e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Aborcja - za i przeciw  (Przeczytany 16755 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline tete Kobieta

  • "Nikt nie lubi samotności. Ja tylko nie próbuję się z nikim na siłę zaprzyjaźniać. To prowadzi do rozczarowań."
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2.06.2007
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 09:30
wiecie co unas wg mnie jest prawdziwym problemem?to ze społoczenstwo polskie popada ze skrajnosci w skarajnosc...ze sie nigdy nie udaje nic wypośrodkowac...jak aborcja zakazana-to we wszystkich przypadkach ,jak dopuszczalna patrz jak wyżej.Straszne to jest.Jak tu dziewczyny napisały-nie moze byc ona metodą regulacji poczęc,nie moze stac sie takze metodą antykoncepcyjną....a sie obawiam ze gdyby była dopuszczalna mogłoby się tak zdarzyc(przeciez wiadomo ze niemal w kazdym miescie działa aborcyjne "podziemie") Jadnak sa przyczyny dla których wg mnie powinna byc przeprowadzona.Szczególnie jesli idzie o wynik gwałtu albo cieżką chorobe płodu...wiem ze nie kazda matka,ojeciec czują sie na siłach wychowywac i kochac dziecko obciażone...mało tego czestokroc patrzec na jego powolną agonie..
ale najbardziej wqr...wia mnie podejscie lajcikowe do tematu.sama znam pare która zadecydowała o aborcji bo'było im wygodniej bez dziecka","bo byli jeszcze młodzi i chcieli pożyc" wiec wziela laska dwa i pół kafla bodajze i zadecydowała ze TO dziecko życ nie będzie bo ONA ma wazniejsze rzeczy na głowie..potem,dwa dni póżniej siedziałysmy razem na grilu,była wstawiona i opowiadała o tym z DUMĄ!!! było to dwa lata temu-do dzis  nie utrzymujemy kontaktów-niemam z nią oczym rozmawiac.
ja sie modle abym nigdy nie musiała stanąc przed takimi wyborami...
"-To wódka?- słabym głosem zapytała Małgorzata. Kot poczuł się dotknięty i aż podskoczył na krześle. -Na litość boską, królowo- zachrypiał- czy ośmieliłbym się nalać damie wódki ? To czysty spirytus. "

Gabiś

  • Gość
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 09:46
Dziewczyny każda z nas pisze cząstkę prawdy. TAk jak napisałam jestem na NIE. Nie tylko ze względów moralnych, etycznych czy religijnych. Po pierwsze uważam że dziecko nic tu nie zawiniło i zawsze można je oddac do adopcji, a po 2 uważam że nie zastanawiamy sie w ogóle nad konsekwencjami tej decyzji dla kobiety. Nie wpsomnę już o zdrowiu fizycznym... ale psychicznie ta kobieta nigdy sobie nie wybaczy. Słyszłąm wiele wypowiedzi kobiet któe dokonały aborcjii. Nawet te niewierzące do końca życia co miesiąc chodza sie z tego spowiadać... nie umieją sobie wybaczyć. nie ważne czy dziecko jest chore czy nie - aborcja jest zabiciem człowieka!! NIgdy nie chciałabym sie znaleść w takiej sytuacji i uważam że żadna z nas nie jest w stanie powiedzieć jakby wtedy zareagowała... Na pewno kobieta ma prawo wybrać - to jest jej decyzja i nikt jej tego nie odbiera i nie wazne czy aborcja będzie zkazana czy nie. Jesli ta kobieta nie bedzie chciał dziecka to i tak znajdzie sposób. Moim zdaniem kobiety powinny być uświadamiane : jak wygląda aborcja i jakie spustoszenie robi w psychice tej kobiety po...

Offline gosiaczekk Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 09:46
Moje zdanie jest takie:

Jeśli to dziecko, bo nie chce go nazywać płodem czy też zarodkiem, zagraża życiu matki, to decyzję czy dokonać aborcji, czy też nie, pozostawiłabym matce.

Jeżeli wykryto, że to dziecko urodzi sie z poważnymi wadami rozwojowymi, nieuleczalnymi i powodującymi, że dziecko to nie bedzie moglo normalnie funkcjonowac, to jestem mimo wszystko za aborcją. Lecz wiadomo, niektóre matki chcą rodzić takie dzieci i je bardzo mocno kochają.

Jeżeli dziecko to wynik gwałtu...Dla mnie ciężko było by, patrzeć codziennie na to dziecko i otaczać je opieką. Moze mi sie tylko wydaje, jednak, dziecko to  przypominalo by mi o gwałcie. Widząc to dziecko, stawała by mi przed oczami tego człowieka. W tym przypadku, jestem zdania ze jesli matka chce aborcji to bez problemu.

Offline kamyczek Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 28.12.2006
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 10:38
A ja nie mam jednoznacznego zdania.

Może tak.

Jestem przeciwniczką aborcji.
Jestem przeciwniczką również ustawy antyaborcyjnej.
Jestem przeciwna aborcji jako metodzie regulacji poczęć. Są inne skuteczne i wcale nie trudne do zastosowania.

Są decyzje które podjąć powinna kobieta i powiedzmy jej partner...i tylko ona i jej sumienie będzie jej sędzią.

Czy usunęłabym ciąże gdybym wiedziała o wadach płodu??...nie wiem...i nie chce nigdy stanąć w takiej sytuacji, że musiałbym się nad tym zastnawiać.

Niestety w życiu nic nie jest białe ani czarne...



mogłabym się podpisać pod każdym słowem!!

ale nie zgadzam się z tym, co napisała Antalis:
Cytuj
Uwazam jednak ( z całym szacunkiem ) ze zaden facet nie powinien sie wypowidac na temat abocji.

ciąża nigdy nie jest sprawą tylko kobiety!! wiele kobiet mówi "to moje ciało" uważam, że to błędne myślenie, a mężczyźni też mają tu wiele do powiedzenia.

ANCYMONEK :)

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 10:55
I mój mąż by Ci przyklasnął Kamyczku.

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 11:10
Ale niestety bardzo czesto to facet jest "pomyslodawca"
Facet nigdy nie bedzie wiedzial jak to jest byc w ciazy i jak to jest usunac.Pojecia nie bedzie mial o tym co sie czuje po czyms takim - a jak slysze facetow wypowiadajacych sie w sondazach to mnie krew zalewa.Dlatego uwazam ze jest to decyzja kobiety .
Facet moze kobiete wspierac w tej decyzji - ale chodzi mi tu o pary ktore borykaja sie np z choroba dziecka, nie mam tu na mysli patologii.

Offline macher Mężczyzna

  • Tatko-Dziadek
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005 rok
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 11:18
Może i ja coś bo ponoć ja się zacząłem wątek  ;)

Zgadzam się z Rybką i to moje zdanie, które wcale nie musi Wam  przypaść do gustu to twierdzę ja i uznaje prawo kobiety do podjęcia decyzji. Czytam, że w wyniku gwałtu można oddać do adopcji a co z Wami drogie Panie :?: co z Kobietą :?: czy zdajecie sobie sprawę jakiego urazu psychicznego doznaje kobieta po brutalnym gwałcie :?:  jakie to rodzi konsekwencje :?: wiecie jak wyglądają oględziny zwłok kobiety, która pomimo pełnej opieki psychologa nie poradziła sobie z problemem i się powiesiła zostawiając swoje pierwsze dziecko ( 5 letnia córeczka)  to nie fikcja literacka to rzeczywistość  z mojej pracy więc ja się nie mądruje a staram się przytoczyć fakty. Szanuje Wasze poglądy bo mam szacunek dla każdego człowieka ale są granice poświęceń. Ludzie mawiają trzeba wybrać mniejsze zło ale pamiętajcie to zawsze będzie zło. Czytam kształcenie, edukacja profilaktyka a wiecie jaki procent ludzi ma do tego dostęp  i środki :?:  stare przysłowie mówi czemuś biedny :?:  boś głupi, czemuś głupi :?:  boś biedny a Nasza Kochana ojczyzna jest biedna biedotą swego społeczeństwa. W kraju w którym nie ma na szklankę mleka dla już narodzonego dziecka i uczącego się czytam, że każdy powinien się kształcić w zakresie poczęcia . Może prosty rachunek ekonomiczny około 7 zł 3szt.  ( najtańsza wersja) prezerwatyw ,ile stosunków w miesiącu może 15 to wychodzi 35 zł dla niektórych  to może żadne pieniądze ale przeliczcie to tylko na chleb, masło i mleko. Słucham co wybraliście :?: Może ktoś powiedzieć, że kupczę ludzkim życiem nie Kochani nie kupczę  twierdzę jedynie, że takie jest życie i przy takiej biedocie i braku świadomości społecznej człowiek dokonuje wyboru. Jak już jestem przy słowie życie to może z drugiej strony o ile dobrze pamiętam mózg płodu zaczyna rozwijać się w drugim miesiącu życia (sorki liliann nie wiem czy dobrze pamiętam tą lekcję) a wiecie doskonale, że człowieka uznaje się za zmarłego po śmierci mózgu więc aborcja do drugiego miesiąca to zabójstwo czy nie :?: czyżby brak konsekwencji. Człowiek stanowi prawo i człowiek ma prawo to prawo zmieniać to prawda ale Kobieta ma prawo podjąć decyzję w sprawie narodzenia niepożądanej ciąży.
Druga sprawa to choroba płodu i tu też nie jestem laikiem bo zbierałem pieniądze dla osób niepełnosprawnych z upośledzeniem umysłowym i wiem ile kosztuje leczenie nie mylić z  wegetacją narodzonego człowieka z upośledzeniem umysłowym. Nie odbieram ludziom  prawa do życia ale przyznaję prawo Kobiecie do podjęcia decyzji w fazie możliwej do zdecydowania o aborcji. Nie mam zamiaru przedkładać tego na pieniądze a jedynie na fakt czy ma się wiedzę, że płód zaznaczam płód jest z wadą upośledzenia czy nie jest. Wtedy decyzja powinna być Świętym i niepodważalnym prawem Kobiety.

Opinie każdego z nas mogą być różne i nie będą obiektywne a dlaczego a chociażby ..... pozostawiam to bez odpowiedzi bo wiecie same jak czasami ciężko.....

i o dziwo wypowiedział się mężczyzna... a tak i nie pozwolę odbierać mi prawa do głosu w sprawie czy moja żona może urodzić dziecko nasze dziecko z upośledzeniem, czy może dokonać aborcji po gwałcie ...  jest moją ukochaną i jeśli mogę to zawsze będę ja wspierał w trudnych chwilach a decyzję jeśli się zgodzi dzielił na dwoje bo to czasami czysto iluzorycznie mniej boli.

PS. Kaprys aborcji jako metody regulacji poczęcia  to zupełnie inny temat.   
   


   
   
 
     
           

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 11:37
Niestety wiekszosc ludzi ktorzy decyduja sie na aborcje albo ma kase tylko dziecko im przeszkodzi w karierze albo chjela co dnia i na pewno tej kasy na jedzenie nie wydaja tylko na picie. Biedny biednemu nie rowny.Sa rodziny biedne ale kazde dziecko przyjmuja jak blogosławienstwo i sobie od buzi odejma by dzieci mialy.Co innego rodziny patologiczne. I nawet jesli by panstwo refundowalo antykoncepcje - to nie sadze by ta patologia własnie pomyslala o tym by  ja stosowac nawet jakby im ja do domu przyniesc.Wiele niechcianych dzieci poczyna sie po pijaku a wtedy to oni mysla tylko o jednym.

Oczywiscie wciaz mowimy tu o aborcji "z zachcianki" nie z powodu gwałtu czy choroby.
Ja bym kobiete ktora poddala sie aborcji "z zachcianki" wykastrowała  ::)

Zreszta nawet Ci co to ich stac na gumki czy tabsy czesto ich nie biora i nei mysla o konsekwencjach.
« Ostatnia zmiana: 25 lipca 2008, 11:38 wysłana przez Antalis »

Offline ooppoonnkkaa Kobieta

  • Traktuj ludzi tak jak byś sam chciał być traktowany...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.07.2006
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 11:42
A zresztą chyba nigdy problemu się nie rozwiąże, żadnym zakazem czy zezwoleniem. Moja znajoma jest kochanicą Armeńca (mieszka ich sporo u nas), on ma żonę i ją. A ona ma 25 lat i w tej chwili usunęła już 5 ciążę  :P I zakaz nie zakaz a aborcie ktoś jej 5 razy przeprowadził! Więc najpierw to powinno się chyba lekarzy takich powystrzelać

Offline macher Mężczyzna

  • Tatko-Dziadek
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005 rok
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 11:46
Wiesz Antalis w tej kwestii masz rację bo ja tłumaczę niektórym młodym kobietom "Kochane Dziecko" życie to bumerang i często jest tak, że teraz Ty nie chcesz (dla kaprysu) a jak się zdecydujesz to natura powie nidy rydy.

... z lekarzami to jak  w kapitalizmie  jest klient jest zabieg a interes się kręci....
 
PS. czy usunięcie damskich narządów to też kastracja :?: bo jakoś wiedza mnie opuściła  ;D ;) 

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 11:50
Kastracja (od wł. castrare), zwana też wytrzebieniem - jedna z metod sterylizacji, polegająca na chirurgicznym usunięciu gonad męskich (jąder) lub żeńskich (jajników).

Offline macher Mężczyzna

  • Tatko-Dziadek
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005 rok
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 11:54
Antalis Dzięki bo mnie jakoś po tym stwierdzeniu jądra zaczęły boleć i chciałem się upewnić, że kobity to też boli...

PS wiem mogłem sam sprawdzić w necie  ;D ;)    :oops:

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 12:31
ja sie w dużej części zgadzam z wypowiedzią machera
mądrze to wszystko napisałeś

rybkawiedenka

  • Gość
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 12:33
Macher ja się również z tobą zgadzam.

Szkoda że nikt nie pomyślał jaki wpływ ma na psychikę kobiety - ciążą....poród...a potem oddanie dziecka. TO tak odnosnie tego że nie chciane można urodzić i oddać...

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 12:39
Rybko osobiscie sadze ze mniejszy od zabicia dziecka   :'(

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 12:46
wyobrażacie sobie,że teraz urodziłam jednak i oddaję do adopcji...?
Jak na mnie patrzą już w szpitalu, jak na najgorsze zło.Nikogo nie obchodzi czy to dziecko jest wynikiem gwałtu. Po prostu jestem najgorszą wyrodna matką, która oddaje do Domu Dziecka swoje dziecko... Co gorsza nikt nawet nie chce i nie próbuje zrozumieć tego...
Na zrzeczenie się praw do dziecka i oddanie je, niestety w naszym społeczeństwie nie ma przyzwolenia...
DLaczego kobiety nie zrzekają sie praw, nie podpisują dokumentów, które zezwolą na legalną i szybką adopcję takiego noworodka(wielu przyszłych rodziców na nie czeka)?Dlaczego wolą uciec ze szpitala cichaczem?dlaczego nie sprawdzają sie nawet  te kołyski przy szpitalach, gdzie można zostawić noworodka?
bo wiedzą,że by je tam zjedzono żywcem...
 
tak sie mówi:urodzisz-oddasz

a jak się juz urodzi, to Cię potępią za oddanie...
koło się zamyka

skad wiesz...?skad wiesz jakie szkody w psychice kobiety to wyrządzi?jaki będzie los Dziecka oddanego do Domu Dziecka?

tego sie nigdy nie wie
Rybko osobiscie sadze ze mniejszy od zabicia dziecka   :'(

rybkawiedenka

  • Gość
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 12:56
Antalis a ja myślę że wręcz przeciwnie. Jestem psychologiem, pracowałam w Wiedniu w ośrodku dla uchodźców z kobietami który odbierano dzieci. Mimo iż często było jest stać na utrzymanie ich. Czasem same decydowały się je oddać. Wg badań....wiele z nich wolała by śmierci dziecka niż swiadomości że ono żyje. Dla nich ciążą była traumą, ciężarem często nie do udzwigniecia. Wkładały sobie długie cienkie przedmioty do pochwy żeby tylko poronić a nie czuć jak rodzi się dziecko, słyszeć jego płacz....a potem widzieć jak je zabierają.

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 12:58
aż mi ciary przeszły... :'(

Offline macher Mężczyzna

  • Tatko-Dziadek
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005 rok
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 12:59
Antalis - może zacznijmy od definicji dziecka, od sposobu poczęcia i od stanu zdrowia genetycznego. Wtedy tylko rozmowa ma sens bo zapewniam Cię, że ja nie jestem mordercą dzieci nienarodzonych.

Rybka poruszyła inny aspekt i uwierz w mojej ocenie porównywalny do śmierci dla matki i żadna kobieta przy zdrowych zmysłach rodząca dziecko bez względu na okoliczności poczęcia czy stan zdrowia nie zdecyduje się na oddanie do adopcji. Pod jednym wszak warunkiem, jej stan psychiczny MUSI powrócić do "normalności" chociaż to nie bułka z masłem to jest to jednak możliwe bardzo trudne ale możliwe.      
  
Mariolka - jak już urodzisz a będzie jak wyżej i sorki za zwrot z główką będzie oki (mówimy o psychice po gwałcie) to nie oddasz za żadne skarby świata.
Chociaż wyroki niebios są niezbadane kobiety potrafią rodzić dla pieniędzy w celu oddania.  

 

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 13:02
Cytuj
Mariolka - jak już urodzisz a będzie jak wyżej i sorki za zwrot z główką będzie oki (mówimy o psychice po gwałcie) to nie oddasz za żadne skarby świata.
Chociaż wyroki niebios są niezbadane kobiety potrafią rodzić dla pieniędzy w celu oddania.   
no własnie jak będzie ok...
a jak nie, to nikt nie zmusi jej do pokochania dziecka

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 13:03
A dla mnie ta rozmowa  nie ma sensu bo zamiast szanowac swoje zdanie "rzucamy w siebie " argumentami przekonujac do swoich racji zamiast je uszanowac.

Dla jednych trauma bedzie oddanie dziecka, dla innych aborcja i tak bedzie zawsze.

rybkawiedenka

  • Gość
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 13:07
Aga ależ oczywiście! Ja w nikogo niczym nie rzucam! Mam swoje zdanie że aborcja powinna być legalna, że kobieta powinna mieć prawo decydować o sobie, swoim ciele i psychice. Nikomu tego zdania nie narzucam!

Przeżyłam taki dylemat, wiem co to znaczy zasypiać i myśleć o tym, podejmować taką decyzję, dlatego wypowiadam się o SWOIM zdaniu. Zaznaczając ze posiadanie 2 dzieci, zdrowych, nie koniecznie PLANOWANYCH nie zmieniło mojego spojrzenia na temat aborcji.

Offline macher Mężczyzna

  • Tatko-Dziadek
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005 rok
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 13:08
Antalis ... tak będzie bo każdy ma inną psychikę ale ja chyba Cię nie uraziłem i nie próbuję Cię przekonywać ja szanuję Twoje Zdanie wyrażając odmienne i tylko tyle.

Mariolka - widzisz i tu jest miejsce na prawo do decydowanie przed narodzeniem dla Kobiety bo jeśli je zabierzemy to może być jak mówisz.


Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 13:15
Antalis nikt w nikogo nie rzuca
tak zawsze będzie wyglądała dyskusja o aborcji
bo to trudny temat
i każdy ma prawo do swojego zdania...
ty wyrażasz swoje, a ja swoje

Offline ooppoonnkkaa Kobieta

  • Traktuj ludzi tak jak byś sam chciał być traktowany...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.07.2006
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 14:59
Rybka ma rację. Ciąża - Poród - Oddanie dziecka jest Najczęściej gorszym przeżyciem niż aborcja.
Ale ja jednak jestem na nie, zeby Człowiek był PANEM wszystkiego i o wszystkim na świecie decydował! Aborcja przy gwałtach, zagrożeniach życia i wadach genetycznych - zdecydowanie tak.

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 22:03
Rybka ma rację. Ciąża - Poród - Oddanie dziecka jest Najczęściej gorszym przeżyciem niż aborcja.
Pojecia nie macie co piszecie. Nie jestescie w stanie powiedziec co jest gorsze.Statystyki czy doswiadczenie z pracy ... gadanie.Zadna z Was nie przezyla i stad dyskusje uwazam za bezpodstawna.
Ale to moje zdanie.

rybkawiedenka

  • Gość
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 22:07
Skąd wiesz że nie przeźyła???????? Zanim napiszesz cokolwiek pomyśl dwa razy.

Offline macher Mężczyzna

  • Tatko-Dziadek
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005 rok
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 22:33
Antalis - przez szacunek dla Ciebie jak również mało skromnie napiszę dla Siebie  nie odniosę się do Twojej wypowiedzi, takie Twoje prawo. Serdecznie pozdrawiam, gadający facet.

Offline ela Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 22:54
Antalis obawiam sie , że każda z nas wie co pisze .

Temat ten jest "niebezpieczny" i kazda ma swoje zdanie , wiec nie pisz prosze że nie wiemy co zostało napisane .

Aborcja , "tabletki po" czy oddanie dziecka ...każdy ma na ten temat swoje zdanie i nie wolno go podważac .
Jedni uważają że aborcja to to samo co łykniecie "tabletki po" inni uważają ze nie .
Jedni po aborcji mają wyrzuty sumienia inni sie tym chwalą .


Niektóre i niektórzy z nas na tym forum , napewno przezyli i aborcje i strate dziecka i łyknięcie tabletki . A przecież wiadomo że nie kazdy chce o tym opowiadac publicznie . Każdy robi co chce ! Każdy innaczej pzrezywa .

Ja pisząc o aborcji , stracie dziecka czy jakim kolwiek innym problemie związanym  z tym tematem pisze tylko i wyłącznie domyslając się "co by było gdyby " . Nie byłam w takiej sytuacji wiec tylko pisze jak ja bym się zachowała .



To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline ooppoonnkkaa Kobieta

  • Traktuj ludzi tak jak byś sam chciał być traktowany...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.07.2006
Odp: Aborcja - za i przeciw
25 lipca 2008, 23:13
Antalis ja też uważam, że powinnaś pomyśleć dwa razy zanim napiszesz, ze nie mamy pojęcia cytująć MOJĄ!!! wypowiedź, ale to nic....