e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Co sądzicie o takim aucie do ślubu?  (Przeczytany 22395 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jessica14 Kobieta

Tak jak pisałam to są obudowane polonezy, fordy sierra itd.

NIE PODAJEMY STRON WWW!
« Ostatnia zmiana: 9 Kwietnia 2008, 14:31 wysłana przez rybkawiedenka »

Offline chodasia Kobieta

Piekne samochody.  Ja zawsze marzylam, zeby pojechac takim do slubu, jednak nie moge znalezc nic ciekawego w mojej okolicy:(

PIEKNE, PIEKNE

Offline MAJK Mężczyzna

a można znaleźć też stary retro oryginał. . . .  i na pewno nie drożej niż replika. . . 

Odp: Co sądzicie o takim aucie do ślubu?
10 Października 2009, 12:38
mi się takie stare autka bardzo podobają i nie ważne czy to orginał czy replika nie znam się nie rozróżniam więc co mnie to obchodzi? moim zdaniem są piękne! i nie chciałaby na pewno jechać żadną limuzyną ale to jest tylko moje zdanie.
inny powie że takie starocie są okropne i pojedzie BMW a jeszcze inny limuzyną, ale czy to chyba nie jest najważniejsze w tym dniu prawda? jechać można i rowerem byle żeby to był tandem ;)

Offline R M

Cytat: Anjuschka link=topic=9233. msg496703#msg496703 date=1203319278
Zgadzam się w 100% z Liliann. . .  mariol. . . .  przecież Młodzi nie będę tego samochodu / repliki kupować.  
Oczywiście, że lepiej upewnić się, czy auto może wyruszyć na drogi, czy jest zarejestrowane i w ogóle. . .  ale jeżeli jakaś firma trudni się wynajmem takich aut na ślub. . .  no to chyba podchodzi do tego poważnie i nie zawiezie Młodych do Ślubu autem, które może być z holowane przez policjantów, bądź w ogóle nie dojedzie.

Co do tego, że to są repliki. . .  a jak myślisz, ilu gości zauważy, że coś w tych autach nie gra? Przecież najważniejszym elementem tego samochodu, będzie Panna Młoda i Pan Młody :)
Ja tam bym się nad takimi rzeczami nie zastanawiała. . .  


Przewaga replik aut zabytkowych, nad oryginalnymi autami zabytkowymi tkwi właśnie w niezawodności i pewności dotarcia do celu.  Takie auta wyposażone są we współczesną mechanikę, silniki i są w stanie bezproblemowo dojechać na drugi koniec Polski bez żadnej obawy.  Z autami typowo zabytkowymi, to sprawa ma się różnie i zawsze jest ta niewiadoma: uda się dojechać czy nie.
Nawet najdokładniej odrestaurowane auto zabytkowe, już z racji wieku ma prawo odmówić posłuszeństwa.  Nie wszystkie części przy okazji renowacji się wymienia.

Proszę aby zwolennicy oryginalnych aut zabytkowych nie odebrali mnie negatywnie, gdyż przedstawiam realne fakty.
Wiem o czym mówię gdyż sam jestem pasjonatą aut zabytkowych

Uwierzcie iż dobrze wykonana replika jest praktycznie nie do odróżnienia dla zwykłego człowieka.
 



« Ostatnia zmiana: 9 Stycznia 2010, 01:10 wysłana przez liliann »

Offline miki11184 Kobieta

Jaka jest cena takiego samochodu zabytkowego?

Offline R M

Ceny samochodów zabytkowych wahają się w przedziale 300-400zł/godz.
 
« Ostatnia zmiana: 9 Stycznia 2010, 11:54 wysłana przez liliann »

mariol - szacun za wiedze i podzieka za dobre rady. Szkoda, ze nie zawsze docenione.

Offline mariol

Oj...dzięki ale to po części "zboczenie" zawodowe. Jakoś tak się złożyło,ze bliżej mi było do aut jak do kiecek , kwiatków i innych damskich atrybutów.

Offline alahya Kobieta

bez dwóch zdań - stare auta są świetne

A co sądzicie o czymś takim? Niby retro, ale w nowym wydaniu :)





« Ostatnia zmiana: 17 Marca 2010, 20:25 wysłana przez rybkawiedenka »

A co sądzicie o czymś takim? Niby retro, ale w nowym wydaniu :)

http://img248.imageshack.us/img248/6812/sdc11831.jpg

http://img294.imageshack.us/img294/777/sdc11858.jpg

coś obrazki nie działaja. . .

« Ostatnia zmiana: 24 Marca 2010, 20:31 wysłana przez Anjuschka »

Mi osobiście się nie podoba ale to rzecz gustu

Offline mariol

R M  Twoje auto to "kit car" więc nie dziwię się że sam  Masz tendencje do wstawiania kitu. Jak można nie odróżnic laminatu od blachy, pracy silnika dzisiejszego od dawnego.Niezbyt wprawne oko znajdzie też elementy wyposażenia z aut współczesnych. Widzisz,  z Twoim autem jest jak z szampanem "Dom Pérignon" i "Rosyjskoje Igrostoje". Twój samochód jest naprawdę ładny ale nigdy nie będzie klasykiem i do końca swego istnienia pozostanie podróbką -znakiem dzisiejszych czasów. Auta laminatowe nie powinno nazywac się nawet replikami, gdyż ta nazwa jest zarezerwowana dla rzeczy wykonanych w dzisiejszych czasach ale według dawnych wzorów i przy zachowaniu ówczesnych technik. Dla laminatów jest zarezerwowana  nazwa KIT CAR . Nazwa wyraźnie odnosi się do stanu tych pojazdów. Nie jestem jakąś zagorzałą przeciwniczką laminatów ale nie cierpię jak podłe falsyfikaty  wywyższa się ponad oryginały. Gdyby było więcej chętnych na podrabiane gadżety to od jutra otwieram sklep z obrączkami z tombaku - a może już jest ktoś chętny ;D

Offline MALENA005

hmmmm. . . mariol. . . . . . . o gustach się nie dyskutuje i nie przekonasz nikogo  żeby miał taki sam co ty(bo zdążyłam zauważyć że lubujesz się w limuzynach,choc nie tylko;). JEDNO JEST PEWNE,te repliki czy jak wolisz KIT CARY wyglądają poprostu BOSKO,zawsze zwrócą na siebie uwagę , a limuzyny juz dawno nikogo nie cieszą swym widokiem. Nie mogłam sobie innego samochodu wymarzyć jak taka własnie replika(w ogóle cały slub w retro robie :)Z jednym się z tobą zgodze-muszą byc wykonane z klasą i jakims smakiem-felgi od malucha to lekka przesada. 
Ps Jeszcze jedno,w okolicach Szczecina nie ma takiego orginalnego samochodu,(cabrioleta)który:
1)dojedzie na czas i nie trzeba go będzie pchać
2) jest czysty w środku(moze to śmieszne ale oglądałam takiego jednego cytroena,który był taki brudny w środku że gratuluje odwagi ,jeśli ktoś tam wsiada w białej sukni)

i błagam nie przekonuj juz nikogo czy cabriolet lepszy czy tez nie,orginał czy tez nie,kazdy jedzie czym chce i nawet z podrobionym Rembrantem na ścianie można byc szczęsliwym-w życiu naprawde nie o to chodzi:)

Offline mariol

Z gustami  nie dyskutuję z wiadomych względów. Cabrio jest super warunek pogoda i rozsądny kierowca. Kit cary i wszelkie dziwne konstrukcje zawsze były,są  i będą. Auta te są piękne, kolorowe i na pewno cieszą oko, nawet moje ale ja traktuję te jeździdła tak jak np piękne Adidaski made in china. Szczególnie gdy laminata podpina się pod oryginalne marki z którymi nie maja nic wspólnego.Zdaję sobie sprawę że są to raczej techniczne wywody do których zazwyczaj dziewczyny nie przywiązują wagi ale ja tak mam.
Jeśli chodzi o motoryzacyjne preferencje to kręcą mnie autka stare, zachowane w oryginale lub reanimowane z wielką pieczołowitością z poszanowaniem kunsztu dawnych mistrzów. Nie wiem jak inni ale bardzo emocjonalnie reaguję na różne "rupiecie" w końcu w każdym tkwi bagaż historii przez lata przejechanych kilometrów, kolejnych właścicieli  a  często też legenda  towarzysząca danemu modelowi. Jeśli ma ktoś okazję przejechac się dawnym autem a historia opowiedziana po drodze  przez właściciela na pewno będzie dodatkową frajdą i formą rozładowaniem przedślubnego stresu.


  

Offline R M

Cytat: mariol link=topic=9233. msg1206670#msg1206670 date=1268952664
R M  Twoje auto to "kit car" więc nie dziwię się że sam  Masz tendencje do wstawiania kitu.  Jak można nie odróżnic laminatu od blachy, pracy silnika dzisiejszego od dawnego. Niezbyt wprawne oko znajdzie też elementy wyposażenia z aut współczesnych.  Widzisz,  z Twoim autem jest jak z szampanem "Dom Pérignon" i "Rosyjskoje Igrostoje".  Twój samochód jest naprawdę ładny ale nigdy nie będzie klasykiem i do końca swego istnienia pozostanie podróbką -znakiem dzisiejszych czasów.  Auta laminatowe nie powinno nazywac się nawet replikami, gdyż ta nazwa jest zarezerwowana dla rzeczy wykonanych w dzisiejszych czasach ale według dawnych wzorów i przy zachowaniu ówczesnych technik.  Dla laminatów jest zarezerwowana  nazwa KIT CAR .  Nazwa wyraźnie odnosi się do stanu tych pojazdów.  Nie jestem jakąś zagorzałą przeciwniczką laminatów ale nie cierpię jak podłe falsyfikaty  wywyższa się ponad oryginały.  Gdyby było więcej chętnych na podrabiane gadżety to od jutra otwieram sklep z obrączkami z tombaku - a może już jest ktoś chętny ;D

Widzę Kolego/Koleżanko że boli Cię ten temat.  
Czytając Twoje wypowiedzi mogę z całą stanowczością stwierdzić iż piszesz farmazony - czyli piszesz aby pisać.
Także wywody odnośnie różnicami replik od kit-karów są tutaj stanowczo nie na miejscu.
To jest forum ślubne, a nie kącik AMATORÓW motoryzacji.
Uszanuj  to miejsce, bo wchodzą tutaj ludzie naprawdę będący w potrzebie, którzy szukają ten jedyny dzień - oryginalnego, stylowego, niepowtarzalnego środka transportu.
Tak się składa że my i inne osoby pojawiające się na tym forum próbujemy im  w tym temacie pomóc oferując coś innego, niż widzi się na co dzień.

Nikt przecież nie pisze że oferowane auta to zabytki, także nie rozumiem Twojej uszczypliwości i wyjątkowej zajadłości.

Mariol przez Twoje wypowiedzi przebija straszna zawiść.  Nie wiem czym to jest podyktowane,  czy taką masz po prostu naturę i krytykujesz wszystko, czy po prostu również oferujesz podobne usługi innymi autami i w ten sposób próbujesz wyeliminować konkurencję.
Szczerze mówiąc to mnie nawet za bardzo nie interesuje, proszę Cię tylko abyś nie pisał/ła o rzeczach o których nie masz pojęcia.

W przypadku replik, kit-karów jest podobnie jak w przypadku innych aut współczesnych - są auta gorzej i lepiej wykonane i utrzymane.
W przypadku tych pierwszych uzależnione jest to od funduszy budującego takie auto, także nie można tutaj uogólniać.  Niektórzy faktycznie montują wyposażenie od najprostszych aut współczesnych, inni zaś nie Ida na łatwiznę i próbują dobrać elementy tak, aby tworzyły spójną całość i nie wyglądały jak doczepione na siłę.
Zapraszam Cię do przyjazdu do Wrocławia i obejrzenia moich aut, i gwarantuję Ci ż nie poznasz od czego pochodzą poszczególne elementy wyposażenia aut.
Co do laminatów to  nie jest do końca tak jak piszesz, gdyż część elementów nadwozia wykonana jest z aluminium, bądź zwykłej stali.
Pragnę Ci zwrócić uwagę iż nie nawet tak zaawansowane auta sportowe jak Ferrari czy Lamborghini mają nadwozia wykonane z wzmacnianych laminatów.
Ale tutaj przyznać muszę że nie ma co porównywać manufaktury do wyrobu fabrycznego.

Zapewne nie wiesz Kolego/Koleżanko dlaczego nie buduje się obecnie wiernych replik - można poznać to po Twoich wypowiedziach.
Aby uzyskać odpowiedź proponuję Ci zasiąść w oryginale Alfy Romeo lub obojętnie jakiego auta  włoskiego z lat 30’.  Przekonasz się na własnej skórze i ciekawe czy dalej będą Ci się podobały te auta pod względem funkcjonalnym.

Dla nas najważniejsze jest to że auta wyglądają odmiennie od tych użytkowanych na co dzień.  Miło widzieć często to śmieszne reakcje przechodniów, jak i zachwyt zakochanych ludzi, których wieziemy do ślubu i którym upiększamy oprawę uroczystości w tak wyjątkowym dla nich dniu !!!



Offline mariol

R M Skoro jesteś usługodawcą to Twoje miejsce jest w bazie firm e-wesele i nie wiem dlaczego moderatorzy Ciebie tolerują na forum.
Nie widziałam żadnej innej firmy która prowadziła tutaj  polemiki o  wyższości swoich usług nad innymi.  
Temat mnie nie "boli ", wyrażam swoje opinie w oparciu o znane mi wiadomości.
W swoich postach nie proponuję żadnych swoich usług poza handlem wyrobami z tombaku,  natomiast polecam i chwalę to z czego korzystałam. Jak Sam dobrze zauważyłeś to jest forum ślubne a nie forum usługodawców ślubnych.
Nie podpisuj się "My" na forum bo jak do tej pory nie było tutaj "grupy trzymającej władzę" poza moderatorami i Zibim.
Nie porównuj swojego pięknego jeździdła z zabytkami ani z zaawansowanymi technologiami Lamborghini czy Ferrari , które są wykonane z włókien węglowych lub kompozytów (taka drobna różnica). Technologia budowy twojego pojazdu polega na wklepaniu (przesączaniu)żywicy poliestrowej w maty włókna szklanego za pomocą wałków i pędzli na odpowiednich formach. Wykonanie przy totalnym braku poszanowania dla ekologi, zdrowia własnego i sąsiadów. Przy produkcji smrodzisz najcięższymi rozpuszczalnikami, siejesz ścinki i pył z włókna szklanego po okolicy powodując schorzenia od astmy po raka, więc nie chrzań  zaawansowanych technologiach, chyba że nazwiesz to "zaawansowane metody garażowe".  
Mnie nie interesuje czy dawny pojazd był funkcjonalny, liczy się "dotyk historii".W końcu tymi starymi też jeździli ludzie i do ślubu na pewno też im się zdarzało więc nie widzę związku.
Co do wiedzy z zakresu historii motoryzacji i budowy pojazdów, zarówno zabytkowych jak i  nowoczesnych możemy porównac zasób wiedzy ale  to już na innym forum.
To piszę JA Mariol bez powoływania się na MY.

 
 

Offline anka2oo4 Kobieta

Takie stare autka są fajne ale jak świeci słonko, znajomi mieli też coś w takich stylach retro i zaczął padać deszczyk wiec założyli dach pod którym ledwo się mieścili  :D komicznie to wyglądało bo jak sardynki w puszce ;D

Offline akinimod Kobieta

w sumie to nawet fajne te autka :-\ ale ceny też pewnie są fajne  :'(

Offline mizuki Kobieta

  • nowicjusz
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 06.06.2020
  • Skąd:: Łomża
  • Ślub w: Łomża
u mnie chodzi syrenka wchodzi w grę :3