e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Co i od kiedy ???  (Przeczytany 247583 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: Co i od kiedy ???
18 listopada 2013, 19:23
Anulka, dobrze, że cokolwiek jej smakuje ;)ja uważam że jak lubi to niech je ile chce, sama w wieku szkolnym tolerowałam jedynie pomidorówkę ;)i jadłam ją codziennie przez kilka miesięcy  ;D



Najlepiej widzę, kiedy zamknę oczy...

Offline anulka 80 Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
18 listopada 2013, 19:29
Nie no pewnie, że dobrze że ma chociaż te 2 potrawy, które lubi. Ona tak zawsze - jak się na coś uprze to codziennie tylko to by jadła (tak było np. z jajem, a teraz nie ruszy)  ;) po rodzicach ma to wybrzydzanie  :P Na dodatek rozbiera się do rosołu - dosłownie i w przenośni - tzn. idzie zupa, a ona zdejmuje bluzkę, bo nie może się pochlapac i je ze szmatką w ręku, którą co chwilę się wyciera  ::) Muszę coś z tym zrobić, bo obawiam się, że "u cioci na imieninach" nie będzie to dobrze wyglądało  ::)

Offline selena Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
18 listopada 2013, 19:44
Wow, to masz czyścioszka! Ciesz się, że to nie Ty ze szmatką siedzisz, bo ja to i owszem  8). Mój też czyścioszek, nie może nic być na buzi, zaraz albo w rękaw wytrze, albo rozmaże po nosie, czole, oczach...  ;)

Offline anulka 80 Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
18 listopada 2013, 19:56
Ciesz się, że to nie Ty ze szmatką siedzisz, bo ja to i owszem  8).
haha ja już się swoje naczyściłam, nazbierałam z podłogi, kąpałam po każdym obiedzie...  Zresztą i teraz się zdarza, bo lubi się bawić jedzeniem (mślę, że po części to skutek BLW  ::)) i np. sobie przelewać rosół z miseczki do miseczki, albo łyżkę chlapnie na blat, albo rozsypie chrupki, żeby sobie zbierać i "liczyć" siedem, siedem, siedem, siedem! albo rozkłada i przydziela porcje dla każdego członka rodziny: mama.... tata.... fłoń (słoń)!  :D ale w tym wieku to już inaczej, bo już jest bardziej kumata, to tłumaczenie że nie wolno tak czy siak robić i zakazywanie odnosi lepsze skutki.

Offline selena Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
18 listopada 2013, 20:49
Ehh, ja tego 'brudzenia' nie mogę znieść  ::). Wiem, że trzeba pozwolić dziecku się pobrudzić, nabałaganić, ale jeśli chodzi o jedzenie to no nie mogę. Już pisałam, że Adi bardzo mało rzeczy je sam z rączki, chrupki i wafelki ryżowe, chleb czy bułkę to tak, chyba dlatego, że suche :-D. A reszta ląduje tylko i wyłącznie na podłodze, nic nie zje. Karmiony zje tyle ile mu dam. Księciunio, sam nie będzie jadł  ;). A jego miny jak grzebie w misce z makaronem np. bezcenne, na zasadzie "fuj", "ble"  ;D

Offline lusi251 Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
18 listopada 2013, 21:48
moja tez miała etap wycierania buzi rękawem :D
teraz niestety nie jest lepiej bo glowa lata na wszystkie strony i na ramionach się zawsze upaprze.. (a sliniak zrywa z predkoscia swiatla)
a jak to za mało to sobie nagle zlapie bluzke na brzuchu i podgryzie albo kciuka przez rekaw ::) (dla smaku chyba) Wczoraj robiłam przegląd ciuszków czy mam jeszcze jakakolwiek jej bluzke niepoplamiona jedzeniem.. aż 1 granatowa bo na niej nie widać marchewek itp. :D :D

Selena miałam Ci odpisac a propo tego gotowania na kościach: ZGROZA, jak to pokaze mezowi to on zadnej zupy nie tknie. Ba, i mi teraz niespieszno do gotowania zupy :/ Wychodzi na to ze cale zycie nieświadomie jadlam straszny syf.. i jeszcze mi smakowalo  ::)  :mdleje:

Offline selena Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
18 listopada 2013, 22:18
Ja na szczęście praktycznie tylko rosół gotuję na porcjach rosołowych, a i nie często, reszta to wywary warzywne, ewentualnie wrzucam cały kawałek mięsa jak dla nas. To że nie powinno się na kościach gotować to już dawno słyszałam, o dziwo pierwszy raz od babci  8).

Niestety bardzo często jemy nieświadomie taki syf i to jest straszne, ja wiem, że wielu rzeczy się nie uniknie, ale tego co mogę, unikam. Oczywiście nie popadam w paranoję, boję się ortoreksji  ;D

Przy Adrianie weszło mi w nawyk sprawdzanie wszystkiego co mu daję.

Offline zaba Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
18 listopada 2013, 22:19
ja kupilam mlodemu sliniaki z rekawami i od tego czasu nie packa ubran jedzeniem, czasem tylko skarpetki jak wezmie stope do buzi podczas jedzenia;p

Offline anulka 80 Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
19 listopada 2013, 12:23
Ja nigdy nie gotowałam zup na kościach poza rosołem, zresztą mój tata też nie gotował, a ja np. w pomidorówce zawsze wyczuję smród kości  ::)

Offline lusi251 Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
19 listopada 2013, 13:33
to na czym gotujecie? na samych warzywach? czy wrzucacie kawal schabu/karkówki?
90% zup gotuje na udkach kurczaka, ewentualnie jakies wedzone zeberka np. na grochowke.. jak nie mam co wrzucić to robie same warzywa (jarzynowa wtedy na bank ;) ) i potem miksuje na krem albo zagęszczam kluseczkami


Odp: Co i od kiedy ???
19 listopada 2013, 13:42
ja gotuję na samych warzywkach i dodaję mięsko już na talerzyku
mnie bardzo smakują zupki Młodego, gotuję je w szybkowarze więc w znikomej ilości wody i czuć sam smak warzyw, nierozcieńczonych wodą, sama esencja ;)



Najlepiej widzę, kiedy zamknę oczy...

Offline anulka 80 Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
19 listopada 2013, 13:50
my ze względu na klimat mało zup jemy, teraz jak się ochłodziło czasem zrobię fasolową na kawałku karkówki, brokułową (krem) na warzywach samych, pomidorową to po rosole na drugi dzień robię, czasem też robię dla mnie i Marietki różne zupki na piersi kurczaka, ale ona i tak nie zje jak coś pływa, więc głównie je rosół, czasem pomidorową albo krem z brokułów. Czasem dla siebie robię porową z kluseczkami (mąż nie lubi) i wtedy same warzywa i duuużo pora. Rosół zazwyczaj gotuję na 2 pałkach i mamy z Marietką na 2 dni (mąż rzadko je w domu, przyjeżdża po obiad, a na wynos, zwłaszcza latem to rosół nie bardzo)... z mięsa po rosole na drugi dzień robię klopsiki pieczone w piekarniku... ale skoro tak piszecie o tych kościach to w sumie może będę wyjmować kości przed gotowaniem. Właściwie to żaden problem  ;)
W domu tata (bo u mnie w domu to głównie tata gotuje) na mięsie, bo on ogólnie lubi gotować z dobrych i pieczołowicie wyszukiwanych składników - mięso od gospodarza itd. Czasem jakieś kości dawał, ale ja jako dziecko zawsze wybrzydzałam i wtedy nie chciałam jeść, więc darował sobie ;)

Offline selena Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
19 listopada 2013, 19:07
Rosół czy grochówka to wiadomo, ale tego nie jemy codziennie, a już grochówkę  baaardzo rzadko. Większość zup robię warzywnych, typu pomidorówka, jarzynowa i wszelkiej maści kremy, bo uwielbiamy (z papryki, z pora, cebulowa itp., a od wielkiego dzwonu niezdrowa, ale jakże pyszna serowa  8). Do nich nie dodaję mięsa, po prostu jak zupa to zupa, mięso jest w innej postaci, nie jemy go codziennie.

Offline lusi251 Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
23 listopada 2013, 14:32
a probowalyscie dawac maluchom amarantusa? Mam taki ekspandowany (tzn popping, wygląda jak prazony ryz tylko drobniejszy) nasypałam malej dziś kilka ziarenek, oczywiście na sucho lapala paluszkami i jadla.. ale mysle żeby jej go troszkę dodawać do jedzenia. Sobie dosypuje do platkow z mlekiem, to malej tez bym chętnie dala. Takie to zdrowe!!

Offline selena Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
23 listopada 2013, 22:06
Pierwsze słyszę o takim czymś. Poczytałam w necie, a i tak nie wiem. Jak to smakuje?

Offline zaba Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
23 listopada 2013, 22:20
ekspandowanego nie probowalam dawac mlodemu, sama zjadam ale z melasa, dawalam mu za to taki gotowany na mleku ale lepsze od amarantusa jest quinoa, pelnowartosciowe zrodlo bialka ;)...

Offline lusi251 Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
23 listopada 2013, 22:39
selena, to tak w skrocie: http://zdrowy-talerz.pl/2012/09/zloto-inkow-czyli-amarantus-i-quinoa/
tej quinoi nie trafiłam akurat ale gdzies tam czytałam ze dla dzieci to jednak z nia trzeba uwazac.. może o te saponiny chodzilo?
przed swietami będę szukac i zamawiac chyba paczke z Polski bo tu nic takiego nie widziałam (no chyba ze jakiś eko sklep znajde)

ten ekspandowany jak pisałam wygląda jak ryz preparowany (czy jak to się zwie) ale drobny jak cukier.. takie dmuchane okruszki  ::)
smak jak dla mnie żaden, jak ten ryz preparowany. Nie przeszkadza w niczym :) jak wafle ryzowe, o!

Odp: Co i od kiedy ???
23 listopada 2013, 23:25
Hej.
Moje dziecko o ld pewblnego czaau nie najada sie mleczkiem,a wypija po 150ml,a raz dziennie 210ml.
Jak juz zleca te 3h to tak placze jak by jie jadla caly dzien:).

I mam pytanie ...co myslicie o tum aby podac jej kleik ryzowy ktoty jest po4mz?
Lepiej zaczekac?
Jestesmy na mleku confprt bo miala problemy z brzuszkiem I brakiem kupci.Maz mnie namawia na kleik,a ja sie mam obawy...

Szukalam w pl sklepach kleika I kaszek ... I tylko po 6m sa bez cukru.A wole polska firme kupowac niz ta irlandzka.

Offline lusi251 Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
23 listopada 2013, 23:43
szczerze mowiac nie wiem.. kleik ryzowy zawsze mi się kojarzyl jako 'zaklejajacy' i chyba bym się bala ponownych problemów z kupka.. chyba ze bys mieszala z kukurydzianym który podobno poluznia..
ale może to lepiej dziewczyny się wypowiedzą czy to dobry pomysl.

a kleiki irlandzkie tzn baby rice sa jak najbardziej wporzadku :) nawet sa fajniejsze bo drobniejsze od polskich (tylko wychodzą sporo drożej) My uzywalismy Cow&Gate http://www.cowandgate.co.uk/article/pure-baby-rice#
jakby Twoja malutka miała zwykle mleko to bym proponowala przejść na Hungry Milk, jest bardziej sycące.. ale nie wiem czy to u Was nie spowoduje problemów z kupka (przynajmniej na początku)

Odp: Co i od kiedy ???
24 listopada 2013, 00:06
Wlasmie boje sie zmieniac mleczko bo byly prpblemy tez z brzuszkiem ... najpierw mielismy aptamil zwykle,pozniej aptamil confort I dalej te same problemy wiec teraz mamy sma confort I jest dobrze.

Polozna mowila o kleiku ryzowym,ale wlasnie po 4m...
To mozr kleik kkukurydzany?Mi cos sie obilo o uszy ze ten kukurydziany nie jest fobty na poczatek gdy mALuszek ma problemy z brzuszkiem.

To co lepsze kleik ryzowy,kukurydziany,a moze kaszke??
No I czy moge jednak wczesniej czy lepiej zaczekac jeszcze chwilke?

Offline _patka_ Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
24 listopada 2013, 09:05
mi sie wydaje, ze ona moze sie nie najadac z powodu tego mleka comfort, bo one jest jednak "lzejszy" w skladzie, porozmawialabym z lekarzem o zmianie mleka najpierw, pozniej po 4 mż dodalabym kleik, bardziej sycacy jest kukurydziany.

lusi szczerze to dzieki Tobie poznalam amarantusa :) nigdy wczesniej nie slyszalam o czyms takim.

Offline sylwiq Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
24 listopada 2013, 10:05
Agata ja bym poczekala
nie boisz sie ze Jula majac teraz problemy z kupka jednak po takim ciezkim kleiku bedzie problemy brzuszkowe miala jeszcze wieksze?
no i ja najpierw bylam baaardzo zla ze seba je co 2-3h az doczytalam ze takie 3 miesieczne dzieci maja prawo budzic sie 3 razy w nocy ::)
i ze do pol roku to sie wyrowma ;))))
tego sie trzymam niekiedy zaciskam zeby ze zlosci i powoli odliczam hihi


w sumie tez mam juz parcie na te kaszki i kleiki ale bardzp sie boje jeszcze wiekszych problemow niz mamy z sebkiem i jego brzuniem..

Offline zaba Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
24 listopada 2013, 10:26
hehe dziewczyny to Wam powiem, ze moj mlody w nocy budzl sie do 10razy niezaleznie od tego czy jadl mleko z cyca, mm czy kaszki, poprostu mial taki okres niestety...najgorzej bylo od pocztaku 4 do konca 6miesiaca....do teraz budzi sie przynajmniej raz, a czesto i 2-3 w nocy...idzie sie przyzwyczaic :P teraz jak obudzi sie tylko raz jestem taaaaka wyspana ;D hehe jak to sie z czasem wszystko zmienia ;)

Offline lusi251 Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
24 listopada 2013, 11:35
moja tez się budzi nadal :P niestety.. a był moment ze co druga nocka była przespana  ::) potem jej przeszlo

Pati ja tez przypadkiem natknelam się na ten amarantus, był w mieszankach do pieczenia chleba.. poszperałam i potem kupiłam już ten ekspandowany. Wczoraj wyszukałam ta quinoe w tesco i superquinn'ie wiec dziś kupie na probe :)


Offline _patka_ Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
24 listopada 2013, 11:51
czytalam, ze do mlecznych dac jest smacznym dodatkiem :) wyproboje jak znajde w ktoryms sklepie :)

Antek tez sie budzi w nocy... ale zauwazylam, ze to zalezy od kilku czynnikow - temperatury, ubioru, i tego, co zje przed spaniem i w ciagu dnia nawet. wczoraj zjadl kaszke pozniej mleko wypil na noc i obudzil sie po 4 na mleko, pozniej ok 7 dostal mleko i spal jeszcze poltorej godziny :)

Offline ~monika~ Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
24 listopada 2013, 11:55

To co lepsze kleik ryzowy,kukurydziany,a moze kaszke??
No I czy moge jednak wczesniej czy lepiej zaczekac jeszcze chwilke?
Ja dodaję Hani kleik kukurydziany do mleka (ze względu na refluks) już od jakichś 3 tygodni i kupy się wręcz poprawiły, są luźniejsze niż wcześniej.

Odp: Co i od kiedy ???
24 listopada 2013, 12:15
U nas teraz problemow z kupka nie ma od kiedy jedtesmy ba tym mleku wiec jakies 2m :).
Mleka narazie nie chce zmieniac.
A caly czas ulewa I lekarka cos wspominala ze jak Aczne jej dawac inne prpdukty niz mleko to przestanie.Teraz I tak lepiej z tym ulewaniem bo wczesniej przy odbiciu to lecialo z niej jak z fontanny ... foslownie.


To jednak lepiej kukurydziany??Chyba zaczne jej dawac.Najpierw w malej ilosci.

Offline _patka_ Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
24 listopada 2013, 12:18
u nas ANtek nosem nawet ulewal ::) po zmianie mleka na normalne wszystko ustalo, a kupy tez byly normalne, bo wybralam mleko z mala iloscia zelaza...

Offline zaba Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
24 listopada 2013, 13:03
a stosuje ktras BLW przy rozszerzaniu diety? macie moze jakies ciekawe przepisy?
u nas ostatnio hitem sa muffinki serowo-szpinakowe ;D

Offline _patka_ Kobieta

Odp: Co i od kiedy ???
24 listopada 2013, 13:15
My tak pol na pol, bo obiadki, sniadania ja daje. Ale przekaski, owocek, bulka, biszkopt itp je sam. Parowki tez dam mu kawaleczek na talerzyku to lapie i do dzioba od razu.