e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: jaką piosenkę w podziekowaniach dla rodziców??  (Przeczytany 13090 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline anulka

  • nowicjusz
wiem ze często w podziekowaniach dla rodziców można zaśpiewać "Cudownych rodziców mam" ale co jeszcze??

Offline Julia

  • Chuck Norris
Ja bym stawiała na piosenkę, którą lubią oboje. '' Cudownych...'' jest straszliwie oklepane. Może jakiś utwór z ich młodych lat.

Offline aniaj

  • nowicjusz
A my mamy problem, ponieważ "Cudownych rodziców mam" to ukochana piosenka mojej mamy. Więc musimy jakoś mądrze to rozwiązać. Może macie jakieś pomysły?

Offline Julia

  • Chuck Norris
Jeśli to ukochana piosenka to chyba nie ma się nad czym zastanawiać?

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
Tylko jak już będą Ci cudowni rodzice, to chociaż zróbcie tylko 1 zwrotkę i refren. Za długie śpiewanie jest niewskazane dla wzrażliwych rodziców.... (chociaż w tej chwili wszyscy się wzruszają)
Ja osobiście nie lubię już tej piosenki.... własnie przez wesela.... A byłam chyba na blisko 20...

Offline zibi Mężczyzna

  • Administrator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31.07.1999
Cytat: "asiek"
...własnie przez wesela.... A byłam chyba na blisko 20...

no Asiek
to bywasz częściej niż ja  :wink:
ja nie mam tylu zlecen

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
my nie będziemy mieli podziękowań dla rodziców....

zapraszamy rodziców na kolację  przed weselem i nie będziemy robić szopki na weselu....

rodzicom podziękujemy w mocno kameralnym gronie..

Offline Agnieszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.08.2005
Ja też szukałam innej piosenki przy podziękowaniach
dla rodziców, ale nie znalazłam niczego...
My będziemy mieli tradycyjną piosenkę i tradycyjne
podziękowania, ponieważ wiem ile to będzie znaczyć
dla moich rodziców i teściów.

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
My - podobnie jak Monia - podziękujemy rodzicom przed ślubem, na wspólnym obiedzie. Nie będziemy dziękować podczas wesela, ponieważ ja mam tylko tatę - mama nie żyje - i myślimy, że byłoby to niezręczne. Żona mojego taty czułaby sie dziwnie a i pozostała część rodziny (np. mój dziadek ze strony mamy) mogliby mieć żal.... Już nie mówiąc o tym co ja bym czuła - pewnie bym się rozbeczała i tyle by z tego było....

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
Cytat: "zibi"
Cytat: "asiek"
...własnie przez wesela.... A byłam chyba na blisko 20...

no Asiek
to bywasz częściej niż ja  :wink:
ja nie mam tylu zlecen


hehe, dobra jestem, nie???  :D

Offline Julia

  • Chuck Norris
Dla mamy może być - ''Nie ma jak u mamy'' Młynarskiego :)

Offline Violka Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 27.08.2005
A co w takim razie z ojcem?
Może się poczuć pominięty.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
coś słyszałam o "walcu dla rodziców" bayerfull

Offline Sophia

  • zapaleniec
My oboje ja i R. mamy tylko matki, ojcowie nie żyją. dlatego nie będziemy robić podziękowań dla rodziców, bo to byłby na pewno bardzo smutny moment, więc to raczej bez sensu. W związku z "deficytem" ojców :wink: mieliśmy problem też przy pisaniu zaproszeń. zwykle pisze się "narzeczeni wraz z rodzicami" ale jakoś dziwnie nam to brzmiało.

Offline Julia

  • Chuck Norris
A tutaj tekst tej piosenki Bayerfull
Tak jak woda w strumyku
Dzień za dniem płynie czas
Wciąż przybywa lat
Jeszcze wczoraj dzieciństwo, zabawy co dnia
Dziś dorosły świat
To rodzice za rękę przez szeroki ten świat prowadzili nas
Byli blisko by pomóc, dobrą radę nam dać w niespokojny czas
Za lata dzieciństwa opiekę co dnia
Za trud wychowania co mądrość nam da
Za piękne wesele w radosny ten czas
Dziś Młodzi dziękują Wam.

Dla rodziców ten walc
Żyjcie nam 200 lat
Moc radości co dnia
Niech Wam Bóg zdrowie da
Dla rodziców ten walc
Wiwat niech żyją nam
Samych szczęśliwych dni
Dzieci dziś życzą Wam

Ukochani rodzice z Wami chcemy dzielić się dziś szczęściem swym
Życzyć słonecznych dni i wesoło dziś Was bawić walcem tym
A gdy lata upłyną czas oszroni wam włos
przyjdzie życia zmierzch
Odpłacimy Wam sercem
Dobrym słowem co dnia i opieką też
Za lata dzieciństwa opiekę co dnia
Za trud wychowania co mądrość nam da
Za piękne wesele w radosny ten czas
Dziś Młodzi dziękują Wam.

Dla rodziców ten walc
Żyjcie nam 200 lat
Moc radości co dnia
Niech Wam Bóg zdrowie da
Dla rodziców ten walc
Wiwat niech żyją nam
Samych szczęśliwych dni
Dzieci dziś życzą Wam

Słowa w sumie idealnie się nadają, jeśli ktoś chciałby tą piosenkę rodzicom zadedykować.

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Julia zgadzam sie z Tobą... słowa idealne, ale muzyka taka trochę dziwna
 :(
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Julia

  • Chuck Norris
Mówiąc szczerze to nigdy nie słyszałam tego utworu :(

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Julia jak dla mnie nic nie straciłaś... takie disco polo :/
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Cytat: "Julia"
Mówiąc szczerze to nigdy nie słyszałam tego utworu :(


Ja też nie! :)

Offline g@ta

  • nowicjusz
Wydaje mi się że z was wszystkich ja mam najtrudniejszą  sytuację - otóż mam tylko mamę z którą mam rewelacyjny kontakt ale wychowywali mnie dziadkowie i im należą się ogromne podziekowania. Natomiast mój narzeczony posiada oboje rodziców i niestety nie posiada już dziadków. Wiec po pierwsze mamy problem z piosenką dla nich wszystkich. Bo z prezentem jakoś sobie poradzimy - kosze ze słodyczami dla każdego. Ale piosenka to problem :-) Moze macie jakis pomysl ?

Offline Sophia

  • zapaleniec
A może po prostu dasz sobie spokój z piosenką. A jeśli chcesz mieć podkład muzyczny na przykład podczas wręczania upominków i podziękowań to może jakiś walc?

Offline Magda Sz.

  • entuzjasta
To prawda, ze "Cudownych rodzicow..." to bardzo oklepana piosenka, ale u nas i tak bedzie, bo moja mama ja wrecz kocha. Wiem, ze strasznie bym ja rozczarowala gdybym podczas podziekowan kazala grac orkiestrze cos innego wiec dlatego wydaje mi sie, ze przy wyborze piosenki na podziekowania musimy tez pomyslec o rodzicach, co im sie podoba, co uwielbiaja sluchac itd.,a nie tylko osadzac wedlug wlasnych kryteriow, ze cos jest oklepane wiec tego byc nie ma.

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Cytat: "Sophia"
A może po prostu dasz sobie spokój z piosenką. A jeśli chcesz mieć podkład muzyczny na przykład podczas wręczania upominków i podziękowań to może jakiś walc?


Albo może piosenka, którą wszyscy lubią...Albo przerobić nieznacznie słowa jakiejść piosenki (ten Walc dla rodziców da się tak przerobić tylko nie wiem czy muzyka disco polo Ci pasuje), przecież wykonuje ją zespół więc ze zmianą słów nie powinno być problemu:)
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Agnieszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.08.2005
My też będziemy mieli "Cudownych...". Szukałam jakiejś
innej piosenki, ale nic z tego, jednyne co znalazłam to
tylko ten walc Bayer Full, ale jak mam już wybierać
to wole Sipińską. Zresztą moi rodzice bardzo lubią tą piosenkę,
a przecież jest to ich chwila, także nie mam o czym myśleć, będzie
Sipińska i koniec.

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Agnieszko u mnie też będzie Sipińska i "Cudownych rodziców mam". Nie mam problemu tak jak inne dziewczyny, że piosenka jest oklepana i powtarza się często, bo ostatnie wesele u mnie w rodzinie było jakieś 7 lat temu i takich rzeczy się nie pamięta (tzn goście nie pamiętają).
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
U mnie też na 100% będzie "Cudownych rodziców mam"! Mojej Mamie bardzo się podoba z resztą mnie też bardzo i jakoś nie wyobrażam sobie jakiejś innej piosenki! :)

Offline Violka Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 27.08.2005
A ja mam troszkę inny problem i liczę na wasze porady jak wybrnąć.
Otóż tata mojego R odszedł od nich jak był w drugiej klasie szkoły podstawowej, wychowywała go mama. Z ojcem nie utrzymuje jakiś ścisłych kontaktów raczej takie przypadkowe.
Zaproszenie chce mu wręczyć, ale po cichu liczymy że nie przyjdzie.
Zapomniełam dodać że ma drugą rodzinę.
Ale jeśli przyjdzie to będzie niezręcznie "dziękować rodzicom" bo on mówi że nie ma mu za co dziękować. Nie wyobrażam sobie żeby on stanął nie daj boże obok jego mamy.
Nie wiem jak tą sytuację rozwiązać.
Pomóżcie.

Offline aniac

  • entuzjasta
mysle, ze w tym wypadku nalezaloby zrezygnowac w ogole z podziekowac....i moze zrobic tak jak monia, zaprosic do restauracji przed czy po slubie i zrobc to wtedy.
ale jesli tata R. nie potwierdzi to wtedy zrobic to dla mamy. ale pewnie jako ojciec, bedzie poczuwal sie do tego zeby przyjsc, ale moze wtedy tylko do kosciola.

Offline Agnieszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.08.2005
Aniac ma rację. Wydaje mi się, że to będzie najlepsze
wyjście z sytuacji.

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Cytat: "Violka"
A ja mam troszkę inny problem i liczę na wasze porady jak wybrnąć.
Otóż tata mojego R odszedł od nich jak był w drugiej klasie szkoły podstawowej, wychowywała go mama. Z ojcem nie utrzymuje jakiś ścisłych kontaktów raczej takie przypadkowe.
Zaproszenie chce mu wręczyć, ale po cichu liczymy że nie przyjdzie.
Zapomniełam dodać że ma drugą rodzinę.
Ale jeśli przyjdzie to będzie niezręcznie "dziękować rodzicom" bo on mówi że nie ma mu za co dziękować. Nie wyobrażam sobie żeby on stanął nie daj boże obok jego mamy.
Nie wiem jak tą sytuację rozwiązać.
Pomóżcie.

według mnie ,tak jak radza dziewczyny.czyli zrezygnować z podziękowań na weselu i zrobić to przy innej okazji,np. zapraszając na obiad czy wreczając album pamiątkowy dla rodziców. takie na siłę w tej sytuacji jest bezsensu i niezręczne dla twojego narzeczonego i pewnie mamy tez. Bo ojciec to się pewnie nawet cieszył bedzie, że mu dziękujecie przy całej rodzinie. A on i tak żadnego wkładu w wychowanie dziecka nie miał. zrezygnujcie z podziękowań na weselu!