e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.  (Przeczytany 12176 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline MARTKA Kobieta

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
20 września 2014, 17:42
To faktycznie objawy anemii. Pewnie lekarz Ci jakies witaminy, zelazo przepisze.
Po malowaniu pokazesz pokoj?

Offline klimmarta Kobieta

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
20 września 2014, 19:12
Wcinaj szpinak. Skok hemoglobiny we krwi gwarantowany :)

Offline doksik86

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
20 września 2014, 19:29
Szpinaku też nie znoszę :P

Noooo....tylko najpierw muszę wybrać się do lekarza :P

Nie pokażę pokoju po malowaniu. Pokażę jak już będą tam meble :P

Offline MARTKA Kobieta

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
20 września 2014, 19:59
Ok, to poczekam na komplet :-)

Corcia nie marudzi, ze pokoj z braciszkiem?

Offline doksik86

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
20 września 2014, 20:04
Córka marudzi jedynie, kiedy wreszcie przeniesiemy do niej małego, bo chce już i mówi, że nawet w nocy jak będzie płakał to jej to nie będzie przeszkadzało ;)

Offline MARTKA Kobieta

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
20 września 2014, 20:12
Jaka wspaniala siostrzyczka :-) Super!
Beda mieli pietrowe lozko czy osobne?

Offline doksik86

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
20 września 2014, 20:15
Osobne. Córka lunatykuje, nie chcemy niepotrzebnie ryzykować.
Cudowna, zakochana w małym ;) z wzajemnoscią :D

Offline MARTKA Kobieta

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
20 września 2014, 20:17
Cudna jest taka milosc rodzenstwa :-)
Lunatykuje  :o co robi przez sen?

Offline doksik86

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
20 września 2014, 20:19
Cudna :) ale bić się też już potrafią :D
Co robi? Co popadnie. Gada, kłóci się ze mną, bije mnie i wyzywa, chce robić siusiu pod łózkiem albo idzie się załatwiać do naszego łózka, podtrzymuje blok, bo się przewraca....nigdy nie pamięta co robiła. Wybudzam dość drastycznie, bo afery robi nieziemskie.

Offline MARTKA Kobieta

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
21 września 2014, 07:37
Juz sie bija lobuzkaki  :D
To takie nie fajne to lunatykowanie, troszke niebezpieczne. Co noc tak? Leczy sie to jakos?

Offline doksik86

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
21 września 2014, 08:13
Nie co noc, kilka razy w miesiącu zwłaszcza,  gdy jest przemęczona.  Nie leczy się,  każde dziecko do 10 r.ż.ma prawo lunatykowac  mojemu bratu zostało do dziś ;-)

Offline kurczaczek83 Kobieta

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
21 września 2014, 08:21
A corcia wstaje z łóżka?

Offline doksik86

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
21 września 2014, 08:38
Tak i oddala się w nieznanym kierunku.

Offline MARTKA Kobieta

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
21 września 2014, 09:32
Nie zrobiła sobie nigdy krzywdy? 
Brat wyszedł kiedyś z domu?
Oczka ma otwarte?

Offline doksik86

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
21 września 2014, 09:38
Oczy ma otwarte i normalnie potrafi rozmawiać.  Zupełnie jakby nie spala. Gdy pytam czy śpi mówi ze tak. Jak proszę żeby się obudziła mówi ze nie chce albo że dobrze i wtedy próbuje.  Ale to przy spokojnym przebiegu.  Jak wrzeszczy to podejść do niej nie można bo bije. Nic sobie nigdy nie zrobiła. A brat chciał się załatwiać w szafie siostry i takie tam :-P ostatnio podobno poszedł z toalety do łóżka do sypialni rodziców i chciał tam spać :-P nie dał się wyprosic :-P 30 letni chłop :-P

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 1
  • data ślubu: 2006-10-07
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
21 września 2014, 09:40
Mi się gdzieś kiedyś o uszy obiło ze nie powinno się budzić...

Offline doksik86

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
21 września 2014, 09:42
To prawda. Nie powinno się budzić,  bo lunatyk może się wystraszyć. Ale córki nie można nie obudzić,  bo sama się nie obudzi, a w śnie się boi etc. Dlatego najpierw rozmawiam i proszę by świadomie się obudziła. Jak nie skutkuje, zapalam światło.

Offline kurczaczek83 Kobieta

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
21 września 2014, 17:20
Mowia zeby przed lozkiem postawic miske z zimna woda i jak lunatyk bedzie wstqwal to wlozy do miski nogi i sie budzi...

Wstyd sie przyznac ale ja wczesniej tez lunatykowalam i np pochodzilam do okna gdzie rolety zasloniete i jak K sie mnie pytal co robie to mowilam ze wygladam przez okno :p
A ile sie nagadam przez sen :hahaha:

Offline doksik86

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
21 września 2014, 17:38
Nooo lunatykowanie dość częsta przypadłość ;)
Oj miski z wodą bym nie próbowała :) za duży szok i dla dorosłego lunatyka, a młoda to by się rozpłakała na bank :P
Gadanie przez sen to u mnie chyba rodzinne  :Szczerbaty:

Offline gosiawhite Kobieta

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
21 września 2014, 19:44
Super zdjecia, ciesze sie ze wszysko poszlo z planem

Offline Vivka Kobieta

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
22 września 2014, 12:17
oj Doksik Doksik...

nie lekceważ sobie tej anemii bo przez anemie można nawet do szpitala trafić
zrób sobie te badania

ja jutro musze iść zrobić sobie badania krwi w Vitalabo na Hallera, jak chcesz to możemy sie umówić to pójdziemy razem i przypilnuje Hubcia jak Ci będą krew pobierać ;)


Offline doksik86

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
22 września 2014, 19:40
Żabka,  jutro to ja nie dam rady. .. :-(
A czemu do szpitala?

Offline MARTKA Kobieta

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
23 września 2014, 09:50
Gdzie te zdjecia z cywilnego ? :-)

Offline Vivka Kobieta

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
23 września 2014, 09:53
to nie musi być akurat dzisiaj ;) ale jak bedziesz chciała to służe pomocą :)

a do szpitala można trafić przy zaawansowanej anemii bo po prostu nie będziesz miała siły na nic... po ścianach ewentualnie chodzić
więc warto się za nią zabrać jak jest jeszcze w powijakach ;)


Offline doksik86

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
23 września 2014, 09:55
Póki co mam najbardziej obfity okres w życiu,  a to chyba nie pomaga. ..
Dziękuję Vivka :-*

Offline Alis Kobieta

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
23 września 2014, 10:00
ja będę szła na krew w pon/wt do medica, w razie co będę w fordonie to mogę pomóc  :) :)

ja w zeszłym miesiącu nie miałam okresu wiec pewnie będę cierpieć w tym podobnie do Ciebie

współczuje...  :-* :-* :-* :-*

Offline doksik86

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
23 września 2014, 10:02
Dzięki dziewczyny :-) pójdę jak D.bedzie miał wolne.
Alis, to będziesz miała blisko do mnie, Vivke pod pache i na kawę do mnie :-)

Offline Alis Kobieta

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
23 września 2014, 10:03
nie mówię nie ...  :P

Offline doksik86

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
23 września 2014, 10:05
Jak się znów nie spotkamy to się obrazę w końcu :-D

Offline Alis Kobieta

Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
23 września 2014, 10:18
pewnie, jak już będę to czemu by nie  :)

jak mieszkałam na leśnym to fordon był bliżej jakoś, teraz to wyprawa jak na koniec świata, a do rodziców do Ostromecka to już w ogóle, wiec jak już jestem to zawsze się staram wszystkich odwiedzić  ;) ;) ;)