e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Klub "Wyrodnej" Matki...  (Przeczytany 52520 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: Klub Wyrodnej Matki
20 września 2007, 10:49
chyba,że tak...
bo zrozumiałam inaczej.
ja wiem,że warto by było się przyjrzeć wielu rodzinom.ale wiesz jak to u nas wygląda.Nawet tym najgorszym patologiom dobrze się nie przygladają...A co tu mowić o reszcie

rybkawiedenka

  • Gość
Odp: Klub Wyrodnej Matki
20 września 2007, 10:53
Ja mam pytanie? Czy klub ma na celu dyskusje o INNYCH wyrodnych MATKACH, czy jest NASZYM klubem?

JA jako wyrodna matka opierniczyłam swoje dziecko młodsze od góry do dołu bo marudzi niemiłosiernie a starszej się oberwało bo focha strzeliła że jej nie pozwalam jechać na wycieczkę szkolną do Świętego Mikołaja! I mam w dupie obiad - będą pierogi z paczki. Prasowanie i układanie też mam gdzieś. Wyciągam z suszarki i wkładam do szaf.

Offline Martaxyz11 Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Klub Wyrodnej Matki
20 września 2007, 10:55
rybka AMEN  ;D

a jaaaa.... powinnam uprasowac sterte ubranek Ninki które MUSZA byc wyprasowane - rozciagnie na kolanie nie pomaga...
a zakopałam tą sterte na dole garderoby i przdusiłam workiem z paskami  ;D

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Klub Wyrodnej Matki
20 września 2007, 11:20
Hmmmmmmm....a ja siedzę w pracy a nie z dzieckiem ;D



nic innego na dziś nie mam  :P

Offline rajdowka Kobieta

  • Chuck Norris
    • Rajdówkowe życie jako Żonka! ;D
Odp: Klub Wyrodnej Matki
20 września 2007, 11:25
hmmmmmm a wlasnie przy okazji pracy .. pytanie przyszlej wyrodnej..


jak sie ma karmienie piersia do pracy po 10h?

Offline Aneczka 7 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 08.06.2007
Odp: Klub Wyrodnej Matki
20 września 2007, 11:26
Ja merkunek równiez w pracy tyram ;)
Sprawdzam odpowiedzi na forum.. I marznę.. I jako wyrodna matka nie myślę czy ktoś znowu ugryzie mojego juniora w żlobku... A co!




Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Odp: Klub Wyrodnej Matki
20 września 2007, 11:28
To sie nie zrouzumiałyśmyc hyba bo ja dokładnie pisze, że normalne rodzinny powinny spełniac chyba inne kryteria niz patologicnze yakie jest me zdanie...
Prawdopodobienstwo ciąży mnogiej- no bo jeżeli kobieta urodziła np trojaczki i raz zajdzie jeszcze w ciąże np z blixniakami to juz będzie miała całą 5 dlatego pytałam, czy takie przypadki kwalifikowałyby sie do wczesniejszej sterylizacji...
chyba ta dyskusja nie miałasensu bo chyba xle sie zrozumiałysmy :(
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: Klub Wyrodnej Matki
20 września 2007, 11:29
Cytuj
Ja mam pytanie? Czy klub ma na celu dyskusje o INNYCH wyrodnych MATKACH, czy jest NASZYM klubem?
...nic takiego nie wyczytałam. W takim razie moze powinno być zapisane w statucie co można pisać. Bo zaraz bedzie,że nic nie można...
hmmmmmm a wlasnie przy okazji pracy .. pytanie przyszlej wyrodnej..


jak sie ma karmienie piersia do pracy po 10h?
przy 8-godzinnym systemie pracy przysługują 2 płgodzinne przerwy na karmienie.Przynajmniej tak było dotychczas.Ale nie wiem jak to w praktyce wygląda...

Offline Aneczka 7 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 08.06.2007
Odp: Klub Wyrodnej Matki
20 września 2007, 11:30
Więc rajdówko można ściągać pokarm i mrozić go i np opiekunka podaje je maluchowi. Choć wyrodna matka prosi aby podawać mieszanki pod jej nieobecność w domu a tylko dla świętego spokoju wydobywa swą pierś po powrocie do domu aby nie walczyć z płaczem malucha....
Tylko w pracy cyce rosną o rozmiar i na początku może byc ciężko. Zależy ile pokarmu się ma. Ja problemu nie miałam i po przyjściu z pracy mały ściąga mi co nie co  ;D




Offline Elcik Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.06.2007
Odp: Klub Wyrodnej Matki
20 września 2007, 12:05
O jeny jeny ale fajny Klubik, zobaczymy czy się będę nadawała do członkostwa ;D A do tej pory będę podczytywać  :gazeta:

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Odp: Klub Wyrodnej Matki
20 września 2007, 12:20
hmmmmmm a wlasnie przy okazji pracy .. pytanie przyszlej wyrodnej..
jak sie ma karmienie piersia do pracy po 10h?
moja kuzynka jeździła z lakatorem do pracy ale na szczęście (to jej słowa) pokarm jakoś sam zaczął zanikać i przestała małego karmic.
ale można tak pisze aneczka - ściągac, mrozić i podawać dziecku. są nawet takie super torby z aventu dla biznesmamy (ładna torba, coś jak na lapka, a w środku wszystkie potrzebne akcesoria)

rybkawiedenka

  • Gość
Odp: Klub Wyrodnej Matki
20 września 2007, 12:46
Rajdówko albo sciągasz albo tak jak ja - wyrodna - świadomie NIE KARMISZ :)

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Klub Wyrodnej Matki
20 września 2007, 12:50
Rajdówko albo sciągasz albo tak jak ja - wyrodna - świadomie NIE KARMISZ :)

są jeszcze przyczyny obiektywne niemożności karmienia i ta opcję prezentuję ja, a jako wyrodna matka dodam, że w sumie to cieszę się, ze tak wyszło...

Offline rajdowka Kobieta

  • Chuck Norris
    • Rajdówkowe życie jako Żonka! ;D
Odp: Klub Wyrodnej Matki
20 września 2007, 12:58
ale ze co.. ktos mi przywozi dziecko do pracy?? czy sciagam w butelke po prostu tylko? :los:


rybkawiedenka

  • Gość
Odp: Klub Wyrodnej Matki
20 września 2007, 13:03
Możesz pracować o godzinę krócej - 2 przerwy po 30 min

Offline Aneczka 7 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 08.06.2007
Odp: Klub Wyrodnej Matki
20 września 2007, 13:13
Można chodzic ze sprzętem ściągającym do pracy i ściągać..
Przychodzi mi tu na myśl obraz oboru i dojarek przyczepianych do wymion krowich...  ;D
Jeżeli jest dużo pokarmu to go wylewasz. Dobra tez opcja z tym, ze ktoś przywiezie Ci dziecię do pracy. Jednak myślę że nie ma zbyt wielu miejsc w których można w pracy nakarmić maleństwo..
A co Ty rajdówka tak się wypytujesz?? Juz coś kiełkuje??




Offline rajdowka Kobieta

  • Chuck Norris
    • Rajdówkowe życie jako Żonka! ;D
Odp: Klub Wyrodnej Matki
20 września 2007, 13:15
juz to widze.. szczegolnie ze od 3 lat w zyciu nie wyszlam punktualnie z pracy... :mdleje:

to ja mam jeszcze jedno pytanko..

tak sie zastanawiam: jak to jest z tym wplywem pracy przed komputerem na kobiety w ciazy? kiedys sporo o tym bylo a teraz cisza....

Offline Kastor (Olcia) Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.04.2006cywilny 28.04.2007kościelny
Odp: Klub Wyrodnej Matki
20 września 2007, 13:35
rajdowka odnosnie kompa i ciazy mozna ale z rozsadkiem
tak a praca lub uczelnia i sciaganie mleka to jedna wielka meczarnia (ale to tylko moje zdanie)

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Odp: Klub Wyrodnej Matki
20 września 2007, 13:48
karolka ja jako przyszła wyrodna matka całą ciążę spędzam przed kompem
albo w domu albo w pracy

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Klub Wyrodnej Matki
20 września 2007, 14:22
ja wyrodna matka przez całe 9 miesięcy siedziałąm przed kąpem 8 godzin w pracy
teraz kiedy moje dziecko ma 4,5 miesiąca wracam do pracy - cóż tu akurat życie
będę pracowała godzinę krócej bo przysługuje mi to z racji karmienia



Offline Anjuschka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 15.05.2010
Odp: Klub Wyrodnej Matki
20 września 2007, 16:49
Mamusie.... podziwiam Was za cierpliwość do swoich dzieci... naprawdę...
Sama nie mam jeszcze bejbika... kiedyś przyjdzie na to czas... ale podpatruję moją siostrę :) wyrodną matkę. Ta to by się nadawała do Waszego klubu :) I jestem w stanie wszystko już zrozumieć :)
Tak sobie myślę, jaką ja będę kiedyś matką, skoro czasami tak mnie wkurza moje chrześnica... ile można płakać, czemu ciągle marudzi, czemu tak głośno płacze, że cały Pasaż Handlowy słyszy (oczywiście jak przychodzi z mamą do mnie w gości).


Offline Martaxyz11 Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Klub Wyrodnej Matki
20 września 2007, 17:03
Anjuschka ja miałam w drugą stronę  ;D
myslałam ze JA TO BEDE SUPER MAMA :) bo skoro widze tyle błedów wychowawczych to sama bede
o tyle madrzejsza.....
niestety tylko niektóre rzeczy mi wychodza.....
 :P

Offline jagodka24 Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Klub Wyrodnej Matki
20 września 2007, 19:27
a ja dzisiaj jak po raz kolejny ujrzałam usmiechniete oczy mojego dziecka po pol godzinnej drzemce myslałam że zaczne piszczec
ale skonczylo sie na kopaniu lezaczka (pustego) a potem wyladowal z duzej wysokosci
z kopania nic mi nie wyszlo bo uderzyłam sie w palca wiec trrzeba bylo cos innego wymyslec
jak moja mam zobaczyla w jaki szał wpadlam to wyszła az z małą z pokoju :)

Offline Martaxyz11 Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Klub Wyrodnej Matki
20 września 2007, 19:33
 :przytul: :przytul: :przytul: szkoda paluszka....

Offline gagatka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Zakochany:18.08.07
Odp: Klub Wyrodnej Matki
21 września 2007, 13:08
Mamusie Kochane!! Melduję się jako kolejna Nie-Mamusia-Podczytywaczka-Ale-Za-To-Przyszła-Na-Pewno-Wyrodna-Matka  :hello: Wątek prześwietny-zapisany do ulubionych  :ok: :ok: :ok: Nawet nie wiecie jak mi ulżyło jak zobaczyłam Wasze nie zawsze idealne zachowania, bo ja-leniwiec pospolity nawet się nie oszukuję, że będę idealną mamuśką jak przyjdzie na to czas  :luzak: I mogę się założyć, że też będę prasować czasem "na kolanie"-super pomysł i jaka oszczędność na rachunkach za prąd!! :brawo_2: :brawo_2: :brawo_2:
Pamiętam jak moja Mamcia była oburzona, że moja Bratowa pierze ciuchy Małej w pralce, a nie ręcznie!!!!!!!!!!!!! :mdleje: Niedoczekanie, żebym ja tak sobie zdzierała ręce!! (To taki mały przedsmak mojej przyszłej wyrodności :P )

Offline jagodka24 Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Klub Wyrodnej Matki
21 września 2007, 21:52
mozesz mamie powiedziec że lepiej jes prac w pralce bo przynajmniej sie lepiej wyplucze :)

Eva*

  • Gość
Odp: Klub Wyrodnej Matki
22 września 2007, 11:56
Jak na WYRODNĄ MATKĘ przystało nie wytrzymałam....próby idealności....zostawiłam ryczacą  w chorobie Zuze i nie zamierzam ją tulić i całować tylko dlatego, że jest chora!!!

Offline gagatka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Zakochany:18.08.07
Odp: Klub Wyrodnej Matki
22 września 2007, 14:46
mozesz mamie powiedziec że lepiej jes prac w pralce bo przynajmniej sie lepiej wyplucze :)
Jak znam życie to pewnie argument by nie przeszedł, bo płukałaby z 5 razy ;D

Offline Kastor (Olcia) Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.04.2006cywilny 28.04.2007kościelny
Odp: Klub Wyrodnej Matki
23 września 2007, 21:51
mam wyrzuty sumienie bo jako wyrodna matka ochrzanilam tak fest Tomcia :(
wyprowadzil mnie z rownowagi co jest mu zakazane robi na zlosc a Smarkacz jeden juz sporo rozumie

Offline Aneczka 7 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 08.06.2007
Odp: Klub Wyrodnej Matki
24 września 2007, 08:48
Olciu...
Nie sądze aby aby fest opr był oznaką wyrodności matki...
Można fakt ten nazwać chwilową niedyspozycja i przeciążeniem rodzinnym. Aczkolwiek dużo się teraz mówi o wytyczaniu granic dzieciom i niestety trzeba czasem je drastycznie wprowadzić. Delikatny krzyk (czyt. ryk na całą parę) żadnemu aniołkowi (szatanowi wcielonemu) nie zaszkodził. Też stosuję Twoje metody. Ostatnio syn mój używa przemocy w rodzinie!! Jednak zanim to zgłoszę odpowiednim służbom sama próbuję z nią walczyć. Jak coś jest nie po jego myśli zaczyna od samookaleczenia (uderza swą ręką w swe ciało). Potem mimochodem leje mnie (ręka nie trafia w jego ciało a w moje). Następnie używam Twojej metody - i ONA działa!! Wrzask to to co działa na me dziecie!! I wcale nie uważam tego za objaw wredoty rodzicielki.. Następnie jest wymuszony płacz dobiegający z małego pokoju a następnie przyczajka czy już może do nas wrócić.. A takie maluchy choć nie potrafią jeszcze wyrazić się to rozumieją duuużo!! Nie pozwólmy się maltretować przez nasze dzieci i wpędzać w deprechę bądź - nie daj boże - mieć jakiekolwiek wyrzuty sumienia!!
My wredne matki jednoczmy się!!!!