e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Piękne włosy mieć....  (Przeczytany 40598 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Piękne włosy mieć....
9 maja 2006, 20:32
Macie jakieś sprawdzone domowe sposoby na zniszczone i wypadające włosy?
albo jakieś sprawdzone kosmetyki?:blagam:  
bo jak nic z nimi nie zrobię to jeszcze trochę i będę łysa   :luzak:
« Ostatnia zmiana: 17 października 2009, 16:20 wysłana przez liliann »

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
Problem z włosami
9 maja 2006, 21:34
Skrzypovita - 80 kapsułek za 16 złotych. Łyka się dwie dziennie. Już po połowie opakowania można zauważyć poprawę (u mnie paznokcie i mniej zostawało włosów na szczotce). Możesz też pomyśleć o płukankach albo maskach "domowych" (wiem, że rycyna jest dobra). Jedz więcej słonecznika, orzechów.
A ja się może podłącze do tematu - mimo niedawnego farbowania - moje włosy nadal się przetłuszczają. Muszę myć codziennie albo maksymalnie co dwa dni. Przetłuszcza mi się przede wszystkim góra, dół jest z kolei przesuszony. Odżywkę stosuję tylko na dół, na górę nic. Czy ktoś ma jakieś sposoby na takie włosy? Próbowałam ich nie myć kilka razy z rzędu przez trzy dni, ale to nie pomogło. Teraz nadchodzi lato, więc na pewno na chwilę to mi się poprawi. Ale na dłuższą metę może ktoś zna jakieś sposoby?

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Problem z włosami
9 maja 2006, 21:41
o Beth - a ja mam też ten sam problem góra przetłuszczona am końcówki suchuteńkie!!
też głowe myję codziennie bo inaczej - smalec i maskara!!! :twisted:  :twisted:

Offline Ecia

  • uzależniony
Problem z włosami
9 maja 2006, 21:49
Dziewczyny mam dokładnie tak samo - góra tłusta, a dół suchy :) Używam teraz takiej maseczki z gliss kura - włosy zmęczone i zniszczone. Nakładam ją raz w tygodniu na całe włosy, a raz na same końcówki. Trochę czasu to zajmuje, bo trzeba ją trzymać 15 minut na głowie minimum, ale widzę powoli poprawę :)

A na słabe i wypadające włosy to tak jak Beth pisała - kapsułki Skrzypovita bardzo dobrze działają. No i odżywka koniecznie, szczególnie jeśli często myjesz i suszysz włosy. Nic mi jakoś więcej nie przychodzi do głowy... Może jakieś zmiany w diecie jeśli z włosami jest bardzo źle? Ale to tylko moje spekulacje, bo się nie znam na tym :)

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Problem z włosami
9 maja 2006, 21:58
ja używam maseczki do włosów Kerastese - najpierw mi pomagała ale teraz nic...
mam też olejek gliss kur ten z lotosem ale też bez szału... :cry:

Offline monika_mb Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 29 lipiec 2006
Problem z włosami
10 maja 2006, 15:50
Ja piję sobie herbatkę ze skrzypu (tabletki to nie dla mnie bo systematyczności u mnie brak:), algi oraz od pewnego czasu stosuję jedwab.
A z wlosami mam ten sam problem - od zawsze bardzo mi się przetłuszczały na czubku, a końce suchutkie, myję je codziennie, bo inaczej sa blee... i chyba nic na tosie nie  nie poradzi
Liwia Łucja B. - zawdzięczam Ci swoje życie.....


31.08.2007r, godz.19:50... Liwia..nasz maleńki wielki Cud... 53cm, 3650g

Offline AniaX

  • forumowicz
Problem z włosami
29 maja 2006, 20:28
Dziewczyny ja też mam przetłuszczające się włosy ale odkryłam, że jak po umyciu nałoże pianki (oczywiście z umiarem) to są jakby troche "podsuszone" i rzadziej się przetłuszczają.

Offline AniaX

  • forumowicz
Problem z włosami
3 czerwca 2006, 15:47
Kupiłam wczoraj naftę kosmetyczną :) wiecie jak pomyślę o Violi Villass to chciałabym żeby moje przynajmniej w 1/10 tak się "przygęściły" jak jej. A jestem załaman bo moje są strasznie cieniutkie, jest ich mało, kruszą się i łamią. Może nafta mi pomoże, co o tym myslicie? może któraś z was stosuje???

Offline groszek

  • maniak
Problem z włosami
3 czerwca 2006, 20:11
Villas ma perukę... 30 lat temu to może miała burzę loków, ale teraz..? A próbowałaś coś na zagęszczenie włosów? Mój tata kiedyś zaczął tracic włosy, prawdopodobnie było to spowodowane długotrwałym noszeniem czapki w upale. Mama kupiła mu ziołowy preparat o nazwie NERIL i masowałam tacie głowę tym Nerilem przed 2 miechy po minut dziennie i włosy mu się zagęściły. Pewnie pozytywny wpływ miał sam masaż, bo cebulki lepiej się ukrwiły.

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Re: Problem z włosami
4 czerwca 2006, 11:11
Cytat: "Anusia-szczecin"
Macie jakieś sprawdzone domowe sposoby na zniszczone i wypadające włosy?
albo jakieś sprawdzone kosmetyki?:blagam:  
bo jak nic z nimi nie zrobię to jeszcze trochę i będę łysa   :luzak:


Mam dokładnie ten sam problem, kilka osób poleciło mi WAX (do kupienia w aptekach) podobno ma zadziałać...

A co do SkrzypoVity, to mam i łykam od miesiąca i efektów póki co niestety nie widzę, może za krótko...

Offline dorotka462

  • użytkownik
Problem z włosami
4 czerwca 2006, 12:12
odżywka VAX faktycznie jest super, ale działa na osłabione cebulki włosów i przyspiesza porost włosów (polecana jest dlatego dla osób po chemioterapii), stosowana raz w tygodniu daje fajne efekty, ale nie naprawia zniszczonych końcówek. Także oprócz niej polecam jedwab do włosów Farouk'a (chyba tak to się pisze), który nakłada się tylko na końcówki (dzięki czemu przetłuszczające się włosu przy głowie nie mają dodatkowego obciążenia)- daje bardzo fajne rezultaty.
A po VaXie włosy się mogą przetłuszczać jeszcze bardziej, ale mimo to polecam. Najlepiej nałożyć go do sauny, albo jak nie ma się takiej możliwośći to nałożyć na włosy, owinąć folią aluminiową i podgrzać powietrzem z suszarki, a następnie owinąć ręcznikiem i trzymać na głowie conajmniej 30 minut.

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Problem z włosami
4 czerwca 2006, 20:37
Hmmm, ja mam na pudełku nazwę "Henna Treatment Wax ":? ale mniejsza o szczegóły ;-) i napisane jest, że włosy odzyskują połysk i sprężystość; polecały mi to mamusie, które po porodzie miały kłopot z włosami i rezultaty były dobre :-) no ale dopiero jak wypróbuje to sama będę mogła ocenić...

Offline groszek

  • maniak
Problem z włosami
4 czerwca 2006, 21:04
Też mam ten Treatment Wax, ale zapału starczyło mi na 3 aplikacje. Chyba będę musiała się znów z tą odżywką przeprosić.

Offline dorotka462

  • użytkownik
Problem z włosami
4 czerwca 2006, 21:32
hahaha dopiero teraz zauważyłam, że pisałam VAX - oczywiście, że chodziło mi o wax  :oops:

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Problem z włosami
4 czerwca 2006, 21:35
Cytat: "dorotka462"
hahaha dopiero teraz zauważyłam, że pisałam VAX - oczywiście, że chodziło mi o wax  :oops:


panie w aptece jak kupowałam odzywke też szukały jej pod literka V i jakos znaleźć nie mogły :D ciekawe dlaczego... :twisted: w koncu sie zorientowały, ze źle szukaja i mogłam kupić :-)

Offline dorotka462

  • użytkownik
Problem z włosami
5 czerwca 2006, 16:41
merkunek, to pocieszające, że nie tylko ja jestem taka "mądra" ehhh prawdziwa blondyna ze mnie czasami :)

Offline Aniutek83 Kobieta

  • maniak
Problem z włosami
6 czerwca 2006, 07:58
Dziewczyny Ja mam takie same problemy z włosami zniszczone, cienkie, szybko sie przetłuszczaja! Zjadłam całe opakowanie tabletek SILICA( i nie powiem zeby mi sie znacznie poprawiło) teraz jem Skrzypovite! uzywam nafty kosmetycznej( ale koniecznie tewj z biopierwiastkami- specjalnie dla włosów zniszczonych) uzywam takze Henny WAX - raz w tygodniu juz od jskich 2 miesiecy a teraz zakupiłam takze takie kapsułki do wcierania we włosy -o nazwie RADICAL ( polecano mi je i rzeczywiscie po jednej aplikacji włosy były takie fajnie błyszczące) ale najlepiej wcierac 1 choc tam pisze 2 bo jak wtarłam 2 to miałam jakies posklejane te włosy!Do moich problemów z włosami bardzo przyczynia sie moja choroba tarczycy niestety! Ale rzeczywiscie po nafcie włosy mi sie znacznie poprawiły!

Offline AniaX

  • forumowicz
Problem z włosami
10 czerwca 2006, 17:10
Aniutek z biopierwiaskami tzn. z witaminami? bo ja mam taką, na której pisze jakie są jeszcze witaminki ale nie wiem czy to ta, której używasz? W każdym razie pocieszyłaś mnie i będę stosować.
A Wax też miałam- do włosów blond specjalny *(bo są chyba trzy rodzaje)--hmmm.... ale też brakło mi cierpliwości i krótko stosowałam. Jedwab w płynie stosuję od czasu do czasu. Daje świetny efekt nabłyszczajacy i wygładzający! Acha jeszcze jedna uwaga co do nafty - po niej włosy sie nie przetłuszczają , a nawet zauważyłam, że są bardziej puszyste.

Offline Neila09 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 04.08.2007 Gliwice
Problem z włosami
24 września 2006, 14:37
Tez uzywam maseczki wax  i efekty sa dobre zdecydowanie wlosy szybciej rosna i dodatkowo witamminki merz special

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
Piękne włosy mieć...
3 lutego 2009, 14:00
Niestety Bozia nie każdą z nas obdarzyła pięknymi i grubymi włosami.

Duża część nas, ma włosy cienkie, zniszczone, suche...

Nie dbamy o nie albo z braku czasu, albo z niewiedzy - jak to zrobić?

Bardzo prosto.

Wymaga to od nas troszkę wysiłku, ale jeżeli odpowiednie działania wejda nam w krew, potem już będą dla nas normalne wszystkie zabiegi, które  będziemy robić dla dobra naszych włosów.

Myślę, że warto założyć taki wątek, gdzie będziemy pisać jakie mamy problemy z włosami, jak sobie z nimi radzimy i jakie mamy osiągnięcia w tej dziedzinie :) hehehe, ale to brzmi.

To ja będę pierwsza.

Cześć, mam na imię Patrycja i jestem uzależniona od kilku rzeczy ;)

Mam zniszczonone włosy, średnio ok 1,3 długości patrząc od końcówek :) wiąże się to oczywiście z suchymi końcówkami. Oprócz regeneracji chciałabym je jeszcze zapuścić.

Najlepszym sposobem jest oczywiście ich ciachnięcie, ale nie chce mieć krótkich włosów, więc robię co się da by nawilżyć końcówki a przy tym ogólnie wzmocnić włosy.

Na wspomaganie od "wewnątrz" piję pokrzywę. Ma ona ogólnie działanie oczyszczające organizm oraz wzmacniające. Trzeba pamiętać, że co jakiś czas trzeba zrobić przerwę w piciu i trzeba być przygotowanym na to, że niestety mogą wyskoczyć "niespodzianki" na twarzy - jest to efekt oczyszczania organizmu.

Od "zewnątrz":

Raz w tygodniu stosuję naftę kosmetyczną - do kupienia w aptece. Nakładam na pół godziny na całą długość oraz wmasuję w skórę głowy. Nafta działa wzmacniająco, oraz nawilżająco, choć w niektórych przypadkach może wysuszać, ale bardzo rzadko się tak dzieje. Po tej pół godzinie myję normalnie włosy.Trzeba umyć kilka razy, zeby tą naftę dobrze wyszorować z każdej strony.

Przed każdym innym myciem ( o ile oczywiście mam czas) nakładam podgrzany olejek rycynowy wymieszany z olejkiem kokosowym.Po nałożeniu zawijam włosy folią i nakładam czapkę (co by był efekt podgrzania) i o ile mam czas to chodzę z tym kilka godzin. Olejki te mają właściwości mocno nawilżające oraz natłuszczające włos. Trzeba tylko pamiętać, żeby nie nakładać tego od skóry głowy - może powodować szybsze przetłuszczanie.I zmywanie - napewno też kilka razy porządnie trzeba będzie umyć włosy.

Oczywiście po myciu używam raczej masek - odżywki niestety są za słabe dla mnie. Również zawijam włosy w folię, zakładam czapkę i chodzę tak conajmniej godzinę.

Prostownicy mówię NIE!!!

Suszarka - no niestety stosuję, ale staram się na średnio ciepłym podmuchu, a najlepiej na zimnym. Chyba, że nie musimy suszyć - to nie suszymy. Ja jak nigdzie nie wychodzę, albo wychodzę, ale nie wizytowo to staram się nie suszyć .

Nie kładziemy się spać w mokrych włosach! Najlepiej położyć się spać oczywiście jak będą suche ;) ale wilgotne będą już ok :)

Myślę, że sposób mycia włosów tez ma swoje znaczenie. Staram się nie szorować, jak najmniej plątać włosy. Wygląda to bardziej na głaskanie i przeczesywanie włosów, ale dzięki temu mniej ich wyciągam przy rozczesywaniu.

No i na koniec już chyba rozczesywanie włosów. Najlepiej grzebieniem o jak najszerzej rozstawionych zębach, zaczynając oczywiście od końcówek i idąc coraz wyżej.



Jeżeli mi się coś przypomni to oczywiście dopiszę.


Zapraszam do podzielenia się swoimi sposobami na piękne włosy.


Jakby ktoś miał jakieś pytania to w miarę wiedzy i możliwości chętnie odpowiem :)



Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Odp: Piękne włosy mieć...
4 lutego 2009, 11:53
to ja się dopisuje do wątku  :D
też zaczęłam pić pokrywę - z myslą o odtruciu organizmu i poprawie stanu włosów
ja pijam codziennie na śnaidanie koktajle - mleko sojowe(bądź jogurt nat) z avocado, morszczynem, otrębami, pietruszką i sokiem z cytryny - cel jak wyzej - schudnąć i poprawic stan skóry, włosów i paznokci

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
Odp: Piękne włosy mieć...
4 lutego 2009, 16:32
Anusia te koktajle to zamiast posiłku czy jako dodatek do posiłku?

Ja jeszcze zapomniałam dopisać, że oprócz herbaty z pokrzywy można pić również herbatę ze skrzypu - również działa na włosy, cerę i paznokcie. Można pić osobno szklankę pokrzywy i osobno ze skrzypu, albo obydwie torebki dać do jednej szklanki.

Jaki ma smak skrzyp to nie wiem, bo tego akurat nie piję, ale może się skuszę :)


Hej, hej czy tak naprawdę nikt nie ma się czym podzielić z innymi??

Ja już na dzisiaj jedna szklanka pokrzywy wypita, po obiadku zrobię sobie drugą :)

Offline alikaj Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 4.07.2009r.
Odp: Piękne włosy mieć...
4 lutego 2009, 17:25
a ta pokrzywa i skrzyp to rzeczywiście dają jakiś efekt? jeśli tak to chetnie spróbuję  :D


Jestem szczęśliwą mamą.....

Offline isiaczek Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: Long time ago ;D
Odp: Piękne włosy mieć...
5 lutego 2009, 15:24
Ja w sumie nigdy nie miałam problemów z włosami, wręcz przeciwnie - jednak uwielbiam jak się błyszcza jak lusterko (dlatego tez przefarbowałam się z brazu na czerń żeby ten efekt połysku był jeszcze bardziej widoczny). Myje głowę codziennie, ale  nie moge używać ciągle jednego szamponu bo włosy przyzwyczajaja się do niego  i tracą blask. Najlepiej stosować  dwa na zmianę. Zawsze płucząc włosy  na koniec zlewam je zimną lub letnią wodą. Odżywki stosuję tylko dwa razy w tygodniu bo wtedy widze lepszy efekt (gdy częściej ich uzywam  to jakby włosy przyzwyczaiły się i już nie sa takie jak bym chciała) Na suche i rozczesane grubym grzebieniem włosy stosuję jedwab (najlepiej Delii - jest rzadki i nie sprawia że włosy wyglądaja jak tłuste). Włosy maja po nim pięny połysk i są gładziutkie.
Oprócz tego to chyba tylko szkodze włosom, bo farbuje je raz w miesiacu, codziennie susze okragłą szczotką i nie pije żadnych ziółek (brrr), ale mimo to mam mocne, błyszczące i zupełnie nie zniszczone włosy - wiec może to co robię wystarczy.
Wydaje mi sie że jako brunetka mam łatwiej bo chyba najbardziej włosom szkodzi farbowanie ich na blond. Ale moge sie mylić !
Moje ulubione kosmetyki do włosów to:
- maska garniera taka w zielonym okrągłym słoiku. Pachnie tak że mogłabym ją zjeść
- jedwab (Delia- najlepszy)
- odżywka sunsilk do psikania o zapachy melona (choć grejfrutowa była o niebo lepsza)

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
Odp: Piękne włosy mieć...
5 lutego 2009, 17:25
alikaj tak - dają efekt :) ale ten efekt jest widoczny u niektórych po miesiącu regularnego picia, a u innych po 3 miesiącach. Z pewnością nie ma co się zniechęcać, bo nigdy nie ma efektów od razu.

isiaczek zgodzę się z Tobą: najlepiej jest używać szamponów i odżywek na zmianę - przy stosowaniu tylko jednego szamponu i tylko jednej odżywki włosy się przyzwyczajają i nie reagują już tak dobrze jak na początku stosowania.

O jedwabiu Delii nie słyszałam ani nigdzie nie widziałam w żadnym sklepie. Ja używam jedwabiu z Joanny ponieważ nie zawierają alkoholu. A w składzie jedwabiu alkohol nie występuję bezpośrednio pod nazwą "alcohol" choć czasami oczywiście też, ale nazwa jest jakaś inna. teraz nie pamiętam, ale jak mi się przypomni albo natrafię na to w internecie to napisze.

Generalnie mniej szkodliwe dla włosów jest farbowanie niż rozjaśnianie, ponieważ farba oblepia włos, a rozjaśniacz przenika przez całą grubość włosa powodując jego osłabienie. Dlatego często się zdarza, że po rozjaśnianiu włosy są jak siano a do tego szorskie i wyglądające jednym słowem koszmarnie...

Ja mam akurat tą maskę garniera chyba to jest "odbudowa i blask" - na mnie to niedziała nic a nic.

Offline alikaj Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 4.07.2009r.
Odp: Piękne włosy mieć...
5 lutego 2009, 17:45
Hmmm z tymi "ziółkami" to chyba się skusze, do lipca jest jeszcze troche czasu wiec moze bedzie jakis widoczny efekt, zreszta nie mam chyba nic do stracenia. A poza tym oprócz odżywe używam jedwabiu do włosów biosilk (silk therapy- jest susper), oczywiście w bardzo mały ilościach aby włosy wyglądały świeżo.  :)


Jestem szczęśliwą mamą.....

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
Odp: Piękne włosy mieć...
5 lutego 2009, 18:21
Do lipca napewno zauważysz różnicę, a co najlepsze pokrzywa też wzmaga porost włosów nie tylko tych co już są na głowie, ale również wyrastają nowe włosy :) więc myślę że to może być dodatkowa zachęta do picia pokrzywy :)

Offline isiaczek Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: Long time ago ;D
Odp: Piękne włosy mieć...
6 lutego 2009, 08:31
Ja tez mam w domku jedwab Joanny ale niestety dla mnie jest za tłusty. Moge go stosowac tylko na mokre włosy zeby je łatwiej rozczesać. A jedwab Delii ja kupiłam na rynku na Pogodnie :)
Jak macie jakieś pomysły na domowe maseczki do włosów to chętnie skorzystam!
A i tak sie ostatnio zastanawiałam jak farbowac w łosy w ciąży. Ja mam trochę siwych na czubku głowy i muszę je farbować i boję się że jak będę w ciąży to będę wyglądać jak babcia. Może mozna czymś naturalnym przyciemnić włosy? A może farbowanie w ogóle nie szkodzi dziecku? Jak myślicie?

Offline Olucha Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11 lipiec 2009r.
Odp: Piękne włosy mieć...
6 lutego 2009, 15:15
A tą pokrzywę to jakoś w saszetkach się parzy czy jak? Ile razy dziennie się ją pije?

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Odp: Piękne włosy mieć...
6 lutego 2009, 17:52
są herbatki z pokrzywy
całkiem smaczne