e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.  (Przeczytany 9433 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline doksik86

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.09.2014
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
18 września 2014, 10:43
My mieliśmy wesele praktycznie w upał a mój nawet zimą nie zakłada koszuli z długim rękawem :-) w przesądy nie wierzę,  jak ktoś ma żyć dobrze to będzie żył czy się rozebral czy też nie, czy ma podwiazke czy nie....
Podróż poślubna?  No co ty :-D

Offline sofijka Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: wiosna 2016
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
18 września 2014, 12:36
Mój narzeczony też na banka na naszym weselu rychło sie porozbiera. Ma jakiś uraz do koszul i tylko szantażem lub groźbą go zmusze na jakieś urodziny czy Święta, a jak jesteśmy na weselu u rodziny czy znajomych (obojętnie czy zima czy lato, czy klima działa na maksa czy wcale) to zaraz po 1szym jedzonku ściąga krawat i marynarkę - jeszcze przed tańcami - "bo mu ciasno" zawsze i wszędzie, a gdzieś po 2 godzinach przebiera koszule z długiego rękawa na krótki. Taki już typ antykoszulowy i antymarynarkowy. Np o muszce na nasz ślub nawet nie chce słyszeć

Offline mgielka86 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 20.09.2014
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
18 września 2014, 15:43
Ja też nie uznaje u faceta na ślub koszuli z krótkim rękawem. Nie z powodu przesądów, bo żadne nie wierzę, tylko dla mnie to kwestia elegancji. Wystarczy kupić koszulę z dobrej jakości bawełny, bez żadnych sztucznych domieszek. Wtedy to bez różnicy czy krótki czy długi rękaw, jeśli koszula jest przewiewna. Każdy robi jednak jak mu wygodnie :) Co do marynarki to jak będzie chciał niech ściąga, chociaż u mojego przy smokingu i muszce pewni szybko to nie nastąpi  :P

Sofijka mój też nie chciał słyszeć o muszce, ale zobaczył na targach i już nie było innej opcji  :P Także jeszcze może Cię zaskoczy :)

Offline doksik86

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.09.2014
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
18 września 2014, 15:47
Dziewczyny, wszelkie koszule jakie posiada mój mężczyzna są 100% bawełna, innych nie toleruje, bo by się zalał ;) chciał, żeby było mu wygodnie, w sumie nie wyobrażam sobie faceta w upał w długim rękawie, nie wiem co robią pary młode z lipca ???
W każdym razie mi z odkrytymi ramionami było diablo gorąco, to jemu już w ogóle. I niewygodnie ;)  Grunt, że krawata nie ściągnął ;)
A na koszulę z krótkim sama go namawiałam bo wahał się nad długim...po co ma się męczyć? To chyba nie jest kwestia życia i śmierci ;)

Offline mgielka86 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 20.09.2014
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
18 września 2014, 16:02
Doksik mój chociaż się tak nie poci, to chyba ma wrażliwą skórę, bo jak przymierzył z domieszką poliestru to od razu chciał ściągać, bo coś go gryzło i drażniło :D

Suknia to też trochę inna kwestia bo to jednak dużo warstw, mimo odkrytych ramion. Ja do kościoła bolerko mam jednak koronkowe, pogoda mnie zaskoczyła  ;D

Offline AlicjaEwa Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 03.08.2013
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
18 września 2014, 16:33
Ty ślubowałaś w upał ? :P Nie rozśmieszaj mnie, my mieliśmy 40 stopni :D

Mąż miał koszule 100 % bawełny i super, nie obtarła go ani nic. Czuł sie komfortowo .

Ja też nie wierze w przesądy. Kwestia elegancji . Poza tym spinki do mankietów  :Serduszka: :Serduszka: :Serduszka: :Serduszka:

Offline mgielka86 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 20.09.2014
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
18 września 2014, 17:34
Spinki do mankietów obowiązkowo  :)


Offline MARTKA Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.08.2008.
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
18 września 2014, 17:38
Spinki to standard  ;D my tez slubowalismy przy ponad 30 stopniowym upale :-)
Co to za przesad? Ja nic o tym nie wiem.

Czemu bez podrozy  :P

Offline doksik86

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.09.2014
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
18 września 2014, 17:41
Eeee tam, my już jesteśmy w takim wieku i pozycji, że ważniejsza wygoda niż przesadna elegancja ;) z resztą za dziećmi trzeba było biegać i z nimi tańczyć ::)
Martka, czemu bez podróży ;D przed ślubem była ;D

Offline AlicjaEwa Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 03.08.2013
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
18 września 2014, 17:42
no proooosze Cie , w jakim wieku? :P młodzieniaszki jesteście!

Offline MARTKA Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.08.2008.
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
18 września 2014, 17:43
Jakiz to wiek i pozycja  :o

Gdzie byla podroz przedslubna? :-)

Offline doksik86

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.09.2014
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
18 września 2014, 17:52
WIEK I POZYCJA, BO MY TO JUŻ ZAAWANSOWANA RODZINA JESTEŚMY :P :D
Podróż przedślubna :D zwykłe, rodzinne wakacje w Helu :P nuda i standard, ale razem i ciekawe miejsca :P
My już tak wiesz...ustatkowani, to bez szaleństw, wszystko dla dzieci ;D

Offline AlicjaEwa Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 03.08.2013
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
18 września 2014, 18:03
dalej tej ' pozycji' nie rozumiem ???

Offline doksik86

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.09.2014
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
18 września 2014, 18:05
Rodzicielstwo :D

Offline MARTKA Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.08.2008.
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
18 września 2014, 18:50
Bedac rodzicielami nadal mozna szalec. Zmienia sie tylko ich rodzaj i ilosc czlonkow  ;D
My szalejemy z synem  :P

Offline doksik86

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.09.2014
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
18 września 2014, 18:56
No że rodzinnie to my też szalejemy, ale jak słusznie zauważyłaś- jest to inny rodzaj szaleństw ;)

Offline kurczaczek83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.12.04
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
18 września 2014, 19:46
Doksik mój miał.krótki rękaw na naszym weselu i szczerze? Wole.żeby było.mu wygodnie a to też.gorący chłopak w końcu to było nasze wesele i nie wyobrażam sobie żeby w sierpniu w upał tancowal ubrany pod.szyję..

Offline doksik86

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.09.2014
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
18 września 2014, 20:15
Doksik mój miał.krótki rękaw na naszym weselu i szczerze? Wole.żeby było.mu wygodnie a to też.gorący chłopak w końcu to było nasze wesele i nie wyobrażam sobie żeby w sierpniu w upał tancowal ubrany pod.szyję..


Chociaż ktoś. ...:-) :-*

Offline MARTKA Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.08.2008.
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
19 września 2014, 08:49
A zdjecia z cywilnego pokazesz? :-)

Offline doksik86

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.09.2014
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
19 września 2014, 09:02
Proszę :P
« Ostatnia zmiana: 4 października 2014, 16:57 wysłana przez Maja »

Offline MARTKA Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.08.2008.
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
19 września 2014, 09:53
Ale Was widac   ::)
Poprosze o wiecej :-)

Offline kurczaczek83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.12.04
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
19 września 2014, 18:38
Popieram Martke.
A czemu tak braliśmy najpierw cywilny a teraz.kościelny jeśli można wiedzieć?

Offline doksik86

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.09.2014
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
19 września 2014, 18:49

A czemu tak braliśmy najpierw cywilny a teraz.kościelny jeśli można wiedzieć?

A w zasadzie bez jakiejś wyraźnej przyczyny :) dla zmniejszenia papierologii przy kościelnym :)

Offline kurczaczek83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.12.04
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
19 września 2014, 20:30
Rozumiem. My też najpierw mieliśmy cywilny a później kościelny ;D

Offline MARTKA Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.08.2008.
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
20 września 2014, 06:59
Kiedy był cywilny?
No i gdzie te zdjęcia  :-*

Offline doksik86

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.09.2014
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
20 września 2014, 16:33
Rok temu ;)
Potem coś znajdę, nie mamy zbyt wielu zdjęć z cywilnego.
Z bieżących spraw mały zrobił dziś 4 kroki (postęp jak choinka), a ja mam najpewniej anemię, jeszcze muszę zrobić badania dla potwierdzenia ( o ile znajdę na nie czas). Mężu wrócił z pracy i maluje pokój dzieciaków :D

Offline kurczaczek83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.12.04
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
20 września 2014, 17:10
Brawo dla Hubcia!
A Ty buraki jedz i pij z nich sok podobno dobry na anemię :p

Offline doksik86

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.09.2014
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
20 września 2014, 17:12
Podobno tak ;) mam buraki tylko muszę ugotować :P wcinam fasolkę zieloną :D
Hubcio się rozkręca :D

Offline MARTKA Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.08.2008.
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
20 września 2014, 17:30
Brawo dla synka  :brawo_2:
Skad wiesz, ze masz anemie? Watrobka dobra na anemie, ale ja jej nienawidze.
Maz sam maluje, dzieci nie pomagaja? :-)  W sierpniu malowalismy malemu pokoj i baardzo pomagal  ;D

Offline doksik86

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.09.2014
Odp: Relacja Doksika, czyli 06.09.14 r.
20 września 2014, 17:39
Czuję i widzę ;) że mam anemię, śluzówkę przy oczach mam bladziutką, a powinna być żywo czerwona, mam silne zawroty głowy, jestem senna i wiecznie zmęczona, mam zadyszkę po przejściu kilku kroków........no ale potwierdzę badaniami ;) wątróbki nienawidzę szalenie :D
Dzieci nie pomagają, małą wysłałam do dziadków, ale jest już na tyle duża, że nie przeszkadza, a młodego izoluję :D