e-wesele.pl

social media

Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10
1
Dziewięć miesięcy / Odp: Pogaduchy ciężarówek
« Ostatnia wiadomość wysłana przez nadzieja dnia Dzisiaj o 20:54 »
Lara, myślę o Tobie
Daj znać jak będziesz mogła i chciała, jak się czujesz?
2
U mnie tez dzwonili. Panie mi mowily, ze to jest lęk separacyjny. Teraz uwazam, ze dobrze. Dziecko nie ma pozniej traumy.  Wie, ze gdyby sie cos dzialo to mama przyjedzie. Jak placze z innego powodu, to wtedy staraja sie uspokoic.
U mojej Leny poszlo w miare szybko, tydzien chyba. Duza zmiana byla jak ktoregos dnia tata ja zawiozl do przedszkola, nie bylo wtedy tesknoty za mama.
Wiec probujcie dalej, po godzinie. U nas tez pozwalali przyniesc ulubiona rzecz z domu, przytulanke, ksiazeczke, malowanke.
3
Mam porownanie ze starszej przedszkolem i tym.
I tam nikt nie dzwonil.
4
Dziewięć miesięcy / Odp: Pogaduchy ciężarówek
« Ostatnia wiadomość wysłana przez kurczaczek83 dnia Dzisiaj o 20:05 »
Też uważam, że są cudowne. :-) :-) 
Wiem właśnie, mam nadzieję, że już się nie skróci. Dziś jeszcze podłożyłam sobie poduszkę pod pupę do leżenia. Może wymusi by dziewczyny były wyżej i da to szyjce odpocząć?
Na pewno nie zaszkodzi i staraj się (wiem ze ciezko sie opanowac) nie głaskać brzuszka
5
Pogaduchy / Odp: Być FIT - oto jest wyzwanie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez kurczaczek83 dnia Dzisiaj o 20:04 »
Kurczaczku nic się nie przejmuj bo na początku to faktycznie możesz czuć się nienaturalnie przy takim oddychaniu. Próbuj, jak już się przyzwyczaisz będzie super :)
Dzieki dzis bylo o niebo lepiej :D
6
Pogaduchy / Odp: Rozmowy dniem i nocą :-)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez monijane dnia Dzisiaj o 19:38 »
No to powodzenia ;)
7
Na wyspach mają chyba inne podejście. Koleżanka mi mówiła, bo jej dzieci też na początku nie bardzo i prowadziła je codziennie chociaż na chwilę
Myślę, że musisz przeczekać i być cierpliwa. Sama pisałaś, że to inny charakter niż starsza córka.


P.S. Od dziś ruszyła elektroniczna rekrutacja do przedszkoli w DG. Trzymajcie kciuki za Agatkę :)
8
Pogaduchy / Odp: Rozmowy dniem i nocą :-)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez andzelika dnia Dzisiaj o 19:28 »
Ja jak brałam tabletki to w  telefonie miałam przypomnienie na godz.10( o tej godzinie.mamy śniadanie w pracy)
We wrześniu dostałam receptę od ginekologa na plastry.Do tej pory nie wykupiłam ;D i raczej już nie wykupię bo staramy się o rodzeństwo dla mlodego ;)
9
Michał na początku przez kilka dni płakał non stop aż zasypiał z zmęczenia i NGDY nie dzonli
10
Dziewczyny mam mieszane uczucia, chce abysci napisaly co myslicie tak szczerze.

A wiec ...

Dzis pierwszy dzien zaczela chodzic moja Amelka i znajomej synek.Reszta dzieci juz od dluzszego czasu chodzi.

Panie nie przedstawily sie ani nie zaczepily dzieci,tylko nas matki zapytaly o imie.

Po pol h zadzwonily do znajomej aby odebrala synka bo placze.
Znajoma gdy weszla do przedszkola to maly stal sam zaplakany tak ze mokra koszulka od lez byla, inne panie staly i zero reakcji.

Po chwili i do nas zadzwonila zeby przyjsc bo Amelka smutna (!) na co moj maz ze jak nie placze to by zostala.Chyba zadzwonily po szefowa.
Po kolejej pol h dzwonia zeby szybko przykechac bo Amelka placze.
Weszlam do przedszkola i mala byla tulona przez ta glowna szefowa i glaskana po glowie.
Mala w taka histerie wpadla... az sie zanosila.Inne dzieci w tym czasie jadly lunch.

Glowna szwfowa zaproponowala aby Amelke na 1h przyprowadzac do piatku , a znajomej aby w srode i czwartek synek przyszedl na 1.5h.

Mam mieszane uczucia bo calkiem inaczej bylo w przedszkolu gdzie starsza corcia chodzi.
Tez plakala , i to przez 2 dni bardzo ,ape nigdy nikt nie dzwonil.
Bylo tez tak ze starsza dawalam na rece i wychodzilam -a pani w tym czasie czule mowila i tulila.
Tu inne podejscie ... nie wiem co o tym myslec.
Maz twierdzi ze przesadzam , ale ja i jak znajoma troche w szoku jestesmy...

Napiszcie co myslicie o tym ?

Mala jutro zaprowadze na ta 1h i zobaczymy ...
Strony: [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10