e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Rozmowy dniem i nocą :-)  (Przeczytany 774636 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline beta80 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 11.07.2009
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 15:14
no ale lepiej chyba do placków ziemniaczanych podać dziecku jogurt naturalny np z ziolami, zeby lepiej smakował zamiast śmietany :) menu takie sobie...



Offline mkarolinka Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 15:14
U mnie robi się jak normalny kotlet mielony, tyle że z mięsa z kurczaka mielonego :)

Offline Agnieszka_B Kobieta

  • Szczęśliwa żona i mama
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 26 grudnia 2008
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 15:43
Bez jaj, nie czepiajmy sie menu. Jestem ciekawa co kazda z nas by wymyslila majac taka a nie inna stawke zywieniowa w przedszkolu (to nie zlosliwosc tylko wiem ze sie musza nakombinowac). Moim zdaniem dają sobie rade.


Offline kjp83

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.09.2008
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 15:45
Sylwia mysle ze przecietny Polak nie odzywia sie tak zdrowo  ;)

♡ Szymon & Leon ♡

Offline chiquita_84

  • Chuck Norris
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 15:49
Może jestem spaczona bo tyle lat w prywatnym przedszkolu, poza tym zdawało mi się ze te 5.50 to dopłata do tego co sponsoruje państwo.

Nikola niestety musi mieć pilnowana dietę bo ma zaparcia i alergie na nabiał.

Pozatym tyle sie mówi o zdrowym odżywianiu a w przedszkolach sama wysoko przetworzona pszenica.
Pierwszy raz mam styczność z taką placówka więc dla mnie jest to zaskoczenie

Offline sylwiq Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 czerwca 2012 ! <3
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 15:51
Marta to cie dobije. .
często w menu wygląda to wszystko jeszcze lepiej niż końcowo na talerzu ;D
wiec jak juz  ci się menu na papierze nie widzi to lepiej nie oglądaj jedzonka na talerzu córki ;D


Offline miśka28 Kobieta

  • pomagamy Martynce
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 16.09.2006
  • Skąd:: Szczecin
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 16:25
Marta sory, ale jak się płaci sporo wyższą stawkę w placówce prywatnej to masz prawo mieć i  inne wymagania....moim zdaniem też  przedszkola publiczne całkiem nieźle sobie radzą, u nas np. idziemy w stronę własnego ziołownika i warzywnika  :) poza tym to jest palcówka opiekuńczo-wychowacza i dla mnie priorytetem jest nastawienie kadry, nie wiem, na która prowadzisz Nikolę, ale zdrowe śniadanie moze zjeść w domu, to samo i obiado-kolację...

Offline justyna85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 17:29
byście zobaczyły co dzieci w przedszkolach jedzą to doceniły byście polskie placówki np. zupa pomidorowa z torebki jest normą ... , ciepłe jedzenie 1x  w tygodniu bo oszczędności i przygotowuje te posiłki ciepłe jedna z pań z opiekunek :) książeczki zdrowia oczywiście tu nikt nie wymaga ... :)



Offline _patka_ Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 17:37
To u Antka w zlobku nie jest tak zle choc i kwiatki sie zdarzaja jak np. Ogorek komserwowy :P paprykarz albo grochowka...

Offline chiquita_84

  • Chuck Norris
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 18:50
Marta sory, ale jak się płaci sporo wyższą stawkę w placówce prywatnej to masz prawo mieć i  inne wymagania....moim zdaniem też  przedszkola publiczne całkiem nieźle sobie radzą, u nas np. idziemy w stronę własnego ziołownika i warzywnika  :) poza tym to jest palcówka opiekuńczo-wychowacza i dla mnie priorytetem jest nastawienie kadry, nie wiem, na która prowadzisz Nikolę, ale zdrowe śniadanie moze zjeść w domu, to samo i obiado-kolację...

Wydawało mi się ze właśnie to napisalam wyrażając jedynie swoje zrdziwienie wynikające ze zmiany placówki. Po prostu myślała m ze czasy które ja pamiętam ze swoich przedszkolnych lat minęły. Ale juz nie draze tematu bo robi się niebezpiecznie  :P

Offline miśka28 Kobieta

  • pomagamy Martynce
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 16.09.2006
  • Skąd:: Szczecin
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 19:11
Marta spoko, przeżyłaś żywieniową terapię szokową, to teraz będzie z górki   :) (chociaż myślałam, ze może wcześniej sie orientowałaś w funkcjonowaniu tego przedszkola), z działki, na którą mamy realnie wpływ jako rodzice to polecam przyjrzeć sie działalności rady, bo przy współpracy z dyrekcją potrafi dla dzieciaków zrealizować wiele fajnych inicjatyw  :ok:

Offline chiquita_84

  • Chuck Norris
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 19:39
Miśka dostałam cynk że jest wolne miejsce więc nie było czasu na "orientowanie się" w czym kolwiek

Pewnie gdyby Nikola nie miała problemów brzuszkowych to menu nie zrobiłoby na mnie najmniejszego wrażenia :P
Ale, ponieważ wiem, co ją czeka przy takim menu to muszę mocno w domu pilnować jej diety

Coś tam o radzie rodziców było, ale to raczej o płatności niż działaniu na razie  ::)
cieszę się że nikoli się tam spodobało o resztę będę się martwić w trakcie

Dobra ja już się uciszam, bo temat Nikoli zdominował wątek a to przecież nie moje miejsce na forum :P

Offline loona Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25.08.2007r.
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 19:59
Marta. Cieszę sie, że sprawa zmiany przedszkola Nikoli zaczyna się układać :)

Ja Was podziwiam za te zywieniowe motywacje.

Kasia. Ja jeszcze ze 2 miesiące temu pukalam sie w czoło jak ktoś mi mówił,żeby gotować Liwii obiadki... Teraz sami robimy soczki, gotujemy na parze warzywa czy mus jabłkowy na deserek i ... sprawia mi to ogromną przyjemność :) szczególnie gdy widzę z jakim smakiem Liwia zjada przygotowane przez nas "żarełko" :)

I dumna jestem z siebie, że zaczęłam gotować :) a to tylko jakieś 5 minut mojej pracy. Resztę robi sokowirowka lub parowar :)

Offline chiquita_84

  • Chuck Norris
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 20:04
a to tylko jakieś 5 minut mojej pracy. Resztę robi sokowirowka lub parowar :)
:)

Offline loona Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25.08.2007r.
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 20:07
:) bo wiesz, wcześniej obranie warzyw i owoców oraz w ogóle wyjęcie parowaru ze spiżarni to był dla mnie mega wyczyn i kuuuuupa roboty więc jest postęp :)

Offline chiquita_84

  • Chuck Norris
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 20:21
pamiętam jak pisałaś że nie będziesz gotować  ;)

u nas jeszcze tylko mleko cyckowe bo Amelia nic innego nie chce przełknąć

Offline Fiolka* Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 11.09.2010
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 20:29
u nas jeszcze tylko mleko cyckowe bo Amelia nic innego nie chce przełknąć
I bardzo dobrze ;) My dopiero od trzech dni dajemy Zuzce marchewkę, bo już całą sobą dawała znać że jest gotowa. A wcześniej nic tylko cyc :D I szczerze mówiąc trochę przeraża mnie to całe wprowadzanie posiłków, mam nadzieję że gładko przez to przebrnieny. Karmienie piersią w porównaniu z tym jest takie łatwe, stanik w dół i już ;)

Online elemelka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.07.2010
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 20:33
Ilona szok, że Liwia już zająca marchewkę  ;D a kupiłaś tą matę dużą co wklejałaś, zadowolona jesteś?
A wprowadzilyście już gluten?


Offline loona Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25.08.2007r.
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 20:39
Marta. No wcina jak szalona :) a sok marchewkowo-jabłkowy non stop by piła  ;D ciężko Jej butelkę z buzi wyjąć ;) Matę kupiłam z Canpola.

Glutem za około miesiąc, no może szybciej i to mnie nieco przeraża właśnie ...  :-\

Może któraś z Was napisze jak to u Was było?

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 20:47
U nas gluten bez emocji poszedł  ;D
Bardziej mnie te pokarmy stałe przerażały i karmiłam pół roku tylko piersią.
Z czasem zaczęło mi się podobać ale Lila raczej bezproblemowo wciągała wszystko więc kiepski z nas przykład  ;D

Offline elisabeth81 Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 20:58
loona w kwestii glutenu chcesz wersję dla ambitnych czy wygodnych (leniwych ;) ) ;)

Offline _patka_ Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 20:59
Ja po prostu dalam bulke i tak wygladalo wprowadzanie glutenu do menu mojego dziecka.
To ta wersja dla leńiwych ;)

Offline elisabeth81 Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 21:02
dokładnie  ;D

Online elemelka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.07.2010
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 21:07
Ilona szok, że Liwia już zająca marchewkę  ;D
Ach te słowniki :P miało być zajada ;D ale wyszło nawet tematycznie  :D


Offline Fiolka* Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 11.09.2010
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 21:09
Loona, my właśnie od około tygodnia wprowadzamy gluten. Daję małej po łyżce kaszki "5 zbóż" z Nestle dziennie. Na razie wszystko ok, nie zauważyłam niepokojących sygnałów, a młoda wsuwa kaszkę jak szalona :)

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 21:10
Ja po prostu dalam bulke i tak wygladalo wprowadzanie glutenu do menu mojego dziecka.
To ta wersja dla leńiwych ;)

albo wersja skrócona...
starsza siostra jadła paluszki i się sam poczęstował...

Offline loona Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25.08.2007r.
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 21:19
My jeszcze do wieczornego mleka dodajemy kleik ryżowy, ale on bezglutenowy jest.

 Ela. Dawaj obie wersje :)

Offline chiquita_84

  • Chuck Norris
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 21:20
U nas za gluten robi kaszka orkiszowa holle - ale nic do brzucha nie wpadło - wszystko wypłynęły w trakcie szerokiego uśmiechu wraz ze śliną (podobnie skończyło jabłko)  ::) tyle że ja łyżeczką podaję bo moje dziecię nie butelkowe

Offline Fiolka* Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 11.09.2010
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 21:54
No ja też od razu łyżeczką podaję, nawet nie mam smoczka do gęstych pokarmów :)

Offline marcella Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.05.2011
Odp: Rozmowy nocą :-)
22 września 2014, 21:56
Ela ja poproszę wersję dla ambitnych :)
Są w ogóle jakieś kaszki bez cukru? Nie chcę młodemu podawać kaczek typu bobovita...
Marta tą kaszkę hoole gdzie kupujesz?