e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: welon,podwiązka czy bukiet - czyli czym rzucać???  (Przeczytany 38701 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline cherrypie Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: ..:: 2012/2013 ::..
Cytat: Mysikróliczek link=topic=15508. msg1524561#msg1524561 date=1306326773
Nałożenie podwiązki może być krępujące. . .  skąd wiecie kto złapie bukiet? Moim zdaniem pomysł choć ciekawy to zupełnie nietrafiony. 

Pomysł trafiony i wielokrotnie już byłam na weselach, gdzie takie coś było i było przy tym mnóstwo śmiechu i zabawy  :) No ale cóż ta kwestia jak każda inna zależy od indywidualnych upodobań.  Z racji tego, że u nas w rodzinie większość jest już po ślubach to nie muszę się obawiać, że kuzyn kuzynce będzie nakładać podwiązkę, a raczej będą to znajomi :c) Dla mnie bardziej krępująca jest zabawa z macaniem kolan, a co gorsza widziałam okropną zabawę z ubijaniem jajka. . . .   ::)

Offline słodka_wanilia Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 17.09.2011
Ja nie będę miała welonu, więc zastanawiam się czym rzucać na oczepinach... Myślę, czy nie kupić jakiegoś welonu z myślą o oczepinach, albo zastanawiam się czy nie kupić branzoletki kwiatowej, którą bym rzucała, a nowa panna młoda mogłaby sobie założyć ja na rękę...

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
Może być z powodzeniem bukiet kwiatów PM.

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
mi było szkoda rzucać welonem więc kupiłam bukiet do rzucania. był bardzo podobny do bukietu świadkowej
fajnie było bo przyjaciółka która go złapała bardzo się ucieszyła że mogla go zabrać do domu

Offline słodka_wanilia Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 17.09.2011
Kupno drugiego bukietu to dobry pomysł, bo rzucać swoim ślubnym byłoby mi szkoda...

Offline MiaLou_eu Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: brak
nowa panna młoda zatrzymuje welon, ale chyba tylko do końca wesela, a potem oddaje go właścicielce, tak przynajmniej było na moim weselu.  Bo jak to tak ktoś płaci za welon nie małe pieniądze i ma go oddać? ja zostawiłam sobie swój na pamiątkę:)nie wyobrażam sobie żeby nowa panna młoda miła sobie zabrać mój welon, tym bardziej że była to osoba za która nie przepadałam:)

Offline Wizawa Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: BRAK
jeśli panna młoda ma welon to się raczej rzuca welonem, jeśli welonu brak to się rzuca bukietem, ale o rzucaniu podwiązką nie słyszałam.  I nie spotkałam się też z tym, że nowa panna młoda zatrzymuje to co złapie.  Na każdym weselu jakim byłam to nowa panna młoda zatrzymywała zdobycz tylko do końca wesela.

Offline Koozaa Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 30.05.2013 ( Boże Ciało)
A może panem młodym :D Sorry jakoś tak mi się pomyślało :) Ja będe rzucać welonem, ale nie tym swoim tylko jakimś zykłym z allegro, tego mojego to jakoś szkoda mi

Offline marcepalina Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 20.10.2012
Według tego artykułu http://supersluby.pl/przedbabiny-czepienie-czepiny-czyli-oczepiny-a2338.html tradycyjnie powinno się rzucać welonem, ale ja bym chyba aż tak się nie przywiązywała do tradycji i rzuciłabym bukietem :D A myśl, żeby rzucać panem młodym brzmi chyba najciekawiej :D Ale co będzie jak mi go nie oddadzą? :D

Offline boomba Kobieta

  • użytkownik
Na filmach rzucanie bukietem wygląda całkiem fajnie i na razie to mi się marzy.  Ciekawe, co z tych marzeń zostanie, jak zacznę zbliżać się do punktu 0.  :)

Offline dpc Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 15.08.2015
Cytat: Koozaa link=topic=15508. msg1805964#msg1805964 date=1353962782
A może panem młodym :D
;D ;D haha :D
ja rzucę jakimś welonikiem, chociaż sama nie będę go miała :)

Offline NatalinA Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 26.12.2016
Ja nie będę miała welonu ale jeżeli miałabym nim rzucać i byłoby mi szkoda bo ktoś może zniszczyć to rzucałabym jakimś starym, zapasowym welonem a nowy przekazać świadkowej nie schowa żeby do sesji nie zginął:) Rzucanie podwiązką strasznie mi się nie podoba.  Jeżeli chodzi o rzucanie kwiatami to bardzo fajnie tylko trzeba uważać żeby nie dostać w oko:)

Offline begonia Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 20.06.2015
Ja bym jednak postawiła na rzucanie bukietem, byleby tylko nie miał tych tzw.  obciążników, bo można nim faktycznie nieźle nawywijać;p.  Nawet jakimś małym, dodatkowym bukietem, ale mimo wszystko bukietem;p

Offline em_ka89 Kobieta

  • bywalec
Na weselu mojej przyjaciółki złapałam bukiet ale nie pozwoliła mi go wziąć do domu :( trochę mnie ten fakt rozczarował bo myślałam, że skoro już go złapałam to mogę go wziąć ale nie.
Osobiście chyba zdecyduję się na drugi welon . Mój główny przyda się na sesji a kiepsko byłoby założyć taki wymiętolony

Offline Rudy

  • nowicjusz
U nas był rzucany bukiet, zrobiliśmy klasycznie i najbezpieczniej ;p

Offline em_ka89 Kobieta

  • bywalec
ja rzucałam welonem, niestety nie kupiłam wcześniej tańszego welonu ... mój uległ destrukcji :( także suknię muszę sprzedawać bez welonu

Offline duda

  • użytkownik
  • data ślubu: 24-06-2017
  • Skąd:: Recz
  • Ślub w: Pęzino
Osobiście jestem zwolenniczką bukietów  ;D

ale wesela, na których ostatnio bywaliśmy odbywały się na zasadzie rzucania welonem... Nie wiem, może coś się zmienia, chociaż i tak uważam, że Młodzi zrobią tak jak im się podoba  ;)

Offline zosiaa Kobieta

  • nowicjusz
Tradycyjnie najlepiej jest rzucać welonem, który następnie ubierze nowa panna młoda

Offline Anitta

  • nowicjusz
Mi było szkoda bukietu bo był prześliczny. Wybrałam welon do rzucania :D

Offline kaka12

  • nowicjusz
Na moim weselu rzucałam welonem, nikt mi go nie uszkodził, wrócił zaraz po oczepinach.