e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: nasze 411 dni - czyli nasz slub w dniu 30.04.2011  (Przeczytany 14579 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline patrycja_4r Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2011r  :i_love_you:
A soryyy,przeczytałam Turzyn  :D

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
to mówicie że tobruk i manhattan....... bo w salonach już się troszkę orientowałam i tam naprawde mają piękne sukienki ale taaaaakie drogie...... no skoro za suknie dałam 2000 to nie jestem skłonna żeby za sukienkę na poprawiny dać 500 lub więcej......
no ale to już wiem gdzie mogę zacząć szukać  ;D

jejku mam nadzieję że o niczym nie zapomne........ ciągle coś mi się przypomina i znowu wylatuje z głowy zanim zapiszę...... albo szperam w internecie i nagle widzę coś o czym całkiem zapomniałam.......

wiecie co dziewczyny musimy zrobić zkrzyk mojego wątku - co wy na to??
tylko to będzie dopiero mozliwe w październiku bo we wrześniu już mamy parę wyjazdów i nie wyrobie się z dodatkowym spotkaniem.....
może w jakąś sobotę popołudniu z przedłużeniem do wieczora?? fajnie by było was w końcu poznać osobiście (aguś ciebie już znam ^^) i bardzo byscie mi pomogły włanczając sie do organizacji wesela......

Offline Agulec_102 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 8.05.2010
Ja jestem za  ;D

Offline Paula___ Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 18.06.2011r
Czemu ja tak daleko od was mieszkam  ??? :(

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
hello hello to ja

dość długo mnie nie było, ale miałam sporo spraw do załatwienie......
po pierwsze bylismy u księdza - nie było zadnego problemu z ustaleniem terminu i nie chciał nas znowu "pogonić" do innej parafii  :hopsa:
może to wtedy też tylka było przez to, że miał 3 śluby w jeden dzień a to stoją następni w tej sprawie a on był po prostu zmęczony  ;)
w każdym razie termin mamy i nawet nie musiałam długo negocjować jeśli chodzi o godzinę. bo on chciał 12 albo 17 a ja chcę 16...... no ale w końcu się udało  :skacza: w lutym musimy się tam zgłosić z papierkami i załatwimy resztę

poza tym szukaliśmy mieszkania i jeśli wszystko będzie dobrze to 1.10. przeprowadzamy się
ale na razie wolę nie zapeszać....... ale i tak się cieszę!!!!!!!

Offline shar3ware Kobieta

  • M&D&M
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :i_love_you:
Przyłączę się ,jeśli mogę! :)

Super ,że będziecie na swoim...nie zapeszając... ;)

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
shar3ware  :hello: :hello:

Offline Paula___ Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 18.06.2011r
W takim razie trzymam kciuki za mieszkanko :)

Offline Aneczq1987 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.07.2011
Życzę żeby się udało z mieszkankiem :)

Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
Noo to super!same dobre wieści...ksiądz w Maszewie lubi 17 bo o 18 jest msza i po prostu nie musi 2 razy chodzić..chociaż ma blisko ;) ;) ;) Ja też chcę przełożyć na 16 8) :ok:

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
 :skacza: :skacza: dobre dobre
też myślę że mu się nie chcę...... ale to przecież ...... 20 m???? ale byłam twarda i powiedziałam, że będę miała piękny samochodzik ale tylko na pare godzin i konicznie chcę miec kilka ładnych zdjęć na tle sali a w kwietniu dość szybko się robi ciemno i wtedy już nawet błysk nic nie pomoże a jeśli ślub będzie na 17 to około 19 będizemy na sali i wtedy już będize za późno.....

to może 12??

12?? proszę księdza to absolutnie nie możliwe! ja wychodzę ze szczecina i muszę dojechać do maszewa a przedtem jeszcze się wykąpać, umalować, uczesać, chyba z 3 razy zemdleć  :hopsa: i w końcu się ubrać...... jak ja mam zdążyc na 12????

chyba przez to że tak dużo i szybko mówiłam zgodził sie na 16  :Najlepszy: :Najlepszy:

Offline shar3ware Kobieta

  • M&D&M
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :i_love_you:
No...dałaś radę i przegadałaś księdza!  :brawo_2:

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
tak przegadałam księdz  :brawo_2: :brawo_2: jestem rewelacyjna  ;D

als cos mi się wydaje, że znowu zaczyna sie taka faza weselna...... bo jeśli się uda to dzisiaj jedziemy załatwić samochód na wesele (rolls royce) aaaaale rozpusta  :brewki: :brewki:
wczoraj wieczorem mój piotruś znowu zaczynał temat napoji na weselu..... a zanim zapomne - czy może wiecie gdzie możemy kupić syrop miętowy???? bo chcemy mieć wode niegazowaną z cytryna i limetką i do tego ten syrop miętowy. bo ostatnio rozglądałam się za miętą i jest strasznie droga a moim zdaniem sporo będzie potrzebne......  :drapanie: bo ja tak liczę że na każdy dzbanek muszą iść jakieś 8 - 10 listków, no to taka doniczka ze sklepu straczy na jeden rzut dzbanków..... i za każdym razem jak się robi świeżą wodę trzeba dać nowe listki...... a w trakcie wesela i poprawin będize to sporo razy to jak liczyłam wyszło mi (z zapasem oczywiście) jakieś 200 zł za tą mięte.......
dla tego myślimy o syropie

jeśli wiecie gdzie takie coś można kupić to dajcie cynka dziewczyny - będę wdzięczna  :przytul:

Offline shar3ware Kobieta

  • M&D&M
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :i_love_you:
Fajny pomysł z tym syropem! :)
Nie słyszałam o takim czymś,ale pewnie gdzieś takie coś jest ;)
Myślę ,że oprócz tego syropu ,mogłabyś dorzucić z dwa listki mięty do tej wody,tak dla ozdoby :)

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
tak do ozdoby to napewno kupimy troche mięty, tylko żeby nadać smaku to jednak chcemy spróbować syrop
już jakąś dobrą "mieszankę" znajdziemy i podamy kelnerką, żeby tak robiły

poza tym będziemy w następnych tygodniach kupowac różne napoje i testować które kupimy na wesele. bo my w sumie dużo takich rzeczy nie pijemy i szczerze mówiąc nie orientujemy sie aż tak co jest dobre a co raczej nie
fakt też nei chcemy kupić te najdroższe bo czasem jest i tak, że napój kosztuje o połowę mniej i jest bardzo dobry
więc mnie czeka duuuużo słodkiego picia...... będę musiała robic trochę więcej sportu żeby później nie było rozczarowania z suknią  :D

Offline shar3ware Kobieta

  • M&D&M
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :i_love_you:
Mogę Ci poradzić zamiast np. sprite napój "3 cytryny" Zbyszko


Ogólnie napoje z tej firmy są dobre i niezbyt drogie.

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
dziewczyny jestem!!!!  ;D
wiem.... długo mnie nie było ale miałam tyle roboty.....
to tak z mieszkankiem sie udało  :skacza:
w sobotę się wprowadziliśmy i teraz jestem na etapie rozpakowywania - to jest naprawde niewdzięczna robota
ale tak krok po kroku już są prześwity..... myślę, że jak w weekend się wezmę konkretnie za to, to już będzie o wiele lepiej. teraz to zrobie tylko tyle ile mogę po pracy no i właściciele jeszcze muszą nam opróżnić jeden pokój..... najgorsze jest to, że piotrek znowu w delegacji i wraca dopiero w następny czwartek....... nawet go nie będzie w moje urodziny.....  :Placz_1: :Placz_1:
ojej mówie wam dziewczyny ja już naprawde jestem zmęczona...... i do tego przeziebiona.... ale jakos muszę sie ogarnąć

a jak wróci to jeszcze musimy załatwić samochód - facet czeka aż przyjedziemy podpisać umowę i już tak powoli pisać zaproszenia bo na weekend wszystkich świętych chcemy je rozdać i wysłać - chyba muszę się sklonować żeby się ogarnąć z tym wszystkim  :mdleje:

Offline Agulec_102 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 8.05.2010
Noooo, to mieszkanko jest! Gratulacje!

O tak, czasami taki klonik bardzo by się przydał :D

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
żebyś wiedziała......
ale to moje przeziebienie nie chce się polepszyć i nie wiem czy ten mój plan z wielkim ogarnięciem sie w weekend wypali........
chyba raczej będzie wielka ściema  :D ale muszę troche odpocząć żebym mogła iść do pracy..... bo znowu na zwolnienie nie mogę sobie pozwolić.......
och że tak zawsze musi byc na złość........  :(

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
słuchajcie taka sprawa - dzwoniła do mnie pani z cms z pytaniem czy nie zabrałabym teraz na dniach mojej sukni bo oni robią w slonie remont i wydają wszystkie suknie.......  :drapanie: :drapanie: szczerze mówiąc zdziwiłam się troche ale tak automatycznie jakos powiedziałam tak
ale po chwili zastanowienie i tworzenia sie dziwnych myśli w mojej główce zadzwoniłam ponownie i zapytałam się czy faktycznie nie ma opcji żeby suknia jednak do stycznia tam została?? no kręciła w tą i tamtą bo szefowa tak każe bo to moja własność a nie ich ( a ja przecież zapłaciłam tylko 1/2) no i jeśli się coś stanie to nie wiadomo czy z czasem się wyrobimy a to tylko małe pudełko które się mieści w reklamówce

no skoro to takie małe to w czym problem, żeby one to trzymały tak jak było w umowie?????
i jakim prawem ma sie coś stać?????
ja szczerze powiem, że moja pierwsza myśl - tak na spokojnie - była taka, że co będzie jeśli ja teraz zabiorę suknie, zapłacę za nią a salonu później nie będzie??? albo odmówia mi przeróbki???? a jeśłi to co jest w kartonie nie jest wcale moja suknia albo absolutnie nie ten rozmiar????  :hmmm: :hmmm: :hmmm: możecie się ze mnie śmiać ale autentycznie tak myślałam.... i jestem tego zdania że nie powinno być kłopotu dla nich zachować moją suknie - a jak bym była za granicą i bez możliwości zabrania sukni??? wtedy przecież też muszą ja zatrzymać... czy nie? przecież jej nie wyrzucą  :razz: no i chyba to też w ich interesie żeby nie zniszczyć mojej sukni......

co wy myslicie o tym wszystkim??

Offline mkarolinka Kobieta

  • Chuck Norris
Weź suknię ale za nią nie płać. W styczniu jak ją przymierzysz, one zrobią przeróbki to dopiero wtedy za nią zapłacisz. Może być tak, że teraz zapłacisz, a potem nie będą Ci jej chcieli przerobić. Dziwna sprawa...

Offline Agulec_102 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 8.05.2010
Dokładnie, zgadzam się z Karolą.
A co tam w ogóle u Ciebie? Już ogarnęłaś się po przeprowadzce?

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
no właśnie też się bardzo zdziwiłam...... no i to chyba nie jest mój kłopot że oni robią remont....?

karolinka - to była moja pierwsz propozycja ale na to się nie zgadzają..... to też się nie dziwie ale wtedy one też muszą zrozumieć, że ja nie jestem skłonna zapłacic całość a później nie daj boże świecić oczami...... :Uu:

aguś - no z przeprowadzką już jako tako się ogarnęłam..... ale właściciele jeszcze muszą zabrać pare rzeczy - ustaliliśmy że zrobia to do końca miesiąca..... my jeszcze musimy przetransportowac 2 szafy do maszewa (oni tego nie chcą a jest dobrze utrzymane i tam sie przyda) no i zabrać resztę rzeczy do nowego mieszkanka. tylko przez to że piotrka nie ma jeszcze nie mam ustawionej pralki i też nie jest do końca podłączona...... o remoncie nie było mowy bo ja sama nie będę kładła tapet i wykładziny  :obrazony:
brakuje nam jeszcze jednej szafy (na razie pomieściłam nas w szafie komandor i w kartonach) i koniecznie musimy kupić rozkładany tapczanik do 3 pokoju żeby mamusia miała gdzie spać no i nową kuchenkę - ale to wszystko już po weselu jak będziemy mieli grosik bo nie chcemy brak na raty.... no i jak zrobimy remont musimy zabrać meble do dużego pokoju od mamy

jejku ile tego jeszcze jest a my za ledwie 2 tygodnie po przeprowadzce  :Mdleje_1: :bredzisz:

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
jejku chyba dzisiaj dostane jakiegoś stresa!!!!!!!!!
na początku miesiąca mieliśmy podpisać umowę o autko do ślubu - ale była przeprowadzka...... później facet nie miał czasu ale my co pare dni dzwoniliśmy czy pisaliśmy sms że nadal chcemy auto tylko na razie cieżko z czasem... mówił że jest ok. w ostatnia sobotę dzwonił i mówiłze są inni chętni na nasz termin i musimy podpisać umowę ale nie mógł przyjechać do nas do domu a ja niebawem miałam miec gości..... mówiłam że od niedzieli mam czas - jemu nie pasowalo w niedziele..... to powiedział że zadzwoni w poniedziałek żeby ustalic termin i że postara się podjechac do mnie do domu. mówiłam że jeśli dla niego będzie to kłopot to możemy się soptkać na mieście tylko musi mi wcześniej dac cynka i co???? do dzisiaj nie ma odzewu.......  :drapanie: :drapanie: tak troche się martwie że podpisał z kimś innym...... ale to by było bardzo nie ładnie moim zdaniem...... przecież w sobote mu jeszcze mówiłam żeby podałmi termin i jakoś się dostosuje do niego
napisałam rano sms-a..... ciekawa jestem co mi odpisze......
boże żebyśmy tylko nie zostali bez samochodu teraz  :mdleje: :mdleje:

Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
Jak teraz? Do ślubu jeszcze trochę czasu i na bank coś jeszcze znajdziecie w razie W...a jak z facetem się ciężko dogadać to to źle wróży...już to przerabiałam ;) ;) ;)

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
ogólnie bardzo dobrze się dogadujemy tylko teraz jakoś sie pomieszało.......
a to że jeszcze czas i ktos inny sie znajdzie pewnie nie jest kłopot ale też chodzi o cene....... bo jego oferta naprawde była / jest dobra i autko też nam się bardzo podoba

Offline agulla1919 Kobieta

  • Chuck Norris
Ja mialam troszke podobnie , mianowicie nie moglam przyleciec do pl z irl i dzwonilismy , termin nam zapisal pan ... dzwonimy ze kaske wysylalmy na nastepny dzien ... i slyszymy ze ten pan podpisal juz wczesniej umowe z kims innym i nas wprowadzil w blad!Oklo tydzien myslelicmy ze mamy zajefajny , cudowny samochod do slubu ... a zostalo jakies 2 miesiace do slubu , w koncu znalazlam inny samochod @co bylo wielkim wyzwaniem bo wszytsko bylo juz zajete).

Wiec trzymam kciuki i walcz o swoje , nawet jak masz byc natretna , bo kto pierwszy ten lepszy ...

Offline Agulec_102 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 8.05.2010
Oooo, to widzę że nie ja jedna natknęłam się na tego typu pana. Może po prostu zadzwoń?

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
sprawa załatwiona
bombardowałam tego pana wczoraj telefonami i udało sie  :skacza:
wczoraj koło 19:00 przyjechał z umową i już wszystko podpisane i załatwione
tylko jeszcze zrobic przelew na zaliczke......  :szczeka: :szczeka: o matko ale ze mnie skleroza !!!!!!! zapomniałam zabrać jego numer konta...... i nie zrobie teraz przelewu  :mdleje:
ok to jutro..... dobrze że jak mu wczoraj mówiłam że zrobie dzisiaj przelew to mówił że spokojnie bo jest umowa to i przelew musi być wcześniej czy później
od razu sobie zapiszę w kalendarzu żeby nie zapomnieć jutro

a jeśli całkiem dobrze pójdzie to piotruś jutro zrobi przelew..... bo dzisiaj wraca z delegacji i może jutro będzie miał wolne....... na razie czekam aż da cynka że wyjeżdzają z łowicza ale znowu coś sie przeciąga.... tak jak ta cała delegacja - miał jechać na tydzień a wraca po miesiącu......

i znowu będzie atak na mnie  :uscisk: :uscisk: :brewki:

Offline Agulec_102 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 8.05.2010
No to gites, że sprawa załatwiona!
O kurde, to aż miesiąc wyszedł?! To się musiało dziać  :D :brewki: :brewki: