e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Odległość między miejscowościami pary młodej- problemy  (Przeczytany 546 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline zabcia331

  • nowicjusz
Cześć :) planuję wesele w rodzinnej miejscowości, która oddalona jest o 150KM od miejscowości mojego narzeczonego i tu rodzi się wiele pytań i problemów:
1. W moim regonie tradycją jest tzw tłuczenie butelek, które odbywa się w czwartek przed weselem. Liczę się z tym, że zapewne znajomi/rodzina Pana Młodego niekoniecznie będzie chciała jeździć w tą i z powrotem w czwartek żeby znowu jechać w sobotę i o ile całe wydarzenie można przenieść o np tydzień czy dwa szybciej to czy jest sens wynajmowania np autobusu żeby dowiózł/odwiózł gości do tamtej miejscowości po imprezie, kazać im radzić sobie samym czy np załatwić nocleg w dobrej cenie?
2. Wesele i powrót- o której godzinie autobus na wesele a o której powrotny? Kto powinien zapłacić za nocleg najbliższej rodziny np rodzeństwa? Co np ze starszymi osobami, które raczej nie wytrzymają do rana?
3. Poprawiny- czy goście, którzy chcą zostać na poprawinach powinni sami zapłacić za nocleg po weselu i po poprawinach?
4. Kiedy rodzice i rodzeństwo powinno dotrzeć przed weselem? Dzień? W dniu wesela?
Dodam, że ilość osób, które muszą dojechać to około 60-70 głów.
Jesteśmy w kropce. Jak rozwiązywałyście podobne problemy?
Dziękuję za podpowiedzi.

Offline Netula Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.10.2007
co do trzaskana to nigdy nie spotkałam się by zapewniano transport osobą które chcą być na tej imprezie.
Co do 2 to u mnie było tak rozwiązane że goście z mojej strony którzy mieli więcej niż 50km mieli zapewniony nocleg i my płaciliśmy a nie. Goście którzy meli 45km jechali autokarem który wyjazd miał obliczony tak by być koło kościoła  około 20 min przed rozpoczęciem mszy. Powrotny autobus był o 2 w nocy. Rodzice i rodzeństwo dotarli w dniu wesela

Offline magunia

  • nowicjusz
  • data ślubu: 23.06.2018
  • Skąd:: Kraków
  • Ślub w: Kraków
Odpowiedź powyżej - to najlepsze rozwiązanie, chyba, że teściowie czy rodzeństwo w czymś Wam jeszcze pomagają tak organizacyjnie, to może zaproponuj im nawet nocleg w domu swoim rodzinnym, bo w końcu to najbliższa rodzina Twojego przyszłego męża, oczywiście, jeśli masz warunki. Na to tłuczenie zaprosiłabym tylko najbliższą rodzinę Pana Młodego, jeśli im się ta tradycja podoba.