e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: dieta kamiącej mamy  (Przeczytany 9799 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Elcik Kobieta

Odp: dieta kamiącej mamy
28 lipca 2012, 09:48
21 listopad mam macierzyński, potem pewnie jakiś urlop tegoroczny i siup. Jak wrócę do pracy to cycek już będzie szedł w odstawkę - nienawidzę laktatorów.

Wczorajszy łosoś świetny - przyprawiony bazylią, oregano i świeżym majerankiem, sól, pieprz, polany oliwą z oliwek i zapieczony na blasze w piekarniku... nie mogłam się powstrzymać od zjedzenia frytek też z piekarnika (nie robionych w oleju). Reakcji brak :)

liliann - masz jakieś swoje przepisy? może coś podpatrzę, jak też masz ograniczoną ilość produktów.

U mnie na razie out - nabiał, gazowane napoje i wyroby ze świeżych drożdży.... i dalej testing testing.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: dieta kamiącej mamy
28 lipca 2012, 12:21
nie mam żadnych...
wciągam na zimno zazwyczaj to co mam ugotowane na parze, jak mi się uda to podgrzeję w mikrofali; hitem jest mojej produkcji galareta z kurczaka - niebotycznie mi smakuje...jak raz na te upały;
do tego surowe warzywa pokrojone w kawałki (te co mogę) jakieś zioła na posypkę i mniam...
na kolację 5 suszonych śliwek ;D



Offline Elcik Kobieta

Odp: dieta kamiącej mamy
29 lipca 2012, 21:10
Normalnie szalejesz :)

Ja na śliwki też muszę uważać... normalnie schizy się można nabawić... ale patrząc na buźkę Staśka i widzę jak mu te krosty ustępują, to aż chce się trzymać dietę :)

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: dieta kamiącej mamy
29 lipca 2012, 21:27
i co z tego, że ja jem w kółko to samo...
wczoraj była akcja "zielona kupa + brzucho-ból"....noszzzz....
dzisiaj już lepiej...
ale czasem mi łapy opadają...

Offline Elcik Kobieta

Odp: dieta kamiącej mamy
29 lipca 2012, 21:34
Eh u nas też dziś kupa niefajna + śluz.... wychodzi wczorajszy grill.. no ale co tam było no co? lekko przyprawiona pierś i karkówa?? może te 3 pomidorki malusie.....

Ale dzięki diecie odkrywam nowe smaki np jak zrobić fajną i soczystą pierś z kurczaka, albo mielony na lekki dietetyczny sposób :) niby te same rzeczy ale postać zupełnie inna..

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: dieta kamiącej mamy
29 lipca 2012, 21:43
śluz mieliśmy po torcie urodzinowym Ewki....
z ręką na sercu....zapomniałam, że karmię....chciałam po prostu jeść urodzinowego mojej niuńki....

Offline Elcik Kobieta

Odp: dieta kamiącej mamy
30 lipca 2012, 08:26
boziu jesteśmy tylko ludziami... czasami trza zapomnieć o wszystkich innych i pomyśleć o sobie (tudzież o kimś innym niż mlekowy potworek).

U nas dziś strzelający poranny kupal.... wyszły paluszki zjedzone do wczorajszego wieczornego meczu (extrakty drożdżowe tudzież inne coś czyt. kolejna moja miłość idzie w odstawkę, ale to akurat dobrze  ;D). Dziś w planie na obiad... oryginalnie rosół :)

Offline dmonik44 Kobieta

Odp: dieta kamiącej mamy
16 października 2012, 18:40
Dziewczyny trzeba odnowić wątek :D coraz więcej ciężarówek więc porady żywieniowe jak najbardziej się przydadzą ;D
Natalka 4.11.2012

Offline Elcik Kobieta

Odp: dieta kamiącej mamy
18 października 2012, 12:34
:) no to piszcie... jakoś mało chętnych było. Ja już coraz mniej dietuję tylko dalej się z nabiałem pilnuję...

Offline dmonik44 Kobieta

Odp: dieta kamiącej mamy
15 listopada 2012, 14:28
A macie jakiś pomysł na mięso mielone z indyka??? jak zrobić, żeby maleństwu nie zaszkodziło? mam też ciemny makaron, ale nie wiem jaki sos? bo pomidorowego raczej nie powinnam? już nie wiem co wymyślać...
Natalka 4.11.2012

Offline Elcik Kobieta

Odp: dieta kamiącej mamy
15 listopada 2012, 16:13
super extra bezpieczne to pewnie byłoby przyprawienie mięcha majerankiem, oregano, sól, pieprz, pietruszka, zrobienie kulek i na wrzącą wodę.... możesz też zapiekankę ziemniaczaną, do tego mięso na wierzch i polane sosem jogurtowym....

co do sosów - musisz wypróbować, ja np. mogłam pomidorowy śmiało, gorzej będzie może z grzybowym czy serowym.... a może szpinakowy?

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: dieta kamiącej mamy
15 listopada 2012, 16:21
ja dusiłam w sosie własnym z przyprawami jak Elcik napisała i dodatkiem warzyw suszonych
za leniwa jestem na robienie kulek  ::) ::) ::)

Odp: dieta kamiącej mamy
16 stycznia 2013, 15:42
podbijam temat ;)

czy mozzarellę można przy karmieniu piersią ???bo nigdzie nie znalazłam informacji...



Najlepiej widzę, kiedy zamknę oczy...

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: dieta kamiącej mamy
17 stycznia 2013, 23:16
ser jak ser
jesz nabiał to możesz i mozarelle

Offline Ewelina_Michał Kobieta

Odp: dieta kamiącej mamy
23 września 2016, 17:24
Dziewczyny jak szybko maluszek reaguje na jedzenie? Jeśli jem coś nowego przez 3 dni i jest ok to mogę traktować ten produkt jako dozwolony?
Zaczęłam drugie karmienie z pozycji ostrożnej. Pierwszy maluch miał skazę białkową. Na razie unikam nabiału i powoli wprowadzam te zwykle produkty jak np. kasze czy pieczywo. Zastanawiam się jak szybka jest reakcja dziecka na zjedzone przeze mnie rzeczy. I to prawda że skaza białkowa ujawnia się dopiero w 3 t.ż?

Offline nasti_92

  • nowicjusz
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 02.09.2017
  • Skąd:: Lublin
  • Ślub w: Lublin
Odp: dieta kamiącej mamy
22 lutego 2017, 17:27
Moja położna mówi żeby jeść wszystko (na razie jestem w ciąży ale juz niedługo) a w trakcie jak się okaże że dziecko ma problemy to powoli odstawiać produkty które mogą uczulać...