e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Przyjęcie weselne  (Przeczytany 2845 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Przyjęcie weselne
3 Lutego 2020, 08:21
Cześć, mam problem z przyjęciem weselnym i liczę że mi jakoś doradzicie :D Na moim ślubie i weselu będzie zaledwie 20 może 30 osób, mniej więcej będzie pół na pół osoby młode i osoby starsze. Nie wiem czy robić wesele ( zabawa do białego rana, zespół, tańce, typowe wesele) czy z taką ilością osób lepiej zrobić przyjęcie w formie obiadu takie do pogadania. Nigdy nie byłam na żadnym ślubie, weselu i w sumie nawet nie wiem jak to wygląda. Jedynie tyle co w filmach widziałam :D Co wy byście zrobili? Z góry dziękuję za każdą radę :)
   
« Ostatnia zmiana: 3 Lutego 2020, 08:25 wysłana przez Karola1316 »

Offline zibi Mężczyzna

Odp: Przyjęcie weselne
3 Lutego 2020, 14:31
Nasze wesele, to było nieco ponad 30 osób, może bliżej 40 - dokładnie nie pamiętam.
I robiliśmy normalne wesele z muzyką i tańcami wyszło świetnie
Jestem więc zdania, że warto je zrobić.
To są bardzo ulotne chwile, które nigdy się nie powtórzą. Co więcej, wielu osób już nie ma na tym świecie, więc żałowalibyśmy gdyby wesela nie było.
Obiad też jest jakąś opcją, ale moim zdaniem to bardziej kwestia ekonomiczna, albo kwestia poglądów.

Odp: Przyjęcie weselne
5 Lutego 2020, 13:06
Ja się najbardziej obawiam tego że jak będę robić wesele to nikt się na nim nie będzie bawił :D i nie wiem co zrobić bo mi się marzy wesele jak z filmu ale jak moi goście mają przesiedziec i tak całe wesele na krzesłach to trochę szkoda robić wielka imprezę :(

Offline zibi Mężczyzna

Odp: Przyjęcie weselne
5 Lutego 2020, 13:43
Twoja obawa jest poniekąd uzasadniona. Ale.
Ja jestem dj'em i grywam na przyjęciach weselnych od wielu lat. Czasem to są weselicha na 150 osób i więcej, a czasem własnie takie ok 30-40 osób.
W zasadzie nie ma reguły. Nawet przy najlepszym wodzireju, jak ktoś nie chce się bawić to nie wstanie. Tym nie mniej mam masę wspomnień z takich mniejszych imprez (a dochodzą też urodziny, rocznice itp. prawie zawsze nieduże max 40 os), na których była mega zabawa na parkiecie.
Jeżeli więc obawiasz się czy ludzie się będą bawić to przeanalizujcie listę potencjalnych gości pod kątem ich ewentualnej skłonności do zabawy.
Jeżeli ponad 50-60 % będzie Waszym zdaniem na tak, to warto! Jeżeli mniej, to faktycznie może jednak obiadek z muzyką w tle (może jakaś harfa, skrzypki, albo fajna muza mechaniczna delikatna) Wtedy też zaoszczędzicie pieniądze.
Dodam, że w najbliższy weekend sam wyprawiam własne urodziny, Będzie nas 30 osób.
I nie wyobrażam sobie tego bez dj'a :)
Napisz nam co ustaliliście, bo sam jestem ciekaw.

Offline agulka3092

  • nowicjusz
  • Total likes: 4
  • data ślubu: 16.08.2019
  • Skąd:: Włoszakowice
  • Ślub w: Włoszakowice
Odp: Przyjęcie weselne
5 Lutego 2020, 18:04
My braliśmy ślub w sierpniu ubiegłego roku, chociaż kiedyś marzyło mi się weselicho , ale to były plany małej dziewczynki czy nastolatki. Razem z narzeczonym chcieliśmy małą uroczystość dla najbliższych osób i tak też zrobiliśmy, chociaż mieliśmy ślub cywilny w plenerze. Przyjęcie było na ok 18 osób z nami, w tle leciała sobie muzyka. Dla nas szkoda też było kasy na wielkie wesele, no i żadnego na dodatek kredytu nie chcieliśmy brać bo po co, na dodatek nasz ślub był 8 miesięcy po zaręczynach. Nie żałuje tak małego przyjęcia na dodatek to był nasz dzień z najbliższymi nam osobami. Jakbym miała kiedyś kościelny ślub brać decyzja o małym przyjęciu była by identyczna. Ale decyzja należy do Ciebie czy chcesz robić normalne wesele z tańcami czy też przyjęcie.

Offline Sylvi Kobieta

Odp: Przyjęcie weselne
4 Marca 2020, 14:08
30 osób to już całkiem fajne grono do zabawy. Ja nie wykluczałabym robienia wesela z oprawą muzyczną. Pytanie zasadnicze brzmi - czego Wy chcecie? Czy sami jesteście za imprezą, na której będzie można potańczyć, czy kompletnie Wam na tym nie zależy. To powinien być punkt wyjścia (według mnie).
Jeżeli skłaniacie się (jako para młoda) do przyjęcia z dj'em, to liczba osób o których piszesz (20-30) nie powinna być przeszkodą. Znam starsze osoby, które będąc na imprezie "z tańcami" zawsze są na parkiecie i ochoczo wywijają nóżką :) Są i takie, które mimo młodego wieku nie wyjdą na parkiet, bo albo się wstydzą, albo nie potrafią tańczyć, albo, albo... Po prostu - jak ktoś nie chce, to wołami nie zaciągniesz do tańca (wiem co mówię - mój tato taki jest).
Zatem - przemyślcie sobie na spokojnie jak Wy chcielibyście, żeby to wesele wyglądało. Po znalezieniu odpowiedzi na to pytanie, będzie można wykonać kolejny krok w organizacji imprezy :D