e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Rozmowy dniem i nocą :-)  (Przeczytany 786775 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline loona Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25.08.2007r.
Odp: Rozmowy nocą :-)
25 sierpnia 2014, 23:51
Jak tak czytam ile Wy śpicie, a raczej nie śpicie na dobę to juz wiem dlaczego nie walczyłam o laktację  ;)

Offline marcella Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.05.2011
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 05:47
Loona a Twoja ile śpi? Mój do 5:20 znów :)  niech się jeszcze przestawi że ma spać do 7 rano i będzie cudnie hehe :)  i z ciekawości ile je? Mój odkąd znów na butli coraz więcej je i rozbujał się do 180 :) ale w dzień je od 120-160..  A co najdziwniejsze najmniej je o 20 przed spaniem..

Offline loona Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25.08.2007r.
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 08:05
Liwia je 5 x po 150 ml. Usypia ok 20.30, budzi sie między 3 a 4 na jedzenie i potem śpi do 7.30 lub 8.00. Czekam kiedy juz nie bedzie sie w nocy budzić ale to jeszcze ;)
Dostawała przez chwilę 180 ml "na kolację", ale juz Jej sie odwidzialo i tylko 150 zjada.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 09:30
Loona, Lila dostawała pierś ok 23-24, bo tak chodziłam spać. Potem zasysało ją ok.5-6 i dalej spała.
Czasem drzemałyśmy sobie do 10  :P

Offline loona Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25.08.2007r.
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 09:40
W niedzielę po porannym karmieniu w okolicach 7.30, drzemałyśmy do 11.30  ;D

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 10:06
O to to  ;D Piękne czasy  ;D chociaż teraz nie mam na co narzekać.
W niedzielę wstałam, umyłam głowę, pomalowałam paznokcie (ręce, nogi), spiłam kawkę - a moje śpioszki drzemały.
Nazwisko mają chyba z przekory  :P

Offline ciriness

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11.09.2010
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 10:12
loona moje dziecko jest na mm od 2 msc, jedno karmienie tak jak wy mieliśmy jak weszliśmy w 3 msc, od jakiś 3 tygodni nie mamy karmienia ale co z tego jak najpierw męczyły nas kolki, potem zęby?
Moje dziecię jest jakieś nadwrażliwe widocznie ;D

Marcysia jak Adaś wstaje o 5:20 to już nici z dalszego spania? Bo jak mi tak Kuba kilka razy zrobił, zostawiłam w łóżeczku, że jeszcze noc etc. i śpi teraz do 6.30-7.00. BTW Adaś ma 3 miechy  :o



Offline chiquita_84

  • Chuck Norris
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 13:21
Jak tak czytam ile Wy śpicie, a raczej nie śpicie na dobę to juz wiem dlaczego nie walczyłam o laktację  ;)
jak to w życiu bywa - coś kosztem czegoś. Jakbym miała jeszcze na mm wydawać kasę to bym chyba osiwiała  ::)

Offline kurczaczek83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.12.04
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 15:41
Jak tak czytam ile Wy śpicie, a raczej nie śpicie na dobę to juz wiem dlaczego nie walczyłam o laktację  ;)
jak to w życiu bywa - coś kosztem czegoś. Jakbym miała jeszcze na mm wydawać kasę to bym chyba osiwiała  ::)
Dokładnie, ceny mlesia są przerażające.



Offline dagmaral Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 07.08.2010
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 15:47
Moja też wcześniej na moim mleko potrafiła przespać "aż" 5 godzin ale ostatnio budzi się w nocy co 3 godziny, o dziwo w dzień potrafi dłużej wytrzymać na spacerze. Może to też wina zębów ma białe dziąsła na dole więc zobaczymy może coś się wykluje. Synek w jej wieku na moim mleku to juz przesypiał noc tzn od 23 do 7 a potem jeszcze zasypiał do 10-11 wiec dla mnie to byl najlepszy okres, a teraz przy drugim ona by jeszcze pospala to synek ja budzi o 8-9 i juz nie jest tak kolorowo :)

Offline miśka28 Kobieta

  • pomagamy Martynce
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 16.09.2006
  • Skąd:: Szczecin
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 15:51
u mnie to było chyba w miare wypośrodkowane - bo laktacja sama się fajnie rozbujała, co prawda na początku syn się budził co niecałe 3 godziny i tez miałam trochę oczy na zapałki (córka już bardziej się dała wyspać  :)), ale jakoś tego okresu traumatycznie nie wspominam - zreszta szybko mija i pamięta się głównie te fajne momenty  :)

Offline loona Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25.08.2007r.
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 18:44
Marta - jak dotąd (a Liwia ma już prawie 4 miesiące) my mleko kupiliśmy dokładnie 2 (słownie: dwa ;)) razy :)

Resztę to albo dziadkowie kupują albo jak ktoś nas odwiedza i pyta co kupić to każemy mleko :) i tym sposobem my na mleko narazie tylko te 100 zł wydaliśmy :)

Offline MARTKA Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.08.2008.
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 18:48
Nie przesadzajmy,  że mm tak strasznie drogie. W miesiącu szlo 5-6 puszek,  puszka 35 zł. Po roczku kartony po 16 zł.   Tańsze niż pieluchy :-D

Offline sylwiq Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 czerwca 2012 ! <3
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 19:02
w najgorszym momencie wydaliśmy 650zl na mleko w miesiącu wiec dla mnie kosmicznie drogie


Offline MARTKA Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.08.2008.
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 19:07
To ile mleko pilo Twoje dziecko?
Mój pił od 6 miesiąca i nigdy więcej niż 6 puszek nie wypił.

Offline kurczaczek83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.12.04
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 19:13
Martka ja ostatnio widzialam w rossmanie Enfamil za prawie 50zl za puszke w promocji...nie wiem ile puszka miala bo juz niw patrzylam ale to masakra tyle kasy.



Offline MARTKA Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.08.2008.
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 19:32
Owszem, ale puszka starcza na 5 dni.

Offline sylwiq Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 czerwca 2012 ! <3
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 19:35
pił hipp com fort na kołki i zaparcia puszka 30zl na dwa dni byla


Offline kurczaczek83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.12.04
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 19:35
Martka toni tak trzeba 6 puszek kupic na miesiac :p



Offline Ola888

  • Chuck Norris
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 19:40
Jak się skończą wydatki na mleko to się zaczną inne wydatki,większe, uwierzcie mleko to naprawdę nie jest największy wydatek

Offline ciriness

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11.09.2010
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 19:40
Jak tak czytam ile Wy śpicie, a raczej nie śpicie na dobę to juz wiem dlaczego nie walczyłam o laktację  ;)
jak to w życiu bywa - coś kosztem czegoś. Jakbym miała jeszcze na mm wydawać kasę to bym chyba osiwiała  ::)

Aaa to już wiem skąd mam 3 siwe włosy ???



Offline MARTKA Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.08.2008.
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 19:43
Puszka na 2 dni to ogrom mleka. Ale nawet jak tyle by szlo to 450 zł.

Offline chiquita_84

  • Chuck Norris
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 19:45
No cóż ja porównuję do Nikoli. Nikola do 11 miesiąca była na piersi, więc nigdy nie musiałam kupować mm. Dla mnie cyckowanie jest tanie i wygodne - chociaż w nocy bywa czasem ciężko ;) no ale tak jak pisałam coś za coś więc Amelię planuję potraktować tak jak Nikolę

Ilona - to nic tylko pozazdrościć takiej rodzinki  ;) Nikola co chwilę coś dostawała, Amela nie dostaje prawie nic  ::) Wszyscy wychodzą z założenia że ma wszystko po siostrze. Nie narzekam, bo są plusy i minusy takiego podejścia  8)

Jak się skończą wydatki na mleko to się zaczną inne wydatki,większe, uwierzcie mleko to naprawdę nie jest największy wydatek
jedynie przy mleku patrzę na dziecko jak na "wydatek"  ::)

Offline elemelka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.07.2010
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 20:14
a my mamy 38,1 po szczepieniu ::) mam podać lek czy czekać do 38,5? dziwne bo nie jest jakoś ciepła


Offline Ola888

  • Chuck Norris
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 20:14

Jak się skończą wydatki na mleko to się zaczną inne wydatki,większe, uwierzcie mleko to naprawdę nie jest największy wydatek
jedynie przy mleku patrzę na dziecko jak na "wydatek"  ::)

Tzn ? nie zrozumiałam tego zdania

Offline doksik86

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.09.2014
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 20:20

Jak się skończą wydatki na mleko to się zaczną inne wydatki,większe, uwierzcie mleko to naprawdę nie jest największy wydatek
jedynie przy mleku patrzę na dziecko jak na "wydatek"  ::)

Tzn ? nie zrozumiałam tego zdania

Jak można na dziecko patrzeć jak na wydatek? A przecież coś jeść musi. Jak zacznie jeść stałe pokarmy to tez będzie wydatek? Będzie musiała odrobić czy jak? ;-)
Tak to zabrzmiało,  Aleksandra ma rację,  mleko to pikuś. Potem zaczynają się wydatki. A ubrania ile kosztują!  A potem przedszkole, szkoła,  leki............

Offline chiquita_84

  • Chuck Norris
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 20:31

Jak się skończą wydatki na mleko to się zaczną inne wydatki,większe, uwierzcie mleko to naprawdę nie jest największy wydatek
jedynie przy mleku patrzę na dziecko jak na "wydatek"  ::)

Tzn ? nie zrozumiałam tego zdania

Mój mąż widzi w dzieciach "wydatek" bo pieluchy, szkoła, później mieszkania trzeba im kupić, dlatego nie chce trzeciego :P dla nie wydatkiem było by mm, bo wiem że mam "pod ręką" darmową opcję, reszty "wydatków" nie kalkuluję. Nie patrzę na to w ten sposób że dziecko kosztuje. Nie wiem czy rozumiesz bo nie do końca umiem to wyjaśnić :P jednak karmienie piersią odmóżdża  ::) :P

Offline miśka28 Kobieta

  • pomagamy Martynce
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 16.09.2006
  • Skąd:: Szczecin
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 20:50
chyba za bardzo "uczepiłyście się"  słowa wydatek  :)  każdy logicznie myślący rodzic liczy się z tym, że dziecko to też nakłady finansowe, na początku stricto żywieniowo - pielęgnacyjne, a potem inwestycja w jego zainteresowania, pasje itp,kiedyś była chyba symulacja, że na pierwsze dziecko do momentu pójścia na studia to się "wydaje" ok 100 tys (jesli dobrze pamiętam), inna sprawa, że często rodzic sobie odmówi jakiejś przyjemności, a na dziecko się łatwiej wydaje  :)

Offline chiquita_84

  • Chuck Norris
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 20:53
chyba za bardzo "uczepiłyście się"  słowa wydatek  :)  każdy logicznie myślący rodzic liczy się z tym, że dziecko to też nakłady finansowe, na początku stricto żywieniowo - pielęgnacyjne, a potem inwestycja w jego zainteresowania, pasje itp,kiedyś była chyba symulacja, że na pierwsze dziecko do momentu pójścia na studia to się "wydaje" ok 100 tys (jesli dobrze pamiętam), inna sprawa, że często rodzic sobie odmówi jakiejś przyjemności, a na dziecko się łatwiej wydaje  :)

No właśnie o to mi chodziło :P że ludzie patrzą na to jak na "wydatek" (tak podchodzi mój mąż) ja jak na naturalną kolej rzeczy ::)

Offline marcella Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.05.2011
Odp: Rozmowy nocą :-)
26 sierpnia 2014, 20:58
Gosiu no niestety budzi się tak głodny, że nie ma zmiłuj się :)  jak zasypia z powrotem o 6:30 to mam pół godziny do wstania Zuzi.. Zresztą Zuzia też mi tak pięknie spała od  3 msc do 9..a potem to szkoda gadać..
Adasia mleko puszka kosztuje 53 zł i mimo że tylko dokarmiam starcza na maks 10 dni..