e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Pogaduchy ciężarówek  (Przeczytany 1540599 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Pogaduchy ciężarówek
27 marca 2018, 13:19
Mysia, kkotek - gratulacje !

Mega się cieszę :):)

Mysia, a jak Twoja córcia ma na imię?
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline Lara_Croft Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
Odp: Pogaduchy ciężarówek
27 marca 2018, 13:37
Kkotek, to teraz spokojnych nocek i samych radosnych chwil  :-*

Sylwiq  :uscisk:

My popołudniu mamy kolejną wizytę u gin
"Gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."


Marcel - 8.01.2017
Michał ❤ 29.05.2018

Offline elemelka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.07.2010
Odp: Pogaduchy ciężarówek
27 marca 2018, 14:31
Lara, powodzenia.kciuki za dobre wieści 

Offline nadzieja

  • Chuck Norris
Odp: Pogaduchy ciężarówek
27 marca 2018, 14:49
Trzymam kciuki kochana :)
Kamil VIII.2008  Kaja VII.2011  Klara IX.2013      http://forum.e-wesele.pl/index.php?topic=48945.new

Offline monijane Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 29.08.2009
Odp: Pogaduchy ciężarówek
27 marca 2018, 16:48
Moje też zaciskam  :-*
Moje Szczęścia :-)
On 2011
Ona 2015
On 2017

Offline japcio Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2009
Odp: Pogaduchy ciężarówek
27 marca 2018, 19:27
Gratki, kkotek :)

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
Odp: Pogaduchy ciężarówek
27 marca 2018, 19:31
Dziękuję dziewczyny... ach hormony mi walnęły i mogę mieć jeszcze 5 dzieci  :Serduszka: 

Dobrze, że ten stan mija i wraca trzeźwość umysłu :P Ale jestem tak zakochana w tej małej istocie, że słów mi brakuje.

Mysia, a jak Twoja córcia ma na imię?

Lena :)

Offline Lara_Croft Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
Odp: Pogaduchy ciężarówek
27 marca 2018, 21:24
Nie mamy dobrych wieści.
I gin i genetyk mowili nam, że wraz z upływem czasu będą wychodzić "na jaw" zmiany. I jak miesiąc temu było "nie źle" tak teraz jest niedobrze. Cała głowa nie rozwija się dobrze- móżdżek nadal za mały w porównaniu do "wieku", jakaś przestrzeń za móżdżkiem na granicy normy o 0.5mm, jakieś połączenie między półkulami też nie wygląda ok.
Ze względu na dwa naczynia w pępowinie zaczynają się pojawiać opory, co wiąże się z tym że Mały niewiele przybierze na masie do porodu- na pewno będzie miał poniżej 2kg.
"Gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."


Marcel - 8.01.2017
Michał ❤ 29.05.2018

Offline elemelka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.07.2010
Odp: Pogaduchy ciężarówek
27 marca 2018, 21:50
Tak mi przykro , jakoś po tych ostatnich wieści ach liczyłam na cud  :'(

Offline monijane Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 29.08.2009
Odp: Pogaduchy ciężarówek
27 marca 2018, 22:49
Lara, jesteś taka dzielna  :-*
Moje Szczęścia :-)
On 2011
Ona 2015
On 2017

Offline nadzieja

  • Chuck Norris
Odp: Pogaduchy ciężarówek
27 marca 2018, 23:13
Lara, kochana bardzo mi przykro, że ta wizyta nie przyniosła lepszych wieści.
Myśle o Was.
Kamil VIII.2008  Kaja VII.2011  Klara IX.2013      http://forum.e-wesele.pl/index.php?topic=48945.new

Offline agulla1919 Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Pogaduchy ciężarówek
27 marca 2018, 23:15
Lara tak mi przykro :(

Ja tez myslalam ze jednak mimo tych badan stanie sie cud.

Jak sie czujesz psychicznie ?

Nawet nie wiem co madrego mozna napisac... napewno potrzebujesz teraz duzo zrozumienia i oparcia i mam nadzieje ze masz wsparcie od rodziny bo to bardzo cenne.

Offline Lara_Croft Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
Odp: Pogaduchy ciężarówek
28 marca 2018, 00:43
Nie wiem jak ja to wytrzymam jeszcze przez ok 12 tygodni.  :'(
Ze wsparciem jest trudno, bo rodzina (pomimo tego, że wyłożyliśmy im kawe na ławę, czarno na białym) chyba nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji  :'(  jak mąż przytoczył statystyki, że większość dzieci umiera około porodu, że chłopcy są słabsi od dziewczynek, to kilka dni później np od teścia usłyszeliśmy "czy na pewno będziemy potrzebować miejsca na cmentarzu". Teściowa walneła tekstem "ale przyjdziecie z Malutkim do domu". A moja mama dzisiaj "no trudno, trzeba się z tym pogodzić". Więc nie bardzo dociera do nich co się dzieje, albo nie chcą aby do nich dotarło.
Tyle, że jest przyjaciółka, która z pewnych względów rozumie i przynajmniej jest z kim pogadać.

Najgorsze jest o czekanie. Żeby czas szybciej płynął, chociaż raz. Niech koszmar czekania się skończy. Bo wtedy albo będziemy coś działać- jakieś rehabilitacje albo coś, albo będziemy.musieli dojść do siebie i żyć dalej... Ale przynajmniej jakieś konkrety, a nie niewiadoma...
"Gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."


Marcel - 8.01.2017
Michał ❤ 29.05.2018

Offline beta80 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 11.07.2009
Odp: Pogaduchy ciężarówek
28 marca 2018, 07:03
Lara jestem praktycznie na tym samym etapie ciąży..nawet nie jestem sobie w stanie wyobrazić co czujesz w tej chwili. Dobrze że z mężem się nawzajem wspieracie. Macie siebie i razem przetrwacie te mega ciężkie i trudne chwile. Trzymam za Was kciuki!

Offline bubulina Kobieta

  • maniak
Odp: Pogaduchy ciężarówek
28 marca 2018, 07:36
Lara jestes mega silna. Dacie z mezem rade. Niestety jak chcemy by czas lecial szybciej to akurat mamy odczucie ze sie wlecze. Juz nie duzo wam zostalo.

Offline izulek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.08.2008
Odp: Pogaduchy ciężarówek
28 marca 2018, 07:37
Myślę że z ludźmi to tak jest, nawet w rodzinie. Każdy chce powiedzieć coś mądrego,  tylko nie bardzo wie co j jest jak jest... Nikt nie jest w stanie wyobrazić sobie co przechodzicie tak naprawdę i z jakim ogromem tragedii się musicie zmierzyć. 
Przesyła.cieple myśli, życzę dużo siły i wytrwałości.

Offline nadzieja

  • Chuck Norris
Odp: Pogaduchy ciężarówek
28 marca 2018, 09:05
Nikt nie jest w stanie sobie wyobrazić przez co przechodzisz Ty i Twój mąż :( Rodzina tak jak napisała izulek nie potrafi tego zrozumieć i nie potrafi sobie z tym poradzić, ubrać w słowa
Jedno jest oczywiste, że ciężki czas przed Wami, bardzo. Dla mnie niewyobrażalnie ciężki.
Próbowaliście skontaktować się z fundacją Gajusz? Jeśli dobrze pamiętam oferują wsparcie i pomoc rodzicom?
Kamil VIII.2008  Kaja VII.2011  Klara IX.2013      http://forum.e-wesele.pl/index.php?topic=48945.new

Offline agulla1919 Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Pogaduchy ciężarówek
28 marca 2018, 10:26
Napewno rodzica chce dac wsparcie,ale nie wie co powiedziec i jak sie zachowac...

Zawsze najgorsze czekanie :(

Offline ciriness

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11.09.2010
Odp: Pogaduchy ciężarówek
28 marca 2018, 10:57
Lara bardzo bym chciała, żebyście doczekali się cudu. Trzymam kciuki za Was

Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Pogaduchy ciężarówek
28 marca 2018, 11:23
Lara trzymam kciuki, żeby czas minął szybko.....bardzo szybki, jak sen.
A jak się obudzisz to już tylko będzie lepiej....
Musi.
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline Lara_Croft Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
Odp: Pogaduchy ciężarówek
28 marca 2018, 11:56
No właśnie- zły sen, koszmar, z którego się obudzić nie mogę- tak się czuję.
Uwielbiam w domu coś dłubać- teraz święta i nawet robienie pisanek nie sprawia żadnej radości jak mam zły dzień czy wieczór.

A co do hospicjum- skontaktowlismy się z Tischnerem w Krakowie. I po pierwszej "wizycie" nie jest lepiej. Chociaż z jeden strony dobrze, że lekarka powiedziała nam to co powiedziała, bo przynajmniej możemy, a w zasadzie ja to wszystko przetrawić- chodzi o to, że jeśli w trakcie porodu Małemu będzie skakało tętno, to nie jest to powód do robienia cesarki....
"Gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."


Marcel - 8.01.2017
Michał ❤ 29.05.2018

Offline Madzia85 Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 19-07-2008
Odp: Pogaduchy ciężarówek
28 marca 2018, 14:30
Lara może rodzina nie wie jak Was wesprzeć. Może jak powiecie im otwarcie czego od nich oczekujecie i co Wam sprawia ból to staną na wysokości zadania? Trzymam kciuki by poukładało się życie jak najlepiej. By niepewność jak najszybciej się skończyła.

szczęśliwa żona

Offline kasia.g Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 14.06.2008
Odp: Pogaduchy ciężarówek
28 marca 2018, 20:35
Lara...  Nawet nie próbuję sobie wyobrazić co przechodzisz... 

Mój synek był zdiagnozowany od połowy ciąży i miał 'tylko' wadę serca. Bardzo poważną, więc od początku byliśmy nastawiani na najgorsze. Mimo wiary i marzeń o cudzie, pamiętam jak bardzo drażniły mnie słowa 'będzie dobrze'. I mimo że minęło ponad 6 lat, pamiętam jak wykrzyczałam tacie, (który chciał dobrze), że nie będzie dobrze, że według statystyk takie dzieci mają małe szanse i umierają.

Nikt nie wie, jak ma się zachowywać w tak trudnych sytuacjach...

Ściskam mocno. Wytrwałości.
Julia II 2010
Ksawery VIII-IX 2011
Tymon III 2013

Offline nadzieja

  • Chuck Norris
Odp: Pogaduchy ciężarówek
28 marca 2018, 21:08
Kasiu  :'( :-*
Kamil VIII.2008  Kaja VII.2011  Klara IX.2013      http://forum.e-wesele.pl/index.php?topic=48945.new

Offline kurczaczek83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.12.04
Odp: Pogaduchy ciężarówek
29 marca 2018, 08:06
Lara tak bardzo chcialabym aby wydarzyl sie cud....kochana jestescie bardzo dzielni...dobrze ze sie wspieracie. Mysle ze rodzina chce wierzyc w cud i dlatego Was tak troszke nieudolnie wspiera.

Offline basimir Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27.08.2011
Odp: Pogaduchy ciężarówek
30 marca 2018, 10:39
Lara,  żadne słowa nie wyrażą i nie będą chyba w stanie pocieszyć. Trzymaj się, jestem z Tobą... Myślę, że rodzina te nie bardzo wie co zrobić, co powiedzieć, żeby nie robić Wam większej przykrości. Najważniejsze, że z mężem się wspieracie.


Łobuziak 21.11.2013
Aniołek (*) 25.06.2015

Offline japcio Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2009
Odp: Pogaduchy ciężarówek
2 kwietnia 2018, 11:20
Lara, przykro to wszystko się czyta :((((

Szwagierka ma termin porodu na 13 kwietnia. Dzisiaj w nocy rzygała i miała rozwolnienie. Myślicie, że to początki porodu? Organizm się oczyszcza? Nie miałam takich objawów, więc się zastanawiamy z rodziną, czy to już :)

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
Odp: Pogaduchy ciężarówek
2 kwietnia 2018, 14:29
Ja tak miałam, więc może i u niej się zaczyna :)

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
Odp: Pogaduchy ciężarówek
2 kwietnia 2018, 21:26
Ja tak mialam i nic to nie znaczylo ;)

Offline Madzia85 Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 19-07-2008
Odp: Pogaduchy ciężarówek
14 kwietnia 2018, 13:00
Dziewczyny czy któraś z Was zdecydowała się na bankowanie krwi pępowinowej? Czy rzeczywiście tak wspaniale działa? Czytałam różne opinie i zgłupiałam. A koszr jest niemały :-\

szczęśliwa żona