e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Brum brum.... Baba za kierownicą, czyli wątek moto :)  (Przeczytany 55258 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

My mamy duzy fotelik jak go wrecz nazywam tronem i trzy wejda na tylnie siedzenia.

Offline selena Kobieta

W  nasze volvo combi nie wejdą trzy z tyłu... Dwa są po bokach i ja jestem w stanie w środek się wcisnąć na wcisk, tylko pupą, a ramion już nie wsadzę i jezdzę nieraz zgarbiona...

Offline Justys851 Kobieta

mam skode octavie kombi i tam nie ma szans na 3 foteliki - miedzy dwoma teraz na wcisk wchodzi moj tylek :P a do tego nie ma pasow zeby je przypiac

Hmmm też mam skode octavie combi i 3 mi wchodzą i pasy też mam na środku.
Łucja jeździ po środku tyłem. Karol jest z boku i tak jest lepiej bo jak mam jechać z tyłu to nie wciskam się pomiędzy foteliki tylko siadam z boku,  zresztą jechałam z tyłu z dziećmi nad morze.
A jak jest potrzeba 3 dziecko przewiez to też wejdzie.
Tylko jest uciążliwe zapinanie pasów ale kwestia wprawy  ;)
Aa no jak bede fotelik jest z przodu to pewnue sie mieszcxa ale ja z moja choroba lokomocyjna przodu nie oddahe. Pewnue tez zalezy jakis foteliki Bo np. U nas jedna baza ktora zajmuue wiecej miejsca. Przy naszych fotelijach  trzy nie wejda. Pewnue mozna pokombinowac z innymi ale z naszymi opcji nie ma

Ale ja nie daje żadnego  fotelika  z przodu,  broń Cie panie  Boże
Mam Axkid kidzone dla Łucji i on jest na środku a Karol ma Recaro Milano z isofixem

Offline anka332 Kobieta

mam skode octavie kombi i tam nie ma szans na 3 foteliki - miedzy dwoma teraz na wcisk wchodzi moj tylek :P a do tego nie ma pasow zeby je przypiac

Hmmm też mam skode octavie combi i 3 mi wchodzą i pasy też mam na środku.
Łucja jeździ po środku tyłem. Karol jest z boku i tak jest lepiej bo jak mam jechać z tyłu to nie wciskam się pomiędzy foteliki tylko siadam z boku,  zresztą jechałam z tyłu z dziećmi nad morze.
A jak jest potrzeba 3 dziecko przewiez to też wejdzie.
Tylko jest uciążliwe zapinanie pasów ale kwestia wprawy  ;)
Aa no jak bede fotelik jest z przodu to pewnue sie mieszcxa ale ja z moja choroba lokomocyjna przodu nie oddahe. Pewnue tez zalezy jakis foteliki Bo np. U nas jedna baza ktora zajmuue wiecej miejsca. Przy naszych fotelijach  trzy nie wejda. Pewnue mozna pokombinowac z innymi ale z naszymi opcji nie ma

Ale ja nie daje żadnego  fotelika  z przodu,  broń Cie panie  Boże
Mam Axkid kidzone dla Łucji i on jest na środku a Karol ma Recaro Milano z isofixem
no nie wiem u nas w tej konfiguracji i te foteliki maxi cosi nie wejda trzy ale moze jakby sie dobrze pokoimbinowalo i wlasnie nosideko na srodku to by weszly

Offline Katrinka Kobieta

W mojej octavi ja mam sedan wejda 2 foteliki romer kidfix 18-36 i romer king plus 9-18. Nie wejde pomiedzy nie.
Jak cos to zmieniam starszej na fotwlik graco bez isofixa to wtedy sie wcisne ale nie wygodnie..

Offline buraczek Kobieta

podziwiam was dziewczyny, ja to z tyłu wcale nie jeżdżę, moje dzieci od małego nauczone jeździć bez mamy obok, poza tym mam chorobę lokomocyjną od jakiegoś czasu i nie mogę z tyłu ściśnięta jechać, bo zaraz mi niedobrze  :P

Ja zawsze z tylu z mloda a od momentu jak wymiotuje to jest mus.

Offline Katrinka Kobieta

Moje tez tak jezdza, od początku z tyłu.
Ja raz jechałam z tyłu tak wciśnieta bo zawozilismy ciocie na urlop.

Offline justyna85 Kobieta

My mamy toyote rav 4 i jak była tylko Nadia to ja jezdziłam z nia z tyłu ale akurat w toyocie bardzo wygodnie :-) ale jak jest Amelka to obie jezdza z tylu ale juz nikt nie usiadzie pomiedzy ani nawet 3 fotelik nie wejdzie bo oba foteliki sa na izofixanni nie ma opcji wcisnac dupke miedzy foteliki

Offline loona Kobieta

Moja 15 letnia, platoniczna miłość, tydzień temu stała się realną  :serce:  :-* ;D
« Ostatnia zmiana: 8 listopada 2017, 17:44 wysłana przez loona »

Offline BOZENA28 Kobieta

  • Kochać to chcieć przemierzyć cały świat we dwoje....
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 05.09.09
Wow :) No to teraz tylko wypatrywać Cię na mieście ;)

Offline loona Kobieta

Na pewno mnie zobaczysz ;)

Offline Katrinka Kobieta

Loona gratulacje ;)

Offline monijane Kobieta

Moje Szczęścia :-)
On 2011
Ona 2015
On 2017

Offline _patka_ Kobieta

Gratuluję! Marzenia trzeba spełniać! ;)

Offline _patka_ Kobieta

To ja się pochwalę też ;) wpadł przypadkowo taki okaz:

Offline loona Kobieta

Ładny mi przypadek ;)

Extra !!! Śliczny Mietek :) gratulacje.

Offline vonka

Śliczny ten przypadek!

Offline japcio Kobieta

Opony zmienione? Jadę jutro.

Offline vonka

u mnie już drugą noc przymrozek -6 st
trzeba będzie pomału myśleć o zmianie opon
w ubiegłym roku pamiętam, że już w październiku jeździłam na zimówkach ale tylko ze względu na częste wyjazdy do zakopanego
w tym roku siedzę w domu to i mi nie po drodze do wulkanizacji  :P

Offline Justys851 Kobieta

Ja jutro jadę zmienić z jednym a po weekendzie z drugim bo czekany na nowe opony  :D

Offline Edzia Kobieta

A u nas nie ma czegos takiego jak opony zimowe, sa uniwersalne i jezdzi sie na nich caly rok. Jeden problem mniej  ;)

Offline Kasia* Kobieta

Ja zmienilam pod koniec wrzesnia, bo akurat bylam w Pl
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline Agnieszka_B Kobieta

  • Szczęśliwa żona i mama
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 26 grudnia 2008
My też kupilismy opony całoroczne dla obu aut i problem ze zmianą opon z głowy

A czy te uniwersalne opony dają radę na śniegu?
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline loona Kobieta

Ja zawsze mam całoroczne i chyba dają radę. Na dużym śniegu nie sprawdzałam bo u nas takiego dawno nie widziano, natomiast na błocie czy lodzie w porządku.

Offline Agnieszka_B Kobieta

  • Szczęśliwa żona i mama
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 26 grudnia 2008
Daja radę tak samo jak zimówki, na lodzie żadne opony nie dadzą rady :) Na śniegu w porządku

Offline sylwiq Kobieta

Ostatnio moj k. Czytal raport ze w przypadku.opon całorocznych w zimie przy wypadku ubezp. Moze 9dmowic wyplaty z ac.
Sprawdzcie warunki.
No i dla nas różnica jest na sniegu odczuwalna.
Dlatego kupuje zimowki po wyplacie. Teraz jezdzimy na calorocznych.

Offline _patka_ Kobieta

Ja muszę kupić zimówki do Mietka... Cena zabija... Ale trzeba!

Offline Vivka Kobieta

Mój mąż twierdzi, że jak coś jest do wszystkiego do jest do niczego i że te uniwersalne opony nie mają tak dobrej przyczepności jak osobne "na lato" i "na zimę".
Ekspertem nie jestem ale myślę, że coś w tym jest.