e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: e-weselne mamusie, czyli pogadajmy o naszych dzieciaczkach  (Przeczytany 1005304 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline madzia_n Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22 sierpnia 2009
  • Skąd:: z domu :)
U nas temat na tapecie. moja chrzesniaczka ma  komunie. Ale za mną  już 3 inne więc pewnie zrobimy  tak samo, kupimy biżuterię. Uważam obecne prezenty komunijne za kompletna przesadę.



"Dzień w którym powiem sobie dość, będzie karą za Twój błąd... Nie zatrzymasz mnie..."

Offline anka332 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2009-09-05
Moj maz tez odmówił mojej siostrze.  I nie były to względy finansowe.
mój m do tej pory zaluje ze nie odmówił mojej siostrze

Offline elisabeth81 Kobieta

  • Chuck Norris
dziewczyny wrzuciłam trochę wiosennych ciuszków dla dziewczynki na 86. może któraś się skusi zanim puszczę na all
"Wstać rano, zrobić przedziałek i odpieprzyć się od siebie. Czyli nie mówić sobie: muszę to, tamto, owo. Ja zapisuję rano, co mam zrobić. A chwilę potem skreślam połowę"

Offline elisabeth81 Kobieta

  • Chuck Norris
"Wstać rano, zrobić przedziałek i odpieprzyć się od siebie. Czyli nie mówić sobie: muszę to, tamto, owo. Ja zapisuję rano, co mam zrobić. A chwilę potem skreślam połowę"

Offline :martyna: Kobieta

  • Chuck Norris
Moj maz tez odmówił mojej siostrze.  I nie były to względy finansowe.
mój m do tej pory zaluje ze nie odmówił mojej siostrze

No wlasnie dlatego to zrobił...by nie żałować. Z resztą on mowi,ze sie nie nadaje do tej roli.

Offline anka332 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2009-09-05
Moj maz tez odmówił mojej siostrze.  I nie były to względy finansowe.
mój m do tej pory zaluje ze nie odmówił mojej siostrze

No wlasnie dlatego to zrobił...by nie żałować. Z resztą on mowi,ze sie nie nadaje do tej roli.
no i dobrze zrobil

Offline izulek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.08.2008
Selena daj tyle na ile cie stać,  zwyczajnie.  Uważam jak miśka sami się ludzie nakręcaja.  mam 3 bratanica i jednego Brytania.  Mąż jedna bratanice i jednego bratanka. Wszystkich traktujemy równo w miarę

Offline miśka28 Kobieta

  • pomagamy Martynce
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 16.09.2006
  • Skąd:: Szczecin
Selena skoro ten chrzestny mieszka za granica, to chyba inaczej patrzy na daną kwote niż Ty, bo i przeliczniki sa tam inne .....zresztą o czym my tu piszemy, przeciez taki prezent komunijny to powinien być tylko jako  dodatek do celebrowania tej waznej uroczystości, a jeżeli rodzice dziecka czy nawet samo dziecko patrzą na wartośc prezentu, to chyba cos jest nie tak w tej idei rodziców chrzestnych....u nas ostatnio syn przyszedł z religii z informacją, ze głównym prezentem na Komunię powinno być samo przyjęcie Pana Jezusa, ewentualnie biblia i cos w tym jest - u nas rower i tak dostanie wcześniej, bo trzeba go przymierzyc, a nad tym laptopem to też sie zastanawiam, czy nie pare dni po...

Offline monijane Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 29.08.2009
Moj maz tez odmówił mojej siostrze.  I nie były to względy finansowe.
mój m do tej pory zaluje ze nie odmówił mojej siostrze

No wlasnie dlatego to zrobił...by nie żałować. Z resztą on mowi,ze sie nie nadaje do tej roli.
no i dobrze zrobil

Kurcze, a ja nie potrafiłam odmówić... Bo według mnie to dziecku się odmawia, a nie rodzicom. No, ale rozumiem, że przyczyny mogą być różne i szanuję każdą decyzję  :)
Moje Szczęścia:
Dawid 2011
Agata 2015
Tomasz 2017

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
Ja żałuję za to, że chrzestna mojego jednego dziecka nam nie odmówiła :P

Offline malgosiask Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10 czerwca 2009r.
A czy któraś z Was nie posyła dziecka do komunii?
Zauważyłam, że obecnie jest to częsta praktyka.

Offline :martyna: Kobieta

  • Chuck Norris
Ja żałuję za to, że chrzestna mojego jednego dziecka nam nie odmówiła :P
Ja tez żałuję wyboru chrzestnej dla Gabi. I że pokierowalam się tym co wypada.

Offline miśka28 Kobieta

  • pomagamy Martynce
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 16.09.2006
  • Skąd:: Szczecin
no własnie miałam pytac, jakimi w takim razie Wy sie kierowałyście kryteriami przy wyborze chrzestnych??
u nas  chrzestni to akurat  moi bracia, bo wiedzialam, że moge na nich polegać, ale chrzestne to już osoby zupełnie z nami niespokrewnione  :P i wyboru absolutnie nie żałuje...
gosia u syna  w klasie tylko jeden chłopiec nie idzie do komunii, ale tez i od poczatku nie chodził na religię, tylko na etyke...ja mojemu dałam wolny wybór, tym bardziej, ze u nas przygotowania sa dosyć wymagające dla dziecka ...

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
Ja żałuję wyboru chrzestnego. Jakby na to nie spojrzeć poddałam się presji rodziny, widzę to niestety dopiero z perspektywy czasu.

Offline Vivka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: maj 2014
Ja też żałuję wyboru chrzestnej. Jest to bezdzietna z wyboru siostra mojego męża która uważa się za super fajną i najlepszą ciocię, która widzi Julię średnio raz na 1,5 m-ca na 2 h podczas których prawie nie zwraca na nią uwagi tylko opowiada nam jak ona jest zmęczona po pracy.


Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
1`
15 marca 2017, 15:50
Chrzestnymi mojej dwójki sa osoby z rodziny - rodzeństwo i kuzynka. I tu super. Za to jednego dziecka sa bliscy znajomi - chrzestny mega! Za to chrzestna - pomyliliśmy się co do niej bardzo.

A czy słyszałyście, ze można zmienić chrzestnych?

Offline Edzia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.07.2008


A czy słyszałyście, ze można zmienić chrzestnych?
Nie, ale spotkalam sie z sytuacja ze ktos inny trzymal dziecko do Chrztu, a ktos imny byl wpisany w papierach. Takie zastepstwo jakby.
Mi jakos nie zalezy zeby Lena miala jakies specjalne wzgledy u Chrzestnych. Sa to osoby z naszego najblizszego otoczenia i sila rzeczy uczestnicza (bardziej lub mniej) w jej zyciu. Ale nie oczekuje zeby nad nia skakali.

Offline Justys851 Kobieta

  • Chuck Norris
Ja byłam przy chrzcie jako chrzestna a w papierach jest inna osoba  ;)
Ale to inna sytuacja bo to było wtedy bjak był pogrzeb Kaczyńskiego i nie pamiętam co to się stało ze loty były wszystkie odwołane i po prostu chrzestna nie mogła przyleciec, siłą wyższa .

Ja na chrzestnych moich dzieci narzekać nie mogę, każdych z nich się interesuje bardzo dziećmi  ;)
U Karola jest bmoj brat i bratowa G, u Łucji moja bratowa i szwagier G  :D
Jak jesteśmy gdzieś gdzie jest chrzestny Łucji to on ja nosi cały czas na rekach i zabawia  ;)

Offline kurczaczek83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.12.04
Ja tez zaluje wyboru chrzestnej u syna....

Offline kobietka Kobieta

  • maniak
Można być nie chrzestnym, a świadkiem chrztu.
Presja rodziny u oczekiwania społeczne często są przyczyną wyborów, których się potem żałuje. Niestety;(
Chrzestną mojej córki jest moja siostra i chociaż wiem, że zadaniem chrzestnych jest wpieranie w wychowaniu w wierze katolickiej, to w sytuacji, że nas z mężem zabraknie na tym świecie- to jej powierzyłabym opiekę nad Gosią. Chrzestny się do tego nie nadaje, a i on tego nie czuje tak na dłuższą męte.
« Ostatnia zmiana: 15 marca 2017, 18:32 wysłana przez kobietka »

Offline selena Kobieta

  • Chuck Norris
    • o nas
  • data ślubu: 10.10.2009r.
A czego żałujecie? Tzn. z jakiego powodu?

Hmm, ja nie oczekuję od chrzestnych, że mają się interesować dziećmi czy też dzieci mają mieć od nich jakieś profity. Każdy ma swoje życie, swoje dzieci i nie oczekuję, że mają ich odwiedzać itp. Miło mi, jeśli to robią, ale nawet jeśli  jest to bardzo rzadko - nie mam z tego powodu negatywnych uczuć. Dla mnie to taka trochę formalność, ma się tych chrzestnych i tyle, Chrzest, Komunia i tyle, moja chrzestna to nawet na moim ślubie nie była.


Offline :martyna: Kobieta

  • Chuck Norris
Ja żałuję, bo chrzestna Gabi nie daje jej dobrego przykładu jak godnie żyć. Wiedziałam to od zawsze, ale jak napisałam wzielam ja bo (o zgrozo!) wypadało.
Mało tego...zauważam już teraz u mojej córki podobne zachowania do jej chrzestnej i szlag mnie trafia!

Offline Edzia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.07.2008
Ale zobaczcie, nie bierzemy za Chrzestnych, obce osoby. Na ogol wiemy jakimi sa ludzmi.
Moja najlepsza przyjaciolka nie jest Chrzstna Leny, poniewaz ja znam i wiem ze sie nie nadaje. Nie przysle jej nigdy chociazby kartki na urodziny. Ba, ona nawet nie lubi dzieci, chociaz ma swoich dwojke :P


Offline :martyna: Kobieta

  • Chuck Norris
To prawda Edzia. Dlatego wybór chrzestnej był ostatnia rzeczą, jaką zrobilam "bo wypada"

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
Edzia - na ogól. Czasem jednak można się pomylić :/

Offline anka332 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2009-09-05
ja teraz stoje przed zadaniem znalezienia chrzestnej i mam mega problem, mojej siotry nie chce chociaz pewnie zostanie, inni z rodziny sa za mlodzi, jest jeszcze opcja ze chrzestna starszego syna bedzie tez chrzestna mlodszego niby ona moiw ze chetnie ale nie wiem czy chce ja obciazac bo jeszcze ma innych chrzesniakow i 5 swoich dzieci.

Offline japcio Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2009
A wiecie, jak fajnie szuka się chrzestnych nie mając rodzeństwa?  8)
Chrzestnym mojego męża był jego dziadek :)

Offline :martyna: Kobieta

  • Chuck Norris
Moja koleżanka wziela swoich rodziców

Offline Zoya Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2010 r.
Moja kolezanka ma trójkę dzieci. Jej siostra jest chrzestną każdego z nich.

Offline bubulina Kobieta

  • maniak
A ja zostwlam chrzestna dla calkiem obcej mi dziewczynki, a teraz jest dla mnie bardzo bliska(ma juz 16 lat) mimo ze niemam dla niej zawiele czasu.