e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Pogaduchy ciężarówek  (Przeczytany 1196960 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline emm-a Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Pogaduchy ciężarówek
18 marca 2017, 12:25
ja polecam Węgrzynowskiego, w vitro u niego byłam, ale robiłam też w diagenie na Wojciecha u dra Mędrka i też ok, choc Węgrzynowski to dla mnie taki pewniak....
...i dwie Laleczki w domu mam :-) :-) :-)

Offline justyna85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
Odp: Pogaduchy ciężarówek
18 marca 2017, 13:08
no ja u niego byłam sama z Nadią i nie zauważył nic podejrzanego ale ni eon jedyny a wiadomo jak się skończyło :P

dzięki za info bede dzwonic i się umawiać, przez to że tyle tych adresow w necie podaja to zgłupialam troche :)

Offline _patka_ Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 09.06.2012
Odp: Pogaduchy ciężarówek
18 marca 2017, 13:42
Ja polecam Mędrka :)

Offline malgosiask Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10 czerwca 2009r.
Odp: Pogaduchy ciężarówek
18 marca 2017, 14:38
no ja u niego byłam sama z Nadią i nie zauważył nic podejrzanego ale ni eon jedyny a wiadomo jak się skończyło :P
Jak? Sorki, że pytam, ale zaskoczyłaś mnie.

Akurat u nas tylko Wegrzynowski wykrył u syna wodonercze. To dzięki niemu od razu byliśmy diagnozowani.
Do niego chodziłam tylko na usg. Nic więcej.

Offline justyna85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
Odp: Pogaduchy ciężarówek
18 marca 2017, 19:16
no u nas nikt nic nie zauważył,że Nadia jest chora , + musiałam pzy jej wadzie mieć więcej wód płodowych , no ale nie tylko on tego nie zauwazył. nic to by i tak nie zmieniło tzn. pewnie Nadai by się nie urodziła tak wcześnie no ale najważniejsze że teraz jest ok

Offline sylwiq Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 czerwca 2012 ! <3
Odp: Pogaduchy ciężarówek
18 marca 2017, 22:13
Justyna a moge zapytac.. czy wada Nadki bedzie miala wplyw jakikolwiek na jej dalsze zycie w doroslosci np?

Offline justyna85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
Odp: Pogaduchy ciężarówek
19 marca 2017, 06:13
Sylwuś tego to nikt nie wie :( na chwile obecną wszystko jest ok, rośnie i rozwija się jak wszystkie inne dzieci , miejsce zespolenia też się ładnie rozciąga wraz z nią jak rośnie . jakiś super poważnych konsekwencji nie powinno być ,ale nikt gwarancji nie daje

Offline selena Kobieta

  • Chuck Norris
    • o nas
  • data ślubu: 10.10.2009r.
Odp: Pogaduchy ciężarówek
19 marca 2017, 07:24
Justyś, to Nadia ma wadę wrodzoną? Myślalam, że te operacje były spowodowane wcześniactwem, że nie wszystko zdążyło się wykształcić?

Offline justyna85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
Odp: Pogaduchy ciężarówek
19 marca 2017, 07:27
tak ma wadę wrodzoną, o czym nikt nic nie wiedział, i nikt nic nie zauważył zanim się nei urodziła

Offline Asiq Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.06.2013
Odp: Pogaduchy ciężarówek
21 marca 2017, 13:48
Ja niezmiennie polecam dr Kazimierza Kowalskiego (medicus, albo na Ku Słońcu)

Offline _patka_ Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 09.06.2012
Odp: Pogaduchy ciężarówek
21 marca 2017, 14:13
Justyna a co to za wada wrodzona? Wybacz jeśli gdzieś już pisałaś, ale umknęło mi.
Twoja Nadia wygląda i rozwija się jak każde dziecko, więc jestem ciekawa czym się ta wada objawia.

Offline mkarolinka Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Pogaduchy ciężarówek
21 marca 2017, 14:14
Jutro glukoza ::)

Offline _patka_ Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 09.06.2012
Odp: Pogaduchy ciężarówek
21 marca 2017, 14:22
Dasz radę :D
Mi to nie przeszkadzało jakoś bardzo, nawet cytryny nie brałam. Wypiłam i już mimo, że za słodkim nie przepadam.

Offline czigra Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: [i
Odp: Pogaduchy ciężarówek
21 marca 2017, 14:31
Glukoza była ok, dostałam w wersji na ciepło i nie było problemu. Ja mam jutro prenatalne :)

Offline andzelika Kobieta

  • Małżeństwo jest zgodne, kiedy żona panuje nad mężem, a mąż nad sobą.
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 19.09.09
Odp: Pogaduchy ciężarówek
21 marca 2017, 15:57
Ja niezmiennie polecam dr Kazimierza Kowalskiego (medicus, albo na Ku Słońcu)
ja tez.Wlasnie czrkam przed gabinetrm e Stargardzie w Medisie

       

Offline kurczaczek83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.12.04
Odp: Pogaduchy ciężarówek
21 marca 2017, 17:49
Jutro glukoza ::)
Mi na samą myśl że jutro idziesz jest niedobrze....jak dobrze ze mnie to w ciazach ominelo

Offline shar3ware Kobieta

  • M&D&M
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :i_love_you:
Odp: Pogaduchy ciężarówek
21 marca 2017, 18:03
A mnie glukoza nigdy nie przerazla

Offline shar3ware Kobieta

  • M&D&M
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :i_love_you:
Odp: Pogaduchy ciężarówek
21 marca 2017, 18:05
Nie przerazala...w poprzedniej ciąży pamiętam ,że robiłam w tłusty czwartek i jeszcze pączkami się obzeralam po powrocie :D
Dla mnie gorsze to siedzenie :p

Offline justyna85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
Odp: Pogaduchy ciężarówek
21 marca 2017, 19:27
Justyna a co to za wada wrodzona? Wybacz jeśli gdzieś już pisałaś, ale umknęło mi.
Twoja Nadia wygląda i rozwija się jak każde dziecko, więc jestem ciekawa czym się ta wada objawia.

Nadia urodziła sie z atrezją przełyku i przetoką do tchawicy .  my mamy dużo szczęsca jak na razie więc po za tym co przeszłismy na starcie teraz jest ok . ale np. może przełyk się zwężyć ot tak po prostu z dnia na dzień , refluks , częste chorowanie na drogi oddechowe , bardzo długo "charczała " jak by cały czas była przeziębiona nie dawno to minęło

Offline justyna85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
Odp: Pogaduchy ciężarówek
21 marca 2017, 19:30
gdy tylko Nadia zaczyna kaszleć , albo jak podczas jedzenie też zakaszle to od razu w głowie lampka się zapala czy się coś nei dzieje

Offline mkarolinka Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Pogaduchy ciężarówek
22 marca 2017, 08:19
Dziewczyny nie wiem co mi dali do picia, ale to dobre było :D hahahahaha

Offline elemelka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.07.2010
Odp: Pogaduchy ciężarówek
22 marca 2017, 09:27
Ja też nie wiem :D bleeee :-X

Offline mon_ka98 Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Pogaduchy ciężarówek
22 marca 2017, 09:37
Bimber gorszy do picia ;):P glukoza jeszcze ujdzie ;)



Każdy ma taki świat, jaki widzą jego oczy

Offline ciriness

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11.09.2010
Odp: Pogaduchy ciężarówek
22 marca 2017, 09:45
Bimber najlepszy  ;D ;D ;D

Karola a lubisz bezy? Dla mnie też glukoza - samo wypicie - luz :D

Offline mkarolinka Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Pogaduchy ciężarówek
22 marca 2017, 09:52
Nie lubię bez :)  ja w ogóle w ciąży za słodkim nie przepadam.

Wypicie nie było najgorsze, ale i po wypiciu mnie nie mdli czy coś :) Pani powiedziała, ze zniszczyłam im statystyki :P jeszcze nikt nie powiedział, ze to dobre :P

Bardziej się wkurzam, ze głodna jestem ::)

Offline czigra Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: [i
Odp: Pogaduchy ciężarówek
22 marca 2017, 09:57
Karola, miałam to samo, wkurzało mnie siedzenie bez jedzenia;p

Offline mkarolinka Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Pogaduchy ciężarówek
22 marca 2017, 10:00
Ja to w klinice siedzę jak w pokoju hotelowym. Telewizor, napoje, wygodna kanapa na której mogę poleżeć, pełno bocianów :D

Tylko jestem taka głodna... a tu ciasteczka i cukierki leżą ::)

Offline mon_ka98 Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Pogaduchy ciężarówek
22 marca 2017, 10:06
Karola, miałam to samo, wkurzało mnie siedzenie bez jedzenia;p
o tak ;) też tak miałam ;) zrobiłam sobie kanapke i przez dwie godziny myślałam tylko o tym żeby ją zjeść ;)

Bimber najlepszy  ;D ;D ;D
w sumie potwierdza się powiedzenie co kto lubi ;)



Każdy ma taki świat, jaki widzą jego oczy

Offline justyna85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
Odp: Pogaduchy ciężarówek
22 marca 2017, 10:10
pamiętam jak w ciązy z Nadią w szpitalu robiłam glukozę i a na przeciwko w kiosku(w No, w szpitalu na parterze jest wszystko, kwiaciarnia,piekarnia, fryzjer itp) piekli bułeczki i tak pachniało a ja musiałam to przez 2 godz wąchać a język mało mi do d... nie uciekł :P

Offline _patka_ Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 09.06.2012
Odp: Pogaduchy ciężarówek
22 marca 2017, 10:18
Mnie wypuscily do domu wiec polezalam na spokojnie w.domu. ;)

Justyna to faktycznie teraz strach Was nie opuszcza. Ale miejmy nadzieje, ze bedzie wszystko dobrze. :) dziekuje, ze mi wyjasnilas co i jak.