e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Co i od kiedy ???  (Przeczytany 248273 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: Co i od kiedy ???
8 czerwca 2009, 18:32
ja mam zamiar wprowadzić grudki. Dwa zęby to już niezła kopara, nie? ;)

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Co i od kiedy ???
8 czerwca 2009, 20:36
moja grudki dostała na same dziąsła...

Odp: Co i od kiedy ???
8 czerwca 2009, 20:53
laski, rozjaśnijcie mi jeszcze jak zrobić kaszkę taką półpłynną co by przez butlę przeleciała. Te propocje na opakowaniach to są na kaszkę na gęsto.

Offline :martyna: Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
8 czerwca 2009, 20:55
Na oko:) Ja tak robiłam (choć bardzo rzadko Gabi tak jadła).

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Co i od kiedy ???
8 czerwca 2009, 21:07
dokładnie na oko...

Offline :martyna: Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
8 czerwca 2009, 21:10
Aha, tylko musi być od razu wypite, bo zgęstnieje. Ela, a nie lepiej łyżeczką?

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Co i od kiedy ???
8 czerwca 2009, 21:12
taa i to gęste zostaje na dnie...

Odp: Co i od kiedy ???
8 czerwca 2009, 21:41
Pewnie że lepiej.Dopiero zaczynamy z kaszkami więc tak pytam - jakby mnie już lenistwo ogarnęło  ;)

Offline Gosia-oosta Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
8 czerwca 2009, 21:46
Ela, a kaszki podajesz Marcinkowi wieczorem czy rano?

Odp: Co i od kiedy ???
8 czerwca 2009, 21:48
Gosia, raz czy dwa razy dałam mu wieczorem.

Offline martulka Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
8 czerwca 2009, 22:11
Żeby kaszka wyszła płynna trzeba dać jej o połowę mniej niż mleka, np. jeżeli dajesz 6 miarek mleka na 180 ml wody to trzeba dać 3 miarki kaszki, wtedy wychodzi płynna, która przechodzi przez smoczek trójprzepływowy.

Mój Oskar już od m-ca (czyli po 6 m-cu też chyba jeszcze nie miał zębów) dostaje grudki. Radzi sobie z nimi całkiem nieźle o ile nie ma ich za dużo. Natomiast Wiktor dość późno dostawał grudki bo on nie radził sobie z nimi i często zwracał.

Lila co masz namyśli pod stwierdzeniem "stałe"?

Offline Gosia-oosta Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
8 czerwca 2009, 22:31
dałam dzis grudki...Nati jadła aż jej się uszy trzęsły...z dwa razy się zakrztusiła, ale jadła dalej...dziąsełka ma mocne, to sobie da radę :)

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Co i od kiedy ???
8 czerwca 2009, 22:35
kanapka...jak na razie u nas wchodzi w grę tylko z masłem lub jakąś tam pastą....
bułka maślana...
ryż, kasza, ziemniaczki średnio rozdrobnione
warzywa pociętę w kostkę 5x5mm, a nie rozdziabdziane widelcem...

to tyle co sobie przypominam...mięso nadal dość drobno siekam, bo z włókienkami sobie nie poradzi bez trzonowców...

te większe kawałki dziecko szybko męczą, czasem Ewa zje mi tylko pół obiadu, bo reszty nie ma siły gryźć




Offline martulka Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
8 czerwca 2009, 22:47
Dzięki Lila :)

Ja mojemu nie daję kaszek bo on i tak pulpet jest, a poza tym widać, że mleko mu wystarcza. Ostatnio nawet wypadł nam jeden posiłek, bo on albo za długo śpi rano, albo ma dłuższą drzemkę w dzień i nie ma kiedy mu go podać.

Odp: Co i od kiedy ???
8 czerwca 2009, 22:52
martulka, ja też z tym kaszkami nie zamierzam szaleć przy tym moim słoniku. tam myślałam dać mu raz na kilka dni.

Offline Gosia-oosta Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
8 czerwca 2009, 22:56
ja dawalam kilka razy kaszkę, potem kleik ryżowy...kaszki zjadała niewiele, kleiku potrafila wypić 125 ml...a potem dopić mlekiem z cyca..i od czasu do czasu daję jej kleik na śniadanie...albo jogurt, bo tez lubi....

Offline martulka Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
8 czerwca 2009, 23:17
Ja kaszkę pewnie musiałabym podawać łyżeczką, bo Oskar nie radzi sobie z "szybszymi" smoczkami. Cały czas jedziemy na 2, bo z 3 małemu za szybko leci i nie nadąża połykać. Z trójprzepływowym nawet nie startowałam.

Offline aneta_81 Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
9 czerwca 2009, 08:24
u nas kaszka tylko w postaci stałej.. przez butle nie je..

Offline .:Anka:. Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
9 czerwca 2009, 08:48
a ja nie widzę, zeby kaszki tuczyły dziecki
tzn nie widzę po swoim - zawsze był chudy i jest dalej a kaszę dostaje na sniadanie i kolację  ::)


Offline Elcik Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
9 czerwca 2009, 08:57
Po mojej też nie zauważyłam nagłego przyrostu wagi czy coś takiego... kaszka zawsze jest na śniadanko (łyżeczką) od ok 5-tego m-ca do dziś.

Offline .:Anka:. Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
9 czerwca 2009, 09:31
i wczoraj na kolację młody wciągnął kaszę z 300!!ml mleka i iluś tam łyżek kaszki (było gęsto)
odkąd nie je w nocy domaga się jedzenia w dzień
wczoraj zjadł surową marchewkę i dopnął surówką marchew-kalarepa-jog naturalny
jestem dumna z niego

aaa dziś na sniadanie - podpatrzył mamę - i zajadał się kefirem z jagodami, ziarnami słonecznika, sezamem i siemiem lnianym (to moje śniadanie ale on tak sie domagał, że dostał trochę; cała piżamka leży w odplamiaczu  ;) )

Offline s.aga Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
9 czerwca 2009, 10:24
własnie się doweidziałam od sąsiadki teściowej że głodze małą bo nadal daje jej do picia tylko wodę  ;D biedna teściowa taka przejęta  :P

chociaż ostatnio wydaje mi się że mała mniej je, ale skoro w dzień jest chodzące ADHD, z którym by tylko broić, to raczej nie jest głodna. bo chyba głodne dzieci nie są takie pełne energii :)
a obecnie je
- ok 7 pierś - ale bardziej pije niz je
- 8 - 100ml kaszki na gęsto łyżeczką po czym dojada piersią ok 10 i idzie spać
- 13 - 1 1/2 słoiczka zupki, jak sama robię to je podobnie
- 16 - deserek - słoiczek
- 18 - pierś - tak jak wcześniej bardziej picie
- po kąpieli robię 100ml kaszki, ale nigdy tyle nie zjada
- 21 - pierś i spanie
budzi się w nocy od 2-6 razy. jak wstaje tylko 2 to widzę że konkretnie je. jak więcej to musi sobie tak tylko potrzymać :(

nadal daje jej zmiksowane bo mi się strasznie dławi. chociaż dziwne bo samego ziemniaczka je bardzo ładnie  ???

a i muszę się pochwalić że od 3 dni mamy jednego ząbka :)

Offline :martyna: Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
9 czerwca 2009, 10:27
Ania super,ze Mati ma taki apetyt.

Offline .:Anka:. Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
9 czerwca 2009, 10:32
Martyna, nawet nie wiesz jaka ja jestem szczęśliwa
po ostanich jazdach gdzie nic praktycznie nie jadł teraz to mam idealne dziecko  :)
a dumna jestem jak paw :bredzisz:  ;D

Offline Gosia-oosta Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
9 czerwca 2009, 13:35
s.aga, ale mi głodzenie...dużo Ci mała zjada..dla mojej słoik naraz to za wiele..a dziś mnie w ogóle załamała, bo oprócz jogurtu na sniadanie ( o dziwo zje cały i dojada jeszcze piersią) i mleka, na nic nie ma ochoty..obiadek be, deser be...

Ania, czyli bez problemów z jedzeniem i spaniem...pozazdrościć :)

Offline s.aga Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
9 czerwca 2009, 14:21
Gosia-oosta mówisz jogurci na śniadanie. ja właśnie kupiłam wczoraj ten misiowy i muszę w któryś dzień spróbować jej dać, ale myślałam jej dawać jako podwieczorek, bo widzę że owoce jej się nudzą.

a słoik cały jest od niedawna. może od miesiąca kiedy jej gotuję. tzn zjada i gotowanie i słoiczki :)

Odp: Co i od kiedy ???
10 czerwca 2009, 12:14
s.aga myślę ze jogurt będzie idealny na podwieczorek. u mnie swwego czasu był na śniadanie (teraz jest na drugie śniadanie) ale panna odmawiała jedzenia kaszy.
 u mnie Zuzia długo dławiła się grudkami i kawałkami  i tym samym długo miała miksowane. Ale nauczyła się gryść i żuć na owocach i jak dosiadała się do naszych obiadów. (dostawała to co mogła czyli kawałek ziemniaka, pomidorka, warzywa z zupy).

Wczoraj Zuzia namiętnie ze mną gotowała schabowe; najpierw ze mną potłukła mięso (jaka była afera jak niemal siłą wyciągnełam jej z rak tłuczek do mięsa), potem soliła i pieprzyła mięso, miała też swój udział w opanierowaniu i przygotowaniu sałaty. A potem jak już usmażyłam schaby i podsmażyłm knedle i nałożyłam sobie obiad (ona jadła góra 1,5 h wcześniej) to wlazła na mój taboret, wzieła się za widelec i nóż i dobierała się do kotleta...i tym samym zjadła mi moje dwa knedle z farszem mięsnopieczarkow-warzywnym i pół mojego malusiego kotlecika....a ja dojadałam resztki  ::) ::)

Odp: Co i od kiedy ???
10 czerwca 2009, 15:13
Mm pytanie (może głupie ale nie kapuje tego), Zu ma nadwrazliwosc na białko mleka krowiego, czy to białko co pisze na słoiczkach, że występuje w danej potrawie to TO SAMO białko 8)
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Co i od kiedy ???
10 czerwca 2009, 16:43
jak jest napisane dodatek mleka krowiego, czy mleko krowie, czy mleko pełne to to samo białko...

Offline aneta_81 Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
16 czerwca 2009, 11:55
a ja dałam małemu do posmakowania truskawki .. skończyło się wysypką na czole  ::)