e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Co i od kiedy ???  (Przeczytany 248696 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Odp: Co i od kiedy ???
15 października 2013, 21:18
dziewczyny czy Wam tez kaszki holle bezmleczne rzedna podczas jedzenia?

mnie na odwrót- w trakcie jedzenia gęstnieje



Najlepiej widzę, kiedy zamknę oczy...

Offline _patka_ Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
15 października 2013, 22:11
Nie uzywalam nigdy holle, ale te pozostale najpierw gestnieja, a pozniej sie wszystko rozpuszcza i robi sie woda.

Offline zaba Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
15 października 2013, 22:22
no wlasnie u nas tez tak jest...hmm...ciekawe od czego to zalezy...
mon_ka a Ty robisz na wlasnym mleku czy na mm? moze o to chodzi...

Offline _patka_ Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
15 października 2013, 22:24
Na pewno od temperatury. A reszta to nie wiem, ale kazda kaszka tak ma, bo te platki ryzowe czy inne to one sa rozpuszczalne w wodzie.

Offline anulka 80 Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
16 października 2013, 05:26
dziewczyny czy Wam tez kaszki holle bezmleczne rzedna podczas jedzenia?
robie kaszke na gesto na swoim mleku i na poczatku jest ok, a po chwili w trakcie jedzenia kaszka mi sie wodnista robi, mialam tak z jaglana, ryzowa, i z owocami :-\...
Mi się wydaje, że one ogólnie są rzadsze, a raczej nie gęstnieją tak jak te zwykłe z owocami i cukrem - to chyba przez brak dodatku cukru i innych wypełniaczy. Ja właściwie tylko kilka razy próbowałam zrobić te kaszki na gęsto, jak próbowałam przekonać córkę do jedzenia z łyżeczki, ale nie chciała, więc nie robiłam... teraz zje trochę jaglanej zwykłej (gotowanej) sama łyżeczką. No ale też to zauważyłam. Może można by dodać trochę kleiku  :drapanie:

Odp: Co i od kiedy ???
16 października 2013, 08:59
no wlasnie u nas tez tak jest...hmm...ciekawe od czego to zalezy...
mon_ka a Ty robisz na wlasnym mleku czy na mm? moze o to chodzi...
na mm
ale to może chodzi o to, że moje dziecko szybko zjada i nie zauważam że się robi rzadsze ;)



Najlepiej widzę, kiedy zamknę oczy...

Offline zaba Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
16 października 2013, 10:58
hehe tez bym tak chciala by zjadal tak szybciutko ;)...
moje dziecie niestety nie chce pic kaszki z butli, nie umiem go do tego przekonac, a ulatwienie byloby nie male :P...

Offline anulka 80 Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
16 października 2013, 11:19
hehe tez bym tak chciala by zjadal tak szybciutko ;)...
moje dziecie niestety nie chce pic kaszki z butli, nie umiem go do tego przekonac, a ulatwienie byloby nie male :P...
ciesz się, że je z łyżeczki, zdrowiej dla zębów... Moja nie chciała ani kaszki ani nic innego o ciapkowatej konsystencji z łyżeczki i to dopiero było utrudnienie  ;) 

Offline kasia.g Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
17 października 2013, 08:45
A w temacie kaszek holle- w ile po otworzeniu opakowania trzeba ją zużyć? Bo nie znalazłam tej informacji (inne firmy zalecają 3-4tyg.)
Julia II 2010
Ksawery VIII-IX 2011
Tymon III 2013

Offline zaba Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
17 października 2013, 08:51
na moich jest napisane by zuzyc w ciagu 3-4tyg ale po tym terminie tez sa dobre, no nie mowie, ze kilka miesiecy :P...

Odp: Co i od kiedy ???
17 października 2013, 16:49
mam ochotę zrobić Małemu racuszka
myślałam dać żółtko, troszkę mąki, dodać mm i jabłuszko...
tylko nie wiem czy już mogę? może macie inny przepis?



Najlepiej widzę, kiedy zamknę oczy...

Offline selena Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
17 października 2013, 16:56
Hm, smażonego?! Ja tam nie daję Adrianowi jeszcze nic smażonego.

Odp: Co i od kiedy ???
17 października 2013, 17:01
bez tłuszczu?
tak się zastanawiam bo nie wiem czym urozmaicić mu jedzonko



Najlepiej widzę, kiedy zamknę oczy...

Offline _patka_ Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
17 października 2013, 17:14
Bez tluszczu ja bym usmazyla, to nie jest takie zlooooo. Albo w piekarniku zrobic, tez jest jakis sposob.  :)

Mi powoli tez sie odechciewa juz dawanie sloiczkow, powoli wprowadzam mu obiady, ktore ja robie. Ale dzisiaj mialam bigos wiec sila rzeczy musialam dac sloiczek  :) i pojadk ze mna frytek z piekarnika, bez tluszczu pieczone, bo tylko takie robie.

Odp: Co i od kiedy ???
17 października 2013, 17:32
o piekarniku nie pomyślalam nawet ;)
On jest taki chętny do jedzenia, że aż miło patrzeć jak się zajada i dlatego mam ochotę spróbować z czymś nowym ale jak zawsze się wacham  ;)



Najlepiej widzę, kiedy zamknę oczy...

Offline zaba Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
17 października 2013, 19:38
ja tam poza obiadkami staram sie urozmaicac podwieczorki/II sniadania, robie kisielki, budynie, jogurty tez wcina az mu sie uszy trzesa...
mam tylko problem z jedzeniem miecha, nie chce ani ugotowanego przeze mnie, ani sloiczka, probowalam juz chyba wszystkie rodzaje miesa :-\...

Offline lusi251 Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
17 października 2013, 19:56
kurcze fajnie macie jak tak Wam szkraby wcinają ladnie
moja mala to chyba typ niejadka.. miała dobry początek wcinala chętnie i warzywa i owoce.. ostatnio wszystko idzie w kosz, tylko mleko pije i to tez niezbyt dużo.. jak zje 2-3lyzeczki słoiczka to już sukces.. jak jej ugotowalam sama to w ogole nie chciała tego jesc.. mieso ja chyba kluje w zabki

jedyne co ja ostatnio zainteresowalo to np. sam ryz (bo z obiadem lub owocem już nie zje) albo kawalek makaronu/chleba.. jak jej dawałam tam w miseczce ugotowane kawałki marchewki, brokula, kalafiora, ziemniaka to w ogole nie chciała tego jesc, buczy i chce mleko  ::)

Offline selena Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
17 października 2013, 20:21
Ja bardzo długo nie mam zamiaru dawać synkowi nic smażonego, na pieczone też jest jeszcze czas. Gotuję mu różne rzeczy, teraz doszedł nabiał i wcale nie jest nudno. I przez jakiś czas na pewno też nie będzie jadł 'z naszego talerza', bo my lubimy słone i ostre  ::)

Offline anulka 80 Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
18 października 2013, 15:02
kurcze fajnie macie jak tak Wam szkraby wcinają ladnie
moja mala to chyba typ niejadka.. miała dobry początek wcinala chętnie i warzywa i owoce.. ostatnio wszystko idzie w kosz, tylko mleko pije i to tez niezbyt dużo.. jak zje 2-3lyzeczki słoiczka to już sukces.. jak jej ugotowalam sama to w ogole nie chciała tego jesc.. mieso ja chyba kluje w zabki

jedyne co ja ostatnio zainteresowalo to np. sam ryz (bo z obiadem lub owocem już nie zje) albo kawalek makaronu/chleba.. jak jej dawałam tam w miseczce ugotowane kawałki marchewki, brokula, kalafiora, ziemniaka to w ogole nie chciała tego jesc, buczy i chce mleko  ::)

no to masz taki model jak ja  ???

Offline lusi251 Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
21 października 2013, 14:29
czasami ma zryw kilkudniowy ze je.. ja się wtedy niepotrzebnie podniecam i kupuje zapas sloiczkow.. a po tygodniu zaczyna się znow wyrzucanie  ::)

monka w Dziecko był przepis na placuszki dla malucha:

3 łyzki kaszki Minima lub Sinlac (to przepisy dla alergika, zakładam ze można to podmienić inna kaszka prawda?)
2 łyżeczki maki ryzowej/kleiku ryżowego  (zakładam ze można dla nie alergika make pszenna dac lub kleik)
ćwierc jabłka starta na dużych oczkach
kapka oleju do rozsmarowania na patelni

Offline selena Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
21 października 2013, 19:31
A ja nie wiem co z tym tortem na roczek... Adi jeszcze nie jadł nic z domieszką cukru... Kaszki bezcukrowe, wafelki ryżowe bez cukru, owoce, twarożki, jogurty naturalne... Raz robiłam mu spaghetti bolognese, to szczyptę cukru dałam do sosiku, żeby nie był cierpki, a winny... No i wiem, czy i ile synek może zjeść swojego urodzinowego torta... Sama będę go robić, ale i tak, cukier, kremówka. Nie chciałabym, żeby go brzuszek bolał, a łyżeczkę czy dwie dać to też tak dziwnie  ???

Offline misia241 Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
21 października 2013, 19:53
szukalam,szukalam i sie doszukalam ;D ;D watek idealny dla mnie ;D ;D

Offline anulka 80 Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
21 października 2013, 21:30
A ja nie wiem co z tym tortem na roczek... Adi jeszcze nie jadł nic z domieszką cukru... Kaszki bezcukrowe, wafelki ryżowe bez cukru, owoce, twarożki, jogurty naturalne... Raz robiłam mu spaghetti bolognese, to szczyptę cukru dałam do sosiku, żeby nie był cierpki, a winny... No i wiem, czy i ile synek może zjeść swojego urodzinowego torta... Sama będę go robić, ale i tak, cukier, kremówka. Nie chciałabym, żeby go brzuszek bolał, a łyżeczkę czy dwie dać to też tak dziwnie  ???
A myślisz, że będzie chciał więcej? Jak nie przyzwyczajony to może w ogóle nie zasmakuje. Ja bym takiego domowego dała ten raz spokojnie mały kawałeczek, jeśli w ogóle będzie chciał. Marieta nie chciała, ale u nas to "normalne" :P

Offline maggi-80 Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
21 października 2013, 22:05
Adas cukru nie je do dzis. Na roczek zjadl 2 lyzeczki tortu, na 2 latka pol kawalka.

Offline selena Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
21 października 2013, 22:17
Obstawiam, że będzie chciał, bo on wszystko je, niczym nie wzgardzi.

Maggi, wow, nic? Słodycze, lody?

Offline dmonik44 Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
22 października 2013, 07:24
Dobrze, że u mnie nie ma takiego problemu. Podejrzewam, że Nati nie będzie chciała więcej niż 2 łyżeczki tortu, ale ona już je słodycze. Od czasu do czasu dostaje pół Kinderka, albo kawałek czekolady ;) ja się mocno zasad nie trzymam i nie widzę w tym nic złego :)
Natalka 4.11.2012

Offline anulka 80 Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
22 października 2013, 07:41
Magda, jak to nie je cukru, przeciez pisałaś kiedyś, że dajesz od czasu do czasu trochę czekolady czy biszkoptów :-\ I lody tez latem jadł widziałam  :P

Selena jak zje to daj, ale malutki kawałeczek, nic mu nie bedzie. Zresztą pisałas, że chcesz robić z mascarpone, więc to tez nie będzie taka sama kremówka. Zawsze lepsze to niż tort z cukierni z jajek z proszku  :P
Moja po prostu nienawidzi czekolady ;) kilka testów zrobiłam  :P Ostatnio na weselu dałam łyżeczkę tortu czekoladowego. O dziwo otworzyła buzię - co na widok łyżeczki, a tym bardziej z czymś nowym jest rzadkością - ale zaraz wypluła  :P


Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: Co i od kiedy ???
22 października 2013, 09:36
selena, moja też była na kaszkach bezcukrowych (Holle jadła). Tort na jej pierwsze urodziny robiłam sama, bez zbędnych sztucznych ulepszaczy  ;), biszkopt bez proszku.
Lila dostała do skosztowania, zjadła - nie wciągnęła całego kawałka ale nie pluła  ;D

Offline Ola888

Odp: Co i od kiedy ???
22 października 2013, 09:50
To dla kogo ten tort skoro nie dla dziecka ?! Jeśli dziecko nie może zjeść swojego urodzinowego torta to po co go stawiać na stole w takim razie?!

Jagoda zje tyle ile będzie chciała ( nie mówię o skrajności w postaci połowy torta np) ale jeśli będzie chciała zjeść cały kawałek to zje, jej święto jej tort. Jakbym stwierdziła że torta nie je to by go na urodziny nie było.


Offline dmonik44 Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
22 października 2013, 09:52
To dla kogo ten tort skoro nie dla dziecka ?! Jeśli dziecko nie może zjeść swojego urodzinowego torta to po co go stawiać na stole w takim razie?!




 :brawo_2: :brawo_2: :brawo_2: :brawo_2: nic dodać nic ująć ;D
Natalka 4.11.2012