e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: nasze 411 dni - czyli nasz slub w dniu 30.04.2011  (Przeczytany 14541 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
hmmm..... to tak

oczywiście mamy już salę w maszewie u szymczaka
kamerzyste / fotografa
orkiestre
mam zaklepaną krawcową
już dwoniłam po hurtowniach alkoholi i rozgladałam się za napojami
dj-a w sumie mamy zaklepanego ale musimy mu jeszcze dac ostateczną odpowiedz - chyba dzisiaj to zrobimy

to chyba wszystko jak narazie bo z resztą to dopiero zbieramy namiary i obmyślamy wszystko

ale mówie wam dziewczyny jak dzwoniliśmy po dj-ach to mój piotruś był taki przejęty tym wszystkim, że mylił cały czas date ślubu z datą poprawin  :hahaha:
to było rozkoszne

Offline patrycja_4r Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2011r  :i_love_you:
A jaką macie orkiestre,fotografa itp?
No i była już historia,więc muszą byc zdjęcia  :D

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
kamerzysta / fotograf - BestVideo z Nowogardu
orkiestra - Combo
krawcowa - pani sypniewska ze szczecina
dj -  :hmmm: aha paweł szewczyk

a na zdjęcia musicie jeszcze troche poczekać...... pracuje nad tym

Offline patrycja_4r Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2011r  :i_love_you:
To pracuj pracuj,pewnie się już zorientowałaś że my tu uwielbiamy zdjęcia  :D :D

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
oczywiście że tak  ;D

ale tak jak juz mówiłam, to mam dostęp do internetu tylko w pracy i muszę to jakoś skombinowac tutaj

Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
Aaaaaaaa macie orkiestrę która była moim pierwszym typem...no ale już mieli zajęte...ehh ::) ::) ::)

A napojów i alkoholu nie załatwiacie przez Szymczaka?

Wracając do tego co bym chciala wiedzieć..to interesuje mnie wystrój sali jaki jest na weselach..mam parę fotek ale jest tak średnio część rzeczy będę mieć z firmy deko ;) Interesuje mnie obsługa, jedzenie (jadam tam chyba raz albo dwa było ok, a macie już ustalone menu?)  ::) ::) ::)

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
no my z orkiestrą mieliśmy szczęście

napoje i alkohol nie przez szymczaka. jak byliśmy wpłacić zaliczkę to oni sami powiedzieli, że wolą, żeby młodzi sami to załatwiali, bo było sporo kłopotów jak oni to robili..... wiesz takie sprawy jak zapłacilismy za więcej wódki niz poszło itp.... dlatego oni już wola tego nie robić. nam to pasuje, bo po 1 jest taniej niz u szymczaka a po 2 obsługa bedzie tylko rozdawała napoje a wódka będzie w oddzielnym kantorku i tylko my będziemy mieli klucz, więc sporów o to nie będzie  ;)

wystrój sali będzie ustalany tydzień przed weselem na spotkaniu u szymczaka. wtedy też trzeba podać ostateczną liczbę gości, menu itp.
ale myslę, że możesz sie też wcześniej z nimi umówić i pogadać o tym - skoro chcesz mieć coś innego byłoby chyba lepiej

obsługa jest dobra - pracują szybko, czysto i są uprzejmi
jedzenie jest dobre a menu szymczak daje - jeśli chcesz jakieś zmiany to przy spotkaniu to ustalacie i podają mozliwą zmiane ceny (zależy od tego jakie zmiany chcesz)

ale ich menu nam sie podoba i zmian nie będzie

Offline mardewka Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 05.07.2008
mardewka
a jaka liczba jest za tą jedynką??  :)

Nieco większa niż u was ;)
no dobra, u nas jest 13 lat różnicy

mam zaklepaną krawcową
A koncepcja sukienki już jest? ;D

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
koncepcji sukienki na papierze jeszcze nie ma
wiem w główce jak ma wyglądać  :D

ale i tak najpierw muszę pochodzić po salonach i poprzymierzać i porobić zdjęcia żeby ona dokładnie zobaczyła jaką suknie chcę

Offline Agulec_102 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 8.05.2010
Myszuś,

nie wiedziałam że założyłaś odliczanko  :D oczywiście melduję się! Wasza historia urocza! Uwielbiam takie pogmatwane (oczywiście z happy endem), samo życie, ale za to jak się już jest razem, to taka satysfakcja że się przetrwało burze i przeciwności...Super!

No to już wiele rzeczy macie załatwione! Więcej chyba niż ja, a ja ślubuję za 1,5 mies.  :Uu: ale co tam, jakoś się uwinę.
To teraz najfajniejsza część przed Tobą, przymierzanie i przyglądanie w lustrze...choć nie ukrywam że to kawał solidnej roboty, ta gimnastyka przy ubieraniu, zdejmowaniu, ufffff

No i kombinuj z tym zdjęciem  ;D czekamy.

Offline agulla1919 Kobieta

  • Chuck Norris
Moge i ja podczytywac  ::)?

Offline misia241 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27.08.2011
jesli mozna to i ja sie przyłacze ;)

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
witam dziewczyny!!!!!!

mamy kolejne postępy - będzie niedługo alkohol na wesele
taaak wieeeem że to jeszcze ponad rok, ale gdzies czytałam że w tym roku mają podnieść akcyze na alkohol  :boks: - kto im w ogole na to pozwala???? i w związku z tym musimy sie pośpieszyć z tą sprawą..... cały tydzień dzwoniłam po hurtowniach...... mówie wam masakra!!!!!! aaaale znalazłam hurtownie w której mają dostępne ceny - czysta de luxe za 16,80 zł
i co najwazniejsze - właściciel odkupi od nas wódke która zostanie po weselu
inne hurtownie jakos nie chcieli lub tylko nie napoczęte kartony...... a ja przeciesz gościom na weselu nie zabronie napocząć kolejnej butelki bo otworzą mi karton i nie będę miała jak go oddać  :bredzisz:
ale ten miły pan powiedział że 8 butelek jeszcze weźmie od nas - tylko mniej nie (ale 5 czy tam 7 butelek jakoś sie ....... "zlikwiduje" ;D

Offline agulla1919 Kobieta

  • Chuck Norris
My tez ta wódeczke mamy.Kupowalismy za 16,65 czy 16.75 juz dokladnie nie pamietam ;).I tak jeszcze musimy dokupic,ale to juz przed samym weselem.

Offline nikmat Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 18.09.2010
To faktycznie, szybciutko ale jak mają akcyzę podnieść, to będzie parę groszy zaoszczędzone. :)

Offline Paula___ Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 18.06.2011r
Nam ma załatwić mama PMa taniej, bo pracuje w monopolu, więc ja się nie martwię ;)

Offline Agulec_102 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 8.05.2010
To dobrze że wódeczkę już teraz kupujecie, raczej nie stanieje, a akcyzę co i rusz podnoszą, no i pan z hurtowni w porządku...

Offline kivi_23 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 4 czerwca 2010 - 16:00
Myszuś no i super! kolejna sprawa załatwiona ;) a wódka może leżeć, byle nie znikała ;D

Offline mkarolinka Kobieta

  • Chuck Norris
Wódka może leżeć, byle nie znikała ;D

Ale do czasu, aż ktoś ja wypiję ;) :hopsa: :hopsa: :hopsa: :hopsa: :hopsa:

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
słuchajcie z przechowaniem wódki też mieliśmy mały kłopot....... bo mój piotruś od razu powiedział, że w domu trzymać nie możemy
wynajmujemy w domu jenorodzinnym na górze pokój z kuchnią i łazienką i tam po prostu nie ma gdzie tego schować..... jak chodzi o nas to może stać w kąciku zakryte jakims obrusem i wsio aaale..... kłopot taki, że jeśli będziemy mieli gości i skończy sie alkohol i padnie hasło "przydała by sie jeszcze jakaś flaszeczka..." a my będziemy mieli tylko weselną..... i co powiemy że nie ma a goście będą sie patrzeć na 8 kartonów wódki??? :drapanie: tak troche niezręcznie
wtedy padło hasło trzymamy w maszewie w piwnicy! OOOOHH NIE!!!!!!! owszem jest tam taki kantorek którego można zamknąć ale jest i piotrka szwagier......... baaardzo lubi alkohol i z niczym sie nie szczypie...... i co??? tydzień przed weselem stwierdzimy, że wódki nie ma bo pijaczek wyduldał???  :pogrzeb: do niego nie mam żadnego zaufania!!!! a nikt z rodziny nie będzie go kontrolował albo sie z kłócił o naszą wódke...... mówię wam miałam wielki dylemat.......  :urwanie_glowy:
ale dzięki bogu mam taką dobrą światkową!!!! ona od razu powiedziała, że ma miejsce w piwnicy i bez problemu przechowa nam wódkę  :mrgreen: kamien mi z serca spadł
naprawdę nie wiem co by było dalej...... a to jednak spory wydatek i nie chcę tego ryzykować

oj mowię wam tak się cieszę że to sie udało

Offline justys0101 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.08.2011r.
No ale najważniesze, że macie zaufaną osobę, która udostępniła Wam piwnicę...
Nie wyobrażam sobie sytuacji, gdyby w dniu ślubu okazało się, że stan wódki nagle się sporo zmniejszył  ;)

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
o boże to by było okropne!!!!!!!! chyba bym go zabiła w tym momencie  :ckm:
a przez ten rok to on by pewnie był w stanie zlokwidować stan wódki..... nie tylko zmniejszyć.....

o nie wolę o tym nie myśleć  :Olaboga:

Offline patrycja_4r Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2011r  :i_love_you:
Faktycznie mając takiego osobnika w rodzinie również wolałabym nie ryzykowac  :D :D :D

Offline kivi_23 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 4 czerwca 2010 - 16:00
My trzymamy w sypialni już jakieś 2 -3 miesiące i.. stoi w komlecie ;D

Offline Agulec_102 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 8.05.2010
To lepiej nie chwalcie się tym znajomym podczas imprezki domowej... ;)
« Ostatnia zmiana: 7 kwietnia 2010, 10:31 wysłana przez Maja »

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
widzisz kivi...... my mamy tylko jeden pokój - fakt że duży i z 2 wnękami ale nic nie jest "odgrodzone" drzwiami....... i dlatego nasi znajomi od razu mogą zobaczeć czy mamy wódke czy nie.....

Offline kivi_23 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 4 czerwca 2010 - 16:00
na szczęście jest w bezpiecznym miejscu ;)

Offline agulla1919 Kobieta

  • Chuck Norris
My trzymamy u moej babci wódeczke  ;).

Tez bym nie ryzykowala na Twoim miejscu,po co sie stresowac ;)!

Offline alinka692 Kobieta

  • "Decydując się na dziecko, kobieta zgadza się aby jej serce żyło poza jej ciałem"
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.08.2010
 :hello:  :hello: :hello:
mozna sie przylaczyc??  ;D ;D ;D

Offline Paula___ Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 18.06.2011r
My też mamy tylko jeden pokój i również będzie problem z przechowywaniem  :drapanie: