e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: nasze 411 dni - czyli nasz slub w dniu 30.04.2011  (Przeczytany 14547 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline netka0003 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02 lipca 2011
w sumie mogłam się spodziewać takich numerów bo w dość specyficzną rodzinkę wchodzę  ;) po prostu miałam nadzieje, że w takich momentach będą sie zachować "normalnie" bo tak sobie "wychowali" mojego piotrka że on zawsze musi być, pomagac i dawać..... ale ja już wcześniej zauważyłam że od nich nie można tego oczekiwać..... na szczęście piotrek to teraz widzi i ostatnio mi nawet mówił że nie potrzebnie sie na mnie złościł i kłucił jak mówiłam jak ja to widzę..... teraz on sam zobaczył że miałam racje i napewno zmieni całkowicie swoje postępowanie wobec rodziny


skąd ja to znam  :-\

Mojego A. rodzinka też na pstryknięcie palca go mają.

Zawsze musi być, dać itd. >:(

Najgorsze jest to, że jak ja mu mowię cos o nich to się zaraz o to kłocimy i on mowi ze ja go buntuje ???

zazwyczaj nasze klotnie sa przez jego rodzinkę ???

mam nadzieje ze tez zrozumie tak jak twoj PM.

a co do rodzinki to wspolczuję, po prostu ludzie to nie wiem jakimi kategoriami mysla. masakra :-\

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
jestem jestem

to tak w sobotę byłam na próbnym makijażu + fryzura do ślubu..... powiem wam coś..... nie poznałam siebie  :D :D :D
to bylo cos całkiem nowego dla mnie
oczy wyraźne, niedoskonałości zakryte ogolnie bardzo mi się podobało!! fryzura też piękna!!! bardzo jestem zadowolona!!
co jeszcze, aha dalej praciję nad pazurkami do slubu. akurat wczoraj byłam poprawić paznokcie tylko że kazałam sobie ściągnąć tipsy bo mi jednak nie pasowały..... polozyła mi tylko żel na własną płytke i od razu lepiej. mam jeszcze trochę czasu więc długość sobie jeszcze wychoduję

piotruś ma teraz urlop i dzisiaj idzie do salonu zeby wybrać garnitur

a no i najważniejsze - wczoraj odebrał nasze obrączki!!!!!!
wtedy tak jakoś troche więcej dotarło do mnie że już niebawem będę brała ślub..... przez chwile małego cyka dostałam, ale to chyba normale prawda???

do tego dzisiaj dostałam maila do potwierdzenia wzoru dyplomów które zamawiamy jako podziękowanie dla rodziców i mojego chrzestnego
no i tam jeszcze pare innych pierdółek
wszystko ładnie i pięknie i nawet nas to drogo nie wyszło.... 3 dyplomy, figurki na tort, wizytówki i poduszka na obrączki za niecałe 200 zł....

Offline netka0003 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02 lipca 2011
a jakie macie obrączki?teg

pokazywałaś już na forum? dlugo mnie nie bylo  na forum i dlatego nie wiem.

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
nie pokazywałam na forum bo nie mam odpowiedniego aparatu żeby wciągnąć na komputer i wstawić zdjęcie
ale można sobie łatwo wyobraźić - gładkie, półokrągłe, 6mm szerokie, złote  :)
w środku mamy grawer - nasze imiona i data ślubu
takie proste klasyczne

Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
Halo halo...a foty makijażu i fryzurki??? :D :D :D :D

Boszeee ten Twój ślub tak niedługo a tym samym mój co raz bliżej 8) 8) 8) 8)

Ciekawa jestem jak szymczak się spisze..robisz jakieś zmiany w menu?

A wiesz może czy nie będzie jeszcze jednego wesela oprócz twojego??

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
tak jak już pisałam wcześniej nie mam mozliwości wgrac na komputer żeby wstawić
po weselu śwaidkowa mi pomoże i wtedy nadgonię wszystko  ;)

no czas bardzo szybko leci.... przecież dopiero co zaczynałam przygotowania......

myślę ze szymczak sie dobrze spisze.... gdyby bylo inaczej nie mieli by tylu imprez i nie dobudowaliby 2 większą salę..... jak bylismy na andrzejkach to wszystko było super - właśnie dla tego sie na nich zdecydowaliśmy
chcemy małą zmiane w menu bo te ich paszteciki do barszczu są dobre ale moim zdaniem też baaaardzo syte.... a będzie tyle jedzonka i tort i świniak..... obawiam się, ze po tych pasztecikach nie będzie miejsca w brzuchu i połowa jedzenia zostanie..... zapytam się czy zamiast tego mogą zrobić pierogi..... tak żeby było 3 - 4 na osobę

a co do innego wesela to nie mam pojęcia czy jakieś będzie na drugiej sali.....

Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
No właśnie moja mama coś o pierogach mówiła...trochę się skrzywiłam bo tak średnio mi się widzi...sama nie wiem..ale widzę,że nie tylko ona ma takie pomysły :D ;D ;D ;D ;D ;D

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
pierogi to moim zdaniem najlepsze rozwiązanie
pasuja idealnie to barszczu, w sumie każdy je lubi ale nie zapychają tak jak te paszteciki
a wy macie jakieś zmiany w menu??

Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
Eee za wcześnie jeszcze 8) 8) 8) Ale ja bym 3/4 rzeczy wymieniła ::) ::) ::) :P :P :P

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
a to czemu???? a co nie pasuje?? no mów moze się też jeszcze rozmyslę  ;D ;D
ale tak ogólnie nam menu pasuje.... tym bardziej że jak bylismy na andrzejkach to było podobne menu i w sumie wszystko było dobrze dopasowane - i te zrazy...... booooosssskie!!!!!!!!!

ale dawaj maleńka mamy okazje podebatować i żarełku bo mamy ten sam lokal  :D podziel sie pomysłami

Offline werka23 Kobieta

  • Chuck Norris
    • [b][color=purple] Już odliczam... :D [/color]
  • data ślubu: 14.02.2009 15.05.2010 :i_love_you:
można dołączyć?? ;)

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
jasne że można  :)

Offline marcella Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.05.2011
Mysiu co tam u Ciebie.. do ślubu coraz bliżej :D

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
więc tak moje drogie
we wtorek byliśmy w cmś żeby wybrać garnitur dla piotrusia..... tak szczerze mówiąc poszukiwania były marne bo jak zobaczylismy ten jeden popielaty w cmś to po innych salonach nie chodziliśmy tylko patrzeliśmy na ceny po wystawach  ;D
to jednak miał był właśnie ten z cmś...... przymieżył jeszcze raz, dobraliśmy koszulę, marynarkę zamówiliśmy bo żaden z obecnych wzorów nam sie nie podobał.... no i mój kochany wyglądał bosko!!!!!!!!!!!!!!!!! znowu motylki w brzuchu i głupi uśmieszek na twarzy  :skacza:
okazało się że buty które kupiliśmy jakiś czas temu w przecenie pasuja idealnie i nawet nie trzeba skracac spodni
do tego nasza przemiła pani asia dała nam spinki w prezencie - bardzo miły gest moim zdaniem
no i wyszlismy zadowoleni i o krok bliżej do ślubu

wczoraj byłam na przymiarce do sukienki na poprawiny - no dużo jeszcze nie było ale pani już mi zapowiedziała że następnym razem mnie więcej pomęczy  :bicz:
w sobotę jedziemy do schwedt po winko na wesele i na jakies małe zakupy
później musimy jeszcze zatransportować napoje do maszewa - wczoraj piotrek kupił w carrefourze napoje gazowane bo maja promocje 2x 2l Cola Fanta Sprite za 7,99 zł więc gazowane już mamy
to na razie chyba wszystko.... ale już jestem baaaardzo zmęczona tym całym bieganiem i załatwianiem tych pierdółek......

Offline marcella Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.05.2011
OOooo a jakie winko w Schwed kupujecie?? Bo ja też się muszę tam wybrać..
Gratulacje kupna garnituru!!!!

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
Winko wybraliśmy takie ala chińskie.... jak dobrze pamiętam nazywa sie NÜWANG.... to są takie zgrabne butelki 0,7l po 1,79 Euro - smaki Liczi, śliwka i gruszka. są naprawde bardzo smaczne! fakt że są dość słodkie ale dla tych osób które nie chcą wódki ale jednak chętnie zamoczą usta to moim zdaniem super. do tego kupiliśmy w ALDI czerwone wytrawne MERLOT za 1,39 Euro - dla tych którzy nie lubią słodkiego wina.
nie są to drogie wina ale dobre.

od razu zawieźliśmy je do maszewa i napoje które wcześniej kupiliśmy też.
w tym tygodniu musimy jeszcze po zaświadczenie z USC dla księdza i umówic sie na spisanie protokołu. ale nam się namieszalo z tym..... bo w czwartek zakończyliśmy kurs i dostaliśmy zaświadczenie. ksiądz nam powiedział że musimy iść do tej parafii gdzie teraz mieszkamy na spisanie protokołu i tam dostaniemy licencję dla naszego księdza w maszewie że może nam udzielić ślubu  :urwanie_glowy: nie spodziewałam się że to będzie aż tyle biegania......

Offline beaberry Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 6 VIII 2011
Tak to jest. Jak się mieszka pól roku w innej parafii to tam się zaczyna "należeć" ;) Ostatnio jak była kolęda, tu na studiach, to ksiądz chciał mnie wciągnąć na listę parafian, ale się nie dałam, bo to by całkiem pokiełbasiło mi sprawy ślubne :mdleje:
Super, że winka już macie :brawo_2:

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
ej..... mój suwaczek nie działa!!!!!!
ślub mam za 61 dni a nie 63...... jak to mogę zmienić???

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
hej hej

wiecie co moje drogie...... strasznie dużo zamieszania z tymi formalnościami u księdza......
przedwczoraj dzwoniłam do parafii na jana bosko żeby się umówić na spisanie protokołu ponieważ należymy ze względu miejsca zamieszkania do tej parafii....... tam ksiądz mi mówi że wcale nie musimy u nich podpisywać  :drapanie: :drapanie:
no dobra..... dzwonie do naszego księdza w maszewie a on nadal że u niego nie możemy
to ja wczoraj znowu do jana bosko i odebrał inny ksiądz..... nadal ta sama wersja że musimy w maszewie bo nie mieszkamy tutaj itp...... a ja przecież mówiłam od razu że mieszkamy tam i tam i należymy do tej parafii

wielkie zaskoczenie...... no ale to ogólnie sprawa proboszcza ale go nie ma i mam dzwonic w piątek. tłumaczę że my w piątek musimy wszystko załatwic bo to jedyny dzień na razie który mamy wolny a duż o czasu nie zostało..... zadzwonił do proboszcza i powiedział że możemy przyjść w piątek rano ale nie na protokół tylko na rozmowe  :mdleje: :mdleje: stracha dostałam i dzwonie do maszewa czy w razie czego on z nami podpisze - NIE ponieważ to że mamy to zrobic w szczecinie nie jest jego widzi mi się tylko zarządzenie biskupa i jeśli proboszcz w szczecinie nadal będzie sie upierał to mamy to zgłosic do kurii i sprawa będzie załatwiona.

AHA.... cenna informacja  ;) tylko też nie chcemy żeby to sie odbyło w ten sposób że musimy im groźić...... nikomu to nie jest potrzebne......
ale jeśli nie będą chcieli z nami podpisać tego to proszę bardzo....
po prostu bardzo męczące to całe bieganie i proszenie sie o to.....

Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
Ja wiem tyle, że muszę uzyskać licencję z parafii do której należę o zgodę na ślub w innej parafii i spisanie TAM protokołu - czyli ks w Maszewie będzie musiał z nami protokół spisać! Tak nam powiedzieli na naukach ::)

A tego twojego zamieszania kompletnie nie kumam :glupek: :glupek: :glupek:

Żeby wziąć ślub w maszewie musisz tak jak ja uzyskać licencję od parafii zgodnej z miejscem zamieszkania, z tym idziesz do ks w maszewie i musi z wami spisać protokół ::) ::) :P :P

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
MKA....... nam ksiądz w maszewie mówił że idziemy do parafii gdzie mieszkamy, spisujemy tam protokół i bierzemy licencje dla niego żeby mógł nam udzielic ślubu..... tą samą wersje słyszeliśmy od księdza na naukach.......
bo jeśli spiszemy protokół w maszewie to po co mu lecencja??? ksiądz który a nami piszę ten protokół jest jakby odpowiedzialny za ważność naszego małżeństwa....... no to raczej ten z parafii do której się należy....???

ach jejku.... tyle zamieszanie że już całkiem zgłupiałam  :Olaboga: :glowa_w_mur: :glupek: :glupek: :glupek:

Offline netka0003 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02 lipca 2011
o jacie ile zamieszania z tym wszystkim ...

a mam pytanie: ile kupiliscie ogolnie winka?

i na ile osob macie wesele.

chyba nieduzo wina idzie na weselach co?

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
kupiliśmy 16 chińskich winek (8 liczi i 8 śliwka) i 6 czerwonych Merlot
wesele jest na ok. 55 osób
my kupujemy w sumie tylko dla tego bo będzie kilka starszych osób i raczej nie piją wódki.......
napewno nie wypiją wszystkiego ale po pierwsze lepiej wygląda jeśli jest jednak kilka "grupek" wina ustawionych na stole a po drugie lepiej żeby zostało niż ma braknąć

Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
Nie zrozumiałaś mnie, nam ksiądz prócz licencji wystawia papier, że wyraża zgodę na spisanie protokołu  w parafii gdzie fizycznie bierzemy ślub-czyli w Maszewie i mając taki dokument ks w Maszewie musi z nami spisać protokół-tak to jakoś jest ;) ;) ;)

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
ahaaaaa..... teraz rozumię - faktycznie nie w tą strone myślałam...  :glupek: :glupek:
no dobra to jeśli ten proboszcz tutaj w szczecinie będzie kręcił nosem że nie widzi nas np na mszy to powiem że często jesteśmy w maszewie ipt.... może wtedy zgodzi sie na spisanie protokołu w maszewie

mam nadzieję że sie uda......

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
ok..... sprawa z protokołem prawie załatwiona
ale i tak się strasznie wściekłam w piatek  :ckm: :ckm:
ksiądz nas umówił z proboszczem na 9:30 - z małym poslizgiem bo msza
siedzimy..... czekamy...... a tu nic.......
poszliśmy sie zapytac czy może zapomnial o nas a tu się okazuje, że on u chorych z komunią i nie wiadomo kiedy wróci  :szczeka:
ale się zezłościłam!!! pojechliśmy do maszewa do USC załatwić papierek - na szczęście beż problemów i dzwonimy do proboszcza. on dostał informację, że mamy byc na 19:15 i pewnie źle usłyszałam...... nie no faktycznie 9:30 i 19:15 brzmi prawie tak samo  :drapanie: :drapanie:
no ale pojechliśmy i ..... nie chce z nami podpisac protokół
już myślałam że zrobię mu jakies kuku  :boks: :boks: ale na szczęście powiedział że da nam ten świastek dla proboszcza w maszewie że on może załatwic wszystkie formalności z nami
teraz tylko musimy sie umówić tam i w końcu będzie załatwione

Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
Ułaaa no my dzisiaj wszystko załatwiliśmy w usc w ten weekend cały kościół u PMa zaliczamy i potem sru do maszewa do proboszcza ::) ::)

Czyli protokół spisywać będziecie w maszewie?noo to luz...załatwiania tych papierków jest od cholery ::) ::)

Stresik już masz? ;D

Offline werka23 Kobieta

  • Chuck Norris
    • [b][color=purple] Już odliczam... :D [/color]
  • data ślubu: 14.02.2009 15.05.2010 :i_love_you:
hehe dobrze ze ja już gonitwę po kancelariach mam za sobą  :D :D :D

 :calus: :calus: z okazji babkowego święta  :bukiet:

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
no mam nadzieję że protokół będziemy spisywac w maszewie...... na razie próbujemy sie dodzwonic do proboszcza żeby sie umówić ale od poniedziałku nie odbiera nikt i tez nie oddzwania...... chyba będę musiała zadzwonic do ciotki żeby sprawdziła czy nie wyjechał gdzieś....

a stresika to faktycznie już powoli mam...... wydaję mi się że nagle jest jeszcze tyle do załatwienia a czasu ciągle brak......
teraz znowu walczę z fryzjerem..... chciałam sobie w piątek już zrobic pierwsze pasemka do ślubu i podciąć włosy. okazuje sie że moja fryzjerka wyjechała do hiszpanii......  :o :o
to ja za telefon i szukam jakies dobrej fryzjerki z polecenia która może też czeszę do ślubu bo tak jakoś do końca jednak nie jestem orzekonana to wizażystki u której byłam.... włosy zrobila ładnie ale makijaż..... chcę wytestowac jeszcze moja kosmetyczkę bo ona od niedawna też robi taki makijaż i może bardziej mi sie spodoba.... ale ona teraz idzie do szpitala i będzie dopiero po 20 marca.....

to typowe dla mnie..... najpierw załatwiam a później coś mi się niepodoba i kombinuję jak koń pod górę  :D

to już chyba naprawde perwsze objawy ślubne  ;D ;D

Offline marcella Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.05.2011
50 dni do ślubu... to już nie są żarty :D
No to szukaj szybko tej fryzjerki i makijażystki.. a u kogo byłaś??