e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Brum brum.... Baba za kierownicą, czyli wątek moto :)  (Przeczytany 34641 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline japcio Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2009
Yanosik to aplikacja w telefonie. Pokazuje, gdzie stoi/jedzie policja. Użytkownicy sami zgłaszają te fakty.

Offline sylwiq Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 czerwca 2012 ! <3
Ehh
Ja mam prawko od 10 lat.
Od 8 okolo nie jezdze.. chyba ze wracamy z inprezy i wieczor nalezy do meza to trzesacymi sie gablami wsiadam i jade... ::)

Prawko mam na dwie kategorie A i B  ::)
Pomtslec ze zrobilam je bez problemu a teraz boje sie wsiadc za kierownicą...
Motocykl to juz w ogole kosmos.

Jezdziny starym gruchotem i aktualnie odkladam kasiorke na cos nowszego.
Moj maz uwalil sie na nowa octavie w kombi.. dla mnie jest ich za duzo na miescie..
Bardzo chce go namówić na hunday i40
Taki 3 letni bylby idealny.


Offline justyna85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
Iza jak ogarne sie z wymiana prawka to dam znac :-) ja na razie wszystko na karte  z banku zalatwiam ale mowia , żeteraz ma być bez zdjecia to bedzie du..pa



Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Yanosik to aplikacja w telefonie. Pokazuje, gdzie stoi/jedzie policja. Użytkownicy sami zgłaszają te fakty.

Ale też gdzie był wypadek itp.
Bardzo pomocna.
Bo aktualizowana non stop przez użytkowników.
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline _patka_ Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 09.06.2012
Ja bez Janosika jeżdżę, jakoś wkurzała mnie ta aplikacja...
Ale wierzę, że przydaje się wielu.

A jak jedziecie gdzieś w trasę to jeździcie na zmianę z mężem?
Mi się zdarzało już wracać z Karpacza, Poznania, ale z reguły jak mąż może jechać to on to robi... ::)

Offline japcio Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2009
W długie trasy nie jeździmy. Góra 4-5 godzin. Mąż prowadzi. Bo w długie trasy jeździmy jego Focusem. On lepiej zna swoje auto. Dla mnie jest za szybkie i za duże. 

Offline justyna85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
u nas jak jeździmy razem to mąż jedzie , nawet te długie trasy , ja siedzę sobie wtedy z Nadią z tyłu i odpoczywamy :)   (mamy nową toyotę rav 4 i tam  z tyłu kanapa jest megaaaa wygodna )



Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
U nas głównie mąż, ale ja tez nie mam problemu jechać bardzo daleko i długo.

Offline Edzia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.07.2008
Moj rekord trasy jaka przejechalam sama, to 2300km. 20h, ale z przerwa na sen. Teraz jak jest Lena, to jezdzimy zawsze moim autem bo jest wieksze, a nie daje nikomu go prowadzic :)

Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Ja nie lubię jeździć więc u mnie Stary zawsze śmiga w długie trasy.
Raz tylko go zmieniłam jak wracaliśmy z Chorwacji i był b. Zmęczony.
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline _patka_ Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 09.06.2012
Apropo tego co Justyna napisała o jeździe na tylnym siedzeniu to ja nie mogę! Zawsze mi się w głowie od tego kreci!!!

Offline monijane Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 29.08.2009
W październiku minie 3 lata od kiedy mój mąż ma prawko. I do tamtego okresu to ja prowadziłam na długich i krótkich trasach, np. nad nasze morze.
Teraz jeśli jedziemy gdzieś razem, to zazwyczaj za kierownicą siedzi On. W tym roku przejechał praktycznie całą odległość do i z Chorwacji. Za punkt honoru przyjął sobie, że zawiedzie nas na wakacje  :mdleje:

Edzia - szacun  :tak_2:
Moje Szczęścia :-)
On 2011
Ona 2015
On 2017

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
Jak on funkcjonował bez prawa jazdy? :)

Offline anulla_p Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27-06-09
Jak on funkcjonował bez prawa jazdy? :)
No przecież napisane, żona go woziła :)
Znam takich co prawko zrobili sobie dopiero po czterdziestce i spoko sobie jeżdżą. Wcześniej nie mieli potrzeby.
Ja ma prawko ale nie jeżdżę od czasu wypadku po którym samochód poszedł do kasacji. Tu u siebie nie mamy wcale samochodu i jest to świadoma decyzja.



Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo głupie śpią w nocy to im się zbiera

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
Też znam i nie wiem jak funcjonują :P W sensie do pracy, z pracy :P

Śmieję się, można wcale nie mieć prawka i żyć. Jest inna forma przemieszczania się. Dla mnie to niewyobrażalne po prostu :)

Offline _patka_ Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 09.06.2012
Dla mnie teraz już też. :)
Ania a czemu po wypadku nie wsiadłaś za kółko?
Ja w dzień wypadku wsiadłam w drugie auto... Jakoś zero strachu, albo mega szok mnie trzymał jeszcze. Później tylko miałam wrażenie jakby każdy na drodze chciał mi wyjechać znowu :D

Offline anulla_p Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27-06-09
Patka, po tym jak samochód wyglądał prawie jak papierowa kulka jakoś mi się odechciało ;D



Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo głupie śpią w nocy to im się zbiera

Offline Justys851 Kobieta

  • Chuck Norris
Sylwia ja jeżdżę Octavia combi i dodam że mi się nią super wszędzie parkuję  ;)

W długie trasy głównie mąż jeździ ale dlatego że on na codzien głównie rowerem i chce czasami sobie dłużej pojeździć.

Zarysowalyscie kiedyś auto ? Jakiś słupek czy coś ?

Ja puknelam raz w kogoś hak jak cofalam golfem ale on miał hak i ja więc nic nikomu nie uszkodziłam

Ooo a cofalyscie kiedyś z przyczepką ? To jest hard core  ;D



Offline japcio Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2009

Zarysowalyscie kiedyś auto ? Jakiś słupek czy coś ?


Kiedyś wkurzona wsiadłam za kółko mojej byłej :) Hondy i na wlasnym parkingu... na własnym miejscu postojowym.... walnęłam w filar. Przedni lewy błotnik rozwaliłam.

Offline mkarolinka Kobieta

  • Chuck Norris
Zarysowalam nie raz. Ostatnio w slup walnelam, ale mąż sie nie zorientował.

Ze dwa lata tenu spowodowalam wypadek. Jeżdżę za szybko...

Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Owszem zarysowałam :)

Raz na parkingu podziemnym było za ciasno, raz krawol bym za wysoki :P
Raz cofając nie zauważyłam, że auto stalo z przyczepka iw alnęłam w ta przyczepkę. rozwalilam swiatlo. Zostawilam karteczkę,
Nikt sie nie odezwał ;)
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline monijane Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 29.08.2009
Niedawno przejechałam za blisko krzaków, jest kilka rysek, ale to kwestia polerki a nie wizyty u lakiernika ::)
Moje Szczęścia :-)
On 2011
Ona 2015
On 2017

Offline Edzia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.07.2008
Moj samochod mial dwa dni, kiedy na parkingu wjechal w niego wozek sklepowy. Czerwony ::) poza tym mam pelno rys w kolo  klamki, chyba od zegarka albo kluczy. A na drzwiach slady od otwierania samochodow zaparkowanych obok.
Sama w nic nie uderzylam, ale mam na koncie skasowanie 8 innych aut 8) Byla zima i padal tak gesty snieg, musialam zwolnic bo nie widzialam samochodu, ktory jechal przede mna. Wlaczylam nawet awaryjne, ale ten za mna juz tego nie widzial i we mnie uderzyl, po nim nastepny i nastepny. Po 3 przestalam liczyc ::)

Offline _patka_ Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 09.06.2012
Ja skasowałam auto, które mi wymusiło. Moje też do dalszej jazdy bez grubej naprawy się nie nadawało. Sprzedaliśmy. A tak to kilka rysek zaliczyłam ale nic poważnego. Kiedyś cofając walnelam w drzewo autem mojego chłopaka (obecny mąż) ale nic nie było widać!
Na szczęście nikomu krzywdy nie zrobiłam.

Offline Netula Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.10.2007
ja prawko mam od 21 lat....od 12 lat śmigam moją pełnoletnią corsą ( wcześniej maluchem). Mandatów brak.
Co do zarysowani to raz mi tir na moim pasie na autostradzie zaczął cofać ( bo zjazd przejechał) i nie zauważył mnie. Wgniótł mi maskę i zwiał. Zaczęła go gonić i jak się zatrzymał przy jakiejś firmie dorwałam faceta i wezwałam policji.

Offline Kasia* Kobieta

  • Chuck Norris
moja smerfa obrysowana z kazdej strony-w doch miejscach nawet dwa wgniecenia. ALe ma to swoje plusy, heh boja sie kolo mnie parkowac.

a tak na serio.. to czy wy wiecie ze ja innym autem poza moja smerfeta nigdy nie prowadzilam?
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline japcio Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2009
Ale miałyście przygody :)

Ja jestem nerwus za kierownicą. Drę się, często macham środkowym palcem :) a moje dzieci wiedzą, że nie lubię jeździć za nauką jazdy, autobusami i dziadkami poruszającymi się 30 na godzinę :)

A moje pierwsze auto to złote seicento. Kupiłam za pierwsze własne zarobione i odłożone pieniądze.

Offline BOZENA28 Kobieta

  • Kochać to chcieć przemierzyć cały świat we dwoje....
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.09.09
Moje pierwsze auto to Ford ka fioletowy :) tez mam wielki sentyment :)

Parę lat jemu wynajęłam Ford ka nowego z salonu i była tragedia. Po zmianach stylu i wnętrza był straszny. Nie to co moja pszczółka ;)
« Ostatnia zmiana: 9 lipca 2017, 09:14 wysłana przez ~Ania~ »

Offline elisabeth81 Kobieta

  • Chuck Norris

Ja jestem nerwus za kierownicą. Drę się, często macham środkowym palcem :) a moje dzieci wiedzą, że nie lubię jeździć za nauką jazdy, autobusami i dziadkami poruszającymi się 30 na godzinę :)


A mnie denerwują nie dziadki czy Lki ale tacy nerwowi kierowcy ...  ::)



Mnie nie przebijecie.. 2 lata temu miałam stluczke z policja. Wymusiłam pierwszeństwo - jedyny raz z mojej winy i od razu z wladza ;)

Offline japcio Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2009
Na szczęcie, to co dzieje się w samochodzie, zostaje w samochodzie :) drę się do siebie :)

Raz facet mi zajechał drogę, trąbnęłam. Ale go to wkurzyło. Na światłach stałam za nim. On wylazł z auta i zaczął lecieć do mnie. Ja wsteczny i do tyłu. Jeszcze bardziej się wkurzył. Dobrze, że aż takim nerwusem jak on nie jestem :)