e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: nasze 411 dni - czyli nasz slub w dniu 30.04.2011  (Przeczytany 13948 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
ja wiem że mnie kocha ale jednak należę do takich kobiet, którym trzeba to od czasu do czasu pokazać małym gestem...... nie oczekuję drogich prezentów itp...... niech mi nawet ukradnie kwiatek z ogrodu albo pare stokrotek
i mój piotrus to dobrze wie tylko mu sie musi chcieć...... a ja się o niego bardzo staram i czasem właśnie są takie gesty z mojej strony a on wiedział że to dla mnie ważne bo jest taaaaak daleko...... a ja też nie chcę żeby było tak że muszę sie przystosować całkiem do tego że on sobie daje na luzika bo faceci nie przywiązują wagi do tego i zaakceptuję wszystko mimo to że jest mi smutno....... troszke sie też musi postarać a ja myślę że nei wymagam aż taaaak dużo........


Offline Agulec_102 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 8.05.2010
Ja Cię muszę poznać z naszą jedną forumką ;D zupełnie jakbym ją czytała  :)

Chyba jestem za mało wymagająca w stosunku do swojego faceta... :drapanie:

Offline mardewka Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 05.07.2008
A ja jakbym czytała relację ze swojej rocznicy ::)
A żeby tych facetów... ;)

Czyli Myszuś- rozumiem cię w 100%

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
aguś to następnym razem spotkamy się w 3  :D

mardewka - dzięki za zrozumienie

nie no naprawde dziewczyny myślę, że jeden miły sms - obijętnie o której godzinie aby w ten dzień całkowicie wystarczy jak on jest w delegacji. jak by był na miejscu to jakiś kwiatek już bym chciała
mi chodzi o to, żeby piotruś dbał o mnie i dla mnie do tego tez należą takie gesty. z takich pierdółek ja się tak potrafie cieszyć bo wiem że idąc po ulicy zobaczył coś ładnego i pomyślałod razu o mnie i chciał mi zrobić radość
wtedy tak mi motylki w brzuchu szaleją  :brawo: :calus:


Offline patrycja_4r Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2011r  :i_love_you:
Oj jak ja Cię rozumiem!!! Też tak mam  ::) wiem,że faceci tacy są ale jakoś ciężko do tego się przyzwyczaic i przywyknąc  :przytul:

Offline Anjuszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.07.2011
To prawda, ciężko faceta wychować... ale z czasem może się czegoś nauczy...

I też wiem o kim mowa, Agulec :)

Offline Paula___ Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 18.06.2011r
Myszuś mam dokładnie identyczny problem jak ty.. O kwiatku bez okazji już nie marze.. W ogóle jak jest okazja to na początku dostałam raz, a teraz.. On pyta co chce dostać, albo mnie bierze do sklepu i musze sama wybrać, bo on "nie wie"... Wkurza mnie to, mówiłam mu o tym wiele razy, on obiecuje że to zmieni, a i tak jest bez zmian.. Trudno, w końcu jego ojciec swojej mamie nigdy nic nie kupuje, to czego mogę się spodziewać...

Offline Agulec_102 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 8.05.2010
Ja nie wiem, może ja jestem dziwna, ale uważam, że jedni faceci są tacy, że dają te kwiaty itd., dla innych jest to mało ważne, wyrażają co czują w inny sposób, np. mój P. co chwilę kupuje mi z upodobaniem majtki  :P (staniki wie, że muszę przymierzyć), ogólnie lubi kupować różne rzeczy dla mnie, dla niego to jest bardziej praktyczne niż kwiaty...może dla mnie pamiętanie przez niego o rocznicach nie jest tak ważne, bo sama nie przywiązuję aż takiej wagi do tego typu "świąt", dla mnie ważniejsza jest codzienność, spontaniczne niespodzianki itp.? chyba ważniejsze jest, jacy jesteśmy dla siebie na co dzień, czy to takie istotne czy 14.02 czy w rocznicę pójdziemy do restauracji na kolację? Czy może lepiej, jak PM/mąż np. przygotuje nam śniadanko w weekend lub inną niespodziankę w zwykły dzień? Mnie osobiście takie coś bardziej cieszy, niż jego pamiętanie o jakiejś tam rocznicy i symboliczny kwiatek...

Offline mkarolinka Kobieta

  • Chuck Norris
Ja też nie dostaje kwiatów, a jescze wolę jak zaprowadzi mnei do sklepu i powie wybieraj ;) Nigdy nie kupi mi czegoś co mi sie podoba, więc rozwiązanie idealne ;)

Offline Anjuszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.07.2011
Agulec - jesteś moją prawdziwą siostrą :)

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
aguś wiesz gdyby mój piotruś od czasu do czasu robił mi taką niespodzianke to pewnie bym inaczej patrzała na te "święta"
ale on raczej tak mało spontaniczny jest na codzień i muszę wybrać - albo więcej starania tak ogólnie albo 2 - 3 razy w roku (rocznica, walentyni i dzien kobiet lub urodziny) myślę że woli te święta ale ma wolny wybór jeśli chodzi o mnie

takie zabieranie do sklepu żebym sobie wybrała jest ok - ważne że pamięta w tym momencie  ;D

ale już się nie mogę doczekać aż wroci z delegacji....... od 4 lipca go nie ma...... ale może wróci za tydzień
ale będzie ostro  :D  :uscisk:

Offline Agulec_102 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 8.05.2010
Nooo, jak się rzucisz na niego taka wyposzczona to wszelkie "święta" odrobicie  :brewki: :brewki: :brewki:

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
to raczej on sie na mnie rzuci i to 3 razy dziennie  ;D
po ostatniej delegacji nawet nie chciał obiadu mimo to że baaaardzo mocno mu w brzuchu burczało  :D
nigdzie się nei mogłam ruszyć bo od razu byl atak

Offline Agulec_102 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 8.05.2010
Tak się domyślam, napisałam tak pod kątem Twojego wytęsknienia  ;D No no, jaki jurny Twój PM  :brewki: :brewki:

Offline Paula___ Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 18.06.2011r
Dokładnie, ja też nawet na codzień nie mogę się spodziewać żadnej niespodzianki. Majtki też by mi odpowiadały, ale niespodzianki nigdy nie miałam od PMa nawet takiej..

Offline netka0003 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02 lipca 2011

po ostatniej delegacji nawet nie chciał obiadu mimo to że baaaardzo mocno mu w brzuchu burczało  :D
nigdzie się nei mogłam ruszyć bo od razu byl atak

hehe no nie moge :hahahaha: :hahahaha: :hahahaha: :hahahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha:

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
netka to wcale nie było takie śmieszne  ;)
no wyobraź sobie tylko sytuacje że szykujesz pranie i grzebiesz sie w tym koszu żeby wysortować wszystko a on podchodzi i zaczyna mruczeć pod nosem i atakuje cie  :uscisk:

ja normalnie byłam padnięta po tych 4 dniach  :D

Offline alinka692 Kobieta

  • "Decydując się na dziecko, kobieta zgadza się aby jej serce żyło poza jej ciałem"
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.08.2010
hehe dobre  ;D

Offline Agulec_102 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 8.05.2010
netka to wcale nie było takie śmieszne  ;)
no wyobraź sobie tylko sytuacje że szykujesz pranie i grzebiesz sie w tym koszu żeby wysortować wszystko a on podchodzi i zaczyna mruczeć pod nosem i atakuje cie  :uscisk:

ja normalnie byłam padnięta po tych 4 dniach  :D

 :hahaha: :hahaha: :hahaha:

Offline netka0003 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02 lipca 2011
ja sie tu smieje ale skads to znam ::) ::) ::)

niewyzyte samce :biczowanie: :biczowanie: :biczowanie: :bicz:

Offline słodka_wanilia Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 17.09.2011
Myszuś mogę jeszcze dołączyć? ;)

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
słodka wanilia  :hello:

cześć dziewczynki!!!!! daaawno mnie nie było...... ale przed urlopem miałam straszny zapier..... w pracy, 1 tydzien sierpnia byłam na urlopie no i jak to bywa po urlopie..... urwanie głowy  :mdleje:

ale niedługo weekend  ;D
w następnym tygodniu wrace mój piotruś na weekend i wtedy w końcu jedziemy do maszewa do księdza załatwic termin

na razie to wszystko - muszę wracać do pracy

Offline Anjuszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.07.2011
A gdzie byliście na urlopie?

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
na urlopie byłam niestety bez mojego piotrusia - mimo to że wrócił na przerwę z delegacji - i z moją przyjaciółką i jej chłopakiem w dziwnówku na campingu. było ok

piotruś zrobił mi niespodziankę i już w ten weekend był  :skacza:
w sobote pojechaliśmy do księdza ale nas spławił....... no ok miał w ten dzień 3 wesela i poprosił żebyśmy przyjechali we wrześniu ale opowiem wam numer - jak go złapalismy na 5 minut i mówiliśmy że my w sprawie ślubu to najpierw wypytywał sie czy  my z jego parafii bo nas nie kojarzy...... tak jesteśmy ale pracujemy w szczecinie i przez to też tam musimy mieszkać - już niezadowolenie bo mieszkamy razem...... ale najlepszy było to, jak powiedział że skoro w szczecinie mieszkamy to tam jest nasza parafia i tam powinnyśmy miec ślub  :mdleje: :mdleje: :mdleje: :szczeka: :szczeka: myslałam że padnę!!!! a my mówimy że meldunek mamy tutaj i chcemy miec ślub w maszewie bo w szczecinie do żadnej parafii nie przynależymy - tym bardziej że chodzimy do różnych kościołów - w zalezności jaie są plany na niedzielę.

ale numer...... ale zobaczymy co będzie jak pójdziemy we wrześniu, tym bardziej że jeszcze mówiłam że my tez dlatego tak wcześnie jesteśmy bo ja muszę te potwierdzenia z bierzmowania załatwić w niemczech..... a on myslał że sie wycwani i powiedział - skoro należycie do tej parafii to czemu bierzmowanie było zagranicą??? no prostę bo do tej parafii należę dopiero od 3 lat

tak jakoś niechętnie podchodził do tego tematu.........  :drapanie:

Offline mardewka Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 05.07.2008
E, jak tak czytam o tych wszystkich przebojach z księżmi, to się cieszę, że cywilny brałam ;)

Odniosłam wrażenie, że ksiądz szukał pomysłu jakby się was pozbyć...
Ciuś-ciuś, nieładnie.
Ale trzymam kciuki żeby się udało załatwić wszystko pozytywnie ;D :-*

Offline Agulec_102 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 8.05.2010
E, jak tak czytam o tych wszystkich przebojach z księżmi, to się cieszę, że cywilny brałam ;)

Odniosłam wrażenie, że ksiądz szukał pomysłu jakby się was pozbyć...
Ciuś-ciuś, nieładnie.
Ale trzymam kciuki żeby się udało załatwić wszystko pozytywnie ;D :-*

Podpisuję się pod całą wypowiedzią  ;D
Też myślę, że szukał dziury w całym...co niezbyt dobrze o nim świadczy, ale trzymam kciuki, co by nie robił więcej kłopotów!

Fajnie że wróciłaś  ;D w końcu ile się można wczasować!? :D

Offline Anjuszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.07.2011
Wczasować można się cały rok - ja bym tak chciała :D


Offline Agulec_102 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 8.05.2010
Jak kiedyś wygram w totka (choć nie gram  :P) to będę Ci co tydzień przesyłać przez cały rok kartki z wczasów  :P :P :D :D :D

Offline alinka692 Kobieta

  • "Decydując się na dziecko, kobieta zgadza się aby jej serce żyło poza jej ciałem"
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.08.2010
Agulec.. bo"zeby wygrac trzeba grac" !!!!  ;D ;D ;D ;D

Offline Agulec_102 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 8.05.2010
Niby proste i logiczne...czasem puszczę kupon jak mąż mówi, że ma czucie, że dziś wygramy  ;D jakoś z tym czuciem mu nie idzie, ale może kiedyś... ;)