e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Rozmowy dniem i nocą :-)  (Przeczytany 774438 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline Fiolka* Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 11.09.2010
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 sierpnia 2014, 20:39
A ja to rozumiem. Nie ważne ile się czekało na dziecko, to oczywiste, że matka kocha je nad życie. Ale oprócz tego, że jest matką, nadal jest człowiekiem, kobietą, Anią/Kasią/Martą/Zosią. Przecież każdy chce się wyspać, najeść, zabawić i bycie matką nie robi z nas robotów gotowych żyć tylko i wyłącznie dla swojego dziecka. Ja też czasem się denerwuję, że mam mało czasu dla siebie i męża, że nie mogę, jak wcześniej, po prostu przespać całej nocy lub iść na piwo. Co nie znaczy, że okazuję złość dziecku, po prostu, mam prawo czasem mieć dość.

Offline kurczaczek83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.12.04
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 sierpnia 2014, 20:50
Kazdy ma prawo miec swoje zdanie, ja tego nie rozumiem, czasami Igorasek tez budzi sie w nocy kilka razy i chce cyca, a przeciez wczesniej przesypialam jak nie bylo jego cale noce i nie denerwuje mnie to, nie zloszcze sie, ciesze sie ze moge to przejsc to sa uroki macierzynstwa ciesze sie ze jest mi to dane....bo moglam tego nigdy nie doswiadczyc...dlatego ja piszac o swoim przypadku nie denerwuje sie, cieszy mnie to ze moje dzieciatko mnie potrzebuje, za kilkanascie lat juz nie bedzie mnie az tak potrzebowalo.



Offline BOZENA28 Kobieta

  • Kochać to chcieć przemierzyć cały świat we dwoje....
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.09.09
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 sierpnia 2014, 20:52
kurczaczek poczekaj jeszcze troche i sie zaloze ze i twoja cierpliwosci czasami bedzie wystawiona na probe  ;) moze po prostu nalezysz do tych wyluzowanych ludzi  ;)
moj m tez chyba sie nigdy jeszcze na Gabi nie zdenerwowal bo ma luz w genach  ;D

Offline kurczaczek83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.12.04
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 sierpnia 2014, 21:05
Bozenka ja to naleze do nerwusow i tych w goracej wodzie kapanych ale przy moim synku nic sie nie liczy tylko on i uwielbiam sie nim zajmowac nawet w nocy, a musze powiedziec ze dokucza mi bardzo kregoslup i czasami zanim sie podniose zeby przystawic malego to juz moja syrenka krzyczy glosno a ja mowoe do niego i nie denerwuje sie wtedy a wczesniej placzacw, wrzeszczace dziexi dzialaly na mnie jak plachta na byka :p



Offline chiquita_84

  • Chuck Norris
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 sierpnia 2014, 21:08
Wiecie co ja albo jestem inna albo sama nie wiem, nie obrazcie sie dziewczyny ale mnie np boli jak mama pisze ze dziecko ja wnerwia, jakos nie potrafie denerwowac sie na moje dziecko tyle na nie czekalam ze nie potrafie, nie przeszkadza mi ze sie budzi w nocy tak pragnelam maluszka i przygotowywalam sie psychicxnie na wszystko.

A ja ze zmęczenia czasem tez się zloszcze, zwlaszczavw nocy. Jak Amelia mi ostatnio za serwował a 2 tyg bezsennych nocy b dzac się co godzinę. A rano zloszcze się na siebie ze się zloscilam na dziecko

Offline kurczaczek83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.12.04
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 sierpnia 2014, 21:15
Martus widzisz ja jestem inna.
Szczerze powiem Wam ze boje sie nawet zloscic....no wiem jestem jaka jestem i tyle, kazda z nas jest na pewno inna i cale szczesxie bo inaczej nudno byloby i to bardzo.



Offline justyna85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 sierpnia 2014, 21:17
czuję się wywołana do "tablicy" , tak napisałam, że Nadia mnie wnerwia bo tak było,  bo tak jak dziewczyny piszą , jesteśmy tylko człowiekiem, jak Ty się cieszysz ,że Cię dziecko potrzebuje w nocy co godzina to jesteś niesamowita, ale ile tak pociągniesz?? ale masz prawo mieć swoje zdanie.
Bywają gorsze dni i to samo zachowanie, które nas nie rusza dziś ,wkurzy nas jutro. Pewnie , że ją kocham nad życie i czekałam na nią dość długo, dużo przeszliśmy i walczyliśmy o jej życie , ale to wszystko nie zmienia faktu ,że czasem się złoszczę co właśnie nie znaczy,że odreagowuję na Nadii i tyle,i tak jak Marta piszę , potem są wyrzuty sumienia ,ale ja tam za matkę idealną się nie uważam, i mam prawo do emocji tych dobrych i tych troszkę gorszych . :)



Offline chiquita_84

  • Chuck Norris
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 sierpnia 2014, 21:29
U mnie niestety przemeczenie daje o sobie znać w nocy. W dzień panuje nad emocjami. Tylko pozazdroscic Irminko takiego podejścia i nerwów na wodzy. Ja pierwszy tydzień niespania zniósł am godnie, w drugim tygodniu ryczalam po nocach i za dnia, pod koniec miałem juz nerwa na cały wszechświat ::)

Offline sylwiq Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 czerwca 2012 ! <3
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 sierpnia 2014, 22:50
kurczaczek ja tez się czuje wywołana bo dyskutował am o tej złości z Justynka :)
ja tam jestem super mama bo robie wszystko co potrafię żeby seba był szczęśliwy.
niestety natura tak to wymyśliła ze człowiek potrzebuje regeneracji bo długo tak nie pociągnie. .
jak jestem zmęczona to jestem zła na cały świat :)

ja decydując się na maleństwo założyłam ze nie będę tylko matka.. będę nadal zona przyjaciółka koleżanka porostu sobą :))wiec czasem się złość ze że seba się drze a ja mam brudno i nie mam jak posprzątać czy ugotować obiadu.
do dziś uważam to za całkiem logiczne i życiowe :)


Offline amuszta Kobieta

  • bywalec
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 sierpnia 2014, 23:00
Wiecie co ja albo jestem inna albo sama nie wiem, nie obrazcie sie dziewczyny ale mnie np boli jak mama pisze ze dziecko ja wnerwia, jakos nie potrafie denerwowac sie na moje dziecko tyle na nie czekalam ze nie potrafie, nie przeszkadza mi ze sie budzi w nocy tak pragnelam maluszka i przygotowywalam sie psychicxnie na wszystko.

pogadamy za pól roku.... 😏

Offline gagatka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Zakochany:18.08.07
Odp: Rozmowy nocą :-)
23 sierpnia 2014, 01:17
Ehhh... ja już nie pamiętam jak to jest przespać całą noc :P  ;D

Offline justyna85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
Odp: Rozmowy nocą :-)
23 sierpnia 2014, 04:26
U nas chyba na prawdę postęp.Nadia zasneła ok 21 i obudziła się dopiero teraz. Wstał do niej N. Przebrał pieluszkę i ululał, wszystko bez cycucha i histerii . No i ponad 7 godz bez pobudki :-)



Offline chiquita_84

  • Chuck Norris
Odp: Rozmowy nocą :-)
23 sierpnia 2014, 05:05
A my juz 1,5 h nie spimy ;/ urocze to bo za 2h budzi się starsza córka więc nie mam sans na wysłanie się

Offline kurczaczek83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.12.04
Odp: Rozmowy nocą :-)
23 sierpnia 2014, 06:12
Wiecie co ja albo jestem inna albo sama nie wiem, nie obrazcie sie dziewczyny ale mnie np boli jak mama pisze ze dziecko ja wnerwia, jakos nie potrafie denerwowac sie na moje dziecko tyle na nie czekalam ze nie potrafie, nie przeszkadza mi ze sie budzi w nocy tak pragnelam maluszka i przygotowywalam sie psychicxnie na wszystko.

pogadamy za pól roku.... 😏
Juz takie teksty czytalam na poczatku macierzynstwa.

Ja pisze ze robie tak i sie nie denerwuje, ale ro ja kazdy jest inny i robi tak jak uwaza, dodatkowo wyraza swoje emocje tak jak wyraza.
Ja na Malucha nie denerwuje sie i nie potrafie.
Praktycznie caly czas sama sie nim zajmuje bo maz na okraglo w pracy a w nocy mu przciez cyca nie da i daje rade. Teraz np Igorek spi a ja juz nie moge doczekac sie kiedy wstanie ;D



Offline sylwiq Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 czerwca 2012 ! <3
Odp: Rozmowy nocą :-)
23 sierpnia 2014, 09:44
Justynka super! trzymam kciuki żeby tak już zostało.
czyli można wysnuć wniosek ze Nadia nie była głodna a chciała poci umknąć cycka?


Offline justyna85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
Odp: Rozmowy nocą :-)
23 sierpnia 2014, 21:20
tak dokładnie, ona nie byłą głodna, ale to to ja w sumie wiedziałam, bo nawet czasem cyca tylko cmokała, no ale bez tego cmokania była histeria , ale jesteśmy na dobrej drodze :) zobaczymy jak dziś będzie, bo w sumie po południu spała tylko ok 40 min i to jak byliśmy w ikeii, zasnęła ok 19.30 więc zobaczymy ......



Offline sylwiq Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 czerwca 2012 ! <3
Odp: Rozmowy nocą :-)
23 sierpnia 2014, 23:07
kurde bo mój w 3 sekundy wypija swoje mleko w nocy.. może jednak tego potrzebuje jeszcze ... sama nie wiem póki co dzielnie wstajemy na karmienie :))


Offline justyna85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
Odp: Rozmowy nocą :-)
23 sierpnia 2014, 23:15
no Nadia o całe 3 miechy starsza :)



Offline sylwiq Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 czerwca 2012 ! <3
Odp: Rozmowy nocą :-)
24 sierpnia 2014, 04:00
młody wyrabia 200ml mleka i śpi ja za to mam bezsennik


Offline marcella Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.05.2011
Odp: Rozmowy nocą :-)
24 sierpnia 2014, 04:11
Marta ja też zazwyczaj nie śpię od 3 do 4.. Dziś już od 2:30 nie śpię i też mam świadomość, że zaraz się córka obudzi.. Ale opłaca się położyć chociaż na te 1.5 godziny bo to zawsze troszkę snu...
Justyna trzymam kciuki..

Offline Asiq Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.06.2013
Odp: Rozmowy nocą :-)
24 sierpnia 2014, 23:11
Ja nie śpię od 3 do 8-9;-) W dzień tez Karolinka mało śpi, ale nie denerwuję się na nią w ogóle. Nawet jak zaczyna łóżeczkowy terror.
Denerwuje się za to na męża ;-)
Suwaczek z babyboom.pl" border="0

Offline lusi251 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 04 2012
Odp: Rozmowy nocą :-)
25 sierpnia 2014, 00:17
Dołączam   :)
jak sobie przypomnę te noce nieprzespane z okresu karmienia piersią to az się czuje zmeczona. Byl okres ze mała jadla co dwie godziny a w międzyczasie jeszcze mnie budził nawal pokarmu u musiałam ściągać ..czyli średnio 5min karmienia godz snu 20min ściągania pol godz snu i znów karmienie.
Ale jak z wszystkim: poprawi się.  Potem znów cos sie sypnie i tak w kolo
a maz juz w ciąży byl uswiadomiony ze będę czasem zła bo on się wyspi a ja nie.

Offline _patka_ Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Rozmowy nocą :-)
25 sierpnia 2014, 04:11
Hej spicie? :)
Ja dzisiaj tezsobie przypomnialam czasy nocnego wstawania... U Nas co trzy godziny, czasami czesciej.
Akurat przed budzikiem Antos do Nas przydreptal do lozka, teraz spia z mezem, a ja zabieram sie za robienie kanapek na droge. :P

Offline marcella Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.05.2011
Odp: Rozmowy nocą :-)
25 sierpnia 2014, 06:04
Adaśko spał od 9 do 5:30..w sumie to faktycznie nie opłaca mi się kłaść spać na te pół godziny..

Offline kurczaczek83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.12.04
Odp: Rozmowy nocą :-)
25 sierpnia 2014, 07:15
To pięknie spał!
A mój się w nocy budził dość często i o 6 wstaliśmy, może to brak K w nocy?



Offline Fiolka* Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 11.09.2010
Odp: Rozmowy nocą :-)
25 sierpnia 2014, 10:16
A ja tak chwaliłam moją Zuzię i się chyba zepsuła :-\ Od kilku dni budzi się o 2:00, o 4:00 i jeszcze kilka razy i tylko cycem ją mogę uśpić. Do tego budzi się z płaczem. Czyżby skok rozwojowy? Bo nic nie zmieniałam, rytuał zasypiania ten sam od początku, wszystko po staremu... Oby się "naprawiła" bo jak tak czytam ile Wy nie śpicie to aż się boję... ::)

Offline lusi251 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 04 2012
Odp: Rozmowy nocą :-)
25 sierpnia 2014, 11:37
Nie pamiętam jak z tymi skokami było ale dosc często sa wiec może to to. Lub pochwalilas i jest chwilowy zwrot akcji ;) Mi sie zawsze dziecko psuje jak ja zaczynam chwalic na forum  ;D na szczęście na moment tylko.
Marcela swietnie Ci dal pospać synek. Buziaki dla Adaska

Offline ciriness

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11.09.2010
Odp: Rozmowy nocą :-)
25 sierpnia 2014, 17:14
Asia a nie zęby?
U nas jak szły pierwsze przez dwa tygodnie wstawaliśmy średnio co 20-30min ;) Teraz tylko 5-7 razy w nocy, mniej więcej od 22-23 do 2-3 co godzinę i potem ok. 4-5  ;D



Offline Fiolka* Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 11.09.2010
Odp: Rozmowy nocą :-)
25 sierpnia 2014, 17:19
No właśnie nie wiem. Wszystko wskazuje na ząbki, marudzenie, obfite ślinienie się, budzenie się w nocy... Wszystko tylko nie dziąsła, które są różowiutkie i bez żadnych oznak :-\

Offline ciriness

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11.09.2010
Odp: Rozmowy nocą :-)
25 sierpnia 2014, 17:22
U nas nie było oznak, dziąsła nie były inne niż zawsze, aż po 2 tygodniach takiej nocnej masakry minęły jakieś 3 dni i zobaczyłam kreskę a za chwilę poczułam ząbka :) A ślinienie się i gryzienie wszystkiego zaczęło się w 3msc, ząbek wyszedł kilka dni przed skończeniem 5msc
Widzę na szczęście, że nie tylko moje dziecko tak często budzi się w nocy bo już się zastanawiałam co z nim nie tak ;)