e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: WALENTYNKI  (Przeczytany 14538 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ela Kobieta

WALENTYNKI
26 stycznia 2007, 19:13
Cytat: "monia"
brelok z wygrawerowanymi inicjałami

Ja sie chyba szrpnę na taki prezent :D
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline *Ewelina* Kobieta

WALENTYNKI
26 stycznia 2007, 23:02
Cytat: "monia"
brelok z wygrawerowanymi inicjałami

a gdzie taki mozna dostać??

Offline ela Kobieta

WALENTYNKI
26 stycznia 2007, 23:15
Na allegro :D
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline SaTine Kobieta

WALENTYNKI
26 stycznia 2007, 23:15
Kupić jakis ładny breloczek , i zrobić dedykacje u złotnika np. Z tego co się dowiadywałam w tamtym roku to jedna literka do wygrawerowania kosztowała chyba ok 2 zł ( o ile dobrze pamietam)

Offline demka Kobieta

WALENTYNKI
27 stycznia 2007, 09:57
ja bym bardzo chciała urodzić Oliwię 14 lutego :serce: mielibysmy najwspanialszy prezent... :skacza:  :skacza:  :skacza:
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Beth Kobieta

WALENTYNKI
27 stycznia 2007, 10:38
A ja Wam powiem, że na Walentynki to jest najlepsze zorganizowanie współnego, romantycznego wieczoru. Świece, dobra kolacja, masaż pleców, wspólna kąpiel, ładna bielizna i mały striptiz? ;) Albo nawet miła kartka zrobiona własnoręcznie..

Offline SaTine Kobieta

WALENTYNKI
27 stycznia 2007, 10:42
zgadzam sie z Beth, walentynki to dzień w którym ważne jest żebyście byli razem i miło spędzili ten dzień :)

WALENTYNKI
27 stycznia 2007, 16:37
Cytat: "SaTine"
niech to bedzie dzień dla was. Jakas wspólna kolacja, kino, romantyczny wieczór

my staramy sie gdzies wyjechac raz on organizuje, raz ja czasem wspolnie. nie ma nic lepszego niz oderwanie sie na dwa dni od swiata, sniadanie do lozka...
 :wanna:
oczywiscie zalezy od kieszeni mozna ugotowac fajna kolacje w domku i wybrac sie na dlugi spacer zalezy co kto lubi.Ja nie jestem zwolenniczka takich walentynkowych gadzetow, ktore laduja w szufladzie

Offline atra_vet

WALENTYNKI
27 stycznia 2007, 17:07
Właśnie, romantyczny wieczór lub nawet romantyczny weekend to chyba najlepszy pomysł :)

Offline SaTine Kobieta

WALENTYNKI
27 stycznia 2007, 18:34
O tak tak , najlepiej gdzieś wyjechac jeżeli ma się możliwość. MY 2 lata temu walentynki spędzilismy nad morzem. Było cudownie, długie spacery , wylegiwanie sie do późna w łóżku, romantyczne kolacje. To jest o wiele lepsze od jakiegokolwiek prezentu :)

Offline atra_vet

WALENTYNKI
27 stycznia 2007, 21:07
Cytat: "SaTine"
MY 2 lata temu walentynki spędzilismy nad morzem.


Ech... my też dwa lata temu wyjechaliśmy na walentynki nad morze... Chyba własnie najlepiej oboje wspominamy te walentynki :). Taki wyjazd to swietna sprawa zwlaszcza wtedy jesli nie ma sie na codzien czasu za wiele dla siebie. Zaden prezent nie zblizy tak jak wlasnie razem spedzony czas. Nie musi to byc odrazu taki wyjazd, wystarczy kolacja czy jak pisała Beth wspólna kąpiel czy masaż :D

Offline Olaa Kobieta

WALENTYNKI
28 stycznia 2007, 03:09
Cytat: "ewelinkaaa7"
monia napisał/a:   
brelok z wygrawerowanymi inicjałami

a gdzie taki mozna dostać??
Jak chcecie zobaczyć ja wygląda, to mogę Wam wkleić, bo taki kupiłam daaaaawno temu...I dałąm chyba 10 zł, więc śmiesznie mało :brewki:

Offline dziubasek Kobieta

WALENTYNKI
28 stycznia 2007, 08:37
Cytuj
A ja Wam powiem, że na Walentynki to jest najlepsze zorganizowanie współnego, romantycznego wieczoru. Świece, dobra kolacja, masaż pleców, wspólna kąpiel, ładna bielizna i mały striptiz?  Albo nawet miła kartka zrobiona własnoręcznie..
_________________


zgadzam się w 100%

Durnostojek już się mój małż dorobił wielu (w końcu ponad 5 lat jesteśmy razem) ;) więc absolutnie stawiam na wspólnie spędzony czas bez dawania sobie pierdółek ;)

Offline agulkaaa Kobieta

WALENTYNKI
28 stycznia 2007, 11:06
Cytat: "dziubasek"
absolutnie stawiam na wspólnie spędzony czas bez dawania sobie pierdółek  

ja też jestem takiego zdania

Offline ela Kobieta

WALENTYNKI
28 stycznia 2007, 12:42
No to chyba i jak zrobie wieczór romantycznych przyjemnosci :D
 :drapanie:
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline *Ewelina* Kobieta

WALENTYNKI
28 stycznia 2007, 12:47
:drapanie: A ja nie mam pojęcia jeszcze co zrobić.

Offline Olaa Kobieta

WALENTYNKI
28 stycznia 2007, 12:52
Cytuj
No to chyba i jak zrobie wieczór romantycznych przyjemnosci :D
:drapanie:
No a do Koszewka nie jedziecie??

Ja mojego chyba do Krakowa zabiorę, w końcu na Polibudzie od 14.02 jest przerwa między semestralna...Szybciutko zdamy indeksy i muszę nakręcić szefa, żebyśmy mieli wolne w pracy...I wykombinuję coś, drogo troszku wyjdzie, ale co tam.... :uscisk:

a.katarzyna

  • Gość
WALENTYNKI
29 stycznia 2007, 10:30
Cytat: "dziubasek"
Cytat:   
A ja Wam powiem, że na Walentynki to jest najlepsze zorganizowanie współnego, romantycznego wieczoru. Świece, dobra kolacja, masaż pleców, wspólna kąpiel, ładna bielizna i mały striptiz? Albo nawet miła kartka zrobiona własnoręcznie..
_________________   


zgadzam się w 100%


a ja w 1000% i taki oto prezent czeka nas w tym roku :brewki:  :brewki:  :brewki: przepisa kolację juz gotowy, my sie podzieliliśmy po jednym dniu - bo będziemy świętować w sobotę i w niedzielę (z racji tego, że walentynki są w tygodniu) więc każde z nas ma swój dzień na pomysłowość w kuchni a potem razem w

choć nie powiem
Cytat: "lady_yes"
do Krakowa
też bym pojechała - w tym mieście jest jakaś magia  :tupot:

Offline .:Anka:. Kobieta

WALENTYNKI
29 stycznia 2007, 10:44
buuu a ja spędze walentynki bez M, bo ja w poznaniu a on w szczecinie
coś wykombinujemy pewnie na weekend ale to już nie  to samo
 :buu:

Offline aneta_81 Kobieta

WALENTYNKI
29 stycznia 2007, 10:56
Cytat: "Anusia-szczecin"
buuu a ja spędze walentynki bez M


ojj, wiem, to tak smutno jest jak ukochana osoba jest daleko. Ja w zeszlym roku bylam w Anglii sama no i wypadly akurat walentynki, wiem, ze  bylo mi bardzo smtasno :popija:  

W tym roku, na szczscie bedziemy juz razem  :uscisk:  i pewnie wybierzemy sie na jakas kolacyjke, albo do kina...

Offline Beth Kobieta

WALENTYNKI
29 stycznia 2007, 11:17
Ja się z kolei bardziej przykładam do tego wtorku - mój Mąż ma imieniny :) Prezent rzeczowy dostał tydzień temu, ale postanowiłam, że mu zrobię niespodziankę. Od 19:00 do 20:00 będzie na uczelni, a ja na 19:30 zamówię sushi do domu, ładnie się ubiorę (pod spodem koniecznie ładna bielizna) i będę na niego czekać. Kupiłam już szampana, więc zrobimy sobie baaaaardzo miły wieczór :)
W Walentynki pewnie pójdziemy na spacer i na kolację do jakiejś knajpki, a przed snem zrobię Mężowi długi masaż pleców pachnącym olejkiem :)

Offline SaTine Kobieta

WALENTYNKI
29 stycznia 2007, 11:28
Mj narzeczony jest w Anglii, ale tak wykombinowałam że polecę do niego na tydzień i uda nam się spędzić walentynki razem :) :skacza:

Offline .:Anka:. Kobieta

WALENTYNKI
29 stycznia 2007, 11:30
Cytat: "Beth"
Ja się z kolei bardziej przykładam do tego wtorku - mój Mąż ma imieniny  Prezent rzeczowy dostał tydzień temu, ale postanowiłam, że mu zrobię niespodziankę. Od 19:00 do 20:00 będzie na uczelni, a ja na 19:30 zamówię sushi do domu, ładnie się ubiorę (pod spodem koniecznie ładna bielizna) i będę na niego czekać. Kupiłam już szampana, więc zrobimy sobie baaaaardzo miły wieczór  
W Walentynki pewnie pójdziemy na spacer i na kolację do jakiejś knajpki, a przed snem zrobię Mężowi długi masaż pleców pachnącym olejkiem  


fajnie
ja też bym wolała świetowac walentynki we wtorek a nie w weekend...zobaczymy może wezmę urlop i popędze do sz-na?
zobaczę jeszcze

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
WALENTYNKI
29 stycznia 2007, 11:38
Dla nas walentynki są zawsze wyjątkowe i szczególne, w końcu w Walentynki właśnie mój obecny małż mi się oświadczył - tegoroczne też będa wyjątkowe i romantyczne bo to jest najważniejsze przecież  :uscisk:

Offline anelle82 Kobieta

WALENTYNKI
29 stycznia 2007, 12:01
A my będziemy pracować w Walentynki, mój T. pewnie do 22:(
Ale przygotuje smaczną kolację przy świecach i relaksujący masaż. Ale ciiiiiii, żeby się nie dowiedział  :na_ucho: Należy mu się niespodzianka, bo bardzo ciężko ostatnio pracuje :serce:

Offline ela Kobieta

WALENTYNKI
30 stycznia 2007, 00:30
Cytat: "lady_yes"
No a do Koszewka nie jedziecie??

Jeszcze nie wiem . Cały ten bal jest 17 lutego ,a le vhvemy go dać moim rodzicom w prezencie .
Jeszcze nie wiemy .
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
WALENTYNKI
30 stycznia 2007, 08:52
Właśnie tak sobie pomyślałam, że Walentynki to święto zakochanych i żeby je obchodzić trzeba być po prostu zakochanym, więcej nie potrzeba nic - prezenty są zbędne, wystarczy ta druga osoba, winko jakieś i sam na sam...mam nadzieję, że właśnie tak spędzimy tegoroczne walentynki :taktak:

Offline Kasia* Kobieta

WALENTYNKI
2 lutego 2007, 21:05
Cytat: "Maja"
Właśnie tak sobie pomyślałam, że Walentynki to święto zakochanych i żeby je obchodzić trzeba być po prostu zakochanym


Dlatego mnie w tym roku to święto nie dotyczy. Na razie jeszcze "doła" z tego powodu nie mam, ale cos czuje że im bliżej Walentynek, im wiecej serduszek w sklepach tym bardziej bede przeżywać. Więc 14 lutego pewnie prześpie cały dzień, albo przeleże w łożku przed Tv z paczką chipsów i lodów...A zawsze tak czekałam na ten dzień :Wzruszony:

 a tak na serio... nie ma co rozpaczać :glupek: Dzień jak codzień :wink:
Pewnie wyślę siostrę i Szwagra gdzieś na wieczór a sama zajmę sie ich małą dzidzią.Też fajnie :wink:
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline shain Kobieta

  • zapaleniec
  • Total likes: 0
  • data ślubu: *****07.01.2007-cywilny, *26.08.2207-kościelny
WALENTYNKI
5 lutego 2007, 03:14
widze ze nie tylko ja sama spędze walentynki ale ja to nawet na weekend nie mam co liczyc męża mam w hiszpani a dzidzia też nie mam się jaka zajac tio ja chyba wyrwe kartke z kalendaża i w tym roku nie bedzie dla mnie 14 lutego!ale wam życze jak najlepszego!

Offline shain Kobieta

  • zapaleniec
  • Total likes: 0
  • data ślubu: *****07.01.2007-cywilny, *26.08.2207-kościelny
WALENTYNKI
6 lutego 2007, 02:02
dzisial dobra wiadomość moja psiapsiułka też sama spedza walentynki więc spedzimy je razem UFF