieli po czerń, są pointy, pręgusy, szylkreciki itp. :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: narwanka w 18 marca 2007, 21:19
(http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/55.JPG)

Tutaj cos chyba broi, co?  :hahahaha:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 18 marca 2007, 21:35
Beth,  dziekuje po prostu jest niesamowity i mysle ze jest najladniejszy z kolorku ( kiedys chcialam blekitnego Doga wiec uwielbiam takie umaszczenie) :brawo_2:  :brawo_2:  :los:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: narwanka w 18 marca 2007, 21:52
Beth tak sobie czytam ten watek i mam pytanko. Czemu mowisz ze Norwego to dosc maly kot ? dorosly osobnik plci meskiej to 6 do 9 kg. To dosc sporo :) Brytyjczyki chyba maja od 4-6 kg.

Popraw mnie jesli sie myle. :D
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 18 marca 2007, 22:49
Narwanka - na tamtym zdjęciu się wstydzi, a nie broi ;) A co do wielkości - największą rasą kotów domowych na świecie są main-coony (niektórzy mylą je z norwegami - ale main coony mają dość charakterystyczną "psią", długą mordkę) ważące 10-12kg. Potem w kolejce są brytyjczyki (6-10kg, z tym że zazwyczaj to samce osiągają te górne wagi). Trzecie być może są norwegi, chociaż tutaj nie ma jednogłośnej decyzji, ponieważ sporawe też są ragdolle. Zazwyczaj jak czyta się na jakiejś stronie, że koty ważą od do, to zazwyczaj taki trzeba od górnej granicy odjąć ze 2kg i to lekko (przy kocicach nawet 4). Także przyjmuje się, że MCO ważą do 10kg, brytki do 8kg, a norwegi w tym momencie do 7kg. Bąbel w tej chwili (a to dopiero 8-miesięczny kociak, koty rasowe rozwijają się i rosną do 2roku życia) waży już 4,2kg i wydaje mi się, że do 6-7 dobije jak nic.
Norwegi sprawiają spore wrażenie ze względu na futro :) Jakbyś go "uprała" to pod spodem byłoby dużo mięśni i kosteczki :) A jakbym uprała Bąbla to niewiele by się zmieniło - widać by było tylko bardziej sadełkową falbankę charakterystyczną dla tej rasy :)
Tylunia - każda rasa kotów ma kolor, że tak powiem, reprezentacyjny. Brytki kojarzą się z umaszczeniem niebieskim, norwegi z takim dokładnie jak Tatuś Narwankowanego kociaka, persy z rudym itd. Ja od zawsze chciałam niebieściucha, teraz mi się tylko marzy rudy pręgowany MCO, ale to musi poczekać kilka lat..
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ela w 18 marca 2007, 22:57
(http://www.betty.klarpsp.pnet.pl/kot/new/53.JPG)

REWELACJA TE ZDJECIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wyślij je na jakiś konkurs :D
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 19 marca 2007, 09:10
Cytat: "anetka161"
Beth cudny ten wasz kociak :taktak:

jest boski!!! wczoraj miałam okazje pozanć go osobiście.
wygłsakałam go i wyściskałam , ahh cudowny jest :hahahaha:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: narwanka w 19 marca 2007, 09:24
Ahm :D 31 marca mam spotkanie z mama-hodowczynia naszego przyszlego kociaka :) Dowiem sie dokaldnie co i jak : ) dowiem sie ile wazy Piotrus :D

No i na wystawe kotow idziemy :D Myslicie o wystawianiu Babla ?
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 19 marca 2007, 09:38
Dziewuszki - dziękuję za komplementy :)
Ela - jak będę widziała jakiś konkurs foto to się na pewno zastanowię nad wysłaniem tego zdjęcia. Przy tak ruchliwym zwierzaku czasem ciężko zrobić dobre i ciekawe zdjęcie. Raz na kilkadziesiąt fotek się udaje :) Czasem on przyjmuje jakąś fajną pozę, ja lecę jak durna po aparat, wracam, a tutaj już inaczej siedzi albo leży..
Narwanka - dowiedz się dowiedz, często koty są duże/małe po rodzicach, ale to niekoniecznie. Czasem jest wręcz odwrotnie. Zresztą wiesz - to tak naprawdę mało ważne ile te nasze futrzaki ważą i ważyć będą -najważniejsze, żeby się odpowiednio rozwijały i były szczęśliwe :) Dlatego też my wystawiać Bąbla nie będziemy. On nie jest strachliwym kotem, ale jednak wystawa to wielki stres dla zwierzaka. Jest tłum ludzi, klatki, obce osoby (sędziowie) biorą koty na ręce, miziają itp. (co nie każdy kot lubi). Poza tym kot musi mieć komplet szczepień (wściekliznę np.) i badań, koszt wystawienia nie jest tak malutki, a często na wystawach z góry już wiadomo, który kot wygra. Gdyby Bąbel był reproduktorem to jest to jak najbardziej wskazane, ale kiedy to kociak domowy to po co mu te wszystkie BISy, EC, IC i inne? :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: PumoRi w 19 marca 2007, 11:22
Beth, jestem fanką Waszego kicurka  :hahahaha:   Dobrze, że mój Czułi tego nie czyta  :drapanie:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 19 marca 2007, 12:17
Cytat: "Beth"
Czasem on przyjmuje jakąś fajną pozę, ja lecę jak durna po aparat, wracam, a tutaj już inaczej siedzi albo leży..


o skad ja to znam :skacza:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: narwanka w 19 marca 2007, 12:47
Mam niestety podobne zdanie o wystawach. Nasz tez nie będzie łaził na wystawy - mus to mus ale dla własnej przyjemności zwierzaka nie będę dręczyć tłumem ludzi (sama tłumów nie lubię i jestem domatorem:)

Pewnie ze waga nie jest ważna - ja chce tylko wiedzieć tak pi razy drzwi na jak dużego futrzaka sie decyduje hehe :) Ale kupiliśmy mieszkanie 80 m kw z wysokością 3,4 m :) Dużo miejsca do hasania i skakania, teraz oglądam właśnie odpowiednio duuuze drapaki dla Norwega.  :skacza:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 19 marca 2007, 13:11
Narwanka - taki kot i na 30m2 będzie szczęśliwy jeśli ma kochających opiekunów :) Mnie się wydaje, że nasz Bąbel nie cierpi na takiej przestrzeni, chociaż fakt, że w domu Rodziców lata po schodach w górę i w dół jak zwariowany :)
A co do drapaków - polecam (namiary prosze na priv :) ) (my taki kupimy po przeprowadzce - są fantastyczne! Może nieskromnie zareklamuję, bo właścicielką firmy jest hodowczyni naszego Bąbla, ale mieliśmy od nich niewielki drapaczek - Bąblak z niego wyrósł, ale świetnie był wykonany. Cena wyższa niż gdzie indziej, ale masz gwarancję świetnych materiałów, a do tego te drapaki są przeznaczone dla dużych kotów) oraz (namiary prosze na priv :) ) (mamy od nich drapaczek, który wkleiłam chyba na poprzedniej stronie albo dwie wstecz. Rozsądna jakość za rozsądną cenę. Chociaż już widzę, że za rok trzeba będzie się powoli szykować do wymiany).
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 19 marca 2007, 13:26
Beth, bylam na stronce jkotkow jak Twoj sliczne jeszcze sa liliowe?? czy jakos tak :drapanie: dlugo i krotkowlose...ale musze sprawdzic alergie  :taktak: bo na mojego niestety chyba mam :mdleje:
a to zdjecie w kartonie kojarzy mi esie z kotem w butach ze shreka :brewki:  :brewki:

ps. zobacze sobie drapaki :skacza:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 19 marca 2007, 13:33
Tylunia - mogę Ci przesłać garść włosów Bąbla i zobaczysz czy masz alergię :D Ale faktycznie - zrób sobie testy i jeśli się okaże, że możesz mieć kociaka to polecam brytki faktycznie :) (ja ogólnie koty i psy polecam)
Są też brytki długowłose, ale wg mnie są dość podobne do persów i jeśli ktoś jest wierny "czystej" rasie to polecam krótkowłose o wszelkich kolorach tęczy (no może zielonego i różowego nie ma ;)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 19 marca 2007, 13:37
dziek Beth, wlasnie weszlam sobie na hodowle boskie sa teraz mam w domu dachowca i psa szanucera miniaturke wiec brytyjczyk wchodzi w gre na swoim :blant: ale jak cos to krotkowlosy zeby siersci nie bylo za duzo... :drapanie: oj jak bede sie decydowac to zrobie testy kiedys juz robilam i nie wyszlo ale lepiej sie zabezpieczyc...poza tym jest taka rada zeby nawet jak testy nie wyjda isc na wystawe kotow i siedziec tak kilka godzin...i jak mozna glaskac koty mozna wtedy sparwdzic swoje reakcje...i sie odczulic...na co licze  :brawo_2:
eh zapisalam sobie fotki Twojego kociaka super jest :skacza: jak pluszak :brewki:  :brewki:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 19 marca 2007, 14:00
Hmmm.. dziewczyny, a wiecie co mi alergolog powiedział jak byłam ostatnio ? Że człowieka nie uczula żadna sierść zwierząt tylko białko które jest w ślinie i które zwierze przenosi na sierść, stąd błędne myślenie.
Słyszałyście o czymś takim ?
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 19 marca 2007, 16:20
Yukari-chan, ja pierwsze slysze :drapanie: mi wyszlo ze w ogole nie jestem uczulona na koty pozniej z seircia mojego kota tez nie a jak tylka ja poglaszcze to oczy mam czerwone jak chomik :los:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: narwanka w 19 marca 2007, 17:06
ja wlasnie w leo patrzalam :) cos takiego wybralam

(http://www.leoland.pl/fotos/file4251772fb0c2d.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 20 marca 2007, 00:10
A ja miałam gdzieś adres stronki gdzie robili drapaki na zamówienie. Klient sobie rysuje projekcik wymarzonego drapaczka a oni go robią. I ceny takie same jak w sklepiach.
Jak znajdę to wam wkleję.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 20 marca 2007, 00:17
O tutaj :)

 Namiary prosze na priva! ;)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 20 marca 2007, 00:33
hmmm drapaki obione na zamowienie ciekawe :drapanie:  :brewki:
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 20 marca 2007, 09:28
Yukari - tylko te drapaki są robione z bardzo kiepskich materiałów. W leolandzie też te materiały są do niczego, wg mnie taki leolandowy drapak max. 2 lata pociągnie, potem go trzeba wymienić. Jedyne w Polsce drapaki, które są robione z porządnych materiałów sprowadzanych z Niemiec i objętych gwarancją robi firma Rufi, skąd mamy Bąbla. Fajne drapaki można też znaleźć na e-bayu niemiecki. W Polsce nie warto kupować.
Narwanka - drapak wesoły, ale podejrzewam, że będzie mało stabilny, ponieważ ta rura dochodząca do sufitu jest z boku, a nie ze środka. Także poważnie się zastanów - my mamy drapak z rurą ze środka, a jak wskakuje na niego ponad 4kg kota to się telepie.
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 22 marca 2007, 15:42
Coś na ewentualną poprawę humoru  :brewki:

http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Kot
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 9 maja 2007, 11:49
Ja ostatnio tylko o kotkach a o moim kochanym futrzaku nic...poprawiam się w związku z tym


Brutus pozuje :hahahaha:


(http://img99.imageshack.us/img99/2671/dsc01466io5.jpg)


Brutus na spacerze


(http://img91.imageshack.us/img91/9876/dsc01494od4.jpg)


ciąg dalszy B i B - czyli Brutus ze swoim Panem


(http://img177.imageshack.us/img177/1429/bibna2.jpg)


taaaa, a może jednak mi rzuci...


(http://img511.imageshack.us/img511/3950/dsc01493db2.jpg)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Ninka w 9 maja 2007, 12:28
Maja, piękny pies! Piękny! Moi rodzice mają sukę owczarka niemieckiego. To są tak mądre psy. Och wytargałabym tego waszego Brutusa i wtuliła się w jego wielki kark. Kocham duże psy :)
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 10 maja 2007, 17:35
Duże psy owszem lubię, ale tylko te włochate, bo np takie dobermany, czy rotweilery mnie przerażają :P
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Ninka w 10 maja 2007, 17:44
... i Boksery :!: :!: :!: Miałam Bokserka Urwiska 11 lat. Najukochańszy pies na świecie. Teraz tylko  pozostało mi tęsknić do spotkania z nim w krainie wiecznych spacerów i zabaw :(
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 10 maja 2007, 18:49
Cytat: "Ninka"
w krainie wiecznych spacerów i zabaw


Moja Babcia mówiła, że to za Tęczowym Mostem ..

więc przy okazji: http://www.indigo.org/rainbowbridge_ver2.html
Nie wiem jak u was, ale ja za każdym razem jak to oglądam to płakać mi się chce..
Tytuł: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Ninka w 10 maja 2007, 19:20
Yukari-chan, tak znam to. Też się rozklejam :(
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Lemmy w 25 maja 2007, 16:25
To moje trzy suczki rasy rhodesian-ridgeback: pierwsza z lewej to Evora, ma 6 lat. Na środku Lira, jej 3,5 letnia córeczka, która mieszka ze mną w Warszawie, a z prawej Myori, obecnie ma 2 latka i też jest córką Evory.


(http://i3.photobucket.com/albums/y84/naumachia/psy/dogs34.jpg)


Evora i Myori:

(http://i3.photobucket.com/albums/y84/naumachia/psy/home0526.jpg)


Tutaj w tle Myori, a na pierwszym planie Silver - collie, którego dostałam na 17 urodziny.

(http://i3.photobucket.com/albums/y84/naumachia/psy/dogs27.jpg)


A zdarza się, że nasz ogród wygląda tak:

(http://i3.photobucket.com/albums/y84/naumachia/psy/DSCN6199-small.jpg)

Tu szczeniaki wyjadają jeżyny:

(http://i3.photobucket.com/albums/y84/naumachia/psy/DSCN9358.jpg)


Najukochańsza moja Alma, której już niestety nie ma...

(http://i3.photobucket.com/albums/y84/naumachia/psy/new-6.jpg)



I dwa z trzech naszych kotów: Finbar i Axel:

(http://i3.photobucket.com/albums/y84/naumachia/psy/dogs02.jpg)

(http://i3.photobucket.com/albums/y84/naumachia/psy/inka054.jpg)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Ninka w 25 maja 2007, 17:10
Lemmy BOMBA! Piękne fotki. Już Cię lubię :) za ten zwierzyniec ;D Prowadzisz hodowlę psów?
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Lemmy w 25 maja 2007, 21:55
Lemmy BOMBA! Piękne fotki. Już Cię lubię :) za ten zwierzyniec ;D Prowadzisz hodowlę psów?


Moja mama prowadzi hodowlę. Jeździ na wiele wystaw; suczki nasze są utytuŁowane bardzo. Ja, na ile jest to możliwe, jej pomagam. Niestety teraz na jakiś czas mieszkam w Warszawie, ale mam nadzieję, że kiedyś wrócę na  południe i będę z nią działac
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 26 maja 2007, 17:05
Lemmy - czy Axel to Main Coon? 
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 26 maja 2007, 21:50
sliczny kociak i mi tez wyglada jak maine coon ???
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Lemmy w 27 maja 2007, 11:04
Tak dziewczyny - Axel to maine coon, najbardziej rozgadany, przebiegły i męczący kot jakiego kiedykolwiek miałam, hehehe. Miewałyśmy go w naszym mieszkanku w Warszawie z siostrą, ale jak zbliżała się sesja zawoziłyśmy do rodziców, bo tak nam przeszkadzał. Na chwilę sam nie może zostać w pokoju, bo się histeria zaczyna, hehe
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beth w 27 maja 2007, 11:18
Lemmy - piękny jest :) Ten pyszczek mhm... :) Ja rozważam dość poważnie dokocenie main-coonem. Myślę, że dwa koty w domu to dobre rozwiązanie, bo zajmują się sobą i nie są tak bardzo gadatliwe. Bąbel dzisiaj od 5 rano nas z łóżka chciał wygonić. Myślałam, że kastracja go zmieni, ale ni hu hu.. także chyba w ciągu roku MCO się pojawi :) Chcemy rudaska :)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: agulkaaa w 27 maja 2007, 11:19
piękne te wasze zwierzaczki
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Lemmy w 27 maja 2007, 19:59
Lemmy - piękny jest :) Ten pyszczek mhm... :) Ja rozważam dość poważnie dokocenie main-coonem. Myślę, że dwa koty w domu to dobre rozwiązanie, bo zajmują się sobą i nie są tak bardzo gadatliwe. Bąbel dzisiaj od 5 rano nas z łóżka chciał wygonić. Myślałam, że kastracja go zmieni, ale ni hu hu.. także chyba w ciągu roku MCO się pojawi :) Chcemy rudaska :)

róznie to bywa z dwoma kotami. my mamy 3 i kiedys bylo wszystko ok, ale w pewnym momencie Axel zaczal sobie swoja pozycje 'wypracowywac' rzucajac sie, zwlaszcza na Finbara. Finbar zareagowal jak kot... zaczal obsikiwac wszystkie miejsca, gdzie wczesniej spal Axel.
Wszystkie u nas sa wykastrowane, ale po zabiegu zaden z nich sie nie zmienil.
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: niezwyciezona w 2 czerwca 2007, 18:05
Hej dopiero tu dotarlam ( ale ze mnie gapa)  ;)  faktycznie koty godne pozazdroszczenia- Axel piekny , z pyszczka juz widac ze indywidualista hi hi.
to i ja pochwale sie w swoim - co prawda nie kotem z wygladu ale z charakterem napewno ;)
Atis ma 18 miesiecy i jest ogromnym pieszcochem- co w sumie poswiadczyc moze NIna ktora jest notorycznie przez niego napastowana :)

poznajecie osobe ktora dusi mi psa?
(http://i55.photobucket.com/albums/g124/asiek34/maj2007033-3.jpg)
(http://i55.photobucket.com/albums/g124/asiek34/maj2007045.jpg)
(http://i55.photobucket.com/albums/g124/asiek34/maj2007023.jpg)

A tu sunia ktora w polowie lipca dolaczy do naszego " zespolu" w tej chwili poza tym ze spi i jest pierwsza przy cycku nic o niej nie moge powiedziec :) :)

(http://i55.photobucket.com/albums/g124/asiek34/111xw1.jpg)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ainuzi83 w 11 czerwca 2007, 21:13
coś nie wyszło :( jeszcze raz...
oto moje serduszko :P

Borysek
(http://img516.imageshack.us/img516/8784/10gj0.jpg)

(http://img522.imageshack.us/img522/8550/p6020350hw5.jpg)

(http://img516.imageshack.us/img516/2189/p2070002mh8.jpg)

(http://img516.imageshack.us/img516/4673/p3030021kd9.jpg)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: niezwyciezona w 12 czerwca 2007, 01:14
Mala poprawka :-[ ;)
(http://i55.photobucket.com/albums/g124/asiek34/maj2007033-4.jpg)
(http://i55.photobucket.com/albums/g124/asiek34/maj2007054.jpg)
i  zdjecieprzyszlego podopiecznego ( post wyzej podpisane)

(http://i55.photobucket.com/albums/g124/asiek34/111xw1.jpg)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 12 czerwca 2007, 12:30
No nareszcie trochę piesków ;D ;D ;D
Bo już myślałam że się tylko koci wątek zrobił!!
Wszystkie piękne: psiaki, kociaki, królisie, myszki, chomiczki, rybki, kraby i fretki. (jeśli któreś ominęłam, przepraszam)

Kocham wszystkie zwierzaczki i zawsze będę kochała. Na razie mam:
-tylko moje: *suczka (spaniel amerykański z kundelkiem zmieszana) 13 miesięcy Nelly,
                    *dwa królisie (niby miniatury): Kika 5 lat i Mała 4,5 roku
-moich rodziców: *pies Denwer jamnik 11 lat
-moich teściów: *pies Hasan doberman 11 lat
                         *dwa kotunie: kocur Filemon potocznie Rudy 15 lat
                                                 kotka Fiona 3 lata
Wszystkie siedem bardzo udomowione i ukanapowione. Kochane, najpiękniejsze i cudowne zwierzaki.


                     
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Ninka w 13 czerwca 2007, 13:42
O to ja, ja ja :!: Z Atiskiem :) Wiecie co :?: Zawsze się bałam psów tej rasy, a z tym jednym mogę się wygłupiać do upadłego :)

ainuzi83 miałam bokserka przez 11lat- URWISKA. Cudowne zwierzę, kocham go do dziś, choć odszedł już 3 lata temu  :'(

Ps. czy Wy też tak macie, że jak widzicie jakiegoś zwierzaka, to zaraz mu foty chcecie robić? ja mam taką galerię psów i kotów o imieniu "nie mój", że czasem się zastanawiam czy normalna jestem ;)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ainuzi83 w 14 czerwca 2007, 06:13
Ja Kocham wszystkie pieski są poprostu cudami  ;D
ale w bokserach to już jestem szczególnie zakochana  :serce:
NINKA moj obecny piesek jest moim drugim psiakiem wcześniej miałam suczke bokserke "Aze" ale niestety bardzo ciężko nam zachorowała i musieliśmy ją uśpić miała wtedy 3 latka ;(
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 14 czerwca 2007, 20:40
ja od urodzenia mialam pisaki pierwszy byl zanim sie urodzilam nazywal sie Asik( na czesc wnuczki sasiadki Asi) hehe byl mieszkancem pudla z fokterierem ;D byl chory i mial chyba 15 lat jak go uspili a ja konczylam przedszkole starsznie to przezylam , za rok dostalam Rokiego (  imie po chomiku kuzynki) byl ze schroniska, maly rudy i kochany kundelek tat mowil na niego Roki 8 i zawsze stresowal dzieci czy widzialy Rockiego 8 bo on ma w domu ;D byl cyrkowym pieksiem umial kilka sztuczek ktore wykonywal na zawolanie i w ciagu ;D niestety ciezko zachorowal i po ciezkiej operacji odszedl 20 maja 2004r w wieku 14 lat a mnie ogarnela czrna rozpacz a w lutym 2005 zakupilismy na allegro i przywiezlismy z warszawki majke sznaucer miniaturka pieprz i sol a wyszla mini mini miniaturka :D obecna i jedyna sunie w rodzinie ;D Moja kotka ktora bedzie miala 7 lat we wrzesniu nie mogla sie pogodzic z odejsciem Rokiego tak jak i my 8)


eh ciezko jest jak sie czlowiek przyzwyczaji  ::)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 16 czerwca 2007, 12:45
kiedyś wspominałam Wam, że moja kotka klara uwielbia oglądac tv( ulubione seriale to :"Samo Życie" i "Stawka większa niz zycie")

oto fotki zrobione dosłownie przed chwilą.
Klara ogląda Hansa losa

(http://images12.fotosik.pl/88/6128e0751cc1b069.jpg) (http://www.fotosik.pl)


(http://images12.fotosik.pl/88/067d8a768ba56170.jpg) (http://www.fotosik.pl)

(http://images12.fotosik.pl/88/113188fe2801bcc7.jpg) (http://www.fotosik.pl)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 16 czerwca 2007, 13:03
o tak Klaudia moja pep tez siedzi godzinami przed tv i reaguje jakcos sie rusza to kreci za tym glowa ;D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 18 czerwca 2007, 11:17
Przedstawiam Wam moją Nellcię.

Zdjecia z tematu: " ... o co Ci chodzi?"

(http://img237.imageshack.us/img237/7987/s5000509qz8.jpg) (http://imageshack.us)
(http://img266.imageshack.us/img266/3980/s5000510mi6.jpg) (http://imageshack.us)
(http://img237.imageshack.us/img237/6066/s5000511ye6.jpg) (http://imageshack.us)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Ninka w 3 lipca 2007, 15:09
Witam Gość!!!

      
 !!! ŚLICZNE KOTECZKI SZUKAJĄ DOMU- MOŻE TO WŁAŚNIE DLA CIEBIE PRZYSZŁY NA TEN ŚWIAT!!! (http://allegro.pl/item212202116__4_malenstwa_szukaja_domu_.html#photo) 
 



http://allegro.pl/item212202116__4_malenstwa_szukaja_domu_.html#photo




Mam nadzieję, że nikt mnie nie pogoni za wklejenie tego linka :)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: LilithGoth w 15 lipca 2007, 16:53
A to jest nasz ochroniarz domu;D i  podwórka "Roki" kochany pupilek

(http://images25.fotosik.pl/27/546ccee5507e39femed.jpg)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: u-lenka w 21 lipca 2007, 20:14
A oto moj ukochany bernardynek Freddy.. Ma dopiero 8 tygodni, jak widać na załączonym obrazku:-)
Śliczny prawda??
(http://img53.imageshack.us/img53/7747/fotka0032hw5.jpg) (http://imageshack.us)
 (http://profile.imageshack.us/camerabuy.php?model=SGH-E250&make=SAMSUNG)
Napisane: Lipiec 20, 2007, 10:02:57
"On jest twoim przyjacielem, twoim partnerem,
twoim obrońcą, twoim psem.
Ty jesteś jego życiem, jego miłością, jego panem.
On będzie twój..
wierny i posłuszny do ostatniego bicia jego serca.
Ty jesteś mu winien,zasłużyć na takie oddanie."

(http://img259.imageshack.us/img259/1361/fotka0063dv3.jpg) (http://imageshack.us)
 (http://profile.imageshack.us/camerabuy.php?model=SGH-E250&make=SAMSUNG)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: LilithGoth w 1 grudnia 2007, 17:12
przedstawiam wam drogie foremki mojego pupilka który wabi się"Fikołek", przygarnełam go jak miał 3 miesiące ze schroniska oto on:

zdjęcie robione dzisiaj ma na nim 7 miesięcy;D

(http://images31.fotosik.pl/65/523f7d27725c03c6med.jpg)

(http://images28.fotosik.pl/120/2d27380da3369bd9med.jpg)

(http://images23.fotosik.pl/119/6ccdd9a7ac61e4d2med.jpg)

a tutaj śpi razem ze swoim panem;D

(http://images26.fotosik.pl/120/f78fd9fa992dbcc5med.jpg)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 2 grudnia 2007, 18:04
Naszą kotę juz znacie...a tutaj autentyk - tak sypia nasz piesek, wierzcie mi, on na prawdę spał na tej focie (przez szybę robiłam)

(http://img508.imageshack.us/img508/1341/dsc01634vh7.jpg)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Ninka w 2 grudnia 2007, 18:27
Maja, świetne :) Już kocham Waszego psa.

Pewnie już to gdzieś pisałam, ale ja uwielbiam duuuże psy :) Takie wielkie karczycho.... mmmm jest się do czego prytulić i one zawsze tak pięknie pachną psem. Najpiękniejszy zapach na świecie.

:drapanie: hmmmm, czy ze mną wszystko ok :?:  ;)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: złotko w 5 grudnia 2007, 13:35
Ja Kocham wszystkie pieski są poprostu cudami  ;D
ale w bokserach to już jestem szczególnie zakochana  :serce:
NINKA moj obecny piesek jest moim drugim psiakiem wcześniej miałam suczke bokserke "Aze" ale niestety bardzo ciężko nam zachorowała i musieliśmy ją uśpić miała wtedy 3 latka ;(

ja dla odmiany mam teraz rozpieszczonego ratlera, ale zawsze byłam miłośnikiem bokserów, te psy......
to najwspanialsi przyjaciele jakich mialam.

jedyne co martwi i boli mnie u tych wspaniałych psówto to że są równie delikatne i wrażliwe jak silne i mądre
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Ninka w 6 stycznia 2008, 11:55
Tak, wiem coś o tym. Pewnie pisałam to setki razy, ale miałam bokserka Urwiska. Był z nami 11 lat. 5 wiosen temu musieliśmy go pożegnać, a ja do dziś płaczę. Był taki wspaniały, wesoły, cierpliwy... ech dużo by pochlebstw pisać o nim.
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Ninka w 9 stycznia 2008, 20:59
Korzystam  z tego wątku, by pokazać wam biednego psiaka, którego los został odmieniony dzięki pewnemu człowiekowi o wielkim sercu. Pies jednak nadal szuka domu.

 INFORMACJA TA JEST SPRAWDZONA:

www.psubrat.pl

Po prostu wejdźcie i przeczytajcie. Może któraś z Was może go pokochać
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 21 lutego 2008, 12:46
a my w niedziele 10 stycznia wzielismy ze schroniska suczke - dalismy jej na imie Fanta zdjecia wrzuce jak wroce do domu
fanta ma juz 4 lata i 2 miesiace  ;D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Ninka w 26 lutego 2008, 18:56
Tyluniia brawo. Piękny gest. Czekam ze zniecierpliwieniem na fotki :D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: lorelaiNRF w 27 lutego 2008, 14:04
ooo Ne mogę nie przedstawić moich Kochanych zwierzaczków ;)

To mój gadający Kabiczek (http://img99.imageshack.us/img99/7297/080203110633gg0.jpg) (http://imageshack.us)

(http://img99.imageshack.us/img99/97/080203110649cm5.jpg) (http://imageshack.us)

Mikusia
(http://img99.imageshack.us/img99/5526/280206038ld4.jpg)
(http://img99.imageshack.us/img99/5775/skanuj0003nj3.jpg)
(http://img99.imageshack.us/img99/4128/skanuj0001mfv5.jpg)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Ninka w 27 lutego 2008, 14:22
Hi hi Papug świetny, a piesio taki zabawny :D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: lorelaiNRF w 27 lutego 2008, 14:30
Kabi jest rewelacyjny pierwszy raz mam papużkę falistą i jak był mały czytałam mu bajki:oops:  teraz są skutki;)
Mówi :cześć, Kabiczek, Kabiczątko, Kabi, naśladuje jak kicham, siąkam nos i mam czkawkę, naśladuje też dzwonek do drzwi i sygnał komórki ze przychodzą smsy i robi mnie w balona grrr, mówi Tata Paweł, co, nic, buzi buzi, lubi jak robi mu się zdjęcia naśladuje dźwięk, jaki wydaje komórka robiąca zdjęcia, co robisz?, co chcesz... Jest świetny mówi też całe zdania, ale to do końca nie wiadomo, jakie
 Musiałam się pochwalić- biorę to, za sukces pedagogiczny ;)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 27 lutego 2008, 15:07
To ja zaprezentuję wam moją świnkę:

(http://images26.fotosik.pl/166/0c8f89d1be29ceb8.jpg)

(http://images32.fotosik.pl/158/5518166902c86c25.jpg)

Nazywa się Malina, a właściwie to jest to facet  ;D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: lorelaiNRF w 27 lutego 2008, 15:27
To w takim razie to Malin ;) hhih słodziutki
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 27 lutego 2008, 18:42
O jessu jaki słodziak :D Jak byłam mała to miałam świnki morskie :D Czeszesz go ? :>
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ricardo w 27 lutego 2008, 19:46
Słodziak jest i to straszny :)
czeszemy oczywiście, tylko tego nie lubi, zaraz się pokotłuje po swojemu i tak to wygląda jakby była nieczesana :)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 28 lutego 2008, 08:17
Cytuj
zaraz się pokotłuje po swojemu i tak to wygląda jakby była nieczesana
:D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: met w 1 marca 2008, 15:34
Miałam identyczną świnkę :D
Nie lubiła być czesana, dlateg o czasu do czasu bawiłam się we fryzjera-stylistę.
Normalnie jak York wyglądała po moich zabiegach :D

Malina jest cudny :PPPP

To pierwsze zdjęcie i wzrok członka rodziny Corleone wymiata :skacza:
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Olcia27 w 1 marca 2008, 17:40
przedstawiam wam moje "malutkie" kochane ruskie misie czyli teriery rosyjskie 6 letnią gretę i 3 letniego nadira ;D

(http://img219.imageshack.us/img219/3606/p102075546tj3.jpg)

(http://img230.imageshack.us/img230/2732/p102075556mj7.jpg)

(http://img145.imageshack.us/img145/6651/p1020755142aa1.jpg)

(http://img230.imageshack.us/img230/1448/p1020755159md7.jpg)



Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Olcia27 w 1 marca 2008, 17:46
(http://img145.imageshack.us/img145/6396/p1020755165dd6.jpg)

(http://img219.imageshack.us/img219/470/p1020755350wk3.jpg)

(http://img219.imageshack.us/img219/285/p1020755355ba3.jpg)

(http://img219.imageshack.us/img219/1807/p1020755365uy0.jpg)

(http://img145.imageshack.us/img145/5256/p1020755369jo8.jpg)

(http://img219.imageshack.us/img219/553/p1020755426sb5.jpg)

(http://img230.imageshack.us/img230/3059/p1020755615pu5.jpg)






Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Olcia27 w 1 marca 2008, 17:48
(http://img219.imageshack.us/img219/2694/p1020755722yd7.jpg)

(http://img145.imageshack.us/img145/2637/p1020755724tt3.jpg)

(http://img145.imageshack.us/img145/7249/p10207551327yd8.jpg)


Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Ninka w 3 marca 2008, 00:31
Jakie piękne futrzaki. Kocham psy, a Twoje są ślicznościowe.
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Olcia27 w 3 marca 2008, 06:36
a dziękuję bardzo tylko nic im nie będę mówiła bo bedą z głową w chmurach chodziły ;D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: **sloneczko** w 11 marca 2008, 12:01
dzień doberek :)

chciałam Wam przedstawić najnowszego członka naszej rodzinki - to Franczeska. Znalazłam kicię po internatem, gdzie pracuję, z pomocą dobrych ludzi przechowaliśmy ją w internacie 2 miesiące, a gdy w końcu znaleźliśmy mieszkanko kicia wprowadziła się razem z nami. 

tu jeszcze w internacie Franczeska pracuje ze mną na nocce :)

(http://img352.imageshack.us/img352/8544/spa0017ot1.th.jpg) (http://img352.imageshack.us/my.php?image=spa0017ot1.jpg)

u tatusia na kolankach
(http://img220.imageshack.us/img220/3452/spa0020jt6.th.jpg) (http://img220.imageshack.us/my.php?image=spa0020jt6.jpg)

kolejna świetna poza
(http://img220.imageshack.us/img220/8965/p1030592da9.th.jpg) (http://img220.imageshack.us/my.php?image=p1030592da9.jpg)

ulubione zabawki - kuleczki ze sreberka i moje druty  :-\

(http://img359.imageshack.us/img359/6129/p1030688ew4.th.jpg) (http://img359.imageshack.us/my.php?image=p1030688ew4.jpg)

w łóżeczku

(http://img220.imageshack.us/img220/4778/p1030722tw2.th.jpg) (http://img220.imageshack.us/my.php?image=p1030722tw2.jpg)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 11 marca 2008, 18:22
Śliczna pannica ;]
A skoro stałaś się kociarą to zajrzyj do wątku dla kocich mam ;)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: agu-s w 13 marca 2008, 15:56
że też dopiero teraz tu dotarłam. Wszystkie zwierzaczki są po prostu cudaczne :D
a to moje kocurki: po lewej Kasztanek i po prawej Kycuś  ;)
(http://img339.imageshack.us/img339/9189/kotkicg1.jpg) (http://imageshack.us)
Kycuś jest starszy- ma troszkę ponad 2 lata i jest strasznym pieszczochem
(http://img187.imageshack.us/img187/1518/kycurq1.jpg) (http://imageshack.us)
Kasztanek ma ok 1,5 roku, też jest pieszczochem ale też psotnikiem  :D
(http://img297.imageshack.us/img297/7706/kasztanekgz1.jpg) (http://imageshack.us)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: natusia999 w 13 marca 2008, 20:23
A to Nasze zwierzaki  :)

Bobas

(http://img502.imageshack.us/img502/9426/0129jy4.th.jpg) (http://img502.imageshack.us/my.php?image=0129jy4.jpg)

Neli

(http://img502.imageshack.us/img502/9329/nelirzym20071kh0.th.jpg) (http://img502.imageshack.us/my.php?image=nelirzym20071kh0.jpg)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: agu-s w 13 marca 2008, 20:50
śliczne  ;D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: LilithGoth w 13 marca 2008, 22:45
Śliczne kociaczki :) ... ja uwielbiam kotki
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 16 marca 2008, 10:24
oki a teraz ja przedstawiam  Panie Pnowie Nasza Fanta  ;D ;D ;D

(http://img186.imageshack.us/img186/4535/faeweselepy3.png) (http://imageshack.us)

(http://img186.imageshack.us/img186/3726/obraz017ewewselevk8.png) (http://imageshack.us)

(http://img443.imageshack.us/img443/6952/fantaeweseljh8.png) (http://imageshack.us)

(http://img186.imageshack.us/img186/7379/fanweshe4.png) (http://imageshack.us)

Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: natusia999 w 16 marca 2008, 11:03
śliczne  ;D

Dziękuję  :)

Ja za kotami szczerze mówiąć nie przepadam, ale Twoje są poprostu pięęękne i takie zadbane  ;D

tylunia super psina, widać że jest wesoła ibardzo fajnie się wabi :D :D



Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: narwanka w 17 marca 2008, 14:04
A ja sie pochwale moim kotusiem  jak ktos jescze nie widzial na watku kocim :}}


(http://farm3.static.flickr.com/2372/2310435350_8a5b37f8c9_s.jpg) (http://www.flickr.com/photos/11774568@N03/2310435350/) (http://farm3.static.flickr.com/2328/2309628169_8408036e08_s.jpg) (http://www.flickr.com/photos/11774568@N03/2309628169/) (http://farm3.static.flickr.com/2284/2310431252_1531d8c909_s.jpg) (http://www.flickr.com/photos/11774568@N03/2310431252/) (http://farm3.static.flickr.com/2331/2309626621_4db3e44a2c_s.jpg) (http://www.flickr.com/photos/11774568@N03/2309626621/)

(http://farm3.static.flickr.com/2263/2309631091_1d757519cc_s.jpg) (http://www.flickr.com/photos/11774568@N03/2309631091/) (http://farm4.static.flickr.com/3128/2309632425_299651ee07_s.jpg) (http://www.flickr.com/photos/11774568@N03/2309632425/) (http://farm3.static.flickr.com/2416/2309633617_42896f61c0_s.jpg) (http://www.flickr.com/photos/11774568@N03/2309633617/) (http://farm3.static.flickr.com/2352/2309635173_b0d774063d_s.jpg) (http://www.flickr.com/photos/11774568@N03/2309635173/)

(http://farm3.static.flickr.com/2358/2309636607_d026217ec1_s.jpg) (http://www.flickr.com/photos/11774568@N03/2309636607/) (http://farm3.static.flickr.com/2134/2310443512_c6d9a91e3e_s.jpg) (http://www.flickr.com/photos/11774568@N03/2310443512/) (http://farm3.static.flickr.com/2201/2309640863_223c1edb7f_s.jpg) (http://www.flickr.com/photos/11774568@N03/2309640863/) (http://farm3.static.flickr.com/2030/2310448068_4db058eab4_s.jpg) (http://www.flickr.com/photos/11774568@N03/2310448068/)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: agu-s w 17 marca 2008, 14:15
piękny po prostu :D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: natusia999 w 17 marca 2008, 17:42
chyba mi się koty zaczynają podobać hihihi - piękny  ;)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: agu-s w 17 marca 2008, 21:22
bo koteczki są kochane ;)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ania24polska w 24 kwietnia 2008, 20:37
Witajcie kociarze psiarze papugarze rybkarze królikarze i wszyscy ktorzy maja stworzonka
Ja mam kotke brytyjska niebieska  w grudniu 2007 skonczyla rok ma na imie Kleopatra w skrocie KLUSKA :) O TO ONA



(http://img119.imageshack.us/img119/9075/dscf1003malefs4.jpg) (http://imageshack.us)

(http://img160.imageshack.us/img160/4136/dsc00037ea5.jpg) (http://imageshack.us)


(http://img186.imageshack.us/img186/1831/dsc00053sm0.jpg) (http://imageshack.us)

Na choince pierwsze swieta dlugo bombek na choince nie bylo codziennie na nia wlazila :)

(http://img160.imageshack.us/img160/7407/dscf1099malewp6.jpg) (http://imageshack.us)


(http://img186.imageshack.us/img186/5816/dscf1001malecx1.jpg) (http://imageshack.us)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: agu-s w 24 kwietnia 2008, 21:03
Aniu już pisałam, że Kluska jest cudna :D a to zdjęcie na choince to już w ogóle super ;D rozrabiaka ;)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 25 kwietnia 2008, 07:17

(http://img186.imageshack.us/img186/5816/dscf1001malecx1.jpg) (http://imageshack.us)


Jaka słodka minka :D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ania24polska w 25 kwietnia 2008, 09:39
Dziekuje Wam  :) kluska to prawdziwa kluska :)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: :martyna: w 25 kwietnia 2008, 10:55
ania24polska jak nie znoszę kotów tak Twój mnie zauroczył :) Moj tata mial kiedys takiego, ale niestety był sstrrrasznie głupi.
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ania24polska w 25 kwietnia 2008, 18:28
moja koteczka tez czasami jest glupiutka :) ale kochana i urocza tez jest i taka slodka :)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Xes25 w 27 kwietnia 2008, 11:03
Ja mam kota również niebieskiego, ale rosyjskigo :).  Nazywa się PUMA.
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 19 czerwca 2008, 09:08
Laseczki ze Szczecina i okolic mam prośbe zaginęła nam Fanta ( kilka postów wyzej sa jej zdjecia - 3 post od gory ) uciekla po uderzeniu samochodu w drzewo wiec jest w szoku  ::) w okolicach Węgornika - Tanowa w drodze na Świdwie -szukamy jej od wtorku ma na sobie czerwona smycz w psie czarne lapki  :'( ja juz nie mam sily ale codziennie jej szukamy wlasnie tam w lesie gdzie uciekla jakby ktokolwiek ja widzial prosze o kontakt  ::)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: agu-s w 23 czerwca 2008, 11:07
Tylunia i co Fantą??? Znalazła się, albo może ktoś ją widział ??? mam nadzieję, że się znajdzie :-[ :glaszcze:
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Kasia* w 23 czerwca 2008, 11:10
Tylunia i co Fantą??? Znalazła się, albo może ktoś ją widział ??? mam nadzieję, że się znajdzie :-[ :glaszcze:

z tego co wiem to sie szczesliwie znalazła :)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: agu-s w 23 czerwca 2008, 11:12
to super ;D dzięki za dobre wieści ;)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 23 czerwca 2008, 22:16
A u nas z nowych wiadomości - przygarnęliśmy kocią znajdkę:)

(http://upload.miau.pl/3/104838.jpg)

Na razie oswaja się z mieszkaniem :) Jak już bedziemy mieli skokojniej napiszę coś więcej :)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 24 czerwca 2008, 07:41
Przepraszam, że post pod postem :P

Dzisiaj już spokojniej - nasza nowa lokatorka Panna Tosia już zdąrzyła wejść do lodówki jak robiłam śniadanie, schować się za kuchenną szafką, prawie zjeść śniadanie M. przygotowane do pracy ;) A teraz leży i udaje niewinną :D

M. wyszedł do pracy a my się fotografujemy ;)

To pierwsze:
(http://upload.miau.pl/3/105010.jpg)

A tutaj patrzę na świat, a ta duża mi przeszkadza...
(http://upload.miau.pl/3/105012.jpg)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: agu-s w 24 czerwca 2008, 12:15
ślicznotka :D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: **sloneczko** w 24 czerwca 2008, 12:21
ale ma słodziutki pysiaczek  :-*
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ania24polska w 2 lipca 2008, 12:19
slodziaki  :0 ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: narwanka w 2 lipca 2008, 13:29
A u nas byl brat Jimmiego na 5 dni :))

(http://farm4.static.flickr.com/3174/2623521645_62bf6c8a6d.jpg)

(http://farm3.static.flickr.com/2294/2618898798_bf5e201053.jpg)

 ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Di w 15 lipca 2008, 14:31
Wiecie może jaka to kocia rasa????

(http://images24.fotosik.pl/249/aa460622506ba643.jpeg) (http://www.fotosik.pl)

Będę wdzięczna za pomoc w odszyfrowaniu...
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ania24polska w 15 lipca 2008, 17:27
hmm dla mnie wyglada na długowłosa rase brytyjczyka  ja mam krótkowłosą wlasnie brytyjczyka

narwanka nie masz moze kociat ?? :)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Di w 15 lipca 2008, 18:28
Podobny jest bardzo! Padly jeszcze typy następujące: kot norweski oraz maine coon.
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Vall w 15 lipca 2008, 18:54
Di pisalam juz u Ciebie..mi się widzi syberyjski :D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Di w 15 lipca 2008, 19:29
Kot - odsłona druga:

(http://images24.fotosik.pl/249/db214b3fe99828f4.jpg) (http://www.fotosik.pl)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: narwanka w 16 lipca 2008, 08:14
Nie prowadze hodowli wiec kotkow nie mam :) Znam wiele hodowli - moge polecic.

* * *

Co do kociaka to zadna rasa :) Na moje oko to mieszaniec persa z innym.
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ania24polska w 16 lipca 2008, 08:40
zgadzam sie z narwanka .... no wlasnie a co z moim pytaniem narwanka??
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: narwanka w 16 lipca 2008, 09:17

odowiedzilam :)

Cytuj
Nie prowadze hodowli wiec kotkow nie mam Smiley Znam wiele hodowli - moge polecic.


Moj kot jest od paru dni kastratem.
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ania24polska w 16 lipca 2008, 10:48
OCH szkoda znaczy ja szukam kociaczka poprostu rudego towarzysza dla mojej kluski :)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: narwanka w 17 lipca 2008, 09:37
Poelcam schronisko - zdarzaja sie piekne rudaski , no i zawsze to ratowanie zwierzatka. Wystrzegaj sie tanich 'rasowcow'. Pochodza one z rozmnazalni i to co zaoszczedzi się na cenie kota wklada sie do reki weterynarzowi.
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ania24polska w 17 lipca 2008, 09:58
dzieki narwanka za info myslelismy o schronisku ale moj Pm uparl sie na rudego niekoniecznie rasowca ale chcemy towarzysza zabaw dla naszej kluski
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 17 lipca 2008, 10:02
Rudaska ma nasza forumowa Mariolka ;D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ania24polska w 17 lipca 2008, 10:03
no szukam wlasnie kociaka rudasa ale ciezko z tym jest
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ooppoonnkkaa w 17 lipca 2008, 10:16
Mi się najbardziej podoba KLUSKA :D Jest świetna :) Ah i ta znajdka jest prześliczna. A tak w ogóle to co ja piszę!?  Wszystkie mi się podobają :D !!!!!
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: **sloneczko** w 17 lipca 2008, 11:01
Ja bym jeszcze poszukała na Allegro kociaka, tam cała masa zwierzaków czeka na domek.

a to Franeczka w ulubionej pozycji - czyli na rączkach :)

(http://img180.imageshack.us/img180/8590/franss8.jpg)

po sterylizacji to się z niej jeszcze większa przylepa zrobiła, tylko by się nosiła na rękach albo na kolankach wylegiwała.

No i mamy teraz nie lada problem. Jedziemy na tydzień w Bieszczady. Do Frani może przychodzić 2-3 razy dziennie moja mama, ale w nocy bidulka by sama była. Poza tym ona się pieści tylko z nami  ;D i miauczy pod drzwiami, jak nie ma któregoś z nas w domu  :( i tak się zastanawiamy czy nie zabrać jej ze sobą  ??? domek cały nasz, ogród też, tylko czy kot jest się w stanie na tyle przywiązać do człeka, żeby nie poleźć gdzieś? Czy na ogródku kota na sznurku będziemy trzymać  :brewki: nie wiemy, co teraz zrobić  ???
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 17 lipca 2008, 11:03
Ja bym raczej wybrała opcję podobną do naszej - poprosiłam mamę, żeby na czas naszego urlopu zamieszkała u nas ;)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: **sloneczko** w 17 lipca 2008, 11:13
niestety my takiej opcji nie mamy. Moja mama opiekuje się moją psinką - starowinką.
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 17 lipca 2008, 11:21
Hmm, a zwierzaki się nie lubią ??? Bo mogłyby być razem - a koty nie najlepiej znoszą zmianę miejsca
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: **sloneczko** w 17 lipca 2008, 11:33
oj nie widziały się pyszczkiem w pyszczek, ale moja psina w ogóle nie lubi innych zwierząt, ani nawet ludzi, tylko najbliższych :( poza tym psiak ma już ponad 16 lat, ma czasem złe dni, kiedy jest słabiutki i nawet na pole nie wychodzi, tylko mama mu podkłada szmatki, ceratki  :'( nie będziemy go dodatkowo stresować.
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: narwanka w 17 lipca 2008, 15:56
A ja stanowczo odradzam szukania zwierzat na allegro. Kotki ktore uchodza tam za rasowe w wiekszosci tak naprawde maja rasowa tylko mame lub tate - ale nie to jest najgorze, lecz to ze zazwyczaj mieszkaja w rozmnazalniach. Zyja np tylko w klatkach. Wielu jest takich pseudohodowcow ktorzy maja po wiele "ras" kotów i psów a to wszystko tłoczy sie w jedym pomieszczeniu w klatkach. Maja ze zwierzatka sa zestresowane i wyczerpane - to przez to zazwyczaj chore. Znam wiele tkaich osób które kupily kota od pseudohodowcy a potem bardzo dlugo walczyly z weterynarzem o zycie zwierzatka.
A propo allegro - tam nie znajdziesz prawdziwych rasowych zwierzat - bo regulamin FIFE zabrania akucji typu allegro.

Wiec jesli Twoj TZ chce rasowego kota - zdecydujcie sie na kota z rodowodem. Dobra hodowla da wam gwarancje ze kot jest zdrowy, odpowiednio zaszczepiony i odkarmiony. Takie koty tez sa socjalizowane i duzo lepiej wychowane niz dachowce ;) ale to nie regula. Oczywiscie taki kot kosztuje bardzo duzo (wystarczy dodac sobie koszt odkarmienia miotu okolo 5 kociat-żarłaczy+mase żwirku+czipy+paszporty+bardzo czesto kastracja - wiekszosc hodowcow najczesciej zadko wychodzi na zero ;) ) - dlatego mowie o schronisku. Tam wiele kotków czeka na ratunek.
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: narwanka w 20 lipca 2008, 15:01
Jest juz z nami nasze druga kotka norweska - Zafirah Vittoria Agpamis*PL :D

 Jest naprawde bardzo beproblemową koteczka. Wyszla z transporterka, przywitala sie z Jimmym i z wysoko podniesionym ogonem zwiedizla mieszkanie. Wie juz gdzie co jest. Drapaki oba ma obcykane. Obie kuwetki. I wszystkie misieczki  :lol:  Rano zabrala sie juz nawet za suche Jimmiego.

Bawia sie razem az iskry leca. Co prawda mam jeszcze stracha bo ona jest taka duzo mniejsza od Jimmiego. Wiec ja jeszcze bronie ;) Chociaz w wiekszosci nie trzeba jej bronic ;) Radzi sobie warkiem i lapkami z duzym potforem.

Baaaardzo ladnie je :) Jestem zachwycona bo Jimmy to suchojadek. Mam mnostwo nie otwartych puszek - ktore teraz moze zjesc ona. Mysle ze przy tym ile je - bardzo syzbko urosnie :)

(http://farm4.static.flickr.com/3126/2684184851_d97d805573_m.jpg) (http://farm4.static.flickr.com/3003/2684184255_aa57194839_m.jpg) (http://farm4.static.flickr.com/3092/2684182713_0981dbc4be_m.jpg)

(http://farm4.static.flickr.com/3210/2684996792_f271fd9474_m.jpg) (http://farm4.static.flickr.com/3259/2684996148_ce0d74a9b8_m.jpg) (http://farm4.static.flickr.com/3291/2684179557_ffa233eb37_m.jpg)

(http://farm4.static.flickr.com/3184/2684992442_1d2d93454c_m.jpg) (http://farm4.static.flickr.com/3079/2685004392_76d9f5fab5_m.jpg)

http://www.flickr.com/photos/narwanka/tags/zafirah2/ (http://www.flickr.com/photos/narwanka/tags/zafirah2/)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: nadzieja w 20 lipca 2008, 18:13
Piękne koty Narwanko :)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 21 lipca 2008, 10:49
Śliczne kociska - ja też bym chętnie drugiego wzięła, a buuu (małż nie chce)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Di w 22 lipca 2008, 09:25
Poszukuję hodowli kotów neva masquerade - najlepiej gdzieś w niewielkiej odległosci od Szczecina lub w samym mieście :) Wiecie coś może na ten temat?
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 22 lipca 2008, 09:41
Natalia, wkleiłam Ci linka w Twoim wątku ;) a o kotkach to my tutaj piszemy w "kocich mamach" ;)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Di w 22 lipca 2008, 10:18
Oki - sie przeniosę tam :)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Adiana w 24 lipca 2008, 15:04
A ja kota w domu bym nie mogła mieć ..................bo mamy. Michasia,ukochaną kluseczkę naszego synka ;D

(http://img61.imageshack.us/img61/9950/minioin7.jpg)

Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 24 lipca 2008, 15:07
Co Ty gadasz  ;D zobacz tutaj (http://www.youtube.com/watch?v=0LdUnqsnGc8)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: narwanka w 24 lipca 2008, 20:56
znam mase kotow co z chomiczkami swinkami morskimi czy fredkami zyja w zgodzie :}
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Adiana w 25 lipca 2008, 08:28
Tak tak...ale muszą żyć ze sobą od maleńkiego...a tu na filmiku chomidełko ma go najwyraźniej gdzieś (kotka) a kotek...oj

capnąłby sobie tego rudzielca capnął, ale zapewne pancia mu zabroniła...widać, że mu oczka za nim biegają...natura kocia ;D

Nasz Michaś by dostał zawału - kiedyś głaskałam kota a parę godzin po powrocie do domu chomik na moich rękach udawał

sztywniaka - tak się bał. Rozluźnił sie po dobrych 20 minutach ;D Już sie o niego zacznałam martwić ;D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Yukari-chan w 25 lipca 2008, 08:49
Ja tak miałam - kot i chomik ;] Dżejms i Agatka ;) Kochać to się nie kochały, ale Agatka mogła spokojnie pospacerować po kanapie, stole czy innym meblu a Dżejms nic nie robił, nawet nie próbował zaczepiać, jedynie się przyglądał, wyglądając na bardzo znudzonego. Z resztą Dżejms to ogólnie ma cały świat głęboko.... ;) Agatce dane było dożyć sędziwego wieku pod czujnym okiem Dżejmsa :P
Chociaż zapewne nie każdy kot jest taki tolerancyjny.
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: SaTine w 31 lipca 2008, 23:34
a to moja zwierzyna  ;D ;D (w akcji..  ;))
http://pl.youtube.com/watch?v=DrKwx_sggt4
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Adiana w 1 sierpnia 2008, 08:39
Ten super agent ze swoimi niezwykle urokliwymi podchodami to Tofik czy Lana ? ;D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: SaTine w 1 sierpnia 2008, 19:59
Adianko ten agent to Tofik  ;D ;D ;D  Lana jest wyjątkowooooo cierpliwa... on tak czasmi potrafi godzinami ją "męczyć"  :P
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: tylunia w 11 sierpnia 2008, 15:57
ale sie usmialam - musze to mamie pokazac  ;D ;D ;D Tofik jest dobry  ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 11 sierpnia 2008, 21:36
kochane, i ja zawitałam do tego wątku :)

mam pod opieką BAGHIRE - kot którego jakieś 3 lata temu przywiozłam z Wiednia do Polski i zostawiłam w Podkowie babci...

Baghira trafił do nas z wiedeńskiego schroniska jako roczny kot kastrat :) Jest babci ulubiońcem, rozpuszczonym niemiłosiernie którego babcia karmi CAŁY DZIEŃ, który buszuje po wsi i nie śpi w domu :)

(http://images26.fotosik.pl/264/668973390b3064e9med.jpg)


(http://images28.fotosik.pl/264/5233e2ad86cd5566med.jpg)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: agu-s w 11 sierpnia 2008, 21:46
śliczny kotek, widać, ze cwaniaczek ;D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 12 sierpnia 2008, 09:19
Daje sobie chłopak radę ;D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: rybkawiedenka w 12 sierpnia 2008, 09:43
cwaniak jakich mało!
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 12 sierpnia 2008, 10:09
Byliby świetną parą z moją domową cwaniarą ;D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Messi w 27 sierpnia 2008, 23:00
Pochwalę się i ja :) oto moja sunia Eja. To kundelek co widać, 20 czerwca skończyła 3 lata. Jest najbardziej nieznośnym, niewychowanym i łakomym psem na świecie. Przy tym przez okrągły rok linieje. Ale i tak jest najukochańszym bydlęciem pod słońcem :P

(http://img91.imageshack.us/img91/6858/dsc02308oa4.jpg)

(http://img99.imageshack.us/img99/5337/dsc02663rx3.jpg)

(http://img222.imageshack.us/img222/2347/dsc02793ax3.jpg)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: narwanka w 9 września 2008, 12:40
Dawno mnie tu nie bylo :D

Moje zakochane misiaki wczoraj :

(http://farm4.static.flickr.com/3219/2839422267_f4097482b1.jpg)

(http://farm4.static.flickr.com/3027/2839434069_a426b192c6.jpg)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: ania24polska w 9 września 2008, 19:46
a to moja klucha :) miała dosyc remontu .. a misiaki narwanka są odlotowe pozdrawiam

fotka za duża


Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beacia w 12 września 2008, 16:30
Przedstawiam Wam naszego kochanego psiaka  :D
Muszę przyznać, że jest dość wygodnym psem  ;D

(http://images37.fotosik.pl/10/bbb29992c2d1513em.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bbb29992c2d1513e.html)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: natusia999 w 14 października 2008, 17:12
narwanka obłędne są te Twoje kociaki  ;) piękne!! :)

Beacia jak on się mieści w tym fotelu? :D wygodny jak moje psiaki :)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Beacia w 15 października 2008, 00:26
W sumie musi się trochę wciskać w ten fotel ale zupełnie mu to nie przeszkadza  ;D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: nataliaxp w 23 listopada 2008, 18:27
To i ja sie pochwale moja sobotnią zdobyczą ... juz sie nie mogłam doczekać kiedy to cudo będe miała w domku ... ale sie doczekałam :)
Oto mój kotek perski - Taj ....
Jest 6-tygodniowym kremowym samcem.

(http://img185.imageshack.us/img185/6176/img0090gd3.jpg) (http://imageshack.us)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 26 listopada 2008, 10:42
Moje zwierzakowo (kota w innym wątku ;) )

Nasza adoptowana niusia - Cebra

(http://images29.fotosik.pl/298/cfde340276d9dbe0med.jpg)

i Brutus

(http://images24.fotosik.pl/299/7ffd7e9719bc9f44med.jpg)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: nataliaxp w 26 listopada 2008, 11:08
A to jest moja Aza - juz staruszka mam 13 lat, dostala,m ja od taty jak bylam jeszcze w szkole podstawowej, tata ja przyniosl z ulicy, byla cala zapchlona i strasznie zaniedbana a wyrosla na sliczna biala (teraz juz jako strauszka jest kremowa na grzbiecie) suczke :)

(http://img392.imageshack.us/img392/9686/img0409kp9.jpg) (http://imageshack.us)

Tu na działkowym legowisku.
Bez smyczy nie polozy sie ngdzie. Gdy tylko straci ja z pola widzenia szuka jej jak szalona.
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: lovelusia w 26 listopada 2008, 14:10
A to moja Sindi :)

Kupiona została jako Yorczka :) miała być maleńka i biegać z kokardką na główce ;) Troszkę nam wyrosła, ale baaardzo ją kochamy wszyscy mimo, że okazała się być zwykłym mieszańcem :)

(http://img300.imageshack.us/img300/6138/sindkayg5.th.jpg) (http://img300.imageshack.us/my.php?image=sindkayg5.jpg)

(http://img389.imageshack.us/img389/914/sindiwwiankujd6.th.jpg) (http://img389.imageshack.us/my.php?image=sindiwwiankujd6.jpg)

(http://img300.imageshack.us/img300/4876/duniawi6.th.jpg) (http://img300.imageshack.us/my.php?image=duniawi6.jpg)

(http://img300.imageshack.us/img300/7560/disiauu7.th.jpg) (http://img300.imageshack.us/my.php?image=disiauu7.jpg)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: nataliaxp w 26 listopada 2008, 14:24
To drugie zdjecie normalnie bomba :D:D:D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: lovelusia w 26 listopada 2008, 14:30
Cieszę się że się podoba, jednak nie wiem czemu takie małe te zdjęcia mi tu wyszły.. :(
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: nataliaxp w 26 listopada 2008, 14:35
Ja przerabiam zdjecia w ImageShack i tam wybieram rozmiar 320x240 i wtedy pojawia sie zdjecie tak jak mojej Azy.
Ale znawca wstawiania zdjec to ja nie jestem :P Ale polecam tym programem przerabiac zdjatka :)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: lovelusia w 26 listopada 2008, 14:44
Jeżeli nie macie nic przeciwko, jeszcze raz spróbuję wkleić tu zdjęcia mojej gwiazdy, bo niestety nie widzę tu możliwości edytowania postów.. ;)


(http://img370.imageshack.us/img370/6356/sindkaet7.jpg)


(http://img354.imageshack.us/img354/1310/sindiwwiankuzb4.jpg) (http://imageshack.us)
(http://img354.imageshack.us/img354/sindiwwiankuzb4.jpg/1/w640.png) (http://g.imageshack.us/img354/sindiwwiankuzb4.jpg/1/)

(http://img354.imageshack.us/img354/7875/duniacd3.jpg) (http://imageshack.us)
(http://img354.imageshack.us/img354/duniacd3.jpg/1/w640.png) (http://g.imageshack.us/img354/duniacd3.jpg/1/)

(http://img366.imageshack.us/img366/3223/disiaid5.jpg) (http://imageshack.us)
(http://img366.imageshack.us/img366/disiaid5.jpg/1/w640.png) (http://g.imageshack.us/img366/disiaid5.jpg/1/)


Mam nadzieję, że teraz się uda, i że zdjęcia będą większe :)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: nataliaxp w 26 listopada 2008, 14:46
Super  ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: lovelusia w 26 listopada 2008, 14:47
Jeszcze jedno nie wyszło tak jak powinno, przynajmniej nauczę wklejać się zdjęcia ;D
Człowiek uczy się na błędach ;)

(http://img354.imageshack.us/img354/2888/sindkavy1.jpg) (http://imageshack.us)
(http://img354.imageshack.us/img354/sindkavy1.jpg/1/w640.png) (http://g.imageshack.us/img354/sindkavy1.jpg/1/)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: nataliaxp w 26 listopada 2008, 14:52
Wiem ze 640x480 sa za duze. moga je usynac wiec lepiej te mniejsze wklejaj.
Ale tak jak mowisz czlowiek uczy sie na bledach.
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: lovelusia w 26 listopada 2008, 14:56
nataliaxp dziękuję za radę ;)
Pozdrawiam :)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: nataliaxp w 26 listopada 2008, 15:06
Służe pomocą  ;D
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Maja w 26 listopada 2008, 15:14
Faktycznie, jak na Yorka to trochę wysoka jest ;D ale śliczna.

P.S.
zdjęcia w dłuższym boku max.640, czyli dobre ;)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: :martyna: w 26 listopada 2008, 21:21
My też mamy wysokiego Yorka. Jego rodzice sa tej rasy, ale nie wiem skąd dlaczego on tak wyrósł. Za to charakterek ma małych kudłatych piesków z kokardką.
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: agu-s w 26 listopada 2008, 22:39
lovelusia śliczny ten Twój "york"  :D chyba nawet mi się bardziej podoba taki niż prawdziwy york ;D
w ogóle chyba nie ma zwierza, który by mi się nie podobał ;) wszystkie Wasze futra są cudne
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: lovelusia w 27 listopada 2008, 09:06
agu-s Dziękuję! :)
Miło to słyszeć :)
Tytuł: Forumkowe psiary :)
Wiadomość wysłana przez: AlicjaEwa w 8 października 2014, 12:59

Kocie Mamy mają swój wątek, a czy poza mną są jakieś psiary na forum ?:)


Przedstawiam moje piękności

(http://images69.fotosik.pl/253/402bbdf125695c03med.jpg) (http://www.fotosik.pl)

Ajas west highland white terrier 2 lata i troszke ( czerwone szelki )

Flicka west highland white terrier rok i troszkę ( różowe szelki)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Agnieszka_B w 8 października 2014, 13:12
My mamy suczkę, labradora Lunę . W styczniu będzie mieć 5 lat.
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: zibi w 3 października 2015, 11:51
A nasza koteczka Morfii od lutego juz musi dostawać insulinę. ... ale to już starsza pani jest...
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: zibi w 8 października 2015, 23:11
Kurcze trochę szkoda,  że powcinało część fotek.
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: monikabert90 w 25 listopada 2016, 10:28
Mam pytanie - gdzie zostawiacie psa podczas wyjazdów? czy może zabieracie czworonoga ze sobą? Co myślicie o hotelach dla psów? Ja ostatnio zastanawialam się, czy nie skorzystać z uslug takiego pensjonatu - piesek będzie tam mial fachową opiekę, a ja nie będę musiała martwić się, że zniszczy coś u znajomych....
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: Tosia93 w 12 grudnia 2016, 17:45
Przecież wcale nie trzeba mieć ogromnej wiedzy, by wychować szczeniaka. Wiele osób uczy się o zwierzętach podczas posiadania ich i życia z nimi i myślę, że to jak najbardziej prawidłowe rozwiązanie. Jeśli jednak chcecie się jak najbardziej przygotować, to możecie poczytać o zwierzakach w książkach z http://livro.pl/ksiazki/poradniki/hobby/zwierzeta.html Taka wiedza na pewno przyda się Wam podczas życia z czworonogiem.
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: zibi w 21 kwietnia 2017, 13:50
a naszej Morfinki nie ma już z nami 3 miesiące...
ciągle jednak się łapiemy na tym, że podświadomie na ułamki sekund czekamy, że będzie za drzwiami, ale że czeka w domu..
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: domi.nika w 27 maja 2019, 11:00
Moim hobby są konie , uwielbiam pracę ze zwierzętami.
Polecam sklep internetowy dla jeźdźców LINK USUNIĘTY 8)
Tytuł: Odp: NASZE ZWIERZAKI
Wiadomość wysłana przez: wese_licho w 19 czerwca 2019, 13:54
Konie to piękne i szlachetne zwierzęta...ja również jestem ich zwolennikiem. Raz w tygodniu jeżdżę konno ;)