e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Porod - Ciecie Cesarskie  (Przeczytany 34734 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
24 października 2009, 20:39
Cytuj
Kochane a co w praktyce jest potrzebne, żeby poród odbył się przez cc? Dostałam od swojego neurochirurga takie zaświadczenie w którym jest napisane, że zalecone jest rozwiązanie ciąży drogą operacyjną ze względu na schorzenie kręgosłupa? To wystarczy czy coś muszę dodatkowo załatwiać? Będę wdzięczna za informację, po prostu chciałabym już spokojnie czekać na rozwiązanie bo nienawidze niepewności.

Jezeli jest takie zalecenie neurochirurga to z tym zaświadczeniem idziesz do swojego lekarza prowadzącego ciąże i on wtedy się z Tobą dalej umawia .
Dostajesz skierowanie na CC no i idziesz w szpitalu wpisujesz się w kolejkę ;)
Tak jest u nas ale pewnie w wiekszosci szpitali tez .

A kiedy masz termin ?
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

rybkawiedenka

  • Gość
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
24 października 2009, 21:07
Zadzwoń do szpitala i zapytaj, będziesz pewniejsza.

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
24 października 2009, 21:17
Dokładnie- każdy szpital ma swoje zalecenia. u mnie wystarczyło mieć zaświadczenie od lekarza wydającego zalecenie o cc (nie miałam skierowania na cięcie od lekarza prowadzącego ciążę). W szpitalu, w którym miałam rodzić zgłosiłam się na ktg (zalecenie ginekologa) i w tym czasie dopytałam się jak będzie wyglądał poród i kiedy mam się zgłosić, aby uzgodnić termin. W szpitalu na który się zdecydowałam dopiero po 39 tygodniu umawiali się na konkretną datę. Ja nie zdążyłam, bo urodziłam w 38... ;) Przyjechałam z bólami, pokazałam zaświadczenie i bez problemu przygotowali mnie do cięcia.

Offline AGNIESIA Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 26.07.2008
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
25 października 2009, 07:23
Dziękuję Wam ślicznie. Termin mam dopiero na 14 lutego ale już się potwornie denerwuję czy wszystko będzie ok.
A zadzwonić do szpitala też nie bardzo mogę bo mój gin prowadzący powiedziała, że będę rodzić w szpitalu gdzie porodówkę otwierają dopiero w grudniu :) A swoją drogą uważacie, że to raczej dobrze czy dość ryzykowne żeby pchać się do nowo otwartej porodówki?

Offline Magda M. Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: sierpień 2006
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
25 października 2009, 21:28
Rodziłam przez cc i absolutnie sobie nie wyobrażam rodzić po raz kolejny sn. O cc zdecydowali nie tylko lekarze ale i natura, bo oprócz tego, że synuś był duży, to brak było jeszcze jakiejkolwiek (poza odchodzącymi wodami płodowymi) akcji porodowej. Bardzo szybko doszłam do siebie po operacji. Ominęły mnie wszystkie nieprzyjemności związane z cc, o których się naczytałam i których tak się bałam, czyli m.in. bóle główy, brak mozliwości karmienia piersią. Najtrudniejsze były pierwsze 3 dni, później jak się rozchodziłam było juz tylko lepiej. Od samego początku karmię piersią i mam dużo pokarmu. Jedyne czego żaluję to tylko tego, że mój mąz nie mógł byc obecny przy operacji i przeciąć pępowiny.

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
26 października 2009, 08:01
Chyba musisz pokazać to zaświadczenie swojemu ginowi, a najlepiej jakbyś nosiła je razem z kartą ciązy...Nie wiem czy gin. nie powinien Ci napisać jakiejś adnotacji w karcie ciąży. Ale nie jestem peewna.

Offline BETI Kobieta

  • maniak
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
11 listopada 2009, 19:23
Dziewczyny,a jak u was z krwawieniem po cc? Długo to u Was trwało?Bo u mnie jutro mija 2 tygodnie a krwawienie jak było to jest.Może i jest go mniej,ale kolor ciągle ten sam,a czytałam,że powinien się zmieniać.W ogóle to jakoś dziwnie u mnie.Bo jednego dnia jest,a drugiego nie i tak w kratkę.Wy też tak miałyśie?Powinnam się niepokoić?

Offline madziq Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 26.04.2008
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
11 listopada 2009, 19:25
ja krwawiłam 3 tyg plus 1 tyg plamienia, potem znów tydzień krwawienia i tydzień plamienia  ;)

Offline chlebosia Kobieta

  • Mąż i żona to jedna dusza w dwóch ciałach...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 16.08.2008
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
11 listopada 2009, 21:20
Ja krwawiłam tylko 4 dni i potem po tygodniu troszkę, ale nie dużo. nie wiem jak to powinno być

Offline Anjuschka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 15.05.2010
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
11 listopada 2009, 21:34
Ja mocno krwawiłam tylko parę dni - później to tylko plamienia - normalnie mniej niż podczas okresu. Ale trwało tak 4 tygodnie.

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
12 listopada 2009, 10:21
Beti ja miałam powikłania po cc. krwawiłam mocniej koło 2 tyg., potem mniej i wystarczyła podpaska, a potem po paru dniach były plamienia...długoooo. Oby teraz było krócej.   ::)

Offline BETI Kobieta

  • maniak
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
12 listopada 2009, 11:55
Czyli chyba u mnie też normalnie porównując wasze sytuacje. Dziś jak narazie brak krwawnienia,ale jak pisałam...jednego dnia jest,drugiego nie. W sumie niby połóg trwa 6 tyg,ale ja jestem przewrażliwiona po tej mojej ostatniej cc. Najpierw gorączka,a teraz tym się zamartwiam...ehmmm.

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
12 listopada 2009, 23:08
ja miałam krótko
chyba z tydzień a potem troszkę plamienia

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
13 listopada 2009, 10:25
Ja krwawiłam jakieś 2tyg, teraz ciągle jeszcze plamię.

Offline _anula_ Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 2006-09-29
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
15 listopada 2009, 22:16
a ja po drugim dziecku krwawienie ok tydzień a plamienie bite 6 tygodni

Offline BETI Kobieta

  • maniak
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
16 listopada 2009, 14:12
U mnie też się zanosi na dłużej. Nadal krwawię.

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
16 listopada 2009, 14:24
Ja krwawiłam chyba tylko pierwsze 3 dni , Teraz plamie ale tylko wtedy gdy podaje piers .

To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
17 listopada 2009, 17:44
Ja po tej CC czuję się sto razy lepiej niż po pierwszej !
Po Dominiku to z 3 tygodnie nie mogłam chodzić a rana bolała tez bardzo długo .
Teraz przeszłam to bez komplikacji . Zeru bólu głowy itd .
Jedyne powikłanie to chyba ból kręgosłupa bo mnie tak anestezjolog podźgał ...
Dźgał i dźgał a ja czułam jak mi na żywca tą igłę wbija...brrrrr
No i później masakrycznie mnie bolał kręgosłup w tym mijescu.

Ale napisze Wam że wystarczy jechać po zabiegu na lekach p/bólowych i jest naprawde ok.

Moze teraz było lepiej bo się nie krępowałam i prosiłam o leki a wtedy to nie chciałam się  "prosić" ...

I zdaję mi się że chyba mniejszym obciążeniem dla psychiki kobiety jest CC niż poród SN ....tyle zdążyłam zaobserwowac będąc w szpitalu przez te pare dni .
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline jagodka24 Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
17 listopada 2009, 20:06
ela ty wiedziałas czego sie spodziewać
ja bym sie bała

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
18 listopada 2009, 09:45
ja się zastanawiam jak to ze mną będzie. Bo teraz na cc ide świadomie i mam stracha. lekkiego ale mam.
za pierwszym razem też wolałam cc. I decyzję lekarki, po parunastu godzinach porodu sn,o cc przyjełam jako wybawienie....

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
18 listopada 2009, 16:07
A dla mnie gorszym obciążeniem dla psychiki jak to Ela napisała, było cc niż sn. 

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
18 listopada 2009, 16:13
Ania ale Ty prawie urodziłaś !
Nameczyłaś sie , finał był tuż tuż i dupa...trzeba było ciąć ...to moze byc duzym obciązeniem

To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
18 listopada 2009, 20:21
Pewnie masz rację... To było najgorsze. Ale dochodzenie do siebie fizycznie dużo gorsze było po cc.

Offline asia-be Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 8 wrzesień 2007
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
15 stycznia 2010, 22:19
Ja z pytaniem o karmienie piersią, jak to u was wyglądało.
Karmiłyście czy nie, jeśli nie to dlaczego, z własnego wyboru, czy pokarm się nie pojawił?
tak sobie myślę, że o poakrm chyba łatwiej, gdy cesarka jest po próbie naturalnego porodu, nie wiem czy ktoś czai o co mi chodzi.
Pozdrawiam

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
15 stycznia 2010, 22:25
Wiesz co ? Gdzieś juz bardzo szczegółowo o tym pisałyśmy :)
Cofnij się parę stron
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
16 stycznia 2010, 14:13
wydaje mi sie, ze nie ma znaczenia czy jest póba "narutalna" wczesniej czy nie...
karmienie rzecz indywidualna...
ja nigdy nie czułam się z tym dobrze, dlatego szybko zaprzestałam procederu :)

Offline asia-be Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 8 wrzesień 2007
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
17 stycznia 2010, 20:47
Dobra, przejrzałam temat, znalazłam com szukała, dzięki.pozdro

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
18 stycznia 2010, 22:11
mnie się poród zaczął od końca co by nie pisać brzydko. Odeszły wody, skurczy brak. to nie dziecko zdecydowało o porodzie lecz jakaś tajemnicza infekcja. Skurczemiałam sztucznie wywoływane, a po iluś tam godzinach cięcie. Karmiłam małą 1,5 roku choć początki były trudne. Nawał dostałam w 3 dobi po cc. I ogólnie pokarmu miałam dużo.

Teraz nie wiem jak będzie. Mam mieć planowane cc ale to jeszcze nie przesądzone.  Wiem, że siarę mam. brodawki są dobrze przygotowane. Zobaczymy. Ja nastawiam się na karmienie naturalne. Spodobało mi się.

Offline kawaii2 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 30-08-2008
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
12 lutego 2010, 11:15
przejrzałam ostatnie dwie strony wątku..
sama przygotowywuję się do cesarki, niestety :/ od zawsze marzyłam o porodzie sn, jednak lekarze zdecydowali, że ze względu na moje zdrowie lepiej uniknąć takiego wysiłku jakim jest poród fizjologiczny.
Żeby w Krakowie dostać się do niektórych wybranych szpitali na planowaną cesarkę, najlepiej zgłaszać się najpóźniej w 30 tc, ponieważ takie długie sa terminy na wolną salę operacyjną, ale nie wszędzie. W moim przypadku ordynator szpitala, gdzie będę rodzić chciał ode mnie 2 skierowania od dwóch niezależnych lekarzy, czy na pewno mam wskazania do cięcia. I do tego miałam tez skierowanie od mojej gin.
Na początku bardzo sie bałam CC i nie dopuszczałam do siebie myśli, że mnie to spotka. Teraz, po rozważeniu wszystkich za i przeciw, wiem, że nie będę ryzykować porodu naturalnego. Niestety każde kolejne dziecko będę już musiała też rodzić cc.

Co do połogu - powiedzcie mi proszę, czy w czasie krwawienia (tych kilku tygodniach) sa odczuwalne jakies bóle w macicy (cos jak przy miesiaczce), czy nic nie czułyście?

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: Porod - Ciecie Cesarskie
12 lutego 2010, 11:33
powiem Ci tak
po cc tak macica boli,że masakra,ale te kilka godzin po...dostaniesz kroplówki i leki przeciwbólowe

potem juz nic nie boli