e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: mój sposób na zaoszczędzenie :D  (Przeczytany 66728 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kara-90 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 09.09.2016
Panna młoda powinna mieć coś starego, coś nowego, coś niebieskiego i coś pożyczonego. Do tego wg przesądów nie powinna miec butów z otwartym palcem bo wywietrzeje szczęście, do buta włożony grosik wróży dostatek tak samo okruszek wszyty w halkę lub spód sukni.
Deszcz w dniu ślubu wróży szczęście, potknięcie panny młodej (zwłaszcza w progu nieszczęście - dlatego pan młody przenosi panne młodą) na powitanie powinno się witac młodych chlebem, solą oraz w dwóch kieliszkach powninna być woda i wódka, kto trafi na wódkę bedzie rządził, jeśli przed ołtarzem pannie młodej uda się nakryć suknią czubek buta pana młodego to będzie pantoflarzem. To tak na szybko ale jest tego od groma w internecie.

Offline czarnabarbie Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 02.06.2017
  • Skąd:: Poznań
  • Ślub w: Bydgoszcz
O jejku jak ja to wszystko spamiętam xd z neta boje się czytać i szukac bo będzie tego masa a znając mnie bede wiecznie tylko o tym myśleć żeby nic nie zapomnieć hahaha;)

Offline Kubkowa

  • nowicjusz
  • data ślubu: 24.04.2012
  • Skąd:: Sopot
  • Ślub w: Sopot
Niektórzy oszczędzają na kuchni, tj. zamawiają np kucharzy dopiero uczących się. Niby jakaś oszczędność jest, często jednak jakość jedzenia pozostawia wiele do życzenia.

Offline Zuchelek Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 2.06.2018
  • Skąd:: Bydgoszcz
  • Ślub w: Bydgoszcz
Dla tych co lubią i chcą zrobić coś samemu: ostatnio w Kik(u) widziałam bazę do scrapbookingu za 12,99pln, od razu pomyślałam, że to świetna opcja na księgę gości, okładkę można zaprojektować samemu, wkleić zdjęcie, ozdobić tasiemką czy koronką...
To może mała oszczędność, ale myślę, że może sprawić wiele przyjemności i radości :)

Offline Radosna

  • bywalec
  • data ślubu: 07.07.2017
Zuchelek - Faktycznie fajny pomysl. Zwlaszcza, jak Panna Mloda ma zaciecie artystyczne :)

Ja mysle, ze dobrym sposobem moze byc wybor tanszego menu. Wiele sal proponuje kilka rozniacych sie miedzy soba cenowo. Po co wiec wybierac jajka z kawiorem, miesa w orientalnych pierzynkach, czy jakies inne wymyslne dania, skoro ludzie i tak chetniej skusza sie na schabowego, i przy okazji bardziej sie nim najedza.

Offline alina.jutrzenka

  • nowicjusz
  • data ślubu: 16.06.2018
Odp: mój sposób na zaoszczędzenie :D
30 listopada 2016, 10:26
Moim sposobem na oszczędzanie było zrezygnowanie z sali weselnej na poczet namiotu weselnego. Jako, że ślub miał miejsce w czerwcu pogoda dopisała i goście także byli zadowoleni. Nawet z wynajęciem stołów i krzeseł wyszło taniej na osobie o około 30 złotych.
« Ostatnia zmiana: 1 grudnia 2016, 15:06 wysłana przez zibi »

Offline griza Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 07.08.2014
  • Skąd:: Płock
  • Ślub w: Warszawa
Moim sposobem na oszczędzanie było zrezygnowanie z sali weselnej na poczet namiotu weselnego. Jako, że ślub miał miejsce w czerwcu pogoda dopisała i goście także byli zadowoleni. Nawet z wynajęciem stołów i krzeseł wyszło taniej na osobie o około 30 złotych.
Na to nie wpadłabym :D Miałam ślub i wesele dosyć na bogato bo wydaliśmy około 70 tyś. zł, ale się opłacało :)

Offline Zuchelek Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 2.06.2018
  • Skąd:: Bydgoszcz
  • Ślub w: Bydgoszcz
No to rzeczywiście spora kwota :) ja się modlę żeby do 50tys. nie dojść  ;D

Offline pierotto

  • nowicjusz
  • data ślubu: 15.09.2018
  • Skąd:: Tychy
  • Ślub w: nie wiadomo
Tyle oszczędności i takie ciulanie, ze nie wiadomo po to to wesele robić.
« Ostatnia zmiana: 27 lutego 2017, 15:30 wysłana przez zibi »

Offline Talizorah

  • nowicjusz
  • data ślubu: 13.08.2016
  • Skąd:: Szczecin
  • Ślub w: Szczecin
Ja zaoszczędziłam na zaproszeniach sama je zrobiłam. Następnie na kwiatach ponieważ znajoma mi je zrobiła jako prezent ślubny. Dzięki czemu mogłam sobie pozwolić na sesję narzeczeńską, robioną zresztą także przez znajomego, który dopiero co otwiera swój biznes. Makijaż zrobiłam sama, kosmetyki kupiłam przez internet z kuponami zniżkowymi  . Samochód był mojego teścia. Zaś tort weselny zrobiła nam ciotka, więc płaciłam tylko za produkty. Filmowała nas siostra, a ten kolega robił zdjęcia. Niby drobnostki a jednak
« Ostatnia zmiana: 21 marca 2017, 16:46 wysłana przez zibi »

Offline NaSl

  • nowicjusz
  • data ślubu: 20.08.2016
W zasadzie trzeba tutaj przyznać rację iż możemy zaoszczędzić na takich rzeczach jak: konsultant ślubny, zaproszenia- kupić je taniej w dobrym sklepie internetowym lub wykonać samemu, to samo jeżeli chodzi o zawieszki czy winietki. Nie możemy natomiast oszczędzać na podstawowych kwestach jak alkohol czy sala bo to ma potem przełożenie na jakość i całokształt wesela.

Offline Roma33

  • nowicjusz
  • data ślubu: 02.07.2016
  • Skąd:: Łódź
  • Ślub w: Łódź
Odp: mój sposób na zaoszczędzenie :D
11 sierpnia 2017, 13:08
Ja zaoszczędziłam na samochodzie do ślubu (kolega z pracy mnie zawiózł), zaproszeniach (zaprojektowałam je sama), alkoholu (część odkupiłam od znajomej której zostało po jej weselu). Za salę jednak musieliśmy sami zapłacić. Ale i na to znalazłam sposób. Założyłam konto oszczędnościowe, na dość wysoki procent w KRYPTOREKLAMA. Konto jest bezpłatne, więc naprawdę można coś odłożyć. Całą potrzebną sumę udało się zebrać w ponad pół roku - co i tak jest świetnym wynikiem. Resztę pomogli rodzice i tak to jakoś wszystko się zgrało ;)
« Ostatnia zmiana: 11 sierpnia 2017, 14:05 wysłana przez ~Ania~ »

Offline Ae_ndżelika Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 20.06.2020
  • Skąd:: Bydgoszcz
  • Ślub w: Bydgoszcz
Odp: mój sposób na zaoszczędzenie :D
21 sierpnia 2017, 12:39
To wszystko zależy od sytuacji i pary, bo nie każdy chce ograniczać wydatki. Myślę, że sporo można zaoszczędzić na ubiorze. Dla mnie wydatek 5 000 na suknię to grube przegięcie. + niektórzy decydują się na wesele plenerowe np. pod namiotem, albo na własnej posesji, ale wtedy mówi być pogoda, miejsce i odpowiednia osoba, która ma żyłkę do organizacji. :)   

Offline ILoveGlam

  • nowicjusz
  • data ślubu: 12.09.2020
  • Skąd:: Wieliczka
  • Ślub w: Wieliczka
Odp: mój sposób na zaoszczędzenie :D
28 sierpnia 2017, 13:56
Ja chcę zaoszczędzić na sukience, bo naprawdę bardziej mi się podobają białe sukienki w sklepach, które nie są nawet dedykowane do slubu, niż te w salonach,a takie niededykowane są dużo tańsze. No chyba, że coś jeszcze znajdę, ale przeglądałam już miliony stron i katalogów i nie podobają mi się te ślubne :( Nawet nie chodzi o jakieś moje skąpstwo, tylko o kształt tych sukienek. Jakoś no nie pasują na mnie.