e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Oficjalne zaręczyny  (Przeczytany 5701 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline justyna85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
Odp: Oficjalne zaręczyny
14 kwietnia 2008, 14:05
ja jestem zareczona od roku slub planujemy na 2009r. zarezcyny byly takie tylko we 2 oczywiscie wiedza wszyscy ze sie zarezcylsimy i juz wiedza o dacie slubu, i w sumie na szczescie nie musimy robic oficjalnych zarezcyn (jakos u nas w rodzinie nie ma takiej "tradycji"), nasi rodzicie i tak sie znaja poznali sie juz przed zareczynami, a wesele i tak sami bedziemy musieli robic wiec nawet nie ma czego omawiac

Offline nataliaxp

  • ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
  • Chuck Norris
Odp: Oficjalne zaręczyny
18 października 2008, 21:49
Moze odswierze ten watek i opowiem o swoich zareczynach.

Za kazdym razem kiedy moj juz teraz narzeczony probowal zrobic mi niespodzianke ja sie czegos domyslalam, lecz tego dnia ani troszke. 21 czerwca, dzien przez bozym cialem zaplanowalismy wyjazd na obiad do gazdowki (tzn obiad przez reszte mojej rodziny byl juz zaplanowany od tygonia lecz tylko ja sie dowiedzialam o nim dzien predzej, niby tak spontanicznie  :terefere: ) 22 czerwca zaraz po procesji pojechalimy: my, moi rodzice, narzeczonego rodzice i moja siostra z mezem i dziecmi, wszystko ladnie pieknie. nie zdziwilo mnie nie czemu akurat mojego p. rodzice tez nagle sie na ten obiad zapowiedzieli ani tez nie zdziwilo mnie ze na obiad bierzemy ze soba aparat i kamere, wszyscy tumaczyli sie ze moze gdzies pozniej pojedziemy i kamera sie przyda. ok, nie interesowalam sie tym szczegolnie, wchodzimy do restauracji, tam wielki stol przystrojony swiece itp, a glupiutka natalia nic :glupek: !! !! !! jedyne co mnie dziwili to to, ze obsluga za kazdym razem kiedy to przechodzili obok stolika tak pieknie sie do mnie usmiechala, ale ok, moze sa tacy bardzo mili pomyslalm. zamowilismy obiadek a po obiedzie herbatke, kiedy to kelner przyniosl mi i siostrze imbryczek z woda i filizanke z herbata zorientowalam sie ze w moim imbryczku brakuje wody ... !! wiec chcialam szybko zawolac kelnera i powiedziec mu ze chcialabym wode ale najpierw otworzylam ten imbryczek i tak jak myslalm wody nie bylo ale zamiast niej ku mojemy zdziwieniu bylo male pudeleczko w ksztalcie serduszka, bylam w szoku i szybko zamknelam przykrywke i wtedy doszlo do mnie co sie dzieje i otworzylam jeszcze raz i ..................................... juz wtedy poplynal potok lez szczescia  :brawo:......................  nawet nie potrafilam wyciaganac tego pudeleczka  :list_milosny:....... nie wiedzialam co sie dzieje tylko uslyszalam dochodzace z calej sali oklaski  w tym czasie kelner szybciutko podrzucil mojemu p. bikiet ogromnych roz i wtedy moj p. ladnie ukleknal, otworzyl pudeleczko i zapytal czy zechce spedzic z nim reszte swojego zycia, a ja ryczalam,usmiechalam sie, ryczalam i tak na przemian az w koncu powiedziala TAK. BYLO CUDOWNIE, wtedy skojarzylam te dziwne potajemne rozmowy calej rodzinki, kamera, aparat, przystrojony stol no i ta przemila obsluge  a to wszytsko przygotowal moj kochany p. z moja siostra 
 :Serduszka: :Serduszka: :Serduszka:  MOJ P. STANAL NA WYSOKOSCI ZADANIA BO TAK WLASNIE WYMARZYLAM SOBIE TEN DZIEN    :Serduszka: :Serduszka: :Serduszka:
W ciagu kolejnego tyg wybralismy date ślubu --- 1 sierpnia 2009 --- 

PS gdyby nie nagranie z kamery to polowy bym nie pamietala bo bylam w takim szoku gdy to okazalo sie ze w imbryczku zamiast wody jest cos innego    :luzak:
« Ostatnia zmiana: 18 października 2008, 21:52 wysłana przez nataliaxp »

Offline iza22 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.09.2008
Odp: Oficjalne zaręczyny
20 października 2008, 09:50
piękne zaręczyny  :brawo_2: :brawo_2: :brawo_2: :brawo_2:

tak jestem ciekawa czy ja Twojego narzeczonego nie znam może... napisz mi na prv Jego imię, bo jestem juz prawie pewna :)

Offline ASIA39 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18.08.2012
Odp: Oficjalne zaręczyny
20 października 2008, 15:40
piękne zaręczyny  :Wzruszony: :Wzruszony:

Offline domisia82 Kobieta

  • bywalec
Odp: Oficjalne zaręczyny
20 października 2008, 21:40
zaręczyny jak z harleqina  ;D gratuluję serdecznie, rozmarzyłam się  :)

Offline hania3033 Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Oficjalne zaręczyny
24 października 2008, 14:37
Mój D. oświadczył mi się na łonie natury, w ubiegłoroczne Święta Wielkanocne, na pięknej polance w środku lasu...  :) Pogoda była średnia, ale na ten jeden moment wyszło słoneczko  :D Zazwyczaj wiedziałam, że coś się swięci, gdy szykował jakąś niespodziewankę, a wtedy NIC. Na spacery do lasu chodzimy często, ale wtedy nie zdziwiło mnie jakoś, że oboje jesteśmy wystrojeni (w końcu święta to święta, nic dziwnego że ludzie się ładnie ubierają :P  ) Co ciekawe, nie wydało mi się wtedy dziwne nawet to, że idziemy na spacer do lasu i nie bierzemy ze sobą pieska ::)  Potem, tak z perspektywy czasu patrząc, oczywistym jest, że mogłam domyślić się, co się święci  ;D  do lasu w garniturze??  :o    ;D  Jak juz przyszło co do czego (najpierw milion razy D. upewnił się, czy go kocham  :D ) buchnął na kolanko i spytał "czy zgodzisz się zostać moją żoną i spędzisz ze mną resztę życia". Rozbeczałam się  ;D i tak jakieś pół godziny  :D Resztę tego dnia sędziliśmy sami wtuleni w siebie,a następnego dnia około południa D. przyszedł do moich rodziców z kwiatkami dla mamy i szampanem dla taty (szampanem a nie flaszeczką, bo rodzice za chwilę wyjeżdżali) i powiedział, że wczoraj mi się oświadczył, ja się zgodziłam, no i teraz chciałby prosić ich o zgodę. Ech, pięknie to wyszło...  :D  A swoich rodziców D. po prostu poinformował przy wielkanocnym śniadaniu, że dzis mi się oświadczy  ;D
Po przeczytaniu Twojej opowieści nataliaxp  - przepiękne zaręczyny, aż mi się oczka zaszkliły  :D

Offline nataliaxp

  • ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
  • Chuck Norris
Odp: Oficjalne zaręczyny
24 października 2008, 20:18
heheh dziekuje bardzo, a byc widziala jak mi lzy plynely a raczej jak bardzo ryczalam   :Placz_1: :Placz_1: :Placz_1:

Twoje zareczyny nie byly nic mniej wzruszajace, zreszta kazde sa przepiekne bo to w koncu pierwszy krok do najwazniejszego dnia w zyciu  :serce:

Ahaaa jak sobie o tym mysle na nowo to wszytko odczuwam, dla mnie bylo to piekne, a przede wszytskim wzruszajace uczucie  :Serduszka: :Serduszka: :Serduszka:

Pozdrawiam

Offline hania3033 Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Oficjalne zaręczyny
24 października 2008, 20:53
A jeśli można wiedzieć nataliaxp gdzie bierzecie ślub i macie weselicho?  ;D

Offline nataliaxp

  • ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
  • Chuck Norris
Odp: Oficjalne zaręczyny
24 października 2008, 20:56
Ślub w parafii Świętej Trójcy a wesele w Gazdówce w Osielsku :)

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
Odp: Oficjalne zaręczyny
26 czerwca 2009, 01:59
A u mnie najpierw były zaręczyny we dwoje (totalne dla mnie zaskoczenie), a później oficjalne z rodzicami  :) Było bardzo sympatycznie  :)

Offline ka-milka Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 24.05.2010
Odp: Oficjalne zaręczyny
2 lipca 2009, 11:00
Witam!! Ja już zaręczyny mam za sobą i powiem, że były bardzo romantyczne. . .  Tak porostu na spacerze. . .  Bez żadnego scenariusza. . .  I tak jest najlepiej według mnie. . .
A tak na marginesie mam taki tekst, ale raczej dla panów. . .  

Bardzo proszę zapoznać się z Regulaminem, nagminne jest przez Panią łamany!
« Ostatnia zmiana: 18 sierpnia 2009, 11:33 wysłana przez Maja »

Offline zabawex Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 9.10.2010
Odp: Oficjalne zaręczyny
2 lipca 2009, 11:31
Ja mam trochę problem z przeprowadzeniem oficjalnych zaręczyn, chociaż bardzie będzie to zapoznanie się rodziców, bo o zaręczynach już wszyscy wiedzą. Według tradycji powinno być tak, że to narzeczony wraz ze swoimi rodzicami przychodzą do domu narzeczonej. W naszym przypadku jest tak, że rodzice nasi mieszkają w dwóch różnych miastach. Do tego moja przyszła teściowa jest schorowana, nie bardzo może podróżować, mimo że to tylko 40 km, a teściowie nie mają samochodu. Moi rodzice za to mają i są zdrowi, więc problemu być nie powinno. Tylko nie wiem jak się do tego zabrać. Co mam powiedzieć moim rodzicom. "Czy moglibyście pojechać z nami bo K. chciałby się oficjalnie oświadczyć?" No żenada :( Poza tym na takich spotkaniach rodzice najczęściej rozmawiają o organizacji ślubu i wesela. Wstępnie dzielą się obowiązkami. A w naszym przypadku to my zajmujemy się całą organizacją. Z rodzicami dzielimy się ewentualnie naszymi rozterkami czy spostrzeżeniami, ale to my sami decydujemy co wybrać i ich o tym informujemy. Dlatego obawiam się tego spotkania, że będzie takie sztywne i wszyscy będą siedzieć i się na siebie patrzyć. Chociaż akurat moja mam i przyszła teściowa powinny bardzo szybko znaleźć wspólny temat, ale mój tata i przyszły teść to dwa rożne światy.
Czy Wy też mieliście obawy przed tym spotkaniem rodziców?

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
Odp: Oficjalne zaręczyny
2 lipca 2009, 12:03
Hm, nie widzę w tym nic żenującego  :) Powiedz dokładnie tak jak napisałaś i wszystko będzie dobrze  ;)

Offline zabawex Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 9.10.2010
Odp: Oficjalne zaręczyny
2 lipca 2009, 12:20
Może masz racje. Pewnie nie będzie tak strasznie jak mi się wydaje.

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
Odp: Oficjalne zaręczyny
2 lipca 2009, 16:21
Ja też byłam nieco przerażona, ale było naprawdę bardzo sympatycznie. Poprosiłam rodziców żeby zrobili obiadokolacje, kupili winko. Naprawdę miło to wspominam :)

Offline Kitty007 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 16.07.2011
Odp: Oficjalne zaręczyny
3 lipca 2009, 05:26
Witam!:D

To ja tez może pochwalę się swoimi zaręczynami, a co!:D
Nasze "prywatne" zaręczyny były baaaardzo nietypowe.  Generalnie za długo by opowiadać o okolicznościach, ale wyszło na to, że odbyły się po intensywnej i burzliwej kłótni, o 6. 00 rano w naszej sypialni, hihi;P Oczywiście mój Tomeczek miał wszystko inaczej zaplanowane, ale tak właśnie wyszło inaczej, ja byłam w ciężkim szoku, a tę romantyczną kolację odbyliśmy parę dni póżniej już jako szczęśliwi narzeczeni:)
Oficjalne zaręczyny odbyły się 2 tygodnie później, u moich rodziców.  Było bardzo sympatycznie:) Mama się prawie popłakała (ale to szczegół;P), a mój luby z tatuśkiem szybciutko rozpracowali jack'a daniels'a, omawiając szczegóły "transakcji oddania mojej ręki";P
Ehh, miło się wspomina:D

Offline nataliaxp

  • ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
  • Chuck Norris
Odp: Oficjalne zaręczyny
11 lipca 2009, 00:06
I o to chodzi zeby takie okolicznosci milo wspominac  :Serduszka:

Ja do tej pory jak mowie o swoich zareczynach to ogarnia mnie przecudowny dreszczyk  ;D ;D

Offline Talizorah

  • nowicjusz
  • data ślubu: 13.08.2016
  • Skąd:: Szczecin
  • Ślub w: Szczecin
Odp: Oficjalne zaręczyny
9 marca 2017, 10:20
Ja wam opowiem o zaręczynach mojego brata, z racji, że oglądałam je trochę z boku. Zaręczył się on ze swoją dziewczyną po 6 latach znajomości i po 2 tygodniach chodzenia. Ale najtrudniejsze było tak naprawdę jeszcze przed nim, bo szedł prosić jej rodziców o jej rękę. Był tak zestresowany jak nigdy go nie widziałam. Ćwiczył przemowę przed lustrem oraz przed naszą mamą. Zastanawiał się co ze sobą wziąć jaki prezent ofiarować swojemu przyszłemu teściu i teściowej. Stanęło na butelce whisky dla teścia i kwiatach dla teściowej. Pojawił się nawy problem jakie kwiaty. Nigdy nie wiedziałam, że tym człowiek może się najbardziej stresować.
« Ostatnia zmiana: 21 marca 2017, 16:43 wysłana przez zibi »