e-wesele.pl

...i po ślubie => Relacje ze ślubów => Wątek zaczęty przez: emilkab2 w 20 czerwca 2010, 14:33

Tytuł: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: emilkab2 w 20 czerwca 2010, 14:33
[size=12Witam serdecznie wszystkie kochane forumki, bez pomocy i wiedzy których wiele rzeczy na naszym weselu nie poszło by tak wspaniale....
Emocje dawno za nami, ale już przed ślubem postanowiłam, że spróbuję opisać ten najpiękniejszy dzień naszego życia. Jak to bywa w życiu, najpierw emocje po ślubie i weselu, później cudowna podróż poślubna, a póżniej zawsze coś ... :). Dziś mam więcej czasu więc postanowiłam opisać troszkę to wszystko co działo się chwilę przed, w trakcie i po weselu:).
Przede wszystkim dla siebie aby móc jeszcze raz przeżyć te cudowne chwile, ale także i dla Was może moja historia pomoże Wam, tak jak mnie pomogły Wasze rady i relacje.
Zapraszam do czytania i oglądania (jak tylko nauczę się wklajać zdjęcia.pt][/size]


(http://img375.imageshack.us/img375/1691/dsc3742.jpg)


Nasza współna historia zaczęła się 9 września 2007 roku, kiedy to mój "nieśmiały" Szymek jak to określił przedstawiając się mi po raz pierwszy, choć na nieśmiałego nie wyglądał. W końcu gapił się na mnie pół nocy (zdarzenie to miało miejsce na jednej z szalonych baletowych nocy z moją przyjaciółką), aż wkońcu poprosił do tańca....
My tu tanu tanu, krótka rozmowa a on już prosi o numer telefonu. No więc ja swoim zwyczajem mówię, że mu nie dam, grzecznie dziękuję i odchodzę pogadać z kumpelą. Ale widzę,że chłopina patrzy się i patrzy to kiwam, żeby podszedł,pogadamy, napijemy się piwka itp. Dobrze się gadało, fajnie bawiło na parkiecie, myślę sobie ".... normalny facet, jak poprosi jeszcze raz o numer to mu dam... " Uff, na szczęcie poprosił .... :)
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: AnekPiekarek w 20 czerwca 2010, 14:53
będe tutaj chętnie podczytywać :-*
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: słodka_wanilia w 20 czerwca 2010, 14:56
Ja również :)
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: alinka692 w 20 czerwca 2010, 17:32
i ja jestem :)
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 20 czerwca 2010, 19:58
I ja moge  ;)?
Slocznie wygladalas!!!
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: anka332 w 20 czerwca 2010, 21:42
gratulacje :)
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: magda19285 w 21 czerwca 2010, 10:46
I jeszcze ja  ;D

Fajnie bedzie posluchac relacji pazdziernikowej panny mlodej  ;) Ślicznie wygladacie  :-*

I mam pytanie czy bylo az tak zimno ze musialas miec okrycie??
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: andzelika w 21 czerwca 2010, 11:06
I ja tez bede podczytywac
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: zabawex w 21 czerwca 2010, 12:08
Jeśli można to aj też się przyłączę. szczególnie, że październikowe śluby są mi szczególnie bliskie :)
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: emilkab2 w 21 czerwca 2010, 14:54
 Hej dziewczynki, bardzo mi miło, że Was zachęciłam do dalszego czytania. Postaram się Was nie zawieść :).
Od razu dziewczynom październikowym mówię, że to piękny miesiąc na ślub (jak zresztą każdy:)), a zwłaszcza na sesję plenerową tylko niestety trzeba liczyć się z pogodą, która potrafi wiele zaszkodzić.
U nas całe 2 tygodnie przed ślubem padał deszcz na zmianę ze śniegiem i było okropnie zimno. W dniu ślubu wyszło słoneczko (chyba za sprawą butów na parapecie:)), ale zaraz po mszy pogoda się znów popsuła i padał deszcz, ale to już nie miało znaczenia ...
Opisałam nasze poznanie to teraz krótko o zaręczynach, bo wkońcu bez nich nie było by tej relacji :)
Mój jeszcze wtedy chłopak, po całodniowym zwiedzaniu Watykanu (pojechalismy na parę dni urlopu do Rzymu) wymyślił sobie, że chciałby pójść na romantyczny spacer ze mną po  uroczych uliczkach hałasliwego Rzymu. A że, rzadko pada z jego ust propozycja pójścia na spacer, myślę sobie, że coś musi być na rzeczy... i ochoczo godzę się na tą propozycję. Spacerujemy jakiś czas i padło od Szymka stwierdzenie, że gdzieś w pobliżu jest piękna fontanna i musimy ją koniecznie odnaleźć, co średnio mi się podobało, bo byłam zupełnie wykończona, ale cóż „cel uświęca środki”. Po kilkukrotnym błądzeniu w kółko ja już mówię, że mam serdecznie dość i chcę wracać do hostelu, ale on że jeszcze poszukajmy…  (Cóż za determinacja). I faktycznie za chwilę ukazała nam się przepiękna Fontanna Di Trevi… Usiedliśmy przy niej przytuleni i rozkoszowaliśmy się szumem wody spływającej z kaskad…. Cudowne uczucie spokoju i rozmarzenia w mnie wstąpiło. Chciałam, aby ta chwila trwała wiecznie i wiecznie… Siedząc tak sobie na murku spojrzałam na Szymka, który zmienił się w galaretę i trzęsącym się głosem pyta „Czy wyjdziesz za mnie Kotku????”. Serce mi stanęło, ale tylko na chwileczkę… i słyszę swój głos „Oczywiście, że tak” a potok łez szczęścia polał się prawie do Fontanny Di Trevi…..

(http://img228.imageshack.us/img228/5039/1109y.jpg) (http://img228.imageshack.us/i/1109y.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

My i Fontanna Di Trevi
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 21 czerwca 2010, 19:03
Sliczna z Was parka i ta fontanna urocza!!!
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: konwalia2006 w 21 czerwca 2010, 22:05
 :) Ja też wam gratuluję.Będę śledzić ten wątek...
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: Agulec_102 w 22 czerwca 2010, 14:28
Oooo, to i ja z chęcią poczytam i pooglądam  ;D W jakich pięknych okolicznościach nastąpiły zaręczyny...Śliczne zdjęcie z ślubowania  :D
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 26 czerwca 2010, 14:28
i ja też będę!! :D
Czekam na dalszą część i zdjęcia :D
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: emilkab2 w 28 czerwca 2010, 16:34
Troszkę trwało ale zabieram się za opisywanie szalonego tygodnia z kawałkiem przed samym ślubem. Ta z dziewczyn, która już po ślubie  wie co mam na myśli, ta która przed przekona się sama, że urlop przed ślubem to bardzo dobry pomysł. Ja niestety takowego nie posiadałam bo wolne dni trzymałam na podróż poślubną, którą zaplanowaliśmy zaraz po.
Ale może zacznę od 8.10. kiedy właśnie będąc u fryzjera na pasemkach poczułam, że zaczyna mnie boleć gardło i jakoś tak czuję się zmęczona, zziębnięta….  A fryzjerka opowiada, że ktoś tam u niej w rodzinie strasznie chory. Myślę sobie, żeby tylko na mnie nie przeszło. Pierwsze kroki po wyjściu od fryzjera skierowałam do apteki po ratunek i nadzieję, że jednak zwalczę potwora w zarodku i będzie ok. Niestety…. W piątek gorączka i cała reszta, ale przecież nie mogę iść na zwolnienie!!! Pojechałam rano do pracy, ale zostałam wygoniona do lekarza, który wystawił zwolnienie do wtorku, a w sobotę wieczór panieński…:(.
Bijąc się z myślami czy powinnam pójść i walcząc intensywnie z chorobą jakoś udało mnie się postawić na nogi i … to był najlepszy wieczór panieński jaki mogłam sobie wymarzyć….
Świadkowa i dziewczyny przeszły same siebie, impreza była boska. A ja po niej …. Straciłam głos.
Walka z chorobą do wtorku nie przynosiła rezultatu. Jadąc do lekarza wpadliśmy w poślizg i rozwaliliśmy samochód, na szczęście szybko udało się go naprawić, a ja dalej na zwolnieniu nie mówiąc ani słowa…. Wszystkie sprawy na głowie Szymka, ja w domku siedzę i się denerwuję, że go nie ma, że sam musi wszystko załatwiać, dogrywać, żeby tylko o czymś nie zapomniał….. Na szczęście mój mężczyzna sprawdził się doskonale, zorganizował wszystko tak, aby jak najmniej mnie denerwować….. . Ja w domku siedziałam i robiłam podziękowania dla gości i dokańczałam dekoracje samochodu, którą wymyśliłam i chciałam zrobić sama. Co też było głupim pomysłem, ale jakoś się udało się to zrealizować.
Piątek przed ślubem to właściwie pamiętam tylko, że pojechałam z Szymkiem kupić płaszcz, bo pogoda była okropna. Czekała nas wieczorem spowiedź przedślubna, do której to czekaliśmy mnóstwo czasu, jakby nagle wszyscy wierni zapragnęli oczyścić sumienia…. A tu jeszcze trzeba zawieźć wódkę i resztę rzeczy na salę do Lubieszyna. Po całym dniu, i załatwieniu wszystkiego, znaleźliśmy jeszcze chwilkę dla siebie, pogadaliśmy na spokojnie i Szymon ruszył do swojego domku na ostatnią noc spędzoną jako narzeczony….
Ja o godzinie 24 stwierdziłam jeszcze, że muszę wyprasować suknię ślubną… No i wyprasowałam (wariatka) i poszłam w końcu spać, bez żadnego zdenerwowania, stresu, pewna, że już nic nie może nam popsuć tego dnia…
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: Agulec_102 w 28 czerwca 2010, 16:41
I co dalej?

Ja wzięłam tylko 1 dzień wolnego przed ślubem i żałuję że nie były to 2-3 dni...No ale trudno. No i co, wykurowałaś się w miarę do soboty? Mąż od razu się sprawdził, jaki zaradny  ;D
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 28 czerwca 2010, 20:13
I co dalej ?
I jak w sobote juz dobrze sie czulas??
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: Robin w 28 czerwca 2010, 23:12
tez dołączę i będę podczytywać :)
jeśli można oczywiście...
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: konwalia2006 w 4 lipca 2010, 15:59
Tylko nie powiedz nam że rano okazało się że suknia była przypalona od tego prasowania!?
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: emilkab2 w 12 lipca 2010, 17:51
Niestety relacja nie może rozwinąć skrzydeł, awaria komputera, na którym znajdują się zdjęcia skutecznie mnie zablokowała… a przecież tylko pisząc nie uda mi się odzwierciedlić wszystkiego.
Ale mogę  napisać do mementu pierwszego zdjęcia, więc mam nadzieję, że uda mi się podtrzymać Wasze zainteresowanie.
Otóż sukni nie spaliłam, choć później był problem z ładnym ułożeniem trenu.
Z głosem była ciekawa historia, bo do środy, nie mówiłam ani słowa, w czwartek zaczynałam zdanie od jednego głośnego słowa, które przechodziło w szept a później już tylko widać było ruch moich warg…. Ale w piątek i sobotę już pełna mobilizacja, w końcu musiałam sprostać najważniejszemu zadaniu tego dnia. I wyszło pięknie… w czasie przysięgi głos czysty, pełny, nawet głośniej mówiłam niż Szymek :).
Ale po kolei…
Oczywiście każda Minuta naszego dnia była zaplanowana
   Emilka   Szymon   Zapłacić               
09:00   Fryzjer   Dekoracja samochodu   X               
09:30                        
10:00      Odebrać kwiaty o 11   X               
10:30      Prysznic, golenie                  
11:00      Spakować ->                  
11:30   Makijaż   Ubieranie się    X               
12:00                        
12:15   Ubieranie się    Wyjazd do Emki ( KWIATY)                  
13:00                        
13:30   Sesja w studio   Sesja w studio                  
14:00                        
14:30   Wyjazd po sesji                     
15:00   Błogosławieństwo   Błogosławieństwo   Zdjęcia wspólne z rodzicami i rodzeństwem      
15:45   Kościół   Kościół      p.w. Matki Boskiej Nieustającej Pomocy, ul. Strzałowska 26a
16:00   Ślub   Ślub      ul. Strzałowska         
16:30                        
17:00   życzenia   życzenia                  
17:30                        
18:15   Obiad   Obiad      Hotel "Sens", Lubieszyn 11a      
21:00   I posiłek   I posiłek                  
21:30                        
22:00   Tort   Tort                  
22:30                        
23:00   Podziękowania dla rodziców                  
23:20   II posiłek   II posiłek                  
00:00   Oczepiny   Oczepiny                  
0:30                        
1:00                        
1:45   III posiłek   III posiłek                  
2:00                        
2:30                        
3:00                        
3:45   IV posiłek   IV posiłek                  
4:00                        
4:30                        
5:00   Autokar powrotny   Autokar powrotny                  
5:30                        
6:00                        
(Może komuś przyda się ta rozpiska)
Szymek był umówiony na 8 ze swoim Świadkiem na mycie samochodu i jego przystrajanie, i strasznie się tym martwiłam, bo według mnie mieli bardzo na to mało czasu, bo o 11.30 miał już zaczynać się szykować. I nie myliłam się.
Ja, po wyczerpującym piątkowym dniu, zasnęłam prawie natychmiast (trochę wyobraźnia popracowała jak wszystko wyjdzie) i jakie było moje zdziwienie, że w dniu własnego ślubu zaspałam sobie godzinkę… Fryzjer umówiony na 9, a tu parę minut po ósmej, ja muszę jeszcze się wykąpać, umyć włoski i cała resztę oporządzić, zjeść śniadanie i w ogóle mnóstwo rzeczy do zrobienia… ale ale zamiast wstawać, leżę sobie spokojnie w łóżeczku, bez nerwów dziwnie szczęśliwa i spokojna…. . To było niesamowite uczucie, że tyle nerwów było w czasie przygotowań, zawirowania z pogodą, choroba, a ja po prostu wyluzowana i szczęśliwa….
Do fryzjera zawiózł mnie ten sam taksówkarz, który wiózł mnie do lekarza i nawet mnie poznał i  życzył dużo szczęścia. Dotarłam do salonu 5 minut spóźniona, obładowana laptopem ze zdjęciami fryzury próbnej, welonem i kwiatkiem, ale na szczęście moja pani była jeszcze zajęta czesaniem tego dnia pierwszej panny młodej, więc miałam chwilę oddechu. Dodam, że od rana świeciło słoneczko, choć było zimno. Butki stały na parapecie od poniedziałku, więc zapewne to ich zasługa :)
Po uczesaniu, które okazało się i tak innym , niż planowane ( fryzjerstwo też sztuka) wróciłam do domku. Cdn. Proszę o cierpliwość reszta jak tylko będę mogła zdjęcia zacząć wklejać.

[/b][/color][/size]
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 12 lipca 2010, 18:19
Wszytsko rozpisane slicznie , minuta po minucie!

Podziwiam Ciebie ze bylas taka wyluzowana ... jak ja bym wstala i zobaczya ze sie spoznilam chyba bym zawalu dostala ... przynajmniej tak mi sie zdaje  :D.

Czekamy na foteczki . Mam nadzieje ze dlugo czekac nie bedziemy musialy.
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: konwalia2006 w 12 lipca 2010, 21:31
Ale ty to jesteś dokładna...norma , termina, plana jak mówi mój chłopak.
Ale to dobry pomysł .Też taką rozpiskę zrobię.
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: emilkab2 w 12 lipca 2010, 21:43
jak chcecie to mam więcej takich tabelek:), wszystko tworzył Szymek w Exelu oczywiście, którego ja nienawidze, ale przy układaniu listy gości, stołów, a później wysyłaniu zdjęć okazał się super sprawą. Teraz z sentymentem na nie patrzę i wspominam ile było kłótni o te tabelki, gwiazdki, przestawianie wierszy itd...
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: Agulec_102 w 13 lipca 2010, 11:55
Tabelki dobra rzecz, zwłaszcza jak ma się więcej gości...dzięki temu wszystko jakoś da się ogarnąć.

Kurcze, ależ jestem ciekawa fot, no i co dalej?
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: galaretka w 13 lipca 2010, 13:10
tez podczytuje :D
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: emilkab2 w 14 lipca 2010, 21:38
Wróciłam do domku gdzieś o godzinie 11 i czekałam na umówioną panią od makijażu, w trakcie którego wciągałam jeszcze kanapeczkę zrobioną przez mamę. Próbę makijażu miałam 2 tygodnie wcześniej więc wiedziałam, że się nie zawiodę. Pani Sylwia Kochelska bardzo sympatyczna osoba uwinęła się w pół godzinki, więc miałam czas na telefon do ówczesnego Narzeczonego jeszcze, który zapewniał mnie że wszystko u niego pod kontrolą i „panuję nad sytuacją …”.
Makijaż:
(http://img191.imageshack.us/img191/5396/dsc3508.jpg) (http://img191.imageshack.us/i/dsc3508.jpg/)
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: emilkab2 w 14 lipca 2010, 21:40
A jak się okazało później tak długo zajęło chłopakom (PM i Świadkowi) strojenie auta, że ledwo zdążyli się wykąpać i wyszykować przed przyjechaniem kamerzysty i fotografa.
Efekt przystrojenia:
Pomysł: mój, wykonanie: ja i moja mamuśka, realizacja: PM i Świadek
(http://img801.imageshack.us/img801/5018/dsc3393.jpg) (http://img801.imageshack.us/i/dsc3393.jpg/)
 (http://img535.imageshack.us/img535/8715/dsc3658c.jpg) (http://img535.imageshack.us/i/dsc3658c.jpg/)
 (proszę nie zwracać uwagi na znak stojący za samochodem, musieli tam zaparkować :( )
Okazało się, że skończyli na 10 minut przed ich przyjazdem, więc Szymek dopiero brał prysznic i golił się, a Świadek poleciał do swojego domku uczynić to samo i wrócić czym prędzej na przygotowania PM. Także wcale im do śmiechu nie było, podczas gdy ja na luzie czekałam na moją Świadkową i nie miałam co robić, bo niczego nie pozwolili mi dotykać. W między czasie moja Siostra najukochańsza i wujek próbowali przystroić klatkę schodową zakupionymi wcześniej balonami pomarańczowymi i kremowymi oraz plakatem, który dostaliśmy w spadku od przyjaciół, którzy z kolei dostali go od przyjaciół i tak służył już kolejny raz i być może by komuś jeszcze się przydał, ale niestety zniknął z drzwi klatki, gdy my wszyscy balowaliśmy na weselu. Balony chyba były strasznie stare, bo każdy prawie nie wytrzymywał 5 minut i pękał głuchym odgłosem pustości ku naszej uciesze za wyjątkiem mojej mamy, która latała spanikowana, że sąsiedzi będę wściekli od tego huku. Ja po prostu powiedziałam, żeby dali sobie spokój z tymi balonami i w sumie miałam gdzieś przystrajanie klatki schodowej, bo jakie to ma znaczenie?
Plakat:
(http://img189.imageshack.us/img189/5360/dsc3437r.jpg) (http://img189.imageshack.us/i/dsc3437r.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: emilkab2 w 14 lipca 2010, 21:46
Około 12 przyszła moja Świadkowa, przyjaciółka od pierwszej klasy podstawówki i zaczęło się ubieranie. Do momentu założenia sukienki byłyśmy same, zresztą wolałam nie czekać na serwis foto video w szlafroku. Parę minut później przyjechali „chłopaki” (tak koło 40+) :), z którymi od razu z Anią załapałyśmy dobry kontakt, tak że od początku nie było jakiegoś skrępowania czy nieśmiałości. Bardzo fajnie wyszły przygotowania, pomagali nawet zawiązać moją suknię, bo mieli w tym większą wprawę niż moja Świadkowa :), śmiechu przy tym było co nie miara, żeby faceci uczyli babę jak zasznurować wiązaniem gorsetowym. Ale faktycznie ich rady okazały się bezcenne, zwłaszcza, że miałam wrażenie, że suknia ciągle mi opada.
Parę ujęć z przygotowań:
Pierwszy  Szymon:
(http://img196.imageshack.us/img196/6504/dsc3422f.jpg) (http://img196.imageshack.us/i/dsc3422f.jpg/)
 (http://img337.imageshack.us/img337/364/dsc3426.jpg) (http://img337.imageshack.us/i/dsc3426.jpg/)
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: emilkab2 w 14 lipca 2010, 21:48
To teraz parę fotek z moich przygotowań
(http://img535.imageshack.us/img535/8073/dsc3459x.jpg) (http://img535.imageshack.us/i/dsc3459x.jpg/)
Tu Ania tłumaczy mi, że zawiązała suknie najmocniej jak się dało, a jej mówię, że czuje się jakby mi spadała i do akcji wkraczają chłopaki foto video.
(http://img8.imageshack.us/img8/6938/dsc3443ox.jpg) (http://img8.imageshack.us/i/dsc3443ox.jpg/)
 (http://img101.imageshack.us/img101/7856/dsc3479b.jpg) (http://img101.imageshack.us/i/dsc3479b.jpg/)
Podwiązka od Świadkowej
(http://img443.imageshack.us/img443/4971/dsc3491.jpg) (http://img443.imageshack.us/i/dsc3491.jpg/)
Problemy z trenem
(http://img594.imageshack.us/img594/41/dsc3504g.jpg) (http://img594.imageshack.us/i/dsc3504g.jpg/)
 (http://img15.imageshack.us/img15/1515/dsc3521k.jpg) (http://img15.imageshack.us/i/dsc3521k.jpg/)
Ubrana i czująca się jak księżniczka :), czekałam na mojego Księcia chwilkę i sama się sobie dziwię, że nie wyglądałam przez okno i nie wypatrywałam, ale czytanie wszystkiego na temat przesądów ślubnych zrobiło swoje. W końcu mama krzyczy z kuchni, że Szymek przyjechał, więc ja szybko do dużego pokoju, żeby przywitać mojego ukochanego przyszłego Męża…
(http://img202.imageshack.us/img202/3787/dsc3547.jpg) (http://img202.imageshack.us/i/dsc3547.jpg/)
c.d.n
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: emilkab2 w 14 lipca 2010, 21:51
Wybaczcie za brak konsekwencji w czcionce i w ilości posztakowanych postów, ale inaczej mi się nie mieści jako jeden post, a piszę sobie w wordzie, żeby nie stracić tekstu, bo same wiecie jak to potrafi człowieka zdenerwować i odechciewa się oisać drugi raz. A techniczna strona forum i wklejanie zdjęć to dla mnie też duża sztuka. :) Także przepraszam.
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: anka332 w 14 lipca 2010, 22:07
mialas bardzo podobna sukienke do mojej :) slicznie wygladalas
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: zabawex w 15 lipca 2010, 09:34
Miałaś przepiękną suknię :brewki: Nic dziwnego, że czułaś się jak księżniczka. bo tak właśnie wyglądałaś  ;D
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: Agulec_102 w 15 lipca 2010, 10:55
No i jak księżniczka wyglądałaś...Pięknie  :)
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: mka w 20 lipca 2010, 08:23
Puk, puk co tu tak ucichło..? faktycznie- duża zmiana wyglądu w tym wyjątkowym dniu ;) ;)
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: emilkab2 w 20 lipca 2010, 10:47
Hej, dziękuję bardzo za miłe słowa, postaram się dziś coś podziałać z relacją. Sukienkę trochę przerabiałam z orginalnego projektu, szyta  na miarę praktycznie w cenie wypożyczenia, więc zdecydowałam się na kupno i nie pożałowałam :)
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: kiniadg w 20 lipca 2010, 22:30
ślicznie wyglądaliście :) strasznie podoba mi sie twoja suknia :) prosta, klasyczna i tym czymś co sprawia, ze jest tak piękna :) do tego ten kwiatuszek we wlosac :) żeczywiście wyglądałaś jak prawdziwa księżniczka ;D

z niecierpliwością czkam na ciąg dalszy ;D
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: emilkab2 w 21 lipca 2010, 23:25
Gdy wszedł Szymek na górę moja mama pyta się kto tam? A On ” Pan Młody” a do kogo? Po Pannę Młodą, a mama mówi „aaa to proszę” Tak mi mamuśka przetrzymała go w drzwiach, ale gdy wszedł, zobaczył mnie to miał łzy w oczach i patrzył z taką miłością, że mnie też złapało na płakanie, ale na szczęście nie poleciała ani jedna łezka.
Podarował mi bukiet, a ja drżącymi rękami próbowałam przypiąć butonierkę, co wcale takie proste nie było.
(http://img685.imageshack.us/img685/6824/dsc3561.jpg) (http://img685.imageshack.us/i/dsc3561.jpg/)
(http://img815.imageshack.us/img815/5893/dsc3571.jpg) (http://img815.imageshack.us/i/dsc3571.jpg/)
(http://img80.imageshack.us/img80/5747/dsc3573x.jpg) (http://img80.imageshack.us/i/dsc3573x.jpg/)
Zaraz potem, zgodnie  z planem mieliśmy umówioną sesję w studio, na którą troszkę się spóźniliśmy i trwała gdzieś z 30 minut zamiast godzinę, bo czekała następna para na swoją kolej. Też warto o tym pomyśleć, żeby fotograf miał dla nas czas  a nie pracował „na akord”. Ale zdjęcia i tak wyszły piękne. W czasie jazdy cały czas trzymaliśmy się za ręce i nie mogliśmy oderwać od siebie oczu i przede wszystkim byliśmy po prostu szczęśliwi. Z sesji w studio jechaliśmy szybciutko na błogosławieństwo. Trochę mieliśmy tego jeżdżenia, ale inaczej tego zorganizować się nie dało. Jedynie czego się bałam to, że ubrudzę suknię jeszcze przed ślubem, ale na szczęście obyło się bez tego. Szymek pomagał mi jak mógł z wsiadaniem najpierw mojej pupy, a potem całej reszty :) Czy mam wkleić zdjęcia z sesji ze studio czy poczekacie i wkleję na koniec????Wróciliśmy do mnie do domku i czekaliśmy chwilkę na przyjazd Szymka rodziców na błogosławieństwo,  na które myślałam, że przyjdzie niewiele osób, nie chcieliśmy specjalnie mówić, o której godzinie mniej więcej będzie ale i tak przyszła rodzinka z czego później się cieszyliśmy bo zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcia.
Błogosławieństwo też przebiegło sprawnie z kamienną miną mojej mamy (całej w stresie), mnie lekko wzruszonej, Szymka mamy bardzo wzruszonej, Szymka lekko zdenerwowanego  i Szymka taty trochę bardziej zdenerwowanego. 
(http://img138.imageshack.us/img138/260/dsc3591q.jpg) (http://img138.imageshack.us/i/dsc3591q.jpg/)
(http://img830.imageshack.us/img830/7572/dsc3597.jpg) (http://img830.imageshack.us/i/dsc3597.jpg/)
(http://img94.imageshack.us/img94/9025/dsc3603.jpg) (http://img94.imageshack.us/i/dsc3603.jpg/)
(http://img33.imageshack.us/img33/3365/dsc3605.jpg) (http://img33.imageshack.us/i/dsc3605.jpg/)
Bardzo lubię to zdjęcie. Już po blogosławieństwie,
(http://img257.imageshack.us/img257/5490/dsc3611.jpg) (http://img257.imageshack.us/i/dsc3611.jpg/)
C.D.N. mam nadzieję, że jeszcze w tym tygodniu, a potem jedziemy na 2 tygodniowy urlop:) więc troszkę relacja przedłuży się w czasie.
Buziaki.

Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: agulla1919 w 21 lipca 2010, 23:49
Pewnie ze chcemy zdjecia ze studia!!!

Widac na zdjeciach jak Twój maz patrzy na Ciebie slicznie , tymi oczami które mówia jak bardzo Cie kochaja!
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: słodka_wanilia w 22 lipca 2010, 09:50
Ślicznie wyglądaliście  :Serduszka:
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: zabawex w 22 lipca 2010, 10:11
Pięknie, pięknie, pięknie.... ;D
No i jak najbardziej chcemy zdjęcia ze studia już teraz ;)
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: Agulec_102 w 22 lipca 2010, 10:35
Dokładnie, dawaj zdjęcia ze studia, bo potem jak uciekniesz na 2 tyg. to się nie doczekamy!

Mi się strasznie podoba zdjęcie jak mąż daje Ci kwiaty, tak ślicznie na siebie patrzycie...no i przy butonierce, jak maż na Ciebie spogląda z miłością...
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: emilkab2 w 22 lipca 2010, 22:16
W takim razie zamieszczam parę zdjęć ze studia.
(http://img210.imageshack.us/img210/3464/008img8093.jpg) (http://img210.imageshack.us/i/008img8093.jpg/)
(http://img685.imageshack.us/img685/8496/024img8243.jpg) (http://img685.imageshack.us/i/024img8243.jpg/)
(http://img717.imageshack.us/img717/6546/021img8223.jpg) (http://img717.imageshack.us/i/021img8223.jpg/)
(http://img704.imageshack.us/img704/2463/012img8194.jpg) (http://img704.imageshack.us/i/012img8194.jpg/)
(http://img291.imageshack.us/img291/2757/013img8203.jpg) (http://img291.imageshack.us/i/013img8203.jpg/)
(http://img695.imageshack.us/img695/8562/005img8163.jpg) (http://img695.imageshack.us/i/005img8163.jpg/)
Jutro zapewne nie będę już miała czasu na napisanie dalszej relacji więc pozdrawiam i proszę o cierpliwość :). Już prawie dochodzimy do sedna sprawy, czyli ślubowania :)
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: słodka_wanilia w 22 lipca 2010, 22:30
Pięknie wyglądaliście :) Zdjęcia cudne, a te ze świecznikiem boskie  ;D
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: magda19285 w 23 lipca 2010, 07:11
Ślicznie  ;D W ogole nie widac po tobie stresu  :P
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: czigra w 24 lipca 2010, 19:34
Piękna z Ciebie Panna Młoda ;D
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: Agulec_102 w 26 lipca 2010, 09:38
Mi się b.podoba to czarno-białe, jak się nachylacie ku sobie... :)

Ale chyba jeszcze coś pokażesz i opiszesz??
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: aneta.dg w 26 lipca 2010, 22:15
jestem i ja  :)
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: Mysikróliczek w 30 lipca 2010, 00:31
Przepięknie się prezentowaliście :)

Gratulacje!  :D
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: kurczaczek83 w 30 lipca 2010, 08:50
Prześliczne zdjęcia!!I czekam na dalszą część :D
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: konwalia2006 w 30 lipca 2010, 20:47
Śliczna z was para!
Zdięcia super!!! Gratuluję i pozdrawiam! :) :) :)
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: ejotek w 31 lipca 2010, 17:22
brałaś ślub 2 tygodnie po mnie, więc i ja się przyłączę :)
pięknie wyglądałaś :) ślicznie
suknia podobna do mojej
bukiet też miałam z pomarańczowym i długi

P.S. i super miejsce na oświadczyny - romantic
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: kobietka w 7 sierpnia 2010, 19:37
Witam i ja:)
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: emilkab2 w 9 sierpnia 2010, 17:39
Witam dziewczynki po urlopie, było fajnie, mimo braku pogody i za krótko, ale wracam przynajmniej do relacji.
Wklejam jeszcze parę zdjęć ze studia, dziękuję ślicznie za miłe słowa  i witam serdecznie nowe Forumki w mojej relacji:) Co do nerwów to faktycznie ja nie denerwowałam się wcale, a Szymon zaczął w kościele ale  to w dalszej części…
(http://a.imageshack.us/img833/3885/025img8248.jpg) (http://img833.imageshack.us/i/025img8248.jpg/)
(http://a.imageshack.us/img69/1779/023img8235.jpg) (http://img69.imageshack.us/i/023img8235.jpg/)
(http://a.imageshack.us/img829/9454/020img8210.jpg) (http://img829.imageshack.us/i/020img8210.jpg/)
(http://a.imageshack.us/img245/2113/018img8157.jpg) (http://img245.imageshack.us/i/018img8157.jpg/)
(http://a.imageshack.us/img844/9941/014img8127.jpg) (http://img844.imageshack.us/i/014img8127.jpg/) (http://a.imageshack.us/img294/4079/009img8106.jpg) (http://img294.imageshack.us/i/009img8106.jpg/)
(http://a.imageshack.us/img210/3464/008img8093.jpg) (http://img210.imageshack.us/i/008img8093.jpg/)
(http://a.imageshack.us/img294/4079/009img8106.jpg) (http://img294.imageshack.us/i/009img8106.jpg/)
(http://a.imageshack.us/img685/8496/024img8243.jpg) (http://img685.imageshack.us/i/024img8243.jpg/)

Po błogosławieństwie mieliśmy jeszcze sporo czasu do mszy więc wykorzystaliśmy okazję na porobienie sobie zdjęć, ze wszystkimi, którzy przyszli do mnie do domku na ten ważny i piękny moment w życiu. Chciałam, żeby było kameralnie i bez tłumów, ale później wcale mi to nie przeszkadzało, jak widziałam łzy ciotek i wujków ze wzruszenia czułam, że są tu z nami z potrzeby serca, i że bardzo nas kochają.
(http://a.imageshack.us/img842/8737/dsc3545.jpg) (http://img842.imageshack.us/i/dsc3545.jpg/)
(http://a.imageshack.us/img268/1718/dsc3635h.jpg) (http://img268.imageshack.us/i/dsc3635h.jpg/)
Wyjazd do kościoła zaczął się trochę nerwowo, bo miał być autokar, a tu czekamy i czekamy a jego ani widu ani słychu, ale okazało się, że jest tylko dalej bo nie mógł przejechać przez naszą jednokierunkową.
Przed wyjściem z klatki schodowej miła niespodzianka bo chłopacy z okolicy zrobili nam bramę, z niczego innego jak… z kwiatków z rabatki :) Byli nawet zaopatrzeni w nożyczki. Złożyli życzenia, dostali od świadka wódkę, a my porozdawaliśmy dzieciakom przygotowane wcześniej w woreczkach cukierki. (Kupiłam woreczki z materiału i parę kilo  różnych cukierków i wypchałam szczelnie, ku uciesze naszego kamerzysty, który na sesji plenerowej bardzo chwalił ich zawartość:))
(http://a.imageshack.us/img832/4026/dsc3649.jpg) (http://img832.imageshack.us/i/dsc3649.jpg/)
(http://a.imageshack.us/img51/1820/dsc3650.jpg) (http://img51.imageshack.us/i/dsc3650.jpg/)
Przyjechaliśmy do kościoła z półgodzinnym wyprzedzeniem, spotkaliśmy się  z rodziną mojego Taty, która przyjechała na wesele swoim autokarem, bo mieszkają 200 km od nas, pogadaliśmy chwilę i okazało się, że przyjechała również moja babcia, która mówiła nam, że nie da rady przyjechać, a jednak później mówiła, że dostała jakiejś siły wewnętrznej i postanowiła, że jedzie.
Nasz kościółek: bardzo skromne i urokliwe miejsce na ślub.
(http://a.imageshack.us/img30/9532/dsc3653z.jpg) (http://img30.imageshack.us/i/dsc3653z.jpg/)
Czekając już w kościele zauważyliśmy, że idzie do nas Ksiądz Jan, z którym załatwialiśmy pierwsze formalności w parafii, który znał rodzinę Szymona, udzielał ślubu jego kuzynowi, więc się ucieszyliśmy, że nam też będzie udzielał ślubu. Ale okazało się szybko, że jednak nie on tylko Ksiądz Proboszcz i daje nam do podpisania papiery, a my mówimy, że chcemy dopiero po ślubie, a Ksiądz Jan mówi, że Proboszcz się nie zgodzi, a my mówimy, że się zgodził. I tak chwilę sobie pogadaliśmy :).
Tu nasze miny gdy dowiadujemy się, że jednak Proboszcz będzie nam udzielał ślubu:
(http://a.imageshack.us/img23/386/dsc3671s.jpg) (http://img23.imageshack.us/i/dsc3671s.jpg/)
Do dnia ślubu, a właściwie nawet minut przed nie wiedziałam czy pójdziemy do ołtarza razem czy poprowadzi mnie mój Chrzestny, brat mojego Taty. Jakoś wolałam pozostawić to losowi, dopiero jak witałam się z Chrzestnym zapytałam go czy poprowadzi mnie do ołtarza. Odpowiedział mi, że już jedną córkę prowadził i, że będzie dla niego zaszczytem poprowadzić do ołtarza swoją „drugą” córkę. To była piękna i wzruszająca chwila, czułam, że tak właśnie miało być. Później troszkę wynikło z tego kłopocików organizacyjnych, bo nie wiedzieliśmy co mamy robić, ale jakoś poszło.
(http://a.imageshack.us/img638/813/dsc3676i.jpg) (http://img638.imageshack.us/i/dsc3676i.jpg/)
(http://a.imageshack.us/img13/438/dsc3687x.jpg) (http://img13.imageshack.us/i/dsc3687x.jpg/)
Czekając na mnie przy ołtarzu Szymon zaczął się denerwować coraz to bardziej i później mi opowiadał, że mało tam nie zemdlał i z nerwów i emocji i z … głodu :)czekając bardzo długo bo z 15 minut sam biedny przy ołtarzu.
(http://a.imageshack.us/img188/6432/dsc3679u.jpg) (http://img188.imageshack.us/i/dsc3679u.jpg/)
(http://a.imageshack.us/img694/8388/dsc3695l.jpg) (http://img694.imageshack.us/i/dsc3695l.jpg/)
Nasze obrączki, które niosła moja Chrześnica
(http://a.imageshack.us/img59/2138/dsc3686.jpg) (http://img59.imageshack.us/i/dsc3686.jpg/)
Gdy doszliśmy do Szymka, Chrzestny powiedział piękne słowa, że w imieniu mojego Taty przekazuje mnie Szymkowi i żeby dbał o mnie. Szymon oczywiście powiedział, że będzie i poszliśmy do ołtarza już razem.
(http://a.imageshack.us/img829/9067/dsc3706.jpg) (http://img829.imageshack.us/i/dsc3706.jpg/)
(http://a.imageshack.us/img571/8710/dsc3710p.jpg) (http://img571.imageshack.us/i/dsc3710p.jpg/)
(http://a.imageshack.us/img641/8600/dsc3712r.jpg) (http://img641.imageshack.us/i/dsc3712r.jpg/)
Cała msza i ślub był dla nas przepiękną chwilą, przysięga dopełnieniem naszej miłości. Czytanie Hymn o miłości miał przeczytać dla nas kuzyn Szymona, ale spóźnił się na ślub i przeczytał je ministrant. Niestety nie tak pięknie jak chcieliśmy, ale czasem wszystko się nie udaje. Proboszcz mimo, że nie znał nas wcale wygłosił piękne kazanie o miłości. Modlitwę wiernych przeczytała siostra Szymka, bardzo wzruszające i osobiste intencje doprowadziły do moich łez, które usilnie próbowałam powstrzymywać, bo nie chciałam tego dnia płakać nawet ze szczęścia. Ale niestety uczuć się nie da oszukać i gdy mówiła o moim zmarłym Tacie każdemu się łzy zakręciły w oczach. Po Komunii Świętej przepięknie zagrała nam na skrzypcach Ave Maria kuzynka Szymka.

W trakcie mszy zaczął padać deszcz i było przerażająco zimno, ja jednak  tego chłodu wcale nie odczuwałam, ogrzewały mnie i emocje i nasza miłość. Cały czas trzymaliśmy się za ręce, ściskając swoje dłonie jak coś bardzo cennego. Jakby wspierając się nawzajem i przekazując siłę i radość z tego, że to właśnie już za chwilę będziemy mężem i żoną. Jedyne co mi przeszkadzało to katar i kaszel, ale jak na mój stan zdrowia  i tak było całkiem nieźle. Przysięgę powiedziałam mocniej i wyraźniej niż Pan Młody i w całej sobie czułam, wypowiadając te słowa, że pragnę, żeby słowa przysięgi zawsze były w nas i nigdy nie została ona zachwiana. Podczas nakładania obrączek Szymek lekko się pomylił, a ja myślałam, że wybuchnę śmiechem, ale na szczęście się powstrzymałam. On nawet o tym później nie pamiętał.
Wcześniej parę dni przed ślubem zrobiliśmy sobie parę „treningów” z przysięgi i faktycznie dużo nam pomogły. Może dlatego nie było w nas takiego stresu, mówiliśmy pewnie, głośno ( ja oczywiście głośniej:)). To też były fajne chwile i zwiększały jeszcze bardziej chęć powiedzenia sobie tych słów przy ołtarzu.
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: słodka_wanilia w 9 sierpnia 2010, 17:48
Ślicznie  :)
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: emilkab2 w 9 sierpnia 2010, 19:31
Wklejam jeszcze zdjęcia z mszy i ślubowania
(http://a.imageshack.us/img826/8889/dsc3722.jpg) (http://img826.imageshack.us/i/dsc3722.jpg/)
Tutaj Ksiądz mówi do nas kazanie
(http://a.imageshack.us/img193/2317/dsc3728.jpg) (http://img193.imageshack.us/i/dsc3728.jpg/)
(http://a.imageshack.us/img59/2325/dsc3733x.jpg) (http://img59.imageshack.us/i/dsc3733x.jpg/)
Ja, Szymon, biorę Ciebie Emilio za żonę…..
(http://a.imageshack.us/img818/4403/dsc3738.jpg) (http://img818.imageshack.us/i/dsc3738.jpg/)
Ja, Emilia, biorę Ciebie Szymonie za męża …..
(http://a.imageshack.us/img508/1691/dsc3742.jpg) (http://img508.imageshack.us/i/dsc3742.jpg/)
Co Bóg złączył…..
(http://a.imageshack.us/img200/2074/dsc3743.jpg) (http://img200.imageshack.us/i/dsc3743.jpg/)
Żono, przyjmij tę obrączkę…
(http://a.imageshack.us/img818/9308/dsc3748.jpg) (http://img818.imageshack.us/i/dsc3748.jpg/)
Mężu, przyjmij tę obrączkę…
(http://a.imageshack.us/img191/4465/dsc3751.jpg) (http://img191.imageshack.us/i/dsc3751.jpg/)
Znak pokoju
(http://a.imageshack.us/img248/4616/dsc3782e.jpg) (http://img248.imageshack.us/i/dsc3782e.jpg/)

(http://a.imageshack.us/img806/9605/dsc3791.jpg) (http://img806.imageshack.us/i/dsc3791.jpg/)

(http://a.imageshack.us/img576/4286/dsc3795c.jpg) (http://img576.imageshack.us/i/dsc3795c.jpg/)

(http://a.imageshack.us/img413/4706/dsc3799.jpg) (http://img413.imageshack.us/i/dsc3799.jpg/)

(http://a.imageshack.us/img836/7089/dsc3781y.jpg) (http://img836.imageshack.us/i/dsc3781y.jpg/)

(http://a.imageshack.us/img708/4018/004dsc3815381138203823.jpg) (http://img708.imageshack.us/i/004dsc3815381138203823.jpg/)

(http://a.imageshack.us/img840/3100/003dsc3832.jpg) (http://img840.imageshack.us/i/003dsc3832.jpg/)
Już po wszystkim, a właściwie to dopiero początek …..

(http://a.imageshack.us/img138/2962/dsc3822u.jpg) (http://img138.imageshack.us/i/dsc3822u.jpg/)
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: zabawex w 10 sierpnia 2010, 09:26
 :Wzruszony: Wzruszyłam się czytając. Szczególnie w momencie kiedy Twój chrzestny prowadził Cię do ołtarza.
Ale nie byłaby soba jakbym nie zapytała, czy ta młodzież, która zrobiła Wam bramę miała ukończone 18 lat, że wódkę od Was dostała??  ;D
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: Agulec_102 w 10 sierpnia 2010, 13:23
Hhahaha, Zabawex to zawsze coś wypatrzy  :P

Ale w czasie mszy byliście spokojni i opanowani, zero stresu  :)
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: aagatkaa w 11 sierpnia 2010, 09:58
Przepiękna relacja, prześliczne zdjęcia!! :)
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: ejotek w 18 sierpnia 2010, 09:23
pięknie :)
a jak pisałaś o przysiędze to się wzruszyłam
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: galaretka w 29 sierpnia 2010, 18:01
i co bylo dalej ? :)
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: emilkab2 w 30 sierpnia 2010, 21:27
Zabawex oczywiście, że pełnoletnia, toż dzieci byśmy nie rozpijali, :), Ostatnio mało miałam czasu na pisanie, brat miał ślub w sobotę, więc trochę się działo. I jakoś tak myslałam, że być może za obszernie wszystko opisuję i powinnam się skupić na zdjęciach, bo chyba bardziej lubicie zdjęcia niż słowo pisane?:) Postaram się szybciutko nadrobić, jeśli oczywiście tego chcecie.:) Pozdrowienia
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: kiniadg w 31 sierpnia 2010, 08:36
oczywiście oczywiście :) czekamy na ciąg dalszy :)
Tytuł: Odp: 17.10.2009r. MIAU - Miłość I Absolutne Uwielbienie :) Emilka i Szymon
Wiadomość wysłana przez: shiris w 24 października 2010, 13:07
Chciałabym powiedzieć jedynie, że była Pani piękna i wyglądała zjawiskowo na swoim ślubie i życzę Wam samych szczęśliwych chwil i abyście kochali się, tak jak w dniu ślubu