e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Pozegnanie z pieluszką.  (Przeczytany 58296 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Ola888

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
4 listopada 2011, 21:27
Chwilowo nastąpiła przerwa "w regresie" po kąpieli wieczorem powiedziała " chce na nocnik" i zrobiła kupę, a jaka dumna była jak jej brawo biliśmy a później mówi do mnie " widziałaś, sama zrobiłam"  ;) no zobaczymy jak będzie dalej, wcześniej np załatwiała się głównie do kibelka, teraz kibelek jest anty ale nocnik wszedł w łaski nie wiem z czym to jest związane

Offline gagatka Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
7 listopada 2011, 16:23
My drugie podejście nocnikowe zaczęłyśmy w czwartek 03.11. W wakacje Niania też zaczęła Łucję sadzać, ale odpuściłyśmy jak Dziecię ciągle płakało jak tylko zbliżało się do nocnika.
Teraz pierwszy dzień nocnikowania nie nastawił mnie optymistycznie do pomysłu, bo zaliczyłyśmy tylko 2 razy siku do nocnika, za to 1 kupa poszła w majty, 1 siku w majtki, 2 razy było siku na meblach (mamy takie niziutkie szuflady) i 4 razy siku wylądowało na podłodze. Do prania miałam: 7 par majtek, 4 pary spodni, 3 pary skarpetek, 1 koszulkę, 1 parę kapci, 1 kocyk i 1 prześcieradło, mimo, że na łóżku był podkład rossmannowski. Poważnie zaczęłam się zastanawiać nad kontynuowaniem procederu, ale za to w drugi dzień było już 7 razy siku do nocnika, 2 kupy w nocniku i tylko 1 siku w majtkach. :brawo:
Dziś Niania powiedziała, że wszystko co trzeba lądowało w nocniku, więc matka jest dumna :)

Offline suprynka Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
14 listopada 2011, 12:50
Dziewczyny widziałyście takie urządzenie? http://www.uclin.pl/eclipse2.html
Koleżanka go zakupiła, bo nie mogła znaleźć sposobu na moczącego się 4 latka. Pomogło. Mnie jakoś nie przekonuje, ale skoro działa.

Offline .:Anka:. Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
14 listopada 2011, 13:16
chętnie bym skorzystała ale ta cena....
też mam ten sam problem ....niestety  :-[

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
14 listopada 2011, 20:52
Głupie to to nie jest...

Offline Elcik Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
15 listopada 2011, 20:33
A w życiu bym tego nie zafundowała dziecku, trenować i budzić głośnym sygnałem w nocy... i potem co? mam pół nocy usypiać roztrzęsione i wyjące  przestraszone dziecko, które następnego dnia będzie się bało iść do łóżka? masakra jak dla mnie....

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
15 listopada 2011, 21:37
elcik łatwo powiedzieć jak się nie ma tego problemu
moja 4 latka nadal śpi w pieluszce bo poprostu przebieranie jej 4 razy w nocy jest ponad moje siły
nawet jak ją wysadzałam to nic nie dawało
ona nie czuje jak robi i juz

nie wiem że jakies usg trzeba zrobic
badania moczu ma często robione i nic

Offline suprynka Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
16 listopada 2011, 08:46
Jagodka24, ta moja koleżanka miała właśnie podobny problem do Twojego tylko, że z synkiem. Już też wszystkiego próbowała, a to dziwacto-niedziwactwo pomogło. A też już robiła wszystkie badania, bo myślała, że jest coś nie tak.
Ja też nie mam tego problemu (odpukać), ale wyobrażam sobie jaki to problem...i nie zazdroszczę.

Offline .:Anka:. Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
16 listopada 2011, 08:57
nie czytałam dokładnie opisu ale nie wydaje mi się, żeby był to alarm na cały dom...
myle się?

Jagoda, u nas podobnie. tzn mały nie śpi w pieluszce ale często sika w nocy; jak go wysadzę to jest ok...czasem sam się budzi.
u nas problem jest nie tyle nocny co w dzień. w przedszkolu ciągle posikuje...jak wraca to śmierdzi jak od menela...masakra.
lekarz polecił zrobić badanie na posiew (ogólne moze nie być miarodajne); usg jamy brzusznej (zrobilismy - wszystko ok)
a mój synek ma juz od chodzenia ciągle w mokrych gatkach skórę na udach jakby odparzoną...  :-[

Offline Jagna77 Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
16 listopada 2011, 09:11
Aniu a nikt nie podpowiedział  aby z dzieckiem przejść się z tym problemem do psychologa ????

Moja siostra miała podobny problem z 5 latkiem , psycholog pomógł , tez robiła rożne badania ,które nic nie pokazywały ....

Offline .:Anka:. Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
16 listopada 2011, 09:30
psycholog to nastepny "punkt programu"
najpierw chciałam wykluczyc problemy zdrowotne

a gdzie była twoja siostra? w sz-nie?

ps. jaki twój Mati jest już duży!!na zdjeciu w podpisie wygląda jak 7latek!  :)

Offline Jagna77 Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
16 listopada 2011, 09:42
Aniu nigdy nie pytałam do jakiego lekarza chodziła ale myślę , ze u nas na miejscu....

 Mam nadzieje , ze i Wam się uda rozwiązać problem....

Dziękuje w imieniu Matiego.

Offline Mariolka Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
16 listopada 2011, 10:52
A w życiu bym tego nie zafundowała dziecku, trenować i budzić głośnym sygnałem w nocy... i potem co? mam pół nocy usypiać roztrzęsione i wyjące  przestraszone dziecko, które następnego dnia będzie się bało iść do łóżka? masakra jak dla mnie....
do mnie to urządzenie w ogóle nie przemawia
to wyje w nocy jak alarm jakiś
w mojej opinii mega stres dla dziecka w nocy

Ja swojemu bym tego w życiu nie zaserwowała

jagodka myślę,że zakładanie pieluchy Jagodzie nie jest dobrym pomysłem
bo ona się wtedy nie oduczy sikania w nocy do łóżka, skoro ma sucho w pieluszce
Ja bym stawiała na wysadzanie, jak trzeba to co 3 godziny w nocy
o któej chodzisz spać?wysadziłabym o 22, potem nastawiła budzik na 1-2 w nocy, a potem nad ranem ok 5
my tak robiliśmy z Marcelem
Marcelowi potrafi się to przydarzyć do dzisiaj w nocy zesikać. Sporadycznie, ale zdarza sie, jak się opije albo nie wysika przed snem
Jagoda jest jeszcze Mała, może się to przytrafiać. Oduczy się.Nic się nie martw.
 Ja z siostrą lałam w łóżko chyba do 10 r.ż. Może to normalne nie jest i jakaś przyczyna byłą, ale z czasem nam przeszło

Offline Elcik Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
17 listopada 2011, 15:30
Nie budziłby całego domu "głośny sygnał dźwiękowy", który ma za zadanie wybudzić dziecko? moja mała śpi mocno w nocy i byle pipczyk jej nie obudziłby na bank. Mnie tam budzi jej kichnięcie. Dziecko ma prawo posiusiwać w nocy do 7 roku życia - chyba tak kiedyś czytałam.

Jagódka masz rację, że nie mam tego problemu (na razie przy Pati), ale wiem jedno z całym przekonaniem - jakbym go miała to na pewno nie chwytałabym się tej metody.

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
17 listopada 2011, 15:54
elcik nigdy nie mów nigdy

mariolka ja ją wysadzałam przez jakiś rok uwierz mi
ale jak majka robi to co robi to ja naprawde nie mam siły jeszcze na to żeby panienke ściągać z łóżka piętrowego i wysadzac
zdarzało jej się posikać 3 razy w ciagu nocy
bo poprostu my się spóźniliśmy a sikała nie ma godzinę

Offline Gemini Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
18 listopada 2011, 10:09
Moja znajoma też ma problem z tym, ze syn w nocy nie czuje, ze sika, z tym, ze on ma już prawie 7 lat

I tak co noc wstaje i siłą go wlecze do łązienki, zeby się wysikał i taszczy półprzytomnego spowrotem

No sen to on ma kamienny

mówicie, ze badanie moczu i psycholog? Muszę jej podpowiedziec

Offline Adiana Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
22 listopada 2011, 11:16
Mariolka, to tak jak ja - tyle, że nie pamiętam do którego roku życia dokładnie, ale zdarzało mi się. Pamiętam, że prowadziłam "dzienniczek" i rysowałam chmurki gdy się zdarzyło a słoneczko gdy było sucho nad ranem. Mi to zaleciła psycholog, do której chadzałam z tym problemem.
Potrzeba dzienniczka całego w słonkach motywowała mnie do samokontroli i dosyć szybko uporałam się z tym problemem.

Z Nisią chyba pełen sukces - z tym, że my zaczęliśmy odpieluchowywanie gdy nocki miała całkowicie suche. Teraz nawet musiałam się przeprosić z nocnikiem z pozytywką - uważałam to zawsze za przesadę - gdy mała zaczęła się sama wysadzać - wolę wiedzieć kiedy siada i robi co tam ma do zrobienia i ją podetrzeć, bo zdarza się jej po cichu pójść do łazienki, rozebrać, zrobić, wstać, ubrać i wyjść z łazienki :) Tylko pierwsze 2-3 razy głośno zakomunikowała okrzykiem, że "sama się rozbrała i zrobiła siusiu"

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
2 grudnia 2011, 10:33
my jeszcze tylko walczymy z nocna pieluszka :)

Offline Olka1983 Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
2 grudnia 2011, 14:35
u nas tez pozostaje nocna pieluszka, zdarza sie ze jest sucha, albo sama zawola, ale chyba tez poczekam az majka sama nie bedzie chciala jej zalozyc, jak z siusianiem w dzien, bo jak ona sie przebudzi w nocy to jest istna furia i histeria, wiec jak bym ja na sikanie miala wybudzac to caly dom by obudzila ;p

Offline Anjuschka Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
3 grudnia 2011, 08:55
U nas Paula ma bardzo mokrą pieluszkę po nocy - w dzień chodzi bez pampersa. Ale po domu i w żłobku. Na wyjścia do dziadków czy znajomych pampersa jej zakładam, chociaż często zdarza się, że sama chce go sobie ściągnąć.
A i na drogę do i z żłobka (samochodem) też jest bez pampersa.
Nie wiem kiedy pozbędziemy się pieluchy całkiem. Jakoś na razie tego nie widzę.

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
3 grudnia 2011, 10:16
a wiecie że moja Majka (rok i 8 mies) woła
i kupe i siku i to na kibelek
wczoraj po południe spędziła bez pieluchy
dzisiaj od rana też juz
i rano zrobila siku i kupke
jstem w ciężkim szoku

Offline suprynka Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
3 grudnia 2011, 16:46
a wiecie że moja Majka (rok i 8 mies) woła
i kupe i siku i to na kibelek
wczoraj po południe spędziła bez pieluchy
dzisiaj od rana też juz
i rano zrobila siku i kupke
jstem w ciężkim szoku
:brawo_2: :brawo_2: :brawo_2:

Offline aneta_81 Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
3 grudnia 2011, 16:55
wow, jestem pod wrażeniem.. byle tak dalej :)

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
3 grudnia 2011, 18:12
dzisiaj cały dzien bez pieluszki
liczba wpadek 0

Offline asia Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
4 grudnia 2011, 11:49
Brawo Brawo Brawo!!!! Super Majeczka!  :) :-*

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
4 grudnia 2011, 22:42
kolejny dzien odchaczony bez pieluszki
nawet u znajomych wołała i biegła do łazienki

Offline Adiana Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
4 grudnia 2011, 22:58
Mikołaj musi się w takim razie postarać :D

Offline Ola888

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
5 grudnia 2011, 09:47
U nas w ostatnim czasie Młoda pięknie załatwiała się czy to do kibelka czy do nocnika, ale dzisiaj ma pierwszy dzień w przedszkolu i tak się zastanawiam czy będzie wołała czy nie będzie tak że się zapomni w ferworze zabawy i kałużą się to skończy, jak było u waszych maluchów?

Offline suprynka Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
5 grudnia 2011, 09:52
Może zapomnieć. Poza tym to nowe miejsce. Ale spokojnie nauczy się. Moim zdaniem skoro w domku sobie radzi bez pieluszki, to nie powinnaś jej zakładać. Daj jej ubranka na zmianę do przedszkola. A może obędzie się bez wpadek ;).

Offline Ola888

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
5 grudnia 2011, 09:56
Tak zrobiłam, poszła normalnie bez pieluchy, dałam ubranka na zmianę, dzisiaj i tak ją odbieram już po 12 więc zobaczę jak było  :) Pani przedszkolanka mówiła mi że zdarzały się takie maluchy u których występował regres totalny, widocznie pójście do przedszkola to zbyt duże przeżycie i tak się to objawiało