e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: WĄTEK STARAJĄCYCH SIĘ O DZIECKO CZ. 11  (Przeczytany 34727 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline violiza Kobieta

  • uzależniony
Bubulinka nie stresuj sie. Bo stres nie pomoze. Bardzo wspolczuje Ci tej walki. Dlaczego na kazdym etapie jest u Ciebie takie zagrozenie?
Jest nadzieja , oby sie udalo!!!
jestem forumową skrzypaczką,->
http://e-wesele.pl/forum/index.php?topic=49937.new#new  zagram też na Waszym ślubie ;)
zapraszam do kontaktu :)


Offline bubulina Kobieta

  • uzależniony
Mam trombofilie i zakrzepice do tego bardzo niskie cisnienie i czasami organizm nie jest w stanie funkcjonowac dla dwoch organizmow.
« Ostatnia zmiana: 2 marca 2017, 12:41 wysłana przez bubulina »

Offline kobietka Kobieta

  • maniak
Bubulina- ja pamiętam dobrze twoje starania o ciąże, walkę. Problemy w ciąży z Antosią i to co pisałaś- strach, niepewność, sinusoida odczuć. I dlatego staram sie zrozumieć, jak możesz się czuć w zaistniałej sytuacji. I tyle temacie, jesli o mnie chodzi.
Irmina- tak.... kto nie przeżył ten nie wie. A kto przeżył powinien nie mierzyć każdego swoją miarą i wykazać się poszanowaniem leku i braku motyli w brzuchu na myśl o ciąży.

Offline kurczaczek83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.12.04
Kobietka ale oczywiście lęk będzie zawsze, tylko wiesz ja wiem po sobie w pierwszej ciąży byłam nieświadoma zagrożen itd i co?
Cieszyłam sie zwyczajnie się cieszyłam, kazdym dniem, a po takich przejsciach człowiek jak głupi zamiast się cieszyc to wsłuchuje sie w organizm...

Offline Kasia* Kobieta

  • Chuck Norris
bubulina, i jak tam wiadomo cos?

ja dzis dostalam @. Czyli drugi cykl za mna. Marcowy bedzie stracony wiec byle do kwietnia.
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline bubulina Kobieta

  • uzależniony
Kasiu dziekuje ze pytasz. Nic dalej niewiadomo.   Pecherzyk sie powiekszyl tak jak powinien, cialko zoltr troszke jest za duze. Dalej czekamy wizyta w piatek.

Offline kurczaczek83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.12.04
Kochana czekam razem z Tobą....najgorsza ta niepewność.

Offline elemelka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.07.2010
Bubulina o której wizyta? 
Zaciskam kciuki :-*

Offline bubulina Kobieta

  • uzależniony
Wlasnie wyszlam z gabinety. Odstawiam lekarstwa i czekam na poronienie. Jak nic sie nieruszy do srody to na oddzial wywolywanie farmakologiczne.

Offline elemelka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.07.2010
Współczuję bardzo :'(
Jakie to  niesprawiedliwe  :'(

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
Przykro mi... tak widocznie było zapisane gdzieś tam na gorze... Trzymajcie się!

Offline bubulina Kobieta

  • uzależniony
Zryczalam sie jak bobr. Wiem ze byly male szanse ale ta nadzieja...no niewazne teraz sie modle by sie szybko zamo zaczelo.

Offline sylwiq Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 czerwca 2012 ! <3
Kochana duzo sily dla was  :-*

Offline agulla1919 Kobieta

  • Chuck Norris
Bardzo mi przykro :(

Offline violiza Kobieta

  • uzależniony
Trzymajcie sie!!
jestem forumową skrzypaczką,->
http://e-wesele.pl/forum/index.php?topic=49937.new#new  zagram też na Waszym ślubie ;)
zapraszam do kontaktu :)


Offline ciriness

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11.09.2010
bubulina trzymaj się !

Offline bubulina Kobieta

  • uzależniony
Dzieki dziewczyny. Jest mi smutno do tego martwie sie czy zacznie sie samo. Niewyobrazam sobie zostawic Antosie na 2 dni. Ona jest taka mamusiow ze raczej niedamy rady a niejestem pewna jak dlugo moge czekac na samoistne oczyszvzenie. Lekarz kazal w srode zglosic sie na oddzial ale sama niewiem. Bylam w szoku ze nawet go niedopytalam. Dzis strasznie zaczely bolec mnie jajniki wiec to moze dobry znak...
Wiem teraz jedno ze musze po tym wszystkim odpoczac. Najwczesniej za rok pomyslimy o drugim albo wcale. Chyba wyczerpal mi sie limit na radzenie sobie z poronieniami. Dokladnie dwa lata temu tez stracilam ciaze bo 20 marca przestalo bic serce mojej kolejnej kruszynce:( jakos ostatnio niemyslalam o tych wszystkich straconych ciazach ale dzis....jakos wszystko wrocilo.

Offline violiza Kobieta

  • uzależniony
Biedna. Jestes bardzo dzielna. Pamiec pozostanie ale najwazniejsze, ze jeden skarb jest z Wami.  Oby wszystko poszlo po Waszej mysli
jestem forumową skrzypaczką,->
http://e-wesele.pl/forum/index.php?topic=49937.new#new  zagram też na Waszym ślubie ;)
zapraszam do kontaktu :)


Offline :martyna: Kobieta

  • Chuck Norris
Bubulina mi lekarz  pp potwierdzeniu,ze ciąża się nie rozwija kazał czekać 2 tygodnie.  I dokładnie po 2 zaczęło się.  Ja bardzo nie chcialam wywoływania,bo juz to raz przeszłam i nie wyobrazalam sobie kolejnego razu.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
 :przytul: Bubulina, tak bardzo mi przykro. Nawet nie potrafię wyobrazić sobie, co możesz czuć.

Offline Caipirania

  • Przyjaciele
  • entuzjasta
  • data ślubu: 01.03.2001
Bubulina, bardzo mi przykro.

Dzis jest piatek - mysle, ze mozesz spokojnie poczekac dluzej, niz do srody. Tak jak pisze Martyna, mozna odczekac dluzej, pod warunkiem ze nie pojawi sie goraczka.

A jesli zabieg bylby nieunikniony, czy nie daloby sie tego zrobic ambulatoryjnie? Przyjsc rano, wyjsc w poludnie/po poludniu? W pelni rozumiem, ze nie chcesz rozstawac sie na 2 dni z coreczka.

Offline bubulina Kobieta

  • uzależniony
Zabieg moze i da sie zrobic w jeden dzien ale moj lekarz chcial najpierw farmakologicznie bo ja juz jestem po 4 lyzeczkowanisch w zyciu i chcial mnie troszke oszczedzic.

Offline japcio Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2009
Przykro mi....

Offline alinka692 Kobieta

  • "Decydując się na dziecko, kobieta zgadza się aby jej serce żyło poza jej ciałem"
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.08.2010
Przykro mi  :(

Offline agulla1919 Kobieta

  • Chuck Norris
Ja do 10-11 tc tak chodzilam i czekalam na poronienie.
U nas w Ie czejaja dosc dlugo aby nie ingerowac.Sama tez wolalam byc w domu niz w szpitalu.

Offline sylwiq Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 czerwca 2012 ! <3
I ja czekalam z zabiegiem do 11tc :/
Wiem co czujesz kochana. 
Życzę Ci bardzo duzo sil

Offline kurczaczek83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.12.04
Kochana przykro mi bardzo :(

Offline mkarolinka Kobieta

  • Chuck Norris
Przykro mi  :-*
Jasiu czekamy na Ciebie :)

Aniołek 01.05.2016
Całkiem nowy wątek żonkowy :)

Offline czigra Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: [i
Babulina, bardzo mi przykro :( pamiętam, ze to czekanie jest najgorsze, czekałam trzy tygodnie i zabieg przyniósł chwilową ulge. Nie wyobrażam sobie co Ty musisz czuć, przezywając to po raz kolejny

Offline bubulina Kobieta

  • uzależniony
Jestem tydzien po zabiegu. To byl najgorszy dzien. Po przyjeciu do szpitala dostalam tabletki na poronienie. Po 4 godzinach mega skurcze...poprosilam o przeciwbolowe, zwymiotowalam je wiec dostalam kroplowke...zasnelam. po godzinie obudzilam sie z mega krwawieniem, szybki bieg pod prysznic i tam byl jak dla mnie horror...bol w dole brzucha, takie mocne parcie niewiedzialam co robic czy sie polozyc czy usiasc na toalete...kucnelam...i poszlo...mega bol bo cos polecialo wielkosci grejfruta(przepraszam za opis).
Zostaly tylko resztki ktore i tak trzeba bylo zabiegiem wyczyscic...wypisalam sie wieczorem na wlasne zadanie bo normalnie puscili by mnie rano a i tak nic by nierobili juz.
Nieumiem o tym zapomniec...do tego mega boli mnie w plecac niewiem czy to po zabiegu czy co.