e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Gdy serduszko zaczyna mocniej bić...  (Przeczytany 13448 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Lara_Croft Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
:skacza::skacza::skacza::skacza: Pani magister Monika :D :skacza::skacza::skacza::skacza:
« Ostatnia zmiana: 18 czerwca 2007, 16:27 wysłana przez Lara_Croft »
"Gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."


Marcel - 8.01.2017
Michał ❤ 29.05.2018

Offline epox Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 18.08.2007 ... podejście x uda sie?...
GRATULACJE  :piwo_2: :piwo_2: :pijaki: :pijaki: :skacza:

Offline _kasiek_ Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 4sierpień2007
GRATULUJE PANI MAGISTER  :Najlepszy: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo:

Offline aeniołek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 6.02.10
GRATUUULUUUUJE!!! Mam nadzieje,ze ja niedługo też sobie tak napisze :).

Offline KiP Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 13.X.2007
No i co tak strasznie było :?:
wielkie gratulacje  :brawo:

Offline Lara_Croft Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
GRATULACJE  :piwo_2: :piwo_2: :pijaki: :pijaki: :skacza:
GRATULUJE PANI MAGISTER  :Najlepszy: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo:
GRATUUULUUUUJE!!! Mam nadzieje,ze ja niedługo też sobie tak napisze :).
No i co tak strasznie było :?:
wielkie gratulacje  :brawo:

dzięki wielkie :D w sumie strasznie nie było, ale z tych przysłowiowych 15 minut wstydu, miałam tylko ok 5 (kiedy zadali mi dwa pytania i powiedziałam, że nie pamiętam :D ) ale 4.0 jest i tytuł też :D :skacza:

A ja tak się właśnie zastanawiam, czy sukienka siostry - świadkowej jest z tym bordowym, czy to szal tak nałożony?

Anjuschka, siostra ma kupiony zupełnie osobno szal do tej sukienki, dobrała razem z mamą kolorystycznie, żeby w kościele mieć troszkę przykryte ramionka :D


Twoja sukienka bardzo mi się podoba - mój typ :D
Ale masz jazdę z tymi paniami z salonu sukien ... co za torby !

Bukiecika tak jak piszą dziewczyny łagodniejszy np. różowy bedzie bardziej pasował :)

Obrączki bardzo ładne :)

A fryzurka i makijaż ?? Robiłaś próby ?

dziękuję bardzo :D a fryzurka z makijażem jeszcze w lesie i to takim głębokim zapyziałym :( jeszcze tylko w piątek egzamin na drugim kierunku i na pełny etet zaczynam myśleć o ślubie :skacza: i zero stresu :D :skacza:


Moja babcia chce sobie extra kreacje wyszykować wiec chyba przejedziemy sie na Tomex i tandete :)

ja jeszcze mamę zabiorę na gromadzką, tak jest taka wielka hala, w której mają ogromny wybór przeróżniastych ciuszków i zupełnie niedrogo (tyle, że czasami może nie być rozmiaru), ale może tam by jeszcze coś ciekawszego znalazła i wtedy ta sukienka co jest na forum, była by na poprawiny :D :skacza: a na tandecie zupełnie nic nie ma, wszystko na jedno falbankowe kopyto :(

Jeszcze tylko Marcinowa obrona :( może się uda i tamte chłopy się wyrobią z poprawkami, aby wszyscy mogli się bronic za tydzień w poniedziałek (Marcin czeka na tamtych dwóch)
"Gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."


Marcel - 8.01.2017
Michał ❤ 29.05.2018

Offline aeniołek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 6.02.10
Hmmm...gromadzka powiadasz...też sie tam przejdziemy!! Dzieki za info o tandecie, nie pojedziemy niepotrzebnie :).

Offline milenaw Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08-09-2007
I ja skaładam gratulacje :brawo_2: :brawo_2: :brawo_2: :brawo_2:

Offline Lara_Croft Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
Hmmm...gromadzka powiadasz...też sie tam przejdziemy!! Dzieki za info o tandecie, nie pojedziemy niepotrzebnie :).

nie ma sprawy :D


I ja skaładam gratulacje :brawo_2: :brawo_2: :brawo_2: :brawo_2:

dziękuję bardzo :skacza:
"Gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."


Marcel - 8.01.2017
Michał ❤ 29.05.2018

Offline _kasiek_ Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 4sierpień2007
a moja mama właśnie na tandecie znalazła bardzo ładny, elegancki komplet....i nie ma ani jednej falbany :|

Offline Lara_Croft Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
a moja mama właśnie na tandecie znalazła bardzo ładny, elegancki komplet....i nie ma ani jednej falbany :|


wiesz Kasieńko, na tandecie to okresowo jest moda na jedno kopytko. Czasami można coś znaleźć, a czasami zejdziesz obie nowe hale, Kinga, przejdziesz między stoiskami i wyjdziesz z niczym :(
Siostra robiła trzy podejścia do kupna sukienki, a mamie udało się za pierwszym razem.
Tata znowu podejść miał już chyba z 7 :( i nadal nic nie znalazł
"Gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."


Marcel - 8.01.2017
Michał ❤ 29.05.2018

Offline _kasiek_ Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 4sierpień2007
ano wiem - różnie tam bywa :)

Offline Niki Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 21 lipca 2007
GRATULUJĘ MGR-a   :brawo_2:

Offline Lara_Croft Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
GRATULUJĘ MGR-a   :brawo_2:

dziękuję bardzo :D


tak się pomału zastanawiamy się nad dekoracją sali, alkoholem i dekoracją butelek :D strasznie mi się spodobały weselne akcyzy na nakrętki :) tylko nie wiem, czy tego nie będzie zbyt dużo?? i naklejka weselna na ściankę i akcyza na nakrętkę?
Mam dylemat i coś będzie trzeba było wymyślić. Najważniejsze, że Marcin jak na razie nie ma nic przeciwko tym akcyzom :D
"Gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."


Marcel - 8.01.2017
Michał ❤ 29.05.2018

Offline .monia. Kobieta

  • * * * * *
  • Chuck Norris
:brawo: pani MGR

Offline Lara_Croft Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
:brawo: pani MGR

dziękuję :D


co do tych akcyz, to chyba się jednak zdecydujemy na kokardki na butelki :D
"Gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."


Marcel - 8.01.2017
Michał ❤ 29.05.2018

Offline Lara_Croft Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
pogryzłam się dzisiaj z moim Marcinem :(
o co? o wszystko....
począwszy od garnituru, po prezent na 18 urodziny jego brata, skończywszy na strojeniu samochodów gości i innych rzeczy związanych z weselem  :'(
doszłam do bardzo tragicznego wniosku: mianowicie, że 90% moich pomysłów zostaje skrytykowane albo przez mamę, albo przez siostrę, albo właśnie przez Marcina. Uważają, że coś nie wyjdzie, że sie nie da zrobić, a według mnie to wszystko można załatwić jak się tylko chce i jak się porozmawia, a nie tak wszystko na nie.

dzisiaj np  z garniturem, byliśmy w jednym z większych sklepów w Krakowie i tam zobaczyłam w głębi sklepu piękny garnitur. Udało mi się namówić Marcin abyśmy weszli do środka, ale przymierzyć nie chciał, bo stwierdził, że jemu się nie podoba, ale ego mu pięknie łechtało, kiedy mówiłam, że garnitur jest bardzo ładny i On też pewnie by  w nim bardzo przystojnie wyglądał..... no i nie przymierzył, bo koszula nie ta, bo w kratkę (taką ledwo widoczną, ale w kratkę) bo ma 4 kieszonki, a nie dwie na zewnątrz, bo w sklepie nie ma kamizelek ślubnych. A co do kamizelek, to trzeba było podejść do pani i się spytać, a od razu wyciągnęła nam wzorce kolorystyczne i wzorkowe kamizelek

porażka.............. mam po prostu dość na dzisiaj :(  :'(
"Gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."


Marcel - 8.01.2017
Michał ❤ 29.05.2018

Offline milenaw Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08-09-2007
Wiesz ja miałma dokladnie to samo i w sumie dalej tak jest. A jak pojechaliśmy za garniturem to byla maskara. Moja przyszła teściowa za kazdym razem wybierała garnitury ktore kompletnie mi się nie podobały (R. też nie) a z kolei jak ja coś pokazalma to po mninie widziałma że się jej nie podoba. W koncu weszliśmy do kolejnego sklepui zobaczyliśmy jeden który nam obojgu isę spodobal (mnie i R.). i jest. Wprawdzie nie ten kolor jaki chcoialam na początku ale jest cudny.

Offline Aniutek83 Kobieta

  • maniak
GRATULUJE MAGISTRA! SAMA TO PRZEŻYWAŁAM 8 DNI TEMU!
A Z GARNITURAMI TAK JEST MÓJ PRZYMIERZYŁ CHYBA z 20 BO NIC NA NIEGO NIE PASOWAŁO!

Offline aeniołek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 6.02.10
Hehe..No to widze,że macie wszystkie problemy z przyszłymi teściowymi...Ech.A u nas garnitur jeszcze przed nami i coś czuje,że nie obędzie sie bez obecnosci teściowej.A niestety jej sie podoba dokładnie co innego niz mi...GRRRR.

Offline Lara_Croft Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
chmmmmm, z teściowa to jest tylko mały problem, bo Marcina tłumaczy :( że jak mu się coś nie spodoba, to tego nie przymierzy i nie będzie w tym chodził :(
a garnitur, to jak sukienka, najlepiej przymierzyć kilka różnych, aby się przekonać czy nawet upewnić, że w tym jednym jakimś fasonie wygląda się wprost bombowo :)
a prawda niestety jest bolesna, bo czasu coraz mniej i Marcin musi mierzyć, a nie wybrzydzać, bo nawet nie przymierzy, bo mu się nie podoba

Ale dobrze, jest. Przyszedł pod wieczór, zrobiliśmy kolacyjkę (sałatka) i już wszystko w porządku :)
"Gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."


Marcel - 8.01.2017
Michał ❤ 29.05.2018

Offline KiP Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 13.X.2007
faceci, faceci ... a mówią że to kobitki sa wybredne i nie wiedzą czego chcą ... ehhh, dobrze że nas mają, bo inaczej by zgineli :)

Offline Anjuschka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 15.05.2010
GRATULUJĘ MGR!

Tak czytam i czytam, i dochodzę do wniosku, że czasy się zmieniają! Kiedyś to kobiety miały problem z zakupami :) to nie, tamto tez nie, a może będzie ładniejsza, a może będzie tańsza. A teraz na to wychodzi, że to nasi Panowie zrobili się marudy, jeśli chodzi o takie rzeczy!

Offline Lara_Croft Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
GRATULUJĘ MGR!

Tak czytam i czytam, i dochodzę do wniosku, że czasy się zmieniają! Kiedyś to kobiety miały problem z zakupami :) to nie, tamto tez nie, a może będzie ładniejsza, a może będzie tańsza. A teraz na to wychodzi, że to nasi Panowie zrobili się marudy, jeśli chodzi o takie rzeczy!


dziękuję bardzo i po części masz prze świętą rację, ale z drugiej strony, jak tak patrzyłam na garnitury, kiedy mój tato próbował coś kupić, to straszna kicha, nic konkretnego i ładnego nie było, więc co do wybrzydzania  się nie dziwię. Ale wręcz złości mnie fakt, że nie chce przymierzyć :( zwłaszcza jeśli na modelu czy na wieszaku wygląda coś względnie albo ładnie :( Może jutro mi się coś uda wynudzić, aby przymierzył :D


faceci, faceci ... a mówią że to kobitki sa wybredne i nie wiedzą czego chcą ... ehhh, dobrze że nas mają, bo inaczej by zgineli :)

też mi się czasami tak wydaje, że gdyby nie ja to Marcin by zginął marnie :) ale dużo jest takich spraw i rzeczy, że gdyby nie On, to ja bym gdzieś zginęła i już się nie znalazła :)

A z takich pozytywnych wiadomości, to mój Marcin się wziął za siebie :D :skacza: mój dzielny :skacza:
Już tłumaczę o co chodzi :D Marcin jest troszku przy kości. Troszku bo przydało by Mu się zrzucić z 5 kg i będzie ok  :ok: :D co jakiś czas Go nudziłam, aby zaczął np ćwiczyć w domu, jakieś brzuszki, pompki i inne takie, ale jakoś moje słowa szły sobie w las :( Pewnego dnia, zaczął ćwiczyć, ale się biedny przeforsował i miał potem takie zakwasy, że nawet spokojnie na fotelu przed komputerem nie mógł siąść :(
Od kilku dni natomiast słyszę, że będzie biegał. I do tej pory kończyło się na gadaniu, aż tu nagle wieczorem (dosłownie nie całą godzinę temu) widziałam jak biega ze swoim bratem  :!: :!: :!: :hopsa: :hopsa: :D normalnie mnie duma rozpiera, bo jak potem dzwonił, to powiedział, że biegali całą godzinę :D  :szczeka: No, ale super :) byleby tylko regularnie biegał, to może coś zrzuci z brzuszka kilogramów :) i będzie mógł przymierzyć i ładnie w nim wyglądać garnitur z pasem :) takim szerokim w kolorze czerwonego wina :D
"Gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."


Marcel - 8.01.2017
Michał ❤ 29.05.2018

Offline milenaw Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08-09-2007
jak będzie biegał systematycznie to na pewno uda się coś zrzucić.

Offline Anjuschka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 15.05.2010
Ostatnio z moim Skarbem szukaliśmy garnitury, takie na wszystkie okazje, na chrzciny, do pracy, na wesele mojej kuzynki! Po pierwszym sklepie miałam dość! Bo aż mi było wstyd, że on tak marudzi!
Tego nie przymierzy bo nie, ten mu się nie podoba bo w paseczki (nie ważne, że teraz taka moda i wszystkie są w paseczki). Piotrek sobie wymyślił, że kupi czarny garnitur, taki klasyczny, na to Pani mu odpowiedziała, że owszem, ona ma taki, ale tylko biorą je ludzie na ostatnią drogę!

W każdym razie, ja poszłam szukać kiecki dla siebie, a Piotrek poszedł za garniturem. I znalazł - w paseczki!

Offline Lara_Croft Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
Anjuschka, Marcinowi głównie nie pasują kolory i fason :( paseczki mogą być, bo są pionowe,  a pionowe wyszczuplają optycznie :D
ale np mój tata ubzdurał sobie, że kamizelka musi być w komplecie i w dodatku nie cała materiałowa, tylko taka jak robili kiedyś tam, że na plecach była podszewka  :-\  :Olaboga: no i do tego kolory nie takie, bo paseczki, a nie gładkie :(
"Gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."


Marcel - 8.01.2017
Michał ❤ 29.05.2018

Offline Niki Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 21 lipca 2007
To ja muszę się pochwalić, że nam bardzo szybko udało się kupić garnitur dla mojego Ł. :skacza:
Nie powiem, nie był to najtańszy garnitur ale przynajmniej super na niego pasuje. Nie trzeba nic zwężać ani skracać. A do tego mój Ł. był bardzo zadowolony jak kupiliśmy ten garnitur :skacza:
W jednym sklepie (Sunset Suits) pani dała mu tylko jeden garnitur, który był tak beznadziejny, że trzebaby spodnie zwęzić i skrócić i próbowała nas namówić do zakupu tego szajsu :evil: normalnie szlag nas trafił :Maruda:

Offline Lara_Croft Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
W jednym sklepie (Sunset Suits) pani dała mu tylko jeden garnitur, który był tak beznadziejny, że trzebaby spodnie zwęzić i skrócić i próbowała nas namówić do zakupu tego szajsu :evil: normalnie szlag nas trafił :Maruda:

coś wiem na ten temat, tez byliśmy w w sklepie tej sieci i tam nie było totalnie nic, niby coś wisiało na wieszakach, ale wszystko to totalna kicha :( nawet ładnych bordowych kamizelek nie mieli :(
spróbujemy wcelować w Intermodę albo w New Men, tam tez mają garnitury nawet względne :) Może się coś uda :)

A tak nawiązując do zakupów przy okazji :D to dzisiaj kupowaliśmy prezent na imieniny mojej siostry- świadkowej :) Pojechaliśmy do Jubilata i kupiliśmy ładny komplet filiżanek z dzbanuszkiem, cukierniczką i nalewajką śmietanki :) Stwierdziłam, że jak tu już jesteśmy, to wejdę na 2 piętro, tam są ciuszki i bielizna, może coś będzie dla mnie :) No i kupiłam :!::!::!: :D podwiązkę i parę pończoszek samonośnych białe i czarne :D :skacza: :skacza:
zdjęcia wkleję jeszcze dzisiaj (włącznie z kolczykami od teściowej :D )

Ale jest jeszcze jedna nie najlepsza wiadomość, a mianowicie moja sukienka  >:( dzwoniła dzisiaj z samego rana do mnie pani salonowa-córka, że sukienki dzisiaj nie będzie, bo nikt nie zdąży jej mojej sukienki przywieść i że najlepiej umówić się na poniedziałek, że wtedy będzie na pewno :(
eh......... ja już się chcę w niej zobaczyć :(  :'( :'(
"Gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."


Marcel - 8.01.2017
Michał ❤ 29.05.2018

Offline Niki Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 21 lipca 2007
spróbujemy wcelować w Intermodę albo w New Men, tam tez mają garnitury nawet względne :) Może się coś uda :)
My kupiliśmy garnitur w Royal Collection. Znaleźliśmy super garnitur i do tego okazało się, że jest przeceniony o 30% :skacza:

Ale jest jeszcze jedna nie najlepsza wiadomość, a mianowicie moja sukienka  >:( dzwoniła dzisiaj z samego rana do mnie pani salonowa-córka, że sukienki dzisiaj nie będzie, bo nikt nie zdąży jej mojej sukienki przywieść i że najlepiej umówić się na poniedziałek, że wtedy będzie na pewno :(
eh......... ja już się chcę w niej zobaczyć :(  :'( :'(
My też chcemy :wink: a tę babę to normalnie bym  :ckm:  no bo co ona sobie myśli :?:
I wydaje mi się, że podawanie na umowie o zakup sukni ślubnej terminu ślubu na 2-3 tygodnie przed faktycznym terminem ślubu jest super pomysłem. Ja sama tak zrobiłam i na pierwszej przymiarce poinformowałam panie z salonu o zmianie daty ślubu.