e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Apel do Par Młodych  (Przeczytany 2492 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline timirro

  • nowicjusz
Apel do Par Młodych
13 października 2009, 23:26
Niniejszy tekst piszę jako anonimowy "rejestrator" ślubów.
Nie jest istotne w tym miejscu czy jestem kamerzystą, czy fotografem.
Nie mam zamiaru nikogo obrażać, nie chcę też niczego reklamować, etc.
Pragnę po prostu podzielić się z Wami pewnymi spostrzeżeniami.
Będzie to garść krytycznych uwag, które mam nadzieję przyniosą pożytek dla wszystkich:
- wykonawców, bo dzięki Waszemu zaangażowaniu na nowo odkryją pasję i będą czerpać przyjemność z pracy;
- odbiorców, którzy zawsze będą mogli liczyć na materiał na miarę swoich oczekiwań.
Postaram się pisać zwięźle, aby każdy dobrnął szybko do końca; wybaczcie więc pewne skróty.

Panie i Panowie.
1.  Makijaż: Wydajecie kilka tysięcy na fotografa i kamerzystę licząc na wspaniałe zdjęcia.  Nie oszczędzajcie więc  dodatkowych kilkudziesięciu złotych na wizażystkę oraz fryzjera.  Dobrze dobrany makijaż potrafi naprawdę wydobyć to co w Was najpiękniejsze.  Źle dopasowany zniszczy każdą miss.  Punkt ten dotyczy również mężczyzn, którzy golą się rano w biegu po dobrym tygodniu abstynencji i leją następnie na siebie litry wody kolońskiej - podrażnienie skóry murowane.  Dodajmy do tego nieprzespaną noc (może nerwy, może rodzina już na karku, jakieś tłuczenie szkła).  Otrzymujemy różową cerę i podkrążone oczy, a jest to widok nie do końca przyjemny.  Odrobina podkładu z pudrem was nie zabije.
2.  Solarium: Jeśli już jestem przy cerze, to krótko wspomnę o tej bolączce.  Panna młoda o niemal pomarańczowym odcieniu i blady pan młody.  Kontrast kolorystyczny niekiedy wręcz komiczny, warto więc chodzić razem lub z umiarem.  Nie mówię tu o naturalnych rozbieżnościach w karnacji, jakie występują między wami na co dzień.
3.  Suknia ślubna i garnitur: W dzisiejszych czasach jest tyle fasonów, że każda osoba dobierze bez problemu coś  dla siebie.  Wybierajcie więc strój pod swoją sylwetkę nie kierując się tym, że w katalogu pięknie wygląda lub że  akurat się wam podoba.  Nie ma takiej osoby na świecie, która by dobrze we wszystkim wyglądała.  Na etapie wstępnej selekcji i przymiarek zróbcie sobie zdjęcie, a następnie wróćcie do niego za dzień lub dwa patrząc naprawdę krytycznie, czy korzystnie w tym kroju wyglądacie - może gdzieś się coś napina lub jest za luźne.  Stój nie ma być piękny, tylko Wy w nim macie pięknie wyglądać. . .  oraz czuć się swobodnie.  Piszczące przyjaciółki w tym momencie nie są najlepszymi doradcami. 
4.  Mimika i aktorstwo: Nie liczcie, że fotograf lub kamerzysta zrobią z was zawodowych modeli w przeciągu jednego  dnia.  Tak się po prostu nie da.  Pozowanie wcale nie jest łatwe, wbrew pozorom to ciężka praca dla niedoświadczonych osób.  Podobnie wygląda sprawa ustawiania do konkretnych ujęć - można zrobić to na sztywno, jednak będzie wyglądało to w wielu przypadkach sztucznie.  Nie jesteście słupami, ale aktorami, musi iskrzyć między wami.  Grajcie, bawcie się ze sobą, starajcie się okazywać naturalnie uczucia.  Nie przesadzajcie przy tym z głupimi minami.  Poświęćcie czas wcześniej, aby obejrzeć ujęcia jakie się wam podobają - zobaczcie przed lustrem czy umiecie oddać te emocje, w taki sposób jak je widzicie.  Podczas uroczystości pilnujcie mimiki; przygryzanie warg, mimowolne grymasy idzie opanować, garbienie i krzywe siedzenie także.  Nie dopuście do sytuacji, że po fakcie stwierdzicie, że głupio wyszliście.  W przypadku gdy nosicie okulary nie rezygnujcie z nich, jeśli ma się okazać, że po ich zdjęciu zaczynacie mrużyć oczy.
5.  Plener: Zdjęcia i film to nie tylko wy, ale także sceneria i światło - pomyślcie o tym ustalając miejsce wykonywania sesji plenerowej oraz godzinę.  Urokliwe waszym zdaniem lokacje nie zawsze dobrze wychodzą na odbitkach i nagraniach (temat rzeka na oddzielny post).  Pełne południowe słońce także nie sprzyja sesji.  Wykonawcy jednak liczą na wasze sugestie - dzięki nim poznają wasz gust i w pewnym stopniu będą w stanie się do niego dopasować.  Zarezerwujcie również odpowiednią ilość czasu, w 30min nie zrobi się dobrego materiału; najlepiej umówić się w innym terminie po ślubie.  Odpadnie stres związany z ubrudzeniem sukni i ograniczenia czasowe; będzie spokojnie i bez biegania.
6.  "To w tygodniu będziemy mogli odebrać?": Niestety w chwili gdy wychodzimy z wesela dopiero zaczyna się nasza praca. . .  Jednym idzie to szybciej, drugim wolniej.  W niedzielę nikt nie da rady się zabrać za obróbkę (trzeba odespać bieganinę), w tygodniu jakiś dzień wyleci (jak nie na plener to z innego powodu), a po kilku godzinach przy monitorze człowiek przestaje dawać z siebie 100%.  Chwilę trzeba poświęcić rodzinie, w wielu wypadkach innym obowiązkom.  Potem nadchodzi znowu weekend, a z nim pojawia się kolejny materiał i tak w przeciągu sezonu powstaje opóźnienie przy każdej następnej uroczystości.  Nikt nie robi wam na złość jeśli coś się przeciągnie, jak już to robi na złość sobie.  Wiemy, że wasza rodzina naciska, wy jesteście niecierpliwi czy aby wyszło wszystko dobrze, ale ma to być pamiątka na całe życie, a nie coś doraźnego. 
7.  Otoczka, czyli najważniejsze: Wy i wasze rodziny tworzycie materiał, my go tylko rejestrujemy.  Są lepsi i gorsi obserwatorzy tego co się dzieje naokoło, jednak od Was również zależy co się znajdzie w finalnym produkcie. 

CDN. . .  może za jakiś czas.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Odp: Apel do Par Młodych
13 października 2009, 23:34
hehe

cieżko się nie zgodzic  ;D

dopisz jeszcze tipsiory..  pany robią sobie  pazury na ślub ( najczęściej dzień przed) nosząc nacodzień  coś bardziej przy opuszkach.. to widać od razu!! dziewczyny robią z siebie kaleki nie potrafiąc nic dobrze  wziąć do reki... o podnoszeniu  monet już  nie wspomnę ;)

ladys.. liczy sie umiar..

Offline hanka Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 1.05.2010
Odp: Apel do Par Młodych
13 października 2009, 23:47
Heh :) a może po prostu "olać" tę całą otoczkę i nie przejmować się takimi przyziemnymi pierdołami tylko czerpać w tym dniu radość z tego, że spełniają się największe marzenia o życiu we dwoje? Myślę, że jak się człowiek po prostu uśmiechnie z tego całego szczęścia  to nawet zły makijaż, niedopasowany strój i różnice w opaleniźnie nie zniszczą zdjęć ;) pozdrawiam :)

Offline timirro

  • nowicjusz
Odp: Apel do Par Młodych
14 października 2009, 00:31
@monia: Dopisywać można jeszcze wiele rzeczy, nie chciałem po prostu tworzyć na starcie encyklopedii, której nikt by nie był w stanie przeczytać.  Wspomniane tipsy nie są aż tak krytyczne, chociaż niekiedy może to komicznie wyglądać.  ;)
@hanka: Oczywiście, wiele osób zaczyna się przekonywać do tego, aby dzień potraktować w pełni na luzie i liczą oni na czysto reporterski materiał.  Spora grupa jednak ma idealistyczne podejście, w którym wszystko musi być perfekcyjne.  Właśnie im chcę zwrócić uwagę co muszą dać od siebie, aby dostać to czego oczekują.  Reportaż robi się z przygotowań, ceremonii i wesela - tu liczy się naturalność (ona tworzy niepowtarzalny/indywidualny charakter); idea pleneru natomiast nijako wymusza tą glamour'ową otoczkę.  Sam szery uśmiech często jest niestety hamowany przez pewien rodzaj stresu wynikający z tego, że ma się pierwszy raz do czynienia z taką a nie inną rolą.  

Postaram się dopisywać także porady.  Bez ładu i składu, czyli to co akurat nasunie mi się na myśl.

Wskazówka 1
Idąc do kosmetyczki i fryzjera ubierzcie najlepiej rozpinaną bluzkę lub taką z dużym dekoltem.  Unikniecie sytuacji, gdzie musicie się później zastanawiać jak ją zdjąć, aby nie uszkodzić fryzury czy też makijażu.  Jeśli fryzura ma być wymyślna, a macie welon lub kwiaty wpinane we włosy zabierzcie je również ze sobą - fryzjerka umocuje je lepiej (nie uszkodzi fryzury; przypnie tak, aby się dobrze trzymały).  Ponadto jeśli wasza suknia ma dekolt, plus odkryte ramiona i plecy, warto zwrócić na to uwagę wizażystce.  Nie wszystkie o tym myślą i potrafią stworzyć efekt maski na twarzy zmieniając jej odcień w stosunku do reszty ciała.  Jeśli więc makijaż ma być mocniejszy, a ramiona są odkryte należy je także delikatnie pokryć pudrem.  

Pozdrawiam

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
Odp: Apel do Par Młodych
14 października 2009, 22:54
Super wątek, dzięki timirro, takich rad nigdy za mało :)


Offline matrix0007 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 13.08.2011
Odp: Apel do Par Młodych
14 października 2009, 23:08
ja też poczytam, a co do tipsów, to widziałam sesję w gazetce ślubnej, ale nie Uroczystość, gdzie Panna Młoda miała szpony :Blee:  takie długaśne piłowane w szpice, jak to strasznie wyglądało :urwanie_glowy:

Offline Minojaka Kobieta

  • użytkownik
Odp: Apel do Par Młodych
12 listopada 2009, 10:49
cenne uwagi, nie pomyslala bym o tym wszystkim. . . chyba zaczne pisac kalendarz lub jakas liste spraw "ku pamieci" ;)

Offline Nemezis Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 3 lipca 2010
Odp: Apel do Par Młodych
13 listopada 2009, 00:20
Na etapie wstępnej selekcji i przymiarek zróbcie sobie zdjęcie, a następnie wróćcie do niego za dzień lub dwa patrząc naprawdę krytycznie, czy korzystnie w tym kroju wyglądacie
Niestety, w salonach ślubnych nie pozwalają na robienie sobie zdjęć podczas przymierzania sukienek :-\

Offline zabawex Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 9.10.2010
Odp: Apel do Par Młodych
13 listopada 2009, 09:02
. . chyba zaczne pisac kalendarz lub jakas liste spraw "ku pamieci" ;)

Ja mam Organizer, w którym zapisuję taki niby oczywiste rzeczy, ale które później mogą umknąć.

To ja tez podzielę się z Wami uwagą jaką przekazała mi moja koleżanka, bo weselu na jakim była ostatnio. A mianowicie chodzi o bieliznę ..... Pana Młodego. Miał on jasny garnitur, niestety założył ciemne bokserki. Przy tańcach hulańcach, kiedy zadarła mu się trochę koszula, bardzo rzucała się w oczy ciemna gumka.

Offline Nemezis Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 3 lipca 2010
Odp: Apel do Par Młodych
13 listopada 2009, 15:08
Miał on jasny garnitur, niestety założył ciemne bokserki.
Dobrze, że w ogóle coś założył ;D