e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Pozegnanie z pieluszką.  (Przeczytany 57280 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Kastor (Olcia) Kobieta

  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 29.04.2006cywilny 28.04.2007kościelny
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
6 stycznia 2009, 14:12
ja tez cisnienia nie mialam ale wiem ze im szybciej sie uczy tym latwiej
synka zaczelam sadzac na nocniczek odkad skonczyl 6 m-cy jak tylko wstawal siadal na nocniczek
teraz ma ponad 2 lata i sam wola kiedy chce kupke i siusiu wiadomo czasami sie zabawi i zapomni sie i nasiusia w pieluche
ale odkad skonczyl 9 miesiecy nie narobil kupki w pieluszke ani razu
----------
a i odradzam wszytskim dla wszystkich mam grajace nocniczki na nocniczku dziecko ma zalatwiac fizjoliogiczne potrzeby i to ma byc normalne a dzwiek tylko moze wystraszyc malca i robi wielkie bym z niczego  bo siadanie na nocnik ma byc zwyczajna czynnoscia

Offline martulka Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
8 stycznia 2009, 19:35
Kastor a czemu Tomuś chodzi jeszcze w pieluszce skoro załatwia swoje potrzeby na nocnik?

Offline Kastor (Olcia) Kobieta

  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 29.04.2006cywilny 28.04.2007kościelny
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
9 stycznia 2009, 10:46
Martulko zazwyczaj  po domu biega bez ale jak gdzies idziemy to zakladam mu zawsze bo wiadomo jak to dziecku moze sie przytrafic ze zrobi siusiu...


Offline martulka Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
9 stycznia 2009, 19:17
Aha bo myślałam, że on cały czas nosi jeszcze pieluchę.

Offline *Ewelina* Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
11 stycznia 2009, 18:08
To ja mam pytanie od kiedy zaczęłyscie swoje pociechy sadzać na nocnik  ??? ???

Offline martulka Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
11 stycznia 2009, 19:20
Ewelinko ja zaczęłam sadzać Wiktora na nocnik jak zaczął sam stabilnie siedzieć czyli coś ok. 9-10 m-ca ale tylko po to, żeby oswoił się z nocnikiem. Robiłam to najczęściej przed wieczorną kąpielą. Ale naukę siusiania na nocnik podjęłam zeszłego lata czyli jak Wiktor miał ponad 2 lata.
Generalnie możesz zacząć przyzwyczajać Miłoszka do nocnika, ale pamiętaj nic na siłę.

Offline :martyna: Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
11 stycznia 2009, 19:29
Ja też małą sadzałam jak zaczęła porządnie siedzieć, ale zbyt długo nie wytrzymywała, a później płakała i teraz dałam spokój. Może i powinnam ją sadzać, ale na razie mi się nie chce. Poczekam do lata.

Offline martulka Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
11 stycznia 2009, 19:37
Najlepiej jest posadzić dzieciaczka zaraz po obudzeniu. Jest wtedy większa szansa, że zrobi siusiu do nocnika.

Offline :martyna: Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
11 stycznia 2009, 19:47
Ja niedługo mam zamiar polować na kupę :) Siku nauczymy w wakacje.

Offline Kastor (Olcia) Kobieta

  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 29.04.2006cywilny 28.04.2007kościelny
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
12 stycznia 2009, 09:13
ja Tomcia zaczelam sadzac na nocniczek jak mial 6-7 miesiecy
dokladnie tak jak napisala martulka zaraz po przebudzeniu na nocniczek i teraz jak wstaje wie ze odrazu na nocnik siada ;)

Offline *Ewelina* Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
12 stycznia 2009, 17:18
A ja zakupilam Miloszkowi nocniczek :)  teraz pomału bedziemy próbowac co tam robic :)

Offline *Ewelina* Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
14 stycznia 2009, 11:09
Hm.. zakupilam nocniczek i .... nie wiem czy mi sie wydaje ale Miloszek "wpada" do niego, tak mi sie wydaje ze ma za małą pupe, i chyba go tam cisnie i uwiera, poki co to płacze jak go sadzam.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
14 stycznia 2009, 12:26
Ewelina jaki jest sens sadzac ośmimiesięczne dziecko...
ono nie rozumie co od niego chcesz...
przecież nawet sam jeszcze niepewnie siedzi
nawet jak cos zrobi to czysty przypadek, nie rozumie jeszcze zasady przyczyna - skutek, nie ma takiego myślenia w pełni rozwiniętego...

uczyć załatwiania się do nocnika mem sens najszybciej około półtora roku;

Offline Zaneta_81 Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
14 stycznia 2009, 14:23
eeeeeee tam nie przesadzajmy z tym szybkim uczeniem naszych maluchów siusiania do nocnika...
każdy wiek ma swoje prawa...niemowlę zdecydowanie jest za malutkie...
ja tam nie mam presji sadzania Małego na nocnik...najszybciej w wakacje spróbujemy i wiem, że na pewno minie duuuużo czasu zanim Adulek zakmini o co chodzi...


Offline .:Anka:. Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
14 stycznia 2009, 14:52
podpisuję się pod postami Liliann i Żanety
ja tez nie mam ciśnienia, zeby juz sadzać na nocnik
napewno nie bedę sadzać małego poto, zeby siedział
jak zacznie kumac o co chodzi to zaczniemy się uczyć
póki co rąbie  w pampki ;-)

Offline Kastor (Olcia) Kobieta

  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 29.04.2006cywilny 28.04.2007kościelny
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
14 stycznia 2009, 16:29
wg mnie im szybciej wyrabia sie u dziecka nawyk siadania na nocniczek po przebudzeniu (chodzi o samo oswojenie z nocnikiem)  tym szybciej samo z siebie bedzie wolalo
ale wiadomo to kazdego indywidualna sprawa ;)

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
14 stycznia 2009, 16:39
owszem jak zrozumie, że siedzenie na nocniku to nie tylko poranna zabawa w siedzenie, a zadanie mające na celu nasikanie do nocnika a nie do pieluchy...
ale faktycznie jak się go rano posadzi, to może i nasika...ale zrobi to zupełnie nieświadomie...

Offline .:Anka:. Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
14 stycznia 2009, 16:51
Cytuj
ale zrobi to zupełnie nieświadomie...
to włąśnie dyskwalifikuje u mnie wczesną naukę sikania do nocnika

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
14 stycznia 2009, 16:54
Anka ale jaka radość jak nasika do nocnika....
normalnie powód do dumy w rozmowach mam w piaskownicy...

Offline Kastor (Olcia) Kobieta

  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 29.04.2006cywilny 28.04.2007kościelny
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
14 stycznia 2009, 16:59
hmm u mnie malec najpierw nauczyl sie robienia kupki na nocnik a czas na świadome sikanie przyszedl troszke pozniej teraz ładnie wola jak chce siku ale czasami sie zabawi wiadomo jak to dziecko ;)

Offline kamyczek Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
14 stycznia 2009, 23:10
Tymuś ma teraz 15 i pól miesięcy, dostał nocnik na gwiazdkę.
Zaczynam go powoli sadzać na niego, raz dziennie, czasem dwa razy, ale jeszcze ani razu siusiu do niego nie zrobił ;)

zdecydowałam się powoli zacząć go przyzwyczajać, bo za każdym razem informuje mnie kiedy zrobił kupkę. nawet jak tylko sobie bączki puszcza, to pokazuje na pieluchę, czasem na brzuszek i woła woła kuupa.
Nie wiem na ile rozumie o co z nocnikiem chodzi, ale wie, że siada się na niego bez pieluchy.
Mówimy razem siusiusiusiu i sprawdzamy, czy coś w nocniczku jest (póki co nic)
czasem ugniatamy brzuszek i wołamy kupkę.
Rano po obudzeniu sam przynosi mi pieluchę i chusteczki z szuflady, żeby mu zmienić, myślę więc, że to dobry moment na zaprzyjaźnianie się z nocniczkiem.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
15 stycznia 2009, 11:24
taaa widać, że powoli rozumie o co chodzi w te klocki, jeszcze tylko musi zrozumieć czego się od niego chce na nocniku...

ja póki co nie mam zielonego pojęcia jak się do tego uczenia porządnie zabrać....
ale mam czas...

Offline demka Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
19 stycznia 2009, 14:26
Moja Oliwcia też siada na nocnik- rano robi siusiu...zdarzyło jej sie kilka razy zawołać kupkę...ale na ogół kupa ląduje w pieluszce...siusiu też nie wioła, albo zawoła jak juz zrobi, dlatego powoli uczymy się załatwiać swoje potrzeby na nocniku...Nie czuje presji, w wakacje podejdziemy do tego bardziej serio, teraz niech się dziecko przyzwyczaja...
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 1
  • data ślubu: 2006-10-07
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
20 stycznia 2009, 14:34
No i bardzo dobre podejście, ja mam takie samo  :P ;D

Offline Mariolka Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
1 lutego 2009, 10:33
ja Tomcia zaczelam sadzac na nocniczek jak mial 6-7 miesiecy
to jest dokładnei o rok za wcześnie
6 miesiecy? ::)

Offline asia Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
1 lutego 2009, 10:45
Ja też nie rozumiem tego uczenia dziecka robienia na nocnik kiedy ono jeszcze absolutnie nie jest na to gotowe...  ::)
Nocnik ma mu się kojarzyć z załatwianiem potrzeb fizjologicznych a nie z siedzeniem... a do tego dziecko musi dojrzeć...
No ale fakt... potem tak "fajnie" jest się pochwalić dzieckiem... "Moje już robi na nocnik a ma dopiero 9 miesięcy"... i "mądre" osoby będą podziwiać i rodziców i dziecko....

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
1 lutego 2009, 11:40
Asiu jak ku się przypadkowo uda....to zrobi...

Offline asia Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
1 lutego 2009, 12:00
No dokładnie Liluś... ale niektórzy rodzice tego nie rozumieją... a dziecko traktują jak małpkę, którą się można pochwalić...

Offline :martyna: Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
1 lutego 2009, 12:03
A ja nie widzę w tym nic złego. Sadzałam małą przez jakiś czas, ale zrezygnowałam.  Wrócę do tego w wakacje.

Offline asia Kobieta

Odp: Pozegnanie z pieluszką.
1 lutego 2009, 15:50
Martynko, moje zdanie na ten temat znasz.... jest inne niż Twoje... ja po prostu tego nie rozumiem - bo dziecko nie jest jeszcze psychicznie do tego gotowe... i nie potrafi tak szybko zaskoczyć o co chodzi... więc jaki jest sens takiego działania?
No ale każdy ma prawo robić tak jak uważa.