e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: FIT przepisy, czyli jak nie przytyć nie głodując.  (Przeczytany 154481 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline lusi251 Kobieta

odkopalam watek bo mam nadmiar fasolki w puszkach i chce zrobic fasolowe brownie dzieciom

przy okazji wrzuce przepis na brownie ze slodkich ziemniakow.. poki co nie wyprobowane przeze mnie jeszcze ale jesli ktos jadl to chetnie poznam opinie:
https://supervalu.ie/real-food/fresh-magazine/sweet-potato-brownies
(jak w koncu kupie ziemniaki i make kokosowa to je poczynie)

Offline selena Kobieta

Mam puszkę mleczka kokosowego. Do czego to? Nie używałam nigdy. Moja mama zrobiła zupę tajską z nim, ale nie bardzo mi smakowała. Do deserów się nada?

Zrob naleśniki, placuszki albo curry - mniam.
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline Edzia Kobieta

Jezeli jest pelnotluste, to mozesz ubic jak smietane. Ugotowac na nim kasze jaglana na sniadanie, do kremu z dyni jest dobre.

Wątek przymiera ;)
Ostatnio moje ulubione śniadanie: Biały ser, kilka pomidorków koktajlowych pokrojonych, posiekana rukolą, uprażone nasiona, do tego sól i pieprz i jeśli ciężko wymieszać to troszkę jogurtu naturalnego. Pyszne zarówno na kanapce jak i samodzielnie :)



Najlepiej widzę, kiedy zamknę oczy...

Offline lusi251 Kobieta

brzmi pysznie tylko te pomidorki to o tej porze roku to sama chemia z holandii  ::)

Ja ostatnio na sniadania jadal kromke pelnoziarnistego chleba z avocado plus jajko usmazone na olejku kokosowym.Mnam
Lub ogotowane :)

W ogole ostatnio pokochalam avocado.

brzmi pysznie tylko te pomidorki to o tej porze roku to sama chemia z holandii  ::)
a tam ;)

Agulla dla mnie jajko i awokado to połączenie idealne! Najczęściej awokado rozgniatam doprawione solą, pieprzem i koniecznie sokiem z cytryny, smaruję chleb i na to pokrojone ugotowane jajeczko :)



Najlepiej widzę, kiedy zamknę oczy...

Mmm musze przyprawic bo szczerze mowiac rego nie robilam :)

Za to na obiad czesto jadam kasze gryczana badz jeczmienna - do tego ugotowane zblendowane buraczki plus piers z kurczaka badz rybka.
Albo pokrojona piers z kurczaka w sosie pomidorowym.

Kombinuje.Robie niestety dwa obiady bo moja Julia kasz nie lubi ... moj maz lubi bardziej tluste jedzenie...

Ja pomimo diety jakos opornie gubie kg.
Juz 2 miesoace i tylio -4.5kg... tak liczylam ze do czerwca zgubie 12-15kg a tu kednak bedzie sukces 8 zwalic...

Ostatnio cos czytakam ze wina tego moga byc hormony?
Jeszcze rok temu szybciej lecialy mi kg a jadlam bardzo podobnie... moze pomysle aby zrobic badania ?Az dziwne ze tak opornie to idzie ...

Mi zupełnie przez przypadek wyszła niedoczynność tarczycy, jak zaczęłam ją leczyć to rzeczywiście waga poszła w dół



Najlepiej widzę, kiedy zamknę oczy...

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 5
  • data ślubu: 2006-10-07
Wg mnie wcale nie opornie a zdrowo chudniesz, jakoś 0,5kg na tydzień. Nie poddawaj się.

Offline selena Kobieta

To super wynik! Ja tez przez 2 miesiąće 4,5 kg.

Tylko ze u mnie to jest tak ze waga stoi przez 2 tyg i pozniej pol kg w dol.
Czasem i lekko do gory pojdzie.

Ja mam porownanie jak przed ciaza chudlam szybko no moze az za - a tak samo teraz jadam.
Moze teraz i mniej ruchu ale dieta to 80 procent sukcesu (nie mowie tu o rzezbieniu figury,a o utracie sporej ilosci kg).

Tylko u nas tak szybko nie chca badan robic i co powiedziec aby mi zbadala tarczyce?
Nawet i w ciazy tego nie robia u nas.

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 5
  • data ślubu: 2006-10-07
Ale też niestety z wiekiem metabolizm się rozleniwia i nie jest już tak łatwo schudnąć...

Offline miśka28 Kobieta

  • pomagamy Martynce
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 16.09.2006
  • Skąd:: Szczecin
ja na swoim organizmie już przetestowalam brutalna prawdę  ;) że jak się odpuszcza regularne, zbilansowane posiłki i  odpowiednie nawadnianie to nawet spory wysiłek fizyczny nie przynosi oczekiwanych efektow...w temacie zdrowego, a przy tym dietetycznego odzywiania po raz kolejny polecam ten blog http://smak-zdrowia.blogspot.com/2013/06/plan-diety-dla-kobiet.html - choc oczywiście problem zdrowotny tez moze byc powodem zastojów, ale to już trzeba wtedy skonsultowac sie z lekarzem..

Offline :martyna: Kobieta

Ja mam dietę wykupioną od dietetyczki z neta. Super sprawa. Od razu mam przepisy i łatwo wszystko ogarnąć. 

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 5
  • data ślubu: 2006-10-07
My mamy dietę od trenera personalnego, ciekawa, prosta i smaczna. Mam nadzieję, że coś zrzucimy do lata :P

Offline :martyna: Kobieta

Kogo macie Ania? Tu na prawobrzezu? Ja mialam jeździć do jednego, ale jednak nie dam rady.

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 5
  • data ślubu: 2006-10-07
Tak, Damian z Calypso.

Mój maz do niego chodził rok, teraz zaczyna już sam cwiczyc.

Offline selena Kobieta

Dieta to 70 % sukcesu, a nie 80 :).
Ja bym nie mogla mieć ułożonej diety, nie cierpię jeść tego, co ktoś mi każe  ;D

Offline miśka28 Kobieta

  • pomagamy Martynce
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 16.09.2006
  • Skąd:: Szczecin
selena ale profesjonalna dietetyczka to właśnie powinna brac pod uwage Twoje upodobania kulinarne - przynajmniej u mnie swego czasu tak było....teraz dla mnie podstawa to te 5 posilków bez podjadania plus woda  oraz mniej więcej trzymanie sie kaloryczności danego dania - i tyle, albo az tyle  ;D 

Offline selena Kobieta

Ale mi chodzi nawet o jadłospis. No sorry, sama lubię ustalić co kiedy jem :). Dlatego też nie liczę kalorii. Tzn. mam jakąś tam świadomość kaloryczności, ale nie trzymam jakiejś granicy, są dni, że kalorii jest więcej, są dni, że mniej, ale po prostu jem zdrowo i nieduże porcje.

Eee a moim zdaniem dieta to juz duzy sukces a cwiczenia dla ujedrnienia ciala.
Ja bez cwiczen schudlam 13kg ale to przed ciaza.Oczywiscie ze sie ruzzalam,ale jak kazdy ;).

Offline miśka28 Kobieta

  • pomagamy Martynce
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 16.09.2006
  • Skąd:: Szczecin
akurat sa bardzo zdrowe produkty, ale wysokokaloryczne  :) więc jeśli jest się na etapie redukcji  tkanki tłuszczowej to trzeba na nie uważac.....moim zdaniem wizyta u profesjonalnej dietetyczki jest o tyle pouczająca, że zwraca ona uwagę na indywidualne niuanse, o których się nie wyczyta w necie  ;) do tego uwzględnia wiek metaboliczny, tryb zycia itp -  wiele czynników wpływa na to, czy tylko sama dietą uzyskamy zamierzony efekt...i akurat przyklad tej babki z  bloga pokazuje, ze sporą ilośc nadprogramowych kg zgubila głównie dzięki zmodyfikowanemu odżywianiu i ćwiczenioma, ale teraz nie ćwiczy  :P i waga się trzyma, tylko kosztem pilnowania odzywiania....choć ja ogolnie polecam jakies formy aktywności fizycznej  zwlaszcza przy żywiolowych dzieciach, żeby przy nich nie wysiadać kondycyjnie  ;D

Offline selena Kobieta

Swego czasu przeczytałam tego bloga całego. Ale czy nie było pewnego momentu,że ona znowu przytyła? Coś mi się kojarzy.

Miśka, ja doskonale wiem, że są zdrowe produkty kaloryczne ;)

Offline miśka28 Kobieta

  • pomagamy Martynce
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 16.09.2006
  • Skąd:: Szczecin
Selena ja głównie na tego bloga patrzę pod kątem przepisów, jako inspiracji i  az tak wnikliwie nie śledziłam, choc w ostatnich komentarzach to ona cały czas powtarza, że ćwiczyć nie lubi  :P ale posiłków pilnuje i waga sie trzyma.....u mnie na przykladzie męza doskonalne widać, ze nadprogramowe kg ladnie spadały przez pierwszy miesiac na samej diecie, ale terazi tak  dołaczyl min. bieganie, bo spadek lekko przystopował  :) a do Twojej wiedzy to nawet nie śmiem sie porównywać  :)

Offline Natysa Kobieta

  • To co na zawsze między nami, dodaje wiary w lepszy czas;*
  • uzależniony
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 19.05.2012
Ja mam pyszny przepis - soczewica z puszki, pomidorki koktajlowe, szczypior, czosnek, sól, pieprz i troche octu balsamicznego. Niby nic, a smak obłędny  ;D
Gabriela
Zofia

Offline selena Kobieta

Dostałam kilogram pistacji. Oszaleję  ::)

Podnoszę wątek bo tu takaaaaa cisza :)

Ostatnio zajadamy się kotletami z kaszy jaglanej i szpinaku - nawet Tymuś wsuwa aż miło;
http://www.weganka.com/2017/03/kotlety-z-kaszy-jaglanej-ze-szpinakiem.html

Do tego przepyszne curry http://www.kwestiasmaku.com/zielony_srodek/szparagi/curry_ze_szparagami/przepis.html Męzuś po rączkach całował, takie było pyszne.

A teraz zaczynam testowac nową książkę Jadłonomię i Smak Zdrowia Maciąg Agnieszki (tu raczej rózne zdrowe mikstury).

A co u was fit zdrowego na talerzu.

Ja powoli nastrajam sie na dietę bez glutenową bo endokrynolog mi zaproponowała....na razie nie mam czym zastapic makaronu a bezglutenowego nie chce jesc....
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline beta80 Kobieta

Anusia a Ty też mięsa nie jesz? Daj znać jak nowa jadlonomia. Smak zdrowia właśnie zaczynam czytać:-) kotlety znam o często robie:-) robie też czasami kotlety ziemniaczane z sosem grzybowym lub pieczarkowym :-) A dziś na obiad chili sin carne z gorzką czekoladą z przepisu jadlonomii:-)