e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Na czym NIE oszczędzać? - Wasze zdanie  (Przeczytany 85141 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline NaSl

  • nowicjusz
  • data ślubu: 20.08.2016
Moim zdaniem odpowiedź jest prosta: jeżeli chcemy aby nasz ślub był dobrze zorganizowany,a każdy z gości zadowolony z przyjęcia, to nie powinniśmy oszczędzać na nim, zarówno na jedzenie jak i zespole czy alkoholu. Jedne co można sobie podarować to atrakcje jak fajerwerki.

Offline Ae_ndżelika Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 20.06.2020
  • Skąd:: Bydgoszcz
  • Ślub w: Bydgoszcz
Teoretycznie prawie nikt nie chce oszczędzać, a praktycznie prawie każdy musi. Zgadzam się, że jedzenie i muzyka to podstawa (dla mnie także zdjęcia). Osobiście uważam, że można sporo zaoszczędzić na ubiorze, samochodzie i obrączkach. Warto po prostu nie wybierać opcji z górnej półki : )

Offline Polimorfa

  • nowicjusz
My poświęciliśmy trochę czasu na znalezienie odpowiedniej sali na wesele. W końcu udało nam się znaleźć salę w Łodzi i absolutnie nie żałujemy, bo wesele wyszło wspaniale. Jakby ktoś był zainteresowany to była to sala Pomorska.
« Ostatnia zmiana: 22 marca 2018, 16:42 wysłana przez zibi »

Offline białaróża

  • nowicjusz
  • data ślubu: 17,03,2018
  • Skąd:: Lublin
  • Ślub w: Łuszczów
Ja myślę ze najważniejsza jest sala, muzyka i fotograf/kamerzysta do uwiecznienia pieknych chwil. My wybraliśmy salę koło Lublina nazywa się Zajazd Hetman to najpiekniejsza sala na jakiej kiedykolwiek byłam :) Dużo miejsca, pyszne jedzenie i przesympatyczna pomocna obsługa. Ceny tez nie bardzo wysokie no i blisko domu jak dla nas. Warto było na nią poczekać :D
« Ostatnia zmiana: 5 czerwca 2018, 12:52 wysłana przez zibi »

Offline Michcia

  • nowicjusz
  • Ślub w: Polska
Na ślubie nie powinno się oszczędzać. Suknia, fotograf, sala czy zespół jak będą słabe to i wesele nie będzie się nikomu podobać. Ale na zaproszeniach, samochodzie do ślubu czy atrakcjach ślubnych- czemu nie ;)


« Ostatnia zmiana: 13 września 2018, 15:49 wysłana przez zibi »

Offline Yarek

  • nowicjusz
Można zaoszczędzić na orkiestrze ( D`jay) wynajmując na godziny mini wieżę podłączoną pod laptopa z zaprogramowanym układem weselnym ( konferansjerka, toasty i tańce w playliście), można zaoszczędzić na fotografie i z duchem czasów stworzyć album: " kreatywne  zdjęcia rodzinne" zbierając od gości wszystkie chwile uwiecznione na smartfonach ( wiadomo i tak wszyscy teraz to robią profesjonalnym sprzętem, więc wyjdą świetne foty, a na dodatek fotograf nie będzie swoją osobą przeszkadzał i wchodził im w kadry) można również zaoszczędzić na kamerzyście i przymocować kamerki Go Pro np. świadkom, albo rodzicom, a nawet sobie. Taki film będzie miał niepowtarzalny  charakter  i odda klimat z wesela ( zresztą film ogląda się i tak raz w życiu to po co przepłacać) a ile radości przy oglądaniu niespodziewanych scenek ( zwłaszcza na zapleczu)
Można w lecie zaoszczędzić na sali weselnej i wynająć wojskowy namiot, albo nawet kilka, a do tego składane krzesła i stoły, catering z taniej restauracji i samemu kupić spirytus i rozwodnić z wodą a na butelkach dać jakieś naklejki ( i tak nikt nie czyta).
Auto na pewno w rodzinie ktoś ma tylko żeby umył dzień wcześniej, a kwiaty jak się mieszka koło łąki to nazrywać najlepiej z rana. Oprócz namiotów można wynająć łóżka polowe i wtedy przyjezdni mają atrakcyjne noclegi ( dla dzieciaków frajda bo poczują się jak spali ich rodzice, w dawnych czasach - taki vintage). Myślę że wynajęcie agregatu również może być tańsze (jeśli robimy wesele na jakieś polanie, gdzie nie ma jak podłączyć prądu), niż korzystanie z placu w jakimś ośrodku wczasowym ( wiadomo nie każdy ośrodek w sezonie na to pójdzie). O wypożyczeniu sukni i garniaka nie wspominam bo to oczywiste... jak coś mi jeszcze przyjdzie do głowy napiszę.
Natomiast nie warto oszczędzać na prezentach, to znaczy należy gościom wcześniej dokładnie przedstawić swoje oczekiwania, żeby nie dublowali się z darami ( na co komu dwie lodówki, albo pralki?) najlepiej aby to były koperty, to się zwróci z nawiązką wesele i będzie można pojechać w egzotyczną podróż poślubną.
W końcu wesele  to na ogół jest raz w życiu i nie warto oszczędzać na rzeczach ważnych a na nieistotnych trzeba.

Offline SHOWLIGHT

  • nowicjusz
Moim zdaniem zaoszczędzenie na fotografie/kamerzysta i obsłudze muzycznej to jest wieku błąd. Co z tego że rodzina zrobi mnóstwo zdjęć które będą ciemne, nieostre i co to będzie za pamiątka? Wujek Heniek nakręci film kamerką ale co to będzie za jakość w ciemnym kościele. Nie po to kamerzysci i fotografowie kupują sprzęt za dziesiątki tysięcy złotych, ponieważ amatorskim sprzętem nie można tego zrobić dobrze. Poza tym to obsługa muzyczna to podstawa - to oni/on nadaje tempo i bawi gości. Możemy później mocno żałować tych decyzji.

LINK USUNIETY
« Ostatnia zmiana: 23 lutego 2019, 13:42 wysłana przez ~Ania~ »

Offline Allia

  • nowicjusz
Można zaoszczędzić na orkiestrze ( D`jay) wynajmując na godziny mini wieżę podłączoną pod laptopa z zaprogramowanym układem weselnym ( konferansjerka, toasty i tańce w playliście), można zaoszczędzić na fotografie i z duchem czasów stworzyć album: " kreatywne  zdjęcia rodzinne" zbierając od gości wszystkie chwile uwiecznione na smartfonach ( wiadomo i tak wszyscy teraz to robią profesjonalnym sprzętem, więc wyjdą świetne foty, a na dodatek fotograf nie będzie swoją osobą przeszkadzał i wchodził im w kadry) można również zaoszczędzić na kamerzyście i przymocować kamerki Go Pro np. świadkom, albo rodzicom, a nawet sobie. Taki film będzie miał niepowtarzalny  charakter  i odda klimat z wesela ( zresztą film ogląda się i tak raz w życiu to po co przepłacać) a ile radości przy oglądaniu niespodziewanych scenek ( zwłaszcza na zapleczu)
Można w lecie zaoszczędzić na sali weselnej i wynająć wojskowy namiot, albo nawet kilka, a do tego składane krzesła i stoły, catering z taniej restauracji i samemu kupić spirytus i rozwodnić z wodą a na butelkach dać jakieś naklejki ( i tak nikt nie czyta).
Auto na pewno w rodzinie ktoś ma tylko żeby umył dzień wcześniej, a kwiaty jak się mieszka koło łąki to nazrywać najlepiej z rana. Oprócz namiotów można wynająć łóżka polowe i wtedy przyjezdni mają atrakcyjne noclegi ( dla dzieciaków frajda bo poczują się jak spali ich rodzice, w dawnych czasach - taki vintage). Myślę że wynajęcie agregatu również może być tańsze (jeśli robimy wesele na jakieś polanie, gdzie nie ma jak podłączyć prądu), niż korzystanie z placu w jakimś ośrodku wczasowym ( wiadomo nie każdy ośrodek w sezonie na to pójdzie). O wypożyczeniu sukni i garniaka nie wspominam bo to oczywiste... jak coś mi jeszcze przyjdzie do głowy napiszę.
Natomiast nie warto oszczędzać na prezentach, to znaczy należy gościom wcześniej dokładnie przedstawić swoje oczekiwania, żeby nie dublowali się z darami ( na co komu dwie lodówki, albo pralki?) najlepiej aby to były koperty, to się zwróci z nawiązką wesele i będzie można pojechać w egzotyczną podróż poślubną.
W końcu wesele  to na ogół jest raz w życiu i nie warto oszczędzać na rzeczach ważnych a na nieistotnych trzeba.

AHAHAHAHA
Powiedz, że to ironia.
Nie wierze, że jako organizator mam oszczędzać na praktycznie wszystkim, ale goście już mają spełniać moje zachcianki i dawać wypchane koperty? hahahah To po co robić weselicho. Dla kopert?

Offline Yarek

  • nowicjusz
Chciałbym aby była to ironia, bo sam jestem filmowcem od ponad 20 lat.... ale niestety wszystko idzie w tym kierunku.

Offline Yarek

  • nowicjusz
Na potwierdzenie moich słów wklejam post innego użytkownika:
"Samochód był mojego teścia. Zaś tort weselny zrobiła nam ciotka, więc płaciłam tylko za produkty. Filmowała nas siostra, a ten kolega robił zdjęcia. Niby drobnostki a jednak"

Offline malwina02

  • nowicjusz
Moim zdaniem nie warto oszczędzać na jedzeniu i nie mam na myśli ilości, żeby aż stoły się uginały, ale chodzi mi o jakość. warto, żeby to jedzenie było smaczne, zróżnicowane i dopasowane i do młodych i do gości. Nie warto też oszczędzać na sali, bo może zdarzyć się tak, że nie będzie działać klimatyzacja albo wysiądzie zasilanie w kuchni i organizator nie będzie w stanie nic z tym zrobić. A akurat to może bardzo zepsuć wesele

Offline Wojteczkowaty

  • nowicjusz
  • data ślubu: 12.09.2019
  • Skąd:: Kraków
  • Ślub w: Tychy
Może trochę powielę innych, ale zawsze to opinia więcej:

  • Fotograf / wideo - to pamiątka, która zostanie
  • Sala weselna - "poskąpiwszy" możemy mieć za mało miejsca, przepłacić za alkohol, nie dogadać się z dekoracjami, muzyką, etc. Ale zawsze można szukać alternatyw, jak wesele w plenerze!
  • Muzyka i alkohol - bo chcemy, żeby wszyscy bawili się świetnie

... i tak naprawdę, to tyle!  Radośni goście zagwarantują świetną zabawę znacznie lepiej, niż dekoracje czy auto do ślubu.

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
Moja lista do "nieoszczędzania: to:
- jedzenie
- muzyka
- foto