e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: seksistowskie zabawy  (Przeczytany 28231 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
Odp: seksistowskie zabawy
24 września 2010, 14:23
Prawda jest również taka, że wszystko zależy od przekroju gości weselnych i ich poziomu (przepraszam jeżeli kogoś uraziłem). Czasami spotykam się z takimi gośćmi , że ogarnia mnie żenada i tak naprawdę nie wiem jak się zachować. Nie wyznaję zasady, że "jak wchodzisz między wrony, kracz jak one". Po prostu nie potrafię. Oni jednak wymyślają takie zabawy, że naprawdę jest mi wstyd. Najgorzej jednak, kiedy zespół jest zmuszony (nawet zdarza się, że przez Młodych) poprowadzić te zabawy. Nieraz uda im się od tego wymigać, ale nie zawsze.
Obserwując to wszystko, współczuję zespołowi, kamerzyście (bo później nie wie co zostawić, a co wyciąć), a najbardziej Młodym. Myślę, że po obejrzeniu filmu nie są tak zadowoleni jak w czasie wesela.

Offline fantazja87 Kobieta

  • nowicjusz
Odp: seksistowskie zabawy
26 października 2010, 21:30
Ostatnio gdy byłam na weselu, była zabawa aby mężczyźni ze sobą tańczyli.  Jeden w parze przebierał się za kobietę.  Niektórzy tak się wczuli, ze nawet striptiz robili.  Ale był ubaw  ;D

Offline bozena0328 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 10 wrzesień 2011
Odp: seksistowskie zabawy
4 listopada 2010, 10:47
 :D

Offline madziara07 Kobieta

  • uzależniony
Odp: seksistowskie zabawy
5 listopada 2010, 10:58
faktycznie ubaw po pachy  :-\
co jest smiesznego w fakcie ze jakis facet jest tak pijany ze zaczyna sie publicznie rozbierac  ???

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
Odp: seksistowskie zabawy
5 listopada 2010, 12:55
Niekoniecznie musi być pijany. Może być np. ekshibicjonistą ;) brrrr.

Odp: seksistowskie zabawy
18 sierpnia 2011, 00:04
ale macie problemy ;)
potrzymać za obcego cycka, fajna sprawa, oby nie był za stary  ;D ;D ;D

Offline candy88 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 15.06.2012
Odp: seksistowskie zabawy
17 września 2012, 11:41
W czerwcu byłam na weselu u kuzyna i jedyną zabawą ocierającą się o seksizm było włożenie piłeczki pingpongowej w jedną nogawkę spodni faceta, a wyciągnięcie drugą.  Udział brały cztery wymieszane pary i nie czułam się szczególnie zażenowana tą zabawą, bawiłam się świetnie, pośmialiśmy się, tym bardziej, że moja siostra nie mogła wyciągnąć piłeczki z drugiej nogawki, gdzieś po drodze się zapodziała :) Natomiast gdyby ktoś kazał mi jeść banana z rozporka jakiegoś obcego faceta zapadłabym się pod ziemię. . .  Wszystko można ale ze smakiem i z klasą.

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
Odp: seksistowskie zabawy
17 września 2012, 14:59
Kiedyś przeciągano jajka, a nie piłeczkę. Czasami zdarzało się, że część jajek była ugotowana na miękko, a niekiedy jedno jajko było surowe (złośliwość kelnerek, które przygotowywały jajka  :D). Jak któreś z jajek się rozlało to w tedy zabawa nie była z klasą i nie wiem czy była ze smakiem ;D.

Offline MikeS Mężczyzna

  • nowicjusz
  • data ślubu: 14.06.2011
Odp: seksistowskie zabawy
19 września 2012, 16:39
moim zdaniem takie zabawy nie powinno mieć miejsca, lecz nie znaczy to, że całkiem z tym zwyczajów trzeba rezygnować, tradycja jest jaka jest, parę modyfikacji i będzie pasowała do XXI wieku, trzeba być elastycznym

Offline tete Kobieta

  • "Nikt nie lubi samotności. Ja tylko nie próbuję się z nikim na siłę zaprzyjaźniać. To prowadzi do rozczarowań."
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2.06.2007
Odp: seksistowskie zabawy
9 maja 2013, 12:11
matko i córko myślalam ,że się przewróce ::)
http://www.wiocha.pl/928212,Prawdziwa-wiocha-na-polskich-weselach
"-To wódka?- słabym głosem zapytała Małgorzata. Kot poczuł się dotknięty i aż podskoczył na krześle. -Na litość boską, królowo- zachrypiał- czy ośmieliłbym się nalać damie wódki ? To czysty spirytus. "

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
Odp: seksistowskie zabawy
9 maja 2013, 14:14
O kurcze :buu: wiocha to dość delikatnie powiedziane. ŻENADAAAAAA!!!!!!!!

Offline Marathon

  • nowicjusz
Odp: seksistowskie zabawy
10 czerwca 2013, 13:55
Kulturalny zespół nie proponuje młodym i gościom takich zabaw.

Offline epox Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 18.08.2007 ... podejście x uda sie?...
Odp: seksistowskie zabawy
2 lipca 2013, 12:39
u mnie nie było "macanych" zabaw,ale u siostrzenicy,zespół sam sobie wymyślił zabawę,bez konsultacji  :-\ zabawa polegała na tym,ze rozłożyli koc na ziemi i wybrali sobie 5 par i każda para musiała się kłaść na ten koc i tańczyć na leżąco w takt muzyki(walczyk,rock n roll itd) potem były wymiany par...zabawa była obleśna  :-\ ogólnie zespół od siostrzenicy to był niewypał,byli bardzo chamscy,nie można było się niczego doprosić,grozili i straszyli itd,wiec jak miarka się przebrała,to po tzw. oczepinach,zespół wywaliliśmy i pojechaliśmy po kolumny ,sprzęt i płyty i serwowaliśmy sobie sami muzykę,wesele zostało uratowane,a my bawiliśmy się do 6-rano :)

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
Odp: seksistowskie zabawy
3 lipca 2013, 09:12
Jeżeli możesz to podaj nazwę tego zespołu i skąd są dla ostrzeżenia innych :ckm:

Offline agnesik Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 11.06.2011
Odp: seksistowskie zabawy
19 lipca 2013, 11:19
Też uważam, że tego rodzaju zabawy są niezręczne, zwłaszcza jak ludzie podpici i różne akcje potrafią odstawić a później trzeba biegać do kamerzysty żeby to czy tamto wyciął bo przecież obciach

Offline epox Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 18.08.2007 ... podejście x uda sie?...
Odp: seksistowskie zabawy
20 lipca 2013, 12:01
grali w Katowicach w restauracji "murckowianka" podobno był to zespół ,który współpracował z tym lokalem,ale nazwy nie pamiętam :( podpytam tu i tam,jak tylko będę wiedziala,to napiszę :)

Offline Malvina Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 14-06-2014
Odp: seksistowskie zabawy
29 sierpnia 2013, 17:47
To wszystko trzeba ustalić przed weselem.  Dużo też zależy od przekroju gości.  Ja sobie takich zabaw nie wyobrażam.   

Offline michaLLL Mężczyzna

  • nowicjusz
  • data ślubu: 13.09.2014
Odp: seksistowskie zabawy
3 września 2013, 16:46
Witam. 

Po części się z wami zgadzam, ale to dużo zależy od samych gości, od pewnego czasu częściej bywam na weselach i za każdym razem gdy zabawa  jak wy to nazywacie w macanki, były obecne.  Ale goście sami mieli dużą kulturę osobistą, że podczas tych zabwa no gdy łapanie było za piersi, to łapali tylko swoją partnerkę życiową, natomiast gdy po drugiej była inna para to jej partner łapał za pierś, a osoba nie związana z tą Panią tego pana za rękę. . .  i było śmiesznie. . . 
Tak więc moje zdanie też jest by zabawy były ze smakiem, ale gdy już się pojawią to wszystko zależy od kultury samych gości!!

Offline Malvina Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 14-06-2014
Odp: seksistowskie zabawy
4 września 2013, 09:20
Jak ma się dużą rodzinę rozrzuconą po całej Polsce tak jak ja i mój narzeczony to chyba lepiej nie ryzykować takich zabaw (szczególnie znając temperament niektórych panów)  ;)