e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: NASZ RANKING SZPITALI :)  (Przeczytany 43775 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
23 stycznia 2009, 18:02
ok

Offline Olaa Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
23 stycznia 2009, 19:26
Adiana - z tego co wiem, to tylko na wyjście.
There is no such thing as an ending. Just a new beginning...

Offline ANNUUSSIIA Kobieta

  • uzależniony
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
23 stycznia 2009, 20:19
Adiana ja zabrałam dla swojej niuni cała wyprawkę i w sumie nic z tego nie użyłam będąc w szpitalu. Maluszki dostają po kąpieli kaftanik owinięte są pieluszką i w rożku. Tak więc ciuszki na wyjście są tylko potrzebne.

Offline Adiana Kobieta

  • Agnieszka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.06.2008
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
23 stycznia 2009, 20:32
Dzięki dziewczyny, jedna torba mniej chyba wychodzi.....

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
23 stycznia 2009, 20:43
wiecie co, to zależy od szpitala
tam gdzie ja rodzialm,własnie tzreba było mieć dla dziecka dosłownie wszystko:pieluszki(nikt nie dawał), ubranka,chusteczki do wycierania, oliwkę itp,

Offline ANNUUSSIIA Kobieta

  • uzależniony
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
23 stycznia 2009, 21:18
no wiadomo co szpital to inaczej, co do chusteczek to tez miałam swoje, ale pieluszki małe gaziki jak by dziecku się ulało, to wszystko było. A krem do smarowania pupy był w niebieskim pudełku które otrzymałam po porodzie. Tak jest w szpitalu w Zdrojach.

Offline Adiana Kobieta

  • Agnieszka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.06.2008
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
23 stycznia 2009, 21:25
Zamierzam w takim razie mieć dla dziecka jedynie pieluchy jednorazowe i chusteczki do wycierania pupci - oczywiście

celując w szpital w Zdrojach. Plus ciuszki na wyjście. Będzie dobrze ? Kurcze, jeszcze tyle czasu - nie wiadomo czy się

nic nie zmieni ???

Offline martulka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18-06-2005
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
23 stycznia 2009, 22:43
Mariola ja na twoim miejscu poszukała szpitala w Gdańsku. Tu w Redłowie to wszystko tak pięknie na stronie internetowej wygląda. A ten oddział wcześniaków to jest jedna sala z 2 inkubatorami z tego co widziałam. Szpital kliniczny jest w Gdańsku.

Offline Olaa Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
23 stycznia 2009, 23:21
Adiana, ja tam będę za ok. miesiąc - dam znać :D
There is no such thing as an ending. Just a new beginning...

Offline ANNUUSSIIA Kobieta

  • uzależniony
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
24 stycznia 2009, 09:21
Adiana pieluszki też dostajesz Bella - ja jak bym teraz jeszcze raz szła rodzić to bym wzięła tylko chusteczki, ewentualnie jak chcesz coś innego do smarowania niż bepanten

Offline obri Kobieta

  • Zosia jest już z nami! :-)
  • entuzjasta
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
24 stycznia 2009, 09:30
A ja dalej mam dylemat - Pomorzany, czy Unia?
Mam świeże newsy z Pomorzan - straszny tłok tam ostatnio-pełne obłożenie non stop  ::)
Nie mam niestety żadnych świeżych wieści z Unii - nie wiadomo jak to będzie z tym zakończeniem remontu w Policach (podobno w Policach ma być full wypas), a że termin mam na czerwiec to na dwoje babka wróżyła...

Kobitki, jak macie jakieś świeże info o Pomorzanach lub Unii to dajcie proszę znać!

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
24 stycznia 2009, 09:38
Obri to się zmienia z dnia na dzień....
Pomorzany będą założone i są od kiedy nie ma miejskiego...
co do Unii to nie wiem czy są mocno założeni czy nie...ale myślę, że jest podobnie
chociaż moze Pomorzany bardziej, bo cieszą się lepszą opinią "na mieście"

Offline misiakasia Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: ciągle się zmienia ;)
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
24 stycznia 2009, 14:24
Cześć dziewczyny, postanowiłam napisać ponieważ zwykle pisze się chętniej tylko o tych niedobrych sprawach pozytywne pomijając.
3 tygodnie temu rodziłam na pomorzanach uprzednio prawie miesiąc leżąc na patologii. Trafiłam do szpitala przypadkiem na obserwację i dlatego właśnie znalazłam się tam a nie gdzie indziej - było bliżej od domu. I pomimo wcześniejszych obiekcji (zasłyszanych plotek o zakażaniu niemowląt wirusami itp) nie żałuję!
Przede wszystkim personel - po prostu super! Każda położna, każda pielęgniarka, lekarz, nawet salowe pomocne i dostępne na każde zawołanie; masz z czym problem - zawsze wysłuchają, doradzą, pomogą. Lekarze kompetentni i chętni do prywatnych spotkań w gabinetach oraz pogadanek na temat stanu pacjenta - trzeba tylko zapytać. Nie zdarzyła mi się sytuacja, w której ktoś z lekarzy zadzierałby nosa i nie chciał czegoś wyjaśnić lub powiedzieć. Warunki jak na szpital chyba najlepsze po tej stronie kanału, Unia w każdym bądź razie odpadła w przedbiegach syf, kiła i mogiła! Sale porodowe (spędziłam na jednej 4 godziny podłączona do oksytocyny) na prawdę ok. Nie ma mowy o przytulności w szpitalu ale sam fakt, że wchodzący lekarze, położne mówili mi "dzień dobry" już prostował trochę moje wyobrażenia o szpitalach ;)
Podczas cesarskiego cięcia (niestety mnie nie ominęło) byłam informowana o wszystkim co się dzieje.
A po porodzie maluch miał wykonany szereg badań ponieważ został wyciągnięty o 5 tygodni za wcześnie - usg mózgu, usg brzucha, eeg. Usg zostało powtórzone w kolejnej dobie oraz kilka dni później ponieważ wydawało mi się że coś jest nie tak i tylko i wyłącznie na tej podstawie lekarz zbadał małego ponownie.
Dwa tygodnie później lekarz sam zaproponował abyśmy przyjechali na dodatkowe badanie i sprawdzili czy z malcem jest wszystko ok. ponieważ niestety podłapałam ospę - chciał sprawdzić czy choroba nie zaatakowała mózgu dziecka. Sam zgłosił mój przypadek do komisji d/s zakażeń ponieważ chorobę złapałam będąc w szpitalu. Niestety ktoś z odwiedzających musiał ją przywlec :(
Tak czy siak jestem bardzo zadowolona i cieszę się, że trafiłam jednak na pomorzany. Tym bardziej, że rzeczywiście oddział noworodkowy oraz sprzęt jakim dysponuje szpital jest najbardziej nowoczesny. Aparat do usg na patologii to jeden z dwóch takich w polsce, aparaty diagnostyczne na noworodkach są unikalne - żaden szpital w Szczecinie takich nie ma. Wiem, ponieważ pracuje tam mój kolega, naprawiając sprzęt dla szpitala.
Gdyby któraś miała jakieś pytanie - chętnie odpowiem.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
24 stycznia 2009, 16:33
ospa mówisz...
no prosze 
a jak się ludzi prosi, żeby nie odwiedzali tłumami, żeby nie przyporowadzali małych dzieci na oddział, to i tak popołudniami kiedy jest mniej personelu przmycają maluchy...
ehhh...
dobrze, że wszystko w porządku i mluszek zdrowy

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
24 stycznia 2009, 17:05
tam gdzie ja rodziłam, to niestety nie było włażenia na oddział.Odwiedziny były przed oddziałem.Wystwione stoliki i krzesła.Moze i niewygodnie, ale przynajmniej nie właziły Ci tłumy so sali gdzie leżysz.U nas leżało 5 osób i jakby tak to każdej przyszedł mąż, dzieci, dziadkowie, to cały dzien masz ludzi.A jak karmić swobodnie?Bo nie mam moze ochoty wywalać cycków przy obcych albo,żeby mnie oglądali w pięknej koszuli,rozczochraną, wymęczoną po porodzie

Offline ANNUUSSIIA Kobieta

  • uzależniony
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
24 stycznia 2009, 17:24
No tak to niestety jest, że ludzie nie słuchają. Jeszcze jak do każdej osoby przyjdzie mąż to ok... w końcu Tatuś, ale ja osobiście nie chciałam żeby w szpitalu mnie ktoś więcej odwiedzał. Cała rodzinka odwiedziła nas po powrocie do domu, tak było lepiej

Offline misiakasia Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: ciągle się zmienia ;)
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
26 stycznia 2009, 16:26
No fakt, z tym niestety był ogromny problem!

Tłumy odwiedzających, za nic mających potrzebę prywatności, spokoju itp. Na moje pytanie dlaczego jedna z kobiet pozwala aby jej dziesięcioletni syn przychodził w odwiedziny odparła "on wygląda na 14 lat więc go wpuszczą" A to przecież nie o to chodzi że ktoś jest złośliwy i nie pozwala dzieciom mamusi zobaczyć tylko dzieci do iluś tam lat przenoszą groźne zarazki i choroby nieszkodliwe dla dorosłych, zabójcze dla noworodków!
Pytałam położnych i dozorczyń w szpitalu jak to jest z tymi odwiedzinami, one mi odparły że po prostu nie maja siły i możliwości upilnować wszystkich...ale to mi się wydaje tylko takie zbywanie było :/

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
26 stycznia 2009, 16:33
wierz mi pani na portierni na położnictwie naprawdę ostro tropi...
ale Polak potrafi...
i niestety jak położna czy ktoś z personelu uwagę zwróci ludziska potrafią niezła awanturę zrobić, odburknąć, wyzwać...
i co wówczas?? ..wzywać policję?

niestety jesteśmy hamowantym narodem i uwielbiamy łamać przepisy, co więcej jeszcze się tym chwalimy, jacy to my cwani...

Offline Adiana Kobieta

  • Agnieszka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.06.2008
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
26 stycznia 2009, 16:43
To znaczy, że mój wówczas 9 letni syn nie powinien mnie odwiedzić po porodzie ? Będzie zawiedziony, bo już od dawna

się deklarował, że jak tata nie będzie chciał ze mną do porodu to on pójdzie mi pomóc ;)

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
26 stycznia 2009, 18:09
dokładnie lila jak mówisz
ludzie nie mają wyobraźni
przecież to czasem tylko 2 dni w szpitalu
rodzinę można zaprosić do domu
a żonę niech maz odwiedzi
co innego jak sale by były jednoosobowe?to sobie spraszaj wszystkich jak nie boisz sie zarazków3 dla swojego noworodka

Offline :martyna: Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
26 stycznia 2009, 18:52
W Zdrojach moja siostra spokojnie weszła z dziećmi wówczas 3 i 5 letnimi. Do dzisiaj sobie pluję w gębę, że pozwoliłam na bardzo liczne odwiedziny i dziękuję Bogu, że małej nic się nie stało. Następnym razem pozwolę na wizytę 2 tyg po porodzie w domu.

Offline martulka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18-06-2005
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
26 stycznia 2009, 19:53
Mi też się podoba, że w Redłowie odwiedziny są przez szybę. Ja co prawda leżałam na sali 2 osobowej. Ale jakby do tej drugiej dziewczyny zjechała się cała rodzinka to kiepsko by było w tak małej sali. O odpoczynku lub intymności podczas karmienia można zapomnieć. Jak urodziłam Wiktora to odwiedzał mnie Tomek i moja mama. Teście przyjechali dosłownie na 5 minut bo mały cały czas ryczał. Gdy urodziłam Oskara tylko Tomek był u mnie może ze 2 razy na 4 doby.

Offline Adiana Kobieta

  • Agnieszka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.06.2008
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
26 stycznia 2009, 20:01
Ja sobie zażyczyłam aby nikt poza mężem mnie nie widział w szpitalu, bo po co ? Nie wiem tylko jak to przeżyje nasz syn....jeżeli

uda nam się być solo w sali, to może go "wpuścimy", bo przecież i tak 2-3 dni później będzie w pobliżu dziecka non-stop. Żeby tylko

nie przeszkadzać tej drugiej mamie, jeżeli będziemy w dwójce - nie wiem czy da się trafić w jedynkę wolną....

Czy też może starszemu dziecku kategorycznie "zabronić" wizyty w szpitalu ? Nie chciałabym aby czuł się mniej ważny...  ???

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
26 stycznia 2009, 22:53
Adiana  nie wolno małym dzieciom wchodzić na tego typu oddziały... pomyśl o cudzych dzieciach, np o słabych wcześniakach
ospa jest np tak zakaźną chorobą, zakaźność wynosi 95%, że wystarczy przejście chorej osoby (która jescze nie ma wykwitów skórnych) po korytarzu, a potem np personel wchodząc otworzy drzwi do jakiejś sali, żeby doszło do zakażenia...
gro noworodków ma rodzeństwo, ale niech będzie w domu...
przeżyje te trzy dni bez mamy...

powiedz mu to teraz, że nie wolno mu wchodzić do szpitala, jeśli odpowiednio wcześnie go nastawisz zrozumie...


pomysl jak byś sie czuła gdyby to Twoje nowo narodzone dziecko jakiś maluch zaraził ospą...a gdyby miało powikłania...
powiesiłabyś rodziców ww malucha za jaja na żyrandolu...


to nie są durne przepisy, żeby komuś życie utrudnić...
milion razy nic się może nie wydarzyć, ale za milion pierwszym tak...
skoro jest zakaz to jest zakaz, niezaleznie od tego jaką sie ma sale, jedynkę, dwójkę czy piątke...
« Ostatnia zmiana: 26 stycznia 2009, 22:55 wysłana przez liliann »

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
27 stycznia 2009, 08:58
dokładnie Lila jak mówisz
dlatego ja jestem przeciwnikiem odwiedzania na salach i nawet na oddziałach
powinno być właśnie stolik czy salka przed oddziałem
ale ludzie nie rozumieją.
nie myślą o innych,np o wczesniakach(być moze takie będę miała)i nie chcę aby kogoś u mnie na sali odwiedzały małe dzieci...

Offline Adiana Kobieta

  • Agnieszka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.06.2008
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
27 stycznia 2009, 09:00
liliann, ja nie miałam pojęcia, że małe dzieci mogą być tak niebezpieczne dla tych jeszcze mniejszych...nigdy nie zastanawiałam

się głębiej nad sensem zakazu wstępu dzieci na oddziały i to już nie tylko położnicze. Zawsze tylko widywało się zakazy a nigdzie nie

było jasnego wytłumaczenia....teraz już wiem i rozumiem na czym to polega, ale mój syn nie zrozumie, tzn, zrozumie, ale nie poradzi

sobie z tym emocjonalnie...jedna sprawa, że będzie się przejmować zdrowiem innych dzidziusiów ale z drugiej strony będzie czuł

żal, że jest odstawiony...juz teraz to wiem  - taka jego "uroda" rozwoju emocjonalnego. Co nie znaczy, że go "zabierzemy" do szpitala.

Teraz tylko jakaś rekompensata pozostaje nam do wymyślenia  ::)

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
27 stycznia 2009, 09:05
ale np czy nie moze przyjśc do szpitala ale nie wchodzic na oddział czy na salę.ty nie mozesz wejsc do niego?
przeciez to są raptem 2 dni
teraz jak wsio jest ok, to dłużej nie trzymają

Offline Adiana Kobieta

  • Agnieszka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.06.2008
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
27 stycznia 2009, 09:22
Jest to jakaś opcja, tylko czy jest wtedy sensem wieźć go przez miasto, żeby stał na korytarzu ? Lepiej niech już ma te

"wakacje" u ciotki czy dziadków a mąż swobodnie do mnie jeździ lub siedzi maksymalnie długo, bo możliwe, że skończymy

na CC

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
27 stycznia 2009, 09:34
Cytuj
czy jest wtedy sensem wieźć go przez miasto, żeby stał na korytarzu
sama tworzysz problem...
bo uparłas się,że ma siedziec przy twoim łózku na sali
i żadna inna opcja Ci nie odpowiada
Adiana on ma juz 9 lat.
powiedz,ze może i ty bys bardzo chciała,żeby Cię odwiedził, ale takie są przepisy i dzieci nie mogą wchodzić na oddział noworodków w szpitalu
że to nie jest twój wymysł
że noworodki nie są odporne na zarazki i nie może dużo ludzi wchodzić na oddziały

Offline Adiana Kobieta

  • Agnieszka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.06.2008
Odp: NASZ RANKING SZPITALI :)
27 stycznia 2009, 09:46
Niekoniecznie ;)

Pisałam już, że on to zrozumie, lecz fakt, że to pojmie nie wyklucza drugiej sprawy - jego rozwój emocjonalny jest dużo

poniżej przeciętnej jak na ten wiek. Borykamy się z pewnym "problemem" u syna i wiem, że nie poradzi sobie z tym faktem,

jego nagłe wybuchy płaczu, żal, że jest mniej ważny, już teraz to zauważam, stąd moje jak to napisałaś wytworzone problemy

z którymi borykam się już od dawna...muszę przeanalizować każdą możliwość, zanim podejmę jakąś decyzję...więc, proszę

nie pisz, że wymyślam sobie problemy i marudzę, bo zapewniam, że mam ich aż nadto, wierz mi.