e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Pozegnanie z pieluszką.  (Przeczytany 50645 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Elcik Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.06.2007
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
20 kwietnia 2010, 14:45
Moja biegała od 17.30 do 20 bez pieluchy i były 3 siusianka - przebieranka.

Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
22 kwietnia 2010, 10:38
Dziewczyny, czy są jakieś znaki, symptomy, które moga nam mówić, że dziecko jest gotowe.

Moja mała np. jak slyszy, że ktos robi siku to mówi siiiiii, jak zrobi kupke to też doskonale o tym wie i zapytana jaka jest kupa, mowi "fujj", gdzie jest kupa, pokazuje pieluchę.

Poza tym targa pieluszke, jakby jej bylo niewygodnie, slyszalam, ze to tez moemnt, ze mozna probowac nocnika...propblem w tym, ze ona na nocniku nie umie wysiedziec nawet sekundy ::)
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline ANNUUSSIIA Kobieta

  • uzależniony
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
22 kwietnia 2010, 18:47
może nakładka na toaletę będzie dla niej lepsza. Moja z tych dzieci co ciężko żeby siedziały 5 sekund bez ruchu, ale jakoś na nocniku wysiedzi. Tylko ona już od 7 miesiąca jest przyzwyczajana do nocnika. Od czasu do czasu ją sadzałam. Teraz nocnik stoi na widoku, kupka jest robiona na nocnik, a siusiu zależy raz na nocnik raz w pieluszkę.

Offline Elcik Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.06.2007
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
24 kwietnia 2010, 00:09
Ja chyba trafiłam w dobry moment... w każdym razie działam... wczoraj o poranku 3-cie wysadzanie i od razu full komplex.. na hasło siusiu poszło i wstajemy, Pati nieee i ciśnie kupala.... po południu latając bez pieluchy i sikając gdzie popadnie... wyhaczyłam ją zaczynającą cisnąć kupala ... no to bach na nocnik, książeczka i zrobiła co miała :)

powiem Wam, że na moją działa czytanie wspólne książek na nocniku :)

Dziś było "mama siusiu!!!!" w momencie sikania. ale nie poddaję się, jutro kolejna pralka do prania :)

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
24 kwietnia 2010, 07:54
moja woła "kuuuupa"...przed kupą...
tyle, że czasem odmawia zdjęcia pieluszki... ;D ;D ;D ;D

Offline EvelinaDut Kobieta

  • „Z Panem Bogiem jak z dzieckiem, nigdy nie wiesz czym jeszcze cię zaskoczy.”
  • bywalec
  • data ślubu: wolę nie pamiętać!!!
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
25 kwietnia 2010, 20:46
dziewczyny doradźcie mi jak mam przemóc moją terrorystkę, żeby wgl zechciała zasiąść na tronie czyt. nocniczku tudzież nakładce na kibelku ???
Jak tylko mówię chodź zrobimy siusiu zaczyna wyć jak syrena straży pożarnej i ucieka gdzie pieprz rośnie :-\
nie działają ani prośby ani groźby.... :-\ kiedyś już próbowałam przekupić ją czymś, ale jak już klapła na tron zaraz było wielkie buuu :-\ praktycznie nic na nią nie działa :-[ nawet jej starsza sis nie potrafi jej przekonać... ::)
Owszem młoda zdaje sobie sprawę kiedy coś się dzieje w pieluszce, bo wtedy łapie się za nią, ciągnie i mówi "a aa"... ale od wc trzyma się z daleka :-[

Offline :martyna: Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
25 kwietnia 2010, 20:49
Odpuścić i przeczekać, aż przestanie histeryzować. Widać, nie jest jeszcze gotowa.

Offline EvelinaDut Kobieta

  • „Z Panem Bogiem jak z dzieckiem, nigdy nie wiesz czym jeszcze cię zaskoczy.”
  • bywalec
  • data ślubu: wolę nie pamiętać!!!
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
25 kwietnia 2010, 21:20
Dokładnie tak samo było z Zuzią :-\ przełamała się dopiero jak miała 2 lata, ale za to w mig połapała o co w tym chodzi  :)
Więc na razie Alicji odpuszczam, niech się dziewczyna nacieszy pieluchą :P

Offline ANNUUSSIIA Kobieta

  • uzależniony
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
25 kwietnia 2010, 21:34
My zakupiliśmy gatki i będziemy startować chodzenie bez pieluszki. Dzisiaj prababcia jakoś dziwnie założyła jej pieluszkę i siusiu poszło bokiem po rajstopkach. Majce się to bardzo nie spodobało zrobiła  :o wielkie oczy i w mig pobiegła usiąść na nocnik oczywiście w tej pieluszce i rajstopkach. Wstała i zaczęła ściągać rajstopy. Jak nocnik stoi na widoku to podbiega i pokazuje, że chce usiąść albo sama siada, ale po sikaniu zakładam jeszcze pieluszkę. Zobaczymy jak pójdzie jak pieluszki mieć nie będzie.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
25 kwietnia 2010, 21:42
Majce ewidentnie przeszkadza, mojej nie...
.
..mokre gacie w niczym jej nie przeszkadzają...
W sobotę założyłam gacie....zeszczała się podczas drugiego śniadania, siedziała w mokrym i kontynuowała konsumpcję w najlepsze. Jedyne co to popatrzyła na fajną kałużę pod krzesełkiem i powiedziała "...ohoooo...mokjo"

Offline ANNUUSSIIA Kobieta

  • uzależniony
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
25 kwietnia 2010, 22:03
No ale kałuże zauważyła, zakomunikowała mamie,że mokro. Jak tak patrzy się na takie maluchy jak szybko się uczą i naśladują dorosłych ale w fajny sposób zachowują swoja osobowość.
Lila mojej dzisiaj przeszkadzało ale może też dlatego, że miała pieluszkę. Ostatnio latała i nawet nie zauważyła kałuży pobiegła dalej bo "bawiła" się z psem. Pies uciekał a ona go goniła i chciała mocno ukochać.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
25 kwietnia 2010, 22:08
Ewa gada jak robi kupę...uprzedza (zazwyczaj) na chwilę przed...ale na nocnik raz siądzie raz nie...czasem siada w pieluszce...
Jeden wielki misz masz..

...ale doceniłam krzesełko z IKEI szczoch mu nie straszny.... ;D ;D

Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
26 kwietnia 2010, 08:59
A ja sie pochwale, moje dziecie posadzone na nocniku rano w niedziele zrobilo pierwsze siuski doń :D Zauwazylam, ze rano jak przewijam Zuzke ma sucha pieluche jakby trzymala w nocy, wiec postanowilam sprawdzic czy sie rano wysiusia i sukces ;D Ale na to trezba miec czas, bez pospiechu bo rano o 6 jak się uwijam do roboty to mi sie srednio chce teraz ja wysasdzac i zcekac...wiec chyba jeszcze poczekamy do wakacji i urlopu a teraz powoli ja przyzwyczajamy z Panem Nocnikiem.
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline Elcik Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.06.2007
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
26 kwietnia 2010, 09:26
A ja się zawzięłam i wstaje rano 10min wcześniej, rozbieram na przewijaku na stole i obok na stole stawiam nocnik, książeczki obok obowiązkowo. Pati na początku usiadła chętnie, kolejny dzień był lekki sprzeciw ale siadła i czytałyśmy, dwa dni pod rząd siusiu, potem trzeciego dnia siusku i kupka :) dziś znów cały zestaw i już sama pokazuje przy rozbieraniu że będzie "papa siusiu, pupa".

Po południu raz udało mi się posadzić o czasie na nocnik na kupkę.. siusiu dalej w momencie robienia..

Lil - spróbuj jej założyć rajstopki, nie spodenki, od razu zobaczysz jak będzie przeszkadzać.... nie ma to jak mokre rajtki :P

Offline Elcik Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.06.2007
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
26 kwietnia 2010, 09:28
A tu paczcie co znalazłam dla naszych siusiających uczniaków:
http://www.allegro.pl/item998565892_pakiet_20_x_majtki_bawelniane_9zl_taniej.html

:)

Offline *Ewelina* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.12.2007
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
26 kwietnia 2010, 10:03
Moja tesciowa zakupila nocnik taki o




Miłosz posiedzi na nim 2 minuty niestety ta sama reakcja,"wbijanie" w pupe nocnika.

Offline Elcik Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.06.2007
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
26 kwietnia 2010, 10:49
A ja szukam innego zwykłego... te zwykłe zwykłe.... nie pasują zbytnio na moją kluskę :) może okrągły...

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
26 kwietnia 2010, 11:13
Elcik...kupiłam 15 par gaci...
Znaczy się muszę jeszcze 15 par rajstop...i najlepiej tyleż kapci...

...chętnie...ale nie jak się pisze doktorat i ma się za pasem egzamin specjalizacyjny...nie mam czasu za nią łazić...
Trudno musi poczekać aż się matka wydoktoryzuje i wyspecjalizuje.
Wtedy to pewnie nawet będzie to dla mnie miła odmiana.

Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
26 kwietnia 2010, 11:27
Ja wlasnie zakupilam na start 5 par majt ;D ale juz wiem, ze to za malo ;D
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
26 kwietnia 2010, 11:29
5?
Moja przedwczoraj w 30 minut załatwiła 2... ;D ;D ;D

Offline *Ewelina* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.12.2007
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
26 kwietnia 2010, 11:52
My mamy 12 par.

Offline ANNUUSSIIA Kobieta

  • uzależniony
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
26 kwietnia 2010, 13:19
Ja kupiłam 15 gatek w lidlu, 3 pary mam jeszcze z zeszłego roku ( nosiła je na pieluszkę pod sukienkę) więc zestaw jest.

Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
26 kwietnia 2010, 15:54
Ja dopiero się rozkręcam...w Lidlu zostaly ostatnie 5 sztuk wiec nie bylo co szalec :D
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
26 kwietnia 2010, 18:59
Ja muszę "problem" przedyskutować z mężem. Do października nie jestem w stanie pilotować programu "nocnik".A póki co mam wrażenie, że jestem jedyna osobą zainteresowaną tym tematem.
Rozdwoić się nie potrafię...
Lipa i tyle....

Offline EvelinaDut Kobieta

  • „Z Panem Bogiem jak z dzieckiem, nigdy nie wiesz czym jeszcze cię zaskoczy.”
  • bywalec
  • data ślubu: wolę nie pamiętać!!!
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
26 kwietnia 2010, 22:25
Ja dziś sprawdziłam reakcje Alicji na mokre gatki...i co? i nic :-\ fakt złapała się bo poczuła że jej mokro, poinformowała że jest "beee", ale potem jak już jej gatki ściągnęłam z powrotem chciała je założyć i ogólnie mokre gacie sprawiały jej więcej frajdy niż jakiekolwiek zabawki...
Kurka no.. irytuje mnie to, że Alucha nie chce siadać na nocnik :-\

Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
27 kwietnia 2010, 08:47
Evelina a nakladki na kibelek juz probowalas ???
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline EvelinaDut Kobieta

  • „Z Panem Bogiem jak z dzieckiem, nigdy nie wiesz czym jeszcze cię zaskoczy.”
  • bywalec
  • data ślubu: wolę nie pamiętać!!!
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
27 kwietnia 2010, 11:10
Próbowałam...ale jej odczucia są podobne jak przy nocniczku...czyli histeria :-[ w chwili obecnej jak widzi nakładkę w moich rękach to ucieka... ::)

Offline Elcik Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.06.2007
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
27 kwietnia 2010, 12:54
Na prawdę próbujcie nie same majtki, tylko z rajtkami. Rajtki mokre są beee.

Lil ja tez muszę zakupić rajstopki (kapci nie bo moja ich nie używa), jak natkniesz się na coś fajnego na alle daj znaka.

Patrzcie na dzieci i róbcie pod nich, ale nic na siłę... moja wczoraj sobie przed kąpielą zażyczyła położenie nocnika na stole w pokoju swoim.....usiadła, poczytała i było po 10min siku.... dla mojej to frajda: siedzi na wysokości mnie i sobie razem gadamy, bawimy się, czytamy....poranne załatwianie się to już standard: wie że za chwilę będziemy robić i będzie "papa"... dziś chciała mojej kupce robić "papa" a ja że nie, że trzeba samemu zrobić :D

Offline ~monika~ Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.08.2006
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
27 kwietnia 2010, 23:25
Oj widzę, że nie tylko ja mam zgryzotę;)
Filip kupę robi do nocnika lub sedesu już od ubiegłych wakacji ale problem z sikami pozostał.
Może chodzi obsikany i wcale się tym nie zraża. Czasem zawoła czasem nie, jak wiatr zawieje...
Myślałam, że po zabiegu, który przeszedł 2 tygodnie temu zacznie sygnalizować nadciągające siku (przy sikaniu po tym zabiegu odczuwał pieczenie). Wołał i owszem ale 2 dni. potem robił w majty, nawet rajtki nie pomagały ....
Ja tam na wysadzanie co 20 min. najzwyczajniej w świecie czasu nie mam, z resztą on usiądzie na nocnik tylko jak "kupa idzie", a siku to od wielkiego dzwonu.
Brrrrrrr, do września (czyt. przedszkole) jeszcze trochę czasu, mam nadzieję, ze postęp jakiś będzie w tej kwestii.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Pozegnanie z pieluszką.
27 kwietnia 2010, 23:46
Ja nawet w mokre rajstopy nie wierzę....dzisiaj oblała się wodą z butelki i wisiało jej to zupełnie, że mokra...

Najbardziej kocham to ....mamo kupa....siądziesz na nocnik?....nie....
i wali w pieluchę...
Ale jak ja idę do toalety to siada obok mnie na nocniku i deklaruje siku, potem kupę, przy czym radośnie stęka...
Ale jak zaproponuję zdjęcie pieluchy to z 2 razy na 10 się to udaje...

A jak widzę jak jej pełny pampers zwisa z tyłka...to patrzę na niego z taką nienawiścią...