e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Forumkowe gotowanie  (Przeczytany 1303433 razy)

0 użytkowników i 6 Gości przegląda ten wątek.

Offline zibi Mężczyzna

  • Administrator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31.07.1999
Forumkowe gotowanie
18 stycznia 2006, 19:37
No nie dam rady tego czytać o tej porze w pracy....
jestem głodny że nie wiem...
Będzie nam Cię brakowało Maju....

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
Forumkowe gotowanie
19 stycznia 2006, 17:41
:obiad:  PRZEPYSZNA SAŁATKA WG PRZEPISY ADY (mojej przyjaciółki :mrgreen: )  :obiad:  

SKŁADNIKI SAŁATKI:
 :arrow: ser feta (opakowanie)
 :arrow: 20 dkg chudej szynki (pokroić w cienkie paski, na tyle na ile się da pokroić ser feta )
 :arrow: Swieży ogórek (obrać, pokroić w średniej wielkości kostkę)
 :arrow: 4 pomidory (sparzyć, zdjąć skórkę, usunąć pestki, miąższ pokroić w paski)

Wszystko delikatnie wymieszać, najlepiej odstawić w chłodne miejsce na 1 godzinę

SOS:
 :arrow: Kubek gęstej, kwaśnej śmietany wymieszać z
 :arrow: 4 łyzkami majonezu (Ada używa majonezu kieleckiego - daje specyficzny smak. w szczecinie o kielecki trudno ...)
dodać:
 :arrow: drobniutko posiekaną dużą cebulę
 :arrow: 1 łyżkę oleju
 :arrow: 3 łyżki wódki
 :arrow: łyżeczkę ostrej musztardy
 :arrow: 2 łyżki soku z cytryny

Wszystkie składniki sosu dokładnie wymieszać, przyprawić do smaku solą, pieprzem i curry (ja sypię curry tak, żeby sos miał kolor odpowiedni, zeby nie był biały).
Sos odstawiam do lodówki, a potem, jak wyjmuję sałatkę do jedzenia to polewam sosem i lekko mieszam.
Zawsze składniki sałatki po wyjęciu z lodówki mają dużo wody-trzeb tą wodę odlać i dopiero polać sosem.
Czasami jeszcze posypuję drobno posiekaną natka pietruszki, ale to jak mam, nie zawsze,
Smacznego!

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Forumkowe gotowanie
3 lutego 2006, 20:24
PIECZONE PIEROŻKI


Składniki:
Ciasto:
- 2 jajka,
- 600 g mąki,
- 250 g masła,
- szczypta soli,
- 4 łyżki zimnej wody,
- białko do smarowania ciasta,
- szczypta soli.
Farsz:
- 300 g mięsa mielonego,
- duża cebula,
- 400g sosu Uncle Ben’s® tajskiego chili,
- 1 jajko,
- 2 łyżki tartej bulki,
- sól, pieprz, cukier,
- olej do smażenia.


Jak przyrządzić?
1) Zacznij od przygotowania ciasta: do przesianej mąki z dodatkiem soli zestrugaj masło. Rozetrzyj je palcami zanurzonymi w mące. Uformuj w stożek z dołkiem pośrodku. Wlej do środka rozkłócone jajka. Dodaj zimną wodę i szybko zagnieć ciasto. Uformuj wałek o średnicy ok. 7 cm. Odłóż je na pół godziny do lodówki.

2) Drobno posiekaną cebulę przesmaż na złoto na oleju. Na tę samą patelnię dołóż mielone mięso i przesmaż razem tak, by było dokładnie obsmażone. Dodaj sos tajski chili Uncle Ben’s®. Gotuj na małym ogniu, mieszając od czasu do czasu przez 10 min. Odstaw, by ostygło.

3) Do ostudzonego farszu dodaj jajko oraz bułkę tartą. Dopraw solą, pieprzem i cukrem wg własnego uznania. Całość dokładnie wymieszaj.

4) Wyjmij schłodzone ciasto z lodówki. Z wałka odkrawaj plasterki szerokości ok. 1 cm.Spłaszcz je lekko dłonią. Układaj farsz zostawiając dość szeroki brzeg i dokładnie zalepiaj. Wierzch pierogów posmaruj białkiem z jajka (można odrobinę białka odłożyć podczas robienia ciasta).

5) Przygotowane pierożki układaj na posmarowanej tłuszczem blaszce. Piecz w gorącym piekarniku (230 st. C) przez 15 min


LASAGNE "Uncle Ben's"

Składniki:
- 12 płatów lasagne (można je wrzucić na kilka minut do gotującej wody lub dokładnie zalać sosem beszamelowym przed zapiekaniem),
- 400 g sera żółtego,
- 400 g mięsa mielonego,
- 400g sosu Uncle Ben’s® do makaronu bolognese tradycyjnego lub 400g sosu Uncle Ben’s® do makaronu bolognese z pieczarkami,
- 4 łyżki oleju.

Sos beszamelowy:

- 400 ml mleka,
- 40 g masła,
- 1 łyżka mąki,
- sól,
- pieprz,
- gałka muszkatułowa.

Jak przyrządzić?

1) Rozpuścić masło w garnku.

2) Dodać lyzke maki i przesmażyć przez chwilę.

3) Dodać mleka, sól i przyprawy, odstawić sos beszamelowy.

4) Podgrzać olej i usmażyć mięso mielone. Dodać sos Uncle Ben’s® i gotować na malym ogniu przez 5-10 minut.

5) W naczyniu żaroodpornym układać warstwami: sos beszamelowy, makaron, sos boloński, ser żółty. Ułożyć 3-5 warstw.

6) Na wierzchu rozprowadzic pozostala ilosc sosu beszamelowego i skroplic oliwa (opcjonalnie).

7) Piec ok. 20-25 min. w temperaturze 250 stopni.

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Forumkowe gotowanie
13 lutego 2006, 13:22
Składniki:
- 200 g ryżu,
- 400 g sosu Uncle Ben’s® śródziemnomorskiego,
- masło,
- 25 g sera parmezan,
- 3-4 łyżki śmietany.

Jak przyrządzić?
1) Rozpuścić masło na patelni, dodać ryz i smażyć, aż stanie się szklisty.
2) Dodać sos Uncle Ben’s® oraz szklanke wody.
3) Gotować przez 20-25 minut do miękkości.
4) Zabielić śmietaną.


SAŁATKA ŚLEDZIOWA

Składniki
2 duże ziemniaki
2 kiszone ogórki
2 łyżki groszku
1 cebula
4 filety śledziowe
2 łyżki oleju
1 łyżka musztardy
sok z cytryny
sól, pieprz

Ziemniaki ugotować, ostudzić, pokroić w kostkę. Pokroić cebulę, ogórki, zmieszać z ziemniakami i odcedzonym groszkiem. Olej utrzeć z musztardą, dodać do smaku soli i pieprzu oraz soku z cytryny. Sałatkę skropić sosem, ułożyć na wierzchu zwinięte śledziowe fleciki.

SAŁATKA ŚLEDZIOWA II

ok 8 platow sledziowych
ok 30 dag pieczarek (koniecznie surowych)
3-4 ogorki konserwowe (gdy duze to mniej),
2-3 cebule,
majonez,
jogurt.

Pieczarki obrac ze skorki (nie zaparzac, nie obgotowywac) wszystko pokroic na mniej wiecej rowne kawalki (kosteczka) dodac majonez i jogort (pol na pol). Nie doprawiac. Sledzie najlepiej zamoczyc i zajac sie reszta skladnikow. Gdy pokrojone - odsaczyc sledzie i pokroic. Powinny sie moczyc ok 20 min

Offline martulka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18-06-2005
Forumkowe gotowanie
13 lutego 2006, 16:07
Tak czytam i czytam i aż się głodna zrobiła. Czemu tak późno tu trafiłam:?::?::!::!:

Dorzucę coś od siebie:

ZAPIEKANKA Z PIERSI KURCZAKA (na 2 osoby)
- 2 pojedyncze piersi z kurczaka
- 4 średnie cebule
- 1/2 kg pieczarek
- ser żółty
- majinez

Piersi z kurczaka przeciąć na pół i troszkę potłuc, doprawić do smaku wedle uznania. Cebulę pokroić w talarki. Pieczarki pokroić i podsmażyć na patelni z dodatkiem soli i pieprzu. Ser zetrzeć na tarce.
W żaroodpornym naczyniu układamy kolejno cebulę, piersi,  pieczrki, ser i na to wszystko majonez. Piec godzinę w piekarniku nagrzanym do 200 stopni.
Można też jako pierwszą warstwę ułożyc pokrojone w talarki surowe ziemniaki z dodatkiem przyprawy do ziemniaków.

KARKÓWKA (LUB SCHAB) PIECZONA/-Y
- ok. 1 kg karkówki lub schabu bez kości
- 10 szt. marchwi
- 5 cebul
- ser żółty w plastrach
- średni słoiczek majonezu

Mięso pokroić na kotlety, zbić i przyprawić wedle uznania. Marchew i cebulę pokroić w talarki.
Dno blachy w całości przykryć marchwią, na to położyć kotlety, później cebulę (dokładnie każdy kotlet przykryć cebulą). Na cebulę idą plastry sera (oddzielnie na każdy kotlet), a następnie całość przykrywamy majonezem. Piec ok.1,2 - 1,5 godz. w 150-170 stopniach C.



Offline martulka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18-06-2005
Forumkowe gotowanie
13 lutego 2006, 16:50
I coś z innej beczki

ŁOSOŚ Z PIECZARKAMI
- 60 dkg filetów z łososia (lub innej ryby) - posolić i skropić cytryną
- 70 dkg średnich pieczarek - pokroić w plasterki i podsmażyć na łyżce oleju
- puszka groszku konserwowego
- 2 jajka
- 2 kromki pieczywa tostowego - pokruszyć lub pokroić w drobną kostkę
- 3/4 pojemnika (15 dkg) gęstej kwaśnej śmietany
- pęczek koperku - opłukać, osuszyć i posiekać
- 5 dkg tartego żółtego sera (najlepiej gouda)
- łyżeczka mąki ziemniaczanej.

Wymieszać w misce jajka, tarty ser, pieczywo tostowe i koperek. Śmietanę wymieszać z mąką, posolić i popieprzyć do smaku. Podsmażone pieczarki wymieszać z groszkiem i śmietaną, wylać na dno żaroodpornego naczynia. Ułożyć na tym rybę i całość przykryć miesznką z sera, jajek i pieczywa tostowego. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 25 minut w temperaturze 225 stopni C.



Offline donia

  • entuzjasta
Forumkowe gotowanie
14 lutego 2006, 21:48
:obiad:
mniam mniam az zgłodinałam...

Martulka tu serwuje takie smakołyki

 :arrow:
ale przepisy w stylu

sos z torebki lub ze słoiczka to mozna znalezc na etykiecie  :mrgreen:

to dla mnie trochę pojscie na łatwizne...

 i jeszcze nikomu nie zaserwowałam potrawy z torebki...

ale moj kochany ugotował mi spaghetti wlasnie z torebki tylko ten jeden jedyny raz... i wiecej juz tego nie probowal bo moja mina byla wymowna kiedy ukonczyl dzielo sosem pomidorowym winiary... ale pyszne bylo bo dodal do tego serce...

a od tamtego  obiadku gotuje wylacznie wlasne potrawy i niedlugo mnie tak utuczy ze sie w suknie nie zmieszcze... :waga:  :oops:

 :obiad:  mniam mniam

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Forumkowe gotowanie
15 lutego 2006, 11:26
Cytat: "donia"
ale przepisy w stylu sos z torebki lub ze słoiczka to mozna znalezc na etykiecie  to dla mnie trochę pojscie na łatwizne...


Donia czuje że pijesz do mnie.
Zauważ że :
 :arrow: jestem od Ciebie młodsza i jeszcze nie umiem wszystkiego
 :arrow: nikt nie karze Ci ich komukolwiek serwować
 :arrow: nie wszystkie te przepisy mają w składnikach "sos z torebki"
 :arrow: pamiętaj że nie zawsze jest czas na "wielką ucztę" a takie gotowe składniki bardzo oszczędzają czas
 :arrow: potrawy te często są proste i szybkie w przygotowaniu co przy dzisiejszym braku czasu jest bardzo pomocne
 :arrow: no i są one w sam raz dla mniej doświadczonych kucharek niż Ty a i te doświadczone często z nich korzystają
:obiad: PRZEPIS NA RACUCHY DROŻDŻOWE :obiad:

Składniki:

2 szkl. maki pszennej
1 1 szkl. wody
3 jaja
1/3 szkl. cukru
2 dkg drożdży
cukier waniliowy
bakalie lub owoce
Drożdże kruszymy i rozpuszczamy w ciepłej (ale nie gorącej) wodzie z cukrem. Dodajemy mąkę, jaja i cukier waniliowy. Dokładnie mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Kiedy ciasto podwoi swoją objętość dodajemy obsypane lekko mąką rodzynki lub skórkę pomarańczową i mieszamy.Racuchy smażymy na gorącym oleju i podajemy z cukrem pudrem lub konfiturą.Zamiast rodzynków(rodzynek:P) lub skórki pomarańczowej można dodać do ciasta pokrojone owoce. Ja często robię racuchy z jabłkami i bananami, jak też i z owocami sezonowymi.

 :obiad: PRZEPIS NA PIKANTNĄ SAŁATKĘ Z FASOLĄ :obiad:
Sałatka dla tych, co lubią 'piekło w gębie' ;-)

Składniki:

1 saszetka ryżu
2 puszki czerwonej fasoli
2 puszki kukurydzy
oliwki
przyprawa meksykańska
zioła prowansalskie (zamiast lub oprócz przypraw meksykańskich, by sałatka była bardziej aromatyczna)
pieprz kajeński
majonez
musztarda
kurkuma

Gotujemy ryż w osolonej wodzie z dodatkiem kurkumy (nada to ryżowi piękny żółty kolor). Kukurydzę, fasolę i oliwki odsączamy z zalewy i mieszamy z ugotowanym ryżem. Doprawiamy przyprawami i mieszamy z majonezem z 2 łyżeczkami musztardy.

Uwaga! Pieprz kajeński jest bardzo ostrą przyprawą  :twisted: , ale jego działanie czuć najpełniej dopiero po jakimś czasie, gdy wszystkie składniki przejdą już dobrze swoim smakiem. Sałatka, która na początku nie wydaje się bardzo ostra, po dwóch godzinach w lodówce może okazać się 'piekiełkiem', więc lepiej uważać, żeby nie doprawić jej za mocno, choć są i tacy, co uważają, że pieprzu kajeńskiego nie da się dać za dużo  8)

Offline groszek

  • maniak
Forumkowe gotowanie
15 lutego 2006, 11:26
Właśnie, sosy z torebki ułatwiają życie. Ale ostatnio jak widzę reklamy w TV to strasznie duzo gotowych półgotowych dań reklamują. Jeśli byliście gdzieś u zachodnych sąsiadów (ja byłam w Anglii) to przeraziłam się, że tam prawie nie ma półek z surowcami, tylko wszystko gotowe. Nawet marchewki pocięta na plasterki, czy w słupki, sałata umyta porwana, prosto na talerz, gotowe dania.
Ile w tym wszystkim konserwantów, polepszaczy, witaminy E138, E546 i tego typu świnstwa. ostatnio, także z powodu diety, nie kupuje i nie używam tych rzeczy wcale.

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Forumkowe gotowanie
15 lutego 2006, 11:33
Aleście się uczepiły - przecież nie dziennie się używa takich "dań". To dania w razie "awarii"...przychodzicie poźno z pracy, uczelni i nie zawsze jest czas i/lub chęci na gotowanie normalnego obiadu.A i nasi mężowie w przypływie energii mogą coś przy pomocy takiego sosu upichcić ku uciesze swoich zmęczonych żon ... koniec tematu.

Offline sylwka

  • bywalec
Forumkowe gotowanie
15 lutego 2006, 11:38
Właśnie, popieram Cie Antalis w 100%. A co do jedzenia z zachodu - nie wiem jak mozna jest gotowane jajka w jakiejś tam zalewie, ktore mozna kupić z słoikach w Anglii -ich zielony kolor skutecznie zniechęca naszych rodaków :wink:

Offline groszek

  • maniak
Forumkowe gotowanie
15 lutego 2006, 11:50
Ja lubię sosy knorra... ale zdaje sobie sprawe, ze to zabojstwo dla wątroby... ale od czasu do czasu pichcę coś z tego. Trudno- takie czasy.

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
Forumkowe gotowanie
15 lutego 2006, 11:57
Cytuj
nie wiem jak mozna jest gotowane jajka w jakiejś tam zalewie, ktore mozna kupić z słoikach w Anglii -ich zielony kolor skutecznie zniechęca naszych rodaków


Ja u chińczyka jadłam coś takiego...tylko, że chyba przeleżało dłużej niż to na angielskich półkach, bo miało obrzydliwie brązowy kolor, nazywało się stuletnie jajo, a śmierdziało jak tysiącletni zbuk...........okropieństwo!!

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
Forumkowe gotowanie
15 lutego 2006, 12:21
Cytat: "Agnieszka32"
Ja u chińczyka jadłam coś takiego

I zjadłaś to ??

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
Forumkowe gotowanie
15 lutego 2006, 12:23
A co Ty, Sylvi, bleeee.....ale nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała...okropne paskudztwo.

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
Forumkowe gotowanie
15 lutego 2006, 12:52
SOS SEROWY
SKŁADNIKI:
•   Warzywa (proponuję marchewkę, cebulę, kalafiora) pokrojone w słupki
•   Makaron (proponuję rurki duże)
•   Serek topiony śmietankowy i z szynką
•   Szynka w kostkę
•   0,5l mleka
•   mąka 3,4 łyżki duże

PRZYGOTOWANIE:
•   na oleju lub maśle podsmażamy warzywa (tak aby nie były za miękkie czyli półtwarde)
•   w naczyniu mieszamy mleko i mąkę po czym dolewamy do warzyw
•   po odczekaniu chwili dokładamy serki (najlepiej po 1 lub 2) i patrzymy jak gęstnieje sos aby nie był za gęsty
•   do gotującego sosu dokładamy szynkę tak aby się w nim tylko podgrzała
•   przyprawiamy solą, wegetą, pieprzem, zieloną pietruszką (przyprawy według uznania)


SMACZNEGO życzy Madziulek

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
Forumkowe gotowanie
15 lutego 2006, 12:52
Powracająć do tematu głównego podam teraz mój super tajny przepis.
Jeżeli spróbujecie zrobić tą potrawę to z pewnościa goście sożywający ją wpadną w totalny zachwyt!!!!!!!!
Jest jedno "ale" - ta potrawa wymaga trochę zachodu, ale naprawdę warto postać chwilę dłużej przy garach :P

Specjalność domu Sylvi:
 SCHAB Z GRUSZKAMI

Składniki:
 :arrow: 1,20 kg schabu bez kości
 :arrow: 0,80 kg pieczarek
 :arrow: 5 porów
 :arrow: garść rodzynek
 :arrow: 2 gruszki (świeże lub ze słoiczka)
 :arrow: przyprawa curry
 :arrow: czosnek suszony
 :arrow: papryka słodka (przyprawa, nie warzywo)
 :arrow: pieprz cayenne

Przygotowanie:
Schab kroimy na małe kawałki (prostokąty lub kwadraty).
Solimy, obtaczamy w mące i każdy kawałek obsmażamy.

Pory myjemy, kroimy w krążki, wrzucamy do garnka, zalewamy wodą, przyprawiamy solą do smaku i dusimy.

Pieczarki, myjemy, kroimy wzdłuż (nie obrywamy ogonków!!), do gara (innego), woda, przyprawiamy solą do smaku i  dusimy.

Po obsmażeniu schabu i podduszeniu porów i pieczarek łączymy wszystkie składniki. Nadal potrawę pozostawiamy na malutkim ogniu.
Przyprawiamy:
- suszonym czosnkiem (ja go nie żałuję!!!!)
- papryką
- curry (curry też dużo trzeba dodać duuużo)
- pieprzem cayenne (z pieprzem ostrożnie -  maleńka szczypta wystarczy. Chyba że   lubicie pikanterie! Wtedy można dodać odrobinę więcej).

Na koniec dodajemy garść rodzynek oraz pokrojone w słupki gruszki.
Zostawcie garnek na ogniu jeszcze około 5 minut.

Schab z gruszkami podajemy z ryżem!
Życzę smacznego! I poproszę o ewentualne relacje po degustacjach :)

Offline zibi Mężczyzna

  • Administrator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31.07.1999
Forumkowe gotowanie
15 lutego 2006, 15:35
p
Cytat: "Sylvi"
wpadną w totalny zachwyt!!!!!!!!

potwierdzam - mój pierwszy kontakt z tym daniem spowodował, że już nie mogłem jeść bo brzuch pełny... a jescze nakładałem dokładki... coś nieziemskiego,
spróbujcie
Będzie nam Cię brakowało Maju....

Offline groszek

  • maniak
Forumkowe gotowanie
15 lutego 2006, 15:53
Cytat: "Sylvi"
SCHAB Z GRUSZKAMI


Zanim spróbuję, to zapytam, czy to jest na słodko?? Bo mięs na słodko nie znoszę. Szkoda, aby się tyle mięska zmarnowało ;)

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
Forumkowe gotowanie
15 lutego 2006, 16:01
Nie, to nie jest na słodko (wbrew pozorom).
Gruszki są dodatkiem, który nadaje całości super posmak (taka kropka nad i), ale nie wyczujesz tam słodkości owoców. Zwróć uwagę jakie są propozcje - dwie gruszki na wielgachny gar całej reszty.
Nazwa tej potrawy jest trochę myląca. Każdy kojarzy sobie ją automatycznie z zawijasem mięsnym faszerowanym gruszką (tak jak schab z morelą albo śliwką) i konsumowany na zimno z chcebem. Nic bardziej mylnego. Schab z gruszkami to rodzaj potrawy gulaszowej, podawanej na gorąco, najlepiej (jak pisałam) z ryżem.

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
Forumkowe gotowanie
15 lutego 2006, 16:19
Cytat: "martini"
myslisz, ze nadalby sie swiezy czosnek?

m.

Koleżanka, która użyczyła mi ww przepisu, polecała suszony. Argumentowała to tym, że świeży dodany do potraw mocno czuć i nie każdy to lubi. Suszony nadaje smak potrawom, ale bez efektu ubocznego. Zastosowałam sie do zaleceń.
Nigdy nie próbowałam ze świeżym czosnekiem, ale to nie znaczy, że przepisu nie można lekko modyfikować  :wink: Spróbuj i napisz jak wyszło !

Offline donia

  • entuzjasta
Forumkowe gotowanie
15 lutego 2006, 19:23
Cytat: "Antalis"
Cytat: "donia"
ale przepisy w stylu sos z torebki lub ze słoiczka to mozna znalezc na etykiecie  to dla mnie trochę pojscie na łatwizne...


Donia czuje że pijesz do mnie.

oj przepraszam Antalis nie bierz tego do serca, a jesli cie to urazilo to bardzo bardzo przepraszam  :oops:  :oops:  :oops:

wyrażam tylko swoje zdanie i absolutni enie jest to wycieczka osobowa do ciebie...

jestem przekonana ze sobie swietnie radzisz w kuchni i robisz to z zapalem

a poz tym to lepsze danie ze słoika nawet w całosci niz niektore moje kuchenne niewypaly ktore moj tat słodko kiedys okreslil "ze jak by pies to zjadl to by sie przekręcil"...
Napisane: Luty 15, 2006, 18:14:44
A co do paskudnego jedzenia w anglii to absolutna racja...
oni muszą mieć zdrowe żolądki...
może dlatego ja jestem jakas uczulona na gotowe dania itp...
osobiście ich nie jadam ale widzę co jedzą  u mnie w pracy to aż przechodzą mnie dreszcze... a podstawoą żywienia są chipsy i frytki

fuj

a wy tu takie przepisy serwujecie ze az   :obiad:

Offline groszek

  • maniak
Forumkowe gotowanie
15 lutego 2006, 19:37
w anglii rozwaliły mnie chipsy o smaku octu !!!  :x
Jakim cudem wpychają to w siebie??
Najdziwniejszy z obiadów, jakie było mi dane jeść u angielskiej rodziny, jak byłam au pair to: podaję przepis, bo w końcu to wątek z przepisami.

Na dużym płaskim talerzu serwujemy:
1. plaster pizzy
2. około 10 dkg frytek
3. trzy paluszki rybne
4. sporą chochlę fasolki w sosie pomidorowym Hainz'a (puszka z zieloną naklejką)

jako sałatę podajemy porwaną sałatę

SMACZNEGO!

ps. zdarzało mi się tam także spożywać spaghetti z frytkami  :bredzisz:   Na szczęście mieszkałam z nimi tylko 2 miesiące.

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
Forumkowe gotowanie
15 lutego 2006, 19:42
Cytat: "groszek"
w anglii rozwaliły mnie chipsy o smaku octu !!!


Cytat: "groszek"
zdarzało mi się tam także spożywać spaghetti z frytkami

 :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:

Zibiem zdarzało się (podczas pomieszkiwania w internacie) dostawać na kolację np.
 :arrow: kaszanka (na gorąco bez skórki) z ..... dżemem :lol:
 :arrow: bigos z    miodem :mdleje:
Obie kombinacje były serwowane  oczywiście na jednym talerzu !!!

Chyab nie zjem dzisiaj obiadu   :Naciaga:

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Forumkowe gotowanie
15 lutego 2006, 19:48
a chi[sy o samku occtu jadłam w stanach bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Forumkowe gotowanie
15 lutego 2006, 20:33
Jadłam te chipsy...mój kuzyn stwierdził, że przywiezie mi je z Anglii. :)  Jak dla mnie bleee! :)

Offline Pieron

  • nowicjusz
Forumkowe gotowanie
16 lutego 2006, 10:26
Witajcie drodzy kucharze i kucharki .Chcialbym z gory powidziec ze nie wszyscy musza miec talent do gorowania a co za tym idzie i checi . Widzialem tez kilka wypowiedzi ze brak czasu na gotowanie .Ale pomyslmy ile moze byc frajdy z gotowania z naszyą ukochana czy ukochanym.Wtedy oboje docenicie ile trzeba wlozyc wysilku i pracy aby stworzyc cos naprawde pysznego. Ja z moim Dziubaskiem czesto gotujemy razem i nawet nie wiecie ile sprawia nam to przyjemnosci. Czesto tez sam gotuje i wtedy staram sie stworzyc cos naprawde wykwintnego i niepowtarzalnego . W ten  takze sposob mozna wyrazic uczucia gdyz nasza ukochana wtedy wie ze jest niepowtarzalna i jedyna w swoim rodzaju bo taka jest moja zonka. Wiec zycze i wam tego abyscie sobie nawzajem gotowali bo nawet najmiejsza iskierka uczuc wlozona w danie rozpali serca naszej ukochanej czy ukochanego. Tak niewiele przeciez potrzeba aby kogos uszczesliwic nieprawdaz. A my tego nie widzimy zaganiani w codziennych obowiazkach .Trzeba czasem troszke przychamowac aby zobaczyc uroki zycia .tak wiec polamania lyzek.Pozdrawiam wszystkich. :D

Offline sylwka

  • bywalec
Forumkowe gotowanie
16 lutego 2006, 11:01
kaszanka z dżemem i bigos z miodem kojarzą mi sie z jedną osobą - moim młodszym bratem. Podczas gdy my kiełbasę jedlismy z ketchupem lub musztardą, on objadał sie kiełbaską z dżemem :!:  Jemu to strasznie smakowało, a nam skutecznie obrzydzał posiłek :wink:

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Forumkowe gotowanie
16 lutego 2006, 13:36
Szaszłyki ze śledzi:

 :arrow: 4 filety matijasów
 :arrow: pieczarki w occie
 :arrow: cebulka w occie
 :arrow: czerwona papryka
 :arrow: oliwki (najlepiej mieszane tzn. zielone i czarne)
 :arrow: winogrono
 :arrow: 2 łyżki oleju
 :arrow: łyżka soku z cytryny
 :arrow: 1/2 łyżeczki słodkiej papryki

Filety namoczyć, osączyć i pokroić w grubą kostkę. pieczarki podzielić na pół (chyba, że są malutkie wówczas można zostawić w całości). Paprykę podzielić na kwadraty.nabijać na przemian winogrono, śledź, pieczarka, oliwka, papryka, cebulka.
Olej połączyć  z sokiem z cytryny i słodką papryką. polać sosem szaszłyki. Odstawić na godzinę do lodówki.


Kulki zimniaczane

 :arrow: ziemniaki
 :arrow: żółtka (3 na kilogram ziemniaków)
 :arrow: sól

Ziemniaki ugotować, rozgnieść i odparować. Dodać jaja, sól i wymieszać na jednolitą, gładką masę. Z tak przygotowanej masy ziemniaczanej formować kulki, panierować w jajku i bułce tartej. Smażyć w głębokim oleju jak frytki.

Sos tatarski

 :arrow: słoik ogórków w occie
 :arrow: słoik pieczarek w occie
 :arrow: 5 jaj
 :arrow: szczypiorek
 :arrow: majonez
 :arrow: sól. pieprz

Wszystkie składniki pokroić w drobną kostkę. wymieszać z majonezem, doprawić solą i pieprzem

Sałatka hawajska

 :arrow: polędwica sopocka
 :arrow: puszka ananasa
 :arrow: rodzynki
 :arrow: orzechy włoskie
 :arrow: kukurydza
 :arrow: majonez
 :arrow: sól, pieprz

Polędwice pokroić w drobną kostkę, ananasy rózwnież. Orzechy pokruszyć na ,miejsze części. Wszystko to wsypać do miski, dodać rodzynki, kukurydzę, majonez, sól i pieprz do smaku.
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline groszek

  • maniak
Forumkowe gotowanie
16 lutego 2006, 13:38
Demka! ale się zrobiłam głodna!!